connie1 01.09.02, 14:53 Kochani koneserzy! Poradźcie mi proszę kilka niedrogich a przyzwoitych gatunków na przyjęcie weselne (białe, czerwone itd) Z góry dziękuję i pozdrawiam Conka Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
docg Re: Wino na wesele 02.09.02, 09:35 connie1 napisała: > Kochani koneserzy! > Poradźcie mi proszę kilka niedrogich a przyzwoitych gatunków na przyjęcie > weselne (białe, czerwone itd) > Z góry dziękuję i pozdrawiam > Conka ****** no ale: 1. do czego to wino ma być? 2. co znaczy "niedrogie? Niezależnie od powyższych wątpliwości, jakbym miał kupować wino na masową imprezę, wybrałbym jakieś niestresujące i łagodne, które byłoby do przyjęcia zarówno dla tych, którzy piją wino, jak i dla tych, którzy piją wino porzeczkowe. Konkretne propozycje mogą być mało przydatne ze względu na dostępność win. Z gatunków, które znam, proponowałbym Entre deux Mers (ok. 20 zł) i Saumur (ok. 19 zł) z Carrefoura albo Bergerac (białe) i Gaillac (czerwone) po ok. 20 zł z Nicolasa. W wersji ekonomicznej, ale nie trującej może być jakieś niemieckie - np. riesling - za ok. 12 zł + za podobną cenę węgierski Bikaver (ale nie wiem który, bo są różne). Mam nadzieję, że to sie do czegoś przyda, a co najważniejsze, że impreza się uda! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
shuriken Re: Wino na wesele 02.09.02, 13:46 Rozumiem, że masówka, ale zarazem przydałoby się coś porządnego? Polecałbym wizytę w Nicolasie i sięgnięcie po tanią serię "a la patik" ;-) - 15 zł za butelkę, a wina przyzwoite (choć faktem jest, że nie mają bardzo reprezentacyjnego wyglądu ;-). Polecam zwłaszcza czerwone z Tarn (niebieska nalepka :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GP Re: Wino na wesele IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 02.09.02, 13:51 Jesli jeszcze jest: Auchan lub Tesco: Rosso di Puglia butelka 2 litry z zakretka (ale sie nie zrazaj) ok, 20 zl. Bardzo porzadne wino do masowego picia i jedzenia - bez garbnikow, "na oko" efekt uzycia winogron malvasia nero. GP Odpowiedz Link Zgłoś
bruxellka Re: Wino na wesele 28.01.03, 13:28 moj.freeweb.pl/wesele/ zagladnij tu na forum tam moze cos znajdziesz Odpowiedz Link Zgłoś
miszka44 Re: Wino na wesele 28.01.03, 14:59 bruxellka napisała: > a> zagladnij tu na forum tam moze cos znajdziesz To zagladnalem. I zeby umozliwic tym, ktorym obowiazki nie pozwola zajrzec, udostepniam fragment dysputy: Pani A: co do reszty to wina byly rumunskie i blugarskie bardzodobre i nie rozlewane w polsce (bo oni rozciecczaje i dolewacja copopadnie) poszlo bardzo duzo i byly bardzo tanie co jeszcze szampana przywiezlismy z belgii wiadomo dlaczego nie ma szampana w polsce sa tylko wina musujace wiec prawdziwego szampana przywiozlam z belgii 1 szampan na 10 osob tyle zostalo wypite a nie kupione: wino cabernet sauvignon firmy sofia slavyantsi wytrawne czerwone-24bbut, wino musfatlar bulgarskie polslodkie-12but Pani B: Wino kupiliśmy w supermarkecie, bo zależało nam na konkretnych markach, których nie było w tej hurtowni. W Tesco Peter Mertes Liebfraumilch Marienburger (10,89 zł/but.) i w Carrefourze Egri Bikaver 2000 (8,99 zł/but.). Pani A: sprawdz gdzie rozlewane te wina bo w polsce to sa przekrety z tymi winami i z alkoholem jezeli w polsce to juz nie ta marka Pani B: Wzięliśmy właśnie tego Bikavera z kilku różnych, który był "bottled in Hungary". Peter Mertes też jest oryginalny, zresztą od dawna sprawdzony i ulubiony Pani A: bo oni robia takie chwyty ze pisza ze z francji a malym druczkiem napisane rozlewane w polsce i to juz nie to samo bo wiadomo ze rozcieczaja dodaja rozne rzeczy dlatego duzo win nie ma w polsce wino cabernet sauvignon firmy sofia slavyantsi wytrawne czerwone - 9zl wino musfatlar bulgarskie polslodkie - 9zl Pani C: Ojej, ale wy macie te wina tanie w tej Polsce!!! U nas to placi sie za wino takie do obiadu po $10cdn czyli 27 zlotych. Tak wiec widze ze tego winka to wiecej kupimy niz naliczylam. Nawet jak zostanie to sie rozda, lub wypije na drugi dzien Dobrej zabawy :-) M44 Odpowiedz Link Zgłoś
giorgio_primo Re: Wino na wesele 28.01.03, 15:29 To kapitalne! Miszka! Dzieki!!! Ale jazda! ...juz wiem na jakim forum nalezy oczekiwac elsynorskiego ataku!!! ))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Amsti Re: Wino na wesele IP: 209.234.157.* 28.01.03, 15:50 giorgio_primo napisał: > To kapitalne! Miszka! Dzieki!!! Ale jazda! > Co sie nabijacie. Tam jedna Pani miala Asti Martini na weselu A drugiej zostal alkohol i nie wie gdzie go oddac :);) Odpowiedz Link Zgłoś
hania_76 Smiejcie, sie smiejcie... 02.02.03, 19:35 Od kilku lat od kwietnia do pazdziernika wesele za weselem i kolejne bordeaux 11% polslodkie albo Dorato w charakterze szampana... No i czlowiek i tak zostaje przy czystych 40% albo wodzie bez gazu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alchemik Re: "bo oni rozciecczaje i dolewacja copopadnie" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.03, 16:26 Mocne Ja chcę jeszcze. pzdr Alchemik Odpowiedz Link Zgłoś
ducale Re: kieliszki 28.01.03, 16:41 poszedłem za ciosem i zajrzałem do niebieskiego ichnego forum: Organista: jezeli chodzi o kieliszki to jak najmniejsze, lepiej przechylic dwa razy mniej niz raz a dobrze... to ja juz wszystko wiem, panowie eksperci jaka najmniejszą pojemnośc posiada linia enoteca Schotta ? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: docg Re: Wino na wesele IP: 212.160.147.* 29.01.03, 09:36 ja też od razu przeczytałem te posty, z tym, że jakoś nie wydały mi się śmieszne. To znaczy jedna rzecz mnie zastanowiła - kto wypił te 24 butelki Sophii CS i ile było ofiar śmiertelnych? A poważnie, to ludzie, którzy nie są hobbystami (miłośnikami) wina traktują je po prostu jak alkohol i nie widzą powodu, żeby płacić za butelkę wina więcej, niż za butelkę wódki, a butelka wódki kosztuje (widziałem wczoraj w sklepie) 13 - 18 zł. Zresztą gościom weselnym chyba też wszystko jedno (w końcu ktoś te sophie i bikavery wypił). Te posty są wiernym odbiciem stanu polskiej kultury picia wina i są równie pouczające, jak godzina spędzona w sklepie u Panaowcy, podczas której wszyscy klienci pytali o wino półsłodkie lub słodkie, a jeden pan nawet zapytał o wino czerwone słodkie do mięsa, argumentując: "wiem, że to podobno nie pasuje, ale ja tak lubię" :)) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
miszka44 Re: Wino na wesele 29.01.03, 10:54 Gość portalu: docg napisał(a): > ja też od razu przeczytałem te posty, z tym, że jakoś nie wydały mi się > śmieszne. Masz rację. Śmiech jest tu tylko reakcja obronną. Rzeczywistość nas przerasta. > A poważnie, to ludzie, którzy nie są > hobbystami (miłośnikami) wina traktują je po prostu jak alkohol i nie widzą > powodu, żeby płacić za butelkę wina więcej, niż za butelkę wódki, a butelka > wódki kosztuje (widziałem wczoraj w sklepie) 13 - 18 zł. I to jest najstraszniejsze. A niejaki p.Melibruda (nieustająco pozdrawiam i nie życzę sukcesów) wydaje publiczne pieniądze na bezsensowne i bzdurne działania. Pewnie Jego agencja ds. zwalczania alkoholizmu finansowana jest ze zwiększonych wpływów budżetowych po obniżeniu akcyzy na gorzałę. > a jeden pan nawet zapytał o wino > czerwone słodkie do mięsa, argumentując: "wiem, że to podobno nie pasuje, ale > ja tak lubię" :)) I to rozumiem. Ma facet swoje upodobania :-) M44 Odpowiedz Link Zgłoś
ducale Re: upodobania 29.01.03, 11:13 Co do upodobań kiedys na własne oczy widziałem jak gość zamawiał sauternes do sledzia po japońsku , niby takie publiczne harakiri czy cós? tylko nie starajcie mi sie wmówic że moga sie harmonizować Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Amsti Re: upodobania IP: 209.234.157.* 29.01.03, 12:04 ducale napisał: >tylko nie starajcie mi sie wmówic że moga sie harmonizować Nie to byla zasada przeciwienstw Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: docg Re: upodobania IP: 212.160.147.* 29.01.03, 13:22 ja to rozumiem, bo gość mógł mieś niepohamowaną chęć spróbowania obydwu tych rzeczy naraz, tak, jak mój znajomy, który zamówił kiedyś szpik na grzankach i tokaj 5-putonowy; kelner (z Budapesztu) nie chciał mu tego podać, ale on się uparł i już :)) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hania_76 A propos wina na wesele i dobrej zabawy 02.02.03, 19:30 Proponuje zajrzec na strone www.naszslub.pl i sprawdzenie rubryczki o winach... Duzo smiechu i zabawy - niechaj czyta kto ciekawy (cytat z "Mary Poppins";-)) Odpowiedz Link Zgłoś