Dodaj do ulubionych

jak spać bez alkoholu ?

25.03.07, 22:09
Piszę w związku z problemem, który dotyczy bliskiej mi osoby ( już
wspominałam na tym forum).
Osoba ta piła od ok 12 roku życia przez ponad dwadzieścia lat. Piła , jak to
stwierdzili specjaliści w systemie narkotycznym, czyli nigdy nie upijając
się "do końca', natomiast codziennie serwując sobie określone dawki.
Ciągi byly dwu-trzy letnie z bardzo niewielkimi przerwami. Alkohol przez
wiele lat służył jako środek nasenny.
Obenie On nie pije od ok roku, a problem ze snem jak trwał, tak trwa.
Zaznaczam, że depresja poalkoholowa została wyleczona, tzn w dzien
funkcjonuje zupełnie normalnie, pracuje, rozwija się itd, natomiast noce
stanowią dla niego koszmar. Nie pomagają kompletnie żadne środki nasenne, On
też już nie chce ich przyjmować, jak twierdzi w nieskończoność.
Co robić ? Niektórzy twierdza, że taki stan może trwać latami, zanim dojdzie
do normy ? Lecz jak to przetrwać, głowa jednak kiedyś się "zmęczy" ?

pozdr, s
Obserwuj wątek
    • aaugustw Re: jak spać bez alkoholu ? 26.03.07, 14:09
      sunrise1 napisała:
      > Piszę w związku z problemem, który dotyczy bliskiej mi osoby ( już
      > wspominałam na tym forum).
      > Osoba ta piła od ok 12 roku życia przez ponad dwadzieścia lat. Piła , jak to
      > stwierdzili specjaliści w systemie narkotycznym, czyli nigdy nie upijając
      > się "do końca', natomiast codziennie serwując sobie określone dawki.
      > Ciągi byly dwu-trzy letnie z bardzo niewielkimi przerwami. Alkohol przez
      > wiele lat służył jako środek nasenny.
      > Obenie On nie pije od ok roku, a problem ze snem jak trwał, tak trwa.
      > Zaznaczam, że depresja poalkoholowa została wyleczona, tzn w dzien
      > funkcjonuje zupełnie normalnie, pracuje, rozwija się itd, natomiast noce
      > stanowią dla niego koszmar. Nie pomagają kompletnie żadne środki nasenne, On
      > też już nie chce ich przyjmować, jak twierdzi w nieskończoność.
      > Co robić ? Niektórzy twierdza, że taki stan może trwać latami, zanim dojdzie
      > do normy ? Lecz jak to przetrwać, głowa jednak kiedyś się "zmęczy" ?
      _____________________________________________________________________.
      (skopiowane z Wikipedii):
      "Bezsenność jest jedną z najczęściej zgłaszanych dolegliwości - ok. 10-20 %
      osób dorosłych zgłasza bezsenność w stopniu umiarkowanym i ciężkim. Przeważają
      kobiety, a częstość występowania bezsenności wzrasta z wiekiem.

      Najczęstszymi przyczynami psychicznymi są zaburzenia lękowe i depresja.
      Przyczynami zaburzenia zasypiania i kontynuowania snu mogą być też np. alkohol
      oraz napoje zawierające kofeinę, a także niewłaściwa higiena snu. Do
      pozostałych głównych przyczyn bezsenności należy zmniejszenie się w czasie
      starzenia się ilości produkowanej i uwalnianej melatoniny. Bezsenność o takim
      podłożu leczy się stosując syntetyczny hormon (melatoninę)."
      _________.
      A...
      Ps. ja jestem alkoholikiem ("system alkoholiczny") ;-)) - po zaprzestaniu
      picia mialem trudnosci ze spanie, ktore ustapily same po paru miesiacach...
      • sunrise1 hej 26.03.07, 20:07
        aagustwie przyczyny podane przez Ciebie na początku wykluczam, cieszy mnie
        jednak , to co napisałeś, ze jest szansa , że te kłopoty ze spaniem miną.
        Może sprecyzuję: On zasypia np o godz 23.30, a o 1.00 pobudka i później sen
        przerywany co kwadrans, 2-3 papierosy ( w dzień pali sporadycznie) i znowu
        kwadrans snu i od nowa. Ciekawa jestem , czy wszyscy tak to przechodzą ?


        pozdr, s
        • aaugustw Re: hej 26.03.07, 20:16
          sunrise1 napisała:
          ::::::::::::::::::
          _________________________________________.
          Przykro mi Sunrise1, ale nie potrafie sie
          wiecej z Toba podzielic w tym temacie...! :-((
          Na zakonczenie przynajmniej cos na wesolo:
          Jednemu doradzono liczenie owieczek...
          Kiedy ponownie sie spotkali, ten "doradca"
          zapytal go do ilu doliczyl...?
          On mu na to: "Przewaznie licze do czwartej
          lub piatej godziny i zasypiam...
          Dobranoc:
          A... ;-))
          • sunrise1 i tak dzięki 28.03.07, 22:45
    • selavi2 Re: jak spać bez alkoholu ? 27.03.07, 09:51
      czesc.
      Ja bym sie jeszcze poradzila psychatry.
      Wydaje mi sie dziwny tak krotki okres leczenia depresji. Zazwyczaj w depresji
      leczy sie najpierw stan ostry, potem jest przez pelny rok leczenia dawka
      terapeutyczna, a potem rok, piec lub do konca zycia leczenie podtrzymujace.
      Nie sadze by depresje poalkoholowa leczylo sie inaczej atym bardziej - krocej.
      Moze lepiej byloby skonsultowac sie z innym psychatra?
      Pozdrawiam.
      • tenjaras Re: jak spać bez alkoholu ? 27.03.07, 14:52

        ja się z tego leczyłem docenieniem malutkich zmian, jakie zachodzą w pierwszym
        okresie abstynencji oraz zrozumieniem istoty problemu mojego uzależnienia w
        rozmowach z psycholożką, drugim etapie terapi alkoholowej, potocznie
        zwanej "pogłębioną" czyli odbudowa własnej osobowości i pracą na kroku czwartym
        i piątym

        piłem podobnie jak bohater Twój sunrise1, a gdy przestałem to cieszyłem się, że
        jem, że potrafię przebywać wśród ludzi, że przechodzę na drugą stronę ulicy, że
        na schodach idę, a nie wiszę na poręczy
        terapka pomogła mi zrozumieć po co piłem, nie wyśmiała moich drobnych,
        dziecinnych odkryć na trzeźwo, pomogła mi dorośleć, potem przyszła terapia
        pognębiona, bo strasznie tam dostałem po ego, okazywało się, że wszystko jest
        inaczej niż sobie wyobrażałem i rozumiałem, że muszę się zmieniać by
        wytrzeźwieć, że jeśli będę trzymał się starych przekonań to po prostu wróce do
        starych zachowań, a tego już nie chciałem
        w AA nie robiłem Kroków jak się zaleca, ale mam je przemyślane, wiem po co są,
        co wskazują, po co akurat to i w tym momencie trzeźwienia się dzieje z
        człowiekiem, obserwowałem innych, poważnie siebie traktujących i sam zacząłem
        siebie poważnie traktować, dzięki temu przetrwałem okres niepicia i dojrzewania
        do normalności - choć to proces, który jeszcze trwa ;-)
        • sunrise1 Re: jak spać bez alkoholu ? 28.03.07, 22:42
          Dzięki za taką szczerą odpowiedź. Myślę, ze mój partner jest teraz na etapie,
          który opisałeś, tzn od pewnego czasu zaczyna dostrzegać świat i zjawiska ,
          jakie wokół zachodzą, zaczyna też cieszyć się sobą i swoimi osiągnięciami,
          wszystkimi tymi "drobnymi" kroczkami.
          Ja w ogóle jestem zdania, ze każda próba walki i wychodzenia z tej choroby jest
          godna podziwu, a nie jak twierdzi moja znajoma , której mąż od paru lat nie
          pije " to norma, nie dokonałeś nic nadzwyczajnego".
          Ponadto, to chyba rzeczywiście pora na terapię ( choćby grupową ? ).
          On teoretycznie zna program, ale kroków tez nie robil w ogólnie zalecany sposób.

          pozdr, s
      • sunrise1 Re: jak spać bez alkoholu ? 28.03.07, 22:44
        hmmm, nie wiem dokładnie jak to bywa z depresją, choc wiele na ten temat się
        dowiadywałam, ale wszyscy psychiatrzy twierdzili, że conajmniej pół roku, przy
        tak niewielkich (!) zmianach charakteropatycznych.


        pozdr, s

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka