Dodaj do ulubionych

okres i brak owulacji

IP: *.lndsd201.pa.comcast.net 09.07.04, 16:39
dziewczyny! czy to mozliwe, zeby miec regularne miesiaczki i nie miec
owulacji?
niby wszystko ze mna w porzadku, okres jak w zegarku, ale jakos nie moge
zajsc w ciaze.kolezanka zasiala mi niepewnosc, ze moze nie mam jajeczkowania.
czy to mozliwe miec okresy i nie miec owulacji?
dziekuje i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • brita5 Re: okres i brak owulacji 09.07.04, 16:46
      Niestety jest to jak najbardziej mozliwe. Ja mam tzw syndrom LUF- pecherzyki
      pieknie rosna ale nie pekaja. Czyli prawidlowej owulacji nie mam a okres-
      prawie jak w zegarku. Skonsultuj sie ze swoim ginekologiem, moze piwinnas miec
      monitoring cyklu zeby zobaczyc co sie dzieje.
      Powodzenia!
    • ewa.analityk1 Re: okres i brak owulacji 09.07.04, 17:45
      niestety jest to możliwe, bo np pęcherzyki nie pękają bo jest nieprawidłowy pik
      LH
      • brita5 Re: okres i brak owulacji 09.07.04, 17:50
        Ewa- w poprzednim cyklu test owulacyjny wskazal wyrazny pik LH, mialam nadzieje
        na owulacje ale niestety pecherzykowi nie udalo sie peknac. Dlaczego wiec ten
        pik LH byl tak wyrazny? Jak moge ufac teraz tym testom owu?
        • Gość: Nika Re: okres i brak owulacji IP: *.toya.net.pl 11.07.04, 13:49
          podnosze watek, bo sama mam LUF, testy wychodza mi pieknie. Mam pytanie do
          Ciebie, jakie czujesz objawy przerastania pecherzyka? czy robia Ci sie
          torbiele? do jakiej wielkosci dorastaja?
    • Gość: Sass. Re: okres i brak owulacji IP: 80.51.74.* 11.07.04, 13:55
      jak najbardziej mozliwe. nawet zupelnie zdrowym kobietom zdarzaja sie cykle
      bezowulacyjne. warto to sprawdzic na USG lub robiac testy owulacyjne.
      • Gość: Renata Re: okres i brak owulacji IP: *.pl / *.enterpol.pl 11.07.04, 17:30
        Mam dokładnie taki sam problem, cykle regularne, nigdy żadnych problemów
        ginekologicznych /aż do teraz kiedy zaczęliśmy starania o dziecko/, objawy
        prawidłowe jak przy owulacji czyli: piękny sluz, bóle jajników a owulacji nie
        mam nawet po podaniu pregnylu 1000 jednostek. Pęcherzyki pięknie rosną, po czym
        nie pękają ale na szczęście też nie robią się torbiele tylko łanie się
        wchłaniają. Miałam stymulowane cztery cykle clo + dwa razy pregnyl i nadal nic.
        W tym miesiącu odstawiłam wszystko, piję zioła o. Klimuszki, zażywam castagnus,
        wit. b6 i aletrę leczniczą i czekam pełna nadzieji na efekty.
        W sumie to nie mam pomysłu jak inaczej sobie pomóc więc postawiłam na medycynę
        naturalną. Zobaczymy co z tego wyniknie....
        pozdrawiam
        Renata

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka