Dodaj do ulubionych

Pojąć nie mogę...

27.10.07, 16:35
Nie mieści mi sie w łepetynie, jak ktoś może, pisząc na forum być
cyniczny, arogancki, wredny,a w stosunku do niektórych osób wręcz
chamski.
Natomiast zamieszczając relację z obchodów XX lat AA w Moskwie, w
oficjalnym biuletynie AA pisze "językiem serca" , zupełnie inny
człowiek.
jak to nazwać??? dwulicowość, dwójmyślenie, dr.Jeckyl i mr.Hyde?
Obserwuj wątek
    • anciax dr.Jeckyl i mr.Hyde ;)) 27.10.07, 16:44

      Patrz, co znalazłam ;)

      www.youtube.com/watch?v=t3i7ZkXfgPo
      • aaugustw Re: dr.Jeckyl i mr.Hyde ;)) 27.10.07, 17:00
        anciax napisała:
        > Patrz, co znalazłam ;)
        _____________________.
        Tam jest ich trzech..!
        Ktory jest Jekyl, ktory Hyde, a ktory Yuraa...!?
        A... ;-))
        • anciax Re: dr.Jeckyl i mr.Hyde ;)) 27.10.07, 17:02
          Ja tam widzę wiecej niż trzech, aleto inna sprawa - miałąm dobre oceny z matemy :))
          • aaugustw Re: dr.Jeckyl i mr.Hyde ;)) 27.10.07, 17:14
            anciax napisała:
            > Ja tam widzę wiecej niż trzech, aleto inna sprawa -
            miałąm dobre oceny z matemy :))
            ___________________________.
            Jezeli widzisz szesciu, to i
            dyplom matematyka nie pomoze
            A... ;-))

            • anciax Re: dr.Jeckyl i mr.Hyde ;)) 27.10.07, 17:26
              to było mówic od razu, ze miałeś namyśli klocki lego :)
              Skubańcu!
              Chciałes mi pomniejszyć umiejętności :P
              • aaugustw Re: dr.Jeckyl i mr.Hyde ;)) 27.10.07, 17:33
                anciax napisała:
                > to było mówic od razu, ze miałeś namyśli klocki lego :)
                > Skubańcu!
                > Chciałes mi pomniejszyć umiejętności :P
                _____________________________________.
                ;-)))))))))))
                (udalo sie...!) ;-))
                A...
                Ps. reszta i tak totalna lipa...! :-((
    • myszabrum Re: Pojąć nie mogę... 27.10.07, 16:50
      August dzieli ludzi na swoich i obcych. Przyjaciół z AA/Al-Anonu i wrogów spoza.
      Jest lojalny wobec "swoich", nigdy nie przyzna się do błędu. Ot, taka struktura
      psychiczna ;)

      Życie dla Augusta to walka. Forum to walka. Zresztą, Eska i Janu myślą podobnie
      (lojalność, swoi/obcy etc.) - tylko akurat poglądy mają bliższe do moich i piszą
      lepiej ;))

      Wstaw linka do tego artykułu, gdzie drogi August czuje się "wśród swoich", to
      się wszyscy poddamy refleksji nad naturą ludzką :))
      • yuraathor Re: Pojąć nie mogę... 27.10.07, 16:54
        ja to czytalem na papierze, nie wiem czy jest w sieci.
    • aaugustw Re: Pojąć nie mogę... 27.10.07, 16:54
      yuraathor napisał:
      > Nie mieści mi sie w łepetynie, jak ktoś może, pisząc na forum być
      > cyniczny, arogancki, wredny,a w stosunku do niektórych osób wręcz
      > chamski.
      > Natomiast zamieszczając relację z obchodów XX lat AA w Moskwie, w
      > oficjalnym biuletynie AA pisze "językiem serca" , zupełnie inny
      > człowiek.
      > jak to nazwać???
      _______________________________________________________________.
      ;-))))))))))))))))
      Widze yuraa... ze masz znowu problem z jezykiem aowskim w AA !?) -
      Przy tym sie gubisz i nie wiesz jak to nazwac...!? - Sprobuje Ci
      pomoc! Otoz:
      Ja na Twoim miejscu nazwalbym po imieniu te czesc ciala, ktora
      Ty nazywasz u siebie łepetyna i problem zniknie, bo wiecej nie
      bedziesz juz analizowal tego co nie jestes w stanie zrozumiec,
      ani nie bedziesz sie z nikim porownywal...! - Znasz te slowa AA:
      "... Jeśli porównujesz się z innymi możesz stać się próżny i
      zgorzkniały..." - a tego dluzej Ci nie zycze:
      A...
      Ps. Ten artykul o Zlocie AA w Moskwie jest moj...! ;-)))))))))
      • yuraathor Re: Pojąć nie mogę... 27.10.07, 17:02
        Przecież wiem że Twój, bo sie podpisałeś.
        Słusznie prawisz- nie ma sensu próbować Augusta zrozumieć, a już na
        pewno nie mam zamiaru się z Augustem porównywać, wiem czym to grozi.
        A artykuł gratuluję, dobry aowski tekst.
        Nie przejmuj się oceną, może kiedys na bardzo dobry zasłużysz.
        • aaugustw Re: Pojąć nie mogę... 27.10.07, 17:22
          yuraathor napisał:
          > Przecież wiem że Twój, bo sie podpisałeś.
          - - - - - - - - - - - - -
          To czemu kamuflowales...!?
          __________________________________________.
          yuraathor napisał dalej:
          > Słusznie prawisz- nie ma sensu próbować
          Augusta zrozumieć
          - - - - - - - - - - - - - -
          Przynajmniej tyle zrozumiales...! ;-))
          ________________________________.
          yuraathor napisał dalej:
          > ... na pewno nie mam zamiaru się z Augustem porównywać, wiem czym
          to grozi...
          - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
          Rozsadny chlopczyk jestes. Trzezwosc lepetynie nie zaszkodzi! ;-))
          _________________________________________________________________.
          yuraathor napisał dalej:
          > A artykuł gratuluję, dobry aowski tekst.
          > Nie przejmuj się oceną, może kiedys na bardzo dobry zasłużysz.
          - - - - - - - - - - - - -
          Dziekuje...!
          Ale mi zalezy na trzezwieniu, nie na ocenie...!
          A... ;-))
    • myszabrum Re: Pojąć nie mogę... 27.10.07, 16:55
      Myślę, że bierze sie to z wrażliwego ego. Wśród aowców August nie czuje się
      zagrożony, może pozwalać sobie na wyrażanie ciepłych uczuć itp.

      Na forum jest chamski i wulgarny, bo uważa, że to najlepsza strategia
      "przetrwania" w ogólnie nieprzychylnym środowisku.

      Poza tym on walczyć lubi dla samej walki i adrenalinki (jak Eska :P).

      <:3)~~ brrrum :)
      • tenjaras Re: Pojąć nie mogę... 27.10.07, 16:59
        mysza pisząc takie słowa bierzesz odpowiedzialność za zachowanie
        Augusta, albo ujawniasz swoje ukryte przed sobą cechy charakteru

        wiesz o tym?
      • aaugustw Re: Pojąć nie mogę... 27.10.07, 17:09
        myszabrum napisała:
        > Myślę, że bierze sie to z wrażliwego ego. Wśród aowców August nie
        czuje się zagrożony, może pozwalać sobie na wyrażanie ciepłych uczuć
        itp.
        - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
        Mysza, Ciebie gubi to, ze myslisz...!
        (szkoda czasu...!).
        ____________________________________.
        myszabrum napisała dalej:
        > Na forum jest chamski i wulgarny...
        - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
        Z jakim przystajesz...! ;-)))
        Albo:
        "przyjdziesz miedzy wrony, krakaj jak i one"
        "Znajdziesz sie miedzy myszami, szczurami i yuraami,
        uciekaj stamtad najdluzszymi nogami i milowymi butaami...!" ;-))
        A...
        • yuraathor Re: Pojąć nie mogę... 27.10.07, 17:18
          widzę że w doborowym towarzystwie sie znalazlem, ale kto tu za
          szczura robi?
          Mysza myśli a Ty myslisz że myslisz, August.
    • tenjaras Re: Pojąć nie mogę... 27.10.07, 17:04
      yura, a ja nie mogę zrozumieć kogoś, kto ogląda seriale i psioczy na
      nie, ogląda reklamy i psioczy na nie, słucha polityków i psioczy na
      nich - jakby nie potrafił popsioczyć na najgorszą osobę jaką spotkał
      w życiu, a każdą jego chwilę spędza z tą osobą...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka