Dodaj do ulubionych

Bali - Indonezja

IP: *.gdynia.mtl.pl 17.07.01, 12:32
Wróciłem kilka dni temu z Bali, gorąco polecam. Nas Polaków ( nawet tych z
klasy średniozarabiających ) spokojnie stac na taki egzotyczny wyjazd - chodzi
mi konkretnie o tę wyprawę. Chętnym służę praktycznymi radami i trafnymi
spostrzeżeniami.
Obserwuj wątek
    • Gość: tigerek Re: Bali - Indonezja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.07.01, 10:03
      jeśli masz jakieś ciekawe linki to proszę o maila adamek68@wp.pl
    • Gość: moniqa Re: Bali - Indonezja IP: 213.158.201.* 23.07.01, 15:45
      a byłeś przy okazji na Lomboku, mnie zabrakło czasu i finansów aby zrealizować
      ten pomysł
      • gn0836 Re: Bali - Indonezja 23.07.01, 22:23
        Byłam na Bali trzy tygodnie, byłam na Lomboku, zobaczyłam, co było do zobaczenia. Owszem, wróciłam
        zadowolona, ale nie powalona na kolana.
        • Gość: mikmik Re: Bali - Indonezja IP: *.telenergo.pl 24.07.01, 23:22
          a jakie miejsce powalilo Cie na kolana, bo ja byłem na Bali, mieszkałem w
          Sanurze, wiekszość czasu spędzałem na plażach i kafejkach potrasie Kuta-Legian-
          Seminiak. Byłem na trzech klasycznych wycieczkach po wyspie w tym na wybrzezu w
          Singaraja i byłem bardzo zadowolony. Mam zamiar jak najszybiciej tam wrócić bo
          wiem juz gdzie najbardziej będzie mi sie podobało i co chcę jeszcze zobaczyć. A
          na Lombok też sie wybiore bo ostatnio nie miałem czasu.
        • Gość: adox Re: Bali - Indonezja IP: *.gdynia.mtl.pl 25.07.01, 09:38
          każdy ma droga koleżanko inne odczucia, całe szczęście że jesteśmy tak
          stworzeni że mamy zdolność do innego spostrzegania świata :)))
          Mnie na Bali "powaliły na kolana" tarasy ryżowe, pięciodniowa pełnia
          księżyca !!! życzliwość i pogoda ducha u tubylców pomimo widocznmej biedy jaką
          tam klepią no i oczywiście ocean i plaże, które zawsze i wszędzie są inne i
          niepowtarzalne.
          A kiedy indziej znowu powalony zostałem z wrażenia gdy się znalazłem w pewnej
          przeuroczej zatoczce z plażą na greckim Mykonosie albo widokiem iście
          księżycowym na powulkanicznej Lanzarotcie i wydmami na Fuertawenturze.
          Pozdrowionka
        • Gość: adox Re: Bali - Indonezja IP: *.gdynia.mtl.pl 31.07.01, 10:56
          a tak w ogóle Rybeńko to mogłabys coś powiedzięc ludziom na forum o swoim
          wyjeździe a nie rzucać jedynie tekst, że Cię nie powaliło na kolana.
          Kurde ludzie to maja specyficzne podejście do tematów juz nawet nie chodzi mi o
          to konkretne forum turysteyczne ale każde inne.
          Nawet jak nie mają nic sensownego do powiedzenia to muszą swoje "trzy grosze"
          wcisnąc.
          Nie wiem czy zauważyłaś ale poruszyłem ten temat dla tych internautów, którzy
          chcieliby się czegoś dowiedzieć o Bali.
          Pa Rybeńko
          • Gość: Desperat Re: Bali - Indonezja IP: *.mofnet.gov.pl 31.07.01, 15:28
            ja bym powiedział, że Rybeńka jest otrzaskana i byle co jej nie rusza,
            ja sam nie jedno widziałem, tak że dziewczynę rozumiem i mnie byle co nie
            powala - gust mi się wysublimował (dla niej Bali dla przykładu, to już byle co,
            bo ma porównanie do innych miejsc i może sobie na taką uwagę pozwolić)
            tak więc spokojnie proszę, zwiedzaj dalej świat a jak Ci spowszedniejej tak jak
            Rybeńce zmienisz zdanie
            • Gość: Tigerek Re: Bali - Indonezja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.01, 10:42
              no właśnie ludziska piszcie na temat jak juz zabieracie głos w dyskusji :)
              Takie zblazowane panienki co to nic ich nie powala z nóg są zajebiście
              rozbrajające.
              A wiecie dlaczego blondynka zanim wejdzie do Hiper/SuperMarketu to pada na
              kolana przed wejściem ?
              -bo na drzwiach jest napisane "ciągnąć"
              Teraz może już trochę się zdezaktualizowało bo drzwi często jak nie zawsze się
              same rozsuwaja i pewnie nie ma takich pociągających napisów.
    • peter1 Re: Bali - Indonezja 02.08.01, 23:17
      Gość portalu: adox napisał(a):

      > Wróciłem kilka dni temu z Bali, gorąco polecam. Nas Polaków
      > spokojnie stac na taki egzotyczny wyjazd -
      A mozesz oszacowac koszt takiego wyjazdu?

      Peter
      • Gość: adox Re: Bali - Indonezja IP: *.gdynia.mtl.pl 03.08.01, 09:13
        hym, imprezę kupowałem w niemieckim biurze Transorient, które ma
        przedstawicielstwoo w Gdańsku i Warszawie ( o tym wiem napewno ).
        Cena wyjściowa za przelot z transferami z/do lotniska, zakwaterowanie +
        śniadania za 12 dni wynosiła 1300 DM.
        Pobyt wydłuzyłem przy zakupie do 14 dni, dopłata za wylot w niedzielę w sumie
        1550 DM.
        Mają już teraz rozeznanie wiem, że mozna spokojnie brać sam przelot nawet za
        pośrednictwem biura podróży bo ma chyba najtaniej. Nocleg w hotelu na Bali (
        Sanur - Ratna Beach Hotel ) wynosi u Niemców 20 DM od osoby , natomiast na
        miejscu płacilo się 50 tys. rupi za pokój a nie od osoby( 100 tys. to ok. 37.00
        PLN ) no więc kupa śmiechu.
        Poza tym można spokojnie wynajmować domy, mniejsze domki, miejsca w
        pensjonatach czy domach hotelowych juz na miejscu. Nie ma z tym żadnego
        problemu nawet w dniu przyjazdu. Wystarczy godzina, dwie. Ceny na wszystko z
        wyjątkiem alkoholi jest niebywale niska. Za kasę którą wydajesz w kraju nad
        Wisłą mozna tam zakupić 4-5 razy więcej towarów konsumpcyjnych.
        Dla przykładu za sutą kolację dla dwojga z trzema daniami, deserami i napojami
        w bardziej reprezentacyjnym miejscu dochodziło się z rachunkiem do 100 tys.
        rupii. W innych miejscach 60-70 tys.
        Tanie przejazdy ( mnóstwo ludzi zajmuje się usługami transportowymi, większość
        samochodów - taksówki czy mikrobusy mają klimatyzację ) więc nie opłaca się
        wynajmować samochody ( poza tym nie wiem czy komuś nie przeszkadza ruch
        prawostronny :)
        Ceny negocjowane więc nie przepłacasz nawet wtedy gdy kierowca jest zadowolony
        ze zbitej przez ciebie ceny.
        Za wynajęcie na cały dzień kierowcy z wygodnym mikrobusem ( najdłuższa
        wycieczka po wyspie zajęła nam 14 godzin i przejechaliśmy jakieś 350 km )
        zapłacilismy 350 tys. czyli jakieś 130 PLN
        Poza kosztem samej imprezy na utrzymanie się wydasz niewiele, nie ma o czym
        mówic. Kuszące są ceny na różne inne towary. Ciuchy, sprzęt elektroniczny,
        wyposażenie wnętrz więc można trochę wydać ale bez porównania z wydatkami u nas.
        • Gość: cdn Re: Bali - Indonezja IP: 62.148.83.* 08.08.01, 16:49
          Czy jakiś kontakcik na Transorient w Warszawie czy Gdańsku. Czy możesz ich
          polecić bez obiekcji?
          • Gość: adox Re: Bali - Indonezja IP: *.gdynia.mtl.pl 10.08.01, 09:14
            przedstawicielstwo Transorientu ma między innymi biuro
            "Last Minute Tours" Sp. z o.o.
            80 853 Gdańsk, ul.Wały Jagiellońskie 2/4 ( budynek LOTu )
            tel. (058) 3462699, fax 3462225

            00 116 Warszawa, ul.Świętokrzyska 36
            tel. (022) 6520501, fax 6520502

            To "Last Minute Tours" jest obecne na naszym rynku turystycznym od jakiś 10 lat
            spokojnie, może i dłużej. Solidna firma, korzystam z usług gdańskiego biura i
            śmiało polecam.
        • montezuma Re: Bali - Indonezja 16.08.01, 11:02
          Dostałem info z biura podróży mającego licencję Orbisu i TUI, że cena tam i z
          powrotem to koszt 1760 DM (bodajże z Frankfurtu). Tanio czy nie osądżcie sami.
          Dodam, że w jakiejś wyszukiwarce znalazłem połączenie, które kosztować by miało
          ciut ponad 10 000 PLN - wylot z Waszawy. Może czasem lepiej kupić najtańszą z
          możliwych wycieczek do najpodlejszego hotelu a potem robić co tam kto uważa?
          Nie wiem jak ten hotel wyglądał, w którym byłeś bo znalazłem go na jakiejś
          stronie w sieci z oznaczeniem 2* i faktycznie była tam cena jaką podałeś- czyli
          ok 1500 DM. To już jest tańsze od samego przelotu a w razie co masz jakąś bazę
          choć na pierwszą noc. Jeżeli macie dane o tańszych możliwościach dostania się
          do tego raju (za typy w postaci: motylki na rączki i płyniemy albo jakaś
          dmuchana machina pływająca dziękuję). Pozdrawiam.
          • Gość: adox Re: Bali - Indonezja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.08.01, 14:57
            tym razem z wawy, ale to wciąż ja:)
            Hotel był lepszy niż "podły" :)))
            Nie ma co narzekać. Przyzwoity pokój z umeblowaniem, dwa duże łóżka ( chociaż
            częst wykorzystywane było tylko jedno :))) w miarę obszerna łazienka
            z "otwartym" prysznicem we wnęce. Oczywiście klima. Room service codziennie,
            więc czysta pościel i ręczniki to nie był problem. W cenie sniadania (
            europejskie, amerykańskie lub indonezyjskie ) z polem manewru co do świeżych
            owoców zamiennie z takowym sokiem, herbata lub Bali cofee do woli. Jak było za
            mało to bez problemu można było prosic o dokładkę.
            A poza ty, moi mili, nie po to się tam jedzie żeby siedziec w nie wiem jakich
            salonach. Cały dzień poza hotelem, który traktujesz jako nocleg ( jak zreszta
            byc powinno ) ale nie powiem miło jest kiedy miły nocleg. I tak właśnie było za
            niewielkie jak widac pieniądze.
            Sle pozdrówka boża krówka :)))
    • Gość: Moskwa Re: Bali - Indonezja IP: 157.25.119.* 07.08.01, 12:14
      To prawda Bali jest tania ALE !!! zależy kto na co się nastwia. Rzeczywiście
      jeśli chodzi o plaże i wodę to nic ciekawego. Po co jechać taki kawał drogi!!!
      Natomiast roślinność, tarasy ryzowe, małpie gaje - jedyne w swoim rodzju. No i
      miejscowa religia - te składane ofiary na ulicach /czasami szczury mają co
      jeść!!!! - widziałam/. Natomiast jeśli chodzi o powalenie z nóg to wyspy GILI -
      3 satelity Lombok. RAJ na Ziemi. Małe, kmeralne (największa 2x3 km)- turyści z
      mieszkańcami razem to może 60 osób no i najważniejsze WODA. Cudowna. Załuję, ze
      na tak krótko tam się wybrałam, mozna było być pare dni na Bali, zobaczyć co
      trzeba i zmykać na Gili. Polecam, oczywiście Gili.
      • Gość: adox Re: Bali - Indonezja IP: *.gdynia.mtl.pl 07.08.01, 14:38
        Rzecz jasna , że zależy na co kto się nastawia.
        Jednak muszę powiedzieć w tym miejscu, że takiej zabawy z falami nie miałem
        nawet od wietrznej czyli zachodniej strony kanaryjskiej Lanzarotty.
        Raj dla szukających wodnych zabaw, oczywista sprawa że dla surfingowców
        również. Spokojnie popływac też można więc dla każdego coś dobrego.
        Woda czysta - nie miałem zastrzeżeń, ciepła i o słusznym zasoleniu.
        Pozdrawiam
      • Gość: adox Re: Bali - Indonezja IP: *.gdynia.mtl.pl 10.08.01, 09:17
        mógłbyś cośkolwiek bliżej powiedzieć na temat podróży na Lombok i
        miniarchipelag Gili. Jak się tam dostałeś z Bali: jaką drogą, jakimi liniami,
        jakie koszty, czy wcześniej rezrwowałeś cos na miejscu itp, itd.
        Będę dźwięczny :)
        • Gość: Moskwa Re: Bali - Indonezja IP: 157.25.119.* 23.08.01, 11:42
          Gość portalu: adox napisał(a):

          > mógłbyś cośkolwiek bliżej powiedzieć na temat podróży na Lombok i
          > miniarchipelag Gili. Jak się tam dostałeś z Bali: jaką drogą, jakimi liniami,
          > jakie koszty, czy wcześniej rezrwowałeś cos na miejscu itp, itd.
          > Będę dźwięczny :)

          MogłABYM. Otóż bilet na Gili (w moim przypadku Gili Trawangan-najbardziej
          wysunięta od lądu)kupuje się w miejskim biurze na Bali. Nie pamiętam ceny ale
          taniocha. Cały problem to,ze podróż z Kuty w 1 stronę trwa 1 dzień. A tak
          wygląda: busik do portu na Bali, prom na Lombok z miejscowymi tubylcami i
          ogromnymi karaluchami (najmniej przyjemny etap), busik na Lombok do innej
          przystani i wreszcie zajebisty katamaran na Gili(woda mniej lub bardziej
          delikatnie wszystkich dopada), totalna frajda. Cała przeprawa jest jedną wielką
          niespodziannką i zagadką, nie wiesz gdzie cie wiązą, po co i na ile się
          zatrzymują, dlaczego sie przesiadasz ale dotarłam. A spanie (łóżko + wiatrak nad
          głową, w lepszym przypadku moskitiera + tylko słona woda w kranie) na Gili to
          żaden problem, miejscowi czekają już jak przypływa katamaran. Ceny b. przystępne.

    • Gość: jack Re: Bali - Indonezja IP: *.ipartners.pl 17.08.01, 12:20
      Proszę o krótką informację: czy na Bali można zobaczyć (pewnie wyłącznie w
      niewoli) warany (smoki z Komodo), ew. inne egzotyczne zwierzątka.
      • Gość: adox Re: Bali - Indonezja IP: *.ppp.eranet.pl 17.08.01, 13:34
        ... tym razem z wawy.
        Niestety nie ma Waranów, trzeba skoczyć na Komodo.
        Na Bali są małe jaszczurki, u północnych wybrzeży delfiny, farmy motyli i
        przyjazne małki żyjące na wolności w małpich gajach. Podobno gdzieś trzymają na
        wybiegach słonie ale tam nie udało mi sie dotrzeć.
        Jest jeszcze jakaś farma egzotycznych ptaków ale również w innym kierunku niż
        robiłem wycieczki po wyspie.
    • Gość: j23 Bali : Może jakieś podsumowanko ? IP: 217.8.167.* 18.08.01, 23:24
      Niezależnie od tego co kogo powala na kolana może przedstawiłbyś jakieś małe
      podsumowanie kosztów wyjazdu, zwłaszcza szczegóły dot. transportu ?
      Pozdrowienia.
      • Gość: mikmik Re: Bali : Może jakieś podsumowanko ? IP: *.telenergo.pl 20.08.01, 09:00
        przecie obszernie zostały przedstawione :)
    • Gość: Rafal Re: Bali - Indonezja ...zdjecia, albumy, reportaze IP: *.transcanada.com 10.09.01, 16:32
      Zapraszam do obejrzenia moich reportazy z Bali, ktore znajduja sie pod nastepujacymi polaczeniami:
      reportaz oraz zdjecia: http://www.worldisround.com/articles/4159/index.html
      tylko zdjecia: http://community.webshots.com/album/7740317LeutlhYEge
      http://community.webshots.com/album/7939605wqmfjROTLE
      http://community.webshots.com/album/7942520HVAGcwlCBT
      http://community.webshots.com/album/13366035xybvHpOBRA
      Rowniez do obejrzenia Taipei/Taiwan pod:
      http://community.webshots.com/album/8818868UZLLCzNHDD
      reportaz oraz zdjecia:
      http://www.worldisround.com/articles/4813/index.html
      • Gość: Rafal Re: Bali - Indonezja ...wiecej informacji o Bali IP: *.transcanada.com 10.09.01, 16:49
        Dla znajacych jezyk angielski, goraco polecam odwiedziny nastepujacej strony:
        http://www.bali.com/
        Tutaj mozna znalezsc wszelkie niezbedne informacje na temat tej pieknej wyspy oraz zaznajomic sie z historia,
        tradycjami, kultura... itd.
        Zadac pytanie lub zrobic przeszukanie poprzednich wpisow, oraz zdobyc konkretna informacje, ktora jest nam
        potrzebna, pod:
        http://www.balitravelforum.com/index.html

        Duzo informacji mozna rowniez uzyskac pod tym polaczeniem( wlacznie z moim wpisem) :
        http://www.igougo.com/planning/journal.asp?JournalID=6792

        Jedna bardzo praktyczna inofrmacja dla Polakow udajacych sie do Bali.
        Indonezyjski- Balijski urzad odpraw granicznych na lotnisku miedzynarodowym Denpasar w Kuta,
        przylatujacych Polakow wita z wielka serdecznoscia przy swojej odprawie celno-paszportowej.
        Dlaczego?
        To nalezy doswiadczyc na "wlasnej skorze", a usmiech witajacych ludzi sprawi, ze beda to super wakacje!
    • Gość: adox Re: Bali - Indonezja IP: *.gdynia.mtl.pl 28.09.01, 20:48
      dziękuję wszystkim życzliwym za dotychczasowe zainteresowanie tematem :)))
      • Gość: Senin Re: Bali - Indonezja IP: *.mega.tmns.net.au 27.10.01, 04:19
        Wszystko pieknie, ale zapomnieliscie polecic miejscowych przysmakow. jedzenie w
        tych szerokosciach geograficznych to prawdziwa przygoda. Nie proponowalabym
        zadnych kontynentalnych potraw.
        Nasi lemak, Sambal ikan bilis, Nasi goreng, no i wszelkiego rodzaju, ryby,
        rybki, langusty, krewetki przyrzadzone po "tutejszemu" . Zapiekane makarony,
        zawijane w liscie bananow orzysmaki, gotowane na parze, no i slynne '"satay"
        (takie tutejsze szaszlyczki, koniecznie z sosem z orzeszkow ziemnych). Niebo w
        gebie.
        Mleko kokosowe, blachan a jako odswiezajacy napoj - "coconut water" nie mylic
        z "coconut milk"
        Zreszta, co ja tam bede. Probujcie wszystkiego, co zobaczycie.I nie warto
        ograniczac sie tylko do restauracji. Jedzenie na straganach jest tez bardzo
        smaczne. Nie ma obawy, o ile wiem Indonezyjczycy kotow i psow nie jedza. Niby
        po co, z taka obfitoscia morskich przysmakow???

        Smacznego!!!
        Senin
    • Gość: Ryszard Re: Bali - Indonezja IP: *.gasell.com.pl 21.11.01, 09:08
      Dzień dobry Wam wszystkim!
      Kilka lat temu spędziłem kilka tygodni na Bali. Wyspa jest cudowna, jeżeli
      pominąć Denpasar. Wynająłem samochód terenowy Suzuki "Jimmy" za śmieszne
      pieniądze. Kierownica z prawej strony b. mi odpowiadała bo miałem prawą rękę w
      gipsie. Z lewostronnym ruchem też nie miałem problemów, wystarczyło kilka
      kilometrów ostrożnej jazdy i uważania przy skrętach w prawo. Wyspę zjeżdziłem
      wzdłuż i wszerz. Przyroda, wulkany, ludzie, tysiace światyń, plaże, dżungla,
      tarasy ryżowe, obrzędy, muzyka, pogoda cudowne!!! Zrobiłem ponad 500 zdjęć, o
      500 za mało! Niestety, nie wszystko jest tam takie fantastyczne. Miejscowi żyją
      na śmietniskach! Wszechogarniający brud! Wszędzie miliony butelek i toreb
      plastikowych. Dla mnie było to nie do pojęcia, jak można tak śmiecić mieszkając
      w raju. Wykupiłem tylko bilet lotniczy. Potwierdzam, że nie ma najmiejszego
      problemu ze znalezieniem taniego noclegu. Poza tym taniocha! Polecam gorąco!!!
    • Gość: sicilian Re: Bali - Indonezja IP: 212.106.6.* 05.02.02, 10:56
      A co z pogoda, czy tam nie ma poy dzeszczowej w czerwcu i lipcu, a jezeli tak
      to jak to wygląda

      pzdr
      • mikmik Re: Bali - Indonezja 05.02.02, 13:53
        pora deszczowa to zazwyczaj godzina, półtora dziennie i dalej słońce i 30
        stopni jakby nigdy nic. Jeśli się mylę to niech ktoś sprostuje :)))
        • Gość: lolek5 Re: Bali - Indonezja IP: *.eds.com 15.02.02, 16:17
          A propos zwalania z nog, to mnie powalilo na kolana jak jeden z tubylcow (mlody
          mezczyzna) spytal mnie skad jestem, jak uslyszal, ze z Polski to powiedzial:"A
          to tam Lech Walesa jest prezydentem" (to bylo jeszcze za czasow LW). I owszem
          bylo to mile.
          Na Bali polecam wioske Club Med (wiecej na stronie www.travelexpress.pl). Jak
          ktos nie wie co ze soba zrobic, zawsze znajdzie tam cos dla siebie. Wioska (to
          bylo w Nusa Dua )byla wspaniala, ale minus byl tylko taki, ze jak sie
          wychodzilo poza te wioske to byl niesamowity kontrast - czysciutka wioska,
          trawka wszedzie idealnie skoszona a za brama krotko mowiac bieda.

          Milych wycieczek na Bali - WARTO
        • Gość: lolek5 Re: Bali - Indonezja IP: *.eds.com 15.02.02, 16:18
          A propos zwalania z nog, to mnie powalilo na kolana jak jeden z tubylcow (mlody
          mezczyzna) spytal mnie skad jestem, jak uslyszal, ze z Polski to powiedzial:"A
          to tam Lech Walesa jest prezydentem" (to bylo jeszcze za czasow LW). I owszem
          bylo to mile.
          Na Bali polecam wioske Club Med (wiecej na stronie www.travelexpress.pl). Jak
          ktos nie wie co ze soba zrobic, zawsze znajdzie tam cos dla siebie. Wioska (to
          bylo w Nusa Dua )byla wspaniala, ale minus byl tylko taki, ze jak sie
          wychodzilo poza te wioske to byl niesamowity kontrast - czysciutka wioska,
          trawka wszedzie idealnie skoszona a za brama krotko mowiac bieda.

          Milych wycieczek na Bali - WARTO
          • mikmik Re: Bali - Indonezja 19.02.02, 11:10
            Ile Cię kosztowała impreza w Club Medzie razem z przelotem, zdradź jeszcze ten
            szczegół
            • adox Bali - Indonezja 08.05.02, 11:14
              zainteresowany sprawą pytałem w ClubMed'zie a w tygodniu 1-szo majowym będąc w
              Paryzu odwiedziłem salon firmowy CM. Drożyzna że az serce ściska z zalu.
              Totalny bezsens Panie i Panowie. Za TRZY razy mniejsze pieniądze można żyć w
              BARDZO DOBRYM luksusie w wybranym przez siebie dobrej klasy hotelu lub resorcie.
              Polecam jednak indywidualne wyjazdy :)
              Pozdrówka
              • mufka Re: Bali - Indonezja 19.06.02, 03:01
                Ze Szwecji na Bali (14 dni z hotelem 460$ w czerwcu)
                Od lipca do pazdziernika jest pora deszczowa.
                pozdr.
                • mikmik Re: Bali - Indonezja 19.06.02, 09:37
                  Byłem właśnie w czerwcu i lipcu ub.roku. Padało tylko jednej nocy. To jeszcze
                  nie pora deszczowa, do przełomu sierpnia/wrzesnia to cały czas High Season.
                  A poza tym jaki pisałem troszku wyżej, pora deszczowa to zazwyczaj godzina,
                  półtora dziennie rzęsistego bardzo ozywczego deszczu i dalej słońce i 30
                  stopni jakby nigdy nic. Jeśli się mylę to niech ktoś sprostuje :)))
                • mufka Re: Bali - Indonezja 20.06.02, 02:20
                  Pomylilam sie oczywiscie -MNIEJSZA WILGOTNOSC I CHLODNIEJSZE WIECZORY sa od
                  lipca do pazdziernika.
                  Pora deszczowa jest od grudnia do marca oczywiscie:)))))
                  Pozdr. M

    • mikmik Re: Bali - Indonezja 30.08.02, 09:23
      czy ktoś był na Bali w styczniu/lutym ?
      Potrzebuję bezpośredniej relacji od tych którzy sprawdzili na sobie na ile
      dokuczliwa może być pora deszczowa. Z tego co publikują to jest piękna pogoda
      a pada zazwyczaj wieczorami albo intensywnie przez np. godzinę w ciągu dnia.
      Proszę o info tylko zorientowanych bez relacji z drugiej czy kolejnej ręki :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka