14.04.08, 10:28
Jakie dokumenty trzeba mieć przy sobie przy wyjazdach? Czy
legitymacja wystarczy czy potrzebny jest również indentyfikator?
Wiem, że to nie najmądrzejsze pytanie, ale pani w urzędzie
powiedziała mi, że do końca kwietnia jest w stanie wydać mi tylko
legitymacje i oświadczenie o nadaniu uprawnień, a na legitymacje
będę musiała poczekać ok miesiąca, więc nie wiem czy mogę pojechać
na weekend majowy jako pilot.
pzdr.
Obserwuj wątek
    • rysy_pl Re: dokumenty 14.04.08, 10:37
      Skandal z tą panią w urzędzie,powinna zmienić pracę.Zgłoś sprawę szczebel
      wyżej.W ostateczności poinformuj media(lokalna gazeta)Jednym z OBOWIĄZKÓW pilota
      jest posiadanie w widocznym miejscu identyfikatora.Czyli musisz go mieć przy
      wyjezdzie.W moim urzędzie wyrabiają w ciagu godziny.W jakim urzędzie tak
      opieszale pracują?Podaj miasto.
      • turdoradca Re: dokumenty 14.04.08, 16:45
        Identyfikator.

        Ale mi generalnie na wyjazdach chyba nikt nigdy nie sprawdził. W każdym razie
        legitymacje też wożę ze sobą.
      • izadr Re: dokumenty 14.04.08, 18:01
        zdawałam egzamin w marcu, dokumenty dotarły do mnie po 3 tyg, więc
        dopiero 7.04 złożyłam w urzędzie (katowice) - zdawałam egzamin w
        Warszawie dlatego musiałam sama zadbać o złożenie dokumentów.
        Dzwoniłam tam dzisiaj, dowiedziałąm się że na wszystkie dokumenty
        nie ma co liczyć do końca kwietnia. Nie poddaje się,w pt osobiście
        ich odwiedze :)
        pzdr
        • turdoradca Re: dokumenty 14.04.08, 18:11
          izadr napisała:
          > zdawałam egzamin w marcu, dokumenty dotarły do mnie po 3 tyg, więc
          > dopiero 7.04 złożyłam w urzędzie (katowice) - zdawałam egzamin w
          > Warszawie dlatego musiałam sama zadbać o złożenie dokumentów.
          > Dzwoniłam tam dzisiaj, dowiedziałąm się że na wszystkie dokumenty
          > nie ma co liczyć do końca kwietnia. Nie poddaje się,w pt osobiście
          > ich odwiedze :)
          > pzdr

          Jak dla mnie niech Wam to dadzą na piśmie (datę odbioru potwierdzenia uprawnień
          uzyskanych wtedy, a wtedy), a w przypadku kontroli jakieś wytłumaczenie macie.

          A jak na razie kontrole na trasach, nawet w przypadku ITD, pilotów jeszcze za
          bardzo nie nękają. Czytaj: praktycznie wcale.
          • rysy_pl Re: dokumenty 14.04.08, 20:30
            Co znaczy w przypadku kontroli?Identyfikator jest obowiązkiem!!!!jest dla
            turystów i całej obsługi grupy.Co lepsze,musi być widoczny.Skandalem jest go nie
            posiadać.Ty chyba tkwisz mentalnie w czasach głębokiego PRL,jak widzę z twoich
            wypowiedzi.Zmień myślenie.
            A autorka postu niech działa.
            • turdoradca do rysy_pl 22.04.08, 23:53
              rysy_pl napisał:
              > Co znaczy w przypadku kontroli?Identyfikator jest obowiązkiem!!!!jest dla
              > turystów i całej obsługi grupy.Co lepsze,musi być widoczny.Skandalem jest go ni
              > e
              > posiadać.Ty chyba tkwisz mentalnie w czasach głębokiego PRL,jak widzę z twoich
              > wypowiedzi.Zmień myślenie.
              > A autorka postu niech działa.

              I jak już czytam Twoje pouczenia co do - zakładam, choć to obojętne z punktu zasad tego forum - mojego myślenia umiejscowionego przez Ciebie "mentalnie w czasach głębokiego PRL" to ci ździebko sarkastycznie napiszę co myślę o takim prawieniu:

              - zamiast tu się akcentować wykrzyknikami lepiej byś spokojnie dziewczynie napisał dlaczego identyfikator jest obowiązkiem i dlaczego, jak to napisałeś: skandalem jest go nie posiadać. No i czemu: "co lepsze, musi być widoczny".

              Brzydko też jest zrzucać kogoś ex catedra do poprzedniej epoki za to, że pisze np. w kontekście braku kontroli o pracy bez formalnych dokumentów wynikającej z indolencji urzędników (a to oparłem na własnych doświadczeniach kontroli IDT, z jaką raz na trasie się spotkałem jadąc autobusem, gdzie mnie o nic nikt z funkcjonariuszy nie pytał) i pouczać, że przecież trzeba chodzić z wielkim i bądź co bądź trochę żałosnym białym identyfikatorem na szyi.

              A skoro już rozpocząłeś, to jeszcze zaciekawiło mnie co autor miał na myśli pisząc o tym nieszczęsnym identyfikatorze, że:

              > jest dla turystów i całej obsługi grupy.

              - jak masz go schowany to co, boisz się mandatu, czujesz się mniej uprawniony lub dręczą Cię jakieś obawy, że turyści lub może pozostali członkowie "obsługi grupy" mogą poczuć się zdezorientowani, czy też że zapomną żeś "licensed tour leader"?

              A co do pewnej etykiety miejsca, na którym postanowiłeś tak sympatycznie zabłysnąć to dodam, że nieelegancko jest się przy tym tu nie przedstawiać... szczególnie jak już ma się ochotę prawić morały.
    • malgorzata.duraj Re: dokumenty 15.04.08, 13:10
      Kontroli nie miałam, więc w praktyce to nie wiem. Identyfikator i legitymację
      wożę. Ale mi jeszcze niektóre biura z województwa śląskiego dają do teczki na
      wyjazd "Upoważnienie do działania w imieniu organizatora" oraz "Zlecenie dla
      pilota", bo ponoć w czasie kontroli im powiedziano, że pilot takie dokumenty ma
      mieć. W innym województwie się z tym nie spotkałam.
      • id.kulka Re: dokumenty 22.04.08, 14:25
        Kontrolowana byłam raz, chyba w 2003 r, przez ITD.
        Chcieli zobaczyć: ważny identyfikator, legitymację, listę
        uczestników, program imprezy (wystarczyła oczywiście oferta
        katalogowa) i... umowę :-) Być może zamiast umowy może być
        wspomniane upoważnienie do działania w inieniu organizatora, bo
        takowe mi niektóre biura wręczały.
        Miałam wszystko prócz umowy... nie czepiali się jakoś szczególnie.
        • a.bierowiec Re: dokumenty 23.04.08, 07:59
          Witajcie!
          Byłam kontrolowana (we wrześniu 2007) raz przez ITD za bramkami przy
          wyjeździe z autostrady a4 na Katowice.
          Panowie najpierw skontrolowali kierowcę - po sprawdzeniu autokaru
          zaprosili go na kontrolę w swoim samochodzie. Następnie do kontroli
          poproszono mnie. Wziełam wszystkie dokumenty i poszłam. Kazano mi
          pokazać identyfikator (miałam go na szyi) , legitymację, i spisano
          skąd jest wyjadz, dokąd, z jakiego biura (musiałam podać wszystkie
          dane - najlepiej pokazać im papierek z pieczątką biura), ile osób
          jest w autokarze. Chwilkę posiedziałam. Pan był bardzo miły. To na
          tyle mojego doświadczenia z ITD.
          O umowę mnie nie pytano, bo szczerze mówiąc, biuro to nie wystawia
          umów na poszczególne jednodniowe wycieczki. Stosowana jest trochę
          inna taktyka.

          Pozdrawiam,
          Agnieszka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka