Dodaj do ulubionych

Autostop w UE

IP: *.aster.pl / *.acn.pl 02.04.04, 21:15
ciekawy jestem czy obecnie da się podróżować autostopem po UE
kiedyś (przed ... laty) oszczędzając cenne dewizy objechałem europę stopem
ciekawe czy ta forma podrózowania jeszcze istnieje?
Obserwuj wątek
    • lol21ndm Re: Autostop w UE - UK 03.04.04, 17:40
      W UK chyba raczej juz nie...

      Bardzo rzadko zdarza sie widziec na drogach ludzi z tablicami informujacymi do
      jakiego mista lub w jakim kierunku chca jechac, ale czy ktos sie zatrzymuje?
      Nie wiem. Jeszcze nie widzialam, by ktos sie zatrzymal.... Jednak sam fakt, ze
      probuja zatrzymac sprawia, ze calkowitej pewnosci nie mam...
    • Gość: Nemo Re: Autostop w UE IP: *.dip.t-dialin.net 12.04.04, 10:51
      W zeszlym roku przejechalem caly benelux Stopem Zaczynajac w Holandii a konczac
      na Luxemburgu i potem Niemcach. W belgii nie ma problemu z tym Belgowie chetnie
      sie zatrzymywali i nie bylo zadnych problemow. Holendrzy troche sa juz mniej
      tolerancyjni a Luxemburg do podrozy autostopem odradzam !!! Stalem pol dnia z
      kartka i nikt nie chcial mnie zabrac - po prostu tragedia. W niemczech tez jest
      latwiej - Stajesz na rastadt i pytasz Tirowcow ktory jedzie w twoim kierunku -
      napewno ktores cie zabierze
      • Gość: Iza Re: Autostop w UE IP: *.ec.pl / *.olsznet.ec.pl 28.04.04, 20:12
        Zatrzymują się!!! Nie wiem jak chłopakom, ale z koleżanką podróżujemy stopem po
        Europie i nigdy nie ma większego problemu. Z naszych ustaleń najgorzej wypadła
        Hiszpania i Bułgaria. Całą Hiszpanię przejechałyśmy praktycznie z
        obcokrajowcami (nie Hiszpanami), w Bułgarii natomiast mało samochodów.
        Portugalczycy zatrzymują się nawet w centrum miasta, wystarczy pomachać (do
        dziś zastanawiam się z czego tam taksówkarze żyją...), Grecy prawie zawsze
        chcieli się "zaprzyjaźnić", kilka razy uciekałyśmy z samochodów, Rumuni
        nakarmią, napoją i zawiozą na miejsce (tylko trzeba się dogadać, że nie
        zapłacimy za stopa, bo w Rumuni autostop jest płatny), Niemcy nie chcą zabierać
        jak pada (szczególnie tymi lepszymi autami), Beldzy, Holendrzy i Chorwaci
        podobnie jak Włosi i Francuzi zatrzymują się chętnie i cieszą, że mogą pomóc i
        pogadać (wg mnie znajomość języków obcych, przy podróżowaniu stopem,
        wskazana!!!). Generalnie, albo my mamy dużo szczęścia, albo póki co ludzie się
        zatrzymują i podróżować stopem po Europie się da. Pewnie, że czasem trzeba
        swoje odstać (i godzinkę i dwie -raz nawet 6 w pełnym słońcu w Hiszpani
        stałyśmy), ale warto. Zawsze się to potem wynagrodzi. Tylko uśmiechać się
        trzeba do kierowców, a nie jak smutasy stać.
        POZDRAWIAM WSZYSTKICH AUTOSTOPOWICZÓW

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka