Cześć Dziewczyny, to moj 1. watek na tym forum.
Chciałam porozmawiać z osobami, które donosiły ciąże i urodziły zdrowe dziecko (albo sa juz w późniejszej nieco ciąży) z Hashimoto i niedoczynnością a wcześniej poroniły.
ja poroniłam juz 2 razy w ciagu roku - wszystkie badania , nawet te bardziej skomplikowane wychodzą mi dobrze
jedyne co jest leczone, to niedoczynność tarczycy, któremu towarzyszy hashimoto
w kolejnej ciazy lekarz proponuje acard + clexane.
Jesli są tu takie forumki, to do nich kieruje pytanie : jakie dokładnie miałyście stosowane leczenie? jakie leki ? jak były prowadzone ciąże.
dzięki za odpowiedzi