Dodaj do ulubionych

różyczka

03.03.04, 10:16
siedze w domu na zwolnieniu i ogladam sobie tv. wlasnie ginekolog powiedzial,
ze kobiety, ktore nie chorowaly na rozyczke, a tylko byly szczepione, jesli
chca zajsc w ciaze po 22 roku zycia, powinny wykonac badania w sanepidzie na
przeciwciala rozyczki. podobno po 10 latach od szczepienia odpornosc powoli
wygasa.
Obserwuj wątek
    • Gość: kathrin78 Re: różyczka IP: *.dip.t-dialin.net 03.03.04, 12:15
      Warto zbadać przeciwciała, ponieważ faktycznie odporność stopniowo spada.
      Robiłam badanie w wieku 25 lat i przeciwciała dalej są na dobrym poziomie smile
      • maretina Re: różyczka 03.03.04, 12:17
        moje tez sa ok, ale ja chorowalam jak bylam mala, a w szkole sredniej dodatkowo
        mnie zaszczepilismile
      • martini_very_bianco Re: różyczka 03.03.04, 12:18
        Wygasa, i dlatego w naszym pięknym kraju na różyczkę szczepi się
        dziewięcioletnie dziewczynki. nie rozumiem, po co!!! Przecież różyczkę i tak
        zdrowiej przejść w młodości niż potem wciąż się zaszczepićsmile, a odsetek
        szesnastolatek zachodzących w ciążę najwyraźniej służba zdrowia uważa za tak
        wysoki, że zaraz zacznie szczepić sześciolatki...
        • maretina Re: różyczka 03.03.04, 12:20
          moze i szczepi sie 9latki, ale w szkole sredniej potem sie to powtarza.
          przynajmniej ja tak mialam. albo w pierwszej albo w drugiej klasie.
          • martini_very_bianco Re: różyczka 03.03.04, 16:31
            no taaa, ale potem wychodzi, tak jak w moim przypadku, że nie można mnie
            zaszczepić drugi raz, bo nie można z innych względów, i co? No i tak poluję na
            kogoś z różyczką, żeby się zarazić, bo przeciwciała się skończyły, odchorować i
            mieć spokój, a tu nic...
        • lapis-lazuli Re: różyczka 03.03.04, 15:47
          Szczepienie jest teraz w wieku 9 lat??? Bez sensu..

          Ja mialam 13 lat - teraz mam 27 i badania na przeciwciala robilam z miesiac
          temu. Przeciwciala mam na wysokim poziomie.
          • Gość: kathrin78 Re: różyczka IP: *.dip.t-dialin.net 03.03.04, 16:33
            Ja również miałam w wieku 13-tu lat. Pierwsze słyszę o szczepieniu w wieku 9
            lat.
            W Polsce od roku 1988 obowiązuje szczepienie na różyczkę wszystkich dziewcząt w
            13 roku życia.
        • Gość: kathrin78 Re: różyczka IP: *.dip.t-dialin.net 03.03.04, 16:35
          W naszym pięknym kraju szczepi się dziewczynki 13-letnie.
    • Gość: kasialu Re: różyczka IP: *.mofnet.gov.pl 03.03.04, 14:31
      Ja badania na obecność przeciwciał rożyczki robiłam ok 4 lata temu i wszystko
      było OK, ale boję się teraz mogłam stracić odporność.
      • Gość: agnieszka Re: różyczka IP: *.chello.pl 03.03.04, 15:45
        Teraz na różyczkę szczepi się dzieci w okolicach 18 m-ca życia, a około 6 r.ż.
        jest dawka przypominająca, potem pewnie też jeszcze się doszczepia. Są to
        szczepienia odpłatne połączone ze szczepieniem przeciwko odrze, dodatkowo
        szczepi się jeszcze świnkę (to pod kątem chłopców). Za jednym razem ma się,
        więc z głowy 3 rzeczy. Pozdrawiam.
        • Gość: landrynka75 Re: różyczka IP: *.rasserver.net 03.03.04, 16:49
          Dokladnie Agnieszko, teraz dzieci sa inaczej szczepione i dobrze.
          Ja jestem rocznik 75 (czyli 1988 mialam 13 lat) i niestety nie szczepiono nas w
          szkole na rozyczke, dopiero rocznik 74 obowiazkowo dostal szczepionke na
          rozyczke. Ani wczesniej ani pozniej nie mialam stycznosci z rozyczka.
          Przygotowujac sie do ciazy, zaszczepilam sie dla swietego spokoju i wiem, ze
          mam przeciwciala. Wzielam szczepionke MMR (potrojna rozyczka, odra, swinka),
          wystarczy odczekac od 3-6 miesiecy w staraniach o dzidzie i nie trzeba co jakis
          czas robic badan, sprawdzac i sie niepokoic o ciaze.
          Pozdrawiam,
          Magda
          • Gość: agnieszka Re: różyczka IP: *.chello.pl 03.03.04, 22:41
            A czy nie musisz po kilku latach powtórzyć, tak jak przy dzieciach?
            • Gość: landrynka75 Re: różyczka IP: *.rasserver.net 03.03.04, 23:22
              Dziekuje Agnieszko, ze zadalas to pytanie. Nie pytalam o to, jakos mi to nie
              przyszlo do glowy...
              Szczepionke MMR zaproponowal mi lekarz i powiedzial, ze to jednorazowo,
              poniewaz jeszcze do wrzesnia tamtego roku ani nie bylam szczepiona na rozyczke
              ani nie chorowalam ( a juz wkrotce stuknie mi 29 lateksmile. Wiem jednoczesnie,
              ze to bardzo niebezpieczna choroba w ciazy i chcialam miec przeciwciala.
              Musze popytac i sie zoorientowac
              Pozdrawiam,
              Magda

    • avia29 Re: różyczka 03.03.04, 19:51
      Owszem,odporność powoli się zmniejsza ale jakiś czas temu byłam na szkoleniu w
      Sanepidzie odnośnie szczepień i tam pani doktor zakaźnik tłumaczyła że dlatego
      zostało zniesione m.innymi doszczepianie p/WZW gdyż istnieje tzw."pamięć
      komórkowa" tzn że organizm który dostał pełną dawkę szcepienia w razie kontaktu
      z choroba sam zaczyna produkować p/ciała.Dotyczy to podobno też innych chorób
      zakaźnych na które przeprowadzane są szczepienia profilaktyczne.
      Tak sobie myslę że tak swoją drogą to świetne wytłumaczenie żeby zejść z
      kosztów darmowego doszczepiania np. pracowników służby zdrowia.
      Ale pewnie się mylę.W każdym razie od tzw.doszczepiania zrezygnowano.
      • Gość: Ola Re: różyczka IP: *.in-addr.btopenworld.com 04.03.04, 00:15
        Dziewczyny uwaga na szczepionke MMR, szczeg jezeli szczepicie dzieci !
        W niektorych krajach jest zabroniona lub nie polecana...Ostatnio poznalam male
        dziecko (ok 3 lat)ktore po MMR przez pol roku nie moglo chodzic, a do dnia
        dzisiejszego dochodzi do siebie raz w miesiacu ma obowiazkowe badanie krwi.
        Skutki uboczne MMR nie sa czeste, ale moga sie pojawic i wtedy moga byc dosyc
        niebezpieczne !
        W WB coraz wiecej rodzicow sprowadza z Francji szczepionki pojedyncze, poniewaz
        w WB na kasie chorych oferuja tylko MMR.

        Pozdrawiam,
        Ola
    • ewa.analityk1 Re: różyczka 04.03.04, 07:23
      Radzę się zaszczepić, ja tego nie zrobiłam i teraz drżę w ciąży, choć
      najcięższy okres już minął. Po szczepionce warto pół roku odczekać, koleżanka
      która zaszła po szczepionce 3 miesiące poroniła, a dziecko miało liczne wady.
      Może przez to?
      Córkę szczepiłm nie MMR II, ale inną szczepionką ciut mniej skuteczną ale
      bardziej bezpieczną
    • limes1 Re: różyczka 04.03.04, 16:38
      Nie oglądaj tej telewizji za bardzo, bo ostatnio mądra nie jest smile) Ja się
      szczepiłam razem z klasą, w której dawno temu uczyłam, czyli jakieś 8-9 lat
      temu. Nastawiłam łąpę przy okazji niejako, bo wcześniej różyczki nie
      przechodziłam. Mój gin powiedział (a starałam się przez długi czas zarazić,
      nawet spałam w jednym łóżku z chorymi dziećmi koleżanki), że najprawdopodobniej
      już miałam jakąś nabytą odporność, albo te dzieciaki nie miały różyczki, tylko
      coś innego. W każdym razie nawet nie robiłam przeciwciał, 9 lat to jeszcze dość
      świeże.
      Pozdrówka i ucałowania.
      • maretina Re: różyczka 04.03.04, 17:40
        to byl gin z novum.zatem chyba wie co mowi.
        ja siedze spokojna, sprawdzalam przeciwcialasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka