twoje_marzenie
15.06.07, 09:46
Mąz od poniedziałku na detoxie.Jestem sama z dziecmi i jest mi super.Nawet o
nim nie myslę,mam wew.spokój.Czysto w domu ,żadnego smrodu .Szkoda ,że
niedługo wróci,ech.....
Nadzieja we mnie,ze szybo dojżeję do rozwodu.Małymi kroczkami działam.(No
chyba,ze podejmie leczenie-w co watpię)