Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Rocznik 2003

    IP: 194.181.108.* 06.08.03, 15:12
    Właśnie podali wiadomość że zapowiada sie znakomity rocznik w Europie Zach z
    uwagi na tropikalne upały, producenci już zacierają ręce i modlą się o dobre
    warunki pogodowe podczas winobrania.
    Wszyscy mógią że to może być fantastyczny rocznik, to samo mówili o 2000 r. w
    Bordeaux, czyżby ten miał być lepszy, a może tamten był nieco na wyrost
    uznany za wybitny?
    Obserwuj wątek
      • Gość: Markiz de C-C Re: Rocznik 2003 IP: *.citicorp.com 06.08.03, 17:32
        o tej porze to pewnie kazdy jest najlepszy poza tymi, ktore ewidentnie sa do
        bani - zobaczymy za 3 lata :-))
        A bardziej powaznie to pogoda sprzyja, rynki w depresji wiec jak tak dalej
        pojdzie to trzeba bedzie sie zastawic i obkupic w forwardy...
        • Gość: Marek Re: Rocznik 2003 IP: 194.181.108.* 07.08.03, 08:36
          Gość portalu: Markiz de C-C napisał(a):

          > o tej porze to pewnie kazdy jest najlepszy poza tymi, ktore ewidentnie sa do
          > bani - zobaczymy za 3 lata :-))
          > A bardziej powaznie to pogoda sprzyja, rynki w depresji wiec jak tak dalej
          > pojdzie to trzeba bedzie sie zastawic i obkupic w forwardy...
          Jakiś właściciel winnicy się wypowiadał i twierdził że winogrona są mocno
          przypieczone przez słońce o wysokiej zawartości cukru i niskiej wody więc są
          przesłanki dla znakomitego rocznika jeśli nie będzie zbyt dużych deszczów do
          czasu winobrania.
          • Gość: docg Re: Rocznik 2003 IP: 212.160.147.* 07.08.03, 08:46
            ja tam się za bardzo nie znam na tym, czego potrzeba winogronom, ale myślę, że
            gdyby tylko chodziło o ciepłą i słoneczną pogodę, to najlepsze burgundy
            powstawałyby w Maroku :-)
            Ważniejsza jest raczej sucha pogoda podczas winobrania.
            Jeśli chodzi o Bordeaux, to były wcześniej wiadomości o spustoszeniach
            spowodowanych przez silne wiatry, jeśli teraz dojdzie do tego susza, a może i
            pożary (nie wiem, czy winnica może spłonąć?), to nie wiem, czy w ogóle coś im z
            tych winogron zostanie.
            pozdrawiam
            • amsti Re: Rocznik 2003 07.08.03, 09:30
              Gość portalu: docg napisał(a):

              > Jeśli chodzi o Bordeaux, to były wcześniej wiadomości o spustoszeniach
              > spowodowanych przez silne wiatry,

              Ale to chyba tylko te "słabsze" apelacje ucierpiały.

              >jeśli teraz dojdzie do tego susza, a może i
              > pożary (nie wiem, czy winnica może spłonąć?), to nie wiem, czy w ogóle coś
              im z tych winogron zostanie pozdrawiam

              Winnice niestety też się palą. A co do suszy, to wydaje mi się, że większość
              producentów dobrze sobie radzi stosując zautomatyzowany system podlewania i
              zraszania, więc powinno być O.K. Ale poczekajmy do winobrania, bo tych
              wielkich roczników, z których potem wyszła normalność było sporo ;)

              • joe_stru Re: Rocznik 2003 07.08.03, 10:44
                amsti napisał:

                > Gość portalu: docg napisał(a):
                >
                > > Jeśli chodzi o Bordeaux, to były wcześniej wiadomości o spustoszeniach
                > > spowodowanych przez silne wiatry,
                >
                > Ale to chyba tylko te "słabsze" apelacje ucierpiały.
                >
                > >jeśli teraz dojdzie do tego susza, a może i
                > > pożary (nie wiem, czy winnica może spłonąć?), to nie wiem, czy w ogóle coś
                >
                > im z tych winogron zostanie pozdrawiam
                >
                > Winnice niestety też się palą. A co do suszy, to wydaje mi się, że większość
                > producentów dobrze sobie radzi stosując zautomatyzowany system podlewania i
                > zraszania, więc powinno być O.K. Ale poczekajmy do winobrania, bo tych
                > wielkich roczników, z których potem wyszła normalność było sporo ;)

                ----> Też czytałem opinie winiarzy , głównie francuskich , że zbiór będzie
                bardzo mały , zle znakomity. Ciekawe ile w tym przygotowania gruntu pod
                podwyżkę cen. Wina pyszne , ale mało więc dawaj 100 % do góry:))
                A co do podlewania , to wydaje mi sie ,że we Francji wciąć w AOC jest zakaz
                sztucznego nawadniania , w niektórych strefach przynajmniej. Nie wiecie może ,
                czy to się zmieniło , bo jakieś przymiarki były? Tę właśnie zasadę zniesiono
                ostatnio w niektórych hiszpańskich DO.pzdr.
                • amsti Re: Rocznik 2003 07.08.03, 10:57
                  joe_stru napisał:

                  >> ----> Też czytałem opinie winiarzy , głównie francuskich , że zbiór będzie
                  > bardzo mały , zle znakomity. Ciekawe ile w tym przygotowania gruntu pod
                  > podwyżkę cen. Wina pyszne , ale mało więc dawaj 100 % do góry:))
                  > A co do podlewania , to wydaje mi sie ,że we Francji wciąć w AOC jest zakaz
                  > sztucznego nawadniania , w niektórych strefach przynajmniej. Nie wiecie
                  może ,
                  > czy to się zmieniło , bo jakieś przymiarki były? Tę właśnie zasadę zniesiono
                  > ostatnio w niektórych hiszpańskich DO.pzdr.

                  Może masz rację z tym nawadnianiem, wycofuję się z tego co powiedziałem, choć
                  widziłem w tym roku na południu jak czyms tam kropili, ale może faktycznie
                  reguły AOC tego zabraniają


      • spol Re: Rocznik 2003 07.08.03, 08:52
        W zeszłym roku też miało być extra. I było - do 15 sierpnia. A potem pogoda się
        popsuła i wyszło fatalnie. Ale faktem jest, że jak jeszcze do niedawna
        porównywano bieżący rok do pamiętnego 1976, tak w tej chwili punktem
        odniesienia staje się 1947. Tak donosi mi uprzejmie Thierry z Julienas.

        Pozdrawiam!
        • miszka44 Re: Rocznik 2003 07.08.03, 11:53
          spol napisał:

          > W zeszłym roku też miało być extra. I było - do 15 sierpnia. A potem pogoda
          się
          >
          > popsuła i wyszło fatalnie. Ale faktem jest, że jak jeszcze do niedawna
          > porównywano bieżący rok do pamiętnego 1976, tak w tej chwili punktem
          > odniesienia staje się 1947. Tak donosi mi uprzejmie Thierry z Julienas.
          >
          > Pozdrawiam!

          Wczoraj przypadkiem w germańskiej telewizji widziałem winiarzy i meteorologów,
          którzy w niezrozumiałym dla mnie języku rozprawiali i otwierali flaszki właśnie
          z rocznika 1976. Pomyślałem, że ma byc nieźle. To może będzie :-)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka