Gość: Gina IP: *.zgpila.com.pl / 195.94.212.* 14.10.03, 07:55 Prosze o propozycje zestawow do deski serow...nigdy tego nie robilam i nigdy nie mialam okazji widziec jak sie to podaje...czy pieczywo jest konieczne, jakie owoce do ozdoby deski itp.. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
chiavone Re: deska serów 14.10.03, 14:08 byl bigos, martini a teraz deska serow i pewnie nie wloskich, ciekawe co na to slynny giorgio ........ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AST Re: deska serów IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.10.03, 16:08 Powinnac podac 3-4 rozne typy o roznej konsystencji,smaku i najlepiej z roznego mleka. Czyli z twardych mozesz podac np. parmezan(krowi) i peccorino (owczy), z miekkich mozesz podac np. brie, camembert, roquefort (krowie) i jakis dobry kozi serek. Deske serow ladnie zdobia winogrona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JK Re: deska serów IP: *.acn.pl 14.10.03, 23:11 Parmezan i peccorino do normalnego jedzenia? Jeszcze się z tym nie spotkałam. Zawsze je jadam jako dodatki do dań gorących. A co do deski. Mam taką olbrzymią dechę obrotową z IKEA. Na tę dechę kładę przeważnie ze 4-5 serów, np. gouda holenderska, cheddar angielski, angielski spleśniały i cuchnący stilton (drogi, ale fantastyczny i z charakterem), kozią roladkę soignon, jakiś niebieski spleśniały (mam taki francuski ulubiony, ale nie pamiętam nazwy), jakiś kozi twardy, Tartar orzechowy, Almette z chrzanem, czasem ementaler z Zakopanego (szwajcarskiego nie lubię), albo jakieś inne które akurat wpadną mi w oko. Na tę samą dechę stawiam w miseczkach oliwki, czerwoną paprykę surową, karczochy w oliwie lub coś innego tłustego (lepiej się wtedy pije), szaszłyki marynowane ze słoika (takie jednorazówki: na wykałaczce papryczka, ogóreczek, cebulka i pieczareczka, wszystko w wersji mini). Luzem rzucam malutkie krakersiki, które konsumuje się same albo smarowane którymś z serków (tartar albo almette). Więcej rzeczy nie pamiętam, ale taka decha (z dokładkami) wystarcza na cały uroczy wieczór przy dobrym winie. To jest wersja wegetariańska (bo my jesteśmy wegetarianie), ale dla "mięsożerców" można też coś dołożyć (choć nasi mięsożerni znajomi nie narzekają na ten zestaw, wręcz przeciwnie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: docg Re: deska serów IP: 212.160.147.* 15.10.03, 08:15 Gość portalu: JK napisał(a): > Parmezan i peccorino do normalnego jedzenia? Jeszcze się z tym nie spotkałam. > Zawsze je jadam jako dodatki do dań gorących. (...) temat jak najbardziej "winny". W literaturze dotyczącej doboru potraw do wina przeważnie do czerwonego polecane są "sery twarde i półtwarde", czyli nie żadne tam pleśniaki (to do białych słodkich) ale... właśnie, co? Ja pod pojęciem "ser twardy" rozumiem właśnie parmezan, peccorino, grana padano i temu podobne rzeczy a "półtwardy" to chyba ementaler itp. Jeśli chodzi o peccorino na zimno - jak najbardziej, jest super, z zastrzeżeniem, że kupowałem go tylko we Włoszech i zupełnie nie wiem, czy on jest u nas dostępny i jeśli tak, to czy jest tak samo dobry jak tam. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gina Re: deska serów IP: *.zgpila.com.pl / 195.94.212.* 15.10.03, 08:57 Dziekuje za odzew i sugestie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AST "Plesniaki" IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.10.03, 10:03 ... typu roquefort czy gorgonzola nadaja sie jak najbardziej do czerwonego wina. Spobuj! Obok serow i tak nalezy podac koszyczek z chlebem (baguetka), sery polmiekkie smaruje sie wtedy na kawaleczek chleba. Parmezan i peccorino sa genialne na zimno. Spruboj parmezan z plasterkiem gruszki. Odpowiedz Link Zgłoś
amsti Re: "Plesniaki" 15.10.03, 10:30 Gość portalu: AST napisał(a): > ... typu roquefort czy gorgonzola nadaja sie jak najbardziej do czerwonego wina Ale tylko do Chateau de Roquefort :):D Tak powaznie, to w moim przekonaniu to roquefort najbardziej jednak pasuje sam roquefort. Połaczenie ze słodkim winem zupełnie mi nie odpowiada, a z czerwonym jak mówisz, hm, jest to dyskusyjne (tzn. następuje jednak pewne przekłamanie smaku, co oczywisćie komus moze zupelnie się podobać). Niech ktoś bardziej doświadczony się jeszcze wypowie Odpowiedz Link Zgłoś
winoman Re: 'Plesniaki' 15.10.03, 10:48 Gość portalu: AST napisał(a): > ... typu roquefort czy gorgonzola nadaja sie jak najbardziej do czerwonego wina > . > Spobuj! No więc ja kilka razy próbowałem i więcej nie będę. Oczywiście jest to sprawa indywidualna, ale u mnie taki niebieski pleśniak całkowicie zabija czerwone wino, zostawiając przy tym w ustach bardzo nieprzyjemny, metaliczny posmak, trudny do usunięcia bez dokładnego mycia zębów, a i to nie zawsze pomaga. Próbowałem to z wieloma serami, z różnymi winami, efekt jest zawsze ten sam. Jeśli piję wino do takich serów, to tylko białe słodkie. Zestaw serów skomponowany jak w poprzednich postach jest moim zdaniem zbyt trudny dla większości win, nie ma wina, które by (znów moim zdaniem) do wszystkich pasowało. Gdy chcę podać i sery i wino, zawsze ustalam wino i do niego dobieram sery. Jeśli chcę na stół wyłożyc więcej serów, stawiam kilka różnych butelek i sugeruję gościom pewne zestawienia. Na ogół są zadowoleni, eksperymentujemy i razem się uczymy. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cecyl Re: deska serów IP: *.muza.com.pl / *.muza.com.pl 15.10.03, 11:00 Można dostać w wyspecjalizowanych sklepach (w Warszawie jest ich trochę)- są równie dobre (te sery jak wina są DOCG). We Florencji jadłem parmezan łamany w grubych kawałkach i polany miodem. Z gruszką (p.niżej) wspaniały i równie cudowny z dobrym melonem. Wina a sery to oddzielny problem. Z jednej strony mam francuskie książki gdzie poszczególnym apelacjom przypisane są poszczególne typy serów (równiez apelacyjnych) - we Francji to jednak ogromna łamigłówka i wspaniała przygoda. Z drugiej często spotykam się z opinią fachowców, że dobranie wina do sera to bardzo trudna sztuka - szczególnie pleśniowe mogą sprawiać niespodzianki. Na północy Majorki do pleśniowego koziego podanego na ciepło z miodem i malinami zaproponowano mi młode czerwone (Ses Heveres) z piwnicy Toni Gelaberta (teraz to już jest DO Pla i Llevant). I grało to wspaniale. Ale nie raz, i nie dwa zdarzyło mi się, że ser zabijał wino - i na odwrót. Dzięki Bogu można - póki życia - szukać odpowiednich kombinacji. Jak mawiał mój ojciec: "Jeszcze trochę wina do tej resztki sera. Jeszcze trochę sera do tej resztki wina" (itd). Odpowiedz Link Zgłoś
chiavone Re: deska serów 15.10.03, 11:51 panowie, a moze by tak cos z polskich serow do wina sery wloskie nie naleza do tych przednich serow...... ??????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Porządkowy Re: deska serów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 14:05 Majkiel! Januszek! Nikt się nie nabierze na kolejny pseudonim! Do budy! Już! I nie szczekaj tu na forum, bo śmierdzi od tych wpisów na kilometr! Znowu borygo piłeś! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AST Re: deska serów IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.10.03, 15:41 Wracam jeszcze raz do zaproponowanego przeze mnie zestawu serow. Jest to zestaw uniwersalny. Gina nie pisze, czy ona ma zamiar te deske serow podac po posilku, czy jako jedna z pozycji bufetu, nie pisze tez nic na temat trunkow, jakie ma zamiar podac. Przy takim zestawie, jakikolwiek wino by nie podala, znajdzie sie ser, ktory bedzie do niego pasowal. Mniej wiecej tak sa komponowane zestawy serow podawane we francuskich restauracjach i gosc wybiera z nich to, na co ma ochote, czy to, co mu najlepiej do pitego wina pasuje. Moje osobiste preferencje doboru serow do wina: "plesniaki"- z winem czerwonym mlodym (np. Novello) kozie zimne z czerwonym, ciezkim winem (Amarone) kozie cieple (opiekane) z bialym winem inne z dowolnym dobrym czerwonym Zaden ser nie pasuje mi do bialego slodkiego wina. Odpowiedz Link Zgłoś
kosteki1 Re: deska serów 16.10.03, 14:27 > Zaden ser nie pasuje mi do bialego slodkiego wina. Możesz kiedys połączyc białe słodkie z pleśniowym, słonym serem... niezwykłe połączenie, bardzo zmysłowe Odpowiedz Link Zgłoś
giorgio-primo Re: hi,hi,hi,hi 16.10.03, 10:12 Gość portalu: Porządkowy napisał(a): > Majkiel! Januszek! > > Nikt się nie nabierze na kolejny pseudonim! > > Do budy! Już! I nie szczekaj tu na forum, bo śmierdzi od tych wpisów na > kilometr! Znowu borygo piłeś! niniejszym przedstawiam sie - porzadkowy, elfi, folies, dejong, brenner, aardwark, kec, kaj tan, san marco - neoplus.adsl.tpnet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: docg Re: hi,hi,hi,hi IP: 212.160.147.* 16.10.03, 10:19 giorgio-primo napisał: > niniejszym przedstawiam sie - porzadkowy, elfi, folies, dejong, brenner, > aardwark, kec, kaj tan, san marco - neoplus.adsl.tpnet.pl ----------> a "Gina" to nie Ty??? Odpowiedz Link Zgłoś
spol Re: hi,hi,hi,hi 16.10.03, 11:02 giorgio-primo napisał: > niniejszym przedstawiam sie - porzadkowy, elfi, folies, dejong, brenner, > aardwark, kec, kaj tan, san marco - neoplus.adsl.tpnet.pl Jakby ktoś miał chć cień niepewności - "nasz" Giorgio pisze się z "_", a nie z "-". Pozdrawiam! spol, cokolwiek zdegustowany Odpowiedz Link Zgłoś
giorgio-primo Re: hi,hi,hi,hi 16.10.03, 12:46 spol napisał: > giorgio-primo napisał: > > > niniejszym przedstawiam sie - porzadkowy, elfi, folies, dejong, brenner, > > aardwark, kec, kaj tan, san marco - neoplus.adsl.tpnet.pl > > Jakby ktoś miał chć cień niepewności - "nasz" Giorgio pisze się z "_", a nie > z "-". > > Pozdrawiam! > > spol, cokolwiek zdegustowany i ja tez, bo ten "nasz jak go nazywasz", wystepuje na roznych forach miedzy innymi wlasnie pod takimi nickami ja powyzej, najwidoczniej renoma mocnu mu sie zdewaluowala lub kiepsko idzie mu gescheft, skoro ma czas na takie bzdury Odpowiedz Link Zgłoś
j_u Re: deska serów 22.10.03, 12:05 Gość portalu: JK napisał(a): > Parmezan i peccorino do normalnego jedzenia? Jeszcze się z tym nie spotkałam. > Zawsze je jadam jako dodatki do dań gorących. > Odpowiedz Link Zgłoś