steinbock
20.03.04, 19:53
Co powiecie na wątek jak wyżej?
Wertowanie słowników i pracowite wkuwanie słówek nie załatwia jeszcze sprawy
nauki języka. Na pewnym etapie chciałoby się poznać różne subtelności,
zabłysnąć powiedzonkami. Ba, ale skąd je brać?! Ja czasem wyłapuję to i owo z
Internetu, a potem - gdy uda mi się natknąć na Izraelczyków - weryfikuję
znaczenie tych wyrażeń. Ostatnio nauczyłam się i mi się spodobało:
חסר לו בורג
chaser lo boreg - brak mu piątej klepki, a dosłownie : "brak mu śrubki".
Czy ktoś zna wyrażenia, które tak jak tu trochę różnią sie od polskich, albo
są dokładną kalką, albo w ogóle są idiomami, których nie można zrozumieć bez
objaśnienia?