Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    15.05.07, 01:02
    Ostatnio uslyszalem, ze 2003 w Austrii to byl slaby. A takze, ze 2002 w
    Hiszpanii takoz. Interesuje mnie jak to wyglada w Europie, moze niekoniecznie
    od razu z podzialem na apelacje czy pojedyncze winnice, ale tak ogolnie. Np.
    2003 to byl rok upalow - czy to sie odbilo wszedzie tak samo... itd itp.
    Nowy watek (mam nadzieje, bo do wyszukiwarki mi sie nie zajrzalo... :-)
    Obserwuj wątek
      • Gość: michel Re: Roczniki IP: *.rev.stofanet.dk 15.05.07, 08:59
        generalnie wina klasifikowane rocznik 2003, powinny lezakowac
      • Gość: winersch Re: Roczniki IP: *.multimo.gtsenergis.pl 15.05.07, 09:02
        We Francji nie kochano tego rocznika. Dawał maksymalnie, często karykaturalnie
        skoncentrowane owoce i potężne, nietypowe wina, za to z wydajnością było
        marnie. W wielu regionach były spore straty - rzędu 20 - 30% z powodu
        wyschnięcia winogron na krzewach przed osiągnięciem dojrzałości. Wiele win
        miało także kopoty z kwasowością. Krótko mówiąc - wybitni winiarze dostali
        warunki do stworzenia bardzo dobrych, czasami wybitnych win. Wielu niestety
        skupiło się na osiagnieciu maksymalnej koncentracji - bo to przyszło łatwo,
        zapominajac o równowadze - bo o to trudniej. Według naszego współforumowicza
        Giorgio podobnie układało się to we Włoszech, gdzie np wiele białych win z
        Górnej Adygi nie osiagnęło odpowiedniej kwasowosci aby zapewnić finezję.
        Potwierdza to np degustacja tak wybitnego zazwyczaj wina jak gewurz Hofstattera
        z tego rocznika.
        • sstar Re: Roczniki 15.05.07, 12:42
          www.erobertparker.com/info/vintagechart1.html
          www.wine-pages.com/vintage.shtml
          www.wine-pages.com/vintold.shtml
          www.winespectator.com/Wine/Vintage_Charts_Grid
          www.chiff.com/wine/vintages.htm
          2003 w Burgundii generalnie dobry (czerwone)

          pzdr
          star
        • sstar Re: Roczniki 15.05.07, 12:45
          Gość portalu: winersch napisał(a):

          > zapominajac o równowadze - bo o to trudniej. Według naszego współforumowicza
          > Giorgio podobnie układało się to we Włoszech, gdzie np wiele białych win z
          > Górnej Adygi nie osiagnęło odpowiedniej kwasowosci aby zapewnić finezję.
          > Potwierdza to np degustacja tak wybitnego zazwyczaj wina jak gewurz Hofstattera>
          > z tego rocznika.

          jesli piszesz o Kolbenhof to zgadzam sie w calej rozciaglosci, choc finezyjne
          moze i bylo - ale mialkie:-)

          pzdr
          star
      • Gość: tomek Re: Roczniki IP: *.aster.pl 15.05.07, 14:15
        2003 to świetny rok dla portugalskich win, juz kilkarazy sie o tym przekonalem,
        to samo wino, a 2003 dużo lepszy niz np z2002,z 2004, czy 2005

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka