sofanes
22.08.07, 23:31
No dobra...to ja taka niesmialo probe...napisalem to-to na szybko,
wiec wybaczcie, ze rytm i rym nie zawsze taki, jaki powinien byc...
Poemat o Cantemerle
Przeswietna, cudna Cantemerle!
Jutrzenko nasza, gwiazdo switu!
Piekniejsza-sz* Ty niz Zofia Merle,
jak to sie mowi - no bez kitu!
Kto usta swe zlaczyl z Twoimi
Polska to, Francja, czy tez Stany -
Jak trup pomiedzy zyjacymi,
ten, tego...wyalienowany!
Zostan krolowa nasza, Cantemerle,
Rzadz nami! W Tobie same dobro!
Tron bedzie zloty; korona w perle;
Nie bedziesz gorsza, niz Zet Ziobro!
Tu u nas snoba nie uswiadczysz
(Nie to, co w libertynskiej Francji)
Gdzie spojrzysz - gdzie tylko popatrzysz -
Wszyscy sie RACZA. Brak libacji!
Bo My, Polacy, to narod taki,
co wypic lubi. Ale z klasa!
(Spiewamy potem "Czerwone Maki",
a inne nacje oczy pasa...)
Bedzie Ci u Nas, jak za piecem,
(lub moze - w klimatyzowanej szafie)
Kazdy z Nas, jak Diogenes z swiecem!**
Ciut przesadzilem? Ale prawie!
Siadaj na konia w white kolorze,
Mariannie powiedz "Pa!" (Adieu?)
I przybadz o dowolnej porze,
a My czekamu juz na Cie!***
* - podobno po ostatnich reformach Ministerstwa Edukacji rozne
archaizmy i tym podobne moga wrocic jako obowiazujacy kanon.
** - "swiec" to meska odmiana "swieczki". Nachalnej propagandzie
feministycznej mowimy "nie!".
*** - patrz *