tenemujt
12.09.07, 07:06
Witam Aaugustw
Dziękuję za Twoje słowa, mam teraz troche wiecej optymizmu więc od
razu jakoś wiecej wiary w "lepsze jutro".Spróbuje nie żałowac
podjetych decyzji :)).Do jednego tylko nie jestem przekonana co
napisałeś piszesz ..."Pamietaj, ze gdybys chciala uniknac tych
zadan, ktore Cie teraz oczekuja, wtedy to zycie samo upomni sie o
ich wykonanie i wroci do Ciebie, jak ten surowy nauczyciel z
podwojna sila, aby prypomniec Ci o tym (Sila Wyzsza, lub to
zycie "bije wtedy po dupie")...
Nie unikam zadań jest mi cięzko podjac tylko decyzje, ale i tak w
koncu je podejmuje tylko to długo trwa i czasem mam obawy ze troche
póżno cos robie (niewiem czy rozumiesz o co mi chodzi)pomijając juz
aspekt poprawnosci tej decyzji bo tego czy dobrze czy zle zrobiłam
to juz nie chce roztrząsać. Problem tkwi jeszcze w tym ze zawsze
chciałam "uszczesliwiac ludzi" poprostu mam taką potrzebe, lubie
ludzia pomagać i widziec te dobre strony chocby niewiem kim byli i
co robili tylko strasznie mnie to boli jak ludzie "dbają " o te złe
cechy swojego charakteru (niestety mam tu na mysli też swojego
męża). Nichce zeby to zabrzmiało ze mam "potwora" :)) jest kochanym
i dobrym człowiekiem tylko czasem się gubi a ja przy okazji nie
radzenia sobie z tym brne w bagno.Choc tyle razy sobie obiecywałam,
ze to zmienie, że nie tędy droga . Mam nadzieje ze teraz mi się uda!
W dodatku zawsze bardzo chiciałm miec dzieci a ich nie mamy jezdzimy
po lekarzach i klinikach to tez jest wyczerpujące i denerwujące bo
przyzczyny nie ma. Tak jestem czasem bardzo sfrustowana ale walcze z
tym. Pytanie za co to wszystko ja naprawde staram się być dobrym
człowiekiem.Czasem sobie tłumacze Bog dał Ci taki krzyz bo go
uniesiesz, kurcze tylko czasami chyba duzo drogi nakładam z tym
krzyżem- bo nie tą sciezką ide :). Eh i znowu się wyżaliłam, ale
będzie dobrze DAM radę.
A tak na marginesie to w pewien sposób podziwiam Twoją żonę za
odwagę i słuszną decyzję :)) życzę Wam byście razem wytrwali do
konca w miłosci. Aaugstw i pisz ludzią bo słowa duzo dają i
pomagają :)) DZIĘKI !!!! Przepraszam za te moje żale do Świata :)
Pozdrawiam