mwi_net
27.02.09, 10:39
zostawiłem na działce dwa może nie wybitne, ale też raczej nie bylejaki wina:
Camden Park Reserve Shiraz 2006
i
Santa Julia Magna Zuccardi
Leżały od jesieni, prawdopodobnie w temeraturze 0 - minus 2st C. Raczej nie
zamarzły (choć nie wiem jak to stwierdzić bez otwierania). Raczej nie, gdyż
obok stały 2 kompoty jabłkowe gotowe do wypicia (czyli niezbyt słodkie) i
groszek w zalewie (niemal wogóle nie słonej).
Na dnie (konmkretnie na ściance bo leżały) zebrał się osad, taki jakby tłusty
(takie wrażenie jest przez butelkę). Czy je zniszczyłem a jeśli tak to jaki
będzie tego efekt smakowy?