Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    co pijecie w nadchodzacy week end

    IP: *.ppp1-5.had.worldonline.dk 08.06.02, 09:00
    To tez chyba ciekawy temat.
    Przy okazji chcialbym was zapytac, gdzie jest granica, realna granica "wino
    drogie". Pomijam tu oczywiscie wszelkiej masci snobow i tych co maja forsy bez
    liku. Chodzi o normalnych konsumentow i wina na przecietna kieszen.
    zdrowko
    Obserwuj wątek
      • Gość: Osteria Re: co pijecie w nadchodzacy week end IP: *.acn.waw.pl 08.06.02, 09:39
        Witam!
        Ja będę pił w weekend Cuvee Saint - Christophe '00 Coteaux du Languedoc.
        Kupiłem, ponieważ kolega polecił "jest przyzwoite i po przyzwoitej cenie":
        28.90 PLN:). To będę pił napewno, co jeszcze nie wiem... Z tym weekendem, to
        jest mały problem, ponieważ jeśli chodzi o próbowanie wina, bo żadko w tygodniu
        zadrza się taki dzień bym czegoś nie próbował.
      • Gość: GiorgioP Re: co pijecie w nadchodzacy week end IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 08.06.02, 11:47
        Wino drogie to dla mnie powyzej 80-100 PLN. Tanie to ponizej 30 PLN. Wedlud cen
        w kraju.

        W ten weekend? Mysle, ze Chianti Classico 1999, Fattoria di Felsina z
        Castelnuovo Barardenga. Moze cos z dalekiego poludnia Wloch? Jak sie trafi to
        jakies tanie Nero d'Avola z Sycylii (dostepne w marketach)? Kolega
        powinien "doniesc" cos z Australii, ale nie wiem co.

        Pa
        • Gość: GiorgioP Zmiana planu))) IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 09.06.02, 01:49
          Nastapila zmiana planu... wlasnie zakonczylem wieczor:

          -Chianti Classico 2000 Dela Salla 2000 z Panzano - znakomite Chianti ok. 5 euro
          (market w NRF...)
          -Carmigiano, Villa di Capezzana 1997, Capezzana z samego Carmigiano 60 PLN
          (sklep spozywczy w Poznaniu!!!), absolutna rewelacja!
          - Barco Reale di Carmigiano 2000, Capezzana, 38 PLN (j.w.), bajka. Moze o
          poziom nizej niz poprzednie, ale naprawde rewelacje. Tu uwaga: WS ocenia je na
          82 pkt. To zwykly "bandytyzm".
          - jako ostatnie padlo jakies Greve... wybaczcie nie pojde do kuchni sprawdzac -
          bylo moze nawet calkiem pijalne, ale nie "stanelo" z poprzednimi.

          Zestaw jedzonka do powyzszych:
          - melon z sezonowanym baleronem
          - tagliattele ("wlasnej roboty") z sosem smietanowo-serowym i porem
          - salata lodowa z sosem z aceto balsamico, swierzego lubczyka i musztardy

          PYSZNY WIECZOR!!!

          Pozdrawiam.
      • winoman Re: co pijecie w nadchodzacy week end 08.06.02, 14:55
        Dzisiaj obiad będzie dość lekki, wiosenny, a więc Beaujolais, ale Cru!, a konkretnie Moulin-a-Vent
        Drouhina 2000. Jutro w menu będzie więcej treści, a więc i wino "poważniejsze", jakaś hiszpańska
        Gran Reserva, myślę o Bodegas Llos Lanos Pata Negra 1992 (bardzo dobre wino z Valdepenas).

        Pozdrawiam i życzę smacznego!
        • spol Re: co pijecie w nadchodzacy week end 10.06.02, 09:43
          Winko z wiatraka!!! To moje ulubione beaujolais! Jeszcze nigdy się nie
          naciąłem. Drouhina akurat nie znam. Ponoć rocznik 2000 jest najlepszy z tych
          ostatnich, ale to tylko z powodu ładnie wyglądającej daty. Każdy miejscowy
          vigneron przyzna, że 1999 był w Beaujolais jeszcze lepszy.
      • shuriken Re: co pijecie w nadchodzacy week end 09.06.02, 19:41
        W piątek na spotkanie towarzyskie zaniosłem niezmiennie rewelacyjne
        Allesverloren Tinta Barocca (1997, RPA, w K&M za 35 zł) oraz meksykańskie (!)
        Chardonnay z 2000 r. (tamże, 28 zł), którego niestety nie zdążyłem spróbować,
        gdyż na imprezie byłem dość krótko. Ale z ciekawości pewnie jeszcze je nabędę w
        tym tygodniu :-)

        Dzisiaj zaś obiadem podejmowali nas znajomi, zaś na stole stanął trunek
        południowoafrykański będący sympatycznym i aromatycznym, aczkolwiek
        dość "krótkim" połączeniem Merlota i Pinotage. Nazwy, producenta, rocznika i
        ceny nie pamiętam <:-) Ale pewnie też kosztowało ok. 30 zł.

        Generalnie większość kupowanych przeze mnie win oscyluje wokół tej ceny
        (kategoria: tanie). Bardzo rzadko kupuję coś za mniej niż 20 zł (kategoria:
        bardzo tanie) - wyjątkami są tu tania regionalna seria Nicolasa czy chilijski
        Tocornal. Nierzadko kupuję wina kosztujące ok. 50-70 zł (kategoria: średnie). Z
        założenia nie kupuję trunków o cenach trzycyfrowych (w nowych złotych -
        kategoria: za drogie :-)
      • docg Re: co pijecie w nadchodzacy week end 10.06.02, 11:33
        Co było dziełem całkowitego przypadku, w weekend:
        1. piłem: sangre de torro - mój pierwszy kontakt z czerwonym Torresem, niezłe,
        ale wolę dopłacić 5 zł i kupić Hoyę:); inne hiszpańskie - prezent z NRD,
        przyjazne,
        2. degustowałem: Cabernet Sauvignon, Sophia, Dimyat, prezent (???); ponieważ
        wielu z Was nie piło od dawna Sophii, a więc nie jest na bieżąco z rocznikami,
        krótko opiszę: wady - brak zapachu i smaku, zalety - j.w. + zawartość alkoholu
        (mam nadzieję, że etylowego:) ok. 10 %.
        Jeśli chodzi o pryncypia: wino drogie - dla mnie powyżej 50 - 60 zł, chociaż
        gdybym trafił na CH. Margaux za 100 zł, to bym powiedział, że tanio :)
        pozdrawiam
      • spol miniony week-end 11.06.02, 09:18
        W sobotę do kolacji Côtes d'Auvergne Chateaugay VDQS 1999 - wino leciuchne (ale
        nie cienkie!), lżejsze od beaujolais, mimo, że z tego samego szczepu (gamey).
        Dowód na to, że nawet na zboczach wulkanów (wygasłych co prawda) można uprawiać
        wino!

        W niedzielę miałem akurat gościa z Francji, więc wydobyłem z piwniczki ostatnią
        już niestety butelkę Côte-Rotie Michela Ogier z 1989 r. Mało się nie
        popłakałem, kiedy okazało się, że przeszło korkiem. Mój gość nie pozwolił mi
        jednak na zmianę wina, więc tak już zostało.
        • walet Re: miniony week-end 11.06.02, 12:48
          Tak sie zlozylo,ze podczas kolacji towarzystwo zazyczylo sobie porownania
          3 win czerwonych a to:
          1/Ch.Barreyres(Haut Medoc)
          www.listrac.com/V_anglaise/chateaux/resultats.asp?pos_fiche=12
          2/Plaisir de Merle - Cab.Sauv. z RPA
          www.plaisirdemerle.co.za/red.html
          3/Cawarra Shiraz/Cabernet Lindemansa
          www.lindemans.com.au/wines/cawarra/cw_shrzc.html


          Mojej ocenie odpowiada powyzsza kolejnosc , inni preferowali "porzadek" 2-1-3
          a niektore Panie takze 3 - 2 - 1.

          Pozdrawiam


          • Gość: Artek Re: na nadchodzacy week-end IP: *.horsens.dk 19.06.02, 08:50
            Kilka wloskich propozycji na weekend:

            Forti Terre de Sicilia, 1998
            Grona - Nero d´Avola i Cabernet Sauvignon
            Powinno smakowac wiekszosci, cena srodek dolnej polki

            Col d´Orcia Rosso di Montalcino, 1997
            Grona - Brunello
            Swietna alternatywa do Brunello, cena - gorna granica dolnej polki

            Planeta Chardonnay 1998, Sicilia (biale)
            Alkohol 14½ %
            Niesamowicie ciekawe i dobre wino
            cena z gornej polki

            • Gość: GiorgioP Re: na nadchodzacy week-end IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 19.06.02, 09:12
              Gość portalu: Artek napisał(a):

              > Kilka wloskich propozycji na weekend:
              >
              > Forti Terre de Sicilia, 1998
              > Grona - Nero d´Avola i Cabernet Sauvignon
              > Powinno smakowac wiekszosci, cena srodek dolnej polki

              No jak ja sie ciesze, ze ktos pija wina z Sycylii))) Nero d'Avola to kapitalny
              szczep! Tego producenta i wina nie znam, ale wierze, ze bedzie to dobrze wydany
              pieniadz.

              > Col d´Orcia Rosso di Montalcino, 1997
              > Grona - Brunello
              > Swietna alternatywa do Brunello, cena - gorna granica dolnej polki

              Zgadzam sie, ze to dobra, mniej skomplikowana alternatywa. Idac dalej proponuje
              wszystkim fanom Brunello szukac dobrych win Morellino di Scansano - sa ciagle
              tansze od Brunello, a w wielu wypadkach oferuja ciekawsze wina (oczywiscie to
              jest zdanie subiektywne!). Niestety tak duzy producent jak Col d'Orcia chyba
              nie "dorobil" sie dystrybutora w Polsce.

              >
              > Planeta Chardonnay 1998, Sicilia (biale)
              > Alkohol 14½ %
              > Niesamowicie ciekawe i dobre wino
              > cena z gornej polki
              >

              No i na koniec wytoczyles "najciezsze, sycylijskie dzialo". Planeta robi
              wspaniale wina, a to to wzorcowy chardonnay! Jednak zapytam wprost: skad masz
              rocznik 1998??? On powinien sie juz dawno skonczyc!!! Na rynku jest obecnie 2000
              i to chyba juz tylko przez chwile. ((( Wino teoretycznie powinno byc dostepne w
              Polsce - jest dystrybutor Planety (jednak z niezrozumialych przyczyn dostarcza
              ich wina tylko w formie "domokraznej sprzedazy" - a ja tego nienawidze), ale nie
              bede robil reklamy.



              • Gość: Artek Re: na nadchodzacy week-end IP: *.horsens.dk 19.06.02, 15:04
                Poniewaz wina wloskie (to te stare grzeszki), ciagle walcza o powrot na dunskie
                stoly, mam na mysli w sensie bardziej masowym, ten rarytas ma sie dobrze i
                mozna jeszcze kupic. Kosztuje w Danii okolo 175 dkr ca. 23,5 euro. (np. Mahlers
                Vinhandel-Vignoble) ale takze i u innych "Italiano".

                GiorgioP, proponuje np: Chateau La Croix 1996, Lolande-de-Pomerol, Bordeaux-
                Francja, czerwone, wytrawne. Merlot i Cabernet Franc.
                Cena w Danii ca.100 dkr czyli okolo 13,5 euro.


      • Gość: Dr.KrisK Re: co pijecie w nadchodzacy week end IP: *.eng.fsu.edu 19.06.02, 20:40
        Tanią whiskey oraz piwo Guinness.
        Nie tylko winem człowiek żyje, proszę państwa. Powyższe trunki też są bardzo
        pożywne i zdrowe.
        Smacznego
        KrisK
        • Gość: Artek Re: co pijecie w nadchodzacy week end IP: *.horsenskom.dk 21.06.02, 07:40
          Oczywiscie, ze nie tylko winem ale na tych stronach, tylko winem.

          Inne trunki mniej nas interesuja.

          Przyjemnego zakonczenia tygodnia.
          • Gość: Artek Re: co pijecie w nadchodzacy week end IP: *.horsenskom.dk 28.06.02, 08:19
            Polecam:
            Castello Banfi
            Roso di Montalcino, 1999 (alternatywa dla Brunello)
            kupione w Niemczech za 9.72 euro / butelka
            mozna juz pic ale napewno zyska lezakujac


            • Gość: GiorgioP Re: co pijecie w nadchodzacy week end IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 28.06.02, 09:11
              Absolutnie TAK dla Banfiego. Ja jednak, jak wspominalem, zawsze polecam jako
              alternatywe dla Brunello, wina Morellino di Scansano. Problem z nimi jest taki,
              ze nazwa (DOC) jest marketingowo bardzo slaba i niezwykle trudno je dostac...
              Gdyby ktos z Was mial okazje to polecam te wina od Le Pupille z Grosseto.

              )))
              • Gość: Joe_Stru Re: co pijecie w nadchodzacy week end IP: 2.4.STABLE* / 192.168.0.* 28.06.02, 09:57
                A ja w ten weekend zrobie tak:

                1.Penfolds , Kalimna Shiraz Bin 28 , 1998 , WS 88 pkt. Pierwszy raz.

                2.Jose Maria Da Fonseca , Perriquita , Terras Do Sado , 1999 , jw , widzialem w
                portugalskim katalogu cene , 3 euro...hm...Dostałem od znajomych. Ciekaw
                jestem , bo ogólnie lubie Portugalię.

                3,Jeszcze nie wiem , co , ale dam znać , pozdrawiam.
      • Gość: archon Re: co pijecie w nadchodzacy week end IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 17.07.02, 17:19
        Mam ciekawą pozycję na nadchodzocą niedziele - Chianti Villa Veroni z Toskanii,
        nie jest drogie ok. 40pln myśle, że do obiadu będzie oka :)
        • Gość: GiorgioP Re: co pijecie w nadchodzacy week end IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 17.07.02, 18:44
          A ja akurat tego wina nie polecam... Jest na poziomie "zlewkowych" Chianti z
          Tavernelle val di Pesa, a kosztuje o 10 zl wiecej.

          pa.
      • Gość: GirgioP Co pilem w ostatni weekend... IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 21.07.02, 22:08
        Witam!

        No wiec wczoraj mialem urodziny i zostaly one uswietnione zupelnie
        nieprawdopodobnym prezentem:

        Solaia '97 Antinori - nawet nie planuje sie publicznie podniecac jakie to
        wspaniale wino, bo wlasciwie jest juz chyba niedostepne nigdzie.

        Poza tym zostal wypity bardzo przyjemny zestaw win:
        - Sansiovese Terra degli Osci '00 Di Majo Norante - jedno z najlepszych,
        mlodych sangiovese spoza Toskani, zdecydowanie warte kazdej z 33 zaplaconych za
        nie zlotowek
        - Barco Reale di Carmignano '00 Tenuta di Capezzana - juz kiedys o nim pisalem,
        naprawde swietne wino za 40 zl
        - Clos des Oratoire A.C. Chateauneuf du Pape '99 (moglem zrobic jakies
        literowki z pamieci, ech ten jezyk...) - bardzo ciekawe i niezwykle zlozone
        wino, niedrogie jak na swoj poziom: 68 zl, uwaga: po odkorkowaniu smierdzi
        obrzydliwie - ale nie wylewajcie! ...po godzinie wszystko jest zdecydowanie
        OK!!!
        - Shiraz '00 Rosemount - niezwykle "slodkie" wino, nieco za proste i
        jednostronne, ale zdecydowanie warte 39 zl i dla fanow typowej "gestosci
        australijskiej" moze byc bardzo fajne
        - Shiraz/Cabernet S. '00 Hardys - 29 zl. Cena jest tak dobra, ze grzechem
        byloby powiedziec o nim cos zlego! Dla mnie osobiscie jest ono lepsze od
        powyzszego Rosemounta, ale to pewnie dlatego ze jest bardziej "europejskie"

        To bylo wczoraj, a przedwczoraj:

        - Valpolicella Classico '98 Zenato - nietypowe vapo! geste i dlugie, znakomicie
        zrownowazone, niestety za drogie: 44 zl (ale jest to regula w wypadku niezwykle
        chciwej firmy importujacej Bodegamarques!), chyba drugie z najlepszych vapo
        jakie pilem
        - Mouton Cadet Réserve B. Ph. Rothschild ’98 AC Medoc - calkiem, calkiem, dosc
        dlugie i zlozone, smak nieco zbyt prosty jak na wino za 60 zl
        - dwa wina od Paul Jaboulet Aine z Doliny Rodanu: Crozes Ermitage i Cotes du
        Ventoux, cen nie znam i nie pamietam rocznikow, to drugie lepsze, ale oba bez
        rewelacji

        To tyle po weekendzie spedzonym bardzo pozyteczanie.

        Pa

        • docg Re: Co pilem w ostatni weekend... 22.07.02, 09:06
          Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin! Życzę Ci, żebyś na kolejne urodziny
          miał nie gorszy zestaw win, niż w tym roku, i żeby Ci się udało to
          przedsięwzięcie, które nie pozwala Ci kupować wina w sklepie :)
          A propos zestawu: wydaje się, że w końcu znalazłeś pijalnego francuza (Clos de
          Oratoire). Ciekaw jestem natomiast, w jaki sposób w ciągu jednego wieczora
          pijesz 6 różnych win - domyślam się, że to jest dłuższa kolacja, podczas której
          kolejno je rozlewasz (nie piszę "otwierasz", bo robisz to zapewne już
          wcześniej), ale czy nie masz kłopotu z ustaleniem kolejności?
          Ja w któryś z ostatnich weekendów piłem Rosso di Montalcino 1999 Tenuta Ciacci
          Piccolomini d'Aragona - znakomite, gęste, aromatyczne (wiecie: smoła, trufle,
          kwiat pomarańczy i te rzeczy ;), ale - piszę to w nawiązaniu do poprzedniego
          akapitu - nie wiem, jakie wino byłoby jeszcze pijalne po czymś takim. Chodzi mi
          o to, że kolejne wino powinno być wyrażnie lepsze od poprzedniego, bo inaczej
          zawsze wydaje się gorsze niż jest naprawdę. Ale w tym przypadku trzebaby
          sięgnąć do naprawdę wysokiej półki!
          No, ale może nie wszyscy mają takie problemy :)
          pozdrawiam
          • Gość: GiorgioP Re: Co pilem w ostatni weekend... IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 22.07.02, 12:48
            Dziekuje wszystkim za zyczenia!

            Co do pytania o kolejnosc:
            To jest zawsze problem, ale stosujemy kalkulacje: kiedy wino juz "idzie do
            glowy", to powinnismy byc juz po najlepszym danego wieczora. Najpierw od
            najlzejszych (wedlug wiedzy podrecznikowej, lub doswiadczen) poprzez najlepsze
            danego wieczoru do najciezszych. Zwykle sie sprawdza ta metoda.

            Rosso di M. od Ciacci jest faktycznie znakomite, ale jesli tylko sie da to
            bojkotuje tego importera. To co oni robia z cenami, to jest co najmniej
            przesada!

            I tytulem wyjasnienia sam tych wszystkich butelek nie wypilem (choc niektore
            nie byly pojedyncze) ))) - bylo nas 6 osob!

            Pozdrawiam,
            GP

            Ps. Gdzie jest dostepna Solaia '97??? ...bo po tym jak WS zrobil je winem roku
            i dal mu 98pkt, sa "pewne" klopoty z zakupem... Boje sie, ze mi podrozeje
            smakowite Ramitello, od Di Majo Norante - w ostatnim WS napisali, ze jest "best
            buy", niestety!
            • Gość: Amsti Re: Co pilem w ostatni weekend... IP: 149.156.22.* 22.07.02, 13:31

              > Ps. Gdzie jest dostepna Solaia '97??? ...bo po tym jak WS zrobil je winem
              roku
              > i dal mu 98pkt, sa "pewne" klopoty z zakupem...

              W Polsce pewnie jej nie ma, ale możesz ją sprowadzić. Ale od razu odradzam
              www.tuscanystore.it - wybór mają wspaniały, ale mam z nimi przykre
              doświadczenia, no cóż zdarza się

              www.wine-searcher.com - daje niezły pogląd o cenie wina, z tym że oczywiście
              nie wyszukuje wszystkich możliwych sklepów. Jeśli zdecydujesz się sprowadzać
              to nie przez DHL, względnie poproś, żeby wartość towaru sklep wycenił poniżej
              10 Euro, w przeciwnym wypadku kaplica bo dowalają cło i akcyzę, co prawie
              podwaja cenę [szok]. Acha, cena transportu nie powinna przekroczyć 20 Euro,
              przeciętnie to zdaje się jest coś koło 12 - 15 i powinna obejmować
              ubezpieczenie przesyłki. Dla bardzo drogiego wina jakim jest Solaia jest to
              zupełnie do zaakceptowania.

              Boje sie, ze mi podrozeje
              > smakowite Ramitello, od Di Majo Norante - w ostatnim WS napisali, ze
              jest "best
              >
              > buy", niestety!

              No właśnie

              Amsterdam
              • Gość: GiorgioP Re: Co pilem w ostatni weekend... IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 22.07.02, 14:13
                Dzieki Amsti, ale ta metoda to ja znalazlem Solaie '97 za 304 euro!!! Zadne
                wino nie jest tyle warte, hihi.

                A to oznacza, ze jest absolutnie niedostepna dla mnie!!! Mimo to dzieki)))

                Pa,
                • Gość: Amsti Re: Co pilem w ostatni weekend... IP: 149.156.22.* 22.07.02, 16:08
                  Gość portalu: GiorgioP napisał(a):

                  > Dzieki Amsti, ale ta metoda to ja znalazlem Solaie '97 za 304 euro!!!

                  Ja znalazłem cuś koło 250, ale pewnie bez Vatu, albo trza od razu całą skrzynkę

                  >Zadne
                  > wino nie jest tyle warte, hihi.

                  Ba, i tak mamy szczęście, że Parker nie robi swojego końkursu i że to jest
                  tylko jedna kategoria :)))

                  > A to oznacza, ze jest absolutnie niedostepna dla mnie!!!

                  No cóż, dla mnie też nie. Ale przyznam się uczciwie, że nawet nie wiedziałbym
                  co z takim winem zrobić - czy wypić przy najbliższej okazji, czy może czekać
                  (bo pewnie będzie jeszcze lepsze za parę lat - chociaż kto wie,wszystkie wina
                  toskańskie z tego rocznika, które piłem były zaskakująco dojrzałe)
                  Chociaż ,hm co będziesz pił na przyszłe urodziny? Mógłbym wpaść i złożyć
                  życzenia osobiście ;)

                  Amsterdam

                  • Gość: GiorgioP Re: Co pilem w ostatni weekend... IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 22.07.02, 19:03
                    Ja bym pewnie wypil...))) Przy najblizszej okazji!

                    Ale tak calkiem powaznie: moj "darczynca" od Solai twierdzi, ze rok temu byla
                    zdecydowanie "ostrzejsza"! Ja gdybym mial decydowac o "pic", "pic lub trzymac"
                    czy "trzymac", to temu winu zdecydowanie bym dal juz kategorie "pic". Wprawdzie
                    jest to potezne wino, to mam pewne niewielkie podejrzenia, ze lepsze juz nie
                    bedzie, a istnieje minimalne prawdopodobienstwo utraty tych cudownych,
                    delikatnych garbnikow. Za male mam doswiadczenie z takimi "tuzami", ale tak
                    sadze. Jesli reszta zapasu Solai '97 przetrwa dluzej u mojego kolegi, to moze
                    bede mial jeszcze szanse sprawdzic moje podejrzenia))) Oby!

                    Pozdrawiam.

                    PS. Kto wie, moze przyszle urodziny gdzies sie wszyscy spotkamy na jakims
                    dobrym winie...))) Ja sadze, ze to bedzie trzeba wczesniej, czy pozniej
                    zrealizowac!
                    • Gość: Amsti Re: Co pilem w ostatni weekend... IP: 149.156.22.* 24.07.02, 09:10
                      > Kto wie, moze przyszle urodziny gdzies sie wszyscy spotkamy na jakims
                      > dobrym winie...))) Ja sadze, ze to bedzie trzeba wczesniej, czy pozniej
                      > zrealizowac!

                      No to był taki trochę żart z mojej strony, ale kiedyś mały spocik można by
                      zorganizować.

                      Amsterdam
                      • Gość: GiorgioP Re: Co pilem w ostatni weekend... IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 24.07.02, 09:58
                        Gość portalu: Amsti napisał(a):

                        > > Kto wie, moze przyszle urodziny gdzies sie wszyscy spotkamy na jakims
                        > > dobrym winie...))) Ja sadze, ze to bedzie trzeba wczesniej, czy pozniej
                        > > zrealizowac!
                        >
                        > No to był taki trochę żart z mojej strony, ale kiedyś mały spocik można by
                        > zorganizować.
                        >
                        > Amsterdam

                        Zarty zartami, a tak nas tu malo, ze chyba by warto bylo... Nawet sie
                        zdeklaruje, ze zajme sie strona "techniczna", tyle ze nie teraz - mam troche
                        pracy teraz na glowie.

                        )))
                • amsti Re: Co pilem w ostatni weekend... 22.07.02, 17:31
                  • amsti Przepraszam 22.07.02, 17:36
                    to był test logowania

                    Jeszcze raz przepraszam za śmiecenie

        • Gość: Amsti Re: Co pilem w ostatni weekend... IP: 149.156.22.* 22.07.02, 11:43
          Najlepsze życzenia. Przede wszystkim dużo zdrowia

          > Solaia '97 Antinori - nawet nie planuje sie publicznie podniecac jakie to
          > wspaniale wino, bo wlasciwie jest juz chyba niedostepne nigdzie.

          Gratuluję i szczerze zadroszczę. Jest jeszcze dostępne, niestety nie dla mojej
          kieszeni. Chciałbym jeszcze raz z całego serca podziękować WS za ich wina
          roku - Ornellaia 98 już podwoiła cenę - w detalu to już ponad 200 euro.

          W przyszłym tygodniu opiszę parę moich wrażeń - na razie brak czasu

          Amsterdam
        • shuriken Re: Co pilem w ostatni weekend... 22.07.02, 12:33
          No wiec sto lat szczesliwego zycia w zdrowiu (co zapewni wino czerwone :-) i dostatku (ktory
          zapewni ciagle dostawy dobrego wina :-) a w szczegolnosci spelnienia pewnego marzenia :-))

          PS. Ja ostatnio nie pije prawie nic - jestesmy w ciazy <:-) wiec w domu wina praktycznie nie
          otwieramy, zas u znajomych z rzadka bywamy. Ale przy okazji dopisze to i owo z ostatnich
          tygodni...
      • Gość: gaga Re: co pijecie w nadchodzacy week end IP: *.27-151.libero.it 24.07.02, 11:06
        Antinori Brrrr! Lubie Morellino di Scansano (czerwone wino, nie do lezakowania
        (chyba ze Riserve), bo czar ma, gdy jest takie dwuletnie). Od kiedy Antinori
        kupil wiekszosc winnic cena podskoczyla nawet o 100% i inni producenci tego
        wina tez podniesli ceny. Jakosc ciagle ta sama (zalezy od rocznika), ale
        nazwisko robi swoje.
        Ostatnio pilam legendarne wino "Sasicaia" (chyba z 96r.). Ktos dostal w
        prezencie (nie do zdobycia, cena przy dobrych ukladach od 600 zl wzwyz) i
        przyniosl na proszona kolacje. Zachwytow nie bylo, a raczej niesmak i duzo
        zostalo w kieliszkach. Antinori jest przereklamowany.
        Polecam dla wielbicieli Sycylii czerwone Corvo, producent Duca di Salaparuta
        (nie wiem, czy do dostania w Polsce).
        • Gość: Amsti Re: co pijecie w nadchodzacy week end IP: 149.156.22.* 24.07.02, 11:17
          Gość portalu: gaga napisał(a):

          > Antinori Brrrr!

          A dużo win od Antinoriego piłaś, że się tak zapytam?

          > Ostatnio pilam legendarne wino "Sasicaia" (chyba z 96r.). Ktos dostal w
          > prezencie (nie do zdobycia, cena przy dobrych ukladach od 600 zl wzwyz) i
          > przyniosl na proszona kolacje. Zachwytow nie bylo, a raczej niesmak i duzo
          > zostalo w kieliszkach. Antinori jest przereklamowany.

          Ejże, oglądnęłaś etykietkę tego wina? I którego Antinoriego masz na myśli?

          Co do smaku Sasicai to się nie wypowiadam, bo nie piłem, ale zapewniam Cię, że
          jest do zdobycia.

          Amnsterdam

        • Gość: Amsti Re: co pijecie w nadchodzacy week end IP: 149.156.22.* 24.07.02, 11:58
          Przepraszam, jeśli mój poprzedni post zabrzmiał napastliwie, miało być
          żartobliwie :D

          a z tymi nazwami to pewnie mała pomyłka ;)

          www.sassicaia.com
          www.antinori.it/produc/vini.php3?ID=44
          Amsterdam


          • Gość: GiorgioP Re: co pijecie w nadchodzacy week end IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 24.07.02, 12:51
            hmmm...

            Oczywiscie z gustami sie nie dyskutuje.

            Natomiast: z "oplutym" Antinorim (Piero) Sassicaia nie ma zwiazku. Prosze
            takie "odwazne" posty przeczytac dwa razy przed wysylka)))

            Ja tez nie jestem zwolennikiem "globalizacji winnej". Jednak absolutnie nie
            moge sie zgodzic, ze jest ona przyczyna wzrostu cen win wloskich!

            Ceny Antinoriego (Piero) sa zupelnie niezle jesli wezmiemy pod uwage relacje
            cena-jakosc. Przy czym oceniajac go, nalezy pamietac o ilosciach
            ktore "trzymaja" niezmiennie wysoki poziom: 70000 but. Solai i np. 2000000
            Villa Antinori... Niewiele wynika z tego, ze sa wina lepsze (n.p. moje ukochane
            Primo Giorgio) skoro nigdzie go nie moge kupic.

            ...a przyczyny wzrostu cen? Najrozniejsze: poczynajac na swiatowej modzie
            na "wloszczyzne", poprzez dzialalnosc WS, Parkera i im podobnych, a konczac na
            rzeczywistej poprawie jakosci win wloskich (generalnie).

            No i jeszcze cos. Ja wspominalem juz na forum o Morellino di S. - wiele
            znakomitych win. Ale proby stawiania w tym samym "szeregu porownawczym"
            Sassicai (fakt ze rocznik '96 byl raczej nieciekawy) i Corvo???? Troche to
            egzotyczne. Celowo przesadzam, ale jak porownac klareta z np. marsala, albo co
            bardziej realne: gestego shiraza z Australii z Chianti???

            A cena 600zl jest zupelnie nierealna. Sassicaia jest dostepna (moze niezbyt
            latwo, ale za to z lepszych rocznikow!) za ok 400zl. Tez duzo, ale jednak cena
            ktora podajesz to o polowe wiecej! Duca di Salaparuta jest chyba niedostepny w
            kraju - a szkoda.

            pozdrawiam

            PS. Skad piszesz we Wloszech? Moze pomozemy znalezc jakies "niedostepne"
            wino)))))
          • Gość: GiorgioP Re: co pijecie w nadchodzacy week end IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 24.07.02, 13:08
            Gość portalu: Amsti napisał(a):

            > Przepraszam, jeśli mój poprzedni post zabrzmiał napastliwie, miało być
            > żartobliwie :D
            >
            > a z tymi nazwami to pewnie mała pomyłka ;)

            ...i to chyba cala "komedia pomylek"))): Tenuta dell'Ornellaia - Lodovico
            Antinori a Tenuta Guado al Tasso - Piero Antinori. Fakt ze robia cos razem w
            okolicach Bolgheri razem - Campo di Sasso - ale win chyba nie ma jeszcze na
            rynku.

            Ciekawe czy cos przegapilem, ale wydaje mi sie ze w DOC Morellino di S. zaden z
            Antinorich nic nie robi... Jesli jednak tak, to prosze o info, bo moze bedzie
            to pierwsze Morellino, ktore bedzie mozna kupic "normalnie".

            Oczywiscie Sassicaia (Tenuta San Guido) nie ma z nimi nic wspolnego (poza
            miejscem).

            papa
            • Gość: GiorgioP Re: co pijecie w nadchodzacy week end IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 24.07.02, 13:20
              Bije sie w piersi!!! Pomylka! Antinori maja jednak jescze jedna wspolna "rzecz"
              z Sassicaia!

              Otoz szybko poczytalem o Bolgheri, no i wyszlo na jaw:

              Lodovico i Piero Antinori sa kuzynami markiza Nicolo Incisa della Rocchetta z
              Tenuta San Guido, ktorego ojciec Mario "wymyslil" Sassicaie. No ale to chyba i
              tak mu sie za Antinorich nie powinno "obrywac")))

              pa
              • Gość: Amsti Re: co pijecie w nadchodzacy week end IP: 149.156.22.* 24.07.02, 14:28
                Gość portalu: GiorgioP napisał(a):

                > Bije sie w piersi!!! Pomylka! Antinori maja jednak jescze jedna
                wspolna "rzecz"
                >
                > z Sassicaia!
                >
                > Otoz szybko poczytalem o Bolgheri, no i wyszlo na jaw:
                >
                > Lodovico i Piero Antinori sa kuzynami markiza Nicolo Incisa della Rocchetta
                z
                > Tenuta San Guido, ktorego ojciec Mario "wymyslil" Sassicaie. No ale to chyba
                i
                > tak mu sie za Antinorich nie powinno "obrywac")))
                >

                A, to już rozumiem wybory win roku WS w jednym roku Solaia, w drugim
                Ornellaia, a jeszcze w pierwszej setce Sassicaia tyż się pojawia. Normalnie,
                kurcze, spisek. A Ty, Giorgio nie pracujesz czasem dla któregoś z nich, ta
                Solaia ostatnio wypita, to kryptoreklama tak? :))):D;)

                A tak na poważnie, to pewnie jest więcej takich pokrewieństw w winnym świecie,
                znalezłem wina Marco Felluga i Livio Felluga (obaj producenci z Friuli), są ze
                3 szampany mające Heidsieck w nazwie, 2 Jacquart itp.


                >DOC Morellino di S. zaden z Antinorich nic nie robi

                Mnie się też tak wydawało, ale może to coś nowego, sprwdzę, jak będę miał
                trochę czasu

                Amsterdam

            • Gość: gaga Re: co pijecie w nadchodzacy week end IP: 80.116.215.* 24.07.02, 13:26
              Rzeczywiscie z "Sassicaia" moj blad, chyle czolo i przepraszam, ale naprawde
              pilam z 96 r. Mialo lekko metaliczny posmak i zupelnie mi nie smakowalo.
              Podobno rocznik 97 i 98 to prawdziwa uczta dla kubkow smakowych.
              Cene jaka podalam wynikla z tego, ze sama tyle placilam (robiac zreszta
              prezent dla szwajcarskiego klienta firmy). We wloskich enotekach ceny
              Sassicai sa rozne, ale zaczynaja sie od 130 Euro.
              A pisze z Pizy.
              gaga
              • Gość: GiorgioP to juz bez zwiazku z tematem postu... IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 24.07.02, 14:02
                )))

                Pisa... bylem w jednej enotece tam - "Bacchus" zdaje sie - niestety ceny
                faktycznie wysokie i byc moze bliskosc Bolgheri powoduje zwiekszony popyt na
                lokalne wina (turysci!), a co za tym idzie wysrubowane ceny (a Morellino i tak
                dla "swoich" jest! - wiec moze jeszcze nie zdrozalo). Wybor win byl znakomity!

                Nie zastanowilo Cie jednak, ze rocznik 1996 Sassicai jest prawie zawsze
                najtanszy???

                Pozdrawiam, i zazdroszcze miejsca pobytu!
                • Gość: gaga Re: to juz bez zwiazku z tematem postu... IP: 80.116.215.* 24.07.02, 14:18
                  Gość portalu: GiorgioP napisał(a):

                  > )))
                  >
                  > Pisa... bylem w jednej enotece tam - "Bacchus" zdaje sie - niestety ceny
                  > faktycznie wysokie i byc moze bliskosc Bolgheri powoduje zwiekszony popyt na
                  > lokalne wina (turysci!), a co za tym idzie wysrubowane ceny (a Morellino i
                  tak
                  > dla "swoich" jest! - wiec moze jeszcze nie zdrozalo). Wybor win byl
                  znakomity!
                  Zdrozec zdrozalo, ale zapasy mam. Prawda jest taka, ze moj znajomy ze Scansano
                  kazal nam butelki zbierac, bo mial dostac z cantiny Morellino tzw. sfuso czyli
                  w beczce, ale kilka tygodni temu nas powiadomil, ze z tego nici, bo i jemu z
                  roznymi znajomosciami nie udalo sie nic wydebic.
                  > Nie zastanowilo Cie jednak, ze rocznik 1996 Sassicai jest prawie zawsze
                  > najtanszy???
                  Pewnie dlatego, ze takie kiepskie.
                  > Pozdrawiam, i zazdroszcze miejsca pobytu!
                  A ja ciesze sie na wakacje w Polsce! I obu Polacy jak najwiecej wina
                  (dobrego!) pili!
            • Gość: gaga Re: co pijecie w nadchodzacy week end IP: 80.116.215.* 24.07.02, 13:58
              Rodzina Antinori to historia wina we Wloszech i chwala im za to. Produkuja
              wina w Toskanii, Umbrii, Piemoncie (brzmi strasznie, czy po polsku to
              Piedmont?) oraz w Kalifornii i na Wegrzech.
              Wina Antinori, ktore pilam to:
              Chianti Classico Peppoli - dla mnie za ciezkie, czulam mocno tanine, ale ja za
              Chianti ogolnie nie przepadam.
              Santa Christina - do tagliata alla fiorentina w sam raz, z lekka nuta owocowa.
              Villa Antinori Bianco i podejrzewam wiele innych w roznych restauracjach i
              domach, bo w Toskanii Antinori jest b. popularny.
              Co do Morellino di S. informacje taka otrzymalam od mieszkanca Scansano, ktory
              na winie sie zna, jest czlonkiem miejscowej Cantiny, sam kiedys produkowal.
              Nie wiem, czy Antinori bedzie to produkowal pod wlasna etykietka czy po prostu
              kupil winnice i wykorzysta czyjas marke. A ceny poszly straszliwie w gore i
              moje Brrr wynikalo z tego faktu.
              Generalnie zas nie wszystko to, co produkuje Antinori czy inne swietne
              nazwiska jest zawsze pijalne. I czasami mozna sie naprawde naciac. Moze ktos
              ze stalych bywalcow tego forum powinien otworzyc watek "najwieksze winne
              rozczarowania". Moze zreszta juz bylo.
              Pozdrawiam.
              P.S. A na weekend szykuje Aglianico del Vulture 1997 Armando Martino.
              • Gość: GiorgioP Re: co pijecie w nadchodzacy week end IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 24.07.02, 14:16
                Gość portalu: gaga napisał(a):

                > Chianti Classico Peppoli - dla mnie za ciezkie, czulam mocno tanine, ale ja za
                > Chianti ogolnie nie przepadam.

                To wiele wyjasnia))) znaczy to, ze skoro nie lubisz chianti, to i wiele innych
                win Ci nie bedzie "pasowac"... a Peppoli - dla mnie nieciekawe.

                > Santa Christina - do tagliata alla fiorentina w sam raz, z lekka nuta owocowa.

                Akurat to jako "wino stolowe" bardzo lubie - bardzo proste i owocowe.

                > Co do Morellino di S. informacje taka otrzymalam od mieszkanca Scansano,
                >ktory na winie sie zna, jest czlonkiem miejscowej Cantiny, sam kiedys
                >produkowal.

                Fajnie miec takich znajomych)))

                > Nie wiem, czy Antinori bedzie to produkowal pod wlasna etykietka czy po
                >prostu
                > kupil winnice i wykorzysta czyjas marke. A ceny poszly straszliwie w gore i
                > moje Brrr wynikalo z tego faktu.

                Nie jest tak zle!!! Ceny nie poszly w gore bardziej niz gdzie indziej!

                > Generalnie zas nie wszystko to, co produkuje Antinori czy inne swietne
                > nazwiska jest zawsze pijalne. I czasami mozna sie naprawde naciac. Moze ktos
                > ze stalych bywalcow tego forum powinien otworzyc watek "najwieksze winne
                > rozczarowania". Moze zreszta juz bylo.

                To by byla cala ksziazka, a nie watek!)))

                > Pozdrawiam.
                > P.S. A na weekend szykuje Aglianico del Vulture 1997 Armando Martino.

                No i tu znowu ujawnily sie zupelnie inne "australijso-sycylijsko-apulianskie
                (?)" smaki! Mysle, ze nie powinnas sie "zmuszac" do toskanskiego sangiovese lub
                szczepow francuskich! Prawdopodobnie niewiele z nich bedzie Ci smakowac!
                Natomiast sprobuj srednio drogich shirazow z Australii!

                A Piemont to wlasnie po polsku "Piemont"...

                pa
              • Gość: Amsti Re: co pijecie w nadchodzacy week end IP: 149.156.22.* 24.07.02, 14:39
                Gość portalu: gaga napisał(a):

                > Rodzina Antinori to historia wina we Wloszech i chwala im za to. Produkuja
                > wina w Toskanii, Umbrii, Piemoncie (brzmi strasznie, czy po polsku to
                > Piedmont?) oraz w Kalifornii i na Wegrzech.

                Ja też lubię ich stronę internetową :)) Poczytaj o ich najlepszych winach

                > Generalnie zas nie wszystko to, co produkuje Antinori czy inne swietne
                > nazwiska jest zawsze pijalne.

                Masz niewątpliwie słuszność. Mozna się naciąć (vide Villa Antinori CC 1996 w
                moim przypadku jeśli już męczymy P. Antinoriego). Ale generalnie zasada dobry
                producent robi dobre wina jest pomocna, jeśli ktoś nie ma za dużo pieniędzy na
                eksperymentowanie.

                > Pozdrawiam.
                > P.S. A na weekend szykuje Aglianico del Vulture 1997 Armando Martino.

                Opisz wrażenia

                Amsterdam

    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka