Dodaj do ulubionych

Reklamacja!

IP: *.243.147.167.dynamic.ttnet.com.tr 27.08.12, 11:40
chciałabym zapytać, czy ktoś wie jak przebiega proces reklamacyjny wycieczki? Od czego zacząć? Jesteśmy ostatni dzień w hotelu, który wyłącza w ciągu dnia i w nocy klimatyzacje w pokoju. Klima działa tylko od 7:00-11:00, 15:00-20:00 i 22:00-03:00, ale to tylko teoria, bo w czasie kiedy powinna działać, czasem tez nie działa. Byliśmy 2 tyg w upalnej Turcji z małym półtorarocznym dzieckiem, które śpi w ciągu dnia. W pokoju nie dało się wytrzymać. Balkon musiał być zamknięty, ponieważ żar lał się z nieba i gorące powietrze wpadało do pokoju. W pokoju sauna, mimo zamkniętych zasłon.

Nie jesteśmy typowymi malkontentami, którzy narzekają na złe jedzenie czy napoje w plastikowych kubkach przy basenie. Było bardzo dużo niedociągnięć w hotelu, np. straszny brud mimo codziennego niby sprzątania, ale zbierałam włosy i paprochy ze szmaty, pozostawione przez sprzątaczkę, ścierałam kurze na komodzie, zamiatałam piasek i było ok. Z klimatyzacją byliśmy jednak bezradni.

Przy wykupie wycieczki nikt nas nie poinformował, że hotel ma takie praktyki. Na stronie internetowej, w opisie hotelu również nie ma takiej informacji. Gdybyśmy to wiedzieli, nigdy nie pojechalibyśmy z małym dzieckiem do takiego hotelu. Nie zgłaszaliśmy tego problemu ani na recepcji, ani rezydentce, bo to po prostu standard tego hotelu i nic nie można zrobić. Jutro wyjeżdżamy i zastanawiam się od czego zacząć reklamację naszego wyjazdu?
Obserwuj wątek
    • Gość: . Re: Reklamacja! IP: *.bialnet.com.pl 27.08.12, 12:09
      Od potwierdzenia faktu na miejscu przez rezydenta.
    • Gość: web Re: Reklamacja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.12, 12:09
      podstawa to zglosić rezydentowi, i wziąc od niego pisemne potwierdzenie.
      Hotel nie ma wpisanej informacji " klimatyzacja centralna - godzinowa/?
      • Gość: turystka Re: Reklamacja! IP: *.243.147.167.dynamic.ttnet.com.tr 27.08.12, 12:26
        na stronie Itaki jest m.in. taki opis:

        HOTEL: czterogwiazdkowy, zadbany, odnowiony w 2010 r., 310 pokoi, 7 budynków, 4 piętra, 6 wind, lobby, całodobowa recepcja, restauracja główna z tarasem - dania w formie bufetu, kuchnia międzynarodowa, dostępne dania wegetariańskie, restauracja à la carte - kuchnia włoska; w restauracjach dostępne foteliki dla dzieci; bar w lobby, snack-bar, bar Terrace, bar Santi, disco-bar, kantor, mini-market; sala konferencyjna, taras z widokiem na morze i grecką wyspę Samos, ogród, bezpłatny internet bezprzewodowy w lobby; za opłatą: kawiarenka internetowa, fryzjer, pralnia, wypożyczalnia samochodów; występują różnice poziomów - niepolecany osobom z ograniczeniami ruchowymi; akceptowane karty kredytowe: Visa, MasterCard.

        POKÓJ: standardowy: 2-os. (możliwość 1 lub 2 dostawek), ok. 26 m², stylowy, klimatyzowany, łazienka (wanna lub prysznic, wc; suszarka), telewizja satelitarna, telefon, sejf, mini-bar (codziennie uzupełniany 2 butelkami wody); bezpłatne łóżeczko dla dziecka do 2 lat; balkon (stolik i krzesełka); widok na morze za dopłatą.



        oczywiście jutro zapytam rezydentkę o potwierdzenie, tylko czy ona ma obowiązek dać mi to na piśmie? Czy fakt, że zgłaszam to na koniec pobytu ma tu jakieś znaczenie?

        Dla mnie osobiście nie ma, bo przeniesienie do innego pokoju nie miało sensu. To samo przeniesienie do innego hotelu. Wybraliśmy ten ze względu na duży brodzik dla dzieci, własną hotelową plażę, bliskość do centrum i inne udogodnienia. Poza tym nie po to spędzam wiele godzin na wyborze hotelu, żeby po przyjeździe zmieniać na inny.
        • Gość: Sylwia Re: Reklamacja! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.12, 12:47
          Musisz spisać swoje uwagi i dać do podpisu rezydentowi, on ma obowiązek podpisać (może też napisać swoje uwagi, np. że się nie zgadza z Twoimi zastrzeżeniami), a po powrocie składasz reklamację z biurze załączając to podpisane pismo.
        • Gość: al Re: Reklamacja! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.08.12, 11:08
          bez podpisu rezydentki tez mozesz zlozyc reklamacje.zajrzyj w tabele frankfurcka
    • Gość: Monia Re: Reklamacja! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.12, 12:16
      Koniecznie musisz zgłosić sprawę rezydentowi, najlepiej napisać reklamację na miejscu i żeby rezydent potwierdził Twoje zarzuty, w ogóle niepotrzebnie cały czas nic nie mówiliście, może rezydent mógłby interweniować w hotelu, a przynajmniej wiedział by o sprawie, że jest problem i że nie jesteście zadowoleni, a tak to wszyscy uważają, że nie macie żadnych zastrzeżeń i jest OK.
    • Gość: Kasia Re: Reklamacja! IP: *.icpnet.pl 27.08.12, 12:16
      Opisz to w skrócie i poproś rezydnetkę o podpis, a następnie po powrocie do kraju wyślij pisemną reklamację do organizatora.
    • Gość: MareK Re: Reklamacja! IP: *.bemowo.waw.pl 27.08.12, 13:32
      Witam,
      reklamacja bez szans. Nigdzie nie ma stwierdzenia "klimatyzacja indywidualna".
      Takie czasowe włączanie klimy jest standardem w 4* hotelach.
      Szkoda nerwów.
      Pozdrawiam
      • Gość: Aga Re: Reklamacja! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.12, 13:38
        Bzdura.
        Pisz reklamację, żądaj od rezydenta podpisu. Byłam w takiej sytuacji, też w Turcji, w sezonie, non stop wyłączali nam klimę, ludzie masowo pisali reklamacje, bo gdzie jak gdzie, ale akurat w tym kraju ciężko wytrzymać bez niej. Wyraźnie masz napisane w ofercie - pokój klimatyzowany, jeśli klima jest okresowo wyłączana - powinna być o tym informacja w ofercie (z takimi ofertami spotkałam się nie raz).
      • Gość: Ilona Re: Reklamacja! IP: *.dynamic.chello.pl 27.08.12, 18:09
        Gość portalu: MareK napisał(a):

        > Witam,
        > reklamacja bez szans. Nigdzie nie ma stwierdzenia "klimatyzacja indywidualna".
        > Takie czasowe włączanie klimy jest standardem w 4* hotelach.
        > Szkoda nerwów.

        Bzdura, jeżdżę co roku do Turcji do hoteli 4* i zawsze klimatyzacja działa cały czas, bez żadnych wyłączeń (przerwy mogą występować poza najwyższym sezonem, kiedy nie ma dużych upałów), nie wiem w jakich hotelach bywałeś, ale ja się nie spotkałam z takim standardem, żeby w upał (w lecie temperatura średnio ok 35 stopni, a bywa więcej) była wyłączana klima.
        • Gość: MareK Re: Reklamacja! IP: *.bemowo.waw.pl 28.08.12, 08:42
          Droga Ilonko,
          istnieje coś takiego jak "klimatyzacja centralna". Zapoznaj się z tym terminem i dopiero potem wypowiadaj. Z opisu jaki podała autorka wątku wynika, że coś takiego w tym hotelu funkcjonuje.
          Tyle w temacie i szkoda nerwów na reklamacje.
          Pozdrawiam
          • Gość: Gagul Re: Reklamacja! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.12, 09:48
            Ilona ma rację, w 4* hotelach standardem jest klimatyzacja w czasie upałów bez żadnych przerw, sądzę, że nie masz pojęcia o hotelach 4*, chyba, że są to gwiazdki nadawane przez polskie biura podróży, które w swoich katalogach prawie każdy hotel poprawiają przynajmniej o jedną gwiazdkę. W dobrym hotelu 4* jest do pomyślenia, żeby w środku dnia w największy upał była wyłączna klimatyzacja, bo nikt by do takiego hotelu nigdy nie wrócił. Ja nigdy nie byłam w takim hotelu, a od wielu lat jestem w Turcji co roku, często nawet 2 razy w roku i zawsze standard hotelu jest min. 4-gwiazdkowy. Klima przez całą dobę w letnich temperaturach tureckich to psi obowiązek, bo ludzie jadą tam wypocząć i muszą mieć komfort oddechu od upału, a nie gotować się w saunie (a jest oczywiste, że najwyższe temperatury są w ciągu dnia i wtedy ludzie i często idą do klimatyzowanego pokoju, żeby nie smażyć się w największym słońcu i wcale nie muszą mieć małych dzieci. Tylko jakieś podłe hotele mogą ją wyłączać w celu oszczędności, ale z pewnością nie są to hotele 4*.
            • Gość: MareK Re: Reklamacja! IP: *.bemowo.waw.pl 29.08.12, 13:19
              Ręce opadaja... poczytaj wypowiedzi innych, szczególnie końcówkę wątku na temat KLIMATYZACJI CENTRALNIE STEROWANEJ.
              Reasumując, reklamacja jest bez szans i chętnie się założę o dobry koniak że autorka wątku nic nie wskóra, nawet nie dostanie upustu na przyszłą wycieczkę.
              • Gość: Viola Re: Reklamacja! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.12, 13:54
                Pomijając fakt czy klimatyzacja centralnie sterowana czy nie, to jeżeli w opisie hotelu w katalogu jest opis, że pokój jest klimatyzowany, bez doprecyzowania, że tylko w niektórych godzinach, to reklamacja jest jak najbardziej zasadna, bo klient zakłada, że ma klimę cały czas. I zgadzam się, że klimatyzacja centralnie sterowana (przez hotel) jest już sporadycznie spotykana w hotelach wyższej klasy, czyli minimum 4*. Tak było może 5-6 lat temu, ale obecnie klimatyzację tylko w niektórych godzinach mają najczęściej hotele 3* i powinno to być wyraźnie podkreślona w katalogu, bo w przeciwieństwie do tego co z takim uporem twierdzisz hotele 4* w Turcji w przeważającej masie oferują klimatyzację non stop (może być np. sterowana kartą do pokoju, czyli włącza się automatycznie gdy wchodzimy do pokoju, a podczas nieobecności wyłącza się, podobnie jak oświetlenie.)
    • pietnacha40 Re: Reklamacja! 27.08.12, 15:30
      uważam ,ze to duży błąd ,że nie reklamowaliście wcześniej pokoju . Jako biuro bym tej reklamacji nie przyjęła ,ze względu na uniemożliwienie mi rozwiązania problemu na miejscu . Jak Ci się rozkleją buty ,to idziesz z nimi od razu ,czy nosisz rok , a po wyrzuceniu idziesz reklamować ?
      • Gość: turystka Re: Reklamacja! IP: *.243.147.167.dynamic.ttnet.com.tr 27.08.12, 16:46
        zgłaszaliśmy problem w recepcji, ale powiedziano nam, że tak właśnie działa hotel. Do rezydentki nie dzwoniliśmy, bo nic by nie zdziałała, a przeniesienie do innego hotelu nie wchodziło w grę. W tym hotelu wszystkie pokoje miały wyłączaną klimatyzację.

        Czuję się oszukana przez Itakę, bo gdyby w opisie hotelu były uwzględnione takie informacje, z pewnością pojechalibyśmy gdzie indziej. Straciliśmy dobre 2 tyg. na wertowanie i analizowanie różnych ofert i po co to wszystko, skoro na miejscu jest co innego.

        Tu nie chodzi o rzadką zmianę ręczników czy pościeli, tu chodzi o brak klimatyzacji przy 35 C w cieniu i przy koniecznym pobycie w pokoju z małym dzieckiem!
        • pietnacha40 Re: Reklamacja! 27.08.12, 18:54
          w pierwszym poście napisałas ,ze nie zgłaszałaś problemu na recepcji
          • Gość: turystka Re: Reklamacja! IP: *.243.147.167.dynamic.ttnet.com.tr 27.08.12, 21:44
            W takim razie źle napisałam w pierwszym poście, na recepcji byliśmy zgłosić, że klima raz działa, raz nie, po czym pan wręczył nam kartkę z wypisanymi godzinami, w których jest odgórnie włączona i wyłączona. Na tym polegało owe zgłoszenie.
    • dzoanaw Re: Reklamacja! 27.08.12, 16:22
      Zgadzam się z opinią Pietnacha40 – nie zgłaszając rezydentowi, czy w recepcji hotelu - nie dałaś nikomu możliwości pomóc sobie. Założyłaś niepotrzebnie coś w stylu: „nie, bo nie! Ja się pomęczę a potem pogadamy…” A może udałoby się zamienić pokój jeżeli klimatyzacja działała wadliwie. Nawet gdyby nie było na zamianę szans, miałabym spokój, że coś z tym problemem próbowałam zrobić, zamiast biernie czekać nie wiadomo na co, a potem narzekać na zepsuty urlop. Sama sobie jesteś winna i skazałaś was na mniej wygodny pobyt. Sprawdzając przed chwilą ofertę tego hotelu na stronie Itaki znalazłam kilka opinii z ubiegłego roku, gdzie wczasowicze narzekali na tę klimę i słabe informacje w Itace na ten temat. Skoro klimatyzacja w pokoju jest ważna – a dla mnie na przykład jest – nie wybrałabym tego hotelu po przeczytaniu takich opinii.
      Teoretycznie zawsze możesz próbować reklamować, takie prawo klienta, ale wg mnie podstawy są bardzo słabe.
    • dzoanaw Re: Reklamacja! 27.08.12, 18:57
      To są twoje słowa: "zgłaszaliśmy problem w recepcji, ale powiedziano nam, że tak właśnie działa hotel..."

      i to również:
      "Nie zgłaszaliśmy tego problemu ani na recepcji, ani rezydentce, bo to po prost
      > u standard tego hotelu i nic nie można zrobić..."

      Według mnie sporo się te zdania różnią...
      Trudno zatem poważnie podejść do "problemu". Wygląda na jakieś próby naciągactwa, wystarczyło rzetelniej się przyłożyć do przeglądania ofert, opinii na temat hoteli itd. Według mnie już za późno na egzekwowanie tego, czego oczekiwałaś od pierwszych dni pobytu; co ci się należało, ale nikt nie wiedział poza tobą, że klimatyzacja nie działała należycie.
      Na ogół biura przyjmując reklamację wymagają poświadczenia sytuacji na miejscu w hotelu przez rezydenta. Gdyby rezydent raz, drugi usłyszał od ciebie uwagi o usterce i nic nie zdziałał (np z winy hotelu)- wtedy powinien podpisać twoje pismo reklamacyjne, tzn potwierdzić usterki, a później wysyłasz te pismo do biura.
      • Gość: turystka Re: Reklamacja! IP: *.243.147.167.dynamic.ttnet.com.tr 27.08.12, 21:50
        więc powtórzę to, co napisałam wyżej:

        W takim razie źle napisałam w pierwszym poście, na recepcji byliśmy zgłosić (powiedzieć, zapytać), że klima raz działa, raz nie, po czym pan wręczył nam kartkę z wypisanymi godzinami, w których jest odgórnie włączona i wyłączona. Koniec. Na tym polegało owe zgłoszenie na recepcji, ale żadnej reklamacji na recepcji ani u rezydenta nie składaliśmy.
    • nellynetti Re: Reklamacja! 27.08.12, 19:51
      Z jednej strony to jakby po ptakach, ale z drugiej zrobiłabym tak: wzięłabym oficjalne potwierdzenie z hotelu (może mają to w jakiejś ulotce, broszurze lub wydrukowanym programie all incl - tzn. co zawiera czyli że klima działa w określonych godzinach) i po powrocie do kraju reklamowałabym niezgodność z opisem w katalogu. Bo niezgodność jest i do tego nie ma żadnej wątpliwości. Jeśli dla Itaki "pokój klimatyzowany" oznacza że są wyznaczone godziny to dla mnie oznaczało by to skierowanie sprawy na drogę sądową, bo to byłaby słowna manipulacja.
      W moim przekonaniu, nie trzeba potwierdzania tego u rezydenta.
      Bo co ma potwierdzić rezydent? Ze klima działa czy nie działa?
      Rezydent może potwierdzić, że droga na plażę to nie 100 m tylko 500 metrów, rezydent może potwierdzić, że okna wychodzą na śmietnik a nie na basen - bo to widać jego gołym okiem. Klimy tak nie potwierdzi. Idźcie do recepcji raz jeszcze i poproście o potwierdzenie, że hotel "tak działa" na piśmie i wtedy w Polsce reklamacja do Itaki, że niezgodność z ofertą z katalogu, pokazując katalog.
      Pozdrawiam
      • ja.dorcia Re: Reklamacja! 27.08.12, 23:40
        Od razu manipulacja :)
        Klimatyzowany był? Był. A że tylko w wybranych godzinach...
        Co innego, gdyby napisali, że klimatyzacja sterowana indywidualnie. Ale, założe się, że pewnie gdzieś na stronce Itaki jest że klimatyzacja w Turcji (o ile nie napisano inaczej) działa w godzinach ustalanych przez dyrekcję hotelu.
        • Gość: hmm Re: Reklamacja! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.08.12, 09:05
          Masz pełne podstawy do reklamacji z uwagi na niezgodnosc stanu faktycznego z ofertą. Pokój klimatyzowany oznacza działajacą bieżącą klimatyzację niezależnie co piszą forumowi mądrale - to standard w dzisiejszych czasach i w tym rejonie. Jeśli mialaby tylko dzialac w wybranych godzinach, to TO powinno to sie znalezc w ofercie (typu klimatyzacja działa w wybranych godzinach). Masz 7 dni na złozenie reklamacji. Potwierdzenie rezydenta jest pożądane ale nie niezbędne. BP musi odpowiedziec w ciagu 30 dni, inaczej z definicji reklamacja jest uznawana. Nie przejmuj się jesli pierwsza odpowiedź będzie odmowna. To typowa taktyka BP część klientow rezygnuje. Powodzenia.
          • Gość: Ada Re: Reklamacja! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.12, 10:50
            Niestety na stronie Itaki jest zapis odnośnie hoteli w niektórych częściach Turcji, nie wiem w której była założycielka wątku: "Klimatyzacja: uruchamiana jest tylko w miesiącach najcieplejszych, czyli od czerwca do września. Często działa kilkanaście godzin na dobę, gdyż zakłada się, że goście większą część dnia spędzają poza hotelem. W niektórych hotelach klimatyzacja jest sterowana indywidualnie, czyli może działać 24 godz. na dobę".
            Ja i tak bym składała reklamację, klima była przecież wyłączana w nocy.

          • Gość: oli Re: Reklamacja! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.12, 11:00
            Masz 30 dni na złożenie reklamacji.
            serwisy.gazetaprawna.pl/poradnik-konsumenta/artykuly/626007,jak_ubiegac_sie_o_odszkodowanie_od_biura_podrozy_za_nieudane_wakacje.html
    • Gość: dino Re: Reklamacja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.12, 21:51
      trudna sprawa
    • Gość: turystka Re: Reklamacja! IP: *.proxnet.pl 29.08.12, 18:17
      a więc jesteśmy już w Polsce i jako, że wątek zrobił się popularny dopiszę, iż nie zgłosiliśmy tego faktu rezydentce. Emocje już opadły i nie wiem nawet czy będziemy pisać pismo reklamacyjne. Skoro mam 30 dni to jeszcze przemyślę sprawę, na tą chwilę nie mam ani siły ani ochoty.

      Nie chodzi mi absolutnie o żadna rekompensatę finansową, ani nawet o zniżkę na następne wczasy. Bardziej satysfakcjonowałoby mnie dopisanie tego fakty do opisu hotelu, bo byłoby to po prostu uczciwe. Dodatkowo w przyszłym roku być może też wybierzemy Itakę i nie chciałabym drugi raz takiej niespodzianki. Opisy hoteli powinny być rzetelne, a ten miał ewidentnie ukrytą prawdę. Jestem święcie przekonana, że co najmniej połowa nie wybrałaby tego hotelu czytając na stronie internetowej o wyłączaniu przez hotel klimatyzacji więc pewnie dlatego jej tam nie ma.

      Pytanie tylko, jak następnym razem nie naciąć się na taki hotel, skoro biura podróży nie informują o takim "drobnym szczególe"?

      dla wszystkich, dla których klima w pokoju to priorytet, ku przestrodze, opis całej sytuacji dotyczył hotelu Imbat w Kusadasi

      Hotel Imbat
      • pietnacha40 Re: Reklamacja! 29.08.12, 19:16
        trzeba pytać .Niestety uczymy się na błędach ,czasami na szczęście cudzych . Ja już wiem ,że gdybym wybierała wczasy z biurem , to na ten moment muszę zapytać o ilość noclegów
        ( wątek tez z Itaką o spaniu w lobby ) ,rodzaj klimatyzacji . Kiedyś wybierałam jeszcze miasto wylotu ,ze względu na lepsze godziny ,teraz trzeba się nastawić ,ze godzina a nawet miasto moze się zmienić . Mozna też dopytac o ofert all ,bo jak się okazuje all to nie zawsze znaczy to samo :D
        • Gość: turystka Re: Reklamacja! IP: *.proxnet.pl 29.08.12, 21:29
          ...a co pani w biurze podróży może powiedzieć więcej o klimatyzacji niż to jest opisane w katalogu? Musiałaby być w danym hotelu, co jest bardzo mało prawdopodobne.

          My mieliśmy w pokoju klimatyzację sterowaną indywidualnie, klimatyzator wisiał sobie na ścianie i pilotem można było ustawiać temperaturę, kierunek i siłę wydmuchiwanego powietrza i jeszcze inne bajery. I co z tego, skoro hotel centralnie ją wyłączał i pilotem od klimy można było się tylko wachlować!

          Właśnie o to chodzi, że ilość noclegów możesz sprawdzić, wybrać miasto wylotu ze względu na dogodniejsze godziny czy sprawdzić co zawiera ALL w danym hotelu, ale działanie klimatyzacji sprawdzisz dopiero na miejscu, bo jak się okazuje, hasła: "pokój klimatyzowany" czy "klimatyzacja indywidualna" nic nie znaczą!
          • pietnacha40 Re: Reklamacja! 29.08.12, 21:49
            pani w biurze podróży może tyle ile jej się chce . Ja Ci nie zarzucam ,że się nie dopytałaś . Tylko piszę ,jak można się zabezpieczyć kolejny raz . Też bym nie pytała o klimę ,gdybym przeczytała ,że jest ,to bym nie wpadła na to ,ze jest ale wybiórczo .Teraz wiem ,więc kolejny raz dopytam . Mają podpisane umowy ,mogą dzwonić i pytać .Ty też możesz ,ale jako ,że płacisz agentowi ,to jego obowiązkiem jest się dopytać i tyle .
            Wybór miasta wylotu na dzien dzisiejszy Ci nic nie da ,bo biura z godzinami i miejscami wylotu robią co chcą . All też nie jest jednoznaczny jak się okazuje ,bo inny w Egipcie ,inny na Karaibach a jeszcze inny w Grecji . Ostatnio czytałam o opcji all jako trzech posiłakch i napojach do nich - taki sobie all :D
            Brać w ręke katalog i opcja po opcji pytać . Jak napisane "śniadanie kontynentalne" ,to dopytać ,bo są tacy ,co później płaczą ,że codziennie ten sam serek ,wędlina i dżem . Itd. to co czytasz ,przełozyć na oczekiwania .
            • Gość: alli do turystki IP: *.dynamic.mm.pl 30.08.12, 00:47
              trzeba mieć nie po kolei w głowie żeby do kraju, gdzie jest 35st w cieniu jechać z półtorarocznym dzieckiem.Gdzie wasze poczucie przynajmniej odpowiedzialności za dziecko. Są miejsca, gdzie nie ma tak wysokich temperatur, kraje nie takie jak Turcja, gdzie jest brud i to nie tylko metr za hotelem. W Turcji wszystko może się zdarzyć z zatruciem pokarmowym włącznie u dorosłego ,a co dopiero u takiego małego dziecka. I to bez względu na ilość gwiazdek w hotelu. Żenujące są zachowania rodziców, ich brak troski o zdrowie własnego dziecka .
              • Gość: Goha Re: do turystki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.12, 07:26
                Do alli
                Kompletne bzdury!. Turcja jest bardzo bezpieczna dla dzieci. Jeżdżę ze swoimi dziećmi od lat do Turcji, odkąd starsze miało niecały roczek i zawsze jest super, a wprost przeciwnie uważam, że pod względem wypoczynku dzieci to jeden z najbardziej przyjaznych krajów. Dobre hotele w Turcji mają świetną infrastrukturę dla dzieci, bardzo często brodziki ze zjeżdżalniami dla maluchów i place zabaw zadaszone lub wśród drzew, gdzie nie ma palącego słońca. NIGDY nie zdarzyły się absolutnie żadne zatrucia (moim licznym znajomym wyjeżdżającym do Turcji , także nie). No i oczywiście ja jeżdżę do hoteli, które mają klimatyzację cały czas, najczęściej sterowaną ręcznie i mogę ją dostosować dla dziecka (żeby nie było też za bardzo zimno). I nie masz prawa oceniać innych rodziców (sama możesz sobie jeździć gdzie chcesz). Jesteśmy dobrymi rodzicami, a nasze dzieci i my jesteśmy zawsze mega zadowoleni z wakacji w Turcji i wracamy tam prawie co roku.
                • Gość: anja Re: do turystki IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.08.12, 11:13
                  taka bezpieczna ze kilka lat temu utopil sie chlopczyk w basenie przyhotelowym.bawil sie w plytkim basenie i wciagnelo mu nozke do odplywu.basen nie spelnial norm europejskich,w koncu to bezpieczna turcja.po co im normy europejskie
                  • Gość: Goha Re: do turystki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.12, 11:25
                    Sądzę, że w Europie także zdarzają się wypadki w basenach, w Polsce przecież też dzieci topiły się w basenach, wyciąganie jednego wypadku przy milionach ludzi co roku odpoczywających w Turcji to przegięcie (ja zresztą nigdy nie słyszałam o takim wypadku w Turcji). Nikt Cię nie zmusza do wyjazdów do Turcji i możesz przecież podróżować tylko po Europie, ale ja z pewnością nie zrezygnuję z Turcji, my zawsze jedziemy do hoteli sprawdzonych i bezpiecznych z super atrakcjami dla dzieci i zawsze wszystko jest OK, a dzieciaki co roku nie mogą się doczekać powrotu na zjeżdżalnie i nad ciepłe morze, gdzie nie ma dzikich tłumów i ścisku jak na większości plaż w Hiszpanii czy Włoszech.
                    • Gość: an Re: do turystki IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.08.12, 13:06
                      www.sueddeutsche.de/reise/tuerkische-aegaeis-bub-ertrinkt-im-pool-einer-ferienanlage-1.251433
                      chcesz wiecej przypadkow z bezpiecznej turcji?
                      • Gość: Goha Re: do turystki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.12, 13:27
                        Nie znam niemieckiego, więc twoje przykłady są do bani. I nie ciągnij tej sprawy, bo się ośmieszasz! A swoją drogą Niemców co roku w Turcji są dziesiątki, a może i setki tysięcy, w tym większość z dziećmi, bo to jeden z najbardziej ulubionych kierunków ich wakacji i jakoś się nie boją jeździć do tej "niebezpiecznej" Turcji.
              • Gość: gość Re: do turystki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.12, 08:42
                gość portalu: alli napisał(a):

                > trzeba mieć nie po kolei w głowie żeby do kraju, gdzie jest 35st w cieniu jec
                > hać z półtorarocznym dzieckiem.Gdzie wasze poczucie przynajmniej odpowiedzialn
                > ości za dziecko


                Tiakkkk, najlepiej pojechać na działkę do szwagra, wypić piwko, zrobić grilla a dzieciaka do dmuchanego basenu, niech dostanie udaru, no bo w Polsce 35 st.C to nie to samo co 40 w Turcji czy Egipcie.

                Żenująca to jest Twoja wypowiedź.
                • Gość: alli Re: do turystki IP: *.dynamic.mm.pl 30.08.12, 10:30
                  przeczytajcie, co piszecie. Jadę do hotelu gdzie jest klimatyzacja i ..co ano, siedzę sobie tam z dzieciątkiem i nie jest mu gorąco, fajnie jest. Klimatyzacja jest bardzo niezdrowa,pomijając inne aspekty, przede wszystkim bardzo wysusza śluzówki . Turcja jest piękna jako kraj , zgadzam się, ale nikt mnie nie przekona, że tam , w szczycie sezonu, jest dobra dla małego dziecka .Przy tak wysokich temperaturach i wilgotności powietrza to po prostu sauna parowa. Dorosłym trudno oddychać ,kryją się gdzie mogą a co z dzieckiem?, Wsadzić do pokoju z klimą i fajnie jest. masakra, Macie w hotelach all, siedzicie w basenie po szyję, drinki podadzą,a dziecko do pokoju z klimą. Konsekwencje, wierzcie mi, nie będą kazały na siebie długo czekać. Zgadzam się, wasze dzieci, wasza sprawa, tylko serce mi pęka jak widzę takie małe dzieci płaczące na plażach przy 35-40 na skali. p.s. ten basenik na działce to wcale nie jest złe rozwiązanie, no, ale all w Turcji, wiadomo, są zdjęcia, jest czym błysnąć na nk.
                  • Gość: Sylwia Re: do turystki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.12, 11:00
                    Twoje wydziwiania nad pobytem małych dzieci w Turcji są śmieszne. Do Turcji co roku w okresie wakacyjnym wyjeżdżają setki tysięcy ludzi z małymi dziećmi i nie sądzę, że dzieje im się jakaś krzywda. Dzieciaki praktycznie cały dzień siedzą w wodzie i są happy, mają do dyspozycji fajne place zabaw, a z doświadczenia wiem, że wysokie temperatury znoszą znacznie lepiej niż dorośli, mają pod dostatkiem napojów (rodzice z dziećmi najczęściej wykupują all inclusive). A jak chcą spać w ciągu dnia to mogą albo w pokoju z klimą, albo na leżaku w cieniu. Z pewnością jest to lepsze rozwiązanie niż basenik na działce o rozmiarach wanny. Ja także wyjeżdżam z moimi dziećmi do Turcji od paru lat (najpierw ze starszym synkiem, a teraz z obydwoma) i nigdy nie miałam z tym żadnych problemów, a dzieciaki co roku chcą tam wracać i pływać w basenach czy w cieplutkim morzu.
                  • Gość: Anna Re: do turystki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.12, 11:35
                    Co za bzdury wypisujesz!!!
                  • Gość: turystka Re: do turystki IP: *.proxnet.pl 30.08.12, 11:49
                    widać, że kompletnie nie masz pojęcia o Turcji. Pewnie szczytem luksusu u Ciebie jest wyjazd nad Bałtyk. Hotel był w pierwszej linii brzegowej i od morza wiała delikatna bryza. Dziecku w ciągu dnia było wielokrotnie zimno i trzeba było otulać ręcznikiem. Nie zwiedzaliśmy ani Efezu ani Pammukale, nic kompletnie właśnie ze względu na dziecko. Siedzieliśmy na plaży hotelowej (pod parasolem) lub przy basenach i jak tylko zrobił się cień, przesuwaliśmy leżaki do słońca, bo o dziwo było zimno. Dziecko cały czas siedziało w wodzie nasmarowane olejkiem o bardzo wysokim faktorze. Trzeba było je czasem wyciągać z wody bo szczęka latała z zimna, a wargi robiły się sine. Nie wiem dlaczego, może to właśnie "wina" lokalizacji hotelu w pierwszej linii brzegowej. Wg mnie temperatura odczuwalna nie przekraczała 25 st. C. zwłaszcza pod koniec pobytu, ale to na zewnątrz, bo pokój to już zupełnie inna historia.

                    Z moich obserwacji wynika, że 95% ludzi w hotelu była z dziećmi, większość z nich z dziećmi poniżej 3 roku życia. Dzieci miały prawdziwy raj w basenach, na plaży, w mini clubie dla dzieci czy wieczornym mini disco prowadzonym specjalnie dla nich przez animatorów. Nie wierzę, że ktoś wolałby jechać z dziećmi na działkę niż do Turcji.



      • Gość: Zbigy Re: Reklamacja! IP: 212.160.172.* 30.08.12, 12:08
        Jeżeli chcesz ostrzec innych ludzi to oceń odpowiednio hotel na popularnych portalach turystycznych (www.wakacje.pl, www.holidaycheck.pl, itp). To najprostszy i najpewniejszy sposób. Masę osób przed wyjazdem nie czyta marketingowych folderów wydawanych przez biura, nie słucha opowieści pań pracujących w bp, tylko sprawdza w necie jak sytuacja wygląda w rzeczywistości. Do czego i Tobie radzę się zastosować przed kolejnym wyjazdem.
        • Gość: tomek Re: Reklamacja! IP: *.213.216.91.ip4.netico.pl 03.01.13, 20:32
          ja polecam www.kctih.org krajowe centrum turystyki
      • luizka_85 Re: Reklamacja! 30.08.12, 13:13
        1. po prostu zgłoś fakt wyłączanie klimatyzacji - w biurze, w którym kupiłaś, żeby przekazali do produktu. Podstaw do reklamacji typu rekompensata nie ma, bo w końcu klima była, a nikt nie pisał, że będzie całą dobę, no i na miejscu nie zgłosiłaś problemu :)

        2. Na przyszłość wybieraj hotel z opisem - klimatyzacja sterowana indywidualnie, lub klimatyzacja centralna czynna od.. do/całą dobę. Jeśli w katalogu pisałoby tylko, że klima jest, a pracownik nawet dopyta się w hotelu i mu powiedzą, że jest włączona cały dzień, to zawsze na miejscu może okazać się inaczej, a jeśli czegoś w ofercie nie ma (tutaj, że czynna cały czas), to nie ma podstawy do reklamacji.
        • Gość: sisi Re: Reklamacja! IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.09.12, 20:55
          Właśnie -zawsze klima indywidualna, nawet płatna dodatkowa. To bardzo czeste nie tylko w Turcji ,że sterowana centralnie nie działa całą dobe-jest w okreslonych godzinach. Dla mnie klima tez podstawa i takie wybieram hotele. Ale uważam ,ze Turcja dla maluchów -pózniej- koniec wrzesnia, początek pażdziernika-woda ciepła a wściekłych upałów nie ma.
    • agulha Re: Reklamacja! 04.09.12, 17:39
      Co do reklamacji, rozważ, co dla Ciebie lepsze, czy warto, czy nie warto. Natomiast podobnie jak niektóre z osób poniżej, gorąco bym Cię namawiała do rzetelnego zreferowania tej sprawy na którymś z popularnych portali turystycznych - najlepiej chyba www.tripadvisor.co.uk. Nawet jeżeli nie władasz dobrze angielskim, napisz po polsku - kto zechce, przetłumaczy sobie w Google (o ile w ogóle już w Tripadvisorze nie ma opcji tłumaczenia), a ocena ogólna też mówi sama za siebie. To jest b. ważna informacja i powinna być znana, żeby potencjalni goście uniknęli takiego stresu, jak Ty. Dla mnie to byłby koszmar, chociaż dzieci nie mam, i coś absolutnie skandalicznego.
      Wielokrotnie spotykałam się z centralną klimatyzacją w hotelu, ale zawsze oznaczało to tylko to, że temperatura była taka, jaka odpowiada większości gości. W większości eleganckich hoteli (a już zwłaszcza w USA) jak dla mnie to jest lodowato zimno. Ale tu można zaradzić - albo wyłącza się klimę, albo negocjuje się z recepcją, albo bierze się z domu (lub ostatecznie kupuje na miejscu) ciepłe skarpety, legginsy i polar, ewentualnie żąda się dodatkowego koca. Czasami klima jest za słaba, ale za słaba a brak to różne pojęcia. Poza tym klimatyzacja działająca tylko przez część doby i to w takich dziwnych godzinach to jest konkretny parametr, który powinien być podany - podobnie jak informacja, czy jest brodzik, czy są baseny, czy śniadanie jest bufetowe czy kontynentalne. Komu to nie robi różnicy, przyjedzie.
      Są kraje i miejsca, gdzie i ogrzewanie nie działa całą dobę. Ja np. wynajmuję kwaterę w Anglii czasami, i tam w tych domkach ogrzewanie jest tylko rano i w określonych godzinach wieczorem. Okropnie mnie to drażni, aczkolwiek klimat jest na tyle łagodny, że idzie wytrzymać.
      Co do wypadków na basenach, najokropniejsze wypadki z wciąganiem do spustu basenowego miały miejsce w krajach, których byście o to nie podejrzewali. Chyba 2 przypadki wytrzewienia przez odbyt (wciągnięcia jelit) u małych dzieci w brodzikach - w USA, i jeden przypadek utopienia dziewczyny, którą kilka osób próbowało wyciągnąć, w Australii (jeden z 2 odpływów się zablokował, wytworzyła się potężna siła ssąca; istnieją rozwiązania automatycznie wyłączające wtedy tłoczenie wody, ale tam akurat nie było.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka