Dodaj do ulubionych

plastry nikotynowe

21.11.03, 23:00
Czy wam pomogly? Nie pale juz trzeci dzien jest mi ciezko ale postanowilam
ze albo teraz albo nigdy. Mam plasterek na rece i musze stwierdzic ,ze to
chyba dziala. Nie mam przesadnie wielkiego apetytu i nerwy trzymam na
wodzy.Jestem ciekawa czy komus z was rowniez pomogly te plastry. Jak rowniez
mile bedzie widziana grupa wsparcia (sami wiecie jak to jest). Nie moge sie
zlamac bo bedzie mi wstyd nie tylko przed soba ale i przed znajomymi ,ktorym
powiedzialam, ze rzucam .
Obserwuj wątek
    • Gość: hepik Re: plastry nikotynowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.03, 05:39
      To może pomóc-plastry.Głód nikotyny jest zaspokojony.Ważne jest zmniejszanie
      dawki.I nie dopomagaj się np.gumą czy tabletkami bo wpadniesz w nowe
      uzależnienie-bez dymu ale kosztowniejsze od papierosów.
      A i wstyd jest bardzo pomocny-powiadom wszystkich ,na których ci zależy,że
      rzuciłaś,dobrze jest zrobić to na piśmie.Słowo pisane ma swoją siłę.A jaka
      satysfakcja po czasie-ja potrafię!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka