Dodaj do ulubionych

Godzina...

13.07.09, 23:00
...policyjna w Łodzi odwołana,co przez włokniarzy i włókniarki zostało przyjęte z dużą ulgą.
Stało sie tak w wyniku ponownej wizyty e4ski na komendzie policji i złożeniu solennej obietnicy,że przesiada się ze swego stalowego rumaku ,na świeżo zakupiony rowerek stacjonarny a w związku z tym,czuje się juz zupełnie bezpiecznie.
Chwile później komende odwiedził Janu ,który równie solennie zapewnił Władzę,że nie bedzie nachodził w/w wymienionej w celu namówienia ob.E. na wykupienie ubezpieczenia OC na ów rowerek.
Reasumujac to co na oslej i tutaj -happy end.
Kochajmy sie kochajmy sie ,kochajmy się!
Obserwuj wątek
    • deoand Re: Godzina... 14.07.09, 10:10
      Nic tak nie uatrakcyjnia forum jak szczere dyskusje miedzy
      alkoholikami forumowiczami a jak jeszcze forumowiczami
      róznopłciowymi to już naprawdę " miodzio " .

      Szczególnie kobiety odgrywaja tu decydujaca role ponieważ jak
      wiadomo w kazdym procesie trzeźwienia a w ośrodkach
      terapeutycznych w szczególnosci kobieta alkoholiczka to
      trzeźwosci pewno nie znajdzie albo będzie jej trudno ale sex i
      miłośc ---
      • hepik1 Re: Godzina... 14.07.09, 12:34
        A skąd to info o giwi?
        Kropka sie emerytowała?
        Krecia robota.Zamiast dbać o klikalność ,działanie na szkodę Agory! ;)
        • deoand Re: Godzina... 14.07.09, 13:06
          Giwi to symbol , po prostu - to moderator z forum Egipt ,
          która zaprowadziła radykalny porzadek na w/w forum i pilnuje aby
          nadal był przestrzegany nie dopuszczając do " szczerych i
          otwartych dyskusji " stałych foromowiczów .

          a na FU być moze moderator sie nazywa kropka ...

          to moja niewiedza ale chodziło mi o ideę przestrzegania
          czystosci forum i wyrzucania opornych " na osła "

          pzdr - moze dobrze moze źle ale jast jak jest

          deoand
          • hepik1 Re: Godzina... 14.07.09, 14:32
            Kto zacz to ja wiem.
            Wierchuszka ,stara gwardia społecznych,do najtrudniejszych spraw forumowych.Dlatego moje zdziwienie...eee,na FU kropka wystarcza ;)
            • pierzchnia Re: Godzina... 14.07.09, 15:03
              Myślę Hepik,że zakochałeś się,w esce-wymalowałeś się na niebiesko i
              udajesz UFO.
              • yuraathor Re: Godzina... 14.07.09, 15:12
                nie będę czytał tego wątku
    • rushmoore następny spam /nt 14.07.09, 16:53

    • 7zahir Prawde piszesz w swojej sygnaturce Hepiku 14.07.09, 18:10
      Sama sie o tym przekonałam.
      To jakaś chora psychicznie osoba.
      Niebezpiecznie chora.
      • zynaben19 Re: Prawde piszesz w swojej sygnaturce Hepiku 14.07.09, 18:17
        Zahir...już myślałam , że tylko ja myślę o niej , że jest mocno
        chora. Dzięki .
        Powinna odejść z netu , bo bardzo szkodzi .
        Tak szkodzi , że naprawdę się boję , iż komuś się kiedyś coś
        stanie.
        Ja jestem silna psychicznie , ale nie każdy tak ma.

        Pozdrawiam bardzo.
        • magtomal Re: Prawde piszesz w swojej sygnaturce Hepiku 14.07.09, 18:28
          Zgadzam się z Wami. Ja - kiedyś wielbicielka Eski - jestem przerażona tym, co tu
          wyczytuję.
          • 7zahir Re: Prawde piszesz w swojej sygnaturce Hepiku 14.07.09, 19:02
            Co myslicie o tym, zeby poprosić administratora,
            zeby ja zabanował " na amen".
            A moze napiszemy - tak jak ona - na policje?
            • zynaben19 Re: Prawde piszesz w swojej sygnaturce Hepiku 14.07.09, 22:37
              7zahir napisała:

              > A moze napiszemy - tak jak ona - na policje?


              Założę się , że nie zrobiła tego.

              Do administracji ? Czemu nie ?
              Mało nadonosiła na innych ???
              Możemy i my !!! A co !!!

              / Tak na poważnie - Miłość niespełniona to specyficzny rodzaj nienawiści.
              Miejmy się na baczności przed jej ofiarą - myślącym samotnikiem.
              ./
              • hepik1 Re: Prawde piszesz w swojej sygnaturce Hepiku 14.07.09, 22:52
                Cóz za podobieństwo losów ;)
                • laicow Re: Prawda? 15.07.09, 07:22
                  dac w ryj, walnac z grzywy, sponiewierac-to wszystko dopuszczalne
                  w konkretnej sytuacji. ale kopac lezacego..........to nawet
                  wedlug mnie , paskudne zakonczenie mordobicia
                  • zynaben19 Re: Prawda? 15.07.09, 08:27
                    Raz , że tutaj nikt nie leży ...jeżeli już , to
                    leżącym nie jest ONA , tylko ON . Slepy jesteś , wolf ?
                    Drugie - wielu pamięta kopy cyklistki.


                    Takie - po których tylko łzy .
                    Więc przestań .
                    • laicow Re: Prawda? 15.07.09, 08:44
                      jesli juz, to : ONI
                      ja swoj poglad wyrazilem.
                      fertig
                      • benitki Re: Prawda? 15.07.09, 08:52
                        > ja swoj poglad wyrazilem.

                        Też .
                        I akurat z Tobą nie będę ,,obgadywać ,, publicznie
                        - co mam na myśli .



                        • laicow Re: Prawda? 15.07.09, 09:03
                          benitki napisał:
                          > Też .
                          > I akurat z Tobą nie będę ,,obgadywać ,, publicznie
                          > - co mam na myśli .
                          >


                          a z kims juz to tutaj robila/es?.........czy tylko
                          dyskutujesz , ze swoja wyobraxnia?
                          zadziwiajace przypadki tu sie dzieja.......obrazy gadaja same z
                          soba
                  • hepik1 Re: Prawda? 15.07.09, 09:04
                    A osikowym kołku słyszałes ,wolf? ;)
                    Tyle ,że on skuteczny na nasze rodzime wampiry.Na zombie i tak nie
                    działają.
                    Czyli nie bój nic.Powstanie z popiołów.
                    I ssac będzie dalej ;)
                    • laicow Re: Prawda? 15.07.09, 09:08
                      feniksy to piekne ptaszki
                      tyle , ze latwopalne
                    • zynaben19 Re: Prawda? 15.07.09, 09:33
                      hepik1 napisał:

                      > A osikowym kołku słyszałes ,wolf? ;)
                      > Tyle ,że on skuteczny na nasze rodzime wampiry.Na zombie i tak nie
                      > działają.
                      > Czyli nie bój nic.Powstanie z popiołów.
                      > I ssac będzie dalej ;)



                      Taka to ,,choroba,, , niestety ...
                      Jasna cholera by to ... ;-)))
                      • pierzchnia Kto jest bez grzechu niech.. 15.07.09, 17:34
                        Chora osoba dała radę całej armi fachowców-była tak chora,że aż
                        zdrowa.Nie zamierzam Was obrażać,ale wiele tracicie przez swoją
                        podłość.
                        • pierzchnia Re: Kto jest bez grzechu niech.. 15.07.09, 18:56
                          Wspólnota tworzy Ciało ,jeżeli ktoś uderza,w jego pojedyńczy
                          element, podcina gałąź na której sam siedzi.
                          • laicow Re: Kto jest bez grzechu niech.. 15.07.09, 19:05
                            pierzchnia napisał:

                            > Wspólnota tworzy Ciało ,jeżeli ktoś uderza,w jego pojedyńczy
                            > element, podcina gałąź na której sam siedzi.


                            a Tobie co znowu?.........proletariusze wszystkich krajow laczcie
                            sie?
                            ja tu nie widze ani wspolnoty , ani ciala wspolnego.
                            i tak wlasnie byc powinno........
                          • zynaben19 Re: Kto jest bez grzechu niech.. 15.07.09, 19:07
                            Nie życzę sobie należeć do żadnej wspólnoty , do której
                            należy Eska , Pierzchnia.

                          • 7zahir Re: Kto jest bez grzechu niech.. 15.07.09, 19:28
                            pierzchnia napisał:

                            > Wspólnota tworzy Ciało ,jeżeli ktoś uderza,w jego pojedyńczy
                            > element, podcina gałąź na której sam siedzi.>

                            A co jezeli ten pojedynczy element uderza we Wspólnotę?
                            • pierzchnia Re: Kto jest bez grzechu niech.. 15.07.09, 19:45
                              W 12 krokach jest mowa o jakiejś sile wyższej-realnej,jak rozumiem.
                              Ciało Wspólnoty działa również,w innym wymiarze.
                              Pojedyńczy człowiek czerpie z tego ciała,ale nie jest nikomu nic
                              dłużny/ponieważ to źródło tworzą wszyscy/.
                              Tak to rozumiem.
                              Pojedyńczy człowiek może zaszkodzić jeżeli jego "aura" jest
                              silniejsza od "aury" Ciała-pisałem kiedyś o guru,który rozbił grupę.
                              • laicow Re: Kto jest bez grzechu niech.. 15.07.09, 19:56
                                czy jest na sali lekarz?
                              • 7zahir Re: Kto jest bez grzechu niech.. 15.07.09, 19:58
                                Mieszasz pojęcia Pierzchnia.
                                Wiesz o aurach chyba wystarczająco duzo,
                                zeby zdawac sobie z tego sprawe.
                                • laicow Re: Kto jest bez grzechu niech.. 15.07.09, 20:18
                                  od razu widac, ze nie przyzwyczajeni do upalu ludzie tutaj.
                                  potrzebny kolejny lekarz

                                  aurostezjolog najlepiej
                                  • 7zahir Re: Kto jest bez grzechu niech.. 15.07.09, 20:24
                                    laicow napisał:

                                    > od razu widac, ze nie przyzwyczajeni do upalu ludzie tutaj.
                                    > potrzebny kolejny lekarz
                                    >
                                    > aurostezjolog najlepiej>

                                    Dzieki za troskę.
                                    Mnie nie ...a Tobie?
                                    • laicow Re: Kto jest bez grzechu niech.. 15.07.09, 20:46
                                      Zahir........ja nie wyrazilem swej troski.
                                      wyrazilem tylko swoje zdanie:
                                      jeden uzytkownik gada jak Szymon Slupnik. ma widzenia i laczy
                                      sie z astralami cial wspolnotowych
                                      inny znow podgrzewa atmosfere.choc upal za oknem
                                      Ty znow przedstawiasz sie jako specjalistka od aury

                                      brakuje tu tylko Kaszpirowskiego
                                      • beka.smiechu-w.sali.obok Re: Kto jest bez grzechu niech.. 15.07.09, 21:29

                                        Towarzyszu Laicow, zgadzam sie- jesli ktos uwaza, ze ma kontakty pozaziemskie
                                        albo ma jakies widzenia to raczej specjalnie wiarygodny nie jest.
                                      • hepik1 Re: Kto jest bez grzechu niech.. 15.07.09, 21:45
                                        Kaszpirowski znów nadaje!

                                        Zmienił ciut metody ;)


                                        A co teraz robi Kaszpirowski?

                                        Niestety, zajmuje się rzeczami, którymi nie powinien się zajmować. Wrócił do
                                        kontrowersyjnych praktyk, które w Polsce byłyby nie do pomyślenia. Urządza
                                        publiczne seanse. Ściąga na scenę kilkadziesiąt osób z różnymi problemami. I
                                        potem każdego wali „z liścia” w czoło. Wszyscy padają pokotem: kobiety,
                                        mężczyźni, młodzi, starzy, dzieci. To nie jest udawane. Kaszpirowski wprowadza
                                        ich w odmienny stan świadomości.
                                        Podobno jest im po tym lepiej. Nie rozumiem
                                        tylko po co robić takie widowisko. Mnie zawsze uczono, żeby obchodzić się z
                                        pacjentem jak najlepiej.

                                        Pan wie w jaki sposób Kaszpirowski leczy ludzi?

                                        Znajduje furtkę w obszarze ludzkiej nieświadomości, która pozwala mu wejść w
                                        psychofizyczny świat człowieka i uruchomić rezerwy organizmu do walki z chorobą.


                                        Ciekawe czy na alkoholików to działa? ;)
                                        • laicow Re: Kto jest bez grzechu niech.. 16.07.09, 08:03
                                          ......Hepik.

                                          wystarczy na youtubie poszperac i znajdzie sie mnostwo nagran z
                                          american tv, lub prywatnych, z takich mitingow kaznodziei
                                          cudotworcow.
                                          juz starozytni ukuli mysli : "wiara czyni cuda" , ale zaraz
                                          potem dodawali : "cudow nie ma"

                                          i tym sposobem zglebili tajniki ludzkiej psychologii 2000 lat
                                          temu
                                          Jezus o tym tez wiedzial......wzkszeszajac nieumarlych, ale w
                                          comie, leczac wzrok widzacym slabo, itd etc

                                          ludzka psyche.potrafi sporo namieszac w somatyce...........i
                                          kazdy dobry oszust to potrafi wykorzystac.
                                          obojetne czy to jest partyjka pokera, czy leczenie paralitykow
                                          na scenie.
                                          juz nie wspominajac o podstawionych "uleczonych"..........bo
                                          oni stanowia klucz sukcesu. jak w cyrku
                                          • pierzchnia Re: Kto jest bez grzechu niech.. 16.07.09, 13:20
                                            W co motłoch nauczył się niegdyś wierzyć bezpodstawnie, któż by mógł
                                            to, ujawniając grunt i podstawy - obalić?

                                            • laicow Re: Kto jest bez grzechu niech.. 16.07.09, 14:02
                                              Ty bierzesz jakies leki Pierzchnia?
                                              nie pytam by Cie obrazic.
                                              ale Twoje wypowiedzi sugeruja ,ze byc moze bierzesz, lub
                                              odstawiasz za wczesnie.

                                              zrezygnuj z netu na jakis czas
                                              • pierzchnia Re: Kto jest bez grzechu niech.. 16.07.09, 16:00
                                                Kiedy brakuje argumentów, pojawiają się inwektywy -jest to
                                                charakerystyczna cecha laicowów i innych chamów.
                                                • laicow Re: Kto jest bez grzechu niech.. 16.07.09, 16:08
                                                  po pierwsze moj drogi.......nie inwektywa
                                                  zapytalem zwyczajnie i uprzedzilem , ze nie szukam sensacji
                                                  moje pytanie wynika z takiej, a nie innej Twojej tutaj
                                                  kreacji.wiec sie nie unos
                                                  gdy mi ktos pisze : wolf Ty cwoku.........sie nie unosze,
                                                  tylko odpowiadam jak na cwoka przystalo.

                                                  masz jakies kotrargumenty do zaprezentowania?.........prosze
                                                  bardzo
                                                  tylko wreszcie je zaprezentuj
                                                  choc jeden . jedyny raz.

                                                  "
                                                  • pierzchnia Re: Kto jest bez grzechu niech.. 16.07.09, 16:17
                                                    Zamknij wreszcie ten swój śmietnik bo same syfy z niego wylatują.
                                                  • laicow Re: Kto jest bez grzechu niech.. 16.07.09, 16:20
                                                    no i czar pryska........
                                                    yoga poszla spac, metafizyczne duchy rowniez, obserwacje
                                                    niewerbalnych cial wspolnoty odlecialy w sina dal, pogodny i
                                                    lagodny astral..........piechnal na widok psa

                                                    amen
                                                  • pierzchnia Kariera Nikodema Wolfa 17.07.09, 11:10
                                                    -Czy Pan nazywa się Wolf vel Laicow?
                                                    -Laicow!
                                                    -Jest Pan aresztowany.
                                                    -Ale dlaczego?To jakaś pomyłka!
                                                    -Nie ma żadnej pomyłki.
                                                    Oto nakaz aresztowania podpisany przez komisarza Janulodza.

                                                    .
                                                  • laicow Re: Kariera Nikodema Wolfa 17.07.09, 11:19
                                                    no i widzisz Pierzchnia?..........jak chcesz to se nawet
                                                    podowcipkowac potrafisz
                                                    a teraz zagadka:
                                                    co jest w wolfie i co w laicowie wspolnego?

                                                    wszystko.........nawet w starym dowodzie tak mialem wpisane

                                                    tyle ,ze Ty o tym nie wiesz.........wiec Ci sie zdaje ,ze
                                                    dokonales odkrycia. a tu klops.........inni wiedza i maja ubaw
                                                    z tego powodu. gra polslowek-sra polglowek
                                                    pudlo
                                                  • pierzchnia Re: Kariera Nikodema Wolfa 17.07.09, 14:09
                                                    Cieszę się,że Oni mają ubaw-najważniejsze,że są szczęśliwi.
                                                    Natomiast ja nie potrafię się śmiać z rozdwojenia jaźni.
                                                    Teraz już rozumiem dlaczego tak często Nawiązywaliście do pewnych
                                                    zaburzeń-kolego?Koledzy?
                                      • 7zahir To ucieczka od siebie - od zajmowania sie sobą... 16.07.09, 08:14
                                        Myslę, że wielu starających sie wychodzić z uzaleznienia
                                        ma taki etap za sobą.

                                        Ocenianie innych, zajmowanie sie sprawami otoczenia,
                                        porównywanie sie z innymi ( na plus oczywiscie)
                                        spogladanie w gwiazdy, paranauki.... przeciez to takie ciekawe.

                                        To tez pobudza układ nerwowy
                                        do wydzielania endorfin - tak jak robił to alkohol.

                                        Każdy w swoim tempie i czasie dochgodzi w końcu do momentu,
                                        gdy ma odwage spojrzeć wgłab siebie i tam zrobić porządek.
                                        • laicow Re: To ucieczka od siebie - od zajmowania sie sob 16.07.09, 08:19
                                          Zahir.........endorfiny sa konieczne do prawidlowego
                                          funkcjonowania
                                          "paradygmaty taty"------mnie osobiscie nie przeszkadzaja w
                                          kontaktach z ludxmi, przeszkadza mi tylko ich nieadekwatnosc
                                          do sytuacji i taki sposob funkcjonowania na forum : "zza rogu".
                                          tu se klapne pol zdania
                                          tam wtrynie trzy grosze
                                          jeszcze gdzie indziej sypne piaskiem, lub otocze sie mgielka
                                          uduchowionych niedomowien

                                          itd etc

                                          a jak zapytac: "co u Ciebie poza tym ?"..............cisza
                                          • 7zahir Re: To ucieczka od siebie - od zajmowania sie sob 16.07.09, 08:25
                                            Jeśli mu to pomaga - niech pisze.
                                            Nie uzalezniaj swojego samopoczucia
                                            od tego co pisze :-)
                                            • laicow Re: To ucieczka od siebie - od zajmowania sie sob 16.07.09, 08:35
                                              o jesu Zahir
                                              nie wyciagaj wnioskow "terapiowych"........i daj juz spokoj tem
                                              branzowemu slangowi.
                                              moje samopoczucie jest zalezne od wszystkiego co sie dzieje wokol
                                              to normalne
                                              reaguje tez tak , jak w danym momencie odczuje.
                                              ale jesli pisze, ze cos zwrocilo moja uwage
                                              nie oznacza , to, ze siedze przed monitorem, obgryzam
                                              paznokcie, pluje jadem, zione strachem itp../
                                              czy ja polemizuje z tym , co komu pomaga?
                                              nie............ja polemizuje z pewna forma kontaktu
                                              kontaktu , ktory polega na unikaniu kontaktu.
                                              jak se ktos chce pisac do obrazu...........lub dawac upust swoim
                                              strumieniom swiadomosci.........najlepiej niech idzie do
                                              koscila sie pomodlic, lub pomedytowac na dachu domu w samotnosci.
                                              tu jest forum /podobno/ i tu sie ludzie komunikuja
                                              z zalozenia liczac na rozmowe

                                              • 7zahir Re: To ucieczka od siebie - od zajmowania sie sob 16.07.09, 10:58
                                                laicow napisał:

                                                > tu jest forum /podobno/ i tu sie ludzie komunikuja
                                                > z zalozenia liczac na rozmowe>

                                                Dodam , ze w temacie Forum


                                                Widać on nie ma ochoty na rozmowe z Tobą
                                                Jego prawo.
                                                • laicow Re: To ucieczka od siebie - od zajmowania sie sob 16.07.09, 11:20
                                                  a moje prawo........jest podobne.

                                                  tyle, ze nie robie tego zza wegla

                                                  bo to niczemu nie sluzy......chyba ,ze chcialbym pozostac
                                                  subiektywnym obserwatorem z prawem oceny innych, bez ponoszenia
                                                  konsekwencji mojego podgladactwa
                                                  a tego sie raczej nie da
                                                  • 7zahir Re: To ucieczka od siebie - od zajmowania sie sob 16.07.09, 15:30
                                                    laicow napisał:

                                                    > a moje prawo........jest podobne.
                                                    >
                                                    > tyle, ze nie robie tego zza wegla
                                                    >
                                                    > bo to niczemu nie sluzy......chyba ,ze chcialbym pozostac
                                                    > subiektywnym obserwatorem z prawem oceny innych, bez ponoszenia
                                                    > konsekwencji mojego podgladactwa
                                                    > a tego sie raczej nie da>

                                                    Masz racje.
                                                    Pamietam jednak swoje pierwsze dni trzeźwosci,
                                                    jak trudno było mi mowić o sobie.
                                                    Wtedy usłyszałam - słuchaj i daj czas czasowi.
                                                  • laicow Re: To ucieczka od siebie - od zajmowania sie sob 16.07.09, 15:44
                                                    7zahir napisała:
                                                    > jak trudno było mi mowić o sobie.
                                                    > >
                                                    >


                                                    to chyba jest inny przypadek
                                                  • 7zahir Re: To ucieczka od siebie - od zajmowania sie sob 16.07.09, 16:06
                                                    :-)))
                                                    Przypadek?

                                                    Pozyjemy - zobaczymy.
                                          • 7zahir Re: To ucieczka od siebie - od zajmowania sie sob 16.07.09, 08:28
                                            laicow napisał:

                                            > Zahir.........endorfiny sa konieczne do prawidlowego
                                            > funkcjonowania>

                                            Tak tyle że nasz mózg jest przyzwyczajony do ich podwyższonego poziomu, dlatego " kazda dodatkowa kropla" jest pożądana.
                                          • zynaben19 Re: To ucieczka od siebie - od zajmowania sie sob 16.07.09, 09:10
                                            laicow napisał:

                                            > a jak zapytac: "co u Ciebie poza tym ?"..............cisza



                                            Nie ... no poza tym u mnie jest okey
                                            ...;-)
                                            O szczegółach nie będę pisać - bo wszystko , co napiszę o sobie ,
                                            może być wykorzystane przeciwko mnie ...;-)


                                            Jadę za chwilę na plażę .
                                            Woda w tym roku jest boska.
                                            Wpadam w nałóg kąpieli morskich.

              • 7zahir Hepik ! Zrobiła czy nie zrobiła? 15.07.09, 18:40
                zynaben19 napisał:

                Założę się , że nie zrobiła tego.
                • hepik1 Re: Hepik ! Zrobiła czy nie zrobiła? 15.07.09, 19:19
                  Nic w prasie o śmierci policjantów z Łodzi nie było...a musieliby umrzeć ze śmiechu ,gdyby wysłuchali eske ;)
                  • 7zahir Re: Hepik ! Zrobiła czy nie zrobiła? 15.07.09, 19:29
                    Czyli nie zrobiła.
                    Co do reszty - podtrzymuję swoje zdanie.
                    Zgadzam sie z Twoja sygnaturką.
          • e4ska Re: Prawde piszesz w swojej sygnaturce Hepiku 17.07.09, 01:22
            Magtomal, ale co cię konkretnie przeraziło? Co?

            Jeśli nie znasz sprawy, to objaśnię. Prywatnie... i jak najbardziej prawdziwie,
            jako że moje prywatne pisanie stało się pisaniem jawnogrzesznym. Zmyślać czy
            ukrywać konkretów nie mogę. A ty?

            Szaleją te uzależnienia po ludziach. I nie zawsze pomoże poczciwy esperal ;-(
            • hepik1 Re: Prawde piszesz w swojej sygnaturce Hepiku 17.07.09, 08:53
              e4ska napisała:

              > Magtomal, ale co cię konkretnie przeraziło? Co?
              >
              > Jeśli nie znasz sprawy, to objaśnię. Prywatnie... i jak najbardziej prawdziwie
              • laicow Re: Prawde piszesz w swojej sygnaturce Hepiku 17.07.09, 10:33
                bimbru zesta sie ochlali? czy co?

                juz nawet smiac sie nie mam z czego
          • aaugustw Re: Prawde piszesz w swojej sygnaturce Hepiku 17.07.09, 18:40
            magtomal napisała:
            > Zgadzam się z Wami. Ja - kiedyś wielbicielka Eski - jestem
            przerażona tym, co tu wyczytuję.
            _____________________________________________.
            Wyjatkowo tobie wierze w to co dzis napisalas...!
            Slowa te potwierdzaja tylko to o czym juz kiedys
            pisalem, ze ty - magtomal malo, albo nic nie robisz
            z soba, stad to przerazenie...!
            Poczulas sie (jezeli znowu nie klamiesz i nie robisz intryg,
            jak dawniej) - zagubiona... - Nie rozumiesz tego swiata...(!?)
            Do jutra...!
            A...
    • e4ska Chłam i spam 17.07.09, 01:09
      Następny piękny wątek, który usunie się dopiero wtedy, gdy ktoś poda konkrety -
      np. porówna wpis Janulodza z wpisami jego żony.

      Można bowiem na FU łgać i oczerniać, ale paniebożebroń - oszczerstwo udowodnić.
      Taki ładny landrynkowaty widoczek rodzinny struchlał... a przecie trwałby
      jeszcze, gdyby się lepiej zabezpieczyło kompa przed wścibską małżonką. Ileż
      minęło nas wzruszających spacerów, ile słodkich wieczorów ustąpiło waleniu
      pięścią i skakaniu do oczu.

      I jak tu prawdę pokochać? Nie da się.

      Na pocieszenie jakiś ładny pościk o trzeźwości bohaterskiego Janu.
      Dawno temu ruszyło AAtiego reklamiarstwo. Stąd świetny komentarz:

      Janulodz jest najtrzezwiejszy na forum U!
      Tylko pozazdroscic!
      Jak by nie patrzyc,na forum nie masz rownego sobie.
      Gratulacje!Uwazam,ze powinienes jezdzic po miastach i wsiach
      polskich i dodawac odwagi i otuchy innym:)
      Na koniec glosno zawolam:Brawo brawo...!!!


      https://forum.gazeta.pl/forum/w,176,76025756,76025756,1500_dni_trzezwosci_Bez_terapii_i_AA.html

      I tak miasta i wsie polskie pozostają w nieutulonym żalu, a policjanci i
      prokuratorzy wymarli ze śmiechu.

      Zaś chłam i spam moderacji nie przeszkadza. Wcale a wcale.


      • elka73 Jakaż to przyjemność spotkać Ciebie 4eska :-) 17.07.09, 01:37

        Wklejam Ci Droga 4esko/w końcu jesteś/ wpis,którego pozbyłaś się z wątku mojego
        do Hepika!
        Dawno Ciebie nie było Kochana-jest 1:36..Grzeczna 4eska nie śpi?
        25.06.09-wysłane

        O NIE! To już za dużo!!!
        4eska-przesadziłaś! Co Ty za bzdury piszesz?!
        Ja się przyznałam ,że jestem czynną alkoholiczką.Co tydzień,czy co dwa.
        Ale TY mnie-pijącą nie oszukasz.O nie! Miałam już milczeć dzisiaj ,choć
        mam jutro dzień wolny.Czułam,że ściemniasz.
        Co za hepicze klimaty? Piszesz do Jagi niby:
        --------------------
        "Tylko widzisz - jak ty
        lubisz hepicze klimaty, to jeszcze nie powód, aby popsuć szanse Belce.
        Już raz
        ją wodziliście za nos - i daleko nie ujechała. Ja sobie kojarzę bodajże
        jakiś
        wpis ze skargą na terapię - właśnie z powodu molestowania czy raczej
        męskich
        rechotów, aprobowanych przez prowadzącego - ale czy to Belka pisała? Nie
        pamiętam i trudno byłoby znaleźć. Być może tego typu historie zdarzają się
        częściej - i nie tylko Piwobela miała z tym problemy. Ja osobiście
        jestem bardzo
        szczęśliwa, że obeszłam się bez terapii, bo nie daj panie trafić na
        twojego
        ulubieńca. "
        --------------
        Gdybyś 4eska poczytała na trzeźwo co pisałam -wiedziałabyś,że to ja
        Belka-Elka na 100% miałam takie przeżycia na terapii.Przecież sama sie
        naśmiewałaś z tego ,żebym nad ranem wezwała detoksiarza,co by mnie może
        zmolestował.Później coś pisałaś o terapeucie,który mogł mnie... nie
        skomentuję.
        Nie jest to ważne ...Nie trudno jest znaleźć co pisałam. Ale o jakim
        ulubieńcu Jagi pisze 4eska? O Hepiku-to też mój ulubieniec. Znamy się
        ponad 6 lat-pisaliśmy i na forum i prywatnie.To,że nasze początki byly
        trudne-to były. Szanujemy się i lubimy.

        Ostatnio też tak późno pisałaś-dzisiaj czekałam ...co napiszesz.
        Bzdury!
        • elka73 a co do chłamu i spamu Eseczko-mam -Gratis 4You 17.07.09, 01:56
          W nagrodę,że przyszłaś-czekałam na Ciebie Moja Droga-/chyba mam farta/ -mam dla
          Ciebie list-mail,którego nie wysłałam 23 czerwca-ale dzisiaj Mikołaj. I to
          jaki-Wysyłam Ci prezent -nawiązujący do Twoich wpisów we wątku Hpiku-tu elka.
          Przestań Eska udawać pomocną osobę-ja wiem ,która jest godzina,Ty przyszłaś po
          co o tej porze? Bo Cię nosi co o Tobie piszą? Co ja tu robię? Wyspałam się i o
          3.15 idę do pracy-ale uwierz-tyle dni i akurat dzisiaj przyszłasz....Co za
          szczęście! Serio.
          Dasz radę usunąć do rana to co napiszę? K woli ścisłości przesłałam to do
          Hepika-Twojego ulubieńca. :-)Ku Twojej pamięci o Twoich myślach .
          23.06.09-nie zostało wysłane/i tak by usunęli/

          Droga 4esko,
          Twoja złośliwość,jad -nie jest mi obcy-znam taki,pamiętam od przeszło
          6 lat. Zatem:
          Na podobnym jadzie się tu 'wychowałam'-ale to był inny rodzaj
          jadu-pomocny..Twój jest po prostu głupi..Byłaś tu wtedy kiedy ta ekipa
          /do której ten post jest skierowany / pomagała mi?Nie pamiętam.
          Czy ja Ciebie w tym wątku zapraszałam do rozmowy? Też nie pamiętam,
          demencji starczej jeszcze nie mam.Przypomnij mi gdzie Ciebie
          zaprosiłam,żebyś rozwinęła swoje mądrości,złośliwości?
          Przyszłaś-to jesteś,widocznie się nudzisz i musisz coś popisać/tak jak
          aaugustw/,Ty żeby poczuć się spełnioną-On,żeby się pokłócić i obrazić
          Jagę,Hepika..Co Ty o mnie wiesz,oprócz tych kilku wpisów? Że jestem
          nałogiem,alkolową Nawrotką?I ,że po 6 latach tu przychodzę i proszę o
          pomoc znowu-bo taką czuję potrzebę i mam odwagę/tylko w tym-niestety/
          .Ty coś piszesz o mityngach ,póżniej ,że esperal,że samemu można
          odstawić.. Gratuluję,jeżeli zrobiłaś to sama.Ja 'szama' borykam się raz
          lepiej -raz gorzej.3 lata super-szama!
          Nie rozumiem skąd z Twojej strony ta bezczelna zośliwość o detoksykiarzu
          nad ranem,i że mógłby jeszcze zmolestować... :-( ? Byłaś na tej samej
          terapii co ja 6 lat temu? Wyglądałaś tak atrakcyjnie jak ja?Ja dalej
          wyglądam atrakcyjnie. 6 lat temu wyglądałam jeszcze lepiej-i to mi
          bardzo przeszkadzało na tej terapii.Nie pisałam o terapii tu i teraz
          -tylko o tej 6 lat temu.Bo tak było!!Przeszłaś takie głupie zaczepki i
          gorzej,szarpania,namowy obleśne..blee.../ jak ja-żeby się tu mądrzyć?
          Przeszłaś
          coś takiego? ??Twoja uwaga o mojej terapii nie była ani mądra,ani
          dowcipna...Nie życzę nikomu takich przejść!

          To,że mądrze napisał coś o tej 3.30 : to nie ktoś -tylko -Letek-jak
          cytujesz,to wiedz kto to napisał.Ma rację Kochany Letek!.Zgadzam się.
          Tylko,że ja ostatnio od roku pracuję od 4-5-6,a sporadycznie od 11-
          wszystko zależy ile ma zleceń moja firma i od której muszę otworzyć
          firmę/.Postaram się pisać o innych porach-to do Letka.
          Skoro mój cały post jest złośliwy i skierowany do Ciebie-to Co Ty tu
          robiłaś o 23.35 czy dalej. O tej godzinie grzeczna 4eska-nie powinna
          spać?
          Dalej złośliwa być nie chcę,ale nie wiem czy potrafię.Uważam tylko,że na
          obrazę od osoby-,która nie zna mnie- to albo trzeba milczeć,albo
          odpisać.Wybrałam -odpsanie,bo Ty nie przepuścisz.. Droga 4esko-zastanów
          się.Skoro jesteś na uzależnieniach -to po co?
          Po co?
          Jak kąsasz-to rób to inteligentnie-tu wpisy robią nie tylko osoby
          poniżej Twojego poziomu.
          Byłoby Ci miło -gdybym Tobie napisała,że to Ty potrzebujesz po północy
          detoksykiarza? Mógłby jeszcze zmolestować! Miło Ci?
          I nikt tu nie robi ze mnie ofiary!Co Ty piszesz?
          4eska-skoro dobrze sobie radzisz bez alkoholu-pisz jak Ci to dobrze
          wychodzi.Ale nie obrażaj mnie!Ok?
          Pozdrawiam Ciebie 4eska


          23.06.09-nie zostało wysłane/i tak by usunęli/

          Droga 4esko,
          Twoja złośliwość,jad -nie jest mi obcy-znam taki,pamiętam od przeszło
          6 lat. Zatem:
          Na podobnym jadzie się tu 'wychowałam'-ale to był inny rodzaj
          jadu-pomocny..Twój jest po prostu głupi..Byłaś tu wtedy kiedy ta ekipa
          /do której ten post jest skierowany / pomagała mi?Nie pamiętam.
          Czy ja Ciebie w tym wątku zapraszałam do rozmowy? Też nie pamiętam,
          demencji starczej jeszcze nie mam.Przypomnij mi gdzie Ciebie
          zaprosiłam,żebyś rozwinęła swoje mądrości,złośliwości?
          Przyszłaś-to jesteś,widocznie się nudzisz i musisz coś popisać/tak jak
          aaugustw/,Ty żeby poczuć się spełnioną-On,żeby się pokłócić i obrazić
          Jagę,Hepika..Co Ty o mnie wiesz,oprócz tych kilku wpisów? Że jestem
          nałogiem,alkolową Nawrotką?I ,że po 6 latach tu przychodzę i proszę o
          pomoc znowu-bo taką czuję potrzebę i mam odwagę/tylko w tym-niestety/
          .Ty coś piszesz o mityngach ,póżniej ,że esperal,że samemu można
          odstawić.. Gratuluję,jeżeli zrobiłaś to sama.Ja 'szama' borykam się raz
          lepiej -raz gorzej.3 lata super-szama!
          Nie rozumiem skąd z Twojej strony ta bezczelna zośliwość o detoksykiarzu
          nad ranem,i że mógłby jeszcze zmolestować... :-( ? Byłaś na tej samej
          terapii co ja 6 lat temu? Wyglądałaś tak atrakcyjnie jak ja?Ja dalej
          wyglądam atrakcyjnie. 6 lat temu wyglądałam jeszcze lepiej-i to mi
          bardzo przeszkadzało na tej terapii.Nie pisałam o terapii tu i teraz
          -tylko o tej 6 lat temu.Bo tak było!!Przeszłaś takie głupie zaczepki i
          gorzej,szarpania,namowy obleśne..blee.../ jak ja-żeby się tu mądrzyć?
          Przeszłaś
          coś takiego? ??Twoja uwaga o mojej terapii nie była ani mądra,ani
          dowcipna...Nie życzę nikomu takich przejść!

          To,że mądrze napisał coś o tej 3.30 : to nie ktoś -tylko -Letek-jak
          cytujesz,to wiedz kto to napisał.Ma rację Kochany Letek!.Zgadzam się.
          Tylko,że ja ostatnio od roku pracuję od 4-5-6,a sporadycznie od 11-
          wszystko zależy ile ma zleceń moja firma i od której muszę otworzyć
          firmę/.Postaram się pisać o innych porach-to do Letka.
          Skoro mój cały post jest złośliwy i skierowany do Ciebie-to Co Ty tu
          robiłaś o 23.35 czy dalej. O tej godzinie grzeczna 4eska-nie powinna
          spać?
          Dalej złośliwa być nie chcę,ale nie wiem czy potrafię.Uważam tylko,że na
          obrazę od osoby-,która nie zna mnie- to albo trzeba milczeć,albo
          odpisać.Wybrałam -odpsanie,bo Ty nie przepuścisz.. Droga 4esko-zastanów
          się.Skoro jesteś na uzależnieniach -to po co?
          Po co?
          Jak kąsasz-to rób to inteligentnie-tu wpisy robią nie tylko osoby
          poniżej Twojego poziomu.
          Byłoby Ci miło -gdybym Tobie napisała,że to Ty potrzebujesz po północy
          detoksykiarza? Mógłby jeszcze zmolestować! Miło Ci?
          I nikt tu nie robi ze mnie ofiary!Co Ty piszesz?
          4eska-skoro dobrze sobie radzisz bez alkoholu-pisz jak Ci to dobrze
          wychodzi.Ale nie obrażaj mnie!Ok?
          Pozdrawiam Ciebie 4eska
          • elka73 Re: a co do chłamu i spamu Eseczko-mam -Gratis 4Y 17.07.09, 01:59
            Z radości przesłałam -wkleiłam to x2-wybacz,nie chciałam.
            • e4ska Re: a co do chłamu i spamu Eseczko-mam -Gratis 4Y 17.07.09, 11:45
              Elu, ciebie potraktowałam i traktuję poważnie. Wpis o molestującym detoksiarzu
              to była aluzja do diagnozy wystawionej mi przez "ekipę", że moja niechęć do
              terapii wynika z tego, że terapeuta mnie "przeleciał" bądź "nie przeleciał".
              Wpis nie był skierowany bezpośrednio do ciebie, ale mogłaś tak odebrać - za co
              przepraszam. Zamieściłam linki dla ciebie, poleciłam inne fora i napisałam - tobie.

              Poza tym ja nie kasuję żadnych wpisów. Nie jestem moderatorem od lat, nigdy nie
              miałam pełnych uprawnień.

              Natomiast to, co napisałaś o terapii - szczerze wyrwało się, Elu, przy okazji...
              - jest straszne.

              Ja dalej
              wyglądam atrakcyjnie. 6 lat temu wyglądałam jeszcze lepiej-i to mi
              bardzo przeszkadzało na tej terapii.Nie pisałam o terapii tu i teraz
              -tylko o tej 6 lat temu.Bo tak było!!Przeszłaś takie głupie zaczepki i
              gorzej,szarpania,namowy obleśne..blee...
              / jak ja-żeby się tu mądrzyć?
              Przeszłaś
              coś takiego? ??Twoja uwaga o mojej terapii nie była ani mądra,ani
              dowcipna...Nie życzę nikomu takich przejść!


              Pamiętam, że kiedyś o tym wspomniano, Ty? Ja osobiście widziałam kobiety
              czekające na wizytę u terapeuty, zachowujące się jak w amoku. Było to dla mnie
              tak szokujące, tak obleśne, że dałam sobie spokój z wizytami, chociaż stanowiły
              one dla mnie ciekawy materiał empiryczny.

              Może jednak nie powinno być grup mieszanych? Terapeutą dla kobiety powinna być
              kobieta? A dla mężczyzny - mężczyzna? Po co ból po odstawieniu alkoholu ma się
              łączyć z bólem przeniesień i kontrprzeniesień ;-)

              Co do uwagi Augusta: jest to jedna z najbardziej odpowiedzialnych osób na forum.
              Skoro powiedział, że taka pomoc nic ci nie dała, to miał rację. Szukaj innych
              wspomożycieli.

              I nie wdawaj się w forumowe przepychanki - ja sobie z nich nic nie robię. Myślę,
              że mamy tutaj do czynienia z ciekawym zjawiskiem "zadziobywania". Gromadka
              wyniosła to ze szkoły?

              W realu - jeśli osoba wczuje się w rolę ofiary - może być źle. Popatrz, dziś na
              jednym z portali znalazła się notatka:
              wiadomosci.wp.pl/kat,1347,title,15-latka-zaszczuta-przez-kolezanki-skoczyla-z-wiaduktu,wid,11323050,wiadomosc.html
              O tym, że forumowe nagonki mogą być niebezpieczne dla osób słabych psychicznie,
              bezbronnych, zagubionych - o tym napisałam moderatorni na zakończenie wątku
              Ban za pomoc
              , skasowanego po kryjomu po półrocznym straszeniu na forum. Może
              bowiem dojść do sytuacji, że zdarzy się tragedia... jeśli osoba będzie
              uzależniona od forum czy w ogóle od Internetu.

              Pozdrawiam - i myśl o sobie. Chcesz do mnie napisać prywatnie - proszę bardzo,
              bo tutaj porozmawiać się nie da. Teraz wyjeżdżam, ale po powrocie - czemu nie.
              Twoja rzecz.

              Jeszcze raz: myśl o sobie. Dokonuj mądrych wyborów. Nie becz na Etnie... bo
              sczeźniesz ty i twoja uroda.
              :-)

              Rozróżniam rzeczywiste zagrożenia od wirtualnych idiotyzmów. I dla ciebie też
              powinno być najważniejsze, czy i jaka pomoc jest ci potrzebna? w ogóle
              potrzebna? do czego? itd.
              • laicow Re: a co do chłamu i spamu Eseczko-mam -Gratis 4Y 17.07.09, 12:02
                "Co do uwagi Augusta: jest to jedna z najbardziej odpowiedzialnych
                osób na forum.
                Skoro powiedział, że taka pomoc nic ci nie dała, to miał rację.
                Szukaj innych
                wspomożycieli. ........."

                klamstwo Esko ! i zwyczajna manip[ulacja..........lub, w co nie
                bardzo wierze, niezrozumienie tresci.
                August nic nie napisal do Eli ............napisal tylko, jako
                zaczepke do Hepika i Jagny........ze powinni sie wstydzic, bo
                zwalili odpowiedzialnosc z siebie.
                a niby kto inny, niz Ela.........ponosi odpowiedzialnosc za
                Siebie / oczym zreszta pisze sama/.........Hepik? Jagna?

                nie klam Eska
                nie wykrecaj kota ogonem.........i nie rob sie teraz na
                przepraszajaca zatroskana Dame
                bo nia nie jestes.
                zyjesz w wirtualu........i tam pozostan na wieki wiekow
                ja Ci nie jestem wrogiem...........ale znajomym juz tez nie
                • laicow Re: a co do chłamu i spamu Eseczko-mam -Gratis 4Y 17.07.09, 12:17
                  i zeby nie bylo niedomowien:
                  Autor: aaugustw 22.06.09, 11:53 Dodaj do ulubionych Skasujcie
                  Odpowiedz

                  Hepik, wy to macie dobrze... - Wasza nieudolnosc macie na kogo
                  zwalic...!
                  A... ;-))


                  potem August pisal juz tylko o nawozach, ogrodnictwie i kiedy
                  wybiera sie na basen
                  • pierzchnia <a href="http://www.youtube.com/watch?v=7bPPmfTejUc" target="_blan 17.07.09, 14:18
                • aaugustw Re: a co do chłamu i spamu Eseczko-mam -Gratis 4Y 17.07.09, 17:31
                  laicow napisał:
                  > "Co do uwagi Augusta: jest to jedna z najbardziej odpowiedzialnych
                  > osób na forum...
                  _____________________________________________.
                  Dziekuje wolfie, choc nie wiem do kogo pijesz
                  piszac te slowa...(!?) - Nie bylo mnie tutaj
                  5 calych dni, a mowa o mnie jeszcze sprzed 5 godzin...(!?).
                  Widze, ze duzo tu sie musialo zdarzyc w tym czasie...!
                  Gdzie podzial sie ten dynamiczny watek Eski, do ktorego
                  i janu dal sie znowu wciagnac, z nie wlasnej woli...
                  Chetnie bym to poczytal, co poczytac juz nie zdazylem.
                  Dzisiaj przywitam sie tylko, bo za niedlugo jade na
                  Mityng AA...! ;-))
                  Wrocilem caly, zdrow i zadowolony z wyprawy du Paryza...!
                  (bogatszy o pare pecherzy na stopach) ;-))
                  A...
                  • laicow Re: a co do chłamu i spamu Eseczko-mam -Gratis 4Y 18.07.09, 13:39
                    aaugustw napisał:

                    > laicow napisał:
                    > > "Co do uwagi Augusta: jest to jedna z najbardziej
                    odpowiedzialnych
                    > > osób na forum...
                    > _____________________________________________.
                    >

                    zacytowalem slowa Eski Auguscie.nic wiecej
                    ja Ciebie szanuje za: kilkanasie lat niepicia, za naprawe
                    rodziny, malzenstwa, szanuje za Twoje zaangazowanie w relu w
                    zycie wspolnoty AA.........i na tym sie moj szacunek konczy.
                    Twoja odpowiedzialnosc, lub tak zwana udolnosc tutaj na
                    FU.........JEST ZADNA
                    tak samo ja i moja
                    moglbym zapytac nawet: na czym polegac ma Twoja odpowiedzialnosc
                    i udolnosc wzgledem: mnie?
                    ulubienca Eski-mikolaja?
                    Beki?
                    itp
                    i mam inne pytanie
                    Ty sie w ramach swej odpowiedzialnosci zapytaj Eski wprost:
                    kiedy ostatni raz pila alkohol: trzy dni temu?
                    trzy tygodnie temu?
                    trzy miesiace temu?

                    bo w bajki o kilkuletniej abstynencji Auguscie.........to moze
                    wierzyc , tylko ktos nieodpowiedzialny
                    amen
                    • aaugustw Re: a co do chłamu i spamu Eseczko-mam -Gratis 4Y 18.07.09, 16:03
                      laicow napisał (do A...):
                      > ...Twoja odpowiedzialnosc, lub tak zwana udolnosc tutaj na
                      > FU.........JEST ZADNA
                      ______________________________________.
                      Nie o to chodzi wolfie... - Moja "udolnosc", (jak
                      to nazywasz), takze we Wspolnocie, w pojedynke jest zadna...!
                      Wogole Forum i wszystkie wirtualne narzedzia
                      niesienia pomocy chorym, (procz przekazywaniem
                      mieszanych informacji z szybkoscia swiatla) jest zadna...!
                      A... ;-)
                      • laicow Re: a co do chłamu i spamu Eseczko-mam -Gratis 4Y 18.07.09, 19:55
                        Auguscie -skoro istnieje nieudolnosc o jaka "oskarzyles" Hepika
                        i bodaj Jagne.......znaczy sam posiadasz udolnosc./cudzyslow
                        zamierzony jako srodek wyrazu /
                        i ja Ci tej udolnoci nie odmawiam !.........ale nie tutaj
                        juz Ci pisalem..szanuje Cie za kilka rzeczy w realu
                        a tutaj?............tutaj figa z makiem
                        w wirtualnym swiecie Guciu...........osoba pijana, lubpod
                        wplywem prochow.........potrafi zrobic glupca z takiego faceta
                        jak Ty , lub ja.
                        proste jak drut
                        • aaugustw Re: a co do chłamu i spamu Eseczko-mam -Gratis 4Y 18.07.09, 20:53
                          laicow napisał:

                          > Auguscie -skoro istnieje nieudolnosc o jaka "oskarzyles" Hepika
                          > i bodaj Jagne.......znaczy sam posiadasz udolnosc./cudzyslow
                          > zamierzony jako srodek wyrazu /
                          > i ja Ci tej udolnoci nie odmawiam !.........ale nie tutaj
                          > juz Ci pisalem..szanuje Cie za kilka rzeczy w realu
                          > a tutaj?............tutaj figa z makiem
                          > w wirtualnym swiecie Guciu...........osoba pijana, lubpod
                          > wplywem prochow.........potrafi zrobic glupca z takiego faceta
                          > jak Ty , lub ja. proste jak drut
                          _________________________________.
                          A czy nie o to chodzi, wolfie...!? ;-))
                          A...
                          Ps. Nie wspomne juz ile szkolek terapeutycznych pracuje taka
                          metoda...! Pacjent musi potem sam dojsc do swej trzezwosci...!
                          A ci, ktorzy beda tylko cale zycie tutaj klikac w klawisze
                          robia sobie tylko w gacie...! ;-))
                          Ale odpadki (plewy) sa w kazdym mloceniu...

                          • laicow Re: a co do chłamu i spamu Eseczko-mam -Gratis 4Y 18.07.09, 21:36
                            aaugustw napisał:

                            >
                            > A ci, ktorzy beda tylko cale zycie tutaj klikac w klawisze
                            > robia sobie tylko w gacie...! ;-))

                            >

                            to co tu robisz Guciu ?
                            w tamtym roku juz pytal Cie o to , ktos dla Ciebie wazny?
                            i co?
                            i g**** moj drogi.
                            lubisz se nosic w gaciach , to co w nie narobisz.

                            amen ...........pampersy w polsce sa tansze niz berlinie
                            • aaugustw Re: a co do chłamu i spamu Eseczko-mam -Gratis 4Y 18.07.09, 21:46
                              laicow napisał:
                              > to co tu robisz Guciu ?
                              - - - - - - - -
                              se pisze...! ;-))
                              __________________.
                              laicow napisał dalej:
                              > w tamtym roku juz pytal Cie o to , ktos dla Ciebie wazny?
                              > i co? i g**** moj drogi.
                              - - - - - - - - - - - - -
                              ???????????? - przypomnij... - Nie jajcz...! ;-)))
                              __________________________________________.
                              laicow napisał dalej:
                              > lubisz se nosic w gaciach , to co w nie narobisz.>
                              amen ...........pampersy w polsce sa tansze niz berlinie
                              - - - - - - - - - - - - -
                              Mocny poziom dyskusji, godny wolfika...! ;-))
                              A...
                              Ps. Czemu sie zloscisz, wolfie.. - Mieszkam dalej w twojej
                              glowie...?

                              • laicow Re: a co do chłamu i spamu Eseczko-mam -Gratis 4Y 18.07.09, 22:06
                                aaugustw napisał:

                                > > ???????????? - przypomnij... - Nie jajcz...! ;-)))
                                > __________________________________________.
                                > > Mocny poziom dyskusji, godny wolfika...! ;-))
                                > A...
                                >>


                                tydzien temu doskonale wiedziales o kim mowa.nawet prosiles
                                bym go pozdrowil itd etc.........narobiles wtedy w gacie ,
                                nie dostrzegajac ze laicow to ja.
                                nbo i wracajac do gaci........sam sie na nie powolales w
                                swoim poscie....ja tylko za Toba powtorzylem.

                                hej
                                • aaugustw Re: a co do chłamu i spamu Eseczko-mam -Gratis 4Y 19.07.09, 11:55
                                  laicow napisał:
                                  > tydzien temu doskonale wiedziales o kim mowa.nawet prosiles
                                  > bym go pozdrowil itd etc.........narobiles wtedy w gacie ,
                                  > nie dostrzegajac ze laicow to ja.
                                  > nbo i wracajac do gaci........sam sie na nie powolales w
                                  > swoim poscie....ja tylko za Toba powtorzylem.
                                  _________________.
                                  Spales dobrze...!?
                                  A... ;-))
                                  Ps. Czemu sie tlumaczysz i unosisz...?
                                  • laicow Re: a co do chłamu i spamu Eseczko-mam -Gratis 4Y 21.07.09, 11:26
                                    aaugustw napisał:

                                    >> A... ;-))
                                    > Ps. Czemu sie tlumaczysz i unosisz...?


                                    przecie to nie ja sie tlumacze...........ja Ci tylko
                                    przypominam ,cos co raczyles po cichutku zapomniec.
                                    a jesli nie pamietasz nieswiadomie, wtedy moje przypomnienie,
                                    ma wartosc zyczliwa..........i wynika z troski

                                    hej Guciu........w kazdym razie-pozdrowienia przekazalem, przez
                                    osobe druga, ale przekazalem
                                    • aaugustw Re: a co do chłamu i spamu Eseczko-mam -Gratis 4Y 21.07.09, 11:45
                                      laicow napisał:

                                      > aaugustw napisał (do laicowa):
                                      > > Ps. Czemu sie tlumaczysz i unosisz...?
                                      - - - - - - - - - - - - - - - - -
                                      > przecie to nie ja sie tlumacze...........ja Ci tylko
                                      > przypominam ,cos co raczyles po cichutku zapomniec.
                                      > a jesli nie pamietasz nieswiadomie, wtedy moje przypomnienie,
                                      > ma wartosc zyczliwa..........i wynika z troski
                                      > hej Guciu........w kazdym razie-pozdrowienia przekazalem, przez
                                      > osobe druga, ale przekazalem
                                      ______________________________.
                                      Znowu sie tlumaczysz i unosisz (tym razem duma...!)
                                      A... ;-))
                                      Ps. Dzieki za przekazanie zyczen. Za miesiac bede sie z nim widzial.
                                      Mial byc wczesniej w Monachium, ale ze wzgledu na swoja jubileuszowa
                                      audycje radiowa nie przyjedzie...
                                      • laicow Re: a co do chłamu i spamu Eseczko-mam -Gratis 4Y 21.07.09, 13:13
                                        aaugustw napisał:

                                        > > unosisz (tym razem duma...!)
                                        >

                                        czym sie niby unosze?

                                        duma?......a coz to takiego? w moim rozwoju duchowym nie ma
                                        miejsca na takie zabobony jak honor, ojczyzna i duma.
                                        dumny to bywalem po pijaku............ze wypilem i pamietam.
                                        ot i caly pozytek z dumy
                                        hej
                                        • elka73 bez Gratisów 22.07.09, 04:19

                                          Wiecie,co,Wy potrzebujecie 'to coś' co Was nakręci do kolejnej polemiki.
                                          Może i ja tego potrzebuję?- Myśl która była/ a jest nieuświadomioną/,staje się
                                          rzeczywistą-tak jak potrzeba-czegoś -czego się nie widziało wcześniej-a teraz
                                          widzi i trzeba ją mieć!
                                          Staram się nie pisać ,aż tyle co Wy-bo i raczej-nie potrzebuję.A piszę czasami
                                          jednak,bo tu zaglądam.JW-potrzeba uświadomiona.
                                          --------------------------------------
                                          Nikogo tu nie obraziłam!
                                          ---------------------------------------
                                          Ponieważ 4eska napisała,że kilka dni jej nie będzie-nie będę do niej pisała
                                          przez Was :-)

                                          Ale napiszę prawie bezpośrednio:
                                          4 esko,wypoczywaj,nie oglądaj,nie czytaj forum!
                                          Daj sobie spokój.Nie radź,nie pisz,nie kłam-odpoczywaj.

                                          Ja nie wiem co Ty myślałaś pisząc ostatnio do mnie-pomyliłaś fakty,osoby....Ja
                                          mam do Ciebie napisać coś prywatnie? Ja? A po co? Ja się Ciebie zapytałam-co Ty
                                          robisz na tym forum? Po co tu jesteś?Po co? Powtórzę- jak radzisz to rób to
                                          inteligentnie!
                                          Nie każdy ,przepraszam 'łyknie' co napiszesz!
                                          Wypocznij kobieto-i się nie ośmieszaj!Czy Ty na prawdę nie czytasz,co piszesz i
                                          co piszą do Ciebie inni?
                                          Skąd i jak tyle osób nie zauważyło,że Ty pijesz? Nie wiem.Za trzeźwi chyba.
                                          Internet jest bramką dla ściemniaczy-przepraszam!!!-4esko-przestań!
                                          Aż mi głupio,że piszę tak o kobiecie.Ale tyle pomyłek co zrobiłaś w kilku
                                          mailach do mnie-wystarczy.Na szczęście to nie tylko ja zauważyłam. Szkoda,że
                                          kilka maili usunięto-a prawie większość w których tak się popisywałaś,a teraz
                                          nie pamiętasz!!-już ich nie ma.
                                          Ja mogę też za chwilę wejść -jako kto inny i radzić....I TO JEST STRASZNE!
                                          Przerażające!
                                          ------------------------------------------------------------------------------------
                                          Takie FORUM-przeraża i denerwuje mnie.
                                          ---------------------------------------------------------------------------------------
                                          To forum powinno być choć trochę ' poważne'/kwalifikacje/ ,bo to nie forum
                                          uzależnionych od koloru klawiatury,wielkości myszki-tylko od alkoholu ,tak?
                                          Choroby śmiertelnej.Tu powinni być lekarze ,terapeuci,i osoby po
                                          terapii,zweryfikowani,doświadczeni-ale ,uwaga z humorem ogromnym wszyscy -też
                                          bez wyjątku !!! Powtarzam-z humorem.Tak uważam.
                                          ------------------------------------------------------
                                          Skoro jak idę w końcu na terapię/zostawiam wstyd/ i nadają mi ten nr
                                          statystyczny-to ja go chętnie wpiszę do internetu-wiedząc ,że tutaj poradzi mi
                                          ktoś kompetentny!
                                          -----------------------------------------------------------------
                                          Piszę o moim pomyśle,nie o tym co jest teraz!!! Ela
                                          • laicow Re: bez Gratisów 22.07.09, 10:12
                                            elka73 napisała:

                                            > > -----
                                            > Takie FORUM-przeraża i denerwuje mnie.
                                            > --------------------------------------------------------------------
                                            -----------
                                            >

                                            a mnie bawi Elu..........dawno temu, tez sadzilem ,ze forum w
                                            necie , moze miec jakas moc sprawcza,a lub pomocowa. jednak juz
                                            jakis czas temu.........uznalem, ze tylko jako punkt
                                            informacyjny---forum sie sprawdza.
                                            pozostale tresci, to:
                                            dyrdymaly
                                            dowcipy
                                            awantury
                                            kasacje psychologiczne

                                            i wszystko to w duzym cudzyslowie/.........prawie jak
                                            literatura fantasy
                                          • e4ska Re: bez Gratisów 22.07.09, 14:10
                                            Skąd i jak tyle osób nie zauważyło,że Ty pijesz?

                                            Też mnie to interesuje, Elka... Skąd i jak???

                                            Aż mi głupio,że piszę tak o kobiecie.


                                            Mnie nie jest głupio, że tobie jest głupio. Kobiety najczęściej piszą o mnie
                                            głupio. I Baba Hepik. To mi nie wadzi.

                                            Ja mogę też za chwilę wejść -jako kto inny i radzić....I TO JEST STRASZNE!
                                            > Przerażające!

                                            100% racji. W ogóle to, co piszesz, jest straszne. Strasznie śmieszne w dodatku.

                                            to nie forum
                                            > uzależnionych od koloru klawiatury,wielkości myszki-tylko od alkoholu ,tak?
                                            > Choroby śmiertelnej.Tu powinni być lekarze ,terapeuci,i osoby po
                                            > terapii,zweryfikowani,doświadczeni-ale ,uwaga z humorem ogromnym wszyscy -też
                                            > bez wyjątku !!! Powtarzam-z humorem.

                                            To co ty tutaj robisz? Śmiertelnie chory maleńki humorku?

                                            Wiecie,co,Wy potrzebujecie 'to coś' co Was nakręci do kolejnej polemiki.
                                            > Może i ja tego potrzebuję?-


                                            Potrzebujesz. To widać. Ale ze mną nie popolemizujesz. Nie proś, nie błagaj, nie
                                            rozpaczaj. Szukaj cierpliwie. Każdy albowiem trafi na swojego Koziołka Matołka.
                                          • daleh Re: bez Gratisów 22.07.09, 20:55
                                            elk...
                                            Ale napiszę prawie bezpośrednio:
                                            4 esko,wypoczywaj,nie oglądaj,nie czytaj forum!
                                            Daj sobie spokój.Nie radź,nie pisz,nie kłam-odpoczywaj.


                                            ----------------
                                            To ma być żart...?
                                          • aaugustw Kto wysoko lata... - Nisko spadnie...! ;-)) 22.07.09, 20:57
                                            elka73 napisała:
                                            > Wiecie,co,Wy potrzebujecie 'to coś' co Was nakręci...
                                            - - - - - - - - - - - - - - - - -
                                            Dlaczego zajmujesz sie kims, nie soba...!?
                                            _________________________________________.
                                            elka73 napisała dalej:
                                            > Staram się nie pisać ,aż tyle co Wy...
                                            - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                                            To co w tym jednym poscie napisalas, mnie starczyloby na 79...!
                                            _____________________________________________.
                                            elka73 napisała dalej:
                                            > Nikogo tu nie obraziłam!
                                            - - - - - - - - - - - - - -
                                            Sama oceniasz i dodajesz sobie odwagi...(!?).
                                            ____________________________________________.
                                            elka73 napisała dalej:
                                            > ...Ale napiszę prawie bezpośrednio:
                                            > 4 esko,wypoczywaj,nie oglądaj,nie czytaj forum!
                                            > Daj sobie spokój.Nie radź,nie pisz,nie kłam-odpoczywaj.
                                            - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                                            Kiedy czytam: Nie zrobie tego, owego, "ALE"...- To wybucham
                                            smiechem... - A potem nastepuja te porady piszacego, to ziajanie
                                            nienawiscia, etc...! ;-)))
                                            ____________________________________________
                                            elka73 napisała dalej:
                                            > Takie FORUM-przeraża i denerwuje mnie.
                                            - - - - - - - - - -
                                            A mimo to jestes tu...!? :-o
                                            __________________________.
                                            elka73 napisała dalej:
                                            > To forum powinno być choć trochę ' poważne'
                                            - - - - - - - - - - - - - -
                                            Byloby, gdyby nie takie osoby jak Ty...!
                                            Ale ono, mimo wszystko jest powazne, nawet dla tych niepowaznych...!
                                            __________________________________________.
                                            elka73 napisała dalej:
                                            > .../Tu powinni być lekarze ,terapeuci,i osoby po
                                            > terapii,zweryfikowani,doświadczeni...
                                            - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                                            Po co tu powinni być lekarze ,terapeuci...!?
                                            Najwiekszymi ekspertami w uzaleznieniach sa sami wyleczeni
                                            uzaleznieni...! Terapeuci, psycholodzy rozdrabniaja naukowo
                                            tylko temat... - Od teoretyzowania nikt jeszcze nie wytrzezwial.
                                            Sama wiesz po sobie...!
                                            A...
                                            • elka73 Aaugustow....? 26.07.09, 00:56

                                              Odpowiadam,,,,,



                                              > Wiecie,co,Wy potrzebujecie 'to coś' co Was nakręci...
                                              - - - - - - - - - - - - - - - - -
                                              Dlaczego zajmujesz sie kims, nie soba...!?
                                              ......................................
                                              A Ty znowu swoje interpretacje...wybierasz co chcesz i Tobie wygodnie...
                                              Gdybym nie zajmowała się sobą-też ....to bym nie pisała!
                                              _________________________________________.
                                              elka73 napisała dalej:
                                              > Staram się nie pisać ,aż tyle co Wy...
                                              - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                                              To co w tym jednym poscie napisalas, mnie starczyloby na 79...!
                                              ......................................................
                                              Bo nie rozumiesz co napisałam? Czy z gruntu jesteś mnie przeciwny i musisz coś
                                              napisać ,jak o pieczarkach,o których wcześniej pisałeś?Masz coś z liczbami?
                                              Prześladują Ciebie?
                                              9 dni urlopu mało, mój jeden post to dla Ciebie 79 takich..... :-)
                                              _____________________________________________.
                                              elka73 napisała dalej:
                                              > Nikogo tu nie obraziłam!
                                              - - - - - - - - - - - - - -
                                              Sama oceniasz i dodajesz sobie odwagi...(!?).
                                              ................................................
                                              Nie--, ja wiem,że nikogo nie obraziłam i TYLE.A Ty czujesz się obrażony? To napisz!
                                              ____________________________________________.
                                              elka73 napisała dalej:
                                              > ...Ale napiszę prawie bezpośrednio:
                                              > 4 esko,wypoczywaj,nie oglądaj,nie czytaj forum!
                                              > Daj sobie spokój.Nie radź,nie pisz,nie kłam-odpoczywaj.
                                              - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                                              Kiedy czytam: Nie zrobie tego, owego, "ALE"...- To wybucham
                                              smiechem... - A potem nastepuja te porady piszacego, to ziajanie
                                              nienawiscia, etc...! ;-)))
                                              ........................................
                                              A gdzie ja zieję nienawiścią???Proszę Aaugustw...przestań...
                                              ____________________________________________
                                              elka73 napisała dalej:
                                              > Takie FORUM-przeraża i denerwuje mnie.
                                              - - - - - - - - - -
                                              A mimo to jestes tu...!? :-o
                                              .................................
                                              Jestem ,stąd wiem,że mnie denerwuje!Jestem i czuję róźnicę 6 lat temu na tym
                                              forum! -a teraz! Ma mnie nie być-żeby to poczuć? Jak?
                                              __________________________.
                                              elka73 napisała dalej:
                                              > To forum powinno być choć trochę ' poważne'
                                              - - - - - - - - - - - - - -
                                              Byloby, gdyby nie takie osoby jak Ty...!
                                              Ale ono, mimo wszystko jest powazne, nawet dla tych niepowaznych...!
                                              ..........................................................
                                              Tak ,ja zwłaszcza nadaję temu forum-niepoważności!Przyszłam i dodałam tu cech
                                              śmieszności ,bo śmiałam powiedzieć coś!
                                              __________________________________________.
                                              elka73 napisała dalej:
                                              > .../Tu powinni być lekarze ,terapeuci,i osoby po
                                              > terapii,zweryfikowani,doświadczeni...
                                              - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                                              ....................................Ty:
                                              Najwiekszymi ekspertami w uzaleznieniach sa sami wyleczeni
                                              uzaleznieni...! Terapeuci, psycholodzy rozdrabniaja naukowo
                                              tylko temat... - Od teoretyzowania nikt jeszcze nie wytrzezwial.
                                              Sama wiesz po sobie...!
                                              A...
                                              ......................

                                              Największymi terapeutami są sami uzależnieni-zgadzam się! Wyleczonych-nie
                                              znam-są zaleczeni!
                                              A Ci-uzależnieni-to nie są też lekarze,terapeuci? Są
                                              osoby-uzależnione/zaleczone,które potrafią pomóc..są lekarzami-psychologami- i
                                              zwykłe osoby. !Ale niech będą to osoby 'uzależnione' -kompetentne! I tyle!
                                              Rozumiesz już o co mi chodzi? Czy dalej nie?
                                              Pozdrawiam.Ela
                                              • elka73 Dobranoc Tobie i wszystkim. 26.07.09, 00:57
                                              • aaugustw Re: Aaugustow....? 26.07.09, 13:08
                                                elka73 napisała:
                                                > ... Masz coś z liczbami? Prześladują Ciebie?
                                                - - - - - - - - - - - - - -
                                                Tak, zwlaszcza te "6" i "9"
                                                _____________________________________________.
                                                elka73 napisała dalej:
                                                > A gdzie ja zieję nienawiścią???Proszę Aaugustw...przestań...
                                                > Jestem ,stąd wiem,że mnie denerwuje!Jestem i czuję róźnicę 6 lat
                                                - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                                                Czy te 6 lat sprawily te roznice miedzy nienawiscia a nerwami...!?
                                                __________________________.
                                                elka73 napisała dalej:
                                                > ... Największymi terapeutami są sami uzależnieni-zgadzam się!
                                                > ... Wyleczonych-nie znam-są zaleczeni!
                                                - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                                                Gdybys chodzila na spotkania (Mityngi AA) z innymi alkoholikami
                                                poznalabys takze wyleczonych alkoholikow, choc nie uzdrowionych...!
                                                _________________________________________.
                                                elka73 napisała dalej:
                                                > Rozumiesz już o co mi chodzi? Czy dalej nie?
                                                - - - - - - - - - - - - - - - - -
                                                Na weselach i pogrzebach trudno znalezc wlasciwe odpowiedzi...!
                                                A... ;-)
                                        • aaugustw Re: a co do chłamu i spamu Eseczko-mam -Gratis 4Y 22.07.09, 20:40
                                          laicow napisał:
                                          > duma?......a coz to takiego?
                                          _____________________________.
                                          To cos takiego co nie pozwala wytrzezwiec...!
                                          A... ;-))
                                          • daleh Re: a co do chłamu i spamu Eseczko-mam -Gratis 4Y 22.07.09, 20:59
                                            aaugustw napisał:

                                            > laicow napisał:
                                            > > duma?......a coz to takiego?
                                            > _____________________________.
                                            > To cos takiego co nie pozwala wytrzezwiec...!
                                            > A... ;-))
                                            ------------------
                                            Choć raz muszę sie z Toba zgodzić...
                                            Choć znając ciebie, to jestem pewien,
                                            ze Ty sie z tym teraz nie zgodzisz...ha...
                                            • aaugustw Re: a co do chłamu i spamu Eseczko-mam -Gratis 4Y 22.07.09, 21:33
                                              daleh napisał:
                                              > Choć raz muszę sie z Toba zgodzić...
                                              > Choć znając ciebie, to jestem pewien,
                                              > ze Ty sie z tym teraz nie zgodzisz...ha...
                                              ____________________________________________.
                                              Gdybys byl trzezwy, zgodzilbys sie czesciej...!
                                              A...
                                              Ps. Skad my niby sie znamy...!? - Dobrze sie czujesz...?
                                              • daleh Re: a co do chłamu i spamu Eseczko-mam -Gratis 4Y 22.07.09, 21:55
                                                aaugustw napisał:

                                                > daleh napisał:
                                                > > Choć raz muszę sie z Toba zgodzić...
                                                > > Choć znając ciebie, to jestem pewien,
                                                > > ze Ty sie z tym teraz nie zgodzisz...ha...
                                                > ____________________________________________.
                                                > Gdybys byl trzezwy, zgodzilbys sie czesciej...!
                                                > A...
                                                > Ps. Skad my niby sie znamy...!? - Dobrze sie czujesz...?
                                                --------------------
                                                Sadze, ze lepiej dla nas, ze tak naprawdę się nie znamy...
                                                A może się mylę i nie jesteś taki sztukniety
                                                jak tu się przedstawiasz...
                                          • laicow Re: a co do chłamu i spamu Eseczko-mam -Gratis 4Y 23.07.09, 12:35
                                            aaugustw napisał:

                                            > > To cos takiego co nie pozwala wytrzezwiec...!
                                            > A... ;-))

                                            a co mnie to moze interesowac?.........ja poprostu nie pije,
                                            jako alkoholik.........i taka trzexwosc jest calkowicie
                                            wystarczajaca dla mnie.
                                            inni niech sie martwia o siebie.
                                            moge pogadac o rowerach,zabytkach, ksiazkach, muzyce, o rajdach
                                            dla niepijacych alko.......ale wszelkie bajdy o "trzexowsci" i
                                            rozwoju duchowym, mnie nudza.
                                            pozdrawiam
                                            • jaga-bz Re: a co do chłamu i spamu 23.07.09, 14:18
                                              laicow napisał:
                                              >
                                              > a co mnie to moze interesowac?.........ja poprostu nie pije,
                                              > jako alkoholik.........i taka trzexwosc jest calkowicie
                                              > wystarczajaca dla mnie.
                                              > inni niech sie martwia o siebie.
                                              > moge pogadac o rowerach,zabytkach, ksiazkach, muzyce, o
                                              rajdach
                                              > dla niepijacych alko.......ale wszelkie bajdy o "trzexowsci"
                                              i
                                              > rozwoju duchowym, mnie nudza.
                                              > pozdrawiam

                                              Darku, (wybacz, że pozwalam sobie na ten zwrot - może zrozumiesz
                                              jeżeli poczytasz dalej) piszę pod tym postem, ale prawdę mówiąc
                                              powinnam odnieść się do b.b. wielu innych Twoich wpisów.
                                              Jak już wiesz, jestem na tym forum od dość dawna, choć z dłuższą
                                              przerwą (powodu której wyjaśniać nie będę, jak też powodu, dlaczego
                                              zaczęłam tu z powrotem zaglądać).
                                              Myślę, że będę (bierną raczej) uczestniczką forum do czasu, kiedy
                                              trwać będzie Twoja "aktywność pisarska" a czasami "nadaktywność" -
                                              bez urazy.
                                              Potrafię - jestem o tym przekonana - wśród słowotoku i ogromu Twych
                                              wypowiedzi wyłowić te mądre, rzeczowe, wykazujące dużą wiedzę o tym,
                                              czym jest alkoholizm, terapia, trzeźwość... I to właśnie one są mi
                                              bliskie, ponieważ są myślami, słowami, zdaniami, które wypowiadał,
                                              czy też wypowiedziałby mój mąż. Jego postawa, podejście było podobne
                                              temu, które Ty - pod maską, którą przyjąłeś na forum - prezentujesz.
                                              To, co napisałam wyżej powstało pod wpływem impulsu, którego powód
                                              jest nieznany nawet dla mnie – i niech tak zostanie.
                                              Pozdrawiam :-)

                                              P.S. proszę nie doszukiwać się tu żadnych podtekstów jak też o
                                              powstrzymanie się od komentarzy - dotyczy to osób postronnych (bo co
                                              tu komentować?)
                                            • aaugustw Re: a co do chłamu i spamu Eseczko-mam -Gratis 4Y 23.07.09, 14:23
                                              laicow napisał:
                                              > a co mnie to moze interesowac?.........ja poprostu nie pije,
                                              > jako alkoholik.........i taka trzexwosc jest calkowicie
                                              > wystarczajaca dla mnie.
                                              _________________________________________.
                                              A komu zawdzieczasz swoja abstynencje (vel "trzezwosc")...!?
                                              A...
                                              • laicow Re: a co do chłamu i spamu Eseczko-mam -Gratis 4Y 24.07.09, 10:09
                                                aaugustw napisał:

                                                > > _________________________________________.
                                                > A komu zawdzieczasz swoja abstynencje (vel "trzezwosc")...!?
                                                > A...


                                                w kolejnosci:
                                                sobie i dzieciom
                                                sobie i zonie
                                                sobie i terapeutom
                                                sobie i AA
                                                wlasnie w takiej ,a nie innej kolejnosci.
                                                bez "sobie"......cala reszta jest warta tyl , co funt klakow.


                                                moge tu chetnie popisywac, o roznosciach codziennych........bo
                                                wlasnie one opowiadaja, kto trzexwieje, jak to robi, i
                                                dlaczego. natomiast wszelkie rozwoje duchowe opisywane jako
                                                obowiazek niemal , w zaden sporob nieweryfikowalne tutaj,
                                                obudowane pustoslownymi cytatami i zapewnieniami, lub nie daj
                                                bog szarlataneria metafizyczno-szamanska...........nie interesuja
                                                mnie.
                                                ani tu , ani w realu
                                                ja jestem z krwi i kosci......jak sobie zechce poczytac
                                                poezje. to mam dosc ksiazek w domu pod reka - i nudzi mnie
                                                czytywanie tutejszych peotow trzexwopolskich
                                                • aaugustw Re: a co do chłamu i spamu Eseczko-mam -Gratis 4Y 24.07.09, 11:55
                                                  laicow napisał:

                                                  aaugustw napisał:
                                                  A komu zawdzieczasz swoja abstynencje (vel "trzezwosc")...!?
                                                  A...
                                                  ................................
                                                  > w kolejnosci:
                                                  > sobie i dzieciom
                                                  > sobie i zonie
                                                  > sobie i terapeutom
                                                  > sobie i AA
                                                  > wlasnie w takiej ,a nie innej kolejnosci.
                                                  > bez "sobie"......cala reszta jest warta tyl , co funt klakow.
                                                  _________________________________________________.
                                                  Laicow, identyczna kolejnosc i ja bym napisal, z tym
                                                  ze dopisalbym jeszcze do tego spisu lekarzy w bialych kitlach.
                                                  Ale nie o to chodzi... - Najwazniejsze w mojej trzezwosci,
                                                  w tym "spisie porzadkowym" jest to, ze ten powtarzany przez ciebie
                                                  wyraz; "sobie" ja umieszczalbym ciagle na drugiej pozycji...!
                                                  __________________________________________________.
                                                  laicow napisał dalej:
                                                  > ... natomiast wszelkie rozwoje duchowe ...nie interesuja
                                                  > mnie. ani tu , ani w realu ja jestem z krwi i kosci......
                                                  - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                                                  Przeczysz sam sobie z tym co przed chwila napisales...!
                                                  Widze, ze masz problem z pojeciem i okresleniem "duchowosci",
                                                  (moralnosci)...(!?).
                                                  Ty nie jestes tylko z "krwi i kosci".
                                                  Spojrz do lustra no i faktycznie zobaczysz swoje mieso, swoje cialo,
                                                  swoja materie, ale zapytaj glosno siebie; czy to jest wszystko ta
                                                  krew i kosci...!?. Zapytaj siebie jeszcze: Kto to mowi...? Cialo
                                                  (krew i kosci) tego nie robia... - One nie potrafia odczuwac,
                                                  przypominac sobie, myslec... - Ktoz zatem jest jeszcze w twoim
                                                  ciele...!?
                                                  To potrafi tylko swiadomosc, ale nie "krew i kosci"...
                                                  Mowia, ze swiat powstal z materii... - Zalozmy ze to prawda, ale kto
                                                  tej materii dal tego "ducha", te odczucia i uczucia (m.in. twojej
                                                  wdziecznosci dla twoich dzieci i zony...!?), to wlasnie jest
                                                  duchowosc, a raczej jej mala "czasteczka"...
                                                  Nie myl jej takze nigdy z religijnoscia...
                                                  A...
                                                  Ps. Jest juz za piec (5) dwunasta (12), ale moze sie jeszcze
                                                  zalapiesz...(!?). ;-))
                                                  • laicow Re: a co do chłamu i spamu Eseczko-mam -Gratis 4Y 24.07.09, 12:27
                                                    aaugustw napisał:

                                                    >
                                                    > Nie myl jej takze nigdy z religijnoscia...
                                                    > A...
                                                    >
                                                    Auguscie...........ja Ciebie nie pouczam, nie okreslam Twojej
                                                    duchowosci,. nigdy nie mylilem duchowosci z religijnoscia. co
                                                    prawda moj mozg to tylko galareta..i tam sie rodza
                                                    wszysykie uczucia, emocje, urodziwowsci , lub niegodziwosci
                                                    moje.
                                                    mnie to wystarcza...........Tobie tez musi, jesli chcesz ze mna
                                                    pisywac.
                                                    a co do "sobie"...........moze umiescic
                                                    swoje "sobie...........nawet na szarym koncu
                                                    to Twoje "sobie" i Twoja duchwosc i Ty decydujesz co z tym
                                                    robisz
                                                    amen

                                                  • aaugustw Rozne rodzaje duchowosci...! 24.07.09, 13:40
                                                    laicow napisał:
                                                    - - - - - - - - - -
                                                    > aaugustw napisał:
                                                    Najwazniejsze w mojej trzezwosci,
                                                    w tym "spisie porzadkowym" jest to, ze ten powtarzany przez ciebie
                                                    wyraz; "sobie" ja umieszczalbym ciagle na drugiej pozycji...!
                                                    __________________________________________________.
                                                    laicow napisał dalej:
                                                    > ... natomiast wszelkie rozwoje duchowe ...nie interesuja
                                                    > mnie. ani tu , ani w realu ja jestem z krwi i kosci......
                                                    - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                                                    Przeczysz sam sobie z tym co przed chwila napisales...!
                                                    Widze, ze masz problem z pojeciem i okresleniem "duchowosci",
                                                    (moralnosci)...(!?).
                                                    Ty nie jestes tylko z "krwi i kosci".
                                                    Spojrz do lustra no i faktycznie zobaczysz swoje mieso, swoje cialo,
                                                    swoja materie, ale zapytaj glosno siebie; czy to jest wszystko ta
                                                    krew i kosci...!?. Zapytaj siebie jeszcze: Kto to mowi...? Cialo
                                                    (krew i kosci) tego nie robia... - One nie potrafia odczuwac,
                                                    przypominac sobie, myslec... - Ktoz zatem jest jeszcze w twoim
                                                    ciele...!?
                                                    To potrafi tylko swiadomosc, ale nie "krew i kosci"...
                                                    Mowia, ze swiat powstal z materii... - Zalozmy ze to prawda, ale kto
                                                    tej materii dal tego "ducha", te odczucia i uczucia (m.in. twojej
                                                    wdziecznosci dla twoich dzieci i zony...!?), to wlasnie jest
                                                    duchowosc, a raczej jej mala "czasteczka"...
                                                    Nie myl jej takze nigdy z religijnoscia...
                                                    A...
                                                    Ps. Jest juz za piec (5) dwunasta (12), ale moze sie jeszcze
                                                    zalapiesz...(!?). ;-))
                                                    ______________________________________________.
                                                    laicow napisał dalej:
                                                    > Auguscie...........ja Ciebie nie pouczam, nie okreslam Twojej
                                                    > duchowosci,. nigdy nie mylilem duchowosci z religijnoscia. co
                                                    > prawda moj mozg to tylko galareta..i tam sie rodza
                                                    > wszysykie uczucia, emocje, urodziwowsci , lub niegodziwosci
                                                    > moje. mnie to wystarcza...........Tobie tez musi, jesli chcesz ze
                                                    mna pisywac...
                                                    - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                                                    Laicow. Pisywac to ty bedziesz i tak dalej...!
                                                    Nie rozumiem tylko dlaczego ciebie raptem tak zdenerwowala
                                                    ta "duchowosc"...(!?). Czyzby odezwala sie w tobie ta
                                                    urazona duma, a moze to nadete EGO...!? - A moze byla
                                                    to tylko ta twoja zwyczajna chora jeszcze duchowosc,
                                                    (moralnosc), czyli - nietrzezwosc...!?
                                                    A... ;-))
                    • zynaben19 Re: a co do chłamu i spamu Eseczko-mam -Gratis 4Y 21.07.09, 10:26
                      Wolfi napisał :

                      > ja Ciebie szanuje za: kilkanasie lat niepicia, za naprawe
                      > rodziny, malzenstwa, szanuje za Twoje zaangazowanie w relu w
                      > zycie wspolnoty AA......


                      Nie jestem pewna , że on to wszystko robi bezinteresownie...;-)
                      Dla kogoś ....
                      Robi to raczej dla siebie ...
                      • aaugustw Re: a co do chłamu i spamu Eseczko-mam -Gratis 4Y 21.07.09, 11:44
                        zynaben19 napisała (o A...):
                        > Nie jestem pewna , że on to wszystko robi bezinteresownie...;-)
                        > Dla kogoś .... Robi to raczej dla siebie ...
                        _____________________________________________.
                        Nie jestes pewna, zato ja wiem na pewniaka, ze
                        bzdury tu piszesz, aby tylko pisac...! - Dlaczego?
                        Bo wsrod alkoholikow w naszej Wspolnocie, ktora i
                        ja odwiedzam nie ma takiego pojecia, jak "praca".
                        Natomiast jest pojecie; "Sluzba" na rzecz drugiego,
                        ktora mozesz, ale nie musisz podejmowac... - Tylko
                        w ten sposob to funkcjonuje i to w obydwie strony,
                        ale skad ty, (zgarniajaca tylko pod siebie) mozesz
                        o tym wiedziec...!
                        A...
    • e4ska Re: Godzina, godziny i nic? 25.07.09, 11:20
      Mimo upływu godzin i dni włókniarze oraz włókniarki nie uzyskały odpowiedzi,
      gdzie siedzi prawda:

      Powtarzam za Osłem - tam też adresy być powinny:

      Nie piję, pracę mam satysfakcjonującą, rodzinę w całości,
      mimo usilnych starań userki e4ska, która w prywatnych rozmowach z moją żoną omal
      nie doprowadziła do tragedii, informując ją np. o mojej z nią korespondencji.

      Szczegółów wszystkim oszczędzę.


      A kilka tygodni wcześniej małżonka donosiła zza firanki:
      Nie mam nic przeciwko forum dopóki nie zostaje przekroczona cienka granica
      pomiędzy światem wirtualnym a realem,dopóki nie traci się samokontroli.do tej
      pory nie byłam na żadnym forum chociaż czytałam wypowiedzi na interesujące mnie
      tematy,[b]jestem tylko słabym człowiekiem z własnymi uzależnieniami
      [/b].

      Pamiętajcie,że tak łatwo jest tą drugą osobę bardzo boleśnie zranić i upokorzyć.
      W dzisiejszych czasach bardzo łatwo zdobyć informacje /nawet niechciane/
      grzebiąc w komputerze
      .


      Biorąc pod uwagę prezentowane tutaj możliwości "słabego człowieka z własnymi
      uzależnieniami
      " mam nadzieję, że włókniarki i włókniarze doczekają się
      wreszcie weekendowych szczegółów. Byle z linkami owe szczegóły potwierdzającymi.

      Na wszelki wypadek podaję link do informacji o łatwym dostępie alkoholu mieście
      włókniarzy i włókniarek, gdzie wciąż -
      Niestety, popularne jest tzw. picie weekendowe.

      lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/1005692.html
      Przypomnę, że uzależnienia traktuje się jako chorobę psychiczną. Zwłaszcza
      czynne uzależnienia.

      Obyśmy zdrowi byli, łódzcy włókniarze i włókniarki ;-)



      • e4ska Re: Godzina, godziny i nic? 25.07.09, 11:29
        Znając możliwości osoby grzebiącej w komputerze zapisuję sobie -
        oczywiście - i ten wątek.

        Chłamskie wątki posiadają bowiem szczególną dziwność - straszy sobie chłam,
        straszy, straszy, straszy... dzień, tydzień, tygodnie, miesiące, pół roku... ale
        kiedy się pojawi jakiś fakt kontra chłamskim oszczerstwom, wtedy wątek wyparowuje.

        Parowanie sprzyja burzom.
        :-)
        • aaugustw Re: Godzina, godziny i nic? 25.07.09, 13:32
          e4ska napisała:
          > Parowanie sprzyja burzom.
          > :-)
          _______________________.
          Bystre spostrzezenie...!
          A... ;-))
          Ps. I oczyszcza powietrze!
          • elka73 For Esko.... 25.07.09, 23:44

            Droga for Esko-nie schlebiaj sobie-nigdy nie poproszę Ciebie o pomoc! Nigdy!
            Nie rozpaczam,NIE PROSZĘ,NIE BŁAGAM-zwłaszcza CIEBIE!
            Skąd uzurpujesz sobie prawo do myślenia o sobie jako o osobie ,która jest władna
            radzić innym-tego nie wiem!.Mnie nie oszukasz.
            Jedno przyznam-jesteś doskonałą manipulantką!!!I stąd szkoda,że usunięto Twoje
            posty-bo Ty zachowujesz się jak ROBOCOP-padasz i wstajesz-nic Ciebie nie
            wzrusza....Nawet nie jesteś 'minimalnie ' wzruszona ,bo nie pamiętasz co pisałaś
            wcześniej-lecisz dalej jak automat .....Zastanów się kobieto-co Ty
            wypisujesz,życzę Ci powodzenia.
            Gdybym miała napisać do Ciebie prywatnie- wybrałabym raczej kolejne leczenie
            stacjonarne-na którym Ty nigdy nie byłaś-o czym piszesz.
            'Wiedz co piszesz,nie pisz co wiesz!

            Pozdrawiam serdecznie.

            Potrzebujesz. To widać. Ale ze mną nie popolemizujesz. Nie proś, nie błagaj, nie
            rozpaczaj. Szukaj cierpliwie. Każdy albowiem trafi na swojego Koziołka Matołka.
            Re: bez Gratisów
            • aaugustw Re: For Esko.... 26.07.09, 13:00
              elka73 napisała (do Eski):
              > ... padasz i wstajesz-nic Ciebie nie wzrusza....
              _________________________________________.
              Nie sztuka upadac, sztuka jest powstac...! ;-)
              A... ;-))
              • elka73 Re: For Esko.... 27.07.09, 23:09
                Aaugustuw...
                Wyrywasz zdania z kontekstu:Napisałam tak do for Eski/wklejam,bo zapomniałeś co
                czytałeś? :-) :

                "Jedno przyznam-jesteś doskonałą manipulantką!!!I stąd szkoda,że usunięto Twoje
                posty-bo Ty zachowujesz się jak ROBOCOP-padasz i wstajesz-nic Ciebie nie
                wzrusza...
                .Nawet nie jesteś 'minimalnie ' wzruszona ,bo nie pamiętasz co pisałaś
                wcześniej
                -lecisz dalej jak automat .....Zastanów się kobieto-co Ty
                wypisujesz,życzę Ci powodzenia. "
                ----------------------------------
                Nie sztuka upadać,sztuka jest powstać-! Tak,ale nie w tym kontekście,Drogi
                Aaugustw. Jak zwykle możesz się nie zgodzić.


                • elka73 Aaugustuw 28.07.09, 00:17
                  Aaugustuw-
                  Ty masz niezłe poczucie humoru-tak myślę.
                  Ja siebie uważam za osobę wesołą i też pełną poczucia humoru.
                  Ja nie zieję ani nienawiścią,ani nie piszę tu na forum jako 'nerwówka'.
                  Te 6 lat...szmat czasu,jak się okazuje.Sprawiło tyle,że wtedy jak tu pisałam i
                  odpowiadałam,to byłam przed terapią ,czy /potem/ w trakcie -i denerwowałam się
                  każdym wpisem skierowanym do mnie.WIELKIE EMOCJE-wszystko na klatkę. Teraz tego
                  nie odczuwam.
                  Nie ma we mnie tych emocji co w tamtym czasie. Bo zniknęły też problemy z
                  tamtych czasów. COŚ jednak wyniosłam dla siebie z niedokończonej
                  terapii.Przyszłam tu -ale przyszłam do konkretnych osób....Wyszło jak
                  wyszło.Przyszli goście i powiedzieli co myślą-jedni trzeźwi,drudzy 'też'
                  trzeźwi-i dzięki nim wiem,że faktycznie to forum zmieniło się.Ja też się
                  zmieniłam. Problem MAM dalej..Ale skoro przyszłam tutaj-to pójdę i na terapię
                  znowu,jak uznam,że nie daję rady.Tu już wiem-game over! Wybór należy do mnie.
                  Nie chce mi się już z Tobą,ani z nikim polemizować-bo po co? Wszystko jasne .To
                  forum jest po to,żeby się posprzeczać,napisać,która prawda jest bardziej
                  mojsza,niż Twojsza.
                  Nie jest to forum-;dam dobrą radę'.
                  Jedyną osobą -jak czytam ,która dobrze radzi w moim odczuciu -teraz-jest tutaj
                  tylko jedna kobieta. Nie napiszę która,bo niech zostanie jej skromność
                  nienaruszona.Mądrze pisze i nie wchodzi w polemiki.
                  Ja też mogłam czasami nie odpisywać,ale też nie zapraszałam na wątek
                  -wszystkich co chcą 'pogaworzyć',znaleźć zaczepkę.Ale jest jak jest.

                  Mojej historii picia nie znasz,bo pewnie nie czytałeś...komu by się chciało i
                  kogo TO,historia podobna do innych.. Każdy ma swoją historię..I niech tak zostanie.
                  A jedne z ostatnich słów For Eski do mnie : "To co ty tutaj robisz?
                  Śmiertelnie chory maleńki humorku?"
                  To niby co?To są słowa dojrzałej kobiety z tym samym problemem co ja? Śmiertelni
                  wszyscy jesteśmy,zwłaszcza alkoholicy- ale po co ta złośliwość,za to,że
                  przypominam niedorzeczności,które mi przypisuje...czy sama wypisuje i jak tak w
                  ogóle można....? Ja nie jestem ćwierć mózgiem,jeszcze nie ;-)
                  Jak bedę błagać o pomoc-pójdę jak poprzednio-cicho,ale do placówki.
                  Pozdrawiam
                  Elka
                  • aaugustw Re: Aaugustuw 28.07.09, 14:00
                    elka73 napisała:
                    > Aaugustuw- Ty masz niezłe poczucie humoru-tak myślę.
                    - - - - - - - - -
                    A jak uwazasz...!?
                    _______________________________________.
                    elka73 napisała dalej:
                    > Ja siebie uważam za osobę wesołą i też pełną poczucia humoru.
                    - - - - - - - - - - - -
                    A jak inni o Tobie mysla...!?
                    ____________________________.
                    elka73 napisała dalej:
                    > Ja nie zieję ani nienawiścią,ani nie piszę tu na forum
                    jako 'nerwówka'.
                    - - - - - - - - - - - - - - - -
                    Czyli; Nadajesz sie do muzeum wosku...!
                    ______________________________________.
                    elka73 napisała dalej:
                    > COŚ jednak wyniosłam dla siebie z niedokończonej terapii...
                    - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                    Z niedokonczonej terapii wyniesc mozna tylko plecak z
                    nie wyrzuconym bagazem problemow swojej choroby...!
                    __________________________________________.
                    elka73 napisała dalej:
                    > Jedyną osobą -jak czytam ,która dobrze radzi w moim odczuciu...
                    - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                    "Dobrymi radami jest droga do piekla wybrukowana...!"
                    (jezeli masz problem ze soba, dlaczego oceniasz...!)
                    __________________________________________.
                    elka73 napisała dalej:
                    > Problem MAM dalej..Ale skoro przyszłam tutaj-to pójdę i na terapię
                    > znowu,jak uznam,że nie daję rady...
                    - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                    Ty traktujesz terapie i Mityngi AA, jak straz pozarna,
                    z ktorej uslug korzystasz tylko wtedy kiedy sie pali...
                    Jezeli masz problem, a bedziesz go miala cale zycie to
                    spojrz mu zawsze w oczy - codziennie... - Niech boli.
                    Ma bolec. Tylko w ten sposob czlowiek na nowo sie rodzi...!
                    A...
                • aaugustw Re: For Esko.... 28.07.09, 13:36
                  elka73 napisała:

                  A... :
                  > Nie sztuka upadać,sztuka jest powstać...!
                  - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                  Tak,ale nie w tym kontekście,Drogi Aaugustw.
                  Jak zwykle możesz się nie zgodzić.
                  ____________________________________________.
                  I sie nie godze...! - Bo w kazdym "kontekście"
                  sztuka jest umiec sie podniesc, nie upasc...!
                  A... ;-)
                • daleh Re: For Esko.... 28.07.09, 19:18
                  Elka...
                  Aaugustuw...
                  Wyrywasz zdania z kontekstu:
                  ------------------------------------------------

                  To u niego norma, a czesto mu sie zdarza
                  odpisywać na czyjś post bez zrozumienia tego
                  co jest napisane...
                  • aaugustw Re: For Esko.... 28.07.09, 20:05
                    daleh napisał:

                    > Elka...
                    > Aaugustuw...
                    > Wyrywasz zdania z kontekstu:
                    ------------------------------------------------
                    > To u niego norma, a czesto mu sie zdarza
                    __________________________.
                    Wyrywac je z korzeniami...! :-((
                    A... ;-))
                  • aaugustw Re: For Esko.... 28.07.09, 22:12
                    daleh napisał (o A...):
                    > ... czesto mu sie zdarza odpisywać na czyjś
                    post bez zrozumienia tego co jest napisane...
                    ____________________________________________.
                    Gdzie duzo zrozumienia, tam czesto malo rozumu,
                    jak i w twym przypadku tego, ktory rozumie A...
                    A...
                    Ps. Widze, ze na stale mieszkam w twojej bani.
                    • elka73 Aaugustuw .. 30.07.09, 20:24
                      Aaugustuw,
                      uważam ,że masz poczucie humoru-ale czasami przesadzasz z jego abstrakcyjnością.
                      Choć ja taką lubię -abstrakcyjną-ale nie miarkujesz -czasami.Lub tak masz.
                      Jeżeli moje nie ziajanie nienawiścią i pisanie -nie jako 'nerwówka' -uważasz,że
                      nadaje się do zawoskowanie mnie,a nie zawoskowania tego co piszę-to już
                      Twoje,mało wyszukane, spostrzeżenie.
                      Cokolwiek odpiszę Ci na Twoje odpowiedzi-Ty wymyślisz 'przedziwne rzeczy'.Bo
                      piszesz takie cudaczne rzeczy,czasami....No cóż...
                      Sam radzisz na forum tym.Czytałam wiele Twoich wpisów i były mądre. A do mnie
                      kierujesz słowa,że :
                      //"Dobrymi radami jest droga do piekla wybrukowana..."
                      (jezeli masz problem ze soba, dlaczego oceniasz...!)//
                      Zaprzeczasz sam sobie.

                      Sam bez problemu nie jesteś,tak? Bo problem alkoholowy nie znika. Ty nie
                      oceniasz? Oceniasz jak najbardziej. Czujesz się chyba lepszym alkoholikiem,skoro
                      do mnie tak piszesz. Staram się nie oceniać-odpowiadam jak ktoś pijący/For E/
                      radzi mi i nie pamięta co radziła.Przyznaję,staram się nie oceniać,ale być może
                      moje wpisy mogą być uważane jako ocena,choć nie jest to moim zamiarem.
                      Jeżeli kogoś uraziłam-to bardzo mi przykro. Na przeproszenie mnie za różne
                      rzeczy nie liczę.
                      Piszesz:"Ty traktujesz terapie i Mityngi AA, jak straz pozarna,
                      z ktorej uslug korzystasz tylko wtedy kiedy sie pali...
                      Jezeli masz problem, a bedziesz go miala cale zycie to
                      spojrz mu zawsze w oczy - codziennie... - Niech boli.
                      Ma bolec. Tylko w ten sposob czlowiek na nowo sie rodzi...!"
                      Kiedy poczułam,że coś jest nie tak znowu...przyszłam tu i to forum ,raczej,
                      potraktowałam jako straż pożarną.Ale już napisałam -game over!.
                      Terapia jest DROGĄ-nie strażą.Dużo wymaga.A to jest trudna droga,wszyscy to
                      wiemy..Co mam tu truizmy pisać?Przecież to wiesz.Ja chciałam pójść na małą
                      łatwiznę i stąd przyszłam TUTAJ po 6 latach znowu..
                      Przecież piszę,że mam problem.Raz jest lepiej-raz gorzej.Codziennie patrzę w
                      lustro i patrząc na siebie mówię: Elka-dasz radę...Czasami nie daję rady...Boli
                      bardzo...BARDZO...
                      I będzie bolało,wiem o tym. Więc przestań analizować każde moje słowo.
                      Ile razy powstawałeś i upadałeś?Możemy sobie żartować,bo bardzo lubię-i moi
                      znajomi ,rodzina ,klienci-uważają mnie za bardzo wesołą osobę,pełną humoru. Mało
                      kto wie,że mam problem z alkoholem.Przez 6 lat-nic się nie zmieniło. Wiedzą
                      koleżanki najbliższe,nawet nie rodzina. Tyle lat się nie wydało? -tak.Nie znasz
                      tego?
                      Bo ja wiem,że mam problem,ukrywam go.Pozmieniało się dużo w moim życiu.
                      Odeszło wiele problemów,przyszło szczęście,ale ja co jakiś tydzień; 1,5 lub 2
                      tygodnie
                      -muszę się napić . Pisałam już to.
                      Więc jak znowu chcesz analizować co napisałam -przestań Aaugustuw, chyba ,że
                      coś skomentować musisz. Napisz to normalnie,tak jak potrafisz pisać do innych w
                      różnych postach.. Proszę. To nie ma sensu taka szarpanina wątkowa..Ja jestem
                      pokojowo nastawiona do Ciebie.

                      Daj spokój.
                      Pozdrawiam Ciebie i innych.
                      Szanujmy się .
                      Ela

                      • elka73 Re: Aaugustuw .. 30.07.09, 20:48
                        Wiem,że będąc alkoholikami-głaskać się nie możemy... Będzie dobrze, wyjdziesz z
                        tego sam -nie ma racji bytu.
                        Ale bądźmy dla siebie ludźmi-bo podobno nimi jesteśmy.
                        E
                      • aaugustw Re: Aaugustuw .. 30.07.09, 20:53
                        elka73 napisała (do A...):
                        ::::::::::::::::::::::::::
                        ::::::::::::::::::::::::::
                        _________________________.
                        - To nie sa moje rady, lecz tylko sugestie...!
                        - Ja nie mam problemow, tylko sprawy do zalatwienia...!
                        - Po 6 latach nic mnie juz nie bolalo, bo chodzilem na Mityngi AA...!
                        - Choroba jest tak wielka jak wielkie sa nasze tajemnice...!
                        A...
                        • elka73 Re: Aaugustuw .. 30.07.09, 22:07
                          A nasze tajemnice są większe od naszej choroby!
                          • elka73 Re: Aaugustuw .. 30.07.09, 22:08
                            Zgodzisz się?
                            • aaugustw Re: Aaugustuw .. 31.07.09, 13:57
                              elka73 napisała:
                              > Zgodzisz się?
                              ______________.
                              Z czym mam sie zgodzic...!? - Z teoretyzowaniem bez praktycznego
                              pokrycia...!? Nigdy sie nie zgodze, kiedy prawda jest zduszona...!
                              Pisalas, ze nie potrafisz sie przyznac bliskim, ze nie potrafisz
                              mowic o swoich problemach z nimi, wiec dalem ci sugestie, ktora ty
                              obracasz w wymadrzanie sie, co w prostej linii prowadzi tylko do
                              nastepnych twoich (i nie tylko) problemow i komplikacji zyciowych,
                              wcale nie tobie ulatwiajacych zycia... - Po co sie tak meczysz...!? -
                              Po co dalej dbasz o to swoje nadete EGO, ktore jak wor nosisz za
                              soba, dopoki go nie zrzucisz...!?
                              A...
                      • laicow Re: Aaugustuw .. 01.08.09, 07:07
                        elka73 napisała:

                        >
                        >> Mał
                        > o
                        > kto wie,że mam problem z alkoholem.Przez 6 lat-nic się nie
                        zmieniło. Wiedzą
                        > koleżanki najbliższe,nawet nie rodzina. Tyle lat się nie wydało? -
                        tak.Nie znasz
                        > tego?
                        > Bo ja wiem,że mam problem,ukrywam go.Pozmieniało się dużo w moim
                        życiu.
                        > Odeszło wiele problemów,przyszło szczęście,ale ja co jakiś tydzień;
                        1,5 lub 2
                        > tygodnie
                        > -muszę się napić . >


                        z wlasnego doswiadczenia wiem, ze moj problem alkoholowy
                        widzieli wszyscy wokol mnie........jedynie, nie wszyscy o tym
                        mowili. wbrew pozorom, najblizsi w ogole dlugo o tym nie
                        mowili. ukrywali chyba przed samymi soba, ta smutna rzeczywistosc.
                        dodatkowo..........poki sie w pelni realizowalem zawodowo,
                        zyciowo, rodzinnie, nikomu szczegolnie nie przeszkadzalo, ze
                        pije. wlasciwie wszystkie moje "excesy" odbywaly sie poza domem
                        i firma..itd etc.
                        ale........przyszedl czas, ze zycie zaczelo mi sie rozlazic w
                        rekach, po kolei. jedna rzecz za druga. i wtedy wlasnie
                        dowiedzialem sie, ze o moim problemie wiedzieli niemal
                        wszyscy dla mnie istotni z mojego otoczenia ludzie. i to od
                        dawna.
                        a kobiety w aspekcie alkoholizmu...........to szczegolny przypadek
                        w naszej kulturze, tradycji itp
                        zycze mimo wszystko powodzenia i szczescia.
                        bedzie Ci go wiele potrzeba.
                        hej
                        • aaugustw Re: Aaugustuw .. 01.08.09, 13:22
                          laicow napisał:
                          > a kobiety w aspekcie alkoholizmu...........to szczegolny przypadek
                          > w naszej kulturze, tradycji itp zycze mimo wszystko powodzenia i
                          szczescia. bedzie Ci go wiele potrzeba.
                          ________________________________________________.
                          Bodajze Lincoln powiedzial: "Dany narod mozna ocenic
                          po tym, jak traktuja oni swoje psy"
                          A... ;-))
                          • laicow Re: Aaugustuw .. 01.08.09, 16:39
                            aaugustw napisał:

                            >
                            > Bodajze Lincoln powiedzial: "Dany narod mozna ocenic
                            > po tym, jak traktuja oni swoje psy"
                            > A... ;-))


                            moj drogi.........ja sie Toba zgadzam w pelni.
                            dodaTKOWO NAPISZE, ZE MOJE PSY i reszta ................to
                            extra stworzenia.a polskie chamy.........nie lubia ani koni, ani
                            psow, ani czestochowy..........choc to jeden gatunek.
      • aaugustw Re: Godzina, godziny i nic? 25.07.09, 13:30
        e4ska napisała:
        > Przypomnę, że uzależnienia traktuje się jako chorobę psychiczną.
        Zwłaszcza czynne uzależnienia.
        _____________________________.
        Co prawda, to prawda... - Ale
        z tej choroby psychicznej mozna
        wyjsc i zrobic z niej zdrowie..!
        A...
    • laicow Re: Godzina...zwierzen 06.08.09, 00:27
      pisywalem na trzech forach alko.........od chyba trzech lat.
      ale zmeczylo mnie to. Ci sami ludzie, te same absurdalne
      sytuacje powtarzajace sie co i rusz.w dwoich forach juz nie
      uczestnicze.....bo zupelnie stracilem zainteresowanie jalowoscia
      i biciem piany...........nawet bez odrobiny blyskotliwej
      swiezosci.
      obawiam sie ,ze to forum/a wszystkie znaki na ziemi o tym
      wskazuja---------odejsciem najbardziej
      zaangazowanych "antagonistow"/ tez zmierza w kierunku
      upupienia. pozostanie nic znaczacy belkocik, kilka linkow bez
      szans zaistnienia i 2-3 userow od lat tych samych--------
      klepiacych te same texty z ta sama czestotliwoscia na te
      ame tematy..........w mysl zasady "nozyc i stolu"..pozostali
      userzy....to meteory
      i wlasciwie to Oni sa najzdrowsi

      czego i Wam zycze.
      • e4ska Re: Godzina...zwierzen 06.08.09, 10:12
        "w dwoich forach juz nie
        uczestnicze.....bo zupelnie stracilem zainteresowanie jalowoscia
        i biciem piany...........nawet bez odrobiny blyskotliwej
        swiezosci"


        Niech no tylko zacznie się jaka rozróba - przylecisz w te pędy jak pies do
        aportu. Albo jak mucha do gie.

        Ale to prawdopodobnie można powoli zaleczyć - przerób problem ze swoim
        terapeutą od uzależnień.

        • aaugustw Re: Godzina...zwierzen 06.08.09, 10:21
          e4ska napisała:
          > "w dwoich forach juz nie
          > uczestnicze.....bo zupelnie stracilem zainteresowanie jalowoscia
          > i biciem piany...........nawet bez odrobiny blyskotliwej
          > swiezosci"

          > Niech no tylko zacznie się jaka rozróba - przylecisz w te pędy jak
          pies do aportu. Albo jak mucha do gie.
          > Ale to prawdopodobnie można powoli zaleczyć - przerób problem ze
          swoim terapeutą od uzależnień.
          _____________________________.
          I tu zgadzam sie z Twoja wypowiedzia - Eska.
          Przyleci szybciej do nas, anizeli mysli...!
          Sam - bez nas - nie potrafi on funkcjonowac!
          A... ;-))
          • elka73 Re: Godzina...niszczeń? 08.08.09, 00:32
            Laicow!
            Dobry z Ciebie człowiek.Tak Ciebie odbieram. Dziękuję Tobie za Twoje wpisy.Nie
            były bez znaczenia dla mnie. Były bardzo ważne.
            Dzęki.
            Ale-dalej w to biję. Jesteśmy dla siebie -strasznie okrótni-czy jako
            alkoholicy,czy jako trzeźwi-reszta pijący,tak samo.Jesteśmi tacy straszni dla
            siebie-my Polacy....
            To poniżej co pisałeś a odpowiedź byla od Forumowiczów znajomych:

            e4ska napisała:
            > "w dwoich forach juz nie
            > uczestnicze.....bo zupelnie stracilem zainteresowanie jalowoscia
            > i biciem piany...........nawet bez odrobiny blyskotliwej
            > swiezosci"
            > Niech no tylko zacznie się jaka rozróba - przylecisz w te pędy jak
            pies do aportu. Albo jak mucha do gie.
            > Ale to prawdopodobnie można powoli zaleczyć - przerób problem ze
            swoim terapeutą od uzależnień.
            _____________________________.
            I tu zgadzam sie z Twoja wypowiedzia - Eska.
            Przyleci szybciej do nas, anizeli mysli...!
            Sam - bez nas - nie potrafi on funkcjonowac!
            A... ;-))

            ....................
            To jest JAD i analiza,dopiero.
            Jaką wielką prawdą są słowa,że my Polacy jesteśmy dla siebie bardzo źli,
            mało wyrozumiali-potrafimy się tylko niszczyć....

            To pisałam ja- śmiertelnie chory mały chumorek .
            Pozdrawiam Was.
            • elka73 Re: Godzina...niszczeń? 08.08.09, 00:46
              Oczywiście-smiertelnie chory mały Humorek, a nie 'chumorek' ,przepraszam za
              błąd.Upsss
          • laicow Re: Godzina...zwierzen 08.08.09, 09:19
            aaugustw napisał:

            > e4ska napisała:
            > > > Niech no tylko zacznie się jaka rozróba - przylecisz w te pędy
            jak
            > pies do aportu. Albo jak mucha do gie.
            > > Ale to prawdopodobnie można powoli zaleczyć - przerób problem ze
            > swoim terapeutą od uzależnień.
            > _____________________________.
            > I tu zgadzam sie z Twoja wypowiedzia - Eska.
            > Przyleci szybciej do nas, anizeli mysli...!
            > Sam - bez nas - nie potrafi on funkcjonowac!
            > A... ;-))


            zatem sugerujecie?.....ze jestescie aportem , lub
            owym "gie"?...tym razem nie bede polemizowal.
            chcialbym napisac teraz cos blyskotliwego, ale sie wypstykalem
            chyba ,przez te kilka lat netowego uczestnictwa.
            i dochodze do wniosku, ze naprawde w jakiejs mierze zastapilem
            alkohol......netowym uzaleznieniem.
            i powoli zaczynam osiadac na dnie. moze czas sie od niego
            zaczac odbijac pomalu?

            internetowe spolecznosci........to fenomen.
            przynajmniej dla mnie.
            hej
            • aaugustw Re: Godzina...zwierzen 09.08.09, 19:29
              laicow napisał:
              > zatem sugerujecie?.....ze jestescie aportem , lub
              > owym "gie"?...
              ___________________________________.
              Nie... - My tylko wiemy (Eska i ja),
              ze ty nie masz wlasnego slowa...!:-)
              A...
              ps. Od jutra poludnia, do konca (prawie)
              miesiaca robie przerwe w pisaniu... -
              Biore sie za real...!
              • laicow Re: Godzina...zwierzen 10.08.09, 10:03
                aaugustw napisał:

                > ps. Od jutra poludnia, do konca (prawie)
                > miesiaca robie przerwe w pisaniu... -
                > Biore sie za real...!


                sugerujesz ,ze to bedzie Twoja, podjeta z pewnym wysilkiem
                decyzja?............a mnie sie wydaje ,ze to okolicznosci, na
                ktore nie bedziesz mial zadnego wplywu, wplyna na taki a
                nie inny rozwoj wypadkow. i tyle
                po co tyle halasu z powodu wyjazdu i braku dostepu do netu?
                jedziesz-to jedx
                i baw sie dobrze.......rodzina i Breslau czekaja.
                Wroclaw to jedno z piekniejszych miast w polsce-fajnie jest
                miec tam rower pod reka.
                milego urlopu, czy jak to sobie tam nazwiesz Guciek. calkiem
                mozliwe ,ze bede w tamtych okolicach w drugiej polowie
                sierpnia. raczej na pewno bede..a nawet na 100%. taki
                mus....rodzinny.
                hej
                • aaugustw Re: Godzina...zwierzen 10.08.09, 12:55
                  laicow napisał:

                  > aaugustw napisał:
                  > > ps. Od jutra poludnia, do konca (prawie)
                  > > miesiaca robie przerwe w pisaniu... -
                  > > Biore sie za real...!
                  >
                  > sugerujesz ,ze to bedzie Twoja, podjeta z pewnym wysilkiem
                  > decyzja?............a mnie sie wydaje ,ze to okolicznosci, na
                  > ktore nie bedziesz mial zadnego wplywu, wplyna na taki a
                  > nie inny rozwoj wypadkow. i tyle
                  > po co tyle halasu z powodu wyjazdu i braku dostepu do netu?
                  > jedziesz-to jedx
                  > i baw sie dobrze.......rodzina i Breslau czekaja.
                  > Wroclaw to jedno z piekniejszych miast w polsce-fajnie jest
                  > miec tam rower pod reka.
                  > milego urlopu, czy jak to sobie tam nazwiesz Guciek. calkiem
                  > mozliwe ,ze bede w tamtych okolicach w drugiej polowie
                  > sierpnia. raczej na pewno bede..a nawet na 100%. taki
                  > mus....rodzinny.
                  _______________________________________.
                  Z domu wyjezdzam dopiero w czwartek...
                  Zaraz jade na lotnisko odebrac goscia -
                  z Akron, (ale to nie jest Bill), wiec
                  bede mial inne przyjemne obowiazki...
                  A...

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka