Dodaj do ulubionych

dwulatek niemowa

20.03.05, 21:26
Witaj!
ten lek jest na dotlenienie mózgu ,lepszy rozwój fizyczny i
psychiczny.Polecil mi go homeopata-bioenergoterapeuta, chodzę do niego raz w
miesiącu i mu ufam.To on powiedzial ,że należy zrobić badanie eeg i ,że
wyjdzie ono źle i że mój synek nie ma autyzmu.Ja po przeczytaniu chyba prawie
wszystkiego na ten temat też tak sądzę, chociaż ma pewne cechy dziecka
autystycznego np:trzepotanie rękami i nie lubi patrzec ludziom w oczy(ze mną
kontakt wzrokowy jest dość dobry),no i
jeszcze nie mówi, prócz mama tata mial,ciii
jak pokazuje cicho i sii..jak robi albo zrobi siku.Czasami wydaje mi się,ze
on nie kojarzy tego, że jak chce coś to trzeba wolać mama albo tata.W takich
wypadkach przychodzi po nas i ciagnie nas za rękę pokazując palcem czego chce
albo specyficznie mruczy albo krzyczy.Ale jak
proszę go żeby pokazal gdzie jest mama albo tata to pokazuje na nas i na
zdjęciach tez nas rozpoznaje więc może sie tak przyzwyczail,że nie wola a my
i tak wiemy czego chce więc po co ma wolać.
Ja mam za sobą
dopiero 2 wizyty u neurologopedy ale dostalam już namiar od p.psycholog na
dobrego specjalistę w tej dziedzinie i mam nadzieję,że on się sprawdzi.
chodzimy do psychologa ale szczerze mówiąc nie mam do tej pani zaufania po
pierwszej wizycie u niej zalamalam się no i przede wszystkim nie dostalam
żadnych wskazań co mam robić ,powiedziala,że przygotuje nam literaturę na
następne spotkanie i porozmawiamy no i stwierdzila po tym pierwszym
spotkaniu ,ze stan mojego Misia jest poważny!Bylam w szoku ! nie moglam już o
niczym myśleć tylko przypominaly mi się te poważne przypadki z literatury
gdzie dzieci godzinami leżą i patrzą w sufit itp!Na szczeście po 2 dniach mi
przeszlo i wrócil zdrowy rozsądek i szukalam pomocy gdzieś dalej tak trafilam
na Solaris I Skolar.Jedna
p.psycholog stwierdzila,ze stan mojego Misia jest poważny inna,ze to nie
autyzm tylko zwykle opóźnienie rozwojowe i że po ćwiczeniach powinno wrócić
na wlaściwe tory,p.neurolog stwierdzil,że to zaburzenia rozwojowe z
elementami autyzmu, a w SCOLARZE jestem dopiero po pierwszej obserwacji ale
już zaznaczylam,ze nie oczekuję diagnozy bo ona mi do niczego nie jest
potrzebna chcę tylko planu terapii i polecenia mi jakiegoś dobrego ośrodka na
Śląsku i dobrych terapeutów.Doszlam do wniosku ,ze czy uznają ,ze to cechy
autystyczne czy nie to i tak warto dostac wreszcie plan terapii i jakieś
konkretne zalecenia i coś porzadnie zaczać robić(ja ćwiczę tylko zgodnie z
tym co przeczytalam w literaturze i moim wyczuciem nie dostalam jeszcze od
nikogo żadnej konkretnej wskazówki).
Nie wiem czy to tylko moje zludzenie czy
rzeczywiście są postępy.Ale jeszcze miesiąc temu kiedy jeszcze nie dawalam mu
baryty carbonicum i nie bylo bioenergoterapi i ćwiczeń mój synek mówil tylko
mama i tata i to raz na kilka dni teraz jest lepiej i wciąz coś pokazuje i
mówi kaka albo tada więc jestem dobrej myśli i powiedzial już oko i tata
papa!
ale czy to nie bylo przypadkowe?ale i tak się cieszę.Mam nadzieję,że przez te
pól roku zrobi duże postępy i we wrzesniu pójdzie z trzylatkami do
przedszkola i będzie umial się z nimi porozumieć.We wtorek druga wizyta w
SCOLARZE on nie zachowuje sie tam naturalnie i to mnie martwi np oglądal
ostatnio pilkę chyba z 5 min(byla b.kolorowa) a w domu jak ma pilkę to ją
kopnie albo rzuci i koniec!Więc myślę,ze to panie psycholog zaliczyly do
zachowań autystycznych no i nie bawil się autkiem tylo popatrzyl i rzucil i
zabral się za plastikowe male cyferki z których ukladal liczbę 10 po
pokazaniu przez p.psycholog jak to się robi-to pewnie tez będzie uznane za
odbiegające od
normy przesadne zainteresowanie malymi przedmiotami i nadmierna fascynacja!
Czasami nie
potrafię juz na niego patrzeć normalnie tak jak kiedyś jeszcze 2 miesiące
temu jak sie bawil to się bawil a teraz wszystko analizuję.Już 2 razy wpadlam
w rozpacz i plakalam do 3 nad ranem!ale staram się być silna i robić wszystko
co się da ,zeby nie stracić żadnego dnia.
Mam nadzieję,że Cię nie zanudzam! Jesli tak to wybacz!
Ale nie znam nikogo kto ma takie problemy i z kim mogę na ten temat
porozmawiać.
Cieszę się ,ze Wam się udaje iść do przodu!to takim osobom jak ja daje
nadzieję i wiarę,że nam też się uda!
Jeśli mogę to będę pisala do Ciebie aby skonsultować moje kroki z Twoim
doświadczeniem.
Pozdrawiam Jola
a może masz gg?Mój nr 6360788
Obserwuj wątek
    • mgosia69 Re: dwulatek niemowa 21.03.05, 07:42
      Witaj.
      Czytając, widziałeam siebie. Powiem więcej. Uważam, że Twój mały jest w lepszej
      kondycji od mojego. Ja dopiero od niedawna słyszę słowa mama tata. Mieszają mu
      się dokładnie, ale i tak się cieszę.
      Nawet jeśli postawią Ci diagnozę autyzmu ZDECYDOWANIE się tym nie przejmuj.
      Metody terapii są bardzo dobre. I niezależnie co mu jest wyjdzie mu na zdrowie.
      Mój syn jest w masowym przedszkolu i zaczyna sobie coraz lepiej radzić.
      Zrób mu bity obrazkowe. Gdzieś na forum o tym pisałam. Jeśli nie znajdziesz
      napiszę Ci wszystko później. Pewnie już się spóźnię do pracy.
      Na gg mam nr, ale jeszcze nigdy z tego nie korzystałam. Jak przyjdę z pracy
      napiszę do Ciebie więcej.
      Trzymaj się. Wyprowadzimy naszych małych ancymonów na właściwe tory.
      Gosia.
      • aga2212 Re: dwulatek niemowa 21.03.05, 16:08
        Witam !!!
        Może się do was przyłącze bo mam ten sam problem tylko jest jedno mój synek ma
        sześc lat i nie mówi a słowa wypowiada tak jak twój i do tej pory nie mam
        diagnozy dlaczego nie mówi.
        pozdrawiam
        Agnieszka
        moje gadu gadu8550467
        • mgosia69 Re: dwulatek niemowa 21.03.05, 17:11
          Aga, wysyłam Ci inf. na priva.
          • mgosia69 Re: dwulatek niemowa 21.03.05, 18:35
            Mój nr na gg 9098285
            • jola.kp Re: dwulatek niemowa 21.03.05, 23:26
              Witaj ! nie dostalam Twojego listu,jeśli możesz prześlij mi go jeszcze
              raz.Jutro jade do Warszawy i po świetach mam już dostac plan terapii-nareszcie!
              Daj mi prosze namiary na to centrum leczenia opóźnienia mowy.Moze tam powinnam
              poszukac pomocy.Jesli zaczniesz już korzystać z gg to daj znać! aha powiedz
              proszę jak dlugo już ćwiczysz ze swoim synkiem i po jakim czasie byly efekty.
              pozdrawiam Jola
              • mgosia69 Re: dwulatek niemowa 22.03.05, 07:27
                Wysłałam na priva.
                Zapomniałam dodać, że pierwsze 4, może nawet 5 miesiący to była praca nad
                współpracą. A efekty tak naprawdę są od niedawna. Czyli 1,5 roku intensywnych
                ćwiczeń.
                Teraz mały śpi, a ja będę się nad nim znęcać - idziemy do przedszkola.
                Pozdrawiam
                Gosia
      • dwasinska Re: dwulatek niemowa 22.03.05, 18:04
        Wiesz, to jest najgorsza rada jaka przeczytałam gdziekolwiek: nawet jak Ci
        postawią diagnoze autyzmu to się tym nie przejmuj. Po prostu ręce mi opadły.
        SCOLAR jest dobrą poradnią i osoby tam pracujące stawiają dobre diagnozy.
        Autyzm u dwulatka jest trudny do zdiagnozowania, ale pewne cechy wskazują na
        niego, niestety. Nie powinno się tego przegapić, a o to dość łatwo... Z reguły
        pierwsza diagnoza to całościowe zaburzenia rozowju, obserwacja w kierunku
        autyzmu. Niestety to zaburzenie najczęsciej zaczyna się u dzieci w wieku 1,5 do
        2 lat i powoduje stopniowy regres umiejętności i zachowań. W wieku 2,5 roku
        może okazać się, że stan się pogorszył i jest już autyzm wczesnodziecięcy.
        AUTYZMEM TRZEBA SIĘ PRZEJMOWAC I SIE GO NIE WSTYDZIĆ. A jeśli psycholog się
        pomyli, to tylko super dla przyszłości. Bardzo bym chciała, żeby okazało się
        pewnego dnia , że mój synek nie ma autyzmu. Ale z tych urojeń już wyszłam. Są
        rózne formy autyzmu i często stosunkowo dobry stan dziecka rodzice uwazają za
        pomyłkę specjalistów. Super że Twoje dziecko sobie świetnie radzi zwłaszcza w
        masowym przedszkolu. Jola niech słucha się pań ze Scolaru i niech szuka dobrej
        terapii. Polecam stronę www.dzieci.org.pl gdzie na forum Autyzm jest bardzo
        dużo informacji na temat leczenia autyzmu.
        Mgosia69 nie udzielaj, proszę, takich rad jak napisałaś, bo może to zmylić
        czujność innych i bardzo źle przyczynić się im.

        Dorota
        • mgosia69 Re: dwulatek niemowa 22.03.05, 18:56
          Chyba źle odczytałaś moją myśl.
          Miałam na myśli fakt, że to nie jest koniec świata i terapia również jest
          świetna , niezależnie jak jest faktycznie.
          Jeśli zaś chodzi o czujność - poczytaj sobie moje inne wypowiedzi i mam
          nadzieję, że zmienisz zdanie na mój temat.
          • dwasinska Re: dwulatek niemowa 23.03.05, 11:54
            Tak, przepraszam, źle odczytałam Twoją myśl. Za późno się nad tym zastanowiłam.
            Diagnoza autyzmu nie jest to końcem świata rzeczywiście, ale nie jest to łatwe
            do zniesienia. Ja po prostu jestem uczulona na stwierdzenia usypiające czujność
            typu: dziecko może nie mówić do trzech lat; na pewno nic mu nie jest, każde
            rozwija się indywidualnie, etc. i ewentualne oburzenie rodziców, ze ktoś
            sugeruje im opóźnienia autystyczne u ich dziecka.
            Zycze powodzenia w terapii dziecka.

            Pozdrawiam

            Dorota
            • jola.kp Re: dwulatek niemowa 23.03.05, 14:27
              witaj! Gosia ma dobre intencje i chciala mnie pocieszyć! I to jej się udalo ! A
              teraz powoli korzystam z jej doświadczenia.Mam nadzieję,ze moje dziecko nie ma
              autyzmu.Od dwoch miesięcy robi postępy i szczerze mówiąc już kilka osób
              zwrócilo uwagę na to ,że on może niedoslyszeć w następnym tyg mamy badania
              sluchu a po nich diagnozę ze SCOLARU.Chcialabym się dowiedzieć czy stosujecie
              jakieś diety?bez mleczną albo bezglutenową i co o tym sądzicie.Wiem ,ze
              diagnoza u dwuipólletniego dziecka może być pomylkowa ale ja chcę dostac
              wreszcie ten plan terapii i zacząć dzialać.Choć po ćwiczeniach które sama
              wykonuję (tak intuicyjnie i trochę czytalam w necie na ten temat)już moje
              dziecko nasladuje samogloski i mówi si na siku i ci na cicho i pokazuje dużo
              rzeczy i zaczyna mówić po swojemu i miauuu na kotka ,mama tata ale wciaż
              urzywa mowy rzadko.Więcmoże to bylochwilowe zatrzymanie rozwoju mowy?...Nie
              wiem!Mam nadzieję,ze jak ruszyliśmy z miejsca to już jakoś będzie!
              • dwasinska Re: dwulatek niemowa 23.03.05, 22:30
                Co do diety: my stosujemy dietę bezmleczną, teraz zabieram się za wycofanie
                glutenu na kilka miesięcy. Wycofanie mleka i produktów zawierających mleko daje
                efekty po kilku tygodniach, z glutenem gorzej - trzeba czekać kilka miesięcy.
                Są dzieci, które się odblokowują i zaczynają mówić po wycofaniu kazeiny i
                glutenu. Na inne to nie działa. Koniecznie zrób badanie słuchu, zresztą
                będziesz miała to zapewne zlecone przez Scolar. Podobnie z EEG. To co piszesz o
                synku daje duże nadzieje na ominięcie problemu autyzmu: cos jednak wypowiada i
                potrafi naśladować (ułozył liczbę 10 po uprzednim pokazaniu przez psychologa).
                Dzieci autystyczne mają duży problem z naśladowaniem; mój synek dopiero w wieku
                3 lat zaczął się uczyć nasladować gesty, które mu się pokazało. Wcześniej
                nasladował nasze czynności ale nie stosunkowo małe gesty i to na
                polecenie "zrób tak". Stopniowo przeszliśmy do naśladowania dźwięków i teraz
                powtarza za nami proste sylaby: mama, tata, baba, pić. Teraz trzeba z tego
                zrobić komunikację: jak mnie ciągnie za rękę, żeby coś mu dać to prosze
                go "powiedz mama", jeśli powtórzy, to daję mu żądaną rzecz. Rób podobnie, bo
                pisałaś o tym, że ciągnie Was za rękę jak coś chce. W ten sposób nauczyliśmy go
                słow "daj" i "pić".
                Scolar może zaproponować Wam ćwiczenia z integracji sensorycznej i wplecione w
                to zadania edukacyjne do robienia w domu. Ważny jest kontakt z logopedą. I
                niezmiernie ważne jest nauczenie dziecka pracy przy stoliczku, tzn.
                koncentracji na poleceniach, wykonywania poleceń, etc. To jest naprawdę mozolna
                praca, sądzę, że to Gosia miała na mysli pisząc, że nauka współpracy trwała 5
                miesięcy, a potem już terapia.
                Wtrąciłam moje trzy grosze w Waszą rozmowę, ale może okażą się przydatne.

                Dorota
                • mgosia69 Re: dwulatek niemowa 23.03.05, 23:18
                  Dokładnie tak było. Najtrudniejszym etapem jest nauka współpracy i egzekwowania
                  poleceń. Na samo wspomnienie chce mi się wyć.
                  Oczywiście sytuacji trudnych nie brakuje, ale jakoś sobie radzimy.
                  Myślę, że wymiana informacji jest dla nas jedynym środkiem do poznania różnych
                  metod pracy. Ja jednak wchodzę w te, które wydają mi się najlepsze dla mojego
                  malucha. Po prostu wierzę w matczyną intuicję.
                  Gdzieś opisywałam metodę jaką stosujemy (8 książeczek). Płakał syn w jednym
                  pomieszczeniu, a matka w drugim. Rezultat jednak był pozytywny.
                  Ale nie chcę do tego wracać. Ból okropny, choć byłam przekonana, że w naszym
                  przypadku (jago charakterek) to chyba najlepsze wyjście.
            • jola.kp Re: dwulatek niemowa 23.03.05, 14:38
              I jeszcze jedno , jak jest w SCOLARZE jak dostanę na 4 wizycie(czyli po
              świętach)diagnozę i plan terapii to za rok albo 2 diagnoza się zmieni?
              Czytalam,że autyzmu nie da się wyleczyć i że
              wiele osób funkcjonuje normalnie ,mówi ,pracuje studiuje ale do końca życia są
              autystami.No i jak moje dziecko zaczyna mówić to za dwa lata może przestać?
              Myślalam,że te regresy w rozwoju są do 4 roku życia.Wszyscy przynajmniej piszą
              o tym ,ze regres następuje między pierwszym a 3 rokiem życia.Więc jak to jest?
              • mgosia69 Re: dwulatek niemowa 23.03.05, 16:13
                SCOLAR jest świetny. Już Ci chyba pisałam o nim. Myśmy tam byli.
                Jednak pamiętaj, że diagnoza to jedno, a pracować trzeba. Cieszę się bardzo, że
                robicie takie DUŻE kroki do przodu.
                Moja wiedz na temat autyzmu może nie jest zbyt wielka.
                Z autyzmu jako choroby podobno nie da się wyleczyć, ale jest coraz więcej osób,
                które funkcjonują zupełnie dobrze w społeczeństwie i nikt nawet nie
                przypuszcza, że jest dotknięte taką chorobą.
                Tak więc wydaje mi się, że trzeba po prostu robić wszystko, by mu pomóc - a w
                papiery przecież nikt nikomu nie zagląda. Powiem więcej - kiedy my krążyliśmy
                wokół autyzmu pocieszałam się, że do wojska Go nie wezmą i już.
                Regresy rozwoju mogą wystąpić w każdym wieku i uwarunkowania są różne m.in.
                przeziębienie, szczepionka, leki, dojrzewanie, ...
                Mój mały właśnie ćwiczy z psychologiem, chyba coś śpiewają.
                Odezwę się później, bo zaraz kończą
                Pozdrawiam
                • jola.kp Re: dwulatek niemowa 23.03.05, 19:32
                  śpiewają!? Ale Ci zazdroszczę! Mój Misiu nie lubi jak mu śpiewamy,strasznie
                  krzyczy i piszczy ale jak śpiewamy i jest muzyka to bardzo się cieszy ,że
                  spiewamy.Dziwne,prawda?My teraz oglądamy reklamówkę z makro-jego ulubiona
                  zabawa.Najpierw on pokazuje różne rzeczy
                  a ja mówię co to za produkt a póxniej on ma pokazać to co ja mówię.Przy tej
                  zabawie zawsze patrzy mi w oczy.Ciesze się bo wraca do niej kilka razy dziennie
                  na jakieś 10 15min.Dziś próbowalam ćwiczyć zadania dane przez p.logopedę,
                  kompletna klapa!Prbowalam co godzinę po kilkanaście minut zająć go tymi
                  cwiczeniami ale nic się nie udalo!Jak nie chce się czymś zająć to nie umię go
                  do tego przekonać.Tylko powtarzanie samoglosek nam wychodzi i nic więcej!
                  • mgosia69 Re: dwulatek niemowa 23.03.05, 19:45
                    Świetna zabawa. Super.
                    Mam propozycję. Wycinajcie te rzeczy i wklejajcie do specjalnego zeszytu.
                    Pod spodem róbcie napisy i również wklejajcie (razem). Ja osobiście wierzę w
                    metodę Domana. Poszukaj więcej na ten temat w internecie. Moża się Wam spodoba.
                    Na priva wysłałam Ci propozycję pracy. Może wtedy będzie pracował chętniej.
                    • jola.kp Re: dwulatek niemowa 23.03.05, 21:47
                      dzięki! Od Ciebie dowiedzialam się więcej praktycznych rzeczy niż od lekarzy
                      przez dwa miesiące.Na priva dochodzi chyba co drugi Twój list :) więc ten z
                      propozycją pracy nie dotarl!Może jeszcze się pojawi.Czekam cierpliwie a z
                      zeszytem to świetny pomysl! Dzięki!Jutro zakladamy zeszt!
                      • mgosia69 Re: dwulatek niemowa 23.03.05, 23:23
                        Cieszę się, że mogę pomóc. Wiem dobrze jaka jest droga przez specjalistów.
                        Zdarłam sobie sklep z butami.Drepczę tak od dwóch lat.
                        Ok. Przyznam się. Bardzo przydaje mi się również moja wiedza zawodowa.
                        Resztę napiszę na priva.
                        Nie rozumiem zupełnie czemu nie dostałaś moich informacji.
                        Postaram się to naprawić.

                      • mgosia69 Re: dwulatek niemowa 24.03.05, 00:16
                        Jola, tylko jedno małe pytanko.
                        Adres z grotex to przecież Ty.
                        Ale zaczynam pisać grypsami.
                        • jola.kp Re: dwulatek niemowa 24.03.05, 13:05
                          tak ,grotex to ja.Mam przekierowanie na mój adres bo tak mi latwiej sprawdzac
                          wiadomości.Bardzo Ci dziękuję za wskazówki i prosze poradź mi czy tez powinnam
                          się wybrac do p.Przy...jesli tak to podaj mi do niego adres i napisz coś więcej
                          o tych konsultacjach z nim,np jakie trzeba miec badania przed wizytą u niego
                          albo jakie on zleca badania.Cokolwiek , chcę teraz wiedzieć prawie wszystko..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka