Gość: miś
IP: *.3vnet.pl
09.04.04, 10:52
Witam,
W tym cyklu postanowiłam wziąć duphaston więc lekarz powiedział żeby wziąc go
w I dniu wyższej temeperatury i tak też zrobiłam - było to wczoraj bo temp
wzrosła do 36,9, był śluź i czułam jajniki (nie robiłam monitoringu) ale dziś
temp. 37,0 więc zakładam, ze było jajeczkowanie! Problem jednak w tym, że
seks był we wtorek wieczorem, w środę nie mieliśmy z mężem sił (dosłownie,
ale nie ze względu na seks wcześniejszy, nie, nie! poprostu byliśmy
zmęczeni) a temp. wzrosłą w czwartek! Wziełam więc ten duphaston ale nie
jestem przekonana czy warto i czy jest szansa? Wczoraj po I tabletce
myslałam, że rozsadzi mi cycki przez jakąś godzinę ale minęło, czego jeszcze
moge się spodziewać po tym cholernie drogim!!!!! świństwie?