Dodaj do ulubionych

Ceny w Czechach

02.01.06, 14:49
Czy ktoś mógły podać orientacyjne ceny w Czechach, szykuje mi się wyjazd do
jednej z miejscowości "narciarskich" i nie mam bladego pojęcia ile co może
kosztować, chodzi mi o ceny głównie w barach i pubach ( obiad , piwo, etc.),
sklepach( woda, sok)
Za pomoc, dziękuję
Obserwuj wątek
    • jolantas1955 Re: Ceny w Czechach 03.01.06, 11:31
      Wszystko taniej niż u nas! Piwo w knajpie za 15-20 koron,dobry obiad za 80,no
      droższa jest coca, sprite itp. ale to zastępuje się piwem bardzo tanim.Alkohole
      nie wspomnę!!Wyżywisz się dobrze i naprawdę tanio! Tak samo o wiele taniej
      pojeździsz na wyciągach. Oczywiście nie mówie o najlepszych hotelach w znanych
      kurortach, ale muślę, że nie o tym myślałeś.
      • al9 jak w Polsce wiele lat temu, za wyjatkiem... 03.01.06, 11:57
        Tylko w Pradze jest drożej - gdzieniegdzie masakra - jak w Wiedniu.. Ale przy
        odrobinie dobrej woli mozna znależć miejsca super, bez turystów, z cenami jak
        np na Podlasiu 7 lat temu....
        :-)
        pozdrawiam
        al
    • krz_siak Re: Ceny w Czechach 03.01.06, 15:22
      Jeśli chodzi o żarcie i picie wszystko jest tańsze: w sklepach tylko trochę, w
      knajpach znacznie. Potwierdzam cenę piwa w lokalach, powyżej 20 koron mozna juz
      uznać za zdzierstwo. Duży jogurt jogobella 20-22 korony, bułeczki rogaliki po 1
      koronie do 1,40 (później ta cena jest zaokrąglana do równych koron za cały
      rachunek: halerzy już nie ma w obiegu), wody mineralne w cenach takich samych
      jak u nas, soki w kartonie często droższe jeśli importowane... z Polski (na
      przykład marchwiowa carotella 1,5l. kosztuje ok. 4o koron!) Przejazdy autobusem
      troszkę tańsze niz u nas, pociąg znacznie tańszy, szczególnie jeśli jedziesz w
      parze i jeszcze tańszy jeśli jedzie grupka (tylko 1 osoba płaci 100%, pozostałe
      mają 50% ulgę), a pospieszne kosztują dokładnie tyle samo co osobowe. Troszkę
      nie zgadzam się co do cen obiadów: za 80 koron można owszem dostać coś
      standardowego, np. kawałek piersi kurczaka z plasterkiem brzoskwini, do tego
      trzeba doliczyć dodatki (opiekane ziemniaki, ryż czy frytki standardowo
      kosztują 15-20 koron i to w zasadzie bez względu na standard lokalu), surówki
      są drogie jak na Czechy, ale porcja mięcha zawsze obejmuje cenę paru plasterków
      ogórka, pomidora i liścia sałaty, czasem bywa to coś bardziej pomysłowego, ale
      porcyjka jest symboliczna. Z drugiej strony od południa do najpóźniej 14wej
      możęszx zamawiać "hotove jidla", czyli najprosztsze dania nieco tylko może
      lepsze niż w naszych barach mlecznych - zestaw z ziemniakaami czy knedlikami
      rzadko przekracza cenę 65 koron. Ceny w 99% wypadków wywieszone są na zewnątrz -
      jeśli ich brak unikaj takiego lokalu, ja właśnie w takim zostałem orżnięty na
      piwie, kelner przy mnie namawiał się z kolegą ile mi policzyć, biorąc mnie
      chyba za Niemca, ponieważ stanęło na 25 koronach (ok 4 zł) nie robiłem dymu...
      Miłego wypoczynku!
      • vayacondios Re: Ceny w Czechach 03.01.06, 15:35
        Bardzo wszystkim dziękuję. A jeszcze jeśli można spytać, czy można się tam
        dogadać po angielsku np. w sklepie, bo jak nie po angielsku to jak?
        • jolantas1955 Re: Ceny w Czechach 03.01.06, 15:57
          Po polsku!!Żadnego problemu! Z angielskim znacznie gorzej, może z młodymi, ale
          generalnie nie znaja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka