docg
23.05.02, 10:25
Przysłowie mówi: "do trzech razy sztuka", co sprawdziło się w przypadku
hiszpańskiej wytwórni Gandia, producenta świetnego i popularnego na tym forum
Hoya de Cadenas oraz nieco tańszego (22zł) ale również przyjemnego Marquis de
Chive. Trzecia próba, atak na najniższą półkę, okazała się porażką: Castillo de
Liria Bobal&Tempranillo okazało się cieńkie, kwaśne i bez wyrazu. Nie żebym
oczekiwał rewelacji za 16 zł, ale po tak renomowanej wytwórni spodziewałem się
czegoś lepszego. Tym bardziej, że ich białe słodkie z tej samej serii było na
tym forum chwalone.
pozdrawiam