Dodaj do ulubionych

czy to prawda

27.06.09, 12:04
ze moderatorzy nadaja na policje jak ktos przyzna sie do zazywania substancji
niedozwolonych?
Obserwuj wątek
    • e4ska Re: czy to prawda 27.06.09, 14:01
      Hmmmm.....

      Nie muszą nadawać, wystarczy, że policja wlezie na forum. A policji też należy się.

      A wiesz, że nigdy mi to nie przyszło do głowy?

      Być może piszesz, żeby sobie tylko i wyłącznie kpić, ale: zadziwiająca
      nieobecność czynnych (co za ohydne określenie człowieka - czynny, tfu!)
      narkomanów na forach uzależnieniowych może i z tego wynikać. Sama słyszałam o
      przypadku, kiedy ćpacz nie szukał pomocy ze strachu... i ciąg dalszy
      nastąpił.

      Jeśli państwo pozostanie przy absurdalnych restrykcyjnych przepisach, które
      pozwolą rozprawić się z każdym, kto podpadnie czy podpaść powinien, to pomódlmy
      się w ciszy i skupieniu, żeby na nas nie padło.

      Nie dajmy się zabić. Po prostu ;-)
    • aaugustw Re: czy to prawda 27.06.09, 18:14
      panstwo_polskie_chce_mnie_zabi napisał:
      > ze moderatorzy nadaja na policje jak ktos przyzna sie do zazywania
      substancji niedozwolonych?
      ______________________________________________.
      Takze i mnie to zainteresowalo i mysle, ze samo
      zazywania substancji niedozwolonych nie jest karalne,
      a jedynie ich rozprowadzanie...!
      Inaczej te wszystkie Fora i inne sposoby pomocy
      nie mialyby zadnego sensu...
      A...

      • ppcmz Re: czy to prawda 27.06.09, 19:05
        > Takze i mnie to zainteresowalo i mysle, ze samo
        > zazywania substancji niedozwolonych nie jest karalne,
        > a jedynie ich rozprowadzanie...!

        august, jak tu kiedys zagladalem to ty lba spoza AA nie wychylales, i to
        tlumaczy chyba twoja orientacje w rzeczywistosci. tylko rozprowadzanie to lat
        temu kilka, teraz posiadanie jest karane.


        te forumy to maja sens owszem, dla uzaleznionych od forumow.
        • aaugustw Re: czy to prawda 27.06.09, 20:50
          ppcmz napisał:
          > august, jak tu kiedys zagladalem to ty lba spoza AA nie
          wychylales, i to tlumaczy chyba twoja orientacje w rzeczywistosci.
          tylko rozprowadzanie to lat temu kilka, teraz posiadanie jest karane.
          > te forumy to maja sens owszem, dla uzaleznionych od forumow.
          ____________________________________________________.
          Pomalu, kochaniutki...!
          Moja orientacja w rzeczywistosci, (jak piszesz) nie
          zaczyna sie i nie konczy na tym Forum..., (jak mozna to
          wyczytac o Tobie...!). Ja pisalem ze karalne jest rozprowadzanie
          tego swinstwa, (sila rzeczy i posiadanie go...!).
          Natomiast mowa tu byla o zazywaniu tego gnoju, a to nie jest
          karalne...!
          Zyjemy w jednej Europie, wiec przepisy zachodnie, ktore przed chwila
          przeczytalem obowiazuje takze w egzotycznej Polsce, albo...!?
          A...
          • 1962wolf Re: czy to prawda 27.06.09, 20:56
            zazywanie czegos ,czego sie nie posiada.to nie lada sztuka
            ewidentny przejaw dzialania sily wyzszej
          • aaugustw Re: czy to prawda 27.06.09, 21:01
            Zalezy jeszcze co kto pojmuje pod slowem; "karalnosc"...
            Karalnym staje sie juz w momencie prowadzenia auto, kiedy we krwi
            znaduje sie powyzej 0,5 promila alkoholu. Takie same zreszta
            wartosci (tabela) sporzadzona jest dla narkotykow, jezeli prowadze
            samochod lub inne urzadzenia, ktore moga stanowic zagrozeniem dla
            ludzi...
            A...
            • 1962wolf Re: czy to prawda 27.06.09, 21:08
              no i sam widzisz Gusiu.jestemy krajem egzotycznym------u nas
              starczy 0,2 promila by karalnosc nastapila.
              • 1962wolf Re: czy to prawda 27.06.09, 21:10
                powiem na zakonczenie Guciu........tlumaczenie sie ,wyjasnianie
                napisanych przez siebie baboli.wychodzi Ci tak samo , jak
                objasnianie swego czasu co Walesa mial na mysli itd
                zalatw se wlasnego Falandysza.........bez tego wypadasz
                niewiarygodnie.........nawet wtedy gdy blaznujemy obaj
                • aaugustw Re: czy to prawda 27.06.09, 21:16
                  1962wolf napisał:
                  > powiem na zakonczenie Guciu........tlumaczenie sie ,wyjasnianie
                  > napisanych przez siebie baboli.wychodzi Ci tak samo , jak
                  > objasnianie swego czasu co Walesa mial na mysli itd
                  > zalatw se wlasnego Falandysza.........bez tego wypadasz
                  > niewiarygodnie.........nawet wtedy gdy blaznujemy obaj
                  ________________________________________________________
                  Za granica mieszkam juz cwiec wieku i nie znam tych nowych
                  dupkow politykow... - O nich nie mowi sie nic za granica...!
                  Jedynym powazanym byl (i jest) Walesa...!
                  A...
                  Ps. Ale czemu ty sie tak znowu denerwujesz na te moja prawde o
                  alkoholikach...
                  Ja podzielilem sie tylko swoim doswiadczeniem, a ty swoim -
                  pijaczka...!

                  • 1962wolf Re: czy to prawda 27.06.09, 21:21
                    placzesz sie w zeznaniach.......ale wybaczam Ci
                    jako alkoholik pic musisz
                    ja nie
                    i nawet nie zblizam sie do 0,02 promila.......na sucho
                    amen
                    • aaugustw Re: czy to prawda 27.06.09, 21:28
                      1962wolf napisał:
                      > placzesz sie w zeznaniach.......ale wybaczam Ci
                      > jako alkoholik pic musisz
                      > ja nie i nawet nie zblizam sie do 0,02 promila.......na sucho
                      > amen
                      ___________________________________________________________.
                      Co z tego, kiedy ty nawalony jestes na sucho, (czyt. bez alkoholu).
                      A...
                      • 1962wolf Re: czy to prawda 27.06.09, 21:32
                        no widzisz.....skoro nawalony jestem na sucho
                        to rzeczywiscie nikt mnie nie moze scigac za zazywanie.bo
                        zazywam ,ale nie posiadam.

                        hej
                        • aaugustw Re: czy to prawda 27.06.09, 21:36
                          1962wolf napisał:
                          > no widzisz.....skoro nawalony jestem na sucho
                          > to rzeczywiscie nikt mnie nie moze scigac za zazywanie.bo
                          > zazywam ,ale nie posiadam.
                          ______________________________________________________________.
                          Tu masz odpowiedz, dlaczego ten swiat jest taki pokrzywiony...!
                          (a wszyscy mysla, ze sa w porzadku...!) :-(
                          A... ;-))

                          • 1962wolf Re: czy to prawda 27.06.09, 22:07
                            mnie sie ten swiat podoba........nigdy nie narzekam na
                            otaczajaca mnie rzeczywistosc, ani jej nie przecze.
                            i nie interesi mnie ,co mysla wszyscy.
                            intersi mnie co mysle ja........wszyscy to wlasciwie nikt

                            a teraz nieodwolalne papa Guciu.do rychlego
                            o ile bedziesz grzeczny
                            bo ostatnio znow sie rozpedzasz.........i piescisz.
                            papa
          • ppcmz Re: czy to prawda 27.06.09, 23:57
            > ____________________________________________________.
            > Pomalu, kochaniutki...!
            > Moja orientacja w rzeczywistosci, (jak piszesz) nie
            > zaczyna sie i nie konczy na tym Forum..., (jak mozna to
            > wyczytac o Tobie...!). Ja pisalem ze karalne jest rozprowadzanie
            > tego swinstwa, (sila rzeczy i posiadanie go...!).
            > Natomiast mowa tu byla o zazywaniu tego gnoju, a to nie jest
            > karalne...!
            > Zyjemy w jednej Europie, wiec przepisy zachodnie, ktore przed chwila
            > przeczytalem obowiazuje takze w egzotycznej Polsce, albo...!


            ostro reagujesz. a wiec august, w polskim kraju od kilku lat nie ma czegos
            takiego jak posiadanie na wlasny uzytek i wszystko jest karalne. takze
            posiadanie we krwi.
            • aaugustw Re: czy to prawda 28.06.09, 09:47
              ppcmz napisał:
              > ostro reagujesz. a wiec august, w polskim kraju od kilku lat nie
              ma czegos takiego jak posiadanie na wlasny uzytek i wszystko jest
              karalne. takze posiadanie we krwi.
              __________________________________________________.
              Wszystko bzdury i zla informacja...!
              (a reakcje moje sa adekwatnie do Twojego przekrecania slow, gdyz
              kombinujesz jak kon pod gorke... - Dlaczego...? (raz jeszcze):
              Tu jest mowa o tym, co jest karalne; rozprowadzanie narkotykow,
              posiadanie, czy spozywanie ich...!?
              Przytocze przykładowo taki oto wyrok (z Polski):
              2006.12.28 wyrok s.apel. II AKa 347/06 LEX nr 211729
              we Wrocławiu:
              Skoro zważy się, iż na podstawie przepisów ustawy z 29 lipca 2005 r.
              o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. nr 179, poz. 1485) nie są
              karalne zachowania polegające na używaniu środków odurzających i
              substancji psychotropowych, tym samym nie do pogodzenia z zasadami
              pragmatycznej interpretacji przepisów prawa jest przyjęcie, że za
              karalne może być uznane na podstawie art. 62 tej ustawy posiadanie
              tych środków trwające w czasie ich zażywania.
              ....
              (u nas i to jest uregulowane, mianowicie dopuszcza sie posiadanie
              malej ilosci narkotykow na "potrzeby wlasne".
              A...
              • ppcmz Re: czy to prawda 28.06.09, 09:53
                czyli z krwia przesadzilem? ale z jointem w kieszeni juz nie. nie ma niewielkiej
                ilosci na wlasny uzytek w polsce.
                • 1962wolf Re: czy to prawda 28.06.09, 10:15
                  to proste ppcmz.jak Cie zlapia urajanego.......bez peta. jest
                  ok.jak Cie zatrzymaja z petem w dloni .........stajesz sie
                  automatycznie posiadaczem.
                  jedynie polskie prawo o ruchu drogowym i przepisy tyczace
                  broni......wprowadzaja odpowiedzialnosc za zazywanie w sytuacji
                  wykonania czynnosci prowadzenia pojazdu , lub noszenia klamki
                  itd etc. nawet rozszerzono zakres substancji , ktorych nie
                  wolno zazywac i po nich prowadzic pojazd /pod grozba kary/ o
                  wszelkie leki wplywajace na percepcje itp.......dodatkowo
                  znajomosc dzialania owych lekow , jest obowiazkiem kierowcy.
                  i nie mozna sie juz tlumaczyc: "nie wiedzialem"..
                  i to belo na tyle
                • aaugustw Re: czy to prawda 28.06.09, 10:15
                  ppcmz napisał:
                  > czyli z krwia przesadzilem? ale z jointem w kieszeni juz nie. nie
                  ma niewielkiej ilosci na wlasny uzytek w polsce.
                  _____.
                  OK...!
                  A...;-)
              • e4ska Re: czy to prawda 28.06.09, 10:37
                Auguście, Polska to kraj barbarzyński... prawnie. Może się to zmieni pod wpływem
                wspólnotowania, ale - jak dotąd: przy swoim trzymamy się mocno. Spadek po
                komunizmie - obywatel jest własnością państwa. Wszystko okraszone pustosłowiem o
                cudnych zasadach. Jak się owe zasady realizuje - widać choćby na przykładzie
                FUjozy. Która i tak robi nam łaskę (nie napisałam przez L);-)

                Więc u nas nie ma różnicy między człowiekiem, który bierze a tym, który
                handluje. Może być ta różnica, ale nie musi - jak się to władzy spodoba.

                A jeśli chodzi o 0,2 promila, które są dowodem na upicie kierowcy... Mimo tak
                restrykcyjnego podejścia do wczorajszych piw mamy najgorsze wskaźniki
                śmiertelności powypadkowej w Europie. Na dniach o tym czytałam w necie. Chcą
                zatkać dziury w jezdni promilami? Nie, państwo potrzebuje kasy, a jak się
                policja w weekend weźmie porządnie do roboty, to zarobi na swoją gorzałę. Oraz
                na inne fundusze reprezentacyjne z fikołkami...

                Możesz mi powiedzieć? czy te 0,2 promila nie utrzymają się we krwi człowieka
                (nie-alkoholika), który np. był w sobotę na imieninach z okazji św. Jana, wypił
                normalnie (nie upił się), wstał, zjadł śniadanie, potem obiad i w przekonaniu,
                że trzeźwy, siada za kierownicą - no i zajeżdża do pijackiego rejestru. W sieci
                miota się później masa malutkich płoteczek, w których bezczelnie kryją się
                potężne rekiny-butelki.

                O tym, jak groźne są te 0,2 promile we krwi, przekonują nasze spece od
                alkoholizmu, te autorytety, z których lubię się pośmiać.

                Prawo... Czytałeś??? wątek
                forum.gazeta.pl/forum/w,176,96605025,96605025,czy_powinnam_cos_zrobic_.html

                Sąd skazał pijaka, terapeutę zresztą, na cztery miesiące pobytu w szpitalu
                psychiatrycznym... gdzie jednak nie leczono go z alkoholizmu (jak twierdzi była
                żona). Za to, że dalej pije, grozi mu 2 lata więzienia. I to wszystko w świetle
                prawa. Już nie za posiadanie flaszki, ale za posiadanie we krwi.

                Ja już się nie dziwię, że w polskim AA niektóre osoby "trzeźwiejące" grożą
                publicznie, bo w Internecie, swoim urojonym przeciwnikom: "My się jeszcze
                spotkamy!" - na jakimś tam zjeździe. A to, że trzeźwiejący alkoholik nie
                powinien nosić baldachimu w licheńskich procesjach, bo mu nasz donosem skasowany
                kolega FUjowy zamieścił zdjęcie na tle portalu randkowego... to chyba wiesz?

                I potem dziwisz się, że kto ma pewne ale do polskiego leczenia i trzeźwienia...
                jak są takie wyniki...
                zdrufki:)
                • ppcmz Re: czy to prawda 28.06.09, 10:43
                  Spadek po
                  > komunizmie - obywatel jest własnością państwa.

                  a wczesniej bylo inaczej?
                • 1962wolf Re: czy to prawda 28.06.09, 10:44
                  z calym szacunkiem Eska.....ale mylisz pojecia. promile sa
                  pewnym wykladnikiem poczytalnosci i zdolnosci do percepcji.to
                  sie przeklada bezposrednio na refleks, podejmowanie decyzji
                  itd itp. w polsce okreslono je na 0,02 promila.mozna z tym
                  polemizowac.
                  natomiast reszta tego co opisalas to kategoria: mentalnosc
                  spoleczna itd

                  skutki wypadkow drogowych w polsce , czesto nie sa efektem
                  pijanstwa....ale gadania przez tel. kom....o dupie maryny. lub
                  wgapianiem sie w ekranik GPS ........na drodze, ktora sie
                  codziennie pokonuje do pracy.
                  • ppcmz Re: czy to prawda 28.06.09, 10:48
                    dokladnie. woda jeszcz nikomu nie zaszkodzila, a te nowinki z zachodu to sieke z
                    mozgu robia, wogole sie nie mozna skupic. spojrzcie na dzieci, jakie rozlatane
                    od tych gadzetow, a jak sie napija to spokojne i spia.
                  • e4ska Re: czy to prawda 28.06.09, 11:39
                    To, w jaki sposób 0,02 (kurczę, pomyliłam przecinki po zerach... to z
                    przyzwyczajenia - zera olewam)sa
                    > pewnym wykladnikiem poczytalnosci i zdolnosci do percepcji.to
                    > sie przeklada bezposrednio na refleks

                    ustala - kto? Kto dowodzi, że percepcja po wczorajszym piwie jest tak samo
                    groźna, jak percepcja po pół litrze na czczo?

                    Pseudonaukowość i fobie pewnej grupy nieudaczników, którzy koniecznie chcą być
                    "uczonymi empirykami", ośmieszają nasze przepisy prawne, Wolfie.

                    Nas to co prawda bezpośrednio nie dotyczy, jako że my jesteśmy alkoholikami,
                    więc o 0,02 promilach nie ma co z nami gadać. Ze mną to tak - od 0,25 wzwyż? Nie
                    będę sprawdzać, tym bardziej że wyjeżdżam dziś na swoim pancerniku...
                    • 1962wolf Re: czy to prawda 28.06.09, 12:56
                      Eska.........zaczynasz gonic w pietke, albo upierasz sie dla
                      samej zasady.logiczne jest ,ze po wczorajszym piwie.0,02 nie
                      bedzie jutro.ale po 3/4 litra do 19.00 nad ranem o 5 nastepnego
                      dnia moze byc. czy 0,02 jest niebezpieczne-to jak pisalem
                      kwestia polemiczna. natomiast nie jest polemiczne, ze pod
                      wplywem alkoholu percepcja siada i bylo wiele testow w tej
                      kwestii. dlatego przyjeto pewna granicza wartosc.i tyle.
                      a czy ktos sie upie... jak bydle wczoraj, czy dzisiaj i
                      wsiadzie za kierownice........to zadna roznica ,dla ewentualnego
                      poszkodowanego. mnie jest bez roznicy czy trafi mnie matol z
                      2 promilami , czy 7 .
                • aaugustw Re: czy to prawda 28.06.09, 15:39
                  e4ska napisała:
                  > Auguście, ...Jak się owe zasady realizuje - widać choćby na
                  przykładzie FUjozy. Która i tak robi nam łaskę (nie napisałam przez
                  L);-)
                  _________.
                  ;-))))))))
                  A...
                  Ps. Te 0,2 sklaniaja do myslenia...
          • daleh Re: czy to prawda 28.06.09, 10:49
            August...
            przeczytalem obowiazuje takze w egzotycznej Polsce, albo...!?
            -------------------------
            Egzotyczny to Ty jesteś i jest bez znaczenia w jakim kraju się pojawisz...
    • osrodek.badan.wyborczych Re: czy to prawda 27.06.09, 20:54
      ja mysle ze nie
    • daleh Re: czy to prawda 28.06.09, 10:46
      panstwo_polskie_chce_mnie_zabi napisał:

      > ze moderatorzy nadaja na policje jak ktos przyzna sie do zazywania substancji
      > niedozwolonych?
      ------------------------------
      W KK nie ma takiego paragrafu, który by na tej podstawie
      mógł karać...To co ktoś tutaj pisze o sobie,
      to policja od każdego zatrzymanego może sie dowiedzieć...
      Chyba, ze zaczniesz pisać o dilerach i mechanizmach działających na tym
      rynku...Ale wtedy to policja nie zdarzy Cie przesłuchać...
      • ppcmz Re: czy to prawda 28.06.09, 10:49
        ale moga przyjechac policjancie do internauty narkomana i go spytac : kolego czy
        masz w domu narkotyki?
        • 1962wolf Re: czy to prawda 28.06.09, 10:53
          jak dostana talon na paliwo. to moze przyjada. poki co nawet
          na rolkach jexdzic nie moga jak francuska zandarmeria w
          okolicach Eifla, bo bidna jest polska policja.
          • ppcmz Re: czy to prawda 28.06.09, 10:55
            siedzi sobie taki policjant na forum, suszy go, bo moze przestal pic od
            niedawna, a oni czesto chleja bo to stresowe w mundurze chodzic, a w dodatku
            szef go goni, ze wykrywalnosc zadna i widzi ze tu drobnocpunki sobie trajkocza,
            to nie przyjdzie po zlosci, chocby na miesiecznym wlasnym?
            • 1962wolf Re: czy to prawda 28.06.09, 11:00
              na kim czapka gore.niech sie martwi
              to nie moja brocha
              • ppcmz Re: czy to prawda 28.06.09, 11:05
                rozpity przez wladze sen ma spokojny
            • e4ska Re: czy to prawda 28.06.09, 11:31
              Na forach uzależnieniowych siedzą raczej ormowce. Ale też się starają, jak mogą.
              • 1962wolf Re: czy to prawda 28.06.09, 11:34
                aluzje rozumiem...........ale powiem ,ze nudza mnie juz od
                dawna pewne przejawy zycia forumowego.
                ani blysku w xrenicy, ani intelektu.
                coraz wiecej szlamu.
                tematy tu bywaja fajne........ale glownie sa uwerturami do tych
                samych "potyczek" na ten sam temat: alkoholizm contra
                drobnopijoki
                • e4ska Re: czy to prawda 28.06.09, 11:50
                  Tak, ale to były sztucznie podtrzymywane rozgrywki, Wolfie. Wykasowali mi
                  fragmencik (skasowałam po samodonosie)z książeczki amerykańskiej, gdzie podział
                  na pijaków i ćwierćpijaków jest jak najbardziej uzasadniony. Te długotrwale i
                  niczego nie wnoszące kłótnie miały głównie podłoże osobiste... bardzo niedobre
                  dla idei samodzielnej abstynencji.

                  Myślę, że czas takich potyczek nareszcie się skończył. Oby.

                  Lubię się pośmiać, ale do wielu spraw podchodzę bardzo bardzo poważnie. Ta
                  sprawa - czy narkoman szukający pomocy (no żeby chociaż pogadał sobie, żeby
                  rozwiał pewne wątpliwości, strach przed odwykiem itd.) powinien korzystać z
                  Internetu? - nie wydaje mi się wydumana.

                  Pomyślę o tym w drodze, na której mimo wszystko czuję się bezpieczniej dzięki
                  obecności policji. Żeby nie była nastawiona na łapanie 0,02 promilowców - to
                  byłoby chyba bezpieczniej... nie wiem.
        • daleh Re: czy to prawda 28.06.09, 11:38
          ppcmz napisał:

          > ale moga przyjechac policjancie do internauty narkomana i go spytac : kolego cz
          > y
          > masz w domu narkotyki?
          ------------------------
          Taki netowy narkoman niczym szczególnym nie może zachwycić policji...
          Moze sie na nich wysikać cieplym ... i tyle w temacie...
      • e4ska Re: czy to prawda 28.06.09, 11:28
        Nie ma paragrafu na donoszących moderatorów? No nie ma. Nie ma paragrafu nawet
        na takich moderatorów, którzy sami kłócą się ze sobą, potem donoszą na siebie,
        potem ze wstydu kasują to, co napisali pod kilkoma nickami :-))) Autentyk z
        tegoż forum!

        Chodzi w tym o to, że głupia policja myśli sobie: Ha ha ha, złapiemy siedmiu
        narkomanów za jednym zamachem! Jadą i łapią, a tu jedna e4ska wielonikowiec.

        Wielonikowość musi być prawnie ścigana - nieważne, że urojona!

        Ale jakby się chciało podnieść wskaźniki wykrywalności i w ogóle mieć sukcesy w
        tym obszarze, to można założyć portal, potem serdeczne gadu gadu pomocowe,
        liściki milutkie...

        Dobrze, bo ja pijaczka jestem (ćwiećpijaczka dokładniej - bez urazy, właśnie
        tak), bo mi barku domowego nie zarekwirują. Ze względów prawnych lepiej pić niż
        ćpać (nawet te lżejsze, które podobno są jeszcze gorsze niż te cięższe - zgodnie
        z logiką terapeutyczną). Ze względów zdrowotnych - to nie wiem.

        :)
        • 1962wolf Re: czy to prawda 28.06.09, 11:30
          a w ogole skad pomysl na policyjne lapanki na pijackich i
          narko forach?
          zreszta........w ogole za duzo tu pomyslow: kto na kogo doniosl
          i dlaczego.chocby i na siebie samego.

          • ppcmz Re: czy to prawda 28.06.09, 11:38
            wchodze to pytam na wstepie. na depresji na przyklad ludzi ktorzy informuja ze
            sznyta by se zrobili, policja odwiedza w domu i zamyka na izbie wytrzezwien, bo
            mial prrawdopodobnie 0.01 promila we krwi, a pozniej komornika nasylaja. po co
            ci aesi? zeby bledy ortografdiczne sprawdzac?
            • daleh Re: czy to prawda 28.06.09, 11:45
              ppcmz...
              na depresji na przyklad ludzi ktorzy informuja
              ------------------------
              Sadze, ze te pomysły na pisanie takich bzdur, sa wynikiem właśnie tej depresji...
              • ppcmz Re: czy to prawda 28.06.09, 11:49
                o jaki madrala. pamietam ze u was ich najwiecej. coz ma zrobic suchotnik, jak
                nie madrzyc sie znajomoscia twardych regul zycia. niewiele mu wiecej zostanie
                jak woda wszystkim byla.
                • daleh Re: czy to prawda 28.06.09, 11:53
                  ppcmz napisał:

                  > o jaki madrala. pamietam ze u was ich najwiecej. coz ma zrobic suchotnik, jak
                  > nie madrzyc sie znajomoscia twardych regul zycia. niewiele mu wiecej zostanie
                  > jak woda wszystkim byla.
                  --------------------------
                  Mylisz sie...Znam trochę życie z każdej
                  strony chlając ponad 20 lat...
                  Reguły życia znam i zawsze bylem człowiekiem jeśli znasz znaczenie tego
                  słowa...Rozumie również tych, którzy czuja sie osaczeni i maja taki obraz
                  otaczającego ich świata...
                  Ale rzeczywistość jest zupełnie inna...
                  • ppcmz Re: czy to prawda 28.06.09, 11:56
                    Znam trochę życie z każdej
                    > strony chlając ponad 20 lat..

                    kolory wymiotow, etykietki, czy gdzie bimber kupic? dlaczego suchy alkoholik
                    nigdy nic ciekawego nie powie? bo nie moze poznajac zycie chlajac 20 lat
                    • daleh Re: czy to prawda 28.06.09, 12:05
                      ppcmz...
                      kolory wymiotow, etykietki, czy gdzie bimber kupic? dlaczego suchy alkoholik
                      nigdy nic ciekawego nie powie? bo nie moze poznajac zycie chlajac 20 lat
                      ------------------------------
                      Szukać wrogów urojonych i wszędzie węszyć spisku,
                      Gdzie wszyscy dybią na Twoje zakręcone życie...
                      To pewnie ty sam w tej urojonej deresze żyjesz...
                      Przewietrz sie to więcej Ci pomoże jak net...
                      Milego dnia...
                      • ppcmz Re: czy to prawda 28.06.09, 12:09
                        Szukać wrogów urojonych i wszędzie węszyć spisku,
                        > Gdzie wszyscy dybią na Twoje zakręcone życie...
                        > To pewnie ty sam w tej urojonej deresze żyjesz...
                        > Przewietrz sie to więcej Ci pomoże jak net..


                        oto mitomanska mondrosc sucho-pijaczka. przypisze wlasna mielizne na innych i
                        odrzyu jest doswiadczonym zyciowo medrcem, ktory z niejednej flaszki wode chlal.
                        • e4ska Re: czy to prawda 28.06.09, 12:57
                          PPCMC:
                          Jeśli chcesz sprawdzić, na co schodzi dyskusja, możesz wpisać w wyszukiwarkę
                          tutejszą nick autora - i zapewniam, że mimo kasowania drastyczniejszych dialogów
                          nie będziesz się zbytnio ekscytował setkami ledwo skleconych "bobków" o
                          wszystkim i o niczym.

                          Dwadzieścia lat ostrego picia, braki intelektualne (w ogóle to najbardziej
                          oczywistym typem polskiego alkoholika jest pijany robol), nuda i dostęp do sieci
                          - czego ty chcesz?

                          Poruszyłeś bardzo ważny problem. Temat może zniknąć, ale fajnie, że chociaż myśl
                          swoją przekazałeś - i ona kiedyś pomoże innemu w potrzebie. Prawodawstwo nie
                          nadąża za techniką i technologią w galopującym świecie. Czasem trzeba je
                          poganiać, żeby chociaż truchcikiem ruszyło, a nie darło wstecz.

                          Mam nadzieję, że osobiście skutków wstecznego biegu nie doświadczyłeś - oby.
                          :))
                          • ppcmz Re: czy to prawda 28.06.09, 13:01
                            niestety bieg wsteczny to norma u mnie osobowosciowa
                            • e4ska Re: czy to prawda 28.06.09, 13:42
                              Rozumiem, że jest ci nie tak, jak pragniesz.
                              A poczucie bezsilności, poczucie niesprawiedliwości przeradza się poczucie
                              osaczenia. Życie w klatce.

                              Mogę powiedzieć na zakończenie ostatniego czasopisania: jeden z moich lęków to
                              lęk przed zaborem prywatności w państwie totalitarnej filantropii. Zabór
                              dokonuje się w imię twojego dobra - pod płaszczykiem dbałości o zdrowie, ochrony
                              przed terroryzmem itd. Jest się o co bić.

                              Dopóki jednak myślisz na swój własny rachunek - nie wszystko stracone. Nie pora
                              na białe flagi. Najpierw spróbuj zmierzyć się ze swoją słabością - jeśli ona
                              tobie dolega. Na wszelkie szykany trzeba dumę zachować. To wcale nie takie
                              trudne...

                              Pozdrawiam i hej ;-)))

                            • aaugustw Re: czy to prawda 28.06.09, 16:05
                              ppcmz napisał:
                              > niestety bieg wsteczny to norma u mnie osobowosciowa
                              _____________________________.
                              Czy nie wystarcza hamulce...!?
                              Wez takiego daleh... - mam wrazenie,
                              ze on caly czas na wstecznym...! :-(
                              A...
                              • daleh Re: czy to prawda 28.06.09, 22:46
                                aaugustw napisał:

                                > ppcmz napisał:
                                > > niestety bieg wsteczny to norma u mnie osobowosciowa
                                > _____________________________.
                                > Czy nie wystarcza hamulce...!?
                                > Wez takiego daleh... - mam wrazenie,
                                > ze on caly czas na wstecznym...! :-(
                                ------------------------------
                                To fakt...Wycofałem sie z chlania i wróciłem do normalnego życia...
                                Czego i Tobie życzę...
                                > A...
                                • aaugustw Re: czy to prawda 29.06.09, 09:55
                                  daleh napisał:
                                  > To fakt...Wycofałem sie z chlania i wróciłem do normalnego życia...
                                  > Czego i Tobie życzę...
                                  ___________________________________________________.
                                  Czemu mi tak zle zyczysz...!? - Ja nie chce nigdzie
                                  wracac... - Chce dalej rozwijac sie naprzod duchowo,
                                  jak do tej pory... - To jest jak droga jednokierunkowa,
                                  kazdy nawrot na niej moglby sie skonczyc u mnie tragedia...!
                                  A ty, skoro tak chcesz i wrociles do przeszlosci
                                  rozumiem, ze stoisz znowu przed piciem...!?
                                  A...

                                  • daleh Re: czy to prawda 29.06.09, 10:06
                                    August...
                                    A ty, skoro tak chcesz i wrociles do przeszlosci
                                    rozumiem, ze stoisz znowu przed piciem...!?
                                    ----------------------
                                    Dziwny ten Twój rozwój jednokierunkowy...Wszystkich widzisz ,ze stoją na granicy
                                    zapicia...Przed piciem bylem normalnym człowiekiem
                                    i do tego wróciłem...Dlatego nie muszę poszukiwac normalnosci,
                                    Na co Ty jesteś skazany...Masz cel sam w sobie czyli zyc tak, aby nie wrocic do
                                    chlania i na tym sie skupiłeś,
                                    ale to Twój wybór...Wlasciwie to powinienem Ci zazdrościć w wiarę,
                                    w życie pozagrobowe, bo pewnie liczysz, ze tam w końcu zaczniesz żyć duchem...
                                    Wiec rozwijaj się Auguscie...
                                    • aaugustw Re: czy to prawda 29.06.09, 10:20
                                      daleh napisał:
                                      > ...Przed piciem bylem normalnym człowiekiem
                                      > i do tego wróciłem...
                                      _____________________________________________.
                                      Teraz rozumiem...- Po zaprzestaniu picia byles
                                      nienormalnym, wiec postanowiles w swym rozwoju
                                      wrocic wstecz do tylu i teraz juz jest tam tobie
                                      calkiem, calkiem dobrze...!
                                      Hmm, w starych przyslowiach duzo siedzi prawdy:
                                      "Modlmy sie o zdrowie, bo o rozum juz za pozno"
                                      A...
                                      • daleh Re: czy to prawda 29.06.09, 16:16
                                        aaugustw napisał:

                                        > daleh napisał:
                                        > > ...Przed piciem bylem normalnym człowiekiem
                                        > > i do tego wróciłem...
                                        > _____________________________________________.
                                        > Teraz rozumiem...- Po zaprzestaniu picia byles
                                        > nienormalnym, wiec postanowiles w swym rozwoju
                                        > wrocic wstecz do tylu i teraz juz jest tam tobie
                                        > calkiem, calkiem dobrze...!
                                        > Hmm, w starych przyslowiach duzo siedzi prawdy:
                                        > "Modlmy sie o zdrowie, bo o rozum juz za pozno"
                                        > A...
                                        -----------------------
                                        Aby cokolwiek rozumieć i zrozumieć,to niezbędny jest zdrowy mozg...
                                        Mokra pielucha jak w Twoim przypadku, to za mało ...
                                        • aaugustw Re: czy to prawda 29.06.09, 16:25
                                          daleh napisał (do A...):
                                          > Aby cokolwiek rozumieć i zrozumieć,to niezbędny jest zdrowy mozg...
                                          > Mokra pielucha jak w Twoim przypadku, to za mało ...
                                          _____________________________________________________.
                                          Powiedz, ze ty alkoholik myslisz ze masz zdrowy mozg...!?
                                          Moze mi wmowisz, ze jestes Napoleonem, albo trzezwym...!?
                                          A...
                                          Ps. Moge ci pozyczyc te mokra pieluche na oklady twojej glowy,
                                          abys poczul sie lepiej... - Tym bardziej, ze wczoraj mowiles
                                          cos o 30°C...(!?).
                                          • daleh Re: czy to prawda 29.06.09, 17:19
                                            aaugustw napisał:

                                            > daleh napisał (do A...):
                                            > > Aby cokolwiek rozumieć i zrozumieć,to niezbędny jest zdrowy mozg...
                                            > > Mokra pielucha jak w Twoim przypadku, to za mało ...
                                            > _____________________________________________________.
                                            > Powiedz, ze ty alkoholik myslisz ze masz zdrowy mozg...!?
                                            > Moze mi wmowisz, ze jestes Napoleonem, albo trzezwym...!?
                                            > A...
                                            > Ps. Moge ci pozyczyc te mokra pieluche na oklady twojej glowy,
                                            > abys poczul sie lepiej... - Tym bardziej, ze wczoraj mowiles
                                            > cos o 30°C...(!?).
                                            -------------------------
                                            Wiec jednak przyznajesz, ze masz mokra pieluchę zamiast mózgu...
                                            Ciepło tu jest, to fakt, ale nie mogę skorzystać z Twojego gestu,
                                            bo tylko tykwa by Ci pozostała na karku...
                                            • aaugustw Re: czy to prawda 29.06.09, 18:00
                                              daleh napisał:
                                              > Ciepło tu jest, to fakt, ale nie mogę skorzystać z Twojego gestu,
                                              > bo tylko tykwa by Ci pozostała na karku..
                                              _________________________________________________.
                                              Nie martw sie o to... - Przy takim poziomie twojej
                                              korespondencji, nikt nie pozna braku mojej glowy !
                                              A...
                                              • daleh Re: czy to prawda 29.06.09, 22:30
                                                aaugustw napisał:

                                                > daleh napisał:
                                                > > Ciepło tu jest, to fakt, ale nie mogę skorzystać z Twojego gestu,
                                                > > bo tylko tykwa by Ci pozostała na karku..
                                                > _________________________________________________.
                                                > Nie martw sie o to... - Przy takim poziomie twojej
                                                > korespondencji, nikt nie pozna braku mojej glowy !
                                                > A...
                                                ----------------------
                                                Poziom jest zawsze godny adresata...
                                                • aaugustw Re: czy to prawda 30.06.09, 10:30
                                                  daleh napisał:
                                                  > Poziom jest zawsze godny adresata....
                                                  ______________________________________.
                                                  Nie musisz podkreslac swojego poziomego
                                                  polozenia... - Kazdy widzi, ze do pionu
                                                  godnego czlowieka brakuje ci pare pokolen...
                                                  A...
                                                  • daleh Re: czy to prawda 30.06.09, 10:32
                                                    aaugustw napisał:

                                                    > daleh napisał:
                                                    > > Poziom jest zawsze godny adresata....
                                                    > ______________________________________.
                                                    > Nie musisz podkreslac swojego poziomego
                                                    > polozenia... - Kazdy widzi, ze do pionu
                                                    > godnego czlowieka brakuje ci pare pokolen...
                                                    > A...
                                                    ------------------------
                                                    Juz sie przywitaliśmy wiec może poprzestańmy na grzecznościach...
                                                  • aaugustw Re: czy to prawda 30.06.09, 11:45
                                                    daleh napisał:
                                                    > Juz sie przywitaliśmy wiec może poprzestańmy na grzecznościach...
                                                    ____________________.
                                                    Jak sie pozegnamy...!
                                                    A...
                                                  • daleh Re: czy to prawda 30.06.09, 12:19
                                                    aaugustw napisał:

                                                    > daleh napisał:
                                                    > > Juz sie przywitaliśmy wiec może poprzestańmy na grzecznościach...
                                                    > ____________________.
                                                    > Jak sie pozegnamy...!
                                                    > A...
                                                    -------------------------
                                                    Nigdy się nie zegnam, wole się witać...
                                                  • aaugustw Re: czy to prawda 30.06.09, 12:35
                                                    daleh napisał:
                                                    > Nigdy się nie zegnam, wole się witać...
                                                    ________________________________________.
                                                    Wiec sie zegnam, aby sie moc przywitac...!
                                                    U nas caly czas 30°C, ide nad wode, ale nie
                                                    po to aby lowic ryby, jak to robi Pierzchnia...
                                                    Nie potrafie nic zabic...!
                                                    A...
                                                  • 1962wolf Re: czy to prawda 30.06.09, 13:09
                                                    daleh napisał:

                                                    > > -------------------------
                                                    > Nigdy się nie zegnam, wole się witać...
                                                    >
                                                    >


                                                    czesc Daleh.jaka pogoda w fiordach?
                                                    u mnie upal, pracowac mi sie nie chce, ale
                                                    pracuje.........jak policze ile zarobie , robiac, kiedy mi sie
                                                    nie chce, to mi sie od razu zachciewa chciec.
                                                    pozdrowienia Daleh........i wszystkiego naj happy
              • daleh Re: czy to prawda 28.06.09, 11:49
                Spadam na plażę, aby w jakaś depresje nie wpaść czytając to Fu...
                Trzydzieści w cieniu, a to Norwegia...
              • e4ska Re: czy to prawda 28.06.09, 12:05
                To nie są bzdury.

                Jednak na takie problemy to raczej trzeba by poszukać łamów prasowych.

                Publiczność jest za to informowana cudownym odratowaniem depresyjnego osobnika,
                który grzebnął coś nie tak na forum.

                A najlepiej, żeby pięcioletni synuś zadzwonił na policję, że mama pije piwo
                wieczorem po kolacji.

                O tym futurolodzy nie wspominali.

                Przemoc ze strony państwa jest, była i będzie. Trzeba nauczyć się z nią żyć. I
                ograniczać ją - jak tylko potrafisz.
          • daleh Re: czy to prawda 28.06.09, 11:43
            Wolf...
            a w ogole skad pomysl na policyjne lapanki na pijackich i
            narko forach?
            -----------------
            Z braku pomysłu na zagospodarowanie wolnego czasu...
        • daleh Re: czy to prawda 28.06.09, 11:42
          e4ska...
          Chodzi w tym o to, że głupia policja myśli sobie: Ha ha ha, złapiemy siedmiu
          narkomanów za jednym zamachem! Jadą i łapią, a tu jedna e4ska wielonikowiec.
          -----------------------------
          Ciebie nigdy...To Ty straszysz sadami i policja...
          • e4ska Re: czy to prawda 28.06.09, 11:57
            Linków nie podam, kto kogo gdzie i za co.
            Ale warto powalczyć o słynne żółte czy różowe papiery.
            Na razie za zbaczanie z tematu i klepanie tego, co zawsze, jeszcze moderator do
            sądu nie podaje.

            Odejdź w spokoju i poopalaj swój ogonek. Nie psuj każdego wątku bredniami. Ale -
            jak sobie chcesz.
    • pierzchnia Re: czy to prawda 28.06.09, 13:13
      No i proszę-malarze konceptualisci wylali na forumowe płótno pełną
      gamę nadinterpretacji.
      Będzie Wam wszystkim bardzo głupio, gdy nagle obraz Gazety forum
      zniknie, a na jego miejscu, pojawi się ryło naczelnika policji.
      • e4ska Re: czy to prawda 28.06.09, 13:44
        :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        I chyba byśmy się zbytnio nie zdziwili, co?
        ;-)))
        • szacki kłamałem jak z nut 28.06.09, 17:47
          Halo panie moderatorze!!! nigdy nie zazywalem substancji chemicznych.
          Wszystko co do tej pory wypisywałem na forum to bujda!!!!! Szkoda
          panskiego zachodu. Zreszta i tak panu nikt nie uwierzy. Ma pan
          wymalowane na tawrzy ze jest pan niewiarygodny. Pozdrawiam

          mikołaj szacki ;/
          • aaugustw Re: kłamałem jak z nut 28.06.09, 17:54
            szacki napisał:
            > Halo panie moderatorze!!! nigdy nie zazywalem substancji
            chemicznych. Wszystko co do tej pory wypisywałem na forum to
            bujda!!!!! Szkoda panskiego zachodu. Zreszta i tak panu nikt nie
            uwierzy. Ma pan wymalowane na tawrzy ze jest pan niewiarygodny.
            Pozdrawiam mikołaj szacki ;/
            ______________________________________________________.
            No i prosze... - Nie ma to jak niezawodny Szacki...!
            Nikt z nas nie wpadl na ten pomysl, ze istnieje jeszcze
            klamstwo na tym swiecie...! ;-))
            A...
            • 1962wolf Re: kłamałem jak z nut 28.06.09, 18:15
              obsesje paranoidalne....oraz inne manie przesladowcze.
              szpiegi, donosy, domysly, archiwa, kartoteki, spoleczni
              aktywisci.itd etc.
              • pierzchnia Re: kłamałem jak z nut 29.06.09, 13:22
                Prawda jest zupełnie inna!
                Szacki doładowywał się kosztem forum-wszyscy współczuli- jaki to on
                biedny.Gdy nadchodziło kolokwium właził na forum i jęczał-Już nie
                wytrzymam,za chwilę umrę!
                Obecnie przebywa na kilku forach-pisze doktorat.
    • pierzchnia Re: czy to prawda 30.06.09, 12:55
      Nie wiem czy nadają na policję,ale niszczą wiele wątków,które nie
      naruszają regulaminu./A spod łózka wyszedł biskup/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka