29.07.07, 22:58
Czy paliles kiedys kiepa z ziemii?
Czy pokonales swoja falszywa dume i schyliles sie po nieopalek?
Obserwuj wątek
    • ariel48 Re: pokora 29.07.07, 23:00

      >Czy paliles kiedys kiepa z ziemii?
      >Czy pokonales swoja falszywa dume i schyliles sie po nieopalek?


      Nie . Nie miałam takiej potrzeby.
      Jestem palaczką .

      Dobrej nocy.
      • addicted11 Re: pokora 29.07.07, 23:04
        ariel48 napisała:

        >
        > >Czy paliles kiedys kiepa z ziemii?
        > >Czy pokonales swoja falszywa dume i schyliles sie po nieopalek?
        >
        >
        > Nie . Nie miałam takiej potrzeby.
        > Jestem palaczką .
        >
        > Dobrej nocy.

        Ale falszywa duma!
        Nie miala potrzeby, jaka gosciowa!
        A ja palilem kiepy z ziemii, prosilem o pojary, umialem poonac te pyche
        alkoholika, och jaki jestem pokorny, niemal jak ciele to 2 matki ssie.
        • ariel48 Re: pokora 29.07.07, 23:20

          >Ale falszywa duma!
          >Nie miala potrzeby, jaka gosciowa!

          Pogięło Cię ?
          Jaka fałszywa duma ?
          Jaka gościówa ?

          Nie przechlałam majątku . A wcale nie jestem bogata .
          Miałam zawsze na fajki i na alkohol. I nie piłam denaturatu.
          A mimo to - jestem alkoholiczką .

          Czy ja Ci mówiłam , żebyś się puknął w głowę ?
          Nie ? To mówię Ci to teraz .
          Kto jak kto ..ale Ty ponoć nie utożsamiałeś się nigdy z żullami.

          Idę spać .
          • addicted11 Re: pokora 29.07.07, 23:28
            ariel48 napisała:

            > >
            > Nie przechlałam majątku . A wcale nie jestem bogata .
            > Miałam zawsze na fajki i na alkohol. I nie piłam denaturatu.
            > A mimo to - jestem alkoholiczką .


            Pokora polega na tym, ze jak sie ma fajki to trzeba sie schylic i zapalic kiepa.
            Jak sie nie ma swoich to jaranie petow to zadna pokora tylko koniecznosc.
            >
            > Czy ja Ci mówiłam , żebyś się puknął w głowę ?

            tak

            > Nie ? To mówię Ci to teraz .


            juz sie wczesniej puknalem, ale na wszelki wypadek teraz tez sie pukne.
            Puk! Puk!
            kto tam?
            co kto tam?
            a co puk puk?


            > Kto jak kto ..ale Ty ponoć nie utożsamiałeś się nigdy z żullami.

            ponoc, jak widac gazety klamia, zawsze utozsamialem sie z zulami i bede to
            robil.
            pod warunkiem, ze to zule pijace.
            z niepijacymi zulami sztamy nie trzymam, bo to ZDRAJCY!
            >
            > Idę spać .


            Wiesz, zycze ci milych snow.
            • ariel48 Re: pokora 29.07.07, 23:38
              No dobra. zaszalałam dzisiaj.
              Obiecuję ... więcej nie będę . :)))


              -puk, puk...
              -kto tam?
              -szatanista
              -nie wierze
              -jak boga kocham


              -puk, puk..
              -kto tam?
              -policja
              -czego chcecie?
              -porozmawiac
              -a ilu was jest?
              -dwoch
              -to porozmawiajcie ze soba !!!



              Za ,, miłe sny ,, ... dzięki ... i wzajemnie wszystkim. KONIEC.

    • addicted11 Re: pokora 29.07.07, 23:02
      Czy zjadles nieumyte jablko prosto z Biedronki?
      Czy pokladasz ufnosc w ludziach?
      • docelowo Re: pokora 29.07.07, 23:24
        a ja niedawno dałem pięknej blondynce zataczającej się spalony do pół papieros,
        jak ona wzieła go w usta normalnie poezja!;-)

        • addicted11 Re: pokora 29.07.07, 23:29
          docelowo napisał:

          > a ja niedawno dałem pięknej blondynce zataczającej się spalony do pół
          papieros,
          >
          > jak ona wzieła go w usta normalnie poezja!;-)

          jak byla piekna to bylo cos utargowac za ta pojarke.



          • docelowo Re: pokora 29.07.07, 23:34
            zataczała się! w granicach mojej osoby, a w bramie na nią czekało dwóch
            obstawiaczy,

            nawet bramę mi zajęli;-(((
    • e4ska Re: pokora 29.07.07, 23:47
      Pokorni na zjeździe w Toronto wyczyścili kraj z kiepów. Sam Wezyrowicz pokorę
      promował.
      Dlatego mawia się za pewnym Arkadym: Kanada pachnąca kiepami.

      W Zgierzu też kiepa nie uświadczysz. Tam bez pokory z oddziału nie puszczają. I
      mają rację.

      Czy nie byłoby ładnie i pokornie, gdyby tak dopić piwo z puszki znalezionej w
      Łagiewnickim Borze koło zakonników pokornych? Krówki żuki boże, które rozpoczęły
      pierwsze, pokornie wypluć, kiepem zajarać i modlitwę o pogodę wygłosić.

      mnie sie taka pokora podoba bardzo... i blisko mam... pokorne dzięki, Addi.
      • deoand Re: pokora 29.07.07, 23:54
        Eska co jakis mór pada na naszych forumowych alko - addi - piwo
        ty tez cos bełkoczesz ... jakie piwo z puszki znalezionej w
        Łagiewnikach .. tam możesz znależc co najwyzej puste puszki ...

        prędzej możesz dopic piwo z kufla w pijalni ... znam takiego co tak
        robił ... ale finalnie na dobre mu to nie wyszło

        może ten deszcz taki morowy ????
        pzdr deo
        • e4ska Re: pokora 30.07.07, 00:43
          Co ty, Deo, nie znasz się na puszkach. W każdej puszce rzuconej przed
          nabożeństwem jest ździebko piwa. Tyle że włażą do puszki krówki żuki. I ślimaki.
          Nie wierzysz - przeleć się nie-Boże po Borze...

          Szkoda, żeby sie poczciwe robactwo uzależniło. Dlatego proponuję - w ramach
          pokory - dopijanie puszek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka