09.10.02, 12:11
Halo! Pomóżcie!
CZy ktoś zna jakieś super fajne miejsce w Lizbonie, w którym w spokoju będę
mogła popłakać sobie do woli (mam swoje powody) a które nie wykończy mojej
kieszeni? MAm bilet już, a nie ma miejsca do spnia i płaknia. Ostatnio jakoś
jedzenie mnie nie pociąga, co ma też swoje dobre strony :)
Co warto tam zobaczyć? Gdzie pójść?
Sad-Agnes
Obserwuj wątek
    • Gość: foremka Re: LIZBONA IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 09.10.02, 15:42

      Jeżeli masz kiepski humor, to wybrałaś najlepsze miejsce.
      Lizbona jest zupełnie odmienna od europejskich metropolii, przypomina raczej
      miasta Ameryki Południowej. Nejlepiej zagub się w najstarszej dzielnicy Lizbony
      w Alfamie. Jest położona na jednym ze wzgórz miasta, ze starymi, wąskimi i
      stromymi uliczkami, wybrukowanymi kocimi łbami, z pędzącymi tramwajami,
      wiecznie suszącym się praniem i takimi tam...innymi romantycznymi szczegółami,
      ku zadumie. Poleca obejrzenie przed wyjazdem film -LIsbon story- Wima Wendersa-
      najlepiej oddaje atmosferę miasta. W afamie znajdziesz sporo knajp z muzyką
      fado-polecam.
    • Gość: aga Re: LIZBONA IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.02, 16:33
      jak wyjezdzasz sama to z wlasnego doswiadczenia wiem ze nawet nie ma po co
      plakac
      jak sie jedzie do fajnego miejsca to najlepiej sprobowac miec dobry humor
      plakac bedziesz jak wrocisz ze tak szybko minal Ci pobyt i znowu jestes na
      swoich smieciach
      powodzenia i milych wakacji
      A.
    • Gość: saint_agnes Re: LIZBONA IP: 212.191.132.* 10.10.02, 13:17
      dziękuję za takie pocieszające wieści, ale potrzebuję konkretów :) Będę tam
      całkiem samiutka i co radzicie? hotel? Schronisko?
      pozdrawiam
      • Gość: rolnik Re: LIZBONA IP: *.dwi.uw.edu.pl 13.10.02, 13:10
        Lizbona jako pastylka na odreagowanie to rzeczywiscie dobry wybor, bo i piekne
        to miasto i inne od wszystkich jakie spotyka sie na europejskich szlakach.

        Jesli chodzi o porady praktyczne to polecam nocleg w pensao (czyli niby
        pensjonat, niby hotel ale cena i warunki bardziej schroniskowe). Poza sezonem
        (czyli wlasie teraz) znajdziesz spokojnie jedynke za jakies 20 - 25 euro,
        szukaj w centrum i posilkuj sie jakimkolwiek przewodnikiem. Schronisko w Parku
        Narodow jest dosc tanie i ladne, do tego blisko z niego do Oceanarium
        (najwiekszego w Europie) ale co by nie mowic Park Narodow jest dosc daleko od
        Alfamy i atmosferycznego centrum Lizbony. Moim typem numer jeden jesli chodzi o
        pensjonaty jest maly pensao polozony przy skwerze zaraz obok posterunku policji
        (jakies 10 minut pieszo od glownej informacji turystycznej, nie daleko stacji
        metra, nie pamietam nazwy ale nieopodal jest przedstawicielstwo Aeroflotu).
        Jestem pewien, iz go znajdziesz (pracuja w nim przesympatyczna Brazylijka i
        przeurocza dziewczyna z Cabo Verde), a jesli nawet nie to znajdziesz w tej
        okolicy wiele podobnych przybytkow.

        Co do samego odreagowywania polecam oczywiscie jak i moi przedmowcy Alfame (ale
        nie za czesto, jest jednak dosc przygnebijaco-meczaca na dluzsza mete),
        wycieczke do Sintry, klasztor Hieronimitow, wieze Belem (ala dzielnica wydaje
        sie byc interesujaca), mozna tez napic sie kawy gdzies w okolicy pomnika
        odkrywcow (Monumento de Descobrimentos - wybacz moj beznadziejny portugalski).
        Ciuchutko takze podpowiadalym Ci wycieczke do Porto chociaz na dni kilka,
        miasto owo jest nie mniej magiczne niz Lizbona a knajpek, winiarni, spokojnych
        parkow i wielu innych milych miejsc jest tam dostatek. Stara przyportowa
        dzielnica i lokalne pozbawione turystycznego przepychu knajpki potrafia uleczyc
        nawet najbardziej krwawiaca dusze...

        No to chyba tyle....pieknej Lizbony zycze z serce prosto :-)



    • Gość: Cezar SCHRONISKA LIZBONA IP: *.lo14.wroc.pl 15.10.02, 14:33
      Jeśli szukasz schroniska odwiedź stronę
      www.pousadasjuventude.pt/
      Proponuję Sintrę.
      Na tej stronie znajdziesz też oczywiście schroniska w innych
      miastach Portugalii.
      Ja wyjeżdżam do Portugalii na 2 tygodnie w listopadzie.
      Powodzenia.
      • Gość: Mariusz Re: LIZBONA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.10.02, 22:06
        Oprócz schroniska w Parku Narodów będącego rzeczywiscie daleko od centrum mozna
        się jeszcze zaczepić w drugim na rua Andrade Corvo (metro Saldanha). Koszt to
        około 12 euro za dobę - taniej z kartą euroដ. stamtąd jest blisko do centrum.

        A jak chcesz sie zaszyc to pochodź po Alfamie, Graca (dzielnica Madredeus) i
        Estrela (tam turystow nie ma i klimat rzeczywiscie troche jak w Ameryce
        Łacinskiej). ale przede wszystkim pojedz do Sintry - jest naprade piękna,
        położona w gorach tylko poł godziny pociągiem z dworca Rossio w Lizbonie.

        Powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka