Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    wina i sery - jak je komponowac

    14.10.06, 09:06
    no wlasnie

    nam czasami ochote na kieliszek wina niekoniecznie do kolacji

    ale milalabym tez ochote przegryzc cos stosownego w takie np sobotnie
    popludnie - takie "male conieco" ;))

    moze kawalek sera z czyms tam

    bardzo lubie camembert, ale zupelnie nie mam pojecia z jakiego typu winem (i
    czy w ogole) sie dobrze komponuje. Wszystkie wydaja sie po nim slodkie ;(((
    a ja wytrawna kobitka jestem raczej :))

    czy mozecie podsunac jakies pomysly ?
    Obserwuj wątek
      • Gość: winersch Re: wina i sery - jak je komponowac IP: *.chello.pl 14.10.06, 17:04
        Zajrzyj tu:

        www.winomania.pl/jak_podawac.php?id=1&pid=6

        • Gość: docg munster IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.06, 17:52
          w Alzacji, gdzie munster uważają za swoją regionalną specjalność, każą go
          popijać rieslingiem (wcześniej posypując obficie kminkiem). Może dlatego, że z
          czerwonych win nie mają za bardzo czego zaproponować :-) To zapewne jest cecha
          tego klimatu i miejsca, że białe wino pasuje tam do wszystkiego. Niemniej w
          Polsce też można spróbować munstera (albo camemberta) z rieslingiem.
          pozdrawiam
          • kwiatek_leona Re: munster 19.10.06, 05:18
            Ser Munster nie tylko jest uwazany za regionalna specjalnosc ale nia JEST.
            Podaje sie go czesto z kminkiem do rieslinga, ale rowniez z miodem do tokaj
            pinot gris, czy wrecz jakims Vandange Tardive. Jeszcze inna wersja jest bardzo
            mlody, kilkudniowy Munster, cos jak nasz twarog, ktory je sie, popijajac
            delikatnym czerwonym winem.

            "To zapewne jest cecha tego klimatu i miejsca, że białe wino pasuje tam do
            wszystkiego." Nie, nie do wszystkiego, tylko do wiekszosci regionalnych potraw.
            Jak we wszystkich innych regionach winnych, kultura gastronomiczna i lokalne
            wina dopasowuja sie do siebie i w rezultacie w Alzacji najbardziej znane sa
            potrawy pasujace do okolicznych bialych win. Ale je sie tam rownie chetnie
            krwawego steka, popijanego czerwonym winem z sasiedniej Burgundii.

            Zapewniam, ze Alzacja ma wiecej do zaproponowania niz Munster, kapusta kiszona
            i riesling...

            • Gość: docg Re: munster IP: *.poltegor.com.pl 19.10.06, 07:47
              kwiatek_leona napisała:
              > Nie, nie do wszystkiego, tylko do wiekszosci regionalnych potraw.

              • kwiatek_leona Re: munster 20.10.06, 04:41
                O rany, rozmarzyles mnie: noga kaczki z ta delikatna kapusta kiszona! Wybacz
                moj militarny stosunek do alzackich win i kuchni, bo znowu odliczam dni do
                nastepnej tam wizyty (26 dni). Swietnie ujales paradoks kuchni alzackiej
                wymieniajac te wlasnie potrawe, bo niby kaczuszka to wybitnie czerwono-winna
                ptaszyna. Ale tamtejsza kapusta kiszona po prostu tylko tak sobie smakuje z
                czerwonym winem, z kolei kaczuszka z ta kapusta z bialym podchodzi znakomicie.

                Nota bene najlepsze sledzie w smietanie, jakie jadlam poza Polska, to wlasnie w
                Alzacji. No i ludzie tacy swojscy :) Pozdrowienia
                • Gość: docg alzacka kapusta (o/t) IP: *.poltegor.pl 20.10.06, 10:09
                  w naszych polskich warunkach można uzyskać kapustę kiszoną zbliżoną do
                  alzackiej w ten sposób, że trzeba zwykłą kiszoną kapustę wypłukać wodą i bardzo
                  mocno odcisnąć - z 1,5 kg kapusty została mi prawie sucha kulka mieszcząca się
                  w dłoniach (jeśli nie masz dość pary, poproś jakiegoś krzepkiego sąsiada ;-) )
                  a potem zalać to rieslingiem. Kapusta się nasącza winem i uzyskuje smak
                  zbliżony do alzackiego (oczywiście po ugotowaniu).
                  Jeśli chodzi o inne alzackie ciekawostki, to bardzo mi smakowało "tete de veau"
                  (dla odważnych ;-) )
                  Pewnie masz w Alzacji wydeptane własne winne ścieżki, niemniej polecam
                  odwiedziny w Domaine de Marronniers w Andlau. Świetne, bardzo "czyste" wina w
                  dobrych cenach, nawet sylvaner, z którego mało kto uzyskuje ciekawe wino, u
                  nich osiąga nowy wymiar. Ważne dla nieposiadających "języka szatana" czyli
                  francuskiego - włascicielka mówi po polsku (a jej mąż po niemiecku, ale to w
                  Alzacji nie jest znów takim wyjątkiem ;-) )
                  pozdrawiam
                  • Gość: Bozena Re: alzacka kapusta (o/t) IP: *.server.ntli.net 24.10.06, 02:59
                    Tez uwielbiam Alzacje, ale te francuska wlasnie. Niemiecka czesc nie za bardzo.
                    Rieslingi, sylvanery - super. Munster super. Kapusta super. Jescze bardzo mi
                    smakowala beokeoffe (czy jakos tak to sie pisze). Przyznam sie, ze dopiero po
                    trzech dniach w Strassburgu zdecydowalam sie na tego typu potrawe. Takie
                    jedzenie jakos mi nie pasowalo do Francji!! Ale pycha tak sobie zjesc, popic
                    Rieslingiem w kieliszku z zielona nozka i posiedziec na balkonie knajpy nad
                    sluza na rzece.... Pojechaloby sie jescze raz...
                    • kwiatek_leona Re: alzacka kapusta (o/t) 24.10.06, 05:20
                      Bozenko, ale Bogu dzieki juz nie ma niemieckiej czesci. Cala Alzacja jest we
                      Francji. Baeckeoffe (czy cos w tym rodzaju) pycha! I kapusta, zrobiona jak Docg
                      podal powyzej, jest tez nie z tej ziemi. A probowalas Fleishnacka? To mielone
                      mieso zrolowane jak makowiec w makaronowym ciescie. Moze tylko tej sluzy na
                      rzece nie da sie odtworzyc, wiec moze trzeba jeszcze raz pojechac?!
                      • Gość: Bozena Re: alzacka kapusta (o/t) IP: *.server.ntli.net 25.10.06, 16:32
                        Uzylam skrotu myslowego z ta Alzacja :-D !! Chodzilo mi o Niemcy zaraz za
                        rzeka - to chyba Nadrenia. Tam naprawde nie bylo nic godnego uwagi w sensie
                        kulinarnym w porownaniu ze Strasburgiem
        • Gość: koneser Re: wina i sery - jak je komponowac IP: 62.148.81.* 24.10.06, 09:55
          Nawiązując do treści poprzednich postów polecam:
          winakonesera.pl/?p=27&kod=FRA021204lub
          winakonesera.pl/?p=27&kod=FRA022204
      • renebenay Re: wina i sery - jak je komponowac 14.10.06, 22:42
        Do cammebert sa dobre suche wina czerwone np.cotes du rhone.
        • Gość: koralka Re: wina i sery - jak je komponowac IP: *.w217-128.abo.wanadoo.fr 16.10.06, 13:10
          ja lubie do serow czerwone Volnay, Pommard, badz na codzien zwykle burgundzkie
          passetout grain...
          • aka-jo Re: wina i sery - jak je komponowac 18.10.06, 23:34
            Pommau de noramndie;)
            Jest super tyle ze to nie jest wino....
            Ale z cammembert extra;)
          • aka-jo Re: wina i sery - jak je komponowac 18.10.06, 23:39
            pineau de charantes z serami kozimi(sancerre tez spoko)
            Banylus z Blue cheese(plesniowymi)
            Champagne z chaurce,
            jurancon doux z reblochon,
            floc z tome de savoie(vin jaune tez super),
      • kwiatek_leona Re: wina i sery - jak je komponowac 19.10.06, 05:28
        Generalnie dobrze jest pic wina z tego samego regionu, gdzie sery byly
        produkowane, czy wina podobne w stylu do tych regionow. Ale najlepiej jest
        eksperymentowac, bo wielu ludzi uwaza, ze Sauternes swietnie pasuja do
        Stiltona, inni ze do Pecorino Romano, czy Parmezana.
        • ela.tu-i-tam Re: wina i sery - jak je komponowac 21.10.06, 20:08
          kwiatek_leona napisała:

          > Generalnie dobrze jest pic wina z tego samego regionu, gdzie sery byly
          > produkowane, czy wina podobne w stylu do tych regionow.

          Swiete slowa.

          Od kilku lat moj maz serwuje biale wino z serami, twierdzac ze tanin (nie znam
          polskiego slowa, to co sprawia ze czerwone wino jest czerwone) zupelnie nie
          pasuje smakowo do serow. Teraz juz nawet radio mowi to samo, nie mowiac o
          magazynach jak "La revue du vin de France", wywiady z sommeliers (znowu nie
          znam polskiego slowa, osoba znajaca sie na winach, czesto w renomowanych
          restauracjach, ale nie tylko, sommelier to jest zawod wysoko wykwalifikowany),
          itp.

          Bialy chablis z serami, miamm.
          • Gość: docg Re: wina i sery - jak je komponowac IP: *.poltegor.pl 23.10.06, 09:47
            ela.tu-i-tam napisała:
            > Bialy chablis z serami, miamm.

            • kwiatek_leona Re: wina i sery - jak je komponowac 24.10.06, 05:28
              "czerwony też niczego sobie"

              Tak, tak i tu chcialabym dac kryptoreklame dla kalifornijskich zinfandeli,
              ktore slicznie pasuja do sporej ilosci roznych serow. Ale dla chablis
              oczywiscie tez mniam!
          • Gość: Gość Re: wina i sery - jak je komponowac IP: *.inet.pl 23.10.06, 20:27
            Wina czerwone bardzo dobrze komponują się z serami i zasadniczo właśnie duża
            zwartość garbników wpływa idealnie na tą kompozycje. Sery pleśniowe jak
            najbardziej ale polecam sery żółte o wyraźnym nieco ostrym smaku jak szwajcarski
            Emetaler lub Gruyere - smakuje przednio. Polecam także spożywanie tego na deser
            po posiłku jest to wspaniałe uzupełnienie dobrego obiadu ...
            • winoman Re: wina i sery - jak je komponowac 23.10.06, 21:26
              Gość portalu: Gość napisał(a):

              > Wina czerwone bardzo dobrze komponują się z serami i zasadniczo właśnie duża
              > zwartość garbników wpływa idealnie na tą kompozycje.

              Oczywiście wszystko i tak zależy od indywidualnych upodobań, ale ja byłbym
              ostrożny z tak zdecydowanym wypowiadaniem opinii. Nie tylko ja, ale naprawdę
              wiele osób (również we Francji i we Włoszech, a więc w krajach z największą
              różnorodnością win i serów) konsumujących i degustujących duże ilości wina i
              serów twierdzi coś wręcz przeciwnego: bardzo rzadko udaje się zestawić naprawdę
              udaną parę ser + czerwone wino. Owszem, do pewnych serów daje się dobrać
              czerwone wino, które nie będzie z serem w oczywistym konflikcie, ale
              przynajmniej dla mojego podniebienia zestawienie ser pleśniowy + wino czerwone
              niemal zawsze kończy się totalną katastrofą, po czymś takim przez wiele godzin
              smak i powonienie mam niemal sparaliżowane.

              Trzeba poeksperymentować, ja zwłaszcza do cięższych win czerwonych poleciłbym
              sobie jedynie sery typu parmezan czy grana padano, ewentualnie młodego
              ementalera czy gruyere, ale to już z większymi wątpliwościami. Jest jeden
              wyjątek: młody i mało pikantny ser żółty, najlepiej śmietanowy typu havarti czy
              coś w tym stylu, pomoże w zneutralizowaniu zbyt agresywnych tanin młodego
              czerwonego wina, ale dużo lepiej w tej roli sprawdzi się kawałek mięsa.

              Pozdrawiam!
        • uyu Re: wina i sery - jak je komponowac 26.10.06, 03:33
          A ve Francji sluza one do popijania foie gras. Nigdy nie widzialam nikogo
          zagryzajacego sauterne serem.
          • winoman Re: wina i sery - jak je komponowac 26.10.06, 21:56
            uyu napisała:

            > A ve Francji sluza one do popijania foie gras. Nigdy nie widzialam nikogo
            > zagryzajacego sauterne serem.

            To mało widziałaś :-)) A przy okazji, nie wiem, czy wiesz, że w XIX wieku
            sauternes służyły głównie do popijania ostryg!

            Pozdrawiam!
      • Gość: lemur_78 Re: wina i sery - jak je komponowac IP: 195.42.249.* 23.10.06, 16:39
        Rokpol + Tokaj = re-we-la-cja!
      • jowitaa1 Re: wina i sery - jak je komponowac 23.10.06, 17:05

        najlepiej poeksperymentuj sama,bo rady chocby i najlepsze pochodza z obcego podniebienia a nie twojego wlasnego.

        W doborze co z jakim winem najlepiej kierowac sie wlasnym smakiem.
        Nawet jesli cos bedzie dziwne z punktu widzenia tego co mowi radio albo tzw Koneserzy ,ale tobie bedzie smakowalo,to znaczy ze to co odpowiada tobie jest tu najwazniejsze.

        Kiedys mialam znajomego,ktory uwielbial gorace mielone kotelciki zdete wprost z patelni ,jeszcze ociekajace tluszczykiem,nastepnie przekrojone na wpol smarowal dzemem truskawkowym. Nie moglismy na to patrzec,ale on taka kanapeczke uwielbial:-))

        I to jest najwazniejsze, wlasne upodobania.

        Nie boj sie eksperymentowac....
        • ducale Re: wina i sery - jak je komponowac 23.10.06, 17:12
          jowitaa1 napisała:
          > Kiedys mialam znajomego,ktory uwielbial gorace mielone kotelciki zdete wprost
          z
          > patelni ,jeszcze ociekajace tluszczykiem,nastepnie przekrojone na wpol smarowa
          > l dzemem truskawkowym. Nie moglismy na to patrzec,ale on taka kanapeczke uwiel
          > bial:-))
          >
          > I to jest najwazniejsze, wlasne upodobania.
          >
          > Nie boj sie eksperymentowac....

          Droga Jowito serwujesz nam tu jakies wypaczone upodobania swoich znajomych-
          dodaj jeszcze Hannibala Lectera- i bedziemy miec pelen obraz kierowania sie
          wlasnym smakiem
          • mariusz9618 Re: wina i sery - jak je komponowac 23.10.06, 18:50
            Móżdzek cielęcy toż to przecież wyrafinowana forma Hannibala - a są tacy którzy
            uwielbiają to paskudztwo jeść - a nie są traktowani jak ludożercy.
            Każde wino z oscypkiem
            a resling tylko z buncem
            • Gość: skarpetka na nosie Re: wina i sery - jak je komponowac IP: *.net.upc.cz 23.10.06, 20:10
              uwielbiam dobre czerwone wytrawne.do tego ostry pleśniowy ser typu duńskiego
              ,świeżą bagietkę z masełkiem.Masełkiem-żaden erzatz. + dobre
              winogronko.Mniam.polecam wszystkim.
              • winoman Re: wina i sery - jak je komponowac 23.10.06, 21:28
                Gość portalu: skarpetka na nosie napisał(a):

                > uwielbiam dobre czerwone wytrawne.do tego ostry pleśniowy ser typu duńskiego

                A u mnie po czymś takim podniebienie jest znieczulone na kilka godzin, no i
                jakość wina staje się mało istotna, ser zabija wszystkie jego niuanse ...

                Pozdrawiam!
      • Gość: x najlepszych win nie jad asie z serem IP: *.crowley.pl 23.10.06, 21:16
        najlepszych win nie jad asie z serem dlatego ze tluszcz zawarty w serach osiada
        na kubkach smakowych podniebienia i oslabia percepcje smaku.
        ...ale to tak tylko gwoli scislosci.

        A co do zasad laczenia zgadzam sie ze podstwowa zasada brzmi:
        "...zadnych zasad nie ma...kierujemy sie smakiem..."
        po tym odroznic mozna konesera smaku od snoba
      • Gość: LP Re: wina i sery - jak je komponowac IP: *.abhsia.telus.net 24.10.06, 01:29
        Do sera ( Plesniowe: camembert, brie etc, zolte) najlepiej podac wino wytrawne
        typu cabernet ( bordeaux), mozna tez burgundy ( pinot noire)., ale, ale, ale,
        przecietnej jakosci. Nie polecam win najlepszej jakosci pic i jesc z serami np.
        Chateau Petrus, Grand Cru, 1986 jesc z serem tych typow.
        Pozdrawiam, LP
      • Gość: Jaroslaw Lis Re: wina i sery - jak je komponowac IP: *.hsd1.ct.comcast.net 24.10.06, 05:36
        Generalna zasada to, im delikatniejszy ser tym bardziej w kierunku bialego wina.
        Camembert laczy sie lepiej z winem bialym, Sauvignon Blanc lub dobrej jakosci
        Chablis (taki gdzie nie ma zbyt duzo smaku debu). Kremowosc podwyzsza kwasny
        smak wina.
        Ja osobiscie, lubie wino czerwone (moj ulubiony region to Ribera del Duero) i
        pijam je z Manchego lub Mahon (sery hiszpanskie).
      • kwiatek_leona Re: wina i sery - jak je komponowac 24.10.06, 05:47
        To pewnie nie jest praktyczne rozwiazanie na co dzien, ale kiedy podaje obiad z
        indywidualnymi porcjami na talerzu, staram sie najpierw dopasowac dania do
        lzejszych bialych win, potem coraz mocniej, kulminujac potrawa pasujaca do
        mocnego czerwonego wina. Zwykle zostaje troche bialego, troche czerwonego i
        kiedy wkraczaja sery, kazdy moze sobie poeksperymentowac z polaczeniem smakow.
        Niestety trzeba miec spory stol, zeby te wszystkie kieliszki pomiescic, no i
        spora zmywarke na to, co zostaje na stole jak juz goscie pojda ;)
        • Gość: smakosz Re: wina i sery - jak je komponowac IP: *.acn.waw.pl 24.10.06, 08:25
          ostatnio odkryte przeze mnie przypadkiem, bo dawno nie byłam na zakupach i nie
          było z czego wybierać: mołdawska kadarka i pleśniowy Fourme d'Ambert. Słodkie i
          pleśń. Niebo w gębie, choć w zasadzie też nie lubię słodkich smaków.
      • chichocik Re: wina i sery - jak je komponowac 24.10.06, 09:45
        To i ja się podłączę do wątku. Mam ochotę na wino reńskie - jaki ser będzie do
        niego pasować? Wiem, że czasem trzeba (i warto) poeksperymentować, ale tym razem
        chciałbym się zdać na Waszą opinię. :-)
      • Gość: Pablo Re:wina i sery-jak je komponowac- www.dobrewina.pl IP: 199.67.203.* 24.10.06, 11:29
        zerknijcie na tą stronę, znajdziecie tam takie informacje
      • Gość: Jarek Re: wina i sery - jak je komponowac IP: *.ipaper.com 24.10.06, 15:02
        Sery tego typu - z pleśnia , dobrze komponują sie z wytrawnym czerwonym winem
        np.Cote du Rohne - południowa francja ( Arles )lub z winem różowym ( rose )
      • uyu Re: wina i sery - jak je komponowac 26.10.06, 03:29
        Bordeaux przegryzaj serami, szynka z Bayonne, slalata z sosem o nastepujacym
        skladzie: 3 lyzki oliwy z oliwek, 1 lyzka octu z czerwonego wina, posiekany
        czosnek, sol, pieprz, bazylika i kawaleczek plesniowego sera. Do tego
        wszystkiego bagietka z maslem :)))))) Jesli potrzebujesz wiecej sosu, zawsze
        zachowaj proporcje 3:1 oliwy i octu. Reszta wg gustu. Polecam tez salate z
        cykorii i pomidorow z tym samym sosem.
        Nie narzucam moich gustow, ale podczas ponad 20 lat spedzonych we Francji
        nauczylam sie doceniac jej kuchnie. Smacznego :))
        • uyu Re: wina i sery - jak je komponowac 26.10.06, 03:31
          Sos utrzec razem z serem. Zrobi sie z niego pacia brazowawego koloru. To nic :)
          ale co za zarelko !!!
          • uyu Re: wina i sery - jak je komponowac 26.10.06, 03:37
            doczytalam sie we wpisach, ze jako sery plesniowe uwaza sie w pl brie i jemu
            podobne. Podajac przepis na sos mialam na mysli ROQUEFORT a nie brie. Kolosalna
            roznica!
            • angieblue26 Re: wina i sery - jak je komponowac 26.10.06, 08:44
              www.bienmanger.com/1C33_Bien_Manger_Mariage_Fromage_Vin.html
              www.saveursdumonde.net/ency_5/france/accordvin.htm
              www.terroirs-france.com/vin/fromage.htm
              Tak wiec jak najbardziej sa sery , do ktorych mozna podac Sauternes..
        • kwiatek_leona Re: wina i sery - jak je komponowac 26.10.06, 21:05
          Ale mi smaka narobilas! A propos 3:1, chcialam zwrocic uwage na zawartosc octu
          w occie:) Po kilku twarz wykrzywiajacych salatach sprawdzilam etykietki i
          rzeczywiscie, niektore moje octy mialy 5%, inne 7%. Uzywajac mocniejszych,
          zwiekszam proporcje oliwy do octu 5:1.
          • uyu Re: wina i sery - jak je komponowac 27.10.06, 00:41
            to za duzo :)) 4/1 ujdzie. pisze koslawie bo jem salate z polska szynka i tez
            smaczne :))
            • kwiatek_leona Re: wina i sery - jak je komponowac 27.10.06, 05:50
              Pewnie masz racje. Daje 5:1, bo moj malz twierdzi, ze ma problemy ze zbytnio
              octowym smakiem, ale ma te problemy wylacznie w domu. Jeszcze sie nie zdarzylo,
              zeby narzekal w restauracjach, kiedy jem to samo i wiem na pewno, ze proporcje
              sa na korzysc octu. Eee, takie zycie :)
              • uyu Re: wina i sery - jak je komponowac 27.10.06, 13:02
                Rozumiem. Tez mam meza i jednego compa. Spojrz na godziny moich wpisow na
                forum i w blogu. Wlasnie zrobilam salonowa revolucje :))
                • giorgio_primo Dorwałem się dzisiaj do starych linków w Slate... 27.10.06, 18:55
                  Parę słów na zadany temat, tutaj:
                  www.slate.com/id/2136470/
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka