marek.dumle
28.06.13, 22:46
Organizacje płatnicze ogłosiły, że nie będą się już spieszyły z oddawaniem pieniędzy klientom niewypłacalnych biur podróży. Procedura charge back będzie stosowana w ostateczności. W ostateczności, czyli wtedy, kiedy poszkodowany nie uzyska pieniędzy z gwarancji zbankrutowanego touroperatora.
Jak będzie teraz? Przed złożeniem reklamacji w banku, klient będzie zobowiązany w pierwszej kolejności złożyć reklamację we właściwym urzędzie marszałkowskim. Bank ma prawo do rozpoczęcia procedury charge back dopiero, kiedy klient otrzyma ostateczną odpowiedź z urzędu, że nie dostanie pełnej lub częściowej kwoty.
www.rp.pl/artykul/705167,1024428-Visa-i-Master-Card-ustapily-w-kwestii-charge-back.html
Jak widać znacznie wydłuży to drogę do odzyskania własnych pieniędzy.