donner_kebab
06.04.07, 11:15
Mam ciężką sytuację
mam chłopaka
mamy razem dziecko
ale on ciagle bierze amfetaminę
nie wiem co robić
ktoś kiedys pisał o wsparciu
ja go wspieram już 4 lata łudząc się że będzie inaczej
obietnice bez pokrycia
potrafi obiecać i na 5 dni się zmienić- potem znów to samo
znika, ćpa, wydaje kasę na życie
czy powinnam dalej wspierać./.??
już nie mam siły
na co mi taki facet?olewa mnie i dziecko, wszystko, popracuje parę dni i
przestaje..
chyba go wywalę z domu nie wiem...
sama jestem po ośrodku monarowskim, zresztą on tez- tu był mój bląd że sie
związałam z narkomanem....
ale co mam teraz robić?
niby powinnam wiedzieć jak pomóc a nie wiem zupełnie
jak pomóc jemu ale chyba przedewszystkim sobie i córce
normalnie odechciewa mi się życ...nie chce żeby moja córa miała ojca
narkomana....