Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ

      wino do łososia

    14.01.05, 19:55
    jakie polecacie wino do lososia z piekarnika?
      • winersch Re: wino do łososia 15.01.05, 12:55
        Proponowałbym solidne białe wino, wsparte trochę beczką. Dla mnie do łososia
        najlepiej pasują wina o średniej kwasowości i mocnej strukturze. Zawsze może to
        być burgund, choć jest to duży wydatek, często ponad miarę ceny do jakości.
        Dobrym rozwiazaniem może być kalifornijskie chardonnay z Napa np od Beringera
        lub chilijskie od Montesa. To wydatki między 70 a 100 zł. , choć wina tego
        warte. Nieźle w połaczeniu z łososiem spisuje się także białe włoskie
        verdicchio z Marche (Verdicchio dei Castelli di Jesi). W Polsce do kupienia
        porządne od Fazi Battaglia i od Monacesca (w tym przypadku to Verdicchio di
        Matelica). Z tańszych rozwiązań można zaproponować np chilijskie chardonnay od
        Echeverii lub argentyńskie Trivento. Nie od rzeczy będzie australijskie Jacobs
        Creek, supermarketowe wprawdzie ale do łososia nieźle przystaje. Czasmi trafia
        się gdzie niegdzie południowoafrykańskie Fleur du Cap, też chardonnay, też
        beczkowe, też moze być. Nie byłbym sobą wreszczie gdybym nie zaproponował
        czegoś z południa Francji. Np białe Chateau Viranel z Langwedocji, na bazie
        szczepu grenache blanc. Też spokojnie towarzyszy łososiowi.
        Poza tym zaby nie upierać się przy białych, łosoś z piekarnika spokonie
        wytrzyma lekkie czerwone, wino, bez nadmiernych garbników. Beaujolais czy lekki
        burgund typu Macon.
        Dobrym rozwiązaniem będzie zawsze wino różowe:
        tavel z południa Francjichilijski cabernet rose Santa Digna
        czy włoskie bardolino chiaretto od Masi
        smacznego
      • Gość: bodziok Re: wino do łososia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 17:13
        A Ja proponuję Vermentino z Sardynii np. od Argiolasa. Charakterystyczne,
        owocowe, chyba jeszcze słabo znane w Polsce, a jak dla mnie wybitnie kulinarne.
      • Gość: dekadencik Re: wino do łososia IP: *.bchsia.telus.net 15.01.05, 17:32
        Polecam Pinot Gris z Alzacji (najlepsze jesli jest to do dostania cos od Zind
        Humbrecht)
        "Pelne-Tluste,z miodem, tylko odrobina kwasowosci za to z duza doza
        pikantnosci.
        Alternatywa bylyby alzackie mieszanki jak np Gentil.
        Na lato polecam z lososiem Rieslingi z Rheingau: rozkoszna, ozywcza
        mineralnosc, z letnimi lemoniadowymi nutkami,a do tego lekkie to sa wina (9-10%)
        Smacznego
      • allexamina Re: wino do łososia 18.01.05, 02:44
        Pinot noir, beaujolais, pouilly-fume, riesling, rose cotes-du-rhone, nawet z
        champagne, w zaleznosci od tego z czym ten losos. Chardonnay raczej
        zdecydowanie nie.
        • Gość: mak Re: wino do łososia IP: *.proxy.aol.com 18.01.05, 08:09
          latem definitywnie rozowe,oczywiscie schlodzone.
          • nerodavola Re: wino do łososia 18.01.05, 09:30
            Czy wszyscy się boją podać czerwone wino do potrawy "rybnej" ja bym
            zaryzykował...
            • Gość: winersch Re: wino do łososia IP: 217.153.22.* 18.01.05, 12:54
              przeciez proponowałem czerwone
              pzdr
        • amsti Re: wino do łososia 18.01.05, 20:52
          allexamina napisała:

          > Chardonnay raczej
          > zdecydowanie nie.

          Raczej zdecydowanie tak (patrz post Winerscha)


          • allexamina Re: wino do łososia 18.01.05, 22:08
            Winersch sugeruje kalifornijskie chardonnay, ktore jest bardzo rozne od
            klasycznego chardonnay i ktore dzieki swej dodatkowej ostrosci i "lesnemu"
            smakowi i owszem moze nawet dobrze pasowac (w zaleznosci od tego w czym jest ten
            losos upieczony). Warunek: kucharz nie moze byc nowicjuszem. Bo ogolnie rzecz
            biorac chardonnay z pieczonym w piekarniku lososiem tylko i wylacznie dla
            miernego efektu. Gdyby z grilla to inna sprawa.

            Rowniez:
            Pinot noir – czerwone wino z czarnych winogron o tej samej nazwie.
            Beaujolais – czerwone wino z czarnych winogron gamay.
            Rose cotes-du-rhone – rozowe wina robione z czarnych winogron Grenache i Cinsault.
            Champagne zwykle ma w skladzie kombinacje roznokolorowych winogron.

            Gdzie wiec te "obawy" przed czerwonym winem? Dla jasnosci, nie czerwonego a
            wprost przeciwnie, klasycznego bialego wina "obawialabym" sie podajac pieczonego
            lososia. Dlatego nie polecam chardonnay (choc rozumiem sugestie Winerischa
            wzgledem chardonnay z Kalifornii).
            • sstar Re: wino do łososia 18.01.05, 22:27
              allexamina napisała:

              > Winersch sugeruje kalifornijskie chardonnay, ktore jest bardzo rozne od
              > klasycznego chardonnay i ktore dzieki swej dodatkowej ostrosci i "lesnemu"
              > smakowi

              zdziwilem sie czytajac o ostrosci i lesnosci kalifornijskiego chardonnay
              - chyba ze mialas co innego na mysli? wierze, ze takie sie zdarzaja
              ale chyba nie jest to klasyka kaliforniejskiego chardonnay?

              pozdrawiam
              star
            • winoman Re: wino do łososia 18.01.05, 22:45
              allexamina napisała:

              > Winersch sugeruje kalifornijskie chardonnay, ktore jest bardzo rozne od
              > klasycznego chardonnay

              "Klasyczne chardonnay" to chyba biały burgund, tak? Podczas różnych degustacji
              "w ciemno", niektórych wręcz historycznych, najwięksi fachowcy mylili znane
              burgundy ze znanymi chardonnay z Kalifornii, to po pierwsze. Po drugie
              chardonnay jest jedną z najbardziej plastycznych odmian gron, stosunkowo łatwo
              poddaje się woli winiarza i można je prowadzić w różnych kierunkach, tak więc
              trudno chyba mówić ogólnie o kalifornijskim chardonnay.

              > i ktore dzieki swej dodatkowej ostrosci

              Nie bardzo rozumiem o jaką ostrość chodzi, to właśnie w Kalifornii (i w
              Australii) powstaje najwięcej miękkich, owocowych, łatwych win z tej odmiany,
              ostrość przypisałbym raczej "klasycznym" winom z Chablis. Jedyna "ostrość" jaka
              mi się kojarzy z popularnymi wyrobami z Kalifornii to wysuszające taniny z
              nowych beczek amerykańskich, dotkliwe gdy się pije ambitniejsze wino zbyt
              wcześnie po jego zabutelkowaniu.

              > Bo ogolnie rzecz
              > biorac chardonnay z pieczonym w piekarniku lososiem tylko i wylacznie dla
              > miernego efektu. Gdyby z grilla to inna sprawa.

              Tu też się nie zgodzę, łosoś z grilla (rozumiem, że uczciwie pieczony nad żarem,
              a nie gotowany we własnych sokach po zawinięciu w folię aluminiową, jak to się
              niestety często robi) wymaga moim zdaniem wina bardziej wyrazistego, z większą
              kwasowością, bardziej aromatycznego niż większość popularnych chardonnay.
              Właśnie tu aż się prosi o pinot noir. Kiedyś często piekłem łososia w
              piekarniku, podlewanego różnymi winami, najlepiej się sprawdzał właśnie z
              chardonnay i podczas pieczenia i w kieliszku.

              Ale oczywiście ilu kucharzy tyle opinii :-))

              Pozdrawiam!
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja