IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.03, 11:14
Wstydzę się iść do psychologa, bo to mi się wydaje przyznaniem do własnej
słabości. Chciałabym sama rozwiązać swój problem, szczególnie że był okres
kiedy mi się to udało. Dlatego chyba jestem do tego zdolna, ale teraz już od
dłuższego czasu ponoszę porażki :( Źle się z tym czuję...
Obserwuj wątek
    • Gość: stachu34 Re: psycholog IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.03, 20:56
      ...jakiego rodzaju są to porażki,czego one dotyczą?
      • Gość: cal-ineczka Re: psycholog IP: *.media4.pl / 10.5.14.* 27.05.03, 05:08
        Idz do przyjaciela. Do kogokolwiek, inaczej uznasz ze to naprawde problem, a
        psychologowie beda zbijali kase.....
        dobrze radze.
        • Gość: Annette Re: psycholog IP: *.de.ibm.com 30.05.03, 12:41
          Tak tak, do lekarza też nie chodź, jak masz problemy ze zdrowiem (nie daj mu
          kasy zbijać), przyjaciel Ci powie, że to na pewno nic poważnego.
          Calineczko, proszę, nie mów ludziom, którzy mają problem, że to nic poważnego
          bo po pierwsze umniejszasz ważność ich cierpienia a po drugie odbierasz im
          motywację do szukania pomocy. Co do zbijania kasy przez psychologów - leczenie
          uzależnień w Polsce jest bezpłatne w ramach ubezpieczenia zdrowotnego. Chyba,
          że chodzi Ci o to, że psychologowie powinni pracować, nie pobierając za to
          wynagrodzenia, ale tego to już nie rozumiem, bo nawet psycholog musi czasem
          jeść.
    • Gość: Iza Re: psycholog IP: *.spray.net.pl 10.06.03, 15:08
      Psycholog też może mieć słabości. Więc czego tu się bać. Dobry psycholog
      sprawi, że sama poradzisz sobie z kłopotami, albo znajdziesz właściwy do nich
      dystans w krótszym czasie i narażając się na mniejsze koszty psychologiczne,
      niż bez jego pomocy. Psycholog często potrafi odświeżyć nasze spojrzenie na
      wiele nurtujących nas spraw i pomóc w odnalezieniu właściwych proporcji w
      życiu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka