Gość: 2Paco
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.09.04, 15:35
Nie chcę, żeby po przylocie do Stanów okazało się, że muszę lecieć oddawać
krew, żeby uzbierać na bilet powrotny i jakiś nocleg...
Bardzo będę wdzięczny, jeśli opiszecie swoje doświadczenia z takich wyjazdów
(mieszkam w Wawie, więc interesują mnie tutejsze biura w&t), dokąd Was
wysłali, na czym polegała praca no i oczywiście ile mniej więcej można było
zarobić - bez obaw, tu wszystko jest anonimowe;)
Dzięki z góry!!!
mój mejl: 2paco@gazeta.pl