Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    kolacja z Luisem Pato

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 17:17
    W piątek 2 marca restauracji Portucale w Warszawie bedzie okazja zjeść
    kolację z wielką gwiazdą, największym producentem win portugalskich - Luisem
    Pato. Cena kolacji wraz z degustacją win to 220 pln. Luis Pato to człowiek z
    wielką pasją i z pewnością kolacja z nim będzie niezapomnianym wrażeniem. Z
    tego co wiem zostało już zaledwie kilka miejsce na ten wyjatkowy wieczór. tel
    do restauracji PORTUCALE 22 898 09 25
    Obserwuj wątek
      • Gość: docg Re: kolacja z Luisem Pato IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 18:40
        Gość portalu: winomanka napisał(a):
        ...zjeść kolację z (...) największym producentem win portugalskich

        • Gość: star Re: kolacja z Luisem Pato IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.07, 18:54
          recze, ze duzy to on nie jest:-)

          pzdr
          star
          • Gość: Asmodeusz Re: kolacja z Luisem Pato IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 18:59
            Fajna knajpka tylko jedzenie takie sobie.
            • reddry Re: kolacja z Luisem Pato 01.03.07, 20:31
              W rzeczy samej. Pan Louis do gigantów nie należy. Jeżeli rozmawiamy o jego
              wzroście. Jednak gigantem portugalskiego wina niewątpliwie można Go okrzyknąć. W
              tym miejscu, zaznaczam, nie mam na myśli wolumenu produkcji. Facet trzyma sztamę
              z ministerstwem rolnictwa i uchodzi za guru. Nie bez kozery. Dzięki niemu
              powstają wielkie wina. Nawet "zwykła" Casta Baga!!! jako przykład. Choć na mój
              gust mógłby zmienić "ymidż" swoich butelek :>

              pozdrawiam
              zbyszek kawalec

              ps
              do zobaczenia w Portucale. będę.
              • Gość: star Re: kolacja z Luisem Pato IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.07, 22:54
                jakby trzymal sztame z wladzami to by cicho siedzial w apelacji a nie
                deklasyfikowal swoje wina

                pzdr
                star
                • reddry Re: kolacja z Luisem Pato 02.03.07, 20:51
                  Facet jest klasycznym freelancerem! To że pija razem z ministrem, nie zmienia
                  faktu że sra (pisząc nieładnie, przepraszam) na denominacje! Robi regionalne! I
                  robi tak jak mu się podoba.
                  Na kolacji nie będę, ale bylem na lanchu. Bravo za Vinhas Velhas!

                  pzdr
                  zpk
      • Gość: anjos Re: kolacja z Luisem Pato IP: *.dsl.telepac.pt 03.03.07, 18:17
        Pato w Portugalii....hmmmm, średniaczek, producent, jeden z wielu dobrych (
        Portugalia na szczęście ma takich wielu ), winka średniej jakości,
        tanie....gdzie mu do producentów takich portugalskich "ikon" jak Peramanca czy
        Esporão, Barca Velha, Ferreirinha....

        .
        Ale widzę, że w Polsce się nieźle reklamuje.
        .
        Moje winka...
        wina.no.sapo.pt/
        • Gość: star Re: kolacja z Luisem Pato IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.07, 19:36
          nie wiem czemu Esporao ma byc ikona, moze byc wszystkim na przyklad supernowa
          ale czemu ikona???

          pzdr
          star

          ps. jakie wina piles od Pato?
          • Gość: anjos Re: kolacja z Luisem Pato IP: 82.155.138.* 03.03.07, 20:43
            rzeczywiście, złapałem się na głupią "kalkę językową".
            Tutaj mówi się "ikona" na coś co jest wzorem, przykładem dla innych, jak stoi
            na piedestale....
            • Gość: star Re: kolacja z Luisem Pato IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.07, 22:02
              pytalem tez jakie wina Pato piles ... z Twej strony wynika, ze tylko cztery
              podstawowe wina z czego jedno wprawilo Cie w zachwyt, cyt.: "i ten genialny Pato
              z" pytanie skad ta zmiana w stosunku do Pato? Esporao piles wiecej i z wyzszej
              polki moze stad Twoj wniosek o przewadze? a moze nie lubisz malo owocowej Bagi,
              a wolisz spektakularne, australizujace (o dobrym owocu musze przyznac) wina Esporao?


              pzdr
              star
              • Gość: anjos Re: kolacja z Luisem Pato IP: *.dsl.telepac.pt 04.03.07, 00:16
                Nie chce sie wdawac w dyskusje co jest lepsze co gorsze. To bardzo osobiste i
                subietktywne oceny. Każdy więc ma rację. Nie to jest przedmiotem naszej rozmowy.
                Luis Pato nie jest gwiazdą portugalskiego świata win, jest jedną z średnich
                gwiazdek, reklamującą sie mocno w Polsce . I to chciałem powiedzieć.
                .
                Co do winek. Sądzę, że kiedyś już odbyliśmy tę dyskusję.
                Hmmmmmmm, gdybym prowadzil moja strone od 1998/1999 roku, kiedy zacząłem masowo
                pić portugalski nektar, mógłym na niej umieścić i niezrównaną czerwoną Chryseia
                ( zakupioną za wtedy dla mnie niebotyczne 60 euro ) i najwspanialszą Pera-Manka
                i Batuta i Barca Velha czy Pape.
                Piłem także kilka Pato, pamiętam dobrze, bo w 2000 roku piłem na pewno jego
                "szampan" z kasty Baga i pani Marii Gomes , niestety średniej jakości. Pamiętam
                także 1999 Tinto Baga ( według mojej notatki w przewodniku João Martins z 2001
                roku ocenione jako 5 na 8 możliwych ). Pato jest średnim producentem natomiast
                mistrzem w marketingu. Jego styl to micro-wines ( właśnie na jego przykładzie
                zrozumiałem znaczenie tego pojęcia ). W tym stylu sprzedaje np. białe Vinha
                Formal, pite przeze mnie. Obcenie butelka nie do kupienia. Moj kolega Polak
                pracujący w primedrinks potwiedził to ( obieg wyłącznie komercyjny, nie do
                kupienia w sklepach - istny mistrz reklamowy ten Pato ! ).
                Według innych zapisków podano mi do spróbowania także w 2000 roku Vinha Pan z
                1998 roku / uważane wtedy za najlepsze / ale znowu według mnie to tylko 5 na 8.
                .
                Tyle z zapisków....ale się rozpisałem....przepraszam za zanudzanie...

                pozdro
                • Gość: star Re: kolacja z Luisem Pato IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.07, 08:34
                  No wlasnie o to mi chodzi, ze troche malo wypiles jego topowych win (tylko Vinha
                  Pan) aby twierdzic, ze jest sredniakiem - tym bardziej, ze jak sam piszesz od
                  tzw. ikon piles to co najlepsze, od niego jak widac nie ... Jesli zas
                  powtarzasz obiegowa opinie to warto podac zrodlo.

                  Musze dodac, ze mocno w Polsce nie promuje sie jedynie Pato ale dzieki Manuelowi
                  z Atlantiki promuja sie mocno takze inni producenci: Nieeport, wpsomniane
                  Esporao, ostatnio Monte d'Oiro.

                  Niestety w Twej wypowiedzi wyczulem (moze nieslusznie), ton 'a co wy tam wiecie
                  o';-) Uwazam, ze zupelnie nieslusznie bo dzieki wielu importerom i ich niezlej
                  selekcji akurat w Polsce wybor win portugalskich jest niezly (mimo cen). Pilem
                  lepsze wina portugalskie u nas niz w samej Portugalii (glownie w zakresie <5E).

                  Pzdr,
                  star
                  • Gość: star Re: kolacja z Luisem Pato IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.07, 08:51
                    zgola odmienna opinie ma np Jancis Robinson, ktora w odroznieniu od Ciebie kilka
                    jego topowych win jednak wypila:

                    www.jancisrobinson.com/articles/jr769/print?printview=pdf
                    ciekawe jakbys napisal co sadzi o Pato np Martins bo poki co nota 5/8 za
                    podstawowe wino swiadczy raczej na jego korzysz?

                    albo podzielil sie z nami skad ta opinia o sredniactwie Pato (sorry ale Twe
                    osobiste doswiadczenie z winami Pato nie moze byc na powaznie brane pod uwage)?

                    dodam, ze MB/WB w winach europy doceniaja Pato choc wyzej cenia bardziej
                    tradycyjne Bagi od innych producentow z Bairrady: QdBaixo czy QdBageiras

                    moje doswiadczenie z ok. 10-ka win Pato dalo srednia note 6/8 wiec niezle

                    pzdr
                    sta
                • Gość: star Re: kolacja z Luisem Pato IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.07, 08:55
                  > Pato jest średnim producentem natomiast
                  > mistrzem w marketingu. Jego styl to micro-wines ( właśnie na jego przykładzie
                  > zrozumiałem znaczenie tego pojęcia ). W tym stylu sprzedaje np. białe Vinha
                  > Formal, pite przeze mnie. Obcenie butelka nie do kupienia. Moj kolega Polak
                  > pracujący w primedrinks potwiedził to ( obieg wyłącznie komercyjny, nie do
                  > kupienia w sklepach - istny mistrz reklamowy ten Pato ! ).

                  i jakie wrazenia z tego Formal? kiedy je piles i jaki rocznik?
                  bo np Martinsowi na ktorego sie powolujesz wino sie najwyrazniej podoba:
                  winexperts.terra.com.br/artigos_detalhes.asp?cod_artigo=59
                  pzdr
                  star
                • Gość: star Re: kolacja z Luisem Pato IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.07, 10:35
                  jeszcze jeden ktoremu sie wina Pato podobaja:
                  www.wineanorak.com/luispato.htm
                  co do Vinha Pan - to rzeczywiscie to wino dostalo przyzwoite choc srednie noty
                  od WS i Parkera (ok 84-88); ale co to za pomysl pic dwuletnia bage i wyciagac
                  daleko idace wnioski?

                  pzdr
                  star
      • Gość: star napiszcie jak było IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.07, 09:09
        szczegolnie osoba ktora wygrala konkus na winomanii:-)
        • Gość: anjos Re: napiszcie jak było IP: 82.155.138.* 04.03.07, 13:03
          Star, pytasz o Formal....chyba nie do dostania tutaj w sklepach. "Dostałem się"
          na imprezę z Revista dos Vinhos w Porto, gdzie Vinha Formal 2003 Regional
          zdobyło wyróżnienie w swoim regionie Beiras jako jedno z najlepszych roku 2004.
          Baaardzo przyjemne białe.
          .
          Sądzę, że nasze troche konfliktujące opinie bierą się z faktu, że ja tworzę swój
          winirski fotoblog z punktu widzenia doświadczonego KONSUMENTA i dla
          średnio-zamożnego konsumenta, Ty zaś z punktu widzenia SPECJALISTY. I każdy z
          nas ma rację. TAK, Luis Pato umie produkować dobre wina, ma kilka perełek, ale
          i NIE , Luis Pato nie jest gwiazdą wśród najlepszych i największych producentów
          Portugalskich.
          A dlaczego nie jest? Bo z punktu widzenia konsumenta ( takiego jak ja ), jego
          wina nie stoją jako wyśmienite na półkach sklepów winiarskich, restauratorzy w
          Porto ( jem lunch codziennie w kilku znanych knajpach Porto z świetnym
          asortymentem win np. Tripeiro, Escondidinho ) słyszeli o Luis Pato, ale nie
          wymieniają go jako bożyszcze portugalskiego świata win. Portugalscy konsumenci
          nie mówią: uuuu, jak wymieniam nazwisko Pato ( co czynią, gdy podajesz im inne
          nazwiska ). Więc z tego punktu widzenia jest on średniaczkiem.
          .
          Napisałeś: "bo np Martinsowi na ktorego sie powolujesz wino sie najwyrazniej podoba:
          winexperts.terra.com.br/artigos_detalhes.asp?cod_artigo=59
          pzdr star"
          Nie wiedziałem, że czytasz po portugalsku ( sic! ). Rzeczywiście Martins daje mu
          6/7 na możliwych 8. Ale jak pewnie doczytałeś klasyfikacja odnosi się do
          PORTUGALSKICH win białych, a te ogólnie nie wypadają dobrze na światowych
          rynkach. Portugalskie białe są znacznie słabsze od czerwonych, producenci nie
          mają zbyt długiego doświadczenia w ich produkcji, stąd na świecie wypadają
          niezadobrze. "Jedne z najlepszych portugalskich białych" według Martins, to
          wypada niestety światowy średniaczek. Podobnie jak portugalskie "szampany"
          wszystkie śmierdzą drożdżami :)).
          Proponuję postudiować więcej język portugalski :))

          Napisałeś: "Uwazam, ze zupelnie nieslusznie bo dzieki wielu importerom i ich
          niezlej selekcji akurat w Polsce wybor win portugalskich jest niezly (mimo cen)."
          I tutaj właśnie widać różnicę. Jesteś wybitnym specjalistą i profesjonalistą ( z
          tego co napisałeś :) w dziedzinie wina. I bardzo dobrze !
          Ja natomiast patrzę z pozycji przeciętnego konsumenta. I to chyba też mam
          nadzieję dobrze !
          .
          Pozdrowienia z deszczowego Porto !
          • Gość: star Re: napiszcie jak było IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.07, 14:27
            Gość portalu: anjos napisał(a):

            > Sądzę, że nasze troche konfliktujące opinie bierą się z faktu, że ja tworzę swó
            > j
            > winirski fotoblog z punktu widzenia doświadczonego KONSUMENTA i dla
            > średnio-zamożnego konsumenta, Ty zaś z punktu widzenia SPECJALISTY. I każdy z
            > nas ma rację. TAK, Luis Pato umie produkować dobre wina, ma kilka perełek, ale
            > i NIE , Luis Pato nie jest gwiazdą wśród najlepszych i największych producentów
            > Portugalskich.

            Jesli Twoja opinia wyrobiles sobie z pozycji KONSUMENTA to wybacz, ale po
            sprobowaniu pieciu win w wiekszosci podstawowych jest to niepowazne (zreszta
            ciezko sobie wyrobic opinie nt ikon winiarstwa z pozycji srednio-zamoznego
            konsumenta).

            > A dlaczego nie jest? Bo z punktu widzenia konsumenta ( takiego jak ja ), jego
            > wina nie stoją jako wyśmienite na półkach sklepów winiarskich, restauratorzy w
            > Porto ( jem lunch codziennie w kilku znanych knajpach Porto z świetnym
            > asortymentem win np. Tripeiro, Escondidinho ) słyszeli o Luis Pato, ale nie
            > wymieniają go jako bożyszcze portugalskiego świata win. Portugalscy konsumenci
            > nie mówią: uuuu, jak wymieniam nazwisko Pato ( co czynią, gdy podajesz im inne
            > nazwiska ). Więc z tego punktu widzenia jest on średniaczkiem.

            Sorry, czerpanie wiedzy z tego co mowia w sklepach (w wiekszosci, sa chlubne
            wyjatki) czy to w Polsce czy Portugalii jest delikatnie mowiac smieszne.
            Chyba, ze chodzi o obiegowa opinie, ktora mowi wiecej o srodowisku niz
            przedmiocie dyskusji. Czesto czczone sa wina, ktorych gwiazda juz tak mocno nie
            swieci, a prod. obnizyli loty, wina zas niestety sa przecietne.

            > Napisałeś: "bo np Martinsowi na ktorego sie powolujesz wino sie najwyrazniej po
            > doba:
            > winexperts.terra.com.br/artigos_detalhes.asp?cod_artigo=59
            > pzdr star"
            > Nie wiedziałem, że czytasz po portugalsku ( sic! ).

            Czemu mam nie czytac, co innego zrozumiec;-)

            > Rzeczywiście Martins daje m
            > u
            > 6/7 na możliwych 8. Ale jak pewnie doczytałeś klasyfikacja odnosi się do
            > PORTUGALSKICH win białych, a te ogólnie nie wypadają dobrze na światowych
            > rynkach.

            Ale mowimy caly czas o winach portugalskich.

            > Portugalskie białe są znacznie słabsze od czerwonych, producenci nie
            > mają zbyt długiego doświadczenia w ich produkcji, stąd na świecie wypadają
            > niezadobrze. "Jedne z najlepszych portugalskich białych" według Martins, to
            > wypada niestety światowy średniaczek. Podobnie jak portugalskie "szampany"
            > wszystkie śmierdzą drożdżami :)).

            A inne?

            > Proponuję postudiować więcej język portugalski :))
            >

            Z checia.

            > Napisałeś: "Uwazam, ze zupelnie nieslusznie bo dzieki wielu importerom i ich
            > niezlej selekcji akurat w Polsce wybor win portugalskich jest niezly (mimo
            cen) ."
            > I tutaj właśnie widać różnicę. Jesteś wybitnym specjalistą i profesjonalistą (
            > z
            > tego co napisałeś :) w dziedzinie wina. I bardzo dobrze !

            Nic takiego nie napisalem. Zaprezentowalem tylko opinie doswiadczonego
            KONSUMENTA, ktorym i ty sie mienisz. Moja profesja nie jest zwiazana z winem.

            > Ja natomiast patrzę z pozycji przeciętnego konsumenta. I to chyba też mam
            > nadzieję dobrze !

            Z pozycji przecietnego konsumenta lepiej nie oceniac kto jest ikona, a kto nie.
            Jedyne co mozna wowczas zrobic to powielic rozpowszechnione w pewnych kregach
            opinie. Lepiej wowczas jesli to jest opinia specjalistow, a nie kumpli z baru.

            Pzdr,
            star

            > .
            > Pozdrowienia z deszczowego Porto !
            • Gość: anjos ... IP: 82.155.138.* 04.03.07, 16:35
              Naprawdę mi przykro star. Po co tej jadzik ?
              Starałem sie przyjąć bardzo przyjacieską postawę w swoich wypowiedziach,
              szanując opinię i Twoją i innych na temat Pato.
              Stary, więcej uśmiechu.
              .
              Jedno mnie tylko bardzo zastanowiło.

              Napisałeś: "Jedyne co mozna wowczas zrobic to powielic rozpowszechnione w
              pewnych kregach opinie. Lepiej wowczas jesli to jest opinia specjalistow, a nie
              kumpli z baru."
              I tutaj się mylisz. Opinia "specjalistów od wina" jest tyle warta co opinie
              "specjalistów od mody", czyli niewiele.
              Najważniejsze jest co ludziom smakuje, a im po prostu Pato nie smakuje. I to są
              fakty.
              A opinie restauratorów i zwykłych ludzi w Portugalii, gwarantuję Ci, że są 1000%
              bardziej wartościowe niż polskich "somelierów", bo Ci ludzie od pokoleń piją
              codziennie wina i mają to we krwi, w przeciwieństwie do Ciebie i mnie. I 99%
              konsumentów im ufa, a nie "somelierom".
              .
              Pozdrowienia zs słonecznego już Porto.

              • Gość: star Re: ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.07, 18:16
                > Napisałeś: "Jedyne co mozna wowczas zrobic to powielic rozpowszechnione w
                > pewnych kregach opinie. Lepiej wowczas jesli to jest opinia specjalistow, a nie
                > kumpli z baru."
                > I tutaj się mylisz. Opinia "specjalistów od wina" jest tyle warta co opinie
                > "specjalistów od mody", czyli niewiele.

                Nie zmienia to faktu, ze to oni ksztaltuja rynek, decyduja kto jest gwiazda oraz
                wyznaczaja nowe trendy. To tak zeby Ci przypomniec, ze chodzi o ikony:-)

                > Najważniejsze jest co ludziom smakuje, a im po prostu Pato nie smakuje. I to są
                > fakty.

                Jestem w stanie w to uwierzyc bo nie sa to wina epatujace owocowoscia, ani nie
                nadaja sie do natychmiastowej konsumpcji, jak ktos powiedzial sa to wina raczej
                'jesienne'.

                > A opinie restauratorów i zwykłych ludzi w Portugalii, gwarantuję Ci, że są 1000
                > %
                > bardziej wartościowe niż polskich "somelierów", bo Ci ludzie od pokoleń piją
                > codziennie wina i mają to we krwi, w przeciwieństwie do Ciebie i mnie. I 99%
                > konsumentów im ufa, a nie "somelierom".

                Ci zwykli ludzie czesto nie zwracaja uwagi nawet na to co pija, albo pija to co
                juz raz im smakowalo, a wsrod restauratorow takze mozna znalezc roznych ludzi...

                Jakbys napisal, ze Twoim znajomym oraz tobie (dodajac, ze sprobowales tylko
                kilka podstawowych win) produkcja Pato nie smakuje, zamiast pisac o
                sredniaczkach i ikonach decydujac za cala Portugalie to i jadu by pewno bylo z
                mej strony mniej. I kazdy by wiedzial co chcesz powiedziec (ja np bym
                zbagatelizowal:-). A tak ...

                > Pozdrowienia ze słonecznego już Porto.

                Pozdrowiednia z pochmurnego Wroclawia,
                star
                • prezesus1 Re: ... 06.03.07, 15:14
                  Na kolacji nie bylem, ale na wczesniejszej degustacji juz tak.
                  Luis Pato przeuroczy, otwarty i bardzo interesujący człowiek.
                  Wina moim zdaniem od dobrych, przez bardzo dobre do ocierajacych się o znakomite.
                  Vinas Velhas kapitalne.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka