Dodaj do ulubionych

in vitro grudzień 2014

    • cornelia2333 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 21:51
      Dziewczynki! Kochane jesteście naprawdę Wam dziękuję każdej z osobna. Ja już się wczoraj wypłakałam jak robiłam test bo myślałam że chociaż wyjdzie cień cienia drugiej kreski ale nie wyszedł niestety i dziś to była "formalność" choć też zabolało. W każdym razie teraz czekam na @ i za około dwa tygodnie wizyta kontrolna a za około trzy transfer ( trzeci ) i ostatnie maleństwo. Oby los sie już uśmiechnął i do mnie...

      Karolka 2124, 86Edyta serdecznie Wam gratuluję oby bety rosły wysoko w górę.

      Sonic trzymam kciuki za jutro będzie dobrze pamiętaj...kiss
      Ktoś jeszcze betuje jutro bądź w następnym tygodniu?? Przepraszam ale już się pogubiłam przez to wszystko..
      Mimo to kciuki zaciśnięte !!!
      • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 21:59
        Cornelia serduszkiem jesteśmy z Tobąkiss zobaczysz uda się jeszcze! Tule mocno!
      • chilled22 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 22:01
        Cornelia.....kto jak nie Ty? Nie płacz już więcej. Otrzep piórka i do przodu wink
    • cornelia2333 Re: in vitro grudzień 2014 12.12.14, 22:41
      Lilith, Chilled bardzo dziękuję jeszcze raz naprawdę jesteście wspaniałe...;* Dałyście mi taką moc i sama sobie sie dziwie że już myśle o następnym podejściu i co lepsze wiem że UDANYM..wink Trzeba wierzyć...wink

      Kolorowych snów życzę wszystkim...;*
      • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 08:11
        EdYta gratuluję 😊trzymam kciuki za dzisiejsze bety wysokie 😆😉
        • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 08:38
          Krew oddana;-(wynik po 12...emocje straszne ale bedzie co bedzie.Dam znac jakikolwiek bedzie wynik
          • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 10:15
            Trzymaj się kochana Sonic!
          • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 10:45
            czekamy z nie cierpliwoscia!!!!! smile kciuki zacisniete kiss
        • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 08:38
          Powiem szczerze że nie bylo mi przyjemnie czytajac post Chilled...

          Jula, Cornelia czy tak moje zapytanie odebraliście jak Chilled napisala?Mam nadzieję że nie, bo to że Narazie moja beta spowodowała mój uśmiech, nie oznacza ze nie wiem co Wy czujecie, co wiecej przecież jeszcze i ja nie mogę się cieszyc bo wielka niewiadoma co dalej

          Przetrwałam 2 nieudane pelne procedury, tak naprawdę to teraz nie cieszę sie, mam za to nadzieję ze może sie uda tym razem - bo przecież w tym momencie latwo o porażkę. Stąd bylo moje zapytanie, bo juz sie martwię tym czy będzie ok.

          • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 08:41
            Sonic trzymam kciuki, i cos czuję ze będzie Wielka radosc!!!!big_grin czekam z niecierpliwością na wynik!
            • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 08:52
              Arianko, ale po co Ty juz planujesz takie dziwne rzeczy, jak w srode Tu nam podasz piekna pozytywna wiadomość!!!smile

              Tak w ogóle to dziekuje Wam wszystkim dziewczyny za mile slowa.

              kkrakow Ty to masz piekna betę - czy mija w takim razie jest nie za mama na początek? Jak Ci przyrastała? Jak się czujesz- masz już jakieś objawy?
              • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 08:56
                Lilith, tak mam endometrioze, wiec jak widać i z nią moze coś załapać smile przez ta okropna endometrioze oraz skurcze macicy bardzo sie martwię tymi bólami brzucha. Najfajniej jest pi nocy bo brzuszek jest rozluznionysmile
                • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 10:13
                  Edytko niech tam maluch zadomowi się na dobresmile
              • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 08:58
                Przepraszam widzę ze zamiast Karolki wpisalam rkkrakow, wiec sprostowanie.
              • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 10:59
                Edytka Twoja betka jest super! Mialas rozumiem podany jeden zarodeczek tak? Bo ja mialam dwa wiec moglo u mnie byc tak ze jeden obumarl w miedzy czasie...a przyrastala mi nastepujaco 6dpt 14, 9dpt 120, 11dpt 318, 14dpt 1200 i 17dpt 3400 ...
                Tak ze spokojnie bo jak na razie wyglada na to ze wszystko u Ciebie w porzadku A teraz kiedy powtarzasz?smile
          • barbarita38 Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 11:24
            masz prawo do radości, tym którym się nie udało muszą zrozumieć że niedługo będą na twoim miejscu i też będą się cieszyły i mają do tego prawo bo każda z nas przeszła piekło, żeby osiągnąć swój cel smile
            • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 11:30
              A wiec transfer jutro 7:30 ....mam nadzieję że będzie co transferowac....Sonic czekamy i kciukamy....dziewczyna którym się udało gratuluję 😊
      • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 08:51
        Sonic wstalas juz? Głowa do góry! Normalnie aż się pomodle za Twój wynikkiss
        • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 09:04
          Lilith 86 edytko i dziewczyny dziekuje ze tak bardzo wierzycie we mnie bo ja niestety jestem mega zes.....ana juz widze ta beta ktora widzialam po raz tysieczny <1.2.....sadale nic czekam co ma byc to bedzie-(edyto86-ty to sie ciesz i niczym nie przejmuj zasluzylas na szczescie a serduszko jak slyszalam widac od 24-30dpt wink
          • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 10:46
            Ania2622 bardzo sie ciesze ze rokowania sa dobre smile zobaczysz ze wszystko bedzie dobrzesmile u mnie niestety wszystko stoi pod znakiem zapytania. Pewnie wywala mnie na styczen dopiero i bede musiala zaczynac od zera. Przykro mi bo to moja pierwsza proba. Wielu rzeczy jeszcze nie wiemsad czekam do srody na decyzje. Ta sroda to bedzie mojb17 dzien cyklu i 17 dzien brania gonapeptylusad nie wiem czy to nie za dlugo?
            • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 11:35
              NIESTETY DZIEWCZYNY BETA UJEMNA<1,2 brak slow na to wszystkosadale dziekuje ze bylyscie ze mna...juz wierzylam po cichu ze sie udalo;-(organizm spłatal znowu figla pozdrawiam
              • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 11:40
                Przykro mi ściskam...brak mi słów...
              • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 11:44
                o matko sonic nie wierze..kurcze sad a myslalam o Tobie caly czas i bylam przekonana ze bedzie dobrze..jejku kochana nawet nie bede cie tu pocieszac bo wiem sama jak to jest, musisz sie wyplakac , wysmucic i wyzucic z siebie ten zal i rozgoryczenie i zadne slowa tu nie pomoga,,,ale wiesz dobrze ze po deszczu zawsze swieci slonce!!! za pare dni staniesz na nogi i bedziesz pelna pozytywnych mysli , wiary i sily...nie mozesz sie poddac...nie wolno Ci!! kiss kochana myslami jestem z Toba,,,kurcze az mi sie lezka zakrecila kiss
              • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 11:45
                Cholera! Sonic nie poddawaj siekiss przytulam mocno. Pamietaj że to nie koniec. Zycie płata nam figle ale w końcu musi się udackiss
                • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 11:58
                  Sonic, kurcze, no nie wierzę w to co czytam sad , a takie dobre przeczucia miałam... dlaczego to wszystko jest takie niesprawiedliwe, Przykro mi jak nie wiem co! Musisz walczyc dalej, pamiętaj że masz w nas wsparcie kiss**
                  • gocha770 Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 12:21
                    sonic123 bardzo mi przykro -wiem co czujesz, ja 2 dni poryczałam i nie poddaje się na luty ma zamiar przytulić kolejne 2 śnieżynki.
                    86 edytka tobie zaś gratuluję z całego serducha !!! trzymam kciuki za kolejne transfery jutro i w poniedziałek - chyba... smile
                    • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 12:40
                      Kurcze Sonic wiem co czujesz, 10dni temu przechodziłam to samo sad Fatum jakies w tej gamecie sad Trzymaj sie Kochana
                      • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 12:53
                        Dzwonilam do kliniki kazali odstawic leki i czekac na miesiaczke;-(organizm tak sobie ze mnie zakpil z tym brakiem miesiaczki ze brak słow..musze jakos przez to przejsc...narazie lzy same płyna...julaa88,odusiaczek-nie wiem jakies fatum jest w tej gamecie.Brak slow na to wszystko.Ale trzymam za was dziewczyny kciuki.Ja narazie musze od tego wszystkiego odpoczac tym bardziej ze zakonczylam niepowodzeniem drugie podejscie in vitro i brak mrozakow...zostalo trzecie ostatnie za min trzy miesiace.Trzymajcie sie
                        • barbarita38 Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 13:02
                          soni-c123 bardzo mi przykro, uda się, zaczniesz na wiosnę a w grudniu urodzisz smile
                          • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 13:10
                            Sonic.. Myślałam o Tobie od samego rana ale dopiero teraz mogłam wejść na forum. Jezu jak mi przykro jest, nie wyobrażasz sobie.. Boje sie, ze moj organizm rak samo sobie kpi teraz, bo @ nie ma.. Strasznie to wszystko niesprawiedliwe .. Tyle Cię mocno..
                        • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 18:14
                          przykro mi bardzo sonicsad ale sie nie poddawaj, moze z jakiegos powodu tak wlasnie mialo byc ze uda sie dopiero na koniec. Ale za to moze z fajerwerkami, blizniaki na przykladsmile moze na ferie na narty pojedziecie dzieki temu, odpoczniecie, pobedziecie razem bez tego calego zamieszania?smile
                        • monika1699 Re: in vitro grudzień 2014 08.01.15, 13:06
                          soni-c123 bardzo długo nie zaglądałam musiałam ochłonąć dziś weszłąm i zaczęłam szukać twoich odp bardzo mi przykro myślałam ze będą tu jakieś dobre wieści kiedy próbujesz
              • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 14:00
                Sonic nie wiem co powiedziec sad bo przykro mi to za malo sad trzymaj sie kochana i nie trac wiary smile
            • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 12:53
              Fantazjaaa jak lekarz tak zalecił to na pewno wie co robi. Masz jeszcze drugi jajnik i na nim też możesz wyhodować jajeczka. A jak będziesz musiała przesunąć o miesiąc to się nie martw. Czasami lepiej poczekać żeby wszystko było tak jak trzeba. I weź to sobie na spokojnie. Stresem i nerwami sobie nie pomożesz. Napij się wina, idź z mężem do kina i odpocznij trochę. Co ma być to będzie. Głowa do góry. Jak nie w grudniu to w styczniu zrobisz podejście. Wiem ze chciałabyś juz teraz, ale czasami los che inaczej, ale wierzę że uda ci się jeszcze w tym miesiącu kiss
              • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 12:54
                Sonic przykro mi sad
              • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 13:01
                Fantazjaaa ja mam tylko jeden jajnik i dajemy radę smile
                • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 13:10
                  sonic czyli ja poczekam na Ciebie dwa tygodnie bo tyle nas dzieli od zaczecia kolejnego podejscia i zaczynamy razem. Trzeba byc twardym
                  • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 13:11
                    no mniej wiecej razem, zalezy od cyklow wink
                • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 14:09
                  Ech Ania2622 i wlasnie to mnie zdenerwowalo bo moj lewy jajnik jest ok. Zareagowal prawidlowo i ma pecherzyki. To jest moim zdaniem przez glupiego lekarza. Skreslil mnie mimo ze na jednym jajniku tez sie da smile zobaczymy... W Provicie mam wizyte w srode. Juz u mojego lekarza smile ten jedyny plus jeszcze mnie trzyma smile moze bedzie dobrzesmile trzymam mocno kciuki za Twoje jajca , punkcje i Twoje szczescie: )
                  • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 14:26
                    Wydaje mi się ze jak masz na jednym pęcherzyki to możesz przystąpić do punkcji. Lekarz powinien ci zalecic Duphaston, po nim torbiel powinna się wchłonąć. Poczekaj do wizyty. Lekarz będzie wiedział lepiej smile
    • cornelia2333 Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 14:40
      Sonic dokładnie miałam taki sam wynik wczoraj sad Musimy walczyć kurde musi się udać.. Od nowa dostałam estrofem od 2dc i tak sobie myślę że może za mało bierzemy tych leków bo jak przeglądam fora to dziewczyny mają tego znacznie więcej , już sama nie wiem...

      Kobietki którym się udało w jakich klinikach się leczycie jeśli mogę zapytać i u kogo?
      Pozdrawiam..
      • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 15:06
        Cornelka ja akurat lecze sie w Invicta Gdansk...u dr Stencla...(polecam) A co do lekow to nie wiem czy wiecej czy mniej ma znaczenie, tzn chodzi mi o to ze kazda z nas jest inna i inaczej reaguje..ja np teraz podchodzilam do criotransferu i bralam tylko (biore) estrofem, luteine dowcipnie i pod jezyk i to bylo wszystko..a no i kwas foliowy oczywiscie...nie wiem czy to cos pomoze a Wy pewnie i tak o tym wiece ze wazne jest aby brac leki regularnie tak co 8 godzin jesli ma sie 3xdziennie...bo hormony musza byc utrzymywane na tym samym poziomie...a w dzien weryfikacji nalezy byc 3-4h po lekach bo jak to mi doktor wczoraj powiedziala musi to byc jakby ''wysrodkowane'' i musza wiedziec jak to u nas wyglada miedzy dawkami...wiec przed pobraniem krwi np trzeba wziac leki 3-4 h przed ani nie wczesniej ani pozniej...przepraszam jesli jakos dziwnie i nie zrozumiale to napisalam ale nie umiem inaczej...
        • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 15:21
          Karolka, dzięki za info, dobrze wiedzieć o tych lekach przed weryfikacją.

          Ja jestem w invimed Warszawa, ale miałam zamiar zmienić klinikę, bo nie do końca bylam zadowolona.

          ja tez po criotransferze biorę niewiele lekow tylko 3x100 luteine i 3x estrofem. Plus nospa, witaminki, inofem i magnez ale o tym lekarz nie wie smile
          • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 15:26
            to ja z lutka dowcipna akurat wiecej zeby progesteron byl dosc wysoki wiec ja biore 3 razy dziennie po 4, estrofem 2*1 i pod jezyk 4*4 plus kwas foliowy na recepte troche mocniejszy bo 15mg i do tego witaminy zapisane przez pania dr winka Ty kiedy teraz masz werke?
          • sosenkab Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 19:30
            o matko, niezły mix. Nie boli Cię wątrobą? Chociaż ja też stosuję dodatkowo suplementację w postaci Inofemu. Niedawno odstawiłam pigułki i muszę się jakość wspomóc...
        • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 15:30
          Karola nie wiedziałam że luteine i estrofem powinno się równo co 8 h. Lekarz mi tego nie powiedział. Ok to będę pilnowała. Ja biorę ten sam zestaw co Ty.
          • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 15:34
            Ja lecze sie w Angelius Provita w Katowicach. Polecam Pana Dr. Tomasza Orlinskiego smile
          • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 15:36
            Lilith moj prowadzacy tez mi tego nie powiedzial ;/ ale dopiero pewna pani dr ktora miala ze mna III weryfikacje mnie uswiadomila i teraz do niej chodze...
            • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 15:43
              W poniedziałek.
      • cornelia2333 Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 15:42
        Dziękuję dziewczynki za odpowiedzi... Mam ostatniego mrożczka więc podejdę jeszcze w gamecie.. A jakby znowu było coś nie tak to chyba zmienię klinikę mimo że wszystkie mam daleko no najbliżej to chyba Warszawa.. A co do leków to estrofem właśnie tez mam 3x1 i dokładnie brałam go co 8 godzin a luteinę 2x2 więc rano i wieczorem . Może i to nie wina kliniki ale to jakieś dziwne że żadnej z nas się nie udało albo zbieg okoliczności.
        • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 17:01
          cornelia mam takie samo odczucie jak ty, moze to nie wina kliniki ale czemu doslownie zadnej z nas sie nieb udaje, niech by choc jedna zaskoczyła to by bylo juz swiatełko w tunelu
        • majunia2010 Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 17:19
          Cześć dziewczyny
          Czytam wasze forum od początku i w końcu postanowiłam podzielić się moją historią .6lat temu ivf invined Warszawa dr Karwacka krótki protokół gonal menopur cetrocide pregnyl i za dwa dni transfer 2 dniowego zarodka (pobrano 4 kom i tylko jedna się zspłodniła) i 😄 teraz biega i rozrabia😜Kolejne podejście teraz ten sam protokół i leki .punkcja 20.11.2014 pobrano 15 kom zapłodnili się wszystkie podano jedeną i jedna blastka zamrożona.transfer 23.11. (Tym razem Artemida Białystok dr Domitrz i dr Karwacka).beta 9 dpt 64 12 dpt 257😄w każdym podejściu po transferze estrofem 3x1 lutinus 3x1 co 8 h clexane 0,4 jodit acard vit b12 B6 folik 5mg kwasy omega3 . Poza clexanem wszystko zaczynałam z początkiem cyklu.teraz czekam na usg❤️Sorry że tak chaotycznie ale postanowiłam podzielić się x wami moim sposobem prowadzenia procedury ivf może warto zmienić klinikę😞. Życzę wszystkim powodzenia i wysokich bet
          • majunia2010 Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 17:26
            Estrofem 2 mg lutinus 100
            • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 18:23
              hmm mysle ze kazda z nas inaczej reaguje na leki i kazda ma inny problem. Nie sadze zeby protokol krotki sprawdzil sie w kazdym wypadku. Niektorym tez potrzebny jest estrofem, u innych sluzowka wlasna jest w porzadku i nie ma sensu jej szpikowac dodatkowo lekami. Owszem, mysle ze sporo zalezy od kliniki aczkolwiek chyba bardziej chodzi o doswiadczenie lekarzy wlasnie w dobieraniu lekow do konkretnej pacjentki i jej problemow - a nie opieralabym swojej opinii o klinice na podstawie lekow, ktore bral ktos inny komu sie udalo (mimo ze z powodzenia oczywiscie sie cieszymysmile szczesciara z Ciebie swoja droga!smile.
              • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 18:29
                Dziekuje jeszcze raz za mile slowa ale nic sie nie poradzi...najgorsza jest bezradnosc w tym wszystkim.Naprawde zastanawiam sie bardzo powaznie nad ta cala klinika Gameta...moze faktycznie jest cos z nimi nie tak.Kurcze chcialabym zeby odezwaly sie jakies dziewczyny ktorym udalo sie w klinice Rzgow lub ktore maja jakiegolwiek zanie na jej temat(zmienily ja bo...itd)jest w miare ok bo jest ze mna moj M.ale jak zostane sama nie bedzie tajk fajniie troche minie zanim wroce doo zywychsadarianka daj znac jak po srodowym tescie
                • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 18:41
                  Dziewczyny zalozylam osobny watek odnosnie Gamety Rzgow..moze znajda sie jakies dziewczyny ktore cos podpowiedza i pomoga pdjac Wam Mnie decyzje czy warto pidchodzic tam kolejny raz...zostala mi trzecia ostatnia szansa wiec musse byc pewna w 100%..trzeba cos robic zeby nie zwariowac pozdr
                  • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 14.12.14, 12:37
                    sonik daj link z adresem tego watku
                • pixie80 Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 18:40
                  Dziewczyny, pytałyście o procentową ocenę skuteczności klinik. Mam w domu odłożony dodatek do G. Wyborczej z sierpnia 2014. Tam jest zestawienie 24 klinik - są oceniane pod kątem różnych kwestii, ale myślę, że dla nas najbardziej ciekawa będzie rubryka: "skuteczność (ciąże kliniczne na transfer w procentach)". Wygląda to np. tak:
                  1. Kriobank Białystok - 45-48%
                  2. Novum W-wa - 43
                  3. Bocian Białystok - 45
                  4. invicta - 49,1 (wynik zbiorczy dla wszystkich klinik Invicta)
                  5. Provita Angelius Katowice - 39,4
                  a np. Gameta w Rzgowie nie odpowiedziała na ankietę.
                  zaraz przepiszę resztę wyników
                  • pixie80 Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 18:50
                    Invimed W-wa - 40
                    Salve Medica Łódź - 46,3
                    Vitrolive Szczecin - 31,9
                    invimed Wrocław - 42
                    Szpital Kliniczny na Polnej w Poznaniu - 31,25-39
                    Gameta Kielce - 49,5
                    Artvimed-Chrobry Kraków - 39,4
                    Ab-Ovo Lublin - 35
                    Genesis Bydgoszcz - 36
                    Parens Kraków - 44,67
                    Novomedica Mysłowice - 31,4
                    ovum Lublin - 33
                    Invimed Poznań - 35
                    Wypisałam te najbardziej znane, resztę mogę posprawdzać i dopisać w miarę potrzeb, ale jak tak czytam te wyniki, to aż mi się nie chce wierzyć, że to jest w jakiś sposób miarodajne - właściwie wszyscy mają bardzo wysoką skuteczność (w Kielcach prawie 50%?!!), a ja ciągle widzę wokół porażki sad((
                    • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 18:56
                      pixie a możesz sprawdzic GRAVIDA Płock
                      • pixie80 Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 19:18
                        Gravida Płock 41%,
                        • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 19:35
                          Dzieki pixi..ciekawe czemu gameta rzgow nie odpowiedziakuncertain///wrrrrr
              • majunia2010 Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 19:26
                Jasne każdy przypadek jest indywidualny ja tylko dla porównania napisałam swój może komuś da coś do myślenia u nas czynnik męski i u mnie wysokie Amh 5,9 więc dlatego krótki protokół.
                • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 19:45
                  Dziewczyny, dzis zaczely mnie bolec jajniki tak konkretnie.. Takze to by bylo na tyle jesli chodzi o bezobjawowa probe wink Cos mam zle przeczucia...
                  • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 19:57
                    Ariana83-jesli moge ci podpowiedziec to nie wyszukuj objawow i nie mysl o tym bo u mnie juz wszystko bylo mozliwe bol brzucha,mdlosci metaliczny smak i dupa aleCiebie rozumiem bo zalacza ci sie fisiolsmilebetujesz w srode?czy tylko test?ja odstawilam leki i ma przyjsc okres jak nie przyjdzie a pare dni powtorzyc ale to tylko mysle formalnoscwink
                    • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 20:16
                      U mnie gorzej Sonic, bo wyszukuje objawów niepowodzenia.. Chyba juz przezwyczajenie wink najgorsze jest to, ze jeśli znów kupa, to bede musiała jeszcze raz próbować bez szukania przyczyn! Moja pani doktor powiedziała, ze jakiekolwiek dalsze badania robi sie tu po łącznie przetransferowanych 8 zarodkach (ja w 5 transferach łącznie juz 7 miałam). Jeszcze mam 5 mrozaczkow..
    • miniapszczola Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 20:35
      Witam Was wszystkiesmile czytam i czytam Wasze wiadomości, i juz zdążyłam popłakać się i ze smutku i radości. Smutek czytając wpisy wszystkich przyszłych Mam, którym się nie udało bardzo współczuje, wiem bo sam w poprzednim cyklu straciłam Mrozaczkasad( Łzy radości popłynęły czytając wpisy wszystkich Mam, którym się udało, z całego Serca choc się nie znamy cieszcie się z Wami bo 2 lata i 7 miesięcy temu tez mi się udało... Teraz jestem 5dpt i bardzo się denerwuję.. Cały czas boli mnie brzuch oczywiście jak na @ co mnie martwi bo niestety ostatnim razem miałam takie same bóle i 9-10dpt dostałam @sad( przy pierwszym razie byłam tak wyluzowana, że głupio pisać ale nie pamietam.... Teraz biorę 1,2 encorton i 3x2 luteiny.. Jak reagujecie na lekarstwa, ja obroslam w wodę i mam takie huśtawki nastrojów ze juz sama ze sobą nie moge wytrzymaćsad( dodatkowo ten strach uda sie czy nie? Chyba zaczynam wariować...
      • gocha770 Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 21:33
        minipszczoła ja też zawsze nabierałam wody z tym że po stymulacji.
        ariana - nie łam sie na zapas, (choć też mi tak mówili a ja swoje... ) piszesz że masz 5 mrożaczków to solidny zapas i jest to 5 transfer tak, uda się !!! przecież ile można smile
        • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 21:44
          No tez wlasnie Gocha!!! big_grin Ilez do jasnej ciasnej mozna?!? W sumie to sie nie lamie, tylko dla mnie niestety szklanka zawsze jest do polowy pusta.. wink Bardzo zle znioslam porazke 4 transferu, psychika wtedy mi siadla na maksa - tym razem postanowilam sie nie dac. Bedzie co ma byc smile
          • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 13.12.14, 23:07
            80agatka trzymam kciuki smile jutro zabierasz malenstwokiss
            • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 14.12.14, 08:48
              Agatko, daj znać jak poszło smile trzymam kciuki!
              • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 14.12.14, 12:18
                Hej dziewczyny jestem po 😊mam dwa dzieciaczki oby zostały zemna...
                • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 14.12.14, 12:47
                  Agatka ciesze się bardzosmile ja jutro 💜 jak się czujesz?
                  • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 14.12.14, 13:37
                    Czuje się dobrze ,oby moje maluchy były mocne i zostały zemna 😊Lilith186 trzymam kciuki za jutro ...
                • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 14.12.14, 13:28
                  trzymam kciuki !!smile odpoczywaj wink
                  • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 14.12.14, 14:08
                    Hej dziewczyny!mam do was pytanie moze ktoras z was tak miala...jak wicie wczoraj w 9dpt robilam bete ujemna,odstawilam leki i od wczoraj wieczora mam mega mdlosci dwa razy wymiotowalam;-(czy ktoras z was tak miala po odstawieniu lekow(bralam 3*1estrofem i 3*1duphaston)nie wiem za bardzo co sie dzieje bo po zadnym transferze i odstawieniu tak nie mialam i zaraz byl okres..a teraz okresu ani widu ani slychu jak narazie.
                    • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 14.12.14, 14:09
                      Agatko-powodzeniasmile
                    • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 14.12.14, 14:19
                      Sonic, to rzeczywiście dziwna sprawa.. Mdłości i bole brzucha to ja miałam raz po duphastonie, wiec po 2 dniach przestałam brać i jak ręka odjął.. Okres tez powinien przyjść po średnio 2 dniach od odstawienia lekow. Słuchaj, a moze zrób raz jeszcze bete? Nie chce Ci dawać złudnych nadziei, ale kurczę, moze jednak..
                      • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 14.12.14, 14:39
                        Arianka-sama nie wiem co jest grane ja okres mialam zawsze na drugi dzien po odstawieniu tym bardziej ze jest juz po terminie..zadzwonie jut do lekarza ikezz zobaczymy co powie tzn kazal odstawic leki i czekac na miesiaczke a jak nie przyjdzie o paru dniach powtorzyc bete.Jestem w szoku co moj organizm wyprawia ogolnie to czuje sie jakbym miala jelitowke tylko bez biegunkiwinka jak myslisz arianko przeciez beta w 9dpt Powinna juz cos pokazac zwlaszcza przy blastce 5-dniowej?aaajjjj myslalam ze juz wszystko jasne a tu znowu jakis cyrk;-(a ty jak sie czujesz?
                        • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 14.12.14, 14:50
                          Sonic, teoretycznie juz powinno cos byc widać.. Nie wiem kochana co Ci doradzić.. Dzis musisz to jakos przeżyć a jutro z rana zadzwoń do lekarza i zapytaj..
                          U mnie ok.. 9dpt, od czasu do czasu czuje jajniki gdy stoję lub chodzę. Zrobiłam dzis rano sikańca choć sie zapierałam, ze nie bede robic uncertain oczywiscie jedna krecha, ale ani mi to nie podcięło skrzydeł ani tez nie wywołało żadnej reakcji. Luzik.
                        • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 14.12.14, 14:55
                          Sonic ja tez bym chyba powtorzyla bete...różnie to bywa...chyba ze Ci sie teraz jakos tak rozstroilo uncertain kiss
                      • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 14.12.14, 14:45
                        Sonic, nigdy tak nie mialam, mnie bardziej mdliło przy braniu leków niż po odstawieniu. U mnie @ przychodzila najczesciej 3 dnia po ostawieniu lutriny, czasem nawet 5 (a luteine bralam kilka lat co miesiąc żeby mieć okres) Ale tez tak pomyslalam jak Ariana, ze moze powtórzyć test... albo najpierw sprawdz czy macice masz nisko czy wysoko (przed okresem powinna być nisko).
                        • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 14.12.14, 14:52
                          Sonic jak ja sprawdzałam dzien przed testem to macicę miałam wysoko i twarda jak czubek nosa (to dalo mi nadzieję i zdecydowalam się na test). Jeśli chodzi o ta jelitowke- mi tak świdruje w brzuchu że juz mam dość, od 2-3 dni mam delikatną biegunkę - wyczytałam że to częsty pierwszy objaw ciąży, wiec może jest szansa u Ciebiesmile
                          • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 14.12.14, 15:34
                            86edyta-chodzi ci o szyjke macicy?kurde nigdy nie sprawdzalam ale teraz pierwszy azwinkwiec nie wiem ale raczej miekkasmileno nic czekam na miesiaczke juz nie chce sie nakrecac itp zobaczymy moze jut nadejdzie dzieki dziewczynki
      • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 14.12.14, 15:41
        dziewczyny mam takie pytanie, bo u mnie pierwsza punkcja dopiero jutro i nie mam doswiadczenia. Pisalyscie cos o klasach zarodkow (ze wsyokiej ze sredniej itd). O co wlasciwie chodzi i jak to sie dzieli? O ilosc komorek? zmiany w komorkach? wiem ze nawet zarodki niskiej klasy moga byc wszczepione i zostac dzidziusiem, wiec niby to nie takie wazne, ale cos sie chcialam wiecej dowiedziec na ten temat
        • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 14.12.14, 15:51
          Sonic, tak o szyjkę mi chodziło smile

          rkkrakow ja Ci nie pomogę bo ja nic o jakości swoich zarodków nie wiedziałam (w każdym podejściu) - lekarz nie byl zbyt rozmoowmysmile
          • chilled22 Re: in vitro grudzień 2014 14.12.14, 16:34
            Dzień dobry Dziewczyny wink
            Zniknęłam na chwilkę. ...odstresowywałam się. ..wracam a tu wieść na którą nie czekałam; (. Sonic - Miałyśmy transfer tego samego dnia.......Jeszcze będzie przepięknie wink. Może strzelec lepszy niż waga? wink)
            Koniecznie doktora odwiedź, musisz być fit do następnej akcjiwink
            • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 14.12.14, 17:47
              Chilled-a ty kiedy betujesz?
              • chilled22 Re: in vitro grudzień 2014 14.12.14, 18:49
                We wtorek.....
                • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 14.12.14, 19:27
                  Chilled-trzymam kciuki i dawaj znacsmile
        • martitulka Re: in vitro grudzień 2014 14.12.14, 20:57
          rk krakow tu masz mala podpowiedzsmile

          www.novum.com.pl/pl/dla-pacjentow/forum-embriologiczne/lista-pytan/pytanie/630/
          • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 13:01
            Dziekiwink dzisiaj pobrali mi 8 komoreksmile wiecej niz sie spodziewalam poza tym jakbalam sie ze popekaja mi te pecherzyki wiec jest super. Oby rosly teraz male misie klasy Asmile poniewaz jestem w programie to jak cos zostanie (wiecej niz 6) to poprosilam o zamrozenie na wlasny koszt. Mozna wtedy wykorzystac po programi jakby co. Chyba warto doplacic, po co mnie maja znowu szpikowac lekami w przyszlosci... No ale czy to w ogole potrzebne to sie jeszcze okaze... Lilith jak Twoj transfer??
    • cornelia2333 Re: in vitro grudzień 2014 14.12.14, 18:22
      Witam Was i ja...wink
      Sonic nie uwierzysz ale ja wczoraj też wymiotowałam a w piatek odstwaiłam leki.. Rownież przez myśl mi przeszło że może akurat...ale za chwilę pomyślałam ze ja miałam 11dpt także jest to niemożliwe poza tym na kolację zjadłam rybkę wędzoną więc chyba nią sie zatrułam a okres po odstawieniu ostatnio miałam po dwóch dniach więc tym razem wychodzi że jutro powinnam mieć... także ja mam jeszcze czas.. A jeśli chodzi o Ciebie to faktycznie może coś jest na rzeczy... OBY! Zresztą pamietajmy każda z nas jest inna.
      Ps. Super pomysł z założeniem wątku o gamecie również się dopisałam i czekamy.. jak nikt nie będzie się udzielał to tym bardziej zmienię klinikę zresztą już jestem prawie przekonana ale to jeszcze sporo czasu..wink

      Dziewczynki powodzenia na punkcjach, transferach i betujące czekamy na pozytywne wieści..wink
      • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 14.12.14, 18:35
        Cornelia2333-super ze sie dopisalas na watku gameta rzgow..tylko narazie nikt nie napisaluncertainale czekamywinkno niezly zbieg okolicznosci z tymi mdlosciami itpuncertainno mysle ze okres przyjdzie na dniachuncertaina co do zmiany klinki to nie wiem zaufalam mojemu lekarzowi Psmileboje sie ze moge trafic jeszcze gorzej i od nowa opowiadac itp ech mamy cornelka jeszcze czas do namysłuwink
      • cornelia2333 Re: in vitro grudzień 2014 14.12.14, 19:42
        Sonic - dokładnie mamy trochę czasu hehsmile ja tym razem czekam z niecierpliwością na okres żeby podejść ten trzeci raz jak najszybciej..smile Później do następnej pełnej procedury czeka się minimum 3 miesiące tak?? A co do forum o gamecie to naprawdę musi się ktoś znaleźć no nie wierze żeby nie eh.. Ja osobiście rozmawiałam kiedyś z pewną dziewczyną czekałyśmy na wizyty to powiedziała mi że ma już jednego dzidziusia dzięki profesorowi (in vitro) bo do niego też chodziła i przyjechała starać sie o drugie..Ale to tylko jedną taką pozytywną wiadomość słyszałam zresztą przez przypadek wtedy jeszcze byłam na początku drogi więc nie dopytywałam..
        • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 14.12.14, 20:33
          Ja tez spotkalam jednavdziewczyne po punkcji lezalysmy razem na sali i tez miala juz jedno dziecko dzieki zGamecie i lekarzowi M.R tylko ze komercyjnie nie wiem moze oni inaczej pdchodza do dziewczyn z programu rzadowego nie przykladaja sie czy co...nie wiem tak sobie gdybamuncertainDziewczyny a wiecie moze czy jest cos takiego jak % skutecznosc Klinik in vitro??????szukalam na necie ale nic nie moge takiego znalezc.cornelia-tak mui byc odstep trzech misiecy jezeli chodzi o cala procedure in vitro do crio nie.ps.kurde ale mni wciagnelo to forum heh ale tak szczerze wam powiem ze dzieki wam o wiele latwiej mi jest przez to wszystko przechodzicsmilei bardzo was polubilamwinki Wierze ze wczeniej czy pozniej wszystkie zostaniemy mamamismile
          • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 14.12.14, 20:47
            ja tez szukałam czegos takiego ale nie znalazłam, jedno jest pewne Gameta jest bardzo medialna jesli chodzi o rzadowe in vitro, w gazetach zawsze któryś dr R a i w informacjach na polsacie widziałam dr M.R. tongue_out
          • martitulka Re: in vitro grudzień 2014 14.12.14, 20:52
            Hej dziewczyny! Czytam Was praktycznie codziennie i wkoncu postanowilam dolaczyc.
            Krotko o sobie.
            Nieplodnosc - niedrozne obydwa jajowody sad
            Pick-up i transfer na poczatku listopada podane dwa piekne zarodki niestety bez powodzenia sad
            Teraz jestem po crio na cyklu naturalnym (rowniez dwoch blastocyst) ktore mialam 4grudnia czyli dzis jestem 10dpt.....
            Dobre wiesci...juz 6 dpt zrobilam test sikacza i zobaczylam bladzinka druga kreske...radosc wielka chociaz jeszcze umiarkowana big_grin kolejne testy tzn 7,8 i 9 dnia rowniez pokazaly dwie kreski big_grin tego 9 to juz takie konkretne ale... Oczywiscie nie odmowilam sobie tego by dzis rowniez zrobic test bo widok dwoch kresek to cos wspanialego i zycze kazdej tego widoku.. I te dzisiejsze kreski sa znacznie slabsze od tych wczorajszych. Dzis nawet dwa testy zrobilam i teraz nie wiem czy juz przesadzam czy jest powod do zmartwien sad nie mieszkam w polsce (ale cala procedure robilam w PL w invicta)ale postaram sie pojsc jutro na betehcg ktora potem powtorze w czwartek (w srode jade juz na swieta do pl)... Spotkalyscie sie z czyms takim... Tak naprawde gdyby nie ten wczorajszy test to bym pewnie nie panikowala a tak mam do czego porownywac i sie martwie...
            • chilled22 Re: in vitro grudzień 2014 14.12.14, 21:15
              Mamama mija....ale to wszystko skomplikowane. W instrukcji obsługi po transferze najważniejsze to "odpoczywać, nie denerwować się" tymczasem każda z na ( prawie ) żyje w stresie. Pomijam sprawy poza IVF....Ja 100 razy dziennie wchodze na strony związane z ciążami wszelamkimi wink. Teoretycznie bez "ucisku w dołku" kojarzonego ze stresem pracowym/szkolnym. W instrukcji napisane było by nie robić testu aptekowego. Dziś musiałam ze sobą walczyć....kupić/nie kupić/kupić......nie kupiłam. Doczekam wtorku. Czy częste wizyty w wc to objaw, czy puste odbijanie?, czy ból w podbrzuszu? Dieta białkowa - kefirów 10 w lodówce, jajka, twarożek, ryby.....WARIACTWO wink))). A przecież "naturalne" często jeszcze gdy nie wiedzą zaimprezują, sex uprawiają i w pracy się nie oszczędzają.......hmmm. Normalnie mam ochotę na lampkę wina wink
        • cornelia2333 Re: in vitro grudzień 2014 14.12.14, 21:59
          Kurde moze i faktycznie ma to znaczenie (NFZ) kurde juz sama nie wiem .. w kazdym razie miejmy nadzieje ze w koncu komus sie uda no przeciez musi kiedys!! Dziewczyny wypisały tu parę klinik i lekarzy u których się leczą także trzeba sie bardzo powaznie nad tym zastanowic..wink

          Martitulka witaj wsrod nas ..wink Gratuluje serdecznie i miejmy nadzieje ze wszystko bedzie dobrze wink
          • cornelia2333 Re: in vitro grudzień 2014 14.12.14, 22:02
            Chilled gratuluję wytrwałości jednak NIE kupienia testu , zobaczysz teraz będzie Ci to wynagrodzone pozytywnym wynikiem bety...wink Kciukasy smile
            • chilled22 Re: in vitro grudzień 2014 14.12.14, 22:13
              Fajnie by było , gdyby to było takie łatwe wink)))

              A co do "sprawiedliwości" leczenia prywatno/ rządowego......Koleżanka, która była ze mną na sali w dniu transferu ( niekomercyjna) ...beta 30 w piątekwink))
              Może się mylę ale klinika dostaje tą samą kasę tylko z różnych źródeł.
              • pudelek09 Re: in vitro grudzień 2014 14.12.14, 22:39
                no pewnie,czy płaci pacjentka czy państwo kasa ta sama.Ja mam porównanie,pierwszy raz placilismy teraz z rzadowego się zalapalismy!Oprocz ulgi finansowej( 10.000zl a 1500zl!) nie odczuliśmy zadnej różnicy! Tak samo uprzejmie traktuje nas lekarz jak na początku
                • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 10:03
                  Hejka,to znowu ja hehewinkDZwonilam dzis do kliniki bo oczywiscie okresu nie ma;-/ powiedzieli mi ze @ moze przyjsc nawet do 10dni po odstawieniu dupka uncertainszok bo ja zawsze mialam @ w trakcie brania tego nawet.Niewazne mam powtozyc w razie czego bete za 3-4 dni kurde jakas masakraaaa juz naprawde chcialabym ta @!!!juz pogodzilam sie z porazkasad
                  • monikczkas Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 10:55
                    Witajcie dziewczyny smile
                    Chciałam się dopisać, ponieważ w piątek odebrałam swoją betę smile mam wynik 184. Transfer mrozaczka miałam 3 grudnia smile bardzo się cieszę i chciałam się tą radością podzielić! Wiem że muszę czekać jeszcze spokojnie przynajmniej 2-3 miesiące czy wszystko idzie w dobrym kierunku bo to są krytyczne miesiące ale chciałam wam dać znać że zatrybiło smile Sama jeszcze w to nie wieżę bo staram się nie dopuszczać tej myśli do siebie żeby jeśli coś się nie powiedzie rozczarowanie i żal były mniejsze... tak się próbuję bronić wink
                    pozdrawiam was wszystkie staraczki i przyszłe mamusie -Trzymajcie się!
                    • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 11:20
                      moniczkas to chyba mozna powoli gratulowac!smile a ktory dzien po transferze mialas bo beta bardzo ladnawink i kiedy kolejna weryfikacja, masz powtorzyc? pozdrawiam i niech okruszek sie zadomawia wink
                      • monikczkas Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 11:45
                        transfer 3-12 a beta 12-12 więc 10 dzień po transferze. Co do powtórki to nie wiem... nie za bardzo wiem jak się będzie teraz program toczył... mam wizytę u pani doktor 23-12 ale nic mi nie mówiła o powtórce bety...
                        • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 12:02
                          Czesz dzieczyny! Gratuluje Monikczkas! Mialas transfer blastka? Kurcze, ja mam dzis 10dpt i mnie nosi, chcialabym juz zrobic bete i wiedziec na czym stoje. nadal nie ma i nic nie wskazuje na to, by miala przyjsc - piersi nie urosly, a z wagi wrecz mi spadlo (przed okresem przybywa ok 2kg, bo woda mi sie zatrzymuje), brzuch mam wklesly.. Juz sama nie wiem co myslec, ale mam przeczucie, ze nie ma juz maluszkow, ze w srodku pusto i cisza..
                          • monikczkas Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 12:08
                            nie wiem dokładnie czy to blastek - bo po pobraniu po 2 dniach był pierwszy transfer a reszta miała być mrożona ale nie wiem w którym dniu czy w trzecim od pobrania....? ale myślę że to był trzydniowy zarodek. Może któraś dziewczyna wie jaka jest dalej procedura w programie? mam wizytę na 23-12-2014 ale bez bety tylko ma być USG...?
                            • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 12:14
                              To w zasadzie bardzo dziwne, ze nie masz robic powtornie bety. Nalezy sprawdzic, czy przyrasta, bo pierwszy wynik to tylko czesc sukcesu..
                            • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 14:11
                              monikczkas ja nie wiem jak w rzadowym bo ide orywatnym ale w piatek 17dpt mialam pierwsze usg i na wizyte musialam miec bhcg, progesteron, estradiol...a i tak wczesniej sama dla siebie sprawdzalam czy beta rosnie bo przeciez to jest najwazniejsze, wiec dziwne ze nikt cie nie poinformowal co teraz...pozdr
                              • monikczkas Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 14:55
                                dziewczyny czy może mi któraś napisać jakie są badania i w jakich dniach gdy beta jest dodatnia w programie rządowym? ja jestem w Inwimedzie wawa
                                • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 15:05
                                  Moniczkas to jesteśmy w tej samej klinice smile ja dzis robilam betę dla kliniki ale w piątek nie wytrzymałam i zrobiłam, wiec już mam porównanie. Zrobilam tez progesteron. Jutro idę do lekarza bo leki mi sie kończą to się dowiem co dalej i jakie badania trzeba zrobić.
                                  • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 15:06
                                    Też w rządowymsmile
                                  • monikczkas Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 15:08
                                    86edyta a jaki masz wynik i na jaki dzień od zapłodnienia? rozumiem że progesteron też robiłaś sama poza kliniką? kiedy miałaś transfer?
                                    • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 15:16
                                      Też mialam transfer 3-12 smile tylko u dra D. W piątek 8dpt 58,4 a dzis 12dpt 172,2. 5 dniowa blastocysta. Wiec jak Ty mialas 3 dniowy zarodek to masz ładniejszą betę. Zrob weryfikację- po 48 godzinach powinna być minimum o 66% wyższa a jak po 72 godzinach to o 114% wyższa robilam sama.
                                      • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 15:16
                                        W piątek 9 dpt pomyliło mi się
                                        • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 15:26
                                          Moniczkas z tego co wyczytałam to miałaś transfer mrozaczka? Wiec raczej była to blastocysta bo taka mają praktykę w invimedzie ze mrożą tylko blastocysty ( powinnaś mieć na karcie informacyjnej po procedurze). Przy 3 dniowym zarodki ten wynik chyba bylby naddziw duży.
                                        • monikczkas Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 15:28
                                          daj znać co ci powiedzą o warunkach programu jutro, bo jeśli rozumiem cię dobrze to na razie miałaś tylko 1 betę i nic więcej w invimedzie?
                                          • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 15:30
                                            Tak tylko 1 betę
                                            • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 16:18
                                              Hej dziewczynki, właśnie wróciłam do domu z kropkiemsmile
                                              • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 16:20
                                                Lilith kiss ciesze sie, teraz polez troche w ciepelku, zrelaksuj sie smile
                                                • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 16:22
                                                  Arianka już leżę i odpoczywamsmile jej aż się wzruszyłam na tym transferzesmile wiesz z reszta jak to jestsmile 💜
                                                  • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 17:29
                                                    Odpoczywaj Lilith186 dbaj o was😉ile masz mrozakow?
                                                  • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 17:31
                                                    Agatka a Ty też leżysz? smile mrozakow mam 4 smile z czego 1 słaby trochę. Teraz czekamy... juz mi się nudzić zaczynasmile
                                                  • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 17:35
                                                    Lilith-trzymam mega kciuki i dbaj o siebiesmile
                                                  • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 17:38
                                                    Mam wolne od pracy 😃tak saram się leżeć dużo odpoczywać.😆😊
                                                  • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 17:40
                                                    Sonic obiecuje, będę dbała o siebiesmile sciskam Cię mocnokiss
                                                  • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 17:43
                                                    rkkrakow to teraz kibicujemy Twoim maluszkomwink na kiedy masz transfer? Podają Ci blastocyste?
                                                  • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 17:45
                                                    Rkkrakow tez trzymam kciuki😊
                                                  • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 22:50
                                                    dziekismile jutro maja dzwonic w sprawie transferu...prawdopodobnie sobota, ale zobaczymy...oby bylo co transferowacsmile trzymam kciukililith! ja mam brac tyle lekow ze juz nie ogarniam wiec mam nadzieje ze Ty te trudna sztuke juz macie opanowana i mozesz sie zrelaksowacsmile kiedy test?
                                                  • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 10:22
                                                    Rkkrakow hejsmile mówisz ze kolo soboty. Tak by wyszło bo podadza Ci pewnie blastkasmile ja niby standardowo mam testować 29.12. Czyli w 14 dpt. Ale wykupiłam dodatkowe weryfikacje telefoniczne i mam do tego czasu 3 x oddać krew wiec pewnie 27.12 bedzie coś widać. Teraz lezonko i leniuchowanie. Kochana niedługo zobaczysz swoje kropkismile
                                                  • mycha950 Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 23:00
                                                    Hej dziewczyny, jestem 3 dzień po transferze, ale zlapalo mnie jakieś cholerne przeziębienie. Mam lekko podwyższona temperaturę ok.37,1 , katar i ogólnie wszystko mnie boli. Jestem wściekła na to! Jak myślicie czy to może bardzo zaszkodzić?? A po drugie ile dni po można spodziewać się jakiś ewentualnych oznak powodzenia i jakich??
                                                    pozdrawiam z łóżka z termoforem i wam również wysyłam dużo ciepła:
                                                  • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 10:30
                                                    Mycha leżysz? Cholera no. Lepiej pewnie żeby jej nie było ale całe szczęście nie jest jaka mega wysoka. Może dziewczyny coś poradzą? Głowa do góry!
                  • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 11:19
                    sonic myslami jestem z Toba...wiesz ze trzeba wierzyc zawsze do samego koncasmile kiss czekam na Twoje wiesci kochana jakiekowliek one by nie byly smile
                    • chilled22 Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 17:18
                      Kochane......kolejna dobra wiadomość ......Koleżanka z którą miałą transfer po piątkowej becie 30 ...ma 313 wink. Kolejny słodziak za 9 miesięcy będzie na świecie wink
    • effka29.04 Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 18:27
      Hej Dziewczyny. to mój pierwszy wpis, moje pierwsze in vitro. 5 grudnia miałam transfer, jednego zarodka. dziś 10 dpt.w środe beta. dziś zrobiłam test i wyszedł negatywny. tracę nadzieje.
      • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 18:38
        Dziewczynki trzymam za was naprawde szczerze kciuki lilth,agatko80,kkrakow dbajcie o siebie i myslcie pozytywnie!Rowniez trzymam kciuki za jutrzejsze,srodowe i najblizsze betysmileeffka29-nie trac nadzieji bo test o niczym nie przesadza wstrzymaj sie i poczekaj do srodowej bety wiem ze mega ciezko i zalacza sie fisiol ale glowa do gory bedzie dobrzesmile
        • pixie80 Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 18:53
          oczywiście nie wiem, czemu mój wpis nie wkleił się tam, gdzie chciałam, ale trochę wyżej podałam dane procentowe (skuteczność) klinik in vitro z zestawienia, które było kiedyś w Wyborczej.
          • monikczkas Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 19:39
            Pixi Podaj mi jeszcze raz linka do oceny klinik z wyborczej bo nie mogę tego znaleźć
            • pixie80 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 09:23
              Niestety, nie wiem czy jest to gdzieś dostępne w necie. Ja mam w wersji papierowej. Mogę spróbować zeskanować i wstawić tutaj/wysłać na maila, ale to dopiero wieczorem, jak wrócę do domu.
              • pixie80 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 09:26
                znalazłam! smile w wersji elektronicznej:
                wyborcza.pl/TylkoZdrowie/1,137474,16532798,Najlepsze_kliniki_in_vitro.html
                • monikczkas Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 10:43
                  dziękuję przeczytałam... ale w sumie nie wiele z tego wynika choć dobrze że coś takiego jest robiona smile
        • effka29.04 Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 19:16
          środa nie daleko, na szczęście, ale w głowie tylko jedno. mamy się nie stresować, nie myśleć, ale sie nie da
          • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 19:23
            pixie dziękuje smile
            • soni-c123 Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 19:38
              Tez napisalam wzej wrrrr odusiaczek a gameta nic nie odpisala!!!shy?uncertain
      • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 19:44
        Effka, to jestes dokladnie w tym samym "miejscu", co ja. Tez mialam transfer 5 grudnia (2x3dniowe zarodki) i robie bete w srode smile Test zrobilam wczoraj i tez negatywny.. wink
        • effka29.04 Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 19:53
          ja mialam jeden zarodek 2 dniowy. po punkcji miałam miałam 21 komórek wieć było ryzyko hiperstymulacji. na początku po transferze była masakra, byłam mega opuchnięta, obolała. od czwartku jest trochę lepiej
          • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 19:57
            Effka, ja wlasnie po punkcji nie mialam transferu, bo rowniez mialam podejrzenie hiperstymulacji (23komorki). Teraz mialam juz 5 transfer sad I znow czuje, ze nie wyszlo..
            A jak sie generalnie czujesz?
            • effka29.04 Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 20:06
              na początku było strasznie. ledwo wstawałam, chodziłam.. opuchlizna trochę zeszła w czartek.teraz czuje ból jak na @. no i ten apetyt. a jak u Ciebie??
        • effka29.04 Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 19:55
          od dwóch dni mam objawy jak na okres. ból brzucha, duży niepohamowany apetyt
          • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 20:02
            Sonic też się zastanawiam czemu rzgów nie odpowiedziała, ale Gameta kielce ładnie stoi
          • majunia2010 Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 20:13
            Dziewczyny ja jestem po punkcji 23.11 z pozytywnym skutkiem 😄też bolał mnie brzuch jak na @ teraz ciągnie w dole brzucha , wzdęty jak balon problem z załatwieniem się i nie mogę długo stać w jednym miejscu bo boli i oczywiście bolące piersi. Co do robienia bhcg to lekarka powiedziała mi ,że można 2 dni przed terminem zrobić ale wcześniej nie bo działa jeszcze pregnyl lub ovitrelle zależ która ci bierze i wynik może wyjść przekłamany.pozdrawiam i życzę wysokich bhcg😄
            • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 20:22
              Effka, ja sie czuje strasznie dziwnie w porownaniu z poprzednimi transferami. Troszke tylko pobolewaja od czasu do czasu jajniki, ale tak to czuje sie jak.. wyjalowiona... Wyschnieta smile Nic innego mi nie jest - ani piersi nie rosna, a zawsze sie juz na tydzien przed @odzywaja, nie pozeram wszystkiego co mam w zasiegu wzroku wink , nie mam hustawek nastrojow. Dziwaczne to wszystko..
              • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 20:23
                Dziewczyny, a co do Gamety Rzgow, to ja pamietam z poprzednich watkow, ze byly pozytywne bety. Nie pamietam dokladnie nickow dziewczyn, ale na bank byly! big_grin
              • effka29.04 Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 20:31
                każda z nas inaczej reaguje. mnie przeraża ten niepohamowany apetyt.
                • majunia2010 Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 20:53
                  Ja apetyt też mam szczególnie na śledxia😜i to na śniadanie.
          • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 15.12.14, 23:01
            zwiekszony apetyt to rowniez dosc normalny objaw po progesteronie (luteina) a pewnie bierzesz. Nie wsluchuj sie w siebie - nie ma sensu bo nawet u tej samej kobiety z kazda ciaza (lub okresem) moze byc inaczej, a juz nie mowiac po tych wszystkich lekach, ktore w nas wpychaja. Gleboki oddech i czekaj do srody jak lekarz przykazal. wczesniej wynik jest niemiarodajny. W zadna ze stron. Trzymam kciuki za Ciebie i ariane! Nie stresujcie sie prosze.

            rkkrakow
    • 2kasiulek Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 07:24
      HEJ DZIEWCZYNY. JA PODCHODZĘ PIERWSZY RAZ DO IN VITRO. ALE CAŁĄ PROCEDURĘ MAM JUŻ ZA SOBĄ... WCZORAJ MIAŁAM TRANSFER I TERAZ TYLKO POZOSTAŁO CZEKAĆ!!!
      POWODZENIA DLA WSZYSTKICH STARAJĄCYCH SIĘ!!!
      • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 08:21
        trzymam kciuki!smile
      • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 08:59
        Fantazja, trzymam za Ciebie kciuki smile Daj znac, gdy sie dowiesz.
        Witaj Kasiulku, odpoczywaj i dbaj o siebie smile

        Mnie wczoraj dziewczyny rozlozylo, cieknie mi z nosa i drapie w gardle - to dlatego czulam sie od rana taka wyjalowiona... uncertain Szkoda, ze tez dzis nie moge zrobic bety, bo jesli nie wyszlo, to moglabym jakies leki wziac..
        • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 10:19
          Dziewczynki to ja soni-c 123 teraz pod takim loginemsmileale to ja ta sama z tym samym bagazem doswiadczenwinkpozdr i trzymam kciuki
        • anais81818 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 10:25
          Czesc ariana83 z tego co wyczytalam to podchodzisz do in vitro we Francji.Ja tez dzis 6 dpt,trzeci transfer.Chcialabym zapytac Cie o kilka rzeczy jesli to nie problem.Pozdrawiam
          • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 10:38
            Czesc Anais smile Odezwij sie prosze na ariana83@gazeta.pl, chetnie odpowiem na pytania smile Pierwszy raz pojawia sie dziewczyna z Francji na tym samym watku co ja, ciesze sie big_grin
          • danutella1403 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 10:41
            Cześć dziewczyny. Jestem tu nowa. Udało mi się wyhodować 15 jajeczek, 8 grudnia miałam punkcję ( 8 komórek, reszta była pusta), a 10.12 transfer 2 zarodków. $ poszły do zamrożenia, jeden się nie zapłodnił a jeden miał być jeszcze obserwowany. Lekarz kazał mi zrobić Bhcg dopiero 23 grudnia. Został mi jeszcze tydzień i na głowę chyba dostanę. Mąż doprowadza mnie do szału bo cierpliwie czeka, a mnie nosi i ciągle o tym myślę. Niestety nie mam możliwości odpoczywać bo nie dość że wyczerpałam już urlop na wizyty to jeszcze nie mogę się w pracy przyznać co tu po cichu kombinuję. Staram sie oszczędzać, ale to sie nie da, i jeszcze stres do tego. Po punkcji i transferze bolał mnie brzuch i byłam strasznie wzdęta. Później już tylko czułam pobolewania, ale wczoraj znowu trochę silniejszy ból i nerwy,i bieganie do toalety czy aby na pewno nie mam już okresu. Zwariować można. Wczoraj byłam w aptece i gdyby testy leżały na widocznym miejscu to bym pewnie nie wytrzymała i kupiła. Ale dałam radę i nadal czekam. Z jednej strony dobrze,że muszę do pracy chodzić bo chyba bym zwariowała w domu, a tak to czas szybciej leci i choć na chwilę mogę zapomnieć. Nie wiem jak sobie poradzę jeśliby sie nie udało, to pierwsze in vitro, ale jestem już po dwóch ciążach pozamacicznych. Mam nadzieję, że do trzech razy sztuka. Czytam sobie to forum i a to się cieszę z którąś z Was, a to przeżywam Wasze porażki, dowiaduję sie też nowych rzeczy( mi też lekarz nie powiedział,że mam brać hormony co 8 godzin) ale od dziś zacznę. Jeszcze 7 dni do bety..... sad
        • 2kasiulek Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 11:36
          bądź dobrej myśli. Musi się udać TRZYMAM KCIUKI!!! ZDRÓWKA...
      • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 10:31
        2Kasiulek to tak jak jasmile teraz wczoraj pierwszy transfersmile
        • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 10:44
          Dziewczyny widzicie moje wypowiedzi pd tym loginem?kurde chyba znowu cos mi nie dzialauncertain
          • danutella1403 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 10:45
            ja Ciebie widzę wink
            • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 10:52
              To eleganckosmile))danutella-wiem ze teraz to jest najgorszy dla ciebie czassadnawet te zastrzyki,punkcja itp to nic z porownaniu do tego co przechodzisz terazsadale musisz byc dzielna i wytrzymacsmileBardzo czesto udaje sie za pierwszym razem czego zycze ci z calego sercasmileale zawsze lepiej miec jakis plan Bsmileale mysl oozytywnie a bedzie dobrzesmilearianko jak sie czujesz?widze ze stres sie zaczal?uncertainznam to az chyba za dobrzeuncertaindzis chyba chilled betujesmile
              • danutella1403 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 11:00
                no trzymam się trzymam, nie mam innego wyjścia. Mam zamrożony mały zapasik wiec jeśliby (tfu, tfu) się nie udało, to będę transferować dalej. Ale czy podeszłabym drugi raz od początku to nie wiem na dzień dzisiejszy. Z uwagą czytam Wasze wpisy i trzymam za Was wszystkie kciuki. Jedno wiem, nasze dzieci będą wyczekane i wykochane smile. Największą przykrość sprawia mi patrzenie na tych rodziców, którzy mają dzieci naturalnie, i nie potrafią docenić zarówno tej "Łaski" jak i swoich dzieci.
            • monikczkas Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 10:53
              86Edyta czekam na wieści od ciebie smile miałyśmy transfer w tym samym czasie więc idziemy razem! smile
        • 2kasiulek Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 11:38
          HEJ TO SUPER!!! TRZYMAM KCIUKI. JA NARAZIE STARAM SIĘ NIE MYŚLEĆ ZBYT INTENSYWNIE... NAJBARDZIEJ BOJĘ SIĘ ROZCZAROWANIA.... ALE TRZEBA MIEĆ NADZIEJĘ!!!
          • chilled22 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 12:25
            O jak ja Danutellę rozumiem.....rano byłam na pobraniu krwi. O 14.00 mam wizytę u lekarza i się okaże czy zaciążyłąm. Boli mnie w dole brzucha bardzo okresowo, jestem zła ogólnie na wszystko. Plan B mam. Podejść do transferu możliwie najszybciej.
            • danutella1403 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 12:31
              Mocno trzymam kciuki,żeby to były pomyślne wieści.
              • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 13:08
                Chilled myslalam dzis o tobie trzymm kciuki dawaj znac bedzie dobrzesmile
                • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 13:23
                  Cześć stokrotkakiss miło Cię widziećkiss
                • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 13:28
                  80agatka kiedy testujesz?
                • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 13:39
                  hej stokrotka! sliczny ten Twoj login wink
            • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 13:12
              Chilled czekamy na dobre wieścismile trzymamy kciuki!
              • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 13:42
                ha dzwonili z laboratoriumsmilesmile 1 komorka zamrozona na priv bo z jedna cos sie stalo, z 6ciu ktore procesowali w ramach NFZ, 5 sie rozwinelo, ale z tych 5ciu jednym cos sie stalo wpo drodze wiec chwilowo jestem z mezem posiadczka 4ch potencjalnych malych ludzikow. Chyba calkiem niezle jak na razie. Zobaczymy ilu sie uda przetrwac i czy uda sie cos zamrozic na wszelki wypadek (bo chyba beda podawac dwa). Transfer sobota rano. Wiecie ze to nawet troche magiczne ze tam gdzies na szkielku czy szalce czy gdzie oni je trzymaja, sa nasze potencjalne dzieci...jakos wczesniej to do mnie tak bardzo nie dotarlo...trzymam za nie kciuki bo to musza byc fighetrzy, nie? od poczatku maja troche pod gorke... tak swoja droga nie dopytalam lekarza przy wypisie a teraz mi glupio tylko po to dzwonic - jak to jest z seksem po punkcji? mozna nie mozna? ile nie mozna? tzn chodzi mi o klasyke bo reszta zakladam ze uprawiamy w miare samopoczucia i ochotysmile chociaz nie wiem czy "oszczedzanie sie" obejmuje rowniez sprawy lozkowesmile
                • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 13:51
                  rkkrakow to niech rosna duze te Twoje maluszki!! i powodzenia w sobote wink ale zem sie usmiala z tego Twojego 'lozkowego oszczedzania' he he wiesz co ja mialam zalecenia zeby lepiej nie tak ze nie wiem jak to u Was wink pozdr
                • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 14:00
                  Rkkrakow no to piekniesmile teraz niech tam roooosnasmile))) i w sobotę do brzuszkasmile aj to takie wzruszającesmile
            • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 13:38
              chilled trzymam kciuki!!! smile
              • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 13:40
                chilled trzymam kciuki mocno mocno wink
                • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 13:41
                  lilith testuję 23 grudzień u mnie w klinice robi się betę w 9dpt ....jak się czujesz?
                  • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 13:55
                    Hmm to widzisz ja mam niby w poniedziałek 29 dopiero. To będzie 14 dpt. Wtedy wizyta u lekarza itd. Ale idę wcześniej 27.12 to będzie 12. Poza tym idę jeszcze w ten czwartek, potem w poniedziałek ale to bardziej żeby zobaczyć jak hormony się mają. Czuje się ok. Tzn nic nie czuje. A Ty? Piersi to już przed transferem mnie bolały.
                    • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 14:05
                      lilith też miałaś 5 dniowe podane ?widzisz co klinika to inne zasady ,ja dziś poszłam zrobić sobie progresteron czy jest ok ,jaką dawkę bierzesz luteiny itd ..ja też zadnych dolegliwości niemam piersi bolały też już przed za wcześnie jeszcze wink
                      • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 14:09
                        Agatka tak 5 dniowe. Widzisz myślę że gdyby nie święta to wizyta byłaby wcześniej. A tu masz. Ja na progesteron i estradiol idę w czwartek. Biorę luteine dopochwowo 3x4 po 50 mg i 1 tabl estrofemu. A za kilka dni mam włączyć ta podjezykowa. A Ty jak bierzesz?
                        • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 14:12
                          ja biorę 3x200 luteiny 3x1 dufaston i metypred 2x1 rano ..pierwszą betę kiedy robisz?
                          • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 14:20
                            To luteine bierzesz tak samo. Ja tez mam ten metypred okropnyuncertain gorzki jak cholerasmile ta 1 beta bardziej obiecująca to w sobotę 27.12. Potem powtarzam 29.12. Bo wcześniej nie wyjdzie nic, tak panie mi mówiły.
                            • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 14:22
                              w 9dpt już wychodzi beta ,a dlaczego bierzesz metyred?
                              • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 14:26
                                Bo mam endometriozeuncertain a Ty? U mnie 9 dpt to wigilia i chyba nie robią nic w laboratorium. Nie wiem. Poczekam najwyżej do soboty. ..
                                • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 14:28
                                  na poronienia ;-(
                                  • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 14:32
                                    Jak trzeba brać to się bierze. Normalnie prowadzę bardzo aktywny tryb życia a tu lezenie to dla mnie coś dziwnego. Agatka damy rade
            • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 13:44
              daj znac zaraz po wizycie!! trzymam kciuki i duze palce u stop tez (tak na wszelki wypadek)!
              • chilled22 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 14:19
                Prezentu na święta nie będzie. Nie udało się. ...
                • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 14:29
                  przykro mi...az brak slow...;/ kiss
                • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 14:30
                  Chilled kochana, tule mocnokiss nie poddawaj siekiss smutno uncertain//////
                • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 14:34
                  przykro mi ;-(brak słów trzymaj się kochana....
                  • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 14:46
                    odebrałam wyniki progresteronu 52,3 ng/ml...
                    • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 14:47
                      lilith a na co się robi estadriol?
                    • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 14:47
                      Nie znam się na tym póki co. Masz tam jakaś skalę i normy?
                      • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 14:51
                        po normach jest okwink
                        • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 15:09
                          Agatka To swietniesmile
                          • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 15:24
                            Dziewczyny, ublagalam w labo bete dzis smile pani pobierająca była bardzo niezadowolona, powiedziała, ze to za wcześnie 11dpt i nawet jak wyjdzie negatywny to mam powtórzyć. A gdy jej powiedziałam, ze mnie rozłożyło i nie wi czy moge brać leki i dlatego chce wiedzieć, to mi odpowiedziała, ze mam sie wstrzymać nawet przy negatywie. No i masz babo placek, przekombinowałam big_grin Dam wam znać wieczorem, bo krew oddałam po południu, to troche musze poczekać..
                            • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 15:32
                              Arianka niezła jestessmile widzisz dar przekonywania jestsmile czekamysmile
                      • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 15:25
                        Wlasnie wyszlam od lekarza. Wizyta 5 stycznia. Żadnych badań mam nie robić już. Z lekow tylko luteina, estrofem i kwas foliowy, nawet bez witamin...
                        • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 15:27
                          Chilled dopiero przeczytalam..... tak strasznie mi przykro... kiss
                          • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 15:28
                            Ariana ale z Ciebie kombinatorka smile to czekam z niecierpliwością na wyniki!!!
                            • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 15:29
                              Ariana kciuki mocno mocno😊
                        • monikczkas Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 15:41
                          86edyta a jak z tymi wizytami czy są płatne? bo już poza programem? czy miałaś jakieś badanie? i czy 5 stycznia będziesz miała?
                          • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 15:43
                            Dziewczyny, dosyć szybko sie uporali. Znów mi sie nie udało niestety. Nie jestem zaskoczona zbytnio. Ech..
                            • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 15:44
                              Arianka a może to jeszcze za wcześnie? Dupa blada:////
                            • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 18:29
                              przykro misad na szczescie sadzac po nicku jeszcze masz zapas czasu do 35 latsmile bedzie dobrze, serio, mam co do Ciebie swietne przeczucia! pojedzcie gdzie na Sylwka i sie wyszalejcie za wszystkie czasy. I babelkow sie bedziesz mogla w spokoju napicsmile
                    • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 15:31
                      jest ok wink a bierzesz lutke czy cos??smile bo jak to moja doktor mowi'' im wyzszy tym lepiej' choc jak mowie jest dobry wink
                • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 14:49
                  Bardzo mi przykro Chilled sad naprawdę bardzo...
                • effka29.04 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 14:51
                  przykro mi... ja jutro mam bete, 12 dpt. dzis i wczoraj testy negatywne, prawie stracilam nadzieje
                  • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 14:54
                    effka 29.04 testy nie zawsze wychodzą niema co im wierzyć ...trzymam mocno kciuki za jutro mocno mocno wink
                    • effka29.04 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 14:55
                      nie dziękuje..ale czuej sie coraz gorzej,znowu mam opuchniety bardzo brzuch, zatrzymałą mi sie woda
                      • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 15:06
                        Chilled-sciskam mocnosad
                        • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 15:50
                          Ariana83 dziekuje za pamiec.... Ania2622 jutro moj dzien... Jesli nie dopuszcza mnie do in vitro z uwagi na to ze przez torbiel prawy jajnik nie reaguje na leki to sie chyba zalame. Miesiac bralam antykoncepcyjne teraz 17 dni gonapeptyl. Wyczytalam na ulotce gonapeptylu ze moga sie przez niego torbiele robic? Nic juz z tego nie rozumiem. Bede sie jutro upierac zeby zrobili na lewym jajniku ktory jest prawidlowy. Na szczescie bedzie juz moj lekarzsmile
                          • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 15:52
                            Fantazjaaa83 jestessmile to czekamy do jutrasmile pisalam Ci ze ja ma Gonadopeptylu tez wychodowalam mega torbiel a potem się skurczyła. Mam nadzieje ze Twój lekarz to ogarnie. Daj znać co powiedział. Sciskamkiss
                            • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 16:03
                              I dopiero teraz doczytalam wszystki wpisy. Az mi sie plakac chce bo to wszystko jest w h...j nie sprawiedliwe. Sama nie wiem teraz czy w ogole warto miec nadzieje.
                              • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 16:24
                                Fantazjaaa nie załamuj się. Nadzieja zawsze umiera ostatnia, a w życiu jeszcze pewnie nie jedna przykrość cie spotka. Podejdź do tego na spokojnie. Na siłę się nic nie da. Ja tez chciałam na już, też szału dostawałam, a potem było jeszcze gorzej jak dwa razy musiałam poronić. Nic na to nie poradzimy. Można się badać i dowiedzieć się czegoś więcej, ale natury nie oszukasz. W tej chwili podchodzę do kolejnego ifv ale na spokojnie. Nie chciałam juz ale zakwalifikowali nas do programu i stwierdziłam ze szkoda było by stracić taką okazję. Staram się o tym nie myśleć, nawet czasami popołudniu zastanawiam się czy zrobiłam rano ten zastrzyk czy nie. Nie chce się wykończyć przez to, nie chce znowu czuć ciśnienia i stresu z tym związanego. Chce żyć normalnie i ty tez powinnaś tak do tego podejść. Co ma być to będzie kochana. smile W głębi serca wierzę że kiedyś i do nas przyjdzie to szczęście i będę porostu na nie czekać tyle ile trzeba. Więc głową do góry. Fantazjaaa i pozostałe starając się przyszłe mamy. Kiedyś to szczęście do nas zawita. Tylko na spokojnie i nie zrujnujcie sobie życia tymi problemami.
                                • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 16:45
                                  Ania2622 bardzo dobrze zrobilas. Rzadowe in vitro to dla nas bardzo duza szansa i bardzo sie ciesze ze podjelas kolejna walke. Bardzo mocno trzymam kciuki za Twoje powodzenie smile z tego co czytalam to Provita cieszy sie dosc dobra opinia i skutecznosciasmile moze to jakis znak ze juz jak chcialas zrezygnowac , weszliscie do rzadowegosmile zobaczysz ze bedzie tak jak piszesmile masz racje nie powinnam sie " mazac " uszy do gory i probujemy smile powiedz mi jeszcze jak bylo u was z kwalifikacjami? Ciezko bylo ?
                                  • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 17:26
                                    Nie było ciężko bo robiliśmy juz ivf w Provicie tylko prywatnie, dlatego mieli już historię mojego nieszczescia. To była tylko formalność. Chociaż już chciałam się przepisać gdzieś indziej bo mi powiedzieli ze musze czekać min 6 miesięcy na kwalifikacje. Myślałam wtedy o zmianie pracy i nie chciałam tak długo czekać. No i zadzwoniłam ze chce się wypisać i usłyszałam ze nie musimy już czekać bo dostali kolejne dofinansowanie i juz nie mają kolejek. No i zaczęłam. Juz 5 dzień stymulacji.
                                    • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 17:35
                                      No u mnie bylo podobnie z kwalifikacjami. Czekalismy w prawdzie okolo 5 miesiecy ale w koncu zadzwonili , podali jakie badania musimy zrobic i kazali sie na kwalifikacje umowic. Na wizycie lekarz nam powiedzial ze to tylko formalnosc i zaczelismy od razusmile wiesz ja nie wiem jeszcze jak do tego podejsc bo ... jestesmy 4 lata po slubie i generalnie przed slubem odstawilam tabletki i 4 lata nic. Znajomi meza maja dziecko po leczeniu w Provicie i dlatego tam pojechalismy a tu od razu in vitro. Moja pierwsza jakakolwiek proba i od razu ostatecznosc. Moze dlatego ciezko mi zaakceptowac ze moga mnie na styczen wywalic. Trzymam za ciebie kciuki. Pisalas ze punkcja w wigile? Dobrze pamietam? To kolejny znak smile dobry znak pod choinke smile
                                      • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 20:09
                                        No jak się wszystko uda to punkcja ww wigilię, zobaczymy. Na razie już mocno czuję jajca. Bóli mnie cały bok. Ja w Provicie dostałam Gonal F i Menopur więc ty też pewnie taki komplet dostaniesz. Do tego duża dawka kwasu foliowego i Encorton. Potem będzie Acard, duphaston, estrofem i kolejne zastrzyki - fragmin. Fragmin jest na rozrzedzenie krwi.
                                        • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 20:10
                                          I ja się już 5 lat staram sad
                                          • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 20:25
                                            Ania2622 no troche tych lekow jest ale co zrobic. Wiesz dobrze ze czujesz jajca smile produkuj sobie dalej zeby byly silne i zdrowe smile zobaczysz ze wszystko bedzie dobrze smile my dopiero leczymy sie moze od 8 miesiecy ale moj maz ma 1% dobrych plemnikow tylko sad i to generalnie dlatego nie moge zaskoczyc sad no ale moze to in vitro da mi w koncu upragnionego maluszka smile albo dwa smile
                            • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 16:07
                              Lilith nie wiem juz sama. Potwierdzili mi dzis jutrzejsza wizyte. Oczywiscie nie omieszkam powiedziec ze nie chce juz wizyt u innego lekarza , ktory nawet USG dziwnie zrobil. Bardzo nie komfortowo sie czulam a przeciez jestem przyzwyczajona do takiego badania. Ech ... Cienko to widze.
                              • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 16:13
                                Fantazjaaa83 musisz iść do przodu. Wszystko przed Tobą. Czasem jest pod górkę, to fakt. Pójdziesz jutro, z tego co pisałaś ten Twój lekarz to porządny człowiek. Zrobi tak jak będzie najlepiej dla Ciebie i Twojego zdrowia. I pamiętaj dużo daje głowa i myśleniekiss
                                • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 16:20
                                  Wiem Lilith ale to ze ostatnio dlugo nie pisalam to nie znaczy ze nie czytam wpisow. Bo czytam codziennie. Zycze duzo powodzenia wszystkim przyszlym mamusia i zawsze bardzo mi przykro jak sie nie udaje sad i bardzo sie ciesze jak sie udaje . I porownuje swoja sytuacje z sytuacja innych dziewczyn... Ech ciezkie to jest bardzo. Mam nadzieje ze sie jutro nie zalamie bo jestem juz tak blisko.. Nie chce zaczynac w styczniu od zera! Chce chociaz sprobowac smile moze sie uda smile
                                • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 16:22
                                  I dziekuje ci bardzo kochana lilith za dobre slowo i wsparcie smile
                                  • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 16:39
                                    Arianko-dopiero teraz doczytalamsadprzykro mi ze sie nie udalo ta chcalam zebys chociaz ty miala prezent na swieta,ale jestes w dbzerej sytuacji ze masz mrozaczkismiletrzymaj sie kochana to ja soni-c
                                    • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 17:47
                                      Arianko bardzo mi przykro!!...kurcze jak tak czytam i czytam to na prawde jest wszystko bardzo nie sprawiedliwe jakie ten los figle potrafi platac a coz człowiek moze zrobi? Nic! Czekac i wierzyc ze w koncu i do niego szczęście się uśmiechnie!!!
                                      Dziewczyny ja wycofuje sie z forum, bo zauwazylam ze od jakuegos czasu moje odpowiedzi i komentarze i tak pozostawiane sa bez echa uncertain...nie mam pretensji oczywiście bo kazda z nas ma swoje problemy...chce zebyscie wiedzialy ze trzymam mocno za Was wszystkie kciuki!!! Tym ktorym sie nie udslo duzo wiary i sily, betujacym rosnącego wyniku a czekajacym na transfer lub pick up powodzenia!! Trzymam kciuki i Wesołych Świąt! !!!! kiss kiss
                                      • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 18:08
                                        Karolka to na prawde wszystko jest nie sprawiedliwe. Po tych wszystkich zlych wiadomosciach to nie wiem sama jak bedzie ze mna. Staram sie nie stracic wiarysmile uszy do gory kochana ja mialam ostatnio okropnego focha na to forum bo bylo podobnie jak u Ciebie. Ale nie dalam rady sie pogniewac do konca i codziennie czytalam forum a teraz znow pisze smile focha zgonilam na lekismile jestem ostatnio jak chodzaca bomba zegarowa ze spieprzonym zapalnikiem i nigdy nie wiem kiedy wybuchnesmile
                                        • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 18:27
                                          Kurcze Arianka Tobie też sie nie udało? Kiedy zaczna szukać przyczyny dlaczego tak jest po raz kolejny.
                                          • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 18:36
                                            Moniczkas dziś nie miałam badania, potrzebna mi była recepta, to przy okazji lekarz kazal mi zajrzeć. Wizyta 5 stycznia ale już nie w invimedzie ma być tylko w przychodni w której też przyjmuje wiec napewno płatne. Zadzwonię jeszcze do kliniki i zapytam o to czy powinna byc jeszcze jakaś wizyta u nich jak nie to wcale 5 stycznia nie pójdę do niego tylko do lekarza u którego chcę prowadzić ciażę
                                    • effka29.04 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 18:03
                                      stokrotka, jak to jest z mrozaczkami?? ja podchodze pierwszy raz, mam 6 mrozaczkow.pozniej koszty sa mniejsze??
                                      • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 18:15
                                        Powiedzcie mi co dalej jest po gonapeptylu? I ewentualnie jak sie po tym nastepnym leku czlowiek czuje? Po gonapeptylu przybylo mi ze 3/4 kg smile poszlo w brzuchsad i cycki smile
                                        • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 18:18
                                          Fantazjaaa83 ja dostałam na stymulacje Menopur. Plus brałam ciągle gonadopeptyl. Ja nie miałam raczej objawów ale rozmawiałam z dziewczynami w klinice i mówiły ze miały nieźle huśtawki nastroju, płacz itdsmile ale każdy organizm jest inny.
                                          • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 18:24
                                            Lilith jak pisalam wczesniej jestem jak chodzaca bomba zegarowa smile ech no nie ma sie co dziwic bierzemy na prawde bardzo ciezkie hormony i roznie na nas wplywaja sad no ale trzeba smile
                    • effka29.04 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 18:14
                      mam pytanko.jak to jest z mrozaczkami?? ja podchodze pierwszy raz, mam 6 mrozaczkow.pozniej koszty sa mniejsze??
                      • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 18:17
                        Effka ja niestety nie umiem ci odpowiedziec poniewaz podchodze po raz pierwszy ale zakwalifikowalam sie na rzadowy wiec nie wiem dokladnie jak to jest z kosztami.
                        • effka29.04 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 18:19
                          ja tez pierwszy ale prywatnie.
                          • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 18:23
                            mysle ze powinno byc taniej bo przeciez nie ponosisz kosztow stymulacji, wizyt oceniajacych w czasie stymulacji (nie mowiac o lekach) i samej punkcji. No i chyba zaplodnienie tez odpada. Natomiast trasnfer pewnie platny.

                            A dziewczyny jak to jest w rzadowym (sorry moze naiwna jestem). wiem ze refundowane sa 3 podejcia, ale co to znaczy dokladnie "podejscia"? Tzn chodzi im o 3 stymulacje + wszystkie transfery mrozakow? czy po prostu powiedzmy stymulacja i jak jest szesc zarodkow to 3 transfery i koniec?
                            • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 18:28
                              rkkrakow wiesz to bardzo dobre pytanie. Z racji tego ze podchodze do rzadowego i pierwszy raz do in vitro to wczesniej nie mialam pojecia jak to wyglada , co to mrozaczki i ze w ogole takie sasmile dopiero z artykulow i przez to forum wiem jak to wyglada. Jutro mam wizyte u lekarza o 15:00 wiec zapytam go jak to wyglada z tymi podejsciami i jutro napisze chyba ze wczesniej ktoras da znacsmile
                              • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 18:30
                                ooo super plansmile jak dobrze ze nie tylko ja mam takie pytania!
                                • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 18:33
                                  Jak ci przyjdzie jeszcze cos do glowy w miedzy czasie daj znac. O wszystko wypytam jutro lekarza smile na szczescie jest cierpliwy i odpowiada wyczerpujaco na wszystkie pytaniasmile wiec.... Pytac jutro odpowiem smile
                                  • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 18:40
                                    Swoja droga zastanawiam sie jeszcze czy rzadowy program zobowiazuje do prowadzenia ciazy w klinice realizatora. Czytalam cala ulotke jak zapisywalam sie do programu ale juz nie pamietam w konkretach.
                                    • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 18:51
                                      Nie trzeba prowadzić ciąży u realiizatora, to wiem napewno
                                      • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 18:56
                                        86edyta dziekuje za informacje chociaz jak juz mi sie uda smile to bede musiala sie powaznie zastanowic czy nie zostac w Provicie. Czytalam wiele artykulow ktore mowia o tym ze ciaze z in vitro nalezy traktowac jak taka naturalna ale sceptycznie jestem do tego nastawiona majac na uwadze to ile musimy przejsc zeby w ogole byla ..
                                        • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 19:09
                                          Dziewczynki każda stymulacja to iedna proba tzn jesli masz 6 mrozaczkow po pierwszej stymulacji to druge podejście zaczynasz po wyczerpaniu tych 6. Jeśli po pierwszej stymulacji nie masz zadnego zarodka bo niestety i tak się zdarza to po trzech miesiącach podchodzisz do drugiej stymulavji i jest to juz druge podejście
                                          • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 19:15
                                            Odusiaczek rozumiem ze opisujesz rzadowy. Dobrze zrozumialam wiec te trzy podejscia oznaczaja trzy punkcje. A w takim razie transfer z mrozaczkow jest platny dodatkowo skoro drugie podejscie zaczynam po ich wyczerpaniu ? Czy transfer mrozaczkow zaliczany jest do pierwszego podejscia?
                                            • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 19:24
                                              Tak mowie o rzadowce. Transfer mrozaczkow jesy bezpłatny. I dokładnie każda punkcja to jedna próba
                                              • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 19:26
                                                Przepraszam za błędy ale piszę z tel
                                                • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 19:28
                                                  smile ja tez pisze z telefonu smile literowki sa nieuniknione smile
                                              • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 19:26
                                                To dobra wiadomosc smile dzieki bardzo za informacje smile
                                              • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 21:37
                                                Dziewczyny, moge was prosic o porade? Tylko szczerze, pls wink Bo ja mysle, ze 11dpt to jest juz w sam raz na zrobienie bety i jesli mi wyszla negatywna, to znaczy ze lipa i tyle. No ale ta babka w labo mowila, ze mam powtorzyc.. Ja bym juz olala i odstawila dzis leki. Co wy myslicie? Prosze napiszcie, bo za cholere nie wiem co robic.
                                                • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 21:43
                                                  Arianka żeby mieć czyste sumienie to bym się wstrzymała z tymi lekami i zrobiła betę raz jeszcze. Organizm czasem płata figle kiss aj
                                                  • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 21:57
                                                    Zgadzam sie z lilith. Organizm czasem ma humory i nie wspolpracuje sad a po co pozniej masz miec pretensje do siebie. Dla spokoju sumienia nie odstawiaj jeszcze smile
                                                  • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 22:01
                                                    Dzieki dziewczynki kiss Poslucham was, rzeczywiscie, dla czystego sumienia.. Nie ludze sie wcale juz, ale ok, zrobie bete raz jeszcze, ale moze nie jutro, bo to chyba bez sensu. Mysle moze o 14dpt, wtedy juz raczej nie bedzie mozliwosci ze za wczesnie wink
                                                • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 21:54
                                                  Ariana moim zdaniem odstawienie lekow jest zlym pomyslem. Nie powinnas decydowac o takich rzeczach sama. Rob tak jak ci radza smile jesli mowia ze masz powtórzyć bete to powinnas to zrobicsmile
                                          • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 19:34
                                            serio?? to zbyt piekne zeby bylo prawdziwesmile
                                        • cornelia2333 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 02:05
                                          Hej przyszle mamuski kiss Dawno nie pisałam bo od nowa żucilam się w wir pracy ale nie oznacza to że Was nie czytam codziennie i kibicuje wszytskim. Dostałam juz @, zaczęłam estrofem i juz się doczekać nie mogę transferu wink
                                          Arianko obyś miała rację co do gamety i żeby ktoś ją odczarowal na nowosmile
                                          Kasiulek, Fantazja trzymam kciuki za transfer. Arianko,Danutella wysokich bet!!
                                          Chilled przytulam Cie najmocniej jak potrafię kiss
                                          Karolka wracaj do nas wink
                                          Tak nas tu dużo dziewczynki ze nie ogarniam po mało wiec wszytkim pozytywnych wyników nie poddajemy się.wink
                              • 2kasiulek Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 09:34
                                hej fantazja ja tez podchodzę do rządowego programu. wczoraj rozmawiałam z embriologiem i powiedziała mi że mam 4 blastocysty zamrożone. gdyby się nie udało za pierwszym razem będą one wykorzystane kolejnym razem. dopuki nie wykorzystamy wszystkich czterech jest to 1 podejscie. chociaż mam nadzieje że nie będzie takiej potrzeby!!!
                                • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 09:59
                                  2Kasiulek to super wiadomosc gdyz jest wiecej prob i szanse wzrastaja. I oczywiscie zycze Ci kochana zeby udalo sie za pierwszym razem smile
                      • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 19:27
                        effka ja jestem po crio...i tez szlam prywatnym...nie wiem w jakiej klinice wiec ja moge Ci odpowiedziec tylko na podstawie swojej...tak wiec placisz za transfer u mnie tj 1400zl plus leki u mnie to byla lutena i estrofem , plus ewentualne dodatkowe opcje jak np naciecie otoczki u mnie to byl kost ok 500zl i mozesz tez wybrac embro glue to juz mniejszy koszt, jak i rowniez mozesz wykupic weryfikacje telefoniczne, u mnie 180zl za 3 werki...no i oczywiscie wizyty itp...ale to co zaplacilam za jednym to bylo 1400 za transfer plus ok 500zl za naciecie otoczki plus 180 za weryfikacje wink mam nadzieje ze pomoglam, pozddrawiam wink
                        • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 19:32
                          Ech to wszystko powinno byc bezplatne. Bez kwalifikacji i rzadowych programowsad otwarte dla wszystkich z problemami... ech
                        • effka29.04 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 19:34
                          jestem w inwimedzie, warszawa
                          • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 20:03
                            effka i jak zadwolona jestes z invimedu? bo tak naprawde to najpierw tez do nich trafilam (bo mam wykupiony abonament medicover od pracodawcy i tam byla przy tym znizka), ale jakos mi nie odpowiadala atmosfera, zwlaszcza po tym jak laparoskopie zrobilam panstwowo (nie oszukujmy sie z pomoca znajomych bo inaczej pewnie do tej pory bym stala w kolejce). Jakos mnie tak traktowali jakbym byla pacjentem drugiej kategorii i sie musiala zdecydowac czy robie prywatnie czy na NFZ. Do tego poczytalam statystyki poczec i ostatecznie do inseminacji i ostatecznie do programu podeszlam w novum. Bedac juz w novum czesc niezbednych badan robilam przez medicover i nikt mi niczego nigdy nie wypominal, wrecz przeciwnie, wszystko bardzo milo. A jak Ty sie czujesz w Invimedzie? kolezanka bardzo chwalila sobie Dworaka (ale dla mnie byl nieco bucowaty...).
                            • effka29.04 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 09:16
                              tez jestem u dworaka, jest bardzo specyficzny, mało mówi.i rzeczywiecie jest bucowaty. nie mam porownania innych klinik . od poczatku jestem w inwimedzie. neistey prywatnie, na program refun. nie mamy szans
                              • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 10:46
                                w sumie jesli jest dobry to moze byc i bucowatysmile zeby tylko byl skuteczny! ale to mnie uspokaja ze nie tylko ja mialam takie wrazenie...bo czasami to juz sie zastanawiam czy przypadkiem nie jestem rozkarpyszona wariatkasmile
                                • effka29.04 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 10:51
                                  to nie tylko Twoje wrazenie, za kazdym razem jak jestem u niego, jest szybko, zwięzle, na temat
                                  • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 10:54
                                    niektorzy tak lubia z drugiej strony...ja potrzebuje sobie troche pogadac to sie wtedy mniej stresujesmile
                        • effka29.04 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 19:37
                          pewnie wszedzie podobne koszty
                          • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 19:40
                            Ja oczywiście opisałam jak jest w programie rządowym a nie prywatnie smile
                            • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 19:48
                              smile oczywiscie ze w rzadowym smile no mam nadzieje ze tak jest jak piszesz poniewaz szanse wzrastaja w takim raziesmile pod warunkiem oczywiscie ze wyprodukuje duuuuzo dobrych jajecsmile
                              • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 19:54
                                No ja niestety miałam tylko dwa dobre jajca prze transferowane za jednym razem i nic z tego nie wyszło, ale w lutym drugie podejście i jestem dobrej myśli, napewno się uda smile
                                • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 20:00
                                  Odusiaczku musi sie udacsmile musisz duzo odpoczywacsmile bardzo dbac o siebie i w lutym ostro wziasc sie za produkcje dobrych jajecsmilesmile
                              • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 20:01
                                Tak jest dokladnie jak odusiaczek wam opisalsmilei kazde crio jest darmowe plus jedynie tylko leki typu duphaston,luteina czy estrofem zalezy od kliniki.karolciaaaa2124-nie odchodz!ja bardzo cie polubilam i mam do ciebie sentymentsmilewiesz to jest forum gdzie raczej wielu dziewczynom sie nie udalo i w tym rowniez mnie...napewno wszystkie dobrze ci zycza a napewno ja zycze ci jak najlepiej z calego serca ale jednak jakis cichy bol w sercu jest a czemu mnie sie nie udalo....ja mialam ci napisac co u mnie ale nie napjsalam bo tak naprawde nic nie wiem mam silne bole na okres i lekkie plamienie i czekam az sie rozkreci.Ja tez powoli musze z tego forum uciec bo niestety grudniowy transfer sie nie udal...tylko szkoda mi sie z wami rozstawac moze zalozymy inny watek hmmmm karolca odzywaj sie do mnie bo jestem ciekawa jak ty i twoja fasolinka bedzie sie rozwijala-dalas mi wiare ze moze sie udacsmile
                                • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 22:12
                                  hej stokrotka oczywiscie ze wiem ze to Ty sonic bo gdzies wczesniej Ci pisalam ze sliczny ten Twoj nowy nick wink kochana dziekuje Ci baaardzo za te mile slowa, na prawde ;* trzeba faktycznie nowe forum zalozyc i bede tam do Was zagladac...nie wiem kochana jak mam sie do Ciebie odzywac bo nie chce jakos dziewczynom, ktorym moze sie to nie podobac, sprawiac przykrosci...i wlasnie jak zauwazylam ze nikt kompletnie na mnie nie reaguje to wolalam sie wycofac...wink
                                  • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 23:26
                                    Karolka cholercia jasna masz być tu z nami smile Betowalysmy razem i mi nie poszło ,ale to że Tobie się udało jest dla mnie mega pocieszające, przecież następnym razem mi też się uda i reszcie dziewczynom też a Ty masz nas wspierać!!! Jak Twoja fasolka?
                                    • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 00:15
                                      Odusiaczek o jeny...dziewczyny ale milo!!! kochane jestescie!! jakbym Was wieki znalakiss Odusiaczek moja fasolka w piatek miala 6 mm i modle sie do Boga aby dalej rosla zdrowa...w ten piatek mam kolejne usg i zobaczymy jak jej idzie...trzese sie ze strachu..a dzis 21dpt i beta prawie 12 000...kochane tak bym chciala juz czyta wiekszosc postow ze sie Wam tez udalo!! Ja w to mocno wierze i Wy tez musicie...!!! kiss kiss
                          • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 19:53
                            effka no pewnie tak, jakos specjalnych roznic nie powinno byc...pozdrawiam
                            • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 20:02
                              Karolka2124 -to ja soni-c mam nadzieje ze pamietaszwink
                              • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 20:13
                                Karolka zgadzam sie ze stokrotka smile jak jutro mi zle pojdzie i lekarz nie bedzie chcial zaryzykowac na jednym jajniku to sobie musze chyba styczniowe forum zalozyc... No chyba ze moj prawy jajnik wzial sie w garsc i zaczal wspolpracowac. No ale to bedzie wiadomo jutro sad
                            • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 20:18
                              Powiedzcie mi jeszcze dziewczyny odkad biore gonapeptyl strasznie kaszle , syrop nie pomogl a boje sie brac cos innego bo nie wiem czy moge z czyms ten gonapeptyl laczyc. To juz bedzie 16 dni jak mam kaszel a teraz katar doszedl. Nie widzialam sie z moim prowadzacym lekarzem , dopiero jutro a tego gbura u ktorego bylam w zastepstwie nawet nie zdazylam zapytac. Jak to jest z przeziebieniem?
                              • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 20:54
                                Haha mam ten sam problem. Cały czas jestem podziębiona.
                                • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 21:00
                                  He he czyli tak ma bycsmile Ania2622 ile masz lat?
                                  • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 21:04
                                    a nie bierzecie jednoczesnie encortonu? bo po gonadotropinach to raczej nie ma takiego skutku ubocznego (zawsze sie jednak moze przyplatac tak czy siak bo organizm rozstrojony), ale po encrotonie to wlasciwie norma bo w sumie po to on jest.. chociaz kaszel i dusznosci to moze byc chyba objaw hiperstymulacji o ile dobrze kojarze (ale ze nie jestem pewna to nie bierzcie tego zbyt powaznie)
                                    • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 21:06
                                      Fantazjaaa 34 mi leci smile
                                      • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 21:08
                                        A te podziębienie to pewnie z pogody mamy. Raz zimno raz ciepło smile
                                    • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 21:11
                                      Rkkrakow ja juz biorę Encorton od 5 dni, ale średnio się czuję juz od 2 tygodni. Ale mam nadzieję że Encorton czyli jak to ja mówię lek na wszystko, jakoś to ogarnie wink
                                      • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 21:15
                                        Ania2622 mnie idzie 32 smile ja pewnie dostane cos jutro smile no chyba ze lekarz zrezygnuje z dalszej stymulacji przez ten cholerny jajnik. Wtedy w styczniu od nowa chyba gonapeptyl.
                                    • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 21:12
                                      Na ulotce z gonapeptylu wlasnie przeczytalam ze zapalenie gardla i przeziebienie jest czestym skutkiem ubocznym. Nic innego teraz nie biore. Tylko gonapeptyl...
                                      • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 22:14
                                        No to może przez ten gonapeptyl tak się czujemy. Pamiętam ze przy pierwszym razie też byłam podziębiona smirk
                                        • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 22:28
                                          Na pewno przez gonapeptyl smile mam nadzieje ze to tak ma byc... U mnie w pracy sie dziwia ze dlugo juz jestem przeziebiona i nic z tym nie robie smile he he no coz.... Nic na razie nie moge zrobic smile troche sie obawiam jutrzejszej wizyty ale musze myslec pozytywnie smile
                                          • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 23:05
                                            Daj znać co ci doktor powie smile ja idę w czwartek smile
                      • danutella1403 Re: in vitro grudzień 2014 16.12.14, 21:13
                        Z tego co wiem to jak masz zamrozone zarodki to plavisz przy drugim podejsciu tylko za transfer. Chociaz jak tak sobie mysle to wydaje mi sie ze moze przygotowanie tych mrozonych zarodkow tez cos kosztuje
                        • chilled22 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 00:35
                          Ja się dziś dowiedziałam, że płacimy tylko za transfer - w Wawie InviMed to 1500 zł . W zależności jaki masz cyklto dodatkowo będzie za obserwację 300zł lub za jedną tylko wizytę gdy masz regularny 120 zł ...+ oczywiście jakieś leki
                          • chilled22 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 02:06
                            Spać nie mogę. Czytam Wasze wpisy i to one podnoszą mnie na duchu. . Dziękuję ze jesteście.

                            Takie młodziutki jesteście. Tak wiele prób przed Wami....byle optymizm nie opuszczał.

                            Do dziś byłam wyluzowana. Dziś dzień przemyśleń.....to nie jest miły dzień. Nieważne znajomości. Nieważne schorzenie. Powodzenie zabiegu to loteria. Ciesze się ze jest taka loteria. Nie wiem kiedy trafię swoją 10 tkę. ..czy trafię. Gram......

                            Dobrze, że tu możemy podzielić się doświadczeniami. Ja zapisałam Wasze pytania odnoszące się do mojej sytuacji. Kilka wątpliwości dziś u doktora poruszyłam.

                            Smutno mi dziś. Jutro będę optymistką....jutro o wszystkim pomyślę.

                            Miłego nowego dnia Wam życzę....
    • cornelia2333 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 04:02
      Kurde nie wyświetlają mi się wszytskie wpisy nieraz do tego tekst który napisalam nie wkleil się w to miejsce co powinien.
      Chilled głowa do góry wiemy tu chyba wszytskie co teraz czujesz ale wiem ze się nie poddasz wierze w Ciebie!! Nie nawidze takich wiadomości..eh..
      • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 08:37
        Karlocia2124-wiec naprawde sie nie wylupiajsmiledzewczyny julla88,ariana,odusiaczek,cornelia,gocha-wlasnie gdzie jestes?chiled przepraszam jesli ktoroms pominelamsadmoze zalozmy nowy watk typu walczymy dalej czy cos takiego moze ktoras z was bedzie miala jakis pomysl hmmm buziak
        • effka29.04 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 09:00
          ja wlasnie wrocilam z bety. czekam na wyniki, ale nadzieje prawie zgasły moje...crying
          • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 09:04
            nie lam sie, sciskam mocno jakikolwiek wynik nie bedzie! daj znac jak juz bedzie wiadomo
            • effka29.04 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 09:20
              napewno dam znac, jak tylko bedę wiedziała
            • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 09:22
              Effka trzymamy kciuki.Dziewczyny mam do was pytanie jak mialam nie pisac na forum ale moze ktoras z was tak miala ..jestem po nieudanym transferze w sobote odstawilam leki i czekalam na miesiaczke,wczoraj mialam takie mega bole (okres mam zawsze bolesny i obfity)ale to byl taki bol ze myslalam ze mi prawy jajnik rozerwie;-(dostalam nawet biegunki nic nie pomagalo dopiero zazylam ketonal 150 duo ktory zostal mi od punkcji sredni pomog dopiero wziety drugi w niewielkim odstepie przyniosl ullgesad dzis rano wstalam pojawila sie juz zywa krew mowie spoko ale nie moge sie wysikac bo bardzo mnie boli jakby na spojeniu lonowym jakby mnie nozami cieli kurde miakys ie cos takiego?To byl moj 4 transfer ale teraz mam cos takiego po raz pierwszy niechce jeszcze dzwonic do lekarzq bo skoro jest juz dzis normalnie krew to moze sie oczysci i szczerze boje sie zeby mnie czasem na swieta do szpitla nie wzieli ale myse ze nie jest az tak zlesadkurde tylko od czego mi sie tak zrobilo.....;-(moze pomozecie bo troche sie martwie;-(
              • hno22 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 10:56
                hej dziewczyny sledze Wasze wpisy choć dawno sie nie odzywalam bp jakos stracilam ochote na pisanie z powodu zlego wyniku biopsji piersi, ktora mi zlecili po terapii hormonami po 1 in vitro. teraz czekam na konsultacje chirurga.

                stokrotka ja tez mialam silne bole i b.obfita @ po nieudanym IVF ale takie bole to raczej powinny przejsc po ketonalu. jak Ci nie przejdzie to tel do lekarza dla pewnosci.
          • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 10:28
            Effka glowa do gorykiss
            • hno22 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 10:58
              a i kciukasy dla effki
              • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 12:10
                Hno22-czesc pamietam ciesmileno dzis troche puscilo,przeczekam zobacze co sie bedzie dzialo.Ale to klinika ci zlecila biopsje?czy wyczulas jakiegos guzka?ja sie tez zastanawiam nad biopsja i histeroskopia macicy tylko nikt z mojej klinki mi tego nie zaproponowal i nie wiem czy jak troche nie odpoczne nie wezme sie za to na wlasna reke.Ale nie martw sie na zapas moja kolezanka miala robiona biopsje i wyszlo ze to tylko wlokniak i maja to tylko obserwowac.Bedzie dobrze.Kiedy masz chirurga?
                • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 12:44
                  Effka, rkkrakow, ja jestem u dra D. Bucowaty to się zgadzam. Jak chcialam cos sie dowiedzieć to mnie zbyl, ze on jest lekarzem i wie co kiedy robić i on nad tym czuwa. Ok szkoda tylko ze za każdym razem na wstępie pytam po co przyszlam....
                  • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 12:57
                    Cześć Stokrotko, jestem jestem wink dzwoniłam dzis do mojej pani gin zeby zapytać czy rzeczywiście mam kontynuować leki, bezsensownie wg mnie, ale jak na złość dzis ma wolne.. Także nic sie nie dowiedziałam. Moj maz pracuje niedaleko jej gabinetu to w przerwie lunchowej pójdzie do niej na moment i wypyta what's next. Jedno jest pewne - nie bede juz teraz podchodzić, bo nauczona doświadczeniem wiem, ze więcej z tym stresu związane niż warte. dokladnie rok temu zaczęłam sie kloc i przygotowywać do punkcji. Okres świat i nowego roku nie był najlepszym momentem na rozpoczęcie, bo albo pozamykane, albo personel zredukowany i nie ma kto sie zając tyloma pacjentkami itp itd. Także pas na jakis moment. Ale oczywiscie walczyć dalej bede!
                    • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 12:59
                      Tzn jutro mąż pójdzie wink zjadłam wyraz
                      • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 13:06
                        Arianka-w sumie masz racje lepiej teraz chyba opuscic moj lekarz powiedzial ze mam soe do niego zglosic juz pod konied stycznia i w lutym zaczac procedure..ale dla mnie na dzien dzisiejszynto za wczesnie musze chyba dac sobie wiecej czasu;-(powiem ci tak u mnie beta w 8-dpt sprawdzila sie za kazdym razem...ale moze poczekaj na decyzje lekarza,ja myslalam ze ok ale lapie mnie jakas chandrasadniechce mi si3e tych swiat i tego wszystkiego;-(ech
                        • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 13:12
                          Ja tez chyba w lutym podejdę, bo w pod koniec stycznia mam urlop prawie 2 tyg i nie chce znów swojego życia ustawiać pod ivf, cały rok tak robiłam. Teraz odwracamy hierarchie. Wyjadę wiec z m na chwile i potem na spokojnie podejdę. Chyba, ze wcześniej jakies badania zleci moja gin. Ech Srokrotko, ja sie swietnie czuje po porażce, ale moj m wczoraj okropnie to przyjął, widziałam, ze cierpi. Powiedział, ze boi sie, ze będziemy kiedyś bezdzietnymi staruszkami... A Ty jak sie trzymasz?
                          • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 13:27
                            Ach, Stokrotko, doczytałam, ze Cie chandra dopada.. Ja tez na święta sie nie ciesze, bo nie moge do Polski lecieć do rodziców a dwa, bede je spędzać z ciężarna zona najmłodszego (!!!) brata mojego męża. Będzie cudnie i wspaniale!!
                            • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 13:35
                              A teraz reszta dziewczyn, po kolei ma zasilać szeregi Karolki!! Ona biedna sie wyobcowana czuje w tej grupie, wiec potrzeba jej wsparcia smile same wysokie bety juz maja byc, rozumiemy sie? big_grin
                              • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 14:07
                                Arianko83-dokladnie karolka i edytka maja byc naszymi dobrymi duszyczkami i przesylac nam ciazowe fluidki przy kolejnych podejsciachsmilearianko mi najgorzej w tym wszsytkim jest szkoda mojego M;-(juz nawet nie siebie bo ja jakos to przezyje ale wlasnie jego te smutne oczy mowiw wsssytko za siebie to chyba najgorszy bol...juz nie raz wykrsyczalam mu zebysmy sie rozstali ze ulozy sobie zycie z kims innym itd bla bla nie odszedl jest..ale boje sie ze kiedys moze sie to stac;-(a na zakonczenie powiem ci ze ja bede spedzala swieta z dwiema bratowymi ktore sa w ciazy a jedna we wczesnej wiec sobie wyobraz...sory ale chyba nie tyle co ten nie udany trqnsfer mnie dobija ale wlasnie te w
                                sytuacje wyzej opisane;-(ech
                                • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 14:27
                                  hmm wiecie co, ja sadze ze dla faceta zawsze wazniejsza od dzieci jest kobieta (a juz na pewno od potencjalnych dzieci) wiec oni nie cierpia bo ich nie moga miec (a przynajmniej nie tak jak my) - oni bardziej cierpia bo widza nasz bol. I te wszystkie leki ktore w nas pompuja i bezradnosc bo nie moga nam pomoc. Nie sadze zeby ktorykolwiek normalny facet zostawil swoja ukochana tylko dlatego ze nie mozecie miec dzieci. To nie sredniowiecze kiedy potrzeba spadkobiercysmile a mowi to osoba ktora zaczela starania o dziecko na wyrazne zyczenie meza. To on wyszedl z incjatywa i wszystko planowal. Ale nie widze zeby byl jakos strasznie przerazony tymi trzema latami bezowocnych staran, mimo ze to raczej nie "jego wina". Jakby co skupimy sie na podrozach. Chociaz ja tez mam wzgledem niego poczucie winy, ze nie moge mu dac dziecka, jednak on twierdzi ze zupelnie bezpodstawne. Co ciekawe na inne kobiety w ciazy nie reaguje negatywnie, wrecz przeciwnie...jestem zawsze zafascynowana ze ludzie sami zachodza w ciaze i maja te wszystkie objawy, duze brzuchy itdsmile ostatnio mojemu pracownikowi urodzil sie syn, organizowalam dla niego prezent, male przyjecie itd i mialam z tego duzy fun. W koncu to niczyja wina ze u nas jest jak jest...to ze inni maja nie zmniejsza ani nie zwieksza naszych szans, chociaz czasem rzeczywiscie jakies uklucie zazdrosci sie pojawi, ale to chyba destrukcyjne uczucie, wiec staram sie je zwalczac w zarodku.
                                  • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 14:36
                                    Rkkrakow-ja niestety do konca nie moge sie z toba zgodzic moj M.zanim jeszcze nie wiedzialam ze bedzie tak jak jest powiedzial ze nie wyobraza sobie zycia bez dzieci...te slowa mam w glowie do dzis oczywsicie juz nigdy mi ich nie powtorzyl ale przeciez widze jak cierpi i jak go to boli ale jestem pod wrazeniem twojego pdejscia do spraw kobiet w ciazy dzieci itp ja juz nie potrafie,chyba zbyt duzo porazek mialam, czlowiek powoli sie wypala.
                                    • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 14:48
                                      oj mysle ze wtedy tak myslal, ale dla milosci swojego zycia poswieci ten plan bez problemu. pewnie tez wiele rzeczy na pocztaku zwiazku sobie wyobrazalas. Serio, nie wierze zebys musiala sie dodatkowo tym akurat przejmowac - stresu masz juz i tak po kokradke. A co do babek w ciazy i dzieciatych...wiesz co ja chyba jestem taka dobra ciocia troche - zostawiaja ze mna czasami swoje dziatki, mam je na pare godzin, czasem mam szybko dosc, czasem sie super bawie i mam z tego wszystkiego te najlepsza czescsmile bez logistyki jak ulozyc plan praca-dom, bez problemu kiedy zle sie czujesz i masz ochote odpoczac, a dziecko ma inny plan no i masz te radosc z zbawy i odrabiania lekcji razem wtedy kiedy Ci to pasuje. A jak mam dosc bo maly misiek placze nie wiadomo dlaczego przez godzine to wiem ze za godzine przyjdzie jego mama i ja noc przespiesmile zawsze sa jakies pozytywy! bedziesz na pewno super ciocia, to wiemy na pewnosmile
                                      • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 15:07
                                        Moze i cos w tym jestsmilemam dzis kiepski dzien ale jedno jest pewne ciocia fajna moze i bede ale JA BEDE SUPER MAMAsmile
                                        • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 15:10
                                          Wszystkie bedziemy super mamami smilesmile bo bardzo chcemy nimi bycsmilesmile
                                          • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 15:17
                                            no i tak trzymacsmile dzielne dziewczyny!
                                            • anna2070 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 15:25
                                              Oj Fantazjaaaa masz pod górkę...ale może to znak,że już coraz bliżej spełnienia marzeń...
                                              a twój lekarz to Orl...???
                                              Też leczyłam się u niego...
                                              Dziewczyny dużo pozdrowień dla wszystkich... wink
                                              jesteście takie dzielne... wink
                                              Super....
                                              • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 15:39
                                                Anna2070 tak Orlinski. Jak na razie jestem z niego bardzo zadowolonasmile a powiedz mi jak u ciebie wszystko bylo i jakie masz zdanie na temat tego lekarza? No cholera mam pod gorke... Buuu -sad teraz siedze na poczekalni i czekam jak na zbawienie sad a wystarczylo mnie poinformowac ze mam byc wczesniej i zrobic badania! To nie bo po co!!! Mialam wrazenie ze ten lekarz u ktorego bylam dr Ogrod..... bujal w oblokach! Zreszta nie jego pacjentka to sie bedzie wysilal a i tak mi powiedzial ze on by ten moj cykl skasowal i czekal na nastepny.
                                      • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 15:08
                                        Dziewczyny jestem zalamana i zla. Ten lekarz u ktorego bylam w zeszlym tygodniu w zastepstwie mojego nie powiedzial mi ze mam zrobic dzis progesteron i estradiol. Ja w chodze na wizyte a moj lekarz mi sie pyta gdzie wyniki badan a ja sie na niego patrze jakby z ksiezyca spadl. Wkurzyl sie tylko na tamtego lekarza i mam to teraz zrobione na pilne... Ale i tak musze godzine czekac bo podobno duzo zalezy od tych wynikow. Mam straszny stres sad chyba sie tu wykoncze za ta godzine.
                              • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 15:34
                                Dziewczyny, właściwie się nie znamy, napisałam tu tylko kilka zdań, bo tym razem nie chciałam się wkręcać w forum i przeżyć spokojniej to podejście. Znam bliżej tylko Ariankę, z którą spędziłam cały ten rok. Strasznie jest mi przykro z powodu twojego kolejnego niepowodzenia, ale jednocześnie wiem, ze jesteś ciepłą i życzliwą osoba i wiem, że pozytywna informacja u kogoś innego cię nie urazi, a wręcz ucieszy dlatego postanowiłam napisać. Robię to dopiero dziś, bo początki nie były kolorowe i strasznie się bałam powtórki ciąży biochemicznej, ale generalnie jest dobrze i mam nadzieję, ze tak będzie nadal smile Dla reszty dziewczyn dodam, ze to była moja trzecia próba rządowa czyli ostatnia. Za każdym razem miałam podawaną świeżą blastocystę i nic nie udawało się zamrozić. Teraz to była moja ostatnia szansa. W 10dpt zrobiłam dla siebie betę i wyszła tylko 38,31. Jak na blastocystę to kiepski wynik, bo spodziewałam się przynajmniej 80 i już byłam przekonana, że to znów ciąża biochemiczna. Piersi przestały mnie boleć juz kilka dni po transferze, nic mnie nie kłuło, za to już w 8dpt jak we wczesniejszych próbach pojawiło się brązowe brudzenie, od 10dpt czerwonawe plamienie, a od 12 dpt trochę bardziej obfite. Na betę w 14dpt wyznaczonym przez klinikę szłam jak na skazanie przekonana, ze to tylko formalność i powoli zaczyna spadać. Wynik mnie zszokował - 301,90. Co ciekawe przed każdą betą rano robiłam sikańca i przy wyniku 301,90 druga kreska wyszła słabsza niż przy wyniku 38,31! To tylko potwierdza, że sikańce sa do kitu. Dziś w 16dpt kreska wyszła już prawie taka sama jak testowa, a beta 870,30 smile Powoli pozwalam sobie na małą radość, ale ciągle jestem ostrożna. Jak na razie mam trochę zmienione leki i plamienia ustają powoli, ale ciągle są. W poniedziałek mam wizytę, bo lekarz chce mnie zobaczyć jeszcze przed świętami. Powinniśmy zobaczyć pęcherzyk, bo zaczyna być widoczny od bety powyżej 1000.
                                Dziewczyny, mam nadzieję, ze nikogo nie uraziłam, bo była tutaj swojego czasu dyskusja czy ktoś komu się udaje ma prawo się cieszyć w momencie jak ktoś przeżywa porażkę. Każda z nas wiele przeżyła i każda doczeka się dnia kiedy będzie mogła opisać swój szczęśliwy finał. Trzymajcie za mnie kciuki. Ja trzymam za was cały czas, bo na wątek zerkam regularnie, a tym którym się udało serdecznie gratuluję!
                                • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 15:43
                                  makatka81 bardzo serdecznie ci gratuluje. Az sie lepiej robi na sercu jak sie to czyta. Przywraca wiare smilesmile dbaj o siebie i o malenstwo bardzo smile
                                • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 15:47
                                  Makatka81-wzruszylam sie bardzo!smileteraz lize rany po nieudanym transferze ale przede mna ostatnie trsecie rzadowe podejscie!!!!makatka-Dalas mi wiaresmilei trzymam kciuki. Fantazja-bedzie dobrze zobaczysz punkcja na dnischwink
                                  • anna2070 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 15:58
                                    Makatka gratulacje.....az chce mi się wierzyć że też idę się....pewnie wszystko jest zapisane gdzieś w gwiazdach. Dbaj o siebie i fasolkę.... Fantazjaaa nie udało się u mnie ...nie mam żadnych mrozaczkow....zmienilam klinikę....mam nadal nadzieję.że malenstwo pojawi się.... wierzyłam w orlin.....ale pomylilam się.....jak czytam posty dziewczyn o lekarzach...to stwierdzam że on nie pomaga psychicznie....chociaż do stymulacji byłam zadowolona....
                                    • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 16:02
                                      Anna2070 ja ide rzadowym to moje pierwsze podejscie jak na razie jestem zadowolona z Orlinskiego. Kiedy ten drugi juz chcial mnie skreslic Orlinski powiedzial ze powalczy o ten cykl. Jakos jestem juz do niego przyzwyczajona i wierze mu. Zobaczymy co dalej. Na razie czekam na wyniki.
                                      • pudelek09 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 16:45
                                        przed chwila dzwoniłam do kliniki.Beta 131,4-12dzien po transferze dwudniowych zarodkow.Chyba ok?
                                        wysłałam sms do lekarza i czekam na odp,ale on dziś wyjezdza to denerwuje się kiedy odpisze.Az mnie brzuch z nerwow boli!
                                        • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 17:03
                                          Pudelek to masz pozytywną betę smile smile smile super smile juz się nie denerwuj, i powtórz betę w piątek. Fantazjaaa jak tam wyniki? I co lekarz powiedział? Ja właśnie siedzę i czekam na wizytę u genetyka, jutro sprawdzam jak tam moje jajca tongue_out
                                        • effka29.04 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 18:56
                                          gratulacje, ja dzis rano robilam bete i nadal czekam na wynik. az wariuje...
                                          • anna2070 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 19:17
                                            Fantazjaa nie smuć się....warto poczekać.....podobno lekarz wie co robi ......może lepiej poczekać...bo szkoda
                                            marnować podejście....
                                            ja podchodzę prywatnie.....dlatego zmieniłam klinikę i lekarza.....
                                            Przy pierwszym podejściu byłam za bardzo "zielona" w sprawach iv...myślałam,że to udaje się zawsze...normalnie jestem w szoku,że taka naiwna byłam....
                                            Bo mialam wizytę....lekarz,że in vitro...no i ruszyło...nic nie czytałam....nic nie wiedziałam.....
                                            Mam nadzieję,że zjem te antyki i uda mi się wyprodukować jakieś jajeczka.....
                                            • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 20:33
                                              Anna2070 ja tez bylam zielona i jeszcze nie wszystko wiem ale dzieki temu forum , wypowiedzom dziewczyn i mozliwosci zadawania pytan wiem wiecej. Dr. Orlinski od poczatku powtarzal mi ze nie mamy 100% pewnosci a dzis jeszcze rozmawial duzo ze mna na ten temat. Odnioslam wrazenie ze chce mnie jakos psychicznie przygotowac do transferu i chce mi uswiadomic ze moze sie nie udac. Dziekuje ci kochana za mile slowa. Ty tez nie trac wiary bo na pewno sie uda smile smilesmile Trzymam mocno kciuki za Twoje jajeczka smile gdzie teraz sie leczysz?
                                • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 18:54
                                  Czesc Makatko !!! Jak wspaniale Cie widziec, do tego z tak cudownymi wiesciami! Oczywiscie, ze bardzo ciesze sie, ze Ci sie udalo smile trzymam kciuki, zeby babelek zdrowo teraz rosl smile Ju niedlugo uslyszysz serduszko.. Tak jak widzisz, u mnie znow sie nie udalo. Juz sama nie wiem co moge zrobic.. Myslalam, zeby moze zmienic klinike, ale jednak zrezygnowalam z tej mysli. Nie chce dodatkowo jeszcze poswiecac temu czas, i tak juz "stracilam" kilka dobrych miesiecy. W tej juz wszystkich prawie znam, wiem co gdzie dokladnie.. Mysle, ze zostane, a zmienie ewentualnie jeslibym miala miec druga punkcje, to zaczne z biala biala kartka smile Zobaczymy. Poki co jest jak jest. Zycie..
                  • danutella1403 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 17:53
                    No kurde, to totalny buc!!!
                    On jest lekarzem i wie co robi, ale my jesteśmy pacjentkami, to nasze ciało, nasze zdrowie i mamy prawo pytać i otrzymywać odpowiedzi. A dobry lekarz nie tylko ma być fachowcem w swojej dziedzinie, ale też umieć pracować z ludźmi!!! Jak mnie wkurza coś takiego!
                    • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 18:02
                      U mnie lipa dziewczynki. Dosc ze wyszly te jaja z badaniami ktore podobno mialam zrobic a nie wiedzialam ( chociaz ogolnie gonapeptyl pomogl i spadly tak jak chcial moj lekarz) to jeszcze Orlinski powiedzial mi ze no jest ten torbielek i nie podoba mu sie moja blona sluzowa. Przepisal mi zastrzyk DIPGERELINE SR / podobno dziala miesiac ( dalam za jeden zastrzyk 320 zl) i 29 grudnia kolejne usg. No ale uspokoil mnie powiedzial zebysmy nie robili nic na sile bo zmniejszymy tylko szanse. Mam sie wykazac cierpliwoscia bo nie sztuka zrobic in vitro na sile jesli sa przeciwskazania trzeba je sprobowac usunac. Jesli 29 dalej bedzie torbiel odstawie leki i czekam na okres i zaczynam od nastepnego cyklu. Jesli sytuacja z torbielem sie powtorzy wtedy sprobujemy in vitro mimo wszystko. Ech ....
                      • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 18:04
                        Smutno mi sad
                        • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 19:17
                          oj fantazja przytulam. Doktor ma racje, po co masz podchodzic, truc sie tymi lekami i nie uzyskac wyniku...no chyba nie o to w tym wszystkim chodzi. Popatrz jak dziecko bedzie mialo peirwsze urodziny to czy to taka roznica czy jest z wrzesnia czy pazdziernika?smile prawda ze nie? wiec msc wiecej w ta czy inna ostatecznie nie robi takiej roznicy jesli tylko efekt ma byc pozytywny. choc rozumiem co czujesz bo jak mnie leczyli bez sensu na endometrioze 6 msc bo tyle trwa kuracja (a wydawalo mi sie od poczatku ze to nie to bo na laparoskopii przy okazji to znalezli - wyszly mi jakies minimalne zmiany, ktorych w zyciu nie czulam, no ale cos trzeba leczyc) to tez nie bylam zbyt szczesliwa...
                • hno22 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 18:08
                  pudelek, makatka - super! gratulacje!Ciesze sie ze niektorym sie udaje!

                  stokrotka - ja juz po konsultacji chirurga - mam wyciac guzek i jak badanie hist-pat nieczego gorszego nie wykryje niz biopsja to moge wracac do staran. Jutro mam nadzieje ustalic termin i oby wszystko pozytywnie sie skonczylo bo mam dopiero 30 lat jak na guzka i az 30 jak na starania o dziecko. także czas sie liczy..
                  A biopsje zlecila mi klinika, bo w USG piersi (robiona przed 1 IMSI) wyszla zmiana, niby wygladala na gruczolakowlokniaka, ale jak sie okazalo nie byla.
                  • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 20:05
                    Hno22 -bardzo dobrze ze sie teraz tym zajelassmilenie piszesz dokladnie co to...ale mam nadzueje ze wytna i wracasz do grysmilepudlek gratulacjewinkeffka masz juz wyniki?fanazja spokojnie co sie odwlecze to nie ucieczesmileDziewczyny wiece cos na temat INOFOLICU?POlecila mi go moja druga gin i kolezance podobno dzieki niemu udalo sie zajsc i tak sie zastanawiam naewno ne zaszkdzi tylko ze kurcze nie jest tani bo 60zl za 20saszetek...i czy zacie jakis dobry suplement dla mezczyzn???saladazin,androvit znamsmiledziekuje za podpwiedZ
                    • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 20:07
                      Salfazin mialo byc
                      • effka29.04 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 20:08
                        wlasnie odebralam bete. 12 dpt, wynik 0,3 mlU/ml crying
                        • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 20:12
                          Effka, jezu jak mi przykro jest sad szczerze i gleboko wspolczuje...
                          • effka29.04 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 20:46
                            sad. trudne to jest.
                            • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 20:56
                              Effka bardzo mnie zasmucila Twoja wiadomość. Musisz być dzielna i walczyc dalej, w końcu się uda.

                              Głupio mi teraz cokolwiek pisać na tym forum, kiedy mi sie narazie udało a tylu z Was nie...

                              • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 21:00
                                Stokrotka zamiast inofolicu jest inofem - 30 saszetek, wychodzi trochę taniej. Mój mąż brał fertilman.
                                • anna2070 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 21:27
                                  Fantazjaaaa własnie najbardziej denerwowało mnie u Orli...jego nastawienie...że nie można być pewnym,że
                                  mała szansa....nigdy nie pocieszył.....nie pomógł psychicznie.....
                                  Teraz jestem w Gyn w Katowicach. Muszę patrzeć na mój wiek..który jest już zaawansowany i nie mogę czekać .....
                                  Ciekawe czy ten infolic coś pomaga...
                                  a dziewczyny jak biorę antyki to mam pić już ten infolic?? Czy dopiero jak dostanę @..?????
                                  Doradzicie??/
                                  • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 21:41
                                    Anna2070 nie wiem na razie nie odnioslam takiego wrazenia. Kurde na razie duzo ze mna rozmawia i wszystko tlumaczy mi bardzo szczegolowo chyba nawet az za bardzosmile po punkcji jak bylam u niego na kontroli i powiedzialam ze mnie cos tam boli tochyba na usg lezalam z 15 minut takie i takie , szukal i szukal co mnie moze bolec smile az w koncu powiedzial ze moze za bardzo zajechal trokarem i mi cos podraznil , pokazywal mi jaka trokar ma srednice itd. No nie mam sie zabardzo o co przyczepic. No i ta dzisiejsza rozmowa .... ze musze byc cierpliwa bo szkoda zmarnowac szanse..... No nie wiemsad kochana napisz do mnie krysztal@op.pl
                                  • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 21:48
                                    Anna - czy inofolic pomaga? nie wiem. Wcześniej podchodziłam do niego jak do silnie reklamowanej nowości, a do jego potencjalnej skuteczności jak do chwytu marketingowego. Nadal trochę tak myślę, ale mimo wszystko tak jak napisałam - przy ostatniej próbie chciałam już spróbować wszystkiego, więc uznałam, ze nie zbankrutuję na tych 2 opakowaniach. Piłam od 1 tabletki antykoncepcyjnej i potem podczas cyklu ze stymulacją. Nawet jeśli nie pomoże na jajka, to może trochę pomoże na psychikę, utwierdzi w tym, że robi się coś dodatkowego i doda nadziei smile
                                    • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 21:54
                                      Stokrotka - biorę od początku starań o dziecko czyli 3 lata femibion natal classic dla planujących ciążę. Tam jest kwasu foliowego 0,8 czyli 2x więcej niż w tradycyjnym Folicu (też z internetu się opłaca. I ten ProMen też w necie połowę tańszy)
                                      • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 21:59
                                        Makatka ten femibion to jakies witaminy? Na recepte czy bez? Moze glupie pytanie ale sie nie orientuje.
                                        • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 22:03
                                          Fantazja - to zestaw witamin z kwasem foliowym bez recepty
                                          www.femibion.pl/femibion-natal-classic.html
                                        • anna2070 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 22:06
                                          Hela...Makatka bardzo dziękuje...
                                          czekam na tą @ od niedzieli mam antyki 2 paczkę to kupię jutro ten infolic... wink
                                          Wiara czyni przecież cuda....
                                          Co to za koszt 60 zł jak muszę wydać dużo...dużo więcej....
                                          A na pewno psychika będzie lepsza jak wypiję to..zawsze może pomóc przecież.
                                          A kwas foliowy też masz przy tym brać?
                                          Wybaczcie,że tak pytam... wink
                                          • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 22:11
                                            Anna - ja biorę ten Femibion w którym jest 0,8 kwasu foliowego i w Inofolicu jest 0,2 kwasu foliowego czyli w sumie 1. Kwasu nie da się przedawkować. Jak są wskazania to lekarze przepisują na receptę 5 albo nawet 15mg!
                                            • anna2070 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 22:17
                                              Makatka-pamiętam,że po punkcji też brałam ten Femibion,ale teraz tylko kwas fol..taki zwykły mam...
                                              pójdę jutro na zakupy do apteki...wink
                                  • hela2212345 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 21:51
                                    anna2070
                                    Ja będąc na antkach piłam 2xdziennie
                              • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 21:32
                                86edyta to nie tak smile ja moge pisac tylko za siebie ale ..... NEGATYWNE INFORMACJE MNIE PRZYGBEBIAJA I BARDZO MI PRZYKRO , SAMA MAM PROBLEM ZEBY NAWET DOJSC DO STYMULACJI BO MÓJ ORGANIZM ZLE REAGUJE NA WYCISZENIE sad ALE POZYTYWNE WPISY I INFORMACJE DAJA MI NADZIEJE I DUZO WIARYsmile
                                • anna2070 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 21:45
                                  Fantazjaaa ty się tak nie stresuj....musisz myśleć pozytywnie.....
                                  Wesołe,miłe wpisy są super..bo dają nam wiarę,że wszystko jest możliwe....
                                  A te smutne uczą nas pokory,,,ukazują,że musimy być dzielne....
                                  Powiem wam,że po ostatnim transferze myślałam,że będe płakać już do kończ życia....
                                  mam 10letnia córkę i biedna nie wiedziała co się ze mną dzieje...
                                  ale czytając historie dziewczyn powiedziałam sobie....CZEGO WYJESZ.....popatrz ile one przeszły,
                                  a mają siłe dalej walczyć....
                                  I tak ma być.....siła z nami dziewczyny i wiara,że każda ma swój czas.....w to wierzymy... wink
                                  • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 21:56
                                    Anna2070 widzisz jedna stokrotke juz masz smile i zobaczysz ze bedziesz miala nastepna smile albo stokrotka smile wiesz moj problem polega na tym ze za bardzo chce i za bardzo sie na to nastawilam sad nie wyobrazalam sobie ze moj organizm zle zareaguje na leki z in vitro skoro geneneralnie problem kwalifikujacy nas do rzadowego in vitro byl po stronie meza. Z punktu widzenia badan bylam zdrowa smile a teraz moj organizm zle reaguje na wyciszenie. Czuje sie z tym bardzo zle sad
                      • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 22:41
                        Inofolic poszukaj w innych aptekach. Ja kupiłam za 30 zł, aptece kawałek dalej tez był za 60.
                    • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 20:15
                      Dziękuję dziewczyny! Mam nadzieję, ze dalej będzie u mnie dobrze.
                      Stokrotka - ja tak średnio wierzę w suplementy, ale tonący brzytwy się chwyta i teraz przy 3 próbie kupiłam ten Inofolic smile Cena porażająca w aptekach dlatego kupiłam przez internet. Zajrzyj na www.ceneo.pl/27154075. Korzystałam z apteki gemini i apteki melisa. Dla męża od początku kupowałam ProMen mimo, ze w sumie u niego nie ma problemu
                      • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 20:17
                        www.ceneo.pl/27154075
                        • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 20:24
                          Effka bardzo mi przykro sad bardzo liczylam na pozytywne wiesci od Ciebie sad
                          Ania2622 teraz pozostaje mi tylko trzymac kciuki za Ciebie i Twoje jajca kochanasmile mam nadzieje ze ci sie uda! Kazda pozytywna wiadomosc daje mi duzo wiary smile
                          • effka29.04 Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 06:49
                            niestety sie nie udało, ale mi ciezko, cholera, nie moge sie pozbierac. zapisałam sie odrazu na wizyte, ciekawe co mi powie , czy odrazu moge podchodzic kolejny raz??
                            • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 07:52
                              Pudelek - betę masz więcej niż idealną jak na ten dzień. W sumie twój zarodek ma 14 dni (2+12). Jak ja zrobiłam betę dla 15 dniowego zarodka (5+10) to mi wyszła ledwo 38, a jak narazie wszystko idzie w dobrym kierunku. Byłam załamana, a jednak ruszyło. Ciesz się wynikiem i powtórz po 48h smile
                              Effka - przechodziłam to 2 razy i dla mnie tez najlepszym lekarstwem była jak najszybsza wizyta żeby ustalić nowy plan działania i nie rozpamiętywać niepowodzenia. Wiadomo, że swoje trzeba odcierpieć, ale to nie może trwać zbyt długo. Nie kojarzę czy masz mrozaki? Jeśli tak, to będziesz mogła najprawdopodobniej od razu podejść. Jeśli nie masz i czeka cię stymulacja od początku, to niestety ok. 3 cykli trzeba odczekać żeby organizm zdążył odpocząć i się zregenerować. Ten czas można wykorzystać na ewentualne dodatkowe zlecone badania itp.
                              • effka29.04 Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 08:14
                                bałam sie po punkcji hiperstymulacji,miałam 21 komórek pobranych, czułam sie potwornie. ale na szczescie minelo. mam mrozaczki,wiec jestem ciekawa co teraz mi powie. przez to ze byłam przestymulowana , miałam jeden zarodek tylko. mam nadzieje ze odrazu bedę mogal walczyc dalej, zybciej sie pozbieram..
                              • pudelek09 Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 09:10
                                dzięki!
                                jeżeli chodzi o podchodzenie do in vitro od razu(przerwa 3mies,zeby organizm odpoczal)do rzadowego to można 3 razy(cala procedura)
                      • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 20:51
                        Makatka-dzieki jednak sprobujesmileeffka-przytulamsad
                        • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 21:17
                          Edytjka86-inofolic a inofen ma troche ponoc inny skad...inofolic lepszywinkzamowilam juz na stronie od makatkiwinki wyszlo ok40 zl wiec o wiele taniejwinkale dzieki
                          • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 21:45
                            Makatko-jak dlugo bralas ten inofolic?itez dziwnie ze jest ich tylko 20saszetek bo chyba jedna dziennie sie bierze?wiec nawet na misieczna kuracje nie stsrczyuncertaina mysle ze min 3 misiace nalezy pobrac...oprocz tego bierzesz jeszcze jwas foliowy czy jakies inne suplementy hmmm musze przygotowac sie dpowiednio na ten ost trzeci raz zeby wedziec se zrobilam wszystko:-dzieki wielkie za info
                    • danutella1403 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 23:14
                      Stokrotko,ja słyszałam o tym kwasie foliowym. Ja mam odpowiednik czyli inofem, w opakowaniu jest 30 saszetek i kosztują około 50 złotych. Poczytaj sobie ulotkę
                      www.doz.pl/apteka/p79259-Inofem_proszek_do_sporzadzania_roztworu_30_saszetek
                      Ze dzięki temu lekowi udało sie zajść w ciążę, to chyba troszkę przesada, ale najwyraźniej jest lepszy od zwykłego kwasu foliowego. Pozdrawiam
    • cornelia2333 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 21:47
      Stokrotko jestesmy jestesmy ..wink Ja pisałam wczoraj ale jeden tekst gdzies mi wywaliło byc moze dlatego ze z telefonu pisałam...A swoją drogą poczytałam troche o infolicu i ma powodzenie faktycznie.. Niedługo jade na wizyte zapytam lekarza co sadzi na ten teamt.. (z ciekawosci)...wink

      • pudelek09 Re: in vitro grudzień 2014 17.12.14, 22:46
        jaka wogole jest norma bety w 12 dniu po transferze 2dniowego zarodka?szukam,ale...nie za mało 131,4?
        • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 09:15
          Danutella-faktycznie sklad maja taki sam wczesniej nie spradzalam ale gdzies dziewczyny pisaly ze inofem to podrobka inofolicu i jest gorszy w skladzie ale z tego co tu czytam to sklad ten sam wiec wnioskuje ze to poprostu troche bardziej oplacalny zamiennikwinki wcale nie gorszy.SZkoda bo wczoraj z ceneo zamowilam juz inofolic z dostawa ok 40zl.Wiem i nie licze na jakies cuda ale juz dawno sie nad nim zastanawialam tylko odpuszczalam bo myslalam ze to tylko znowu jakis chwyt marketinowy.Ale rozmawialam z moja gin i kazala wogole postarac sie troche naturalnie przed kolejnym trzecim podejsciem bo mowi ze nieraz te leki ktore przyjmujemy sprawiaja ze udaje sie naturalnie ja niby mam ta mozliwosc niby mam jeden drozny lewy jajowod i owu tez na nim bywa wiec poprobuje a jak nie to napewno nie zaszkodzi przy kolejnym in vitrowinkcornelia-zapytaj zapytaj lekarza jestem ciekawa jak sie wypowie w temacie tego lekusmile
          • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 09:23
            No i to by było na tyle mojego szczęścia, hcg spadło
            • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 09:44
              86edyta-kuurw.......mac!!!!ale duzo?bylas u lekarza?
              • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 09:47
                Nie bylam. W poniedzialek bylo 172 a dzis 160, jak powinno byc juz ok 400... czyli to jasne że zarodek przestał się rozwijać. Nie wiem jak będę dzis pracować bo ciągle ryczę
                • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 09:56
                  Edyta86-boze myszko po raz pierwszy nie wiem co napisac;-(czuje jakby ktos mnie w twarz uderzyl;-(trzymaj sie kochana moze jeszcze nie wszsytko starconesadWez moze sobie dzis wolne jak masz taka mozliwsc i pisz tu do nas ja bede cie wpierac i dziewczyny tez.Nie przekreslaj jeszcze wszytkiego i nie odstawiaj lekow bo nie wiadomo co to dokladnie sie zadzailo nie chce robic ci nadzieji ale nie raz blascocysta sie dzieli i sa dwa zarodki moze ten jeden obumarl kurw...a nie wiem spokojnie Edytka
                  • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 10:04
                    86edyta siedzę w pracy .... czytam i nie wierzę ........ nie wiem co powiedzieć. Trzeba to skonsultować z lekarzem . Praca nie jest teraz dobra . Rzeczywiście powinnaś wziąć wolne.... Informuj . Trzymaj się ciepło kochana !!!!!
                    • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 10:11
                      Nie dam rady wziąć wolnego, dzis największy mlyn.
                      • effka29.04 Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 10:17
                        Edyta, trzymaj sie, mi tez cholernie ciezko, wczoraj sie dowiedzialam ze nie. tez ledwo siedze w pracy, mam oczy pelne łez
                      • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 10:17
                        Edytka-trzymaj sie i moze bedzie dobrzesmileprzytulam cie najmocniej jak umiemkiss
                        • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 10:24
                          Tylko niepotrzebnie narobiłam sobie nadziei... wolałabym wogole nie widzieć tego pozytywnego wyniku. Do dupy to nasze życie
                          • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 10:32
                            Niespawiedliwe to wszystko jest naprawde az sie poplakalam bo naprawdeILE MOZNA?????Ile jeszcze Bog bedzie nas testowal!!przeciez sa jakies granice do choler....sadedytka trzymaj sie jestem myslami z toba inaczej nie umiem pomocsad
                            • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 10:46
                              Dzięki stokrotka, fantazja,effka za wsparcie, bo teraz go naprawdę potrzebuję, żeby mieć siłe do rozpoczęcia walki os nowa
                              • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 10:53
                                Edytka jak najbardziej możesz liczyć na wsparcie nie tylko moje i myślę że się nie pomylę jak napiszę że na wsparcie wszystkich dziewczyn. To bardzo smutne kiedy dzieją się takie rzeczy sad i smutne że musimy przez to przechodzićsad musisz teraz pozbierać siły na następny raz ....... Pamiętaj że masz nas
                            • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 10:48
                              Edytka ja również jestem z Tobą . To wszystko jest cholernie nie sprawiedliwe sad żadne słowa nie wyrażą jak bardzo mi przykro sad Musisz wytrzymać po prostu musisz .......
                              Effka ty też się mocno trzymaj kochana !!!!!!!!! Nie ma cholera sprawiedliwości !!!!!!!!
                              • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 10:57
                                Edytka w razie czego zaczniemy razem od nowa....ja tez jestem znowu na starcie i do tego ostatnia szasa rzadowasadwszystkie bedziemy z Toba.effka-tez sie trzymaj ja przechodzilam przez to 5dni temu raz czwarty...ech do dupy to wszystko naprawde;-(
                                • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 10:58
                                  Po raz czwarty*mialo byc;-(
                                  • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 11:05
                                    Mi wlasnie tez ostatnie podejście rządowe zostalo
                                    • monikczkas Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 11:21
                                      86edyta bardzo mi przykro Edytko myślałam że damy radę razem! ja przez twój wpis zaczynam się martwić bo jak zaranie miałam tylko jedną betę w piątek robioną... więc sama nie wiem co się tam dzieje... muszę poprosić gina nie w Invimedzie tylko prywatnie żeby mi zlecił betę do powtórki bo oszaleję! A w Invimedzie jak zrobią pierwszą betę to już jest koniec dofinansowania i za resztę trzeba płacić - czyli kolejne bety i usg.... nie wiem ile u nich kosztuje beta ale usg to 160zł! skoro ja mam pakiet w klinice prywatnej i nie muszę płacić to po co mam robić płatnie?
                                      • effka29.04 Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 11:55
                                        Edytka, w inwimedzie sama beta kosztuje 40 zł. ja tam jestem ale prywatnie
                                      • effka29.04 Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 11:57
                                        Edyta, w inwimedzie beta kosztuje 40 zł. jestem w tej klinice, ale prywatnie. wiec za wszystko musze placic
                                        • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 12:16
                                          W invicta beta kosztuje 46, ale przynajmniej nie musze sie fatygować po wynik
                                          • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 15:53
                                            Edytko... boze jak mi przykro jest.. To jest straszne okrucienstwo - dac tyle szczescia i radosci tylko na chwilke.. sad bardzo jest mi przykro, ze cierpisz..
                                            • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 16:15
                                              strasznie mi przykro...to przerazajace ze tak sie moze zadziac...nawet nie probuje sobie wyobrazic jakie to uczucie...po prostu przytulam
                                          • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 09:26
                                            Ech dziewczyny ja jestem przerażona tym co czytam sadsadsadsad powiedzcie mi robię teraz badanie progesteron i estradiol przed każdą wizytą u lekarza .... już chyba z 3 razy robiłam .... nie miałam punkcji jeszcze i nie wiadomo kiedy będzie o ile w ogóle w tym cyklu . Idę rządowym za żadne to badanie nie płaciłam ..... czy po transferze będzie inaczej ? trzeba to jeszcze robić ? i czy już na własną rękę ? Już mi się miesza to wszystko sad Nie za często mam to badanie ? Na każdą wizytę mam się pokazywać z wynikami progesteronu i estradiolu nie bardzo nawet wiem po co to ?
                                            • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 11:07
                                              przed punkcja to normalne, sprawdzaja jak reagujesz na leki i to przed kazda wizyta. po transferze to jeszcze nie wiemsmile ale wyglada na to ze juz nie
                                    • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 11:24
                                      Edyta - wiem co czujesz i masz rację - w takiej sytuacji lepiej jakby się od początku nie udało, a nie taka nadzieja dana na chwilę. Przeżyłam to za pierwszym razem. Najpierw nieprawidłowy wzrost po 48h ze 146 na 162, a potem spadek na 62. Musisz uwierzyć, że trzecia próba będzie skuteczna. Bez wiary nie damy rady.
                                      • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 11:28
                                        Ja h g tobie w invicta bo mogę sprawdzić internetowo i juz po ok godzinie są wyniki
                                        • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 17:37
                                          86edytka-jak sie czujesz?psychicznie pewnie do dupy ale jak fiycznie?boli cie cos?sad
                                          • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 18:09
                                            Jak się zajęłam pracą to było ok, bo nie miałam czasu pomyśleć o sobie. Ale teraz znów płakać mi się chce. Jakbym na własną rękę nie zrobiła bety to żyłabym w nieświadomości.

                                            Fizycznie ok, nie mam już bóli brzucha przy chodzeniu, piersi zaczynaja pobolewać. Mam juz odstawić leki wiec pewnie do poniedziałku przyjdzie @.

                                            zastanawiam sie czy żeby przenieść sie do innej kliniki, mogę isc sama do ibvimedu czy muszę z mężem
                                            • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 18:30
                                              Edytka i tak jestes dzielnasmilenie wiem wlasnie jak to jest ze zmiana kliniki bo sama sie nad tym zastanawiamsad
                                              • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 18:37
                                                Do tej pory chciałam się przenieść do novum, ale po zobaczeniu tych % skutecznosci zastanawiam sie nad invictą... czy któraś z Was ma jakieś opinie nt. tych dwóch warszawskich klinik?
                                                • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 18:46
                                                  Przykro mi Edytka86 wiem przez co przechodzisz tez przez to przechodziłam tule cie mocno kochana ,wiem ze ci ciężko teraz wypłacz się to czasem pomaga ...ciesze się bo widzę ze nadal walczysz w końcu musi nam się udać i po deszczu zaświeci dla nas wszystkich słońce i będziemy czekać na mały cudsmile
                                                • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 18:47
                                                  Lilith186 kochana jak się czujesz?
                                                  • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 19:15
                                                    Hej Agatka, ja po relanium ciągle śpię. Byłam dziś na krwi i mam zwiększona dawkę luteiny dopochwowej. Poza tym czasem czuje jajnik. A Ty?
                                                  • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 19:27
                                                    serio mozna brac relanium?? spanie na pewno Ci teraz nie zaszkodzismile a lilith jak to jest z badaniem poziomu progesteronu po transferze. Po ilu dniach sie robi? Jak to jest u was w klinice? czy tylko jak sa wskazania czy standardowo takie testy?
                                                  • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 19:34
                                                    U mnie też w klinice nie robią robie sama na własną rękę..
                                                  • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 19:34
                                                    Rkkrakow ja mam relanium rozpisane od dnia transferu na 4 dni (2x1 tabl.)dzis juz biorę ostatni dzień. Ja idę programem rządowym ale wykupiłam dodatkowe weryfikacje, badasz krew i sprawdzasz progesteron i estradiol. Potem dzwoni do Ciebie lekarz. Zwiększył mi dawkę luteiny o 100 mg. Standardowo to robi się : 3dpt, 6 dpt, 9 dpt lub 10 dpt. Ty w sobotę masz transfer?
                                                    Mnie dziś jakąś zawiecha ogarnęłauncertain
                                                  • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 20:17
                                                    ciekawe czy mi tez przepisza...i spytam o te poziomy hormonow czy badac itd...moze rzeczywiscie taki pakiet to nie glupia sprawa. Tak, ja transfer w sobote o 9.00 wiec zbieram wszystkie informacje czego sie spodziewacsmile Humor mam bardzo dobry, swieta za pasem, zapas ksiazek z biblioteki jest, jeszcze tylko jutro do pracy, urlop od dawna juz mialam zaplanowany od poniedzialku nie wiedzac jeszcze nawet ze bedzie in vitro w ogole wiec sie dobrze zlozylo... aczkolwiek bedzie co ma byc, jestem dobrej mysli ale sie nie nastawiam, na wynik bety tez sie chyba nie bede spejclanie spinac bo widac jeszcze wiele sie moze zdarzyc do 3 msc... jestem po prostu ciekawa jak to wyjdzie...a jak u Ciebie nastroj? czujesz cos specjalnego? oprocz tego klucia jajnika, ale to pewnie po punkcji jeszcze..
                                                  • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 20:35
                                                    Rkkrakow transfer to sama przyjemność, aż łezka w oku się kręci. Zobaczyszsmile ja ogólnie nastawienie mam ok ale dziś jakoś ciężko z tym moim humoremuncertain wiesz mnie po Punkcji nic a nic nie bolało. Teraz za to czuje trochę te jajniki. Siet to czekanie jest średnie. Musze sobie zorganizować zajęcie jakieś. Teraz sporo leżałam ale już mam dosyć.
                                                • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 19:16
                                                  86edyta kiss***** sciskam uncertain//
                                                • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 19:25
                                                  invicty nie znam, z novum jak dotad jestem zadowolona, na pewno bardziej niz z invimedu...bardzo dobra organizacja, bardzo mila recepcja, doktorka ktora mi robila inseminacje tez bardzo fajna, mozna sobie bylo pozartowac i zalezalo jej zeby trafic w moment (bo mi pecherzyki pekaly szbciej niz trzeba) i specjalnie przyszla wczesniej do kliniki poza swoimi godzinami bo na wszelki wyapdek chiala sprawdzic co sie dzieje jeszcze dodatkowo (za co juz dodatkowo nie placilam), no ale co do skutecznosci in vitro to juz ciezko mi powiedziec...kwalifikuje Cie lekarz prowadzacy, a potem przekazuje do specjlaisty - stymulacje prowadza tam tylko dwaj lekarze - Lewandowski m.in.....czekajac do niego na wizyte widzialam babke, ktora przyszla z kilkumiesiecznym malym misiem do kliniki na jakas inna wizyte do kogos innego ale obskoczyly ja po jakims czasie dwie polozne (akurat bylam niedaleko wiec mimo ze byly dyskretne to bylo slychac) i zaprowadzily do Dr Lewandowskiego cytuje "bo doktor na pewno chcialby zobaczyc taki ladny efekt". Wiec zakladam ze to jedno z wyczekanych dzieci...mnie to osobiscie przekonuje pozytywnie. i tez jak siedzialam czekajac na wizyte innym razem, przechodzila lekarka, ktora mnie wczesniej prowadzila i oczywiscie przywitala sie sama z siebie (nawet jej nie widzialam bo cos grzebalam w iphonie), spytala o postepy, samopoczucie itd. To takie drobnostki ktore buduja mila atmosfere. No ale efekty wazniejsze....zobaczymy
                                                  • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 19:27
                                                    Tzn jakie badanie krwi?
                                                  • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 19:36
                                                    Agatka progesteron i estradiol.
                                                  • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 19:39
                                                    A jakie masz wyniki?
                                                  • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 19:45
                                                    Estradiol 2600 a progesteron 31.
                                                    Pan doktor powiedział ze zwiekszymy luteine, to progesteron będzie ładniejszy. Jak się czujesz Agatko?
                                                  • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 19:54
                                                    Powiedz mi a ten estradiol po co się bada ?ja miałam w 2 dpt progresteron 52,3ng ...dziś mam 4 dpt pobolewa mnie brzuch czuje czasiem jajniki trochę krzyż no i piersi bolą ...
                                                  • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 20:10
                                                    Agatka pewnie chodzi o kontrolę środowiska sprzyjające go implantacji. Ja ogólnie biorę estrofem 3x1. I tak ma zostać. Eee z tymi objawami to człowiek może sobie wkrecacuncertain mnie piersi bolały juz przed transferem i sama już nie wiem. Chyba zacznę ma drutach robic:pp
                                                  • anna2070 Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 20:21
                                                    Edytko,,,przytulam mocno....nie ma zadnych słów aby Cię pocieszyć...
                                                    ale jestem z myślami z Tobą..wiem co czujesz... wink
                                            • effka29.04 Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 18:52
                                              ja jestem w inwimedzie, wlasnie wrocilam, i dowiedzialam sie ze nie moge w kolejnym cyklu podchodzic, dopiero w kolejnym
                                            • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 19:02
                                              Edytko bardzo mi przykro ale to bardzo przykro! Koniec wrzesnia poczatek pazdziernika mialam identyczna sytuacje 10dpt mialam 147 a 12dpt 145 wiec sie zatrzymala...to jest okropne , juz tez chyba bym odrazu wolala wiedziec ze sie nie udalo niz cieszyc sie i radowac...a potem taki smutek...przytulam Cie mocno!!!! trzymaj sie kochana!!! effka Tobie tez wysylam przytulasy!!!
                                              • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 19:52
                                                Edytka,karolka,makatka ja wiem ze to jest o wiele bardziej bolesne niz od razu dowiedziec sie ze beta ujemna niz miec chwile badzeji,radosci ...ale z drugiej strony u was cos organizm zalapuje i kwestia czasu tylko zanim sie uda,nie chcialabym czegos takuego prsezywac ale z drgiej strony u mnie juz czwarty transer i w sumie beta ciagle<1,20 wiec to tez jest mega dolujace ze nic a n7c organizm nie rszasadwiecie o co mi chodzi,ale bardzo ake to bardzo jest m7 szkoda edytkisadto wszystko jest nesprawiedliwe ale musimy wierzyc ze kiedys sie uda
                                                • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 19:53
                                                  Sorcia za literowke ale pisze z tele
                                                  • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 20:52
                                                    Stokrotka no tak, pewnie i masz racje, bo jednak jak cos sie pojawi to czlowiek gdzies tam ma ciut wiecej tej nadziei ze moze nastepnym razem bedzie latwiej...a ja najadlam sie dzis strachu co nie miara i to tak apropo tego ze krok po kroku sa nerwy...nie tylko czekanie na bete i potem z gorki, potem to chyba wlasnie jest jeszcze wiekszy stres ;/ o 6 rano bylam na SOR-rze bo pojawilo sie krwawienie...myslalam ze zawalu dostane...i tak to jest ..nerwy i stres na zmiane ;/ ehh...pozdrawiam Was dziewczynki
                                                • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 20:39
                                                  Stokrotko, ja wlasnie podobnie do Ciebie mysle smile Ze z jednej strony to ciezkie przezycie, gdy jest chwilowa euforia a potem mocno tylek potluczony, ale przynajmniej dziewczyny wiedza, ze cos "zalapuje", ze cos sie dzieje... U mnie tez zawsze beta <5.. Najgorzej miala jedna z dziewczyn, nie wiem, czy ktoras pamieta Dafika, ona dopiero na wizycie serduszkowej dowiedziala sie, ze ma puste jajo plodowe.. To dopiero dramat uncertain
                                                  • danutella1403 Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 20:53
                                                    Też się pod tym podpisuję, dwa razy byłam w ciąży pozamacicznej, i mój ginekolog mówił, że mimo wszystko to dobry znak, bo zachodzę w te ciąże. Nie wytrzymuję już tego czekania. Miałam zrobić betę we wtorek ale już postanowiłam że idę w poniedziałek, to będzie 13 dzień od transferu więc chyba wystarczy. Chyba z tego wszystkiego odezwała mi sie jakaś nerwica żołądka bo od kilku dni mnie boli. Właśnie spisałam sobie przepis na napar z siemienia lnianego i idę parzyć. Nienawidzę czekać, nie wiem czy mieć nadzieję, czy się nie nastawiać.
                                                  • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 21:26
                                                    Danutella-ja tez zaszlam w dwie ciaze naturalnie w tym jedna pozamaciczna i usuniecie jajowodu trafilam w ost chwili do szpitala ale to juz inna historia.tylko teraz mnie martwi ze przy in vitro NIC zupelnie ncsaddanutella mnie zoladek tez pobolewal i pilam siemiesmilemysl pozytywnie bedzie dobrzesmile
                                                  • danutella1403 Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 21:35
                                                    Stokrotko, miałam podobnie. Za pierwszym razem trafiłam do szpitala z krwawieniem, diagnoza poronienie, następnego dnia wysłali mnie do domu. Po miesiącu okazało sie że cały czas byłam w ciąży, tylko, że ona była w jajowodzie. Też w ostatniej chwili trafiłam na stół,usunęli mi jajowód. Po roku druga ciąża pozamaciczna, tym razem jajowód został,ale i tak jest do niczego z tymi bliznami. Mam problem z pozytywnym myśleniem po tym wszystkim co już przeszłam,boję sie mieć nadzieję, rozczarowanie tak cholernie boli.
                                                  • hno22 Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 22:16
                                                    Puste jajo to dramat. Niby beta ładnie przerasta a dzidzia okulary jakiś czas temu. Tez to przezywalam prawie 2 lata temu przy becie ponad 30 tys..
                                                    Nikomu tego nie życzę.
                                                  • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 22:32
                                                    Kazda z nas przeszla przez pielko;-(ale zeby nie zwariowac tlumacze sobie ze jestesmy wybrane...Dobranoc jutro bedzie nowy lepdzy dzien,bo skoro jest dzien musi byc noc,lza musi byc usmiech pamietaj edytko
                                                  • martitulka Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 23:34
                                                    Hej dziewczyny .... Weszłam po dwoch dniach tu do Was i takie same smutne wieści...ehhhsad nie będę nic pisać bo kazdy sam musi sobie z tym smutkiem i żalem poradzić...sad wiem z doświadczenia co to jest za rozczarowanie...

                                                    moze zapale mały płomyczek nadziei dla naszego dwudniowego in vitro smile zrobiłam dziś bhcg równo dwa tygodnie po transferze (32dc) i wyszła 942,5 smile byłam dziś u lekarza jeszcze na usg nic nie widac pójdę jeszcze we wtorek ale chciałam tez skonsultować dawki leków smile ale chyba powoli zaczynam byc dobrej mysli smile
                                                  • martitulka Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 23:35
                                                    Oczywiście miało byc grudniowego a nie dwudniowego ehhhg
    • cornelia2333 Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 23:33
      Edytko ja to również przeżyłam razem z Tobą.. Przykro mi bardzo.. Przytulam..
      Dziewczyny mam nadzieje ze koniec juz tych złych wiadomości!! Najwyższy czas odczarowac to forum najlepiej od juz.. Kobietki które mają w brzuszkach swoje maleństwa prosimy o przesłanie dużej ilości fluidow ciążowych..
      Pozdrawiam wszystkie.
      • martitulka Re: in vitro grudzień 2014 18.12.14, 23:37
        Wlasnie... Przesyłam pozytywne fluidy!!!!~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ łapać je juz!!!!kiss
        • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 09:25
          Karolka2124-kurcze zis dopiero zobaczylam twoj wczorajszy wpis:////jak to ?od czego to krwawienie?????sadmam nadzieje ze wszysko ok z toba i malenstwem?tak bardzo trzymam za was kciuki"-* martitulka lapie te twoje ciazowe fluidki i powodzeniasmile
          • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 09:28
            Ech dziewczyny ja jestem przerażona tym co czytam sadsadsadsad powiedzcie mi robię teraz badanie progesteron i estradiol przed każdą wizytą u lekarza .... już chyba z 3 razy robiłam .... nie miałam punkcji jeszcze i nie wiadomo kiedy będzie o ile w ogóle w tym cyklu . Idę rządowym za żadne to badanie nie płaciłam ..... czy po transferze będzie inaczej ? trzeba to jeszcze robić ? i czy już na własną rękę ? Już mi się miesza to wszystko sad Nie za często mam to badanie ? Na każdą wizytę mam się pokazywać z wynikami progesteronu i estradiolu nie bardzo nawet wiem po co to ?
            • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 09:45
              hmmm napisałam jakiś dziwny wyraz ale nie zwracajcie uwagi ....
            • hno22 Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 10:03
              Fantazja hormony które robisz przwd każda wizyta to normalne. Wskazuja one na dojrzalosc pęcherzyków i przygotowanie endometrium. Powinno być 200-300 j.estradiolu na każdy pecherzyk. Po punkcji robi się tylko bete w 12-14dpt lub 3 weryfikacje ale to już zależy od kliniki
              • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 10:27
                Karolka2124 jest już ok? Co z tym Twoim krwawieniem? Zmartwilas mnie. Daj znać jak się czujesz!

                Martitulka moje gratulacjesmile juz fluidy złapane, teraz tylko czekaćkiss
              • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 10:36
                Fantazja tak jak hno22 napisała poziom hormonów oznaczasz by ocenić dojrzałość pecherzykow. I te badania masz bezpłatnie. Lekarz oczywiście robi Ci usg żeby ocenić wielkość pecherzykow ale ważne dla niego są też te poziomy hormonów.
                • martitulka Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 11:02
                  Fantazja, po transferze tez czesto każą robic progesteron i estradiol. Progesteron czyli praktycznie to jest Luteina ktora sie bierze po transferze ktora wspomaga utrzymanie ciazy. Czesto dziewczyny które straciły pierwsza ciąże (nie mowie tu nawet o in vitro) tez biorą luteinę na tzw podtrzymanie ciazy. Ja biorę jeszcze estrofem ale dopochwowo on wpływa wlasnie na poziom estradiolu. Jak byłam wczoraj u lekarza to miałam te wyniki i we wtorek jak ide tez mam miec. Tez dawki leków ustalają na podstawie tych wyników. Ja robię wszystko prywatnie wiec płace około 100zl za te wyniki.
                  • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 11:05
                    Maritulka, przede wszystkim gratuluje smile Powiedz mi tylko prosze, co lekarz powiedzial na twoj imponujacy wynik? big_grin 942,5 w 14dpt - nigdy tak wysokiego nie widzialam smile Zapewne mialas dwa zarodki conajmniej transferowane?
                    • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 11:12
                      sugerujesz blizniaki?smile Martiulka - gratulacje i dzieki za fluidy, przydadza sie jutro na transferze!smile
                      • martitulka Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 11:20
                        Tak, miałam dwa zarodki transferowane i czuje po kościach ze to bliźniaki smile ale zobaczymy. Jak tylko na teście wyszly mi dwie kreski i to dość szybko (6dpt) to taka myśl mi przeszła przez glowe bo przy jednym zarodku nie było by możliwości chyba wiec hcg musi byc podwójne smile lekarz na spokojnie...Jak to lekarz ze wynik jest DOBRYsmile ale oni chyba tak maja...nie moga wybuchać entuzjazmem smile
                        • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 11:49
                          Martitulka - serdeczne gratulacje big_grin a ilu dniowe były Twoje zarodki?
                          Ja jak dzwoniłam do lekarza poinformowac o wzroście bety to też mnie "gasił", powiedział, ze jest dobrze, ale wszystko może się zdarzyć i żeby samodzielnie nie interpretować wyników.
                          Ja to wszystko wiem, że to dopiero poczatek, bo doświadczyłam na własnej skórze, ale jak po początkowych trudnościach nagdle widzę, ze wynik wzrasta prawidłowo, to trudno się choć trochę nie ucieszyć ...
                          • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 12:38
                            Martitulka ogromne gratulacje!!! I wyglada faktycznie na blizniaki ale widzialam tez wysokie bety przy pojedynczej ciazy...najwazniejsze by malenstwa(o) rosly duze i zdrowe smile
                            Stokrotka i Lilith dziekuje ze pytacie!kiss Juz jest lepiej...wczorajszy dzien byl taki dziwny ze szok...pojechalam na ten SOR , dr zrobila mi USG powiedziala ze krwawienie ustapilo i ze widzi zarodek ale nie jest mi w stanie powiedziec czy ciaza jest zywa czy obumarla crying myslalam ze zwariuje....jak tylko wyszlam ze szpitala zadzwonilam do mojej kliniki i wciesnieto mnie na wizyte do mojej dr na 12 mimo ze wizyta miala byc dopiero dzis ale bym chyba nie wytrzymala...pani dr widziala wyniki z wtorku ( ktore zrobilam dla siebie) i powiedziala ze estradiol bardzo spadl i stad te krwawienie i zwiekszyla mi estrofem z 2 do 3...po czym zrobila usg...powiedziala ze serduszko juz jest jednak slychac bedzie je dopiero za pare dni...dziewczyny nawet nie mialam sil sie rozplakac, bylam tak spieta i zestresowana ze dopiero wieczorem dotarlo do mnie ze jak narazie wszystko jest w porzadku...ehh...
                            • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 13:01
                              Karolka2124 to co piszesz brzmi jak horror. Bidulkokiss najważniejsze że byłaś u swojej pani dr. Taki dr z sor to może się nie znać. Będzie dobrze, najwazniejsze, że wiecie skąd to krwawienie było i dzialacie. Wiem ze to było straszne, ale nie wolno Ci się teraz stresować. Jesteś w dobrych rękach. Dbaj o siebie i malenstwokiss
                              Ja mam dopiero 4 dpt. Leżę i mam 5000 myśli na minutę. Chyba zacznę seriale oglądaćsmile sciskam Cię mocnokiss
                            • fantazjaaaa83 Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 18:34
                              Ech Karolka2124 nawet nie wiesz ile radosci sprawil mi Twoj wpis.... I dodal pozytywnej energii smilesmile
                        • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 13:04
                          Cuuuudownie Martitulkasmile bliźniaki 💜💜 ale prezent na świętasmile
                          • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 13:15
                            Karolka2124-kurcze nie dziwie ci sie mega stres itp sale najwazniejsze ze wszystko dobrze sie skonczylosmileboshe jak sobie pomysle ze my cala ciaze bedziemy sie denerwowac itp to odechciewa sie wszystkiego ale jedno jest pewne nasze dzieci beda najbardziej wyczekiwane i kochane a swieciesmilelilith-ty tam grzecznie sobie lez i nie fisiujsmile
                            • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 13:26
                              Stokrotka fiś sam przychodziwink ale uwierz mi ze i tak dużo lezesmile sciskam Cię mocnokiss
                            • milo19799 Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 13:27
                              Witam dziewczyny
                              Podczytuję was od kilku tygodni, dziś czwarty dzień po transferze i zrobiłam na własną rękę badania. Nie jest to moje pierwsze ivf, więc myślałam że sama dam radę je zinterpretować bo zwykle schemat był ten sam: niski progesteron ok 20 więc została zwiększana dawka luteiny. A tu dziś progesteron 78 a estradiol ponad 6000! Oczywiście zadzwoniłam do kliniki z prośbą o interpretacje wyników i dalsze dawkowanie leków... ale ponieważ nie wykupiłam weryfikacji za 180zł nie jest to możliwe. Muszę więc zapłacić, i czekać wieczorem na telefon od lekarza.
                              Ale może któraś wie czy wyniki nie są za wysokie? Beta 2,5 ale wiem oczywiście że o niczym to nie świadczy, mogą to być pozostałości po choragonie.
                              Lilith ty chyba robiłaś wczoraj pierwszą weryfikację, jaki miałaś estradiol?
                              • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 13:35
                                Cześć Milo19799 tak ja wczoraj (3 dpt) robiłam estradiol mam prawie 2600 (2555) i progesteron 31. Ja kupiłam te weryfikacje i pan dr mówił ze estradiol ok a progesteron trochę podniesiemy i zwiększył mi dawkę luteiny. Dziś zadzwonia do Ciebie? Bierzesz estrofem? Może Ci powie żeby zredukować dawkę?
                                • milo19799 Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 13:42
                                  Tak biorę, standardowo 3*1, luteinę dopochwową 3*2 i podjęzykową też 3*2.
                                  Jeśli jesteś z warszawskiej Invicty to pewnie mijałyśmy się na korytarzu, ja miałam punkcję w środę a transfer w poniedziałek.
                                  • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 13:46
                                    Dokladnie smile jaki ten świat małysmile
                                    Słuchaj ja mam estrofem 3x1, luteine dop 3x3 (100 mg) bo mi podniósł doktor ale Ty masz progesteron oksmile plus podjezykowa 3x2. Dodatkowo dali mi metypred bo mam endometrioze. I jak będą dzwonili?
                              • martitulka Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 13:46
                                makatka81 miałam podane dwie 5 dniowe blastocysty 3aa i 3ab smile

                                Karolka dzielna jestes! Wyobrażam sobie co to musiał byc za stres!! Dobrze ze z takim dobrym zakończeniem! Oby teraz szło wszystko z górki smile
                                Lilith a Ty lez!! Ja za pierwszym razem nie leżałam za duzo, znaczy żyłam normalnie, łaziłam po sklepach itd a teraz postanowiłam ze nic....leżę plackiem i tylko do wc ide!! Wez sobie dwie duże poduchy pod nogi. Ja tak teraz zrobiłam smile leżałam z nogami wyżej i grawitacja zrobiła swoje!!smile i dobrej mysli bądź!! Ja jeszcze wzięłam moje dwa psy do wyra chociaz nigdy ich nie wpuszczam do łóżka i głaskałam je całe dnie, podobno głaskanie psa rozluźnia mięśnie i relaksuje smileTaka mała dogoterapia hehe
                                • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 13:49
                                  Martitulka szkoda ze nie mam psasmile no nic jakoś sobie poradzęsmile długo tak plackiem leżałas?
                                  • martitulka Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 14:03
                                    Lilith transfer miałam w czwartek i oczywiście czwartek pt i sob leżałam w niedziele miałam samolot do holandi to musiałam wstać. Jak przyleciałam to tez leżałam prawie tydzien bo sie rozchorowałam sad i juz myślałam ze nic z tego bo mnie rozłożyło jakies przeziębienie ale sie pozbierałam i dałam radę smile ale fakt teraz naprawde duzo leżałam... No i miałam transfer ba cyklu naturalnym to u mnie chyba tez miało wpływ smile Ps. Psy były tylko przez okres hak byłam w pl niestety w holandi nie mamy psiaków! Trzymam mocno kciuki!!
                                    • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 14:08
                                      To faktycznie długo lezalaswink całe szczęście przeziebienie nie zaszkodzilosmile ja leżę od poniedziałku. W niedziele się gdzieś rusze. Jestem w stanie się przemeczyc oby tylko ze skutkiem 💜
                                      Wrocilas pewnie do domu do siebie?
                                  • milo19799 Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 14:05
                                    Lilith ja też z endometriozą i metypredem wink
                                    Ja za dużo nie leżę, a właściwie wcale. Wiadomo nie robię dużych zakupów i nie latam z odkurzaczem ale staram się normalnie funkcjonować, spacery z psem, gotowanie, lekkie zakupy itp. Do tego jeszcze kaszel mnie męczy od dwóch tygodni... co ma być to będzie
                                    • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 14:16
                                      Milo19799 fajnie ze się odezwałaś na forumsmile z pewnością się widziałaśmy wśród tego tłumu w klinicesmile metypred pycha, prawdasmile)) no ale jak ma pomóc to trzebasmile ja całymi dniami jestem sama w domu, mąż tylko wpada w ciągu dnia i zaraz biegnie dalej. A ja jak to warzywo leżę i patrze w tvsmile choinkę ze swiatelkami mam więc teraz trochę klimatu zalapalamsmile w niedziele będę piekła pierniki. Ale spokojnie ciasto gotowe kupiłam :p
                                      • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 17:27
                                        Czytam teraz posty z całego dnia - Karolka ale mialas straszne przeżycia, dobrze że ostatecznie wszystko ok z dzieciatkiemsmile

                                        • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 17:30
                                          Martitulka gratulacje!!! Łapię fluidy żeby mój kolejny raz był wreszcie szczęśliwy.

                                          Milo, Lilith napiszcie jak wrazenia z leczenia w invicta - u jakich lekarzy jesteście, czy jesteście zadowolone. W poniedzialek składam wniosek o przeniesienie z programem rządowym in vitro z invimedu i sie zastanawiam czy do invicty czy do novum.
                                          • pudelek09 Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 17:47
                                            ja 14 dzień po transferze beta 395,2 i to najlepszy prezent-dziś mam urodziny!
                                            Trzymam za wszystkie kciuki!
                                            • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 17:50
                                              Dziewczyny w 2 po transferze miałam progresteron 52,3ng dziś 5 doba i bardo mi spadł jest 10,23 😕
                                              • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 18:01
                                                Pudelek super wynik!!! Fajny prezentsmile
                                              • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 18:09
                                                Agatka niedobrze ze spada. Dzwoniłas do kliniki?
                                                • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 18:33
                                                  W mojej klinice nie każą robić progresteronu mój lekarz od dziś na urlopie ...
                                            • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 18:08
                                              Pudelek sto lat🎁 beta to chyba najlepszy prezent!
                                            • effka29.04 Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 19:22
                                              Pudelek najlepsze zyczenia. Gratulacje. smile
                                          • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 18:07
                                            86edyta ja podchodzę pierwszy raz w Invicta. Wiec ciężko mi się wypowiedzieć. Duży ruch tam teraz majasmile ogólnie jak dla mnie atmosfera ok, personel mily, mimo mojej endometriozy ładnie mnie wystymulowali. Może Milo19799 coś podpowie?
                                            • milo19799 Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 19:49
                                              86edyta ja swoją drogę zaczęłam kilka lat temu od Novum.
                                              Klinikę wspominam bardzo dobrze, leczyłam się tam dwa lata, pierwsze ivf nieudane, drugie udane ale na krótko. Co do lekarzy to byłam u większosci, jak w Invikcie nie zawsze jest możliwość zapisania się do wybranego lekarza. Najbardziej lubiłam dr Wojewódzkiego i dr Starosławską. Sam budynek jest przyjemny, duży, nie ma tego tłoku pod gabinetami jak w Invikcie, (choć dla niektórych może być to wada że jest zimny, trochę jak szpital). Jest też mała kawiarenka, gdzie można wypić herbatę i poczytać. Duży nacisk przykładali też do badań bakteriologicznych typu posiew, wymaz przed ifv czego w Invikcie nie ma.
                                              Być może przez ostatnie kilka lat coś się zmieniło, to moje odczucia z przed pięciu lat.
                                              Po moim drugim ivf w Novum otworzyli w Warszawie Invictę więc postanowiliśmy spróbować w nowym miejscu, z innymi lekarzami. I udało się od razu. Prowadził mnie głównie prof Łukaszuk, ale wtedy częściej bywał w Warszawie. Generalnie do Invicty chodzę od kilku lat, miałam robioną tam laparoskopię na NFZ, lekarze na przestrzeni czasu też się zmieniają. Polecam dr Pałaszewskiego, Kunickiego trochę gorzej z Neubergiem (specyficzny człowiek, małomówny ale mi odpowiada bo ja mam zawsze dużo pytań ) choć wiem że tak naprawdę i tak wszędzie o wszystko trzeba pytać bo lekarze sami z siebie ograniczają informacje do minimum.
                                              Ostatnio w Invikcie rzeczywiście jest dużo pacjentek, może to z racji programu rządowego? Brakuje mi też jakiejkolwiek intymności w rejestracji. Ale liczą się efekty.

                                              80agatka progesteron może się wahać, mi na początku ciąży skakał między 18 - 30, raz spadł do 9, ważne by być w kontakcie z lekarzem i zwiększać dawkę luteiny - tak było u mnie.

                                              pudelek09 - gratulacje!
                                          • effka29.04 Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 19:20
                                            Edyta u kogo bylas w inwimedzie? Ja jestem u dworniaka. Wczoraj bylam u niego. Zanioslam bete. Powiedzial ze w tym cylku nie moge podchodzic drugi raz.
                                            . Musze zrobic przerwe
                                            • pudelek09 Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 20:18
                                              dzięki!
                                              mojego lekarza(dr.Gizlera nie ma do 4.01)i :podrzucil: mnie na ten czas do dr.rzeciaka-kazal mi potorzyc jeszcze w pon,no i nie wiem jak progesteron bo przez tel nie podaja
                                              • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 20:35
                                                pudelek najlepszego i gratulacje!!oby teraz coraz lepiej szlo!!! smile
                                                • martitulka Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 20:49
                                                  Pudelek wszystkiego najlepszego z okazji urodzin i oczywiście gratuluje bety!! Jestesmy na podobnym etapie bo ja dzis 15dptsmile
                                                  • pudelek09 Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 21:18
                                                    dziekuje wszystkim za zyczenia!
                                                    gdzie robilas(nie mogę za bardzo spr bo psuje mi się laptop-mloda zalala)
                                                • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 20:51
                                                  Wszystkiego Najlepszegosmilesmile ja tez mam niedlugo urodziny...i tez wypadna 14 dnia po transferze, mam nadzieje ze to jakis znaksmilesmile
                                                  • pudelek09 Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 21:16
                                                    oczywiście!ja już drugi raz tak mam-4lata temu testowałam dzień przed urodzinami-udane,dlatego od razu zaplanowaliśmy ze podchodzimy w grudniu!.W tamtym roku przesunelo się ze wzgl na wspaniala ueroplasme,do tego 13stycznia,wiedzialam,ze będzie dupa(choć starałam się nastawiac pozytywnie)
                                                    W tym roku poszliśmy wcześniej,zeby wszystko ewentualnie wyleczyć,lekarz zaproponowal rzadowe i lstopad,a ze z kasa krucha przystałam,choc caly czas mnie meczylo co by zrobić...no i cytomegalia wyszla dodatnia,powtorzylam tym razem awidnosc i ok,ale przesunelo się na grudzień,transfer dzień przed mikolajem,testowanie w swieta,powiemy w Wigilie,termin porodu na koniec sierpnia a przenosze jak dwie poprzednie i postaram się ur jak tamte 4 września.Takie mam plany i musi się udac po 10,5roku walki!
                                                    Dziewczyny takie planowanie dużo daje,trzeba sobie wyobrazac swoje szczęście i nie zwatpic.Wiem ze to trudne,latami ryczałam prawie co noc,unikalam koleżanek z maluchami,co chwila ladowalam u lekarza,a to ocena cyklu a to zabieg,a to operacja(skompikowana-usuniecie miesniakow dużych,z krwotokiem,zagrozeniem usuniecia macicy)wszystko się polacalo!watpilam,czulam się bezwartosciowa,wybrakowana,z bezsilności!ale gdzies tam wierzyłam,ze kiedyś...i teraz musi być dobrze.
                                                    Zycze Wam wytrwałości,krotszej walki niż my,oby te Swieta były szczęśliwe dla więcej z nas,oby kazda miała taki prezent na urodziny/imieniny/imieniny czy ur meza,dzien matki...Walczcie bo warto,tym bardziej ze jest latwiej teraz z tym programem rzadowym
                                                  • effka29.04 Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 21:24
                                                    Ja drugi raz bede podchodzic w kolejnym cyklu. Na przelomie stycznia i lutego. 12 lutego mam urodziny. Moze bedzie szczesliwa passa jak u Ciebiesmile smile
                                            • chilled22 Re: in vitro grudzień 2014 22.12.14, 00:00
                                              Effa...to mamy podobnie. Ja też u Dworniaka. Jestem w trakcie przerwy. Już bym chciała ......takie czekanie to nie jest miłe.
                                    • zosianorwegia Re: in vitro grudzień 2014 21.12.14, 20:25
                                      Hej milo19799. Każda z Was pisze ze leży albo sie oszczędza zaraz po transferze. Tutaj w Norwegii transfer trwał 10 min a potem to domu odrazu po krótkim poinformowaniu przez pielęgniarkę co moze sie dziać i zero zwolnienia, kazali wrócić do normalnego trybu zycia, jeżeli ktos ćwiczy to zeby ćwiczył dalej, jak biega to biegać co do seksu to tez taj jak wczesniej, żadnych zakazów nic sad i tak zrobiłam, wieczorem ze szczescia ze nareszcie jest juz po transferze uczciliśmy to zbliżeniem a na drugi dzien wrocilam do pracy jedynie co to uważałam zeby nic nie dźwigać a wieczorem wyrzuty sumienia i prawie płacz, sprawdziłam co nie co na forach i odrazu postanowiłam ze na drugi dzien kontaktuje sie z lekarzem i biorę 50% zwolnienia az do dnia testu bo tez nie chce leżeć w domu i ciagle latać do kibelka i sprawdzać czy cos sie nie dzieje. A Wam co lekarze zalecają w Polsce?
                                      • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 22.12.14, 16:37
                                        Hej, milo Cie powitac na tym forum!smile nic sie nie martw, czytalam gdzie jakis wywod naukowy ze A sperma ma wlasciwosci wspomagajace implantacje (jakies hormony czy cos na co reaguje macica) B w wypadku takiego malego zarodka to jest wszystko albo nic. Jak sie ma zagniezdzic to sie zagniezdzi chocbys maraton biegla. Nie przejmuj sie, ale oczywiscie jak mozesz to sie oszczedzaj bo to nie zaszkodzi na pewno (chociaz jak organizm jest bardzo aktywny a nagle ma lezec to moze stwierdzic ze cos jest nie halo, moze dlatego w Norwegii propoaguja ten styl..albo dla dobra psychicznego bo jak sie lezy i tylko mysli o jednym to tez nie sprzyja). W kazdym razie mysl pozytywnie i czekamy na dobre wiescismile
    • cornelia2333 Re: in vitro grudzień 2014 19.12.14, 22:34
      Martitulka dzięki za fluidy...wink juz chyba do kazdej z nas dotarły...wink i oczywiście ogromne gratulacje!!..kiss
      Karolka trzymaj się ciepło i dbaj o maluszkakiss Lilith nie daj sie zjesc emocjom smile , maluszek pewnie szykuje sie do wgryzania w bezpieczne miejsce..wink
      Pudelek gratulacje i wszystkiego najlepszego...wink
      • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 20.12.14, 10:17
        Wlasnie jestem po transferze blastocysty 4aasmilesmile Myslalam ze dadza dwie ale doktor zdecydowala o jednej...dwie pozostale tez ladne beda dzis zamrozonesmile o jedna jeszcze walcza bo jest ponoc opozniona i wyglada na trzydniowa zamiast piecio...no zobaczymy co z tego bedzie. Co mnie zdziwilo to ze mam sie nie testowac az do 14 dnia po transferze. I to i tak wtedy zrobic siksnca a nie krew. Troche dlugo jesli sie nic nie uda...no ale moze jest w tym jakis sens. I zadnych wizyt w miedzyczasie, lekarka mi powiedziala ze nie ma sensu medycznego dodatkowych weryfikacji w miedzyczasie chyba ze po prostu bardzo chce...czy to normalne? Aha i jak to sie liczy tzn dzis dzien 0 czy pierwszy po transferze? Zawsze mam z tym problemsmile
        • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 20.12.14, 11:03
          Rkkrakow - gratuluję pierwszego dużego kroku do celu wink jutro dopiero będziesz miała 1dpt. U mnie w klinice tez testuje się dopiero w 14 dpt nawet przy blastocystach. Życzę mnóstwa cierpliwości, bo niestety się przyda. I powodzenia wink
          • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 20.12.14, 11:05
            Acha, i też nie mamy żadnych weryfikacji w międzyczasie
            • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 20.12.14, 11:24
              no to troche mnie uspokoilassmile moze to i lepiej, nie bede sie stresowac za kazdym razem. A dzisiaj kanapa, ksiazeczka, herbatka i nozki do gory. A maz sprzata i prasujesmilesmile
              • karolka2124 Re: in vitro grudzień 2014 20.12.14, 11:48
                gratulacje i trzymamy kciuki!!smile zycze wytrwalosci w tych 14 dniach wink ja bym chyba zwariowala...u nas w klinice sa wlasnie te weryfikacje ale tylko po to zeby sprawdzac poziom hormonow w miedzy czasie i ewentualnie zwiekszyc dawkowanie lekow...
                niech fasolinka sie tam ladnie zadomawia wink a maz nie robi hi hi
        • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 20.12.14, 12:14
          Rkkrakow to teraz życzę wytrwałościkiss będziemy się wspieralysmile u mnie w klinice są te weryfikacje ale tylko po to by zbadać poziom hormonów. Można to wykupić ale nie trzeba. Fajnego masz mezasmile buziaki dla Wassmile
          • zoya90 Re: in vitro grudzień 2014 20.12.14, 12:35
            Lilith dosyć niefortunny nick jak na to forum? nie uważasz?
            Za wikipedią:
            Lilith ? w folklorze żydowskim upiorzyca groźna dla kobiet w ciąży i niemowląt w pierwszych tygodniach ich życia[1][2]; uważana za pierwszą żonę biblijnego Adama, wywodząca się najprawdopodobniej z tradycji mezopotamskiej.
            • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 20.12.14, 12:48
              Hmm? Nick jak nick w moim przypadku powiązany z imieniem. Wiec nie rozumiem po co taki bezsensowny wpis.
              • zoya90 Re: in vitro grudzień 2014 20.12.14, 12:57
                No to chyba wypadałoby trochę pomyśleć zanim się sobie taki nick wybierze smile

                • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 20.12.14, 13:03
                  Bravo Zoya, wygrywasz dzis internety! Lilith, nie przejmuj sie trollami, nie brakuje takich ludzi.
                  Rkkrakow, gratuluje mamusko wink lez i napawaj sie widokiem sprzątającego męża wink
                  • zoya90 Re: in vitro grudzień 2014 20.12.14, 13:07
                    hahahahahahahahaha
                    ariana jak Ci nie wyjdzie to się nie dziwcie skoro macie na pokładzie kogoś kto już swoim nickiem odstrasza big_grin
                    • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 20.12.14, 13:18
                      proponuje kolezanke zoye zabanowac i olewac. Nie przyszlo mi do glowy przeszukiwac nazwy jakis wydumanych demonow z mezopotamii zanim stworzylam nick na gazeciesmile jeszcze az tak bardzo mi na mozg nie padlo szczesliwiesmile zaraz sie okaze ze krakow to nazwa jakiego smoka pozerajcego dziatki a rk to znak szatana
                    • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 20.12.14, 13:53
                      Rkkrakow, to leniwe święta będziesz miała, fajnie smile odpoczywaj ile sie da.

                      Effka ja tez jestem u dra Dworniaka i koniec stycznia zaczynam ostatnią procedure. Cały czas zastanawiam sie nad zmianą kliniki, tylko nie wiem ile potem będę czekać na rozpoczęcie procedury
                      • effka29.04 Re: in vitro grudzień 2014 20.12.14, 18:47
                        ja pierwszy raz podchodzlam, koeljny pewnie na przelomie stycznia i lutego. ile razy podchodzilas w inwimedzie>?? czemu chcesz zmienic?/
                        • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 20.12.14, 19:10
                          Jestem po 2 pełnych procedurach - 3 transfery. Nie za bardzo odpowiada mi osobowość lekarza, nie ufam mu przez to ze za każdym razem pyta po co przyszłam a moje pytania zbywa i mówi zebym nie wnikala, bo on czuwa i wie co najlepiej robic ( kurcze jak nie wie po co przyszlam to skąd ma wiedzieć co robić - idzie schematem a nie patrzy jak na konkretny przypadek)
                • lilith186 Re: in vitro grudzień 2014 20.12.14, 13:06
                  Droga koleżanko imienia się nie wybiera i zdrobnien tez. Nigdy nie doszukiwalam się znaczeń. I myślę że nikogo tym nie urazilam.
          • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 20.12.14, 13:28
            smilesmile no masz pare dni do przodu. Bedziemy razem czekac na dobre wiesci! mi chyba jakies hormony po tym transferze skoczyly bo az sie dzisiaj rozmarzylam troche...chcialabym chlopca bardzo. jakby sie Moj slubny syna doczekal to moze by tak sprzatal jeszcze pare lat po porodziesmile jakby nie bylo to przesylam pozytywne fluidy wszystkim na forum. trzeba korzystac zanim przyjdzie deprecha! a i nawet w lotka z tego szczescia dzis zagralam. jak szalec to szalecsmile 10 mln ponoc w pulismile
    • cornelia2333 Re: in vitro grudzień 2014 20.12.14, 11:45
      Rkkrakow odpoczywaj i dbaj o maleństwowink życzę powodzenia smile i dawaj znać jak się czujesz..
      • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 20.12.14, 12:13
        smile na razie super, ciesze sie ze udalo sie wyrosnac mlodemu wiec jest szansa ze jest silny i zdrowy i zostanie ze mna na dluzej..chyba jakby byly watpliwosci to podaliby dwa, prawda? no chyba junior nie zrobi mamie zawodu w urodziny, nie??? a nawet jesli cos pojdzie nie tak, to mamy mrozaki "na zas" wiec predzej czy pozniej sie udasmile no i jeszcze do tego widok sprzatajacego meza zdecydowanie mi poprawia humor - moglabym sie przyzwyczaic, oj fajnie by tak bylo przez 9 mscsmile jesc mi sie tylko chce non stop, a potem mnie wzdyma jak balonik, ale juz tak mam po luteinie. Dzieki dziewczyny za wsparcie!
        • milo19799 Re: in vitro grudzień 2014 20.12.14, 12:26
          Dziewczyny pomóżcie.. syn przyniósł wczoraj z przedszkola rota wirusa i niestety zaraziłam się. Kilka godzin spędzonych w toalecie - masakra. Dziś 5 dpt i boję się że już wszystko stracone. Dodatkowo mam lekką gorączkę. Co mogę brać? Chyba tylko paracetamol?
          Szlag by to trafił, wściekła jestem ale to przecież nie jego wina...
          • martitulka Re: in vitro grudzień 2014 20.12.14, 13:06
            milo mnie tez w 5dpt dopadło jakies przeziębienie.... Gorączka katar gardło i do tego jeszcze opryszczka sad na noc brałam paracetamol. A w dzien herbata czy to z miodem czy z cytryną czy z malinami ( mój mąż kupił takie w słoiku). Jadłam duzo owoców i sie kurowałam w lozku i udało mi sie zwalczyć tą chorobę. Tobie tez sie uda! Tez sie bałam ze nic z tego nie bedzie ale wszystko sie dobrze skończyło smile


            rkkrakow teraz czekają Cie najdłuższe dwa tygodnie smile zycze Ci żeby było ze szczęśliwym zakończeniem smile powodzenia i wypoczywaj!
            • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 20.12.14, 14:54
              Kkrakow-trzymam kciukismile
              • gocha770 Re: in vitro grudzień 2014 20.12.14, 15:52
                dziewczyny czytam i same dobre wieści, gratulację dla tych co sie udało i trzymamy kciuki za kolejne mamusie smile wesołych swiąt smile
                • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 20.12.14, 16:30
                  Gcha-nooooo w koncu sie odezwalassmile))))))!!!!!!!!!myslalam Tobiekisswszystko ok u Ciebie?probujesz jakos w najblizszym czasie czy narazie odpoczywasz?ciekawe tez co u Julii88 i Odusiaczkasmile?
                  • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 20.12.14, 16:36
                    Hej hej dziewczynki, melduję że czytam was na bieząco. Wszystkim którym się udało z całego serducha gratuluje a tym które dalej walczą życzę powodzenia wielgachnego smile Ja teraz zbieram siły do kolejnej próby.
                    • pudelek09 Re: in vitro grudzień 2014 20.12.14, 17:05
                      kurde mnie tez jakies przeziebiemie dopadlo,tez ratuje się herbatkami,miodem,cytrynka,ale katar mnie meczy najbardziej
                      • martitulka Re: in vitro grudzień 2014 20.12.14, 18:11
                        Pudelek mnie tez strasznie katar męczył, najgorzej w nocy wyspać sie nie mogłam wiec kupiłam jakies "delikatne" krople typu nasivin czy otrivin baby i jakos dałam radę. Juz wolałam je użyć niz byc zmęczona i niewyspanasad
                        • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 20.12.14, 18:35
                          Odusiaczek-ja tez zbieram silysmilerowniez dziewczynki gratuluje wam i trzymam za was kciuki;-Niech chociaz dla was grudzien bedzie tym najszczesliwszym miesiacemsmilekarolka2124,pudelek i martitulka i jesli kogos pominelam to przepraszamJULLA88 czekam na odzewwinkodusiaczku bylas w ost czasie w gamecie?ariana jak sie czujesz?
                          • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 20.12.14, 20:07
                            Stokrotka nie byłam w Gamecie bo i po co, zadzwoniłam tylko i odwołałam umowioną wizytę i podałam przez tel wynik bety, a i jeszcze kazali mi go ze skanowac. Miałam jechać ale iż nie przeżył mi żaden zarodek to pojadę dopiero w lutym
                          • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 20.12.14, 20:24
                            Stokrotko, dziekuje za pamiec smile Psychicznie czuje sie ok, absolutnie nic mi nie jest, natomiast fizycznie to masakra jakas - gila mam do pasa, kaszel mnie meczy jak starego gruzlika, a na dodatek cala noc dzis mialam chyba zatrucie pokarmowe z wymiotami i innymi takimi wink Serio, w tym tygodniu wszystko w pakiecie big_grin
                            A Ty Stokrotko jak sie czujesz? Co nowego?
                            • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 20.12.14, 20:35
                              Arianko-ja mam to samo mega angina mega wlasnie dostalam antybityk Ospen bo zem sliny nie moglam przelknac ale rozmawilam ze "zwyklym"internista to pow sie nie dziwi zupelnego braku odpornosci po tych wszystkich hormonach co zesmy braly.....ech caluje czekam na nowy watekkissjuuuulaaaaaa888888888 gdzie jestes?
                              • julla88 Re: in vitro grudzień 2014 20.12.14, 20:43
                                Stokrotko smile dzięki zw pamięć czytam was, ale nic nie piszę bo na razie nic się nie dzieje wink następne podejście mam w lutym, więc na wizytę umowie się jakoś w połowie stycznia żeby wszystko ustalić, a własne miałam też.się ciebie zapytać czy byłaś po becie w gamecie? A jeśli tak to co lekarz mówił? A tak to wszystkim wam dopinguje smile i trzymam kciuki kiss
                                • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 20.12.14, 20:48
                                  Julla, wiec prawdopodobnie sie spotkamy na kolejnym watku smile
                              • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 20.12.14, 20:44
                                Stokrotko, przypomnij mi, kiedy zamierasz teraz podchodzic? Przepraszam, nie pamietam na czym stoisz, masz jeszcze mrozaczki?
                                Ja chyba w lutym dopiero, wszystko w sumie zalezy od kolejnych okresow. Ale tak patrzylam na kalendarz i w sumie nijak mi nie pasuje w styczniu, wiec chyba nic na sile. Pojade na urlop z mezem do ciepelka naladowac bateryjki i potem z nowymi silami witalnymi znowu powalcze smile
                                • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 20.12.14, 21:00
                                  Jula88-no w koncuuuuusmilebo martwie sie o ciebie non stopkissserio tzn dzwonilam do kliniki i kazali odezwac sie pod koniec stycznia...dla mnie za szybko chyba...nie wiem zbieram sily na to wszystko...arianko moje podejcie luty-marzec najwczesniej...
                                  • pudelek09 Re: in vitro grudzień 2014 20.12.14, 22:24
                                    88edyta-ja bym radzila Ci zostać w invimedzie,ale zacząć u dr.Gizlera!
                                    • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 20.12.14, 22:47
                                      Tyle że Gizler przyjmuje we Wrocławiu a ja jestem w Warszawie...
                                      • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 20.12.14, 22:51
                                        Z tego co widzę Gizler ma świetne opinie, szkoda że tak daleko mam do wroclawia...
                  • gocha770 Re: in vitro grudzień 2014 21.12.14, 09:24
                    stokrotka8880 - jutro mam wizytę i się dowiem mam nadzieję konkretów , ale 2 cykle pewnie muszę odczekać , czyli na luty, pozdro smile
    • zosianorwegia Re: in vitro grudzień 2014 21.12.14, 13:24
      Witam wszystkich cieplutko. Jestem tutaj nowa, do zalogowania sie skłoniło mnie podzielenie sie swoimi odczuciami z kimś kto rozumie przez co przechodzę ?? Pokrótce jestem osoba z endometrioza IV w zeszłym roku(wrzesień) miałam laparotomie i usunięcie tego co sie dało w wakacje okazało sie ze jest złe wszystko wróciło macica zamordowana endometrioza jest bardzo duża i torbiel na lewym jajniku doszedł ?? 8.12.14 miałam punkcję, 10.12 transfer jednego z 3 jajeczek bo tylko jedno sie nadawało na transfer. Aktualnie 11 dzień pt, test ciążowy na 24.12 ale poczekam no 25.12 bo nie chce sobie zepsuć świat jakby sie nie udało ?? wczoraj przestały bolec piersi które bolały od 5 dpt, kłucie brzuszka teraz mi dokuczao choć dziś tak jakoś mniej ?? i temperatura 37 od kilku dni i zaczynam sie martwić tym ze te cycuchy juz nie bolą ale czytałam ze to nie musi nic oznaczać. A jak to u Was wyglada/wyglądało. Pozdrawiam z białej Norwegii ??
      • zosianorwegia Re: in vitro grudzień 2014 21.12.14, 13:25
        Macica zamurowana a nie zamordowana hihi
        • milo19799 Re: in vitro grudzień 2014 21.12.14, 15:08
          Witaj Zosiu wink
          Ja też z endometriozą 3-go stopnia i też miałam laparotomię. Obecnie 6dpt i zero objawów, ani piersi już nie bolą (a wcześniej bolały) ani z brzuchem nic się nie dzieje. Jutro robię badania z krwi, może już coś wyjdzie... choć męczący kaszel od dwóch tygodni i rota wirus przedwczoraj raczej mi nie pomogły sad

          Lilith, co u Ciebie? Jutro druga weryfikacja?
          • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 21.12.14, 15:20
            Witaj Zosiu, nie patrz na objawy bo każdy organizm reaguje inaczej i lubi płatać nam figle smile Bądź po prostu pozytywnie na stawiona. My tutaj z dziewczynkami będziemy trzymać za Ciebie kciuki. Za resztę dziewczyn też trzymam wielkie kciuki smile
            • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 21.12.14, 15:21
              Jakoś tak spokojnie tu dzisiaj wink
          • pudelek09 Re: in vitro grudzień 2014 21.12.14, 15:23
            86edyta-sorki,invimed pasowal,ale nazwisko lekarza mi obce.Tylko ,ze np.Gizlera nie ma i przekierowal mnie na 2tyg do lekarza,nawet nie kojarzyłam nazwiska,okazal się nowy i pomyslalam,ze może przyjęli więcej
            • gocha770 Re: in vitro grudzień 2014 21.12.14, 15:56
              witam cię zosianorwegia, fajnie że masz śnieg bo tu ani zima ani wiosna....? dokładnie objawy u kazdej są inne, tz nie każda je ma , jesli jest temp 37 to niby dobry znak, testujesz sikańcem, bo w święta raczej labolatoia zamkniete, powodzenia, to twoje 1 ivf ? oby ostatnie smilepozdrawiam wszystkie,
              cisza bo się szykują na święta,ja dziś upiekłam furę pierniczków, a jutro będę je dekorować i walczyć dalej z ciastami, smile
              • zosianorwegia Re: in vitro grudzień 2014 21.12.14, 17:29
                Dziękuje za miłe przyjęcie. Narazie staram sie nie myślec o tym przejrzałam co nie co opinie w internecie i co będzie to sie okaże. Test mam zrobic z testu ponieważ tak tutaj jest, moze pózniej bedzie jakieś badanie z krwi? Mam zadzwonić po świętaach i dać znc jak test wyszedł. To moje pierwsze In Vitro i narazie nie chce być nastawiona pozytywnie bo wiem ze niektórzy starają sie bardzo długo ale nadzieje mam moze taki prezencik na święta smile Pozdrawiam
                • zosianorwegia Re: in vitro grudzień 2014 21.12.14, 17:33
                  Ale błędy sie porobiły hihi a tak wogole to przyjmuje tylko Lutinus teraz nic innego nie przepisali sad a czytałam ze wiele z Was bierze jakieś cuda inne smile wracam do lepienia pierogów tongue_out kiss
                  • kuka-22 Re: in vitro grudzień 2014 21.12.14, 19:04
                    Witam wszystkie koleżanki - towarzyszki (nie)doli wink jestem 10 dpt. to byl moj pierwszy transfer. wczoraj nie wytrzymalam i zrobilam test, wyszla bledsza druga ale dobrze widoczna. dzis test powtorzylam, druga kreska ciut ciemniejsza niz wczoraj. myslicie, ze nie za wczesnie testowalam? jutro biegne na bete chociaz mialam ja robic dopiero we wtorek. zaczynam pomalu miec nadzieje, ze Mikołaj przyszedł nieco wcześniej smile pozdrawiam i zycze kazdej z nas wymarzonej ciazy
                    • zosianorwegia Re: in vitro grudzień 2014 21.12.14, 20:09
                      No to chyba pogratulowac kuka-22 smile jestesmy na podobnym etapie ja dzis 11dpt i czekam do 14 lub nawet 15dpt bo boje sie troszke tak w same swieta tongue_out maz mnie zaskoczył bo dzisiaj juz mi zaproponował aby moze sprawdzić ale wole poczekać jeszcze smile a jakies objawy masz lub cos sie działo do dzis u Ciebie kuka-22?
                      • kuka-22 Re: in vitro grudzień 2014 21.12.14, 20:21
                        ja wlasnie chcialam testowac przed swietami bo jakos ulozylam sobie w glowie ze musi byc ok i taka nowina sprawi, ze to beda cudowne swieta smile co do objawow to mam ich mnostwo ale nie nakrecalam sie bo wiedzialam ze kazdy z nich moze miec inna przyczyna albo byc wytworem mojej wyobrazni jak to bywalo nie raz wink ale prawda jest taka ze gdzies od 6,7 dpt "czuje sie w ciazy", w dniach, w których dochodzi do implantacji bardzo bolal mnie krzyz, potem zaczal pobolewac brzuch, jak kicham, kaszle lub szybko wstaje to ciagnie mnie w podbrzuszu, z pierwszej ciazy pamietam ze to wiezadla wink poza tym od 4 dni zasypiam na siedzaco popoludniami, nie moge pohamowac apetytu, miewam zawroty glowy i czesto odwiedzam wc. sporo tego wink a jak to jest u ciebie zosianorwegia??
                        • zosianorwegia Re: in vitro grudzień 2014 21.12.14, 20:39
                          Kuka-22 jeżeli chodzi o objawy to bolał mnie brzuch az do wczoraj dzisiaj juz mniej i miałam taka malutka plamkę blado brozowa na bieliźnie w zeszla niedziele ze sie zdenerwowałam i zadzwoniłam do pracy ze nie przyjdę bo cos sie dzieje tongue_out a potem to bolące piersi tak bardzo i takie pełne od 5dpt do 9dpt i temperatura 37 napewno od 7 dpt do teraz bo wczesniej nie mierzylam a teraz jakos tak spokojniej jakos. Dzis po lepieniu pierogów padłam mogłabym usnąć na siedząco a to dosc wyczynowe nie było i uderzenia gorąca mam, także denerwuje sie szybko co odczuwa moj maz bo czasami zdarza mi sie wydrzec crying
                          • kuka-22 Re: in vitro grudzień 2014 21.12.14, 20:48
                            zosia no to jak mialas lekkie plamienie tydzień temu to akurat w dniach zagniezdzania wiec bardzo prawdopodobne, że to było plamienie implantacyjne smile powiem Ci, że ja bym nie wytrzymala nie testujac wink
                            • kuka-22 Re: in vitro grudzień 2014 22.12.14, 14:18
                              Witam ponownie smile dziś mój 11 dpt. Beta 200,88 smile))))
                              • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 22.12.14, 17:36
                                kuka-22 - piękna beta, gratulacje smile
                                • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 22.12.14, 17:41
                                  przylaczam sie do gratulacji!smilesmilesmile
                                • kuka-22 Re: in vitro grudzień 2014 22.12.14, 18:06
                                  dziękuję bardzo smile choc bardzo się boje czy wszystko ok, bede sie cieszyć jak w wigilię powtorze bete smile
                                  • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 22.12.14, 19:42
                                    Dobra laski, podjelam decyzje - ide za ciosem! Dzwonilam do szpitala, zostawilam wiadomosc( tak tu sie to odbywa) , jutro zadzwonia i podadza date usg. Ide za ciosem wink Porozmawialam z mezem i podjelismy taka decyzje. Psychicznie czuje sie swietnie, wiec jestem gotowa, bardziej z lenistwa nie chcialam teraz tego robic.. Praca moj m kazal sie nie przejmowac, ze first things first. A na urlop i tak i tak pojedziemy - albo w trojke wink albo bede zapijac starym rumem kolejna porazke smile Jestescie ze mnie dumne? big_grin
                                    • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 22.12.14, 19:55
                                      Arianka - bardzo wink jeśli tak ci serce podpowiada, to do boju!
                                      • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 22.12.14, 20:03
                                        Makatko przede wszystkim gratuluje kropka smile przepiekny prezent na swieta smile Bardzo sie ciesze, ze wszystko dobrze.
                                        Dziekuje rowniez za mile slowa. Wiesz, ja bardzo sie bilam z myslami. Z jednej strony chce walczyc, bo znam stawke, a z drugiej troche wymiekalam.. Ale tyle juz przeszlam, dam i tym razem rade.. Przeciez w koncu cholerka udac sie musi, prawda?
                                        • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 22.12.14, 20:12
                                          madrego masz mezasmile super ze Cie wspiera i pomogl podjac te decyzje. Trzymamy kciuki!!
    • agigi3 sprzedam clexane 21.12.14, 17:27
      Witam. Mam do sprzedania clexane 80mg 12 ampułkostrzykawek termin 08/2016 (120zł) i clexane 60mg 10 ampułkostrzykawek termin 04/2016 (80zł) kontakt agigi3@wp.pl
      • stokrotka8880 Re: sprzedam clexane 21.12.14, 17:48
        Witaj zosianorwegiasmile)))))))aggie3-rozumiem ze w nawiasie to twoje ceny 120 i 80zl????cos chyba nie tak bo clexane obecnie jet 100%refundowana i wychodzi ok 6 zl za cale opakowanie w tym jest 10ampulek...uncertain
        • martitulka Re: sprzedam clexane 21.12.14, 18:15
          zosianorwegia witamysmile objawami sie nie przejmuj... Kazdy organizm jest inny wiec kazdy reaguje inaczej. Mnie tez np piersi nie bolały a beta wyszła ładna i test pozytywny wiec bądź dobrej mysli najważniejsze dla maluszka to spokój mamusi smile
    • 2pasik Re: in vitro grudzień 2014 21.12.14, 23:34
      Hej dziewczyny! Od jakiegoś czasu czytam Wasze forum ale jakoś do tej pory nie miałam odwagi się odezwać. Ale postanowiłam się przyłączyć bo jestem z grudniowego in vitro (program rządowy). To mój 3dpt dwóch zarodków. Leczę się w Gyncentrum w Katowicach u dr M. Nie ma powodu mojej niepłodności-wszystkie badania nie dały żadnej odpowiedzi co jest powodem tego, że od czterech lat nie mogę doczekać się dwóch kresek. To moje pierwsze podejście do iv i staram się nie napalać ale wiecie jak to jest. I mam pytanie-kiedy najwcześniej mogę zrobić test? I czy lepiej badanie na betę czy normalnie z moczu? Pozdrawiam Was wszystkie cieplutko wink
      • martitulka Re: in vitro grudzień 2014 21.12.14, 23:58
        2pasik witamysmile bhcg mozesz zrobic z krwi i wtedy szybciej zaobserwujesz wzrost bety ktory oznacza cuaze, z testem musisz poczekać dłużej (ok12-14dpt)bo maja słabsza wrażliwość na ten hormon.

        Ja za pierwszym razem decydowałam sie na weryfikacje w in victa czyli w 3,6,10 dpt musiałam zbadać krew (w tym bhcg). Ogólnie jak przy drugiej weryfikacji zobaczyłam niska betę to mnie to strasznie przygnębiło chociaz czytałam o późnym zagnieżdżeniu a mimo to straciłam wiarę i nadzieje.

        Za drugim podejściem zrezygnowałam z weryfikacji i po prostu zrobiłam test. Obiecałam ze niewczesnej niz 10dpt bo wtedy człowiek dłużej jest pełen nadziei i wiary( chociaz i tak zrobiłam wczesniej bo niewytrzymalam)

        Wydaje mi sie ze jest to sprawa indywidualna i do Ciebie należy decyzja smile
        • 2pasik Re: in vitro grudzień 2014 22.12.14, 00:07
          Dzięki martitulka smile pewno też nie wytrzymam do 14 dnia. Chociaż z drugiej strony czasami lepiej żyć w niepewności smile
          • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 22.12.14, 06:46
            Chilled,Effa to przez te Święta mamy to miesięczne opóźnienie.

            Ja jeszcze czekam na @ mam nadzieję ze przyjdzie jak najszybciej..
            • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 22.12.14, 08:25
              86edytka-a ktory to twoj dc?mi teraz tez sie opoznila po nieudanym transferze wogolebjest dziwna i trwa do tej poryuncertainodusiaczek-kiedy idziesz do kliniki?zmieniasz w koncu?
              • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 22.12.14, 09:35
                u mnie już 37 dc, do niedzieli 28.12 dostać ( 10 dni od odstawienia leków), ale już się boję bo brzuch mnie nie boli, ale jak mnie raz na kilka godzin złapie taki ból że aż mnie skręca...
                • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 22.12.14, 12:20
                  Edytka86-ja mialam to samo i tez sie zastanawialam czemu tak mega boli ja zawsze mam bolesne miesiaczki i po zadnym nieudanym transferze nie bylo tak jak teraz myslam ze brzuch mi rozerwie i tez mam cykle 26-28 dniowe a reraz dostakam w 35dcuncertainech bidulkakisseffka-ja mam sie odezwac pod koniec stycznia do kliniki ale nie wiem chce chyba jeszcze idpoczac i sie zregenerowac tym bardziej ze to moje juz ost podejscie in vitrosadrzadowe
            • effka29.04 Re: in vitro grudzień 2014 22.12.14, 11:50
              zaczynamy wszystkie pod koniec stycznia??
            • martitulka Re: in vitro grudzień 2014 22.12.14, 12:33
              rkkrakow lilith jak sie czujecie?
              • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 22.12.14, 12:49
                Ja po nie udanym transferze dostałam @ 38dc, i cały czas byłam na proszkach przeciw bolowych bo aż mnie skręcało. Stokrotka kurcze nie wiem czy sie już przenosić czy jeszcze jedną próbe podjąć w Gamecie bo mi zostały jeszcze dwie próby, cały czas się zastanawiam. Kazali mi przyjechac 3 pełne miesiące po punkcji wiec wypada na 20 lutego.
                • gocha770 Re: in vitro grudzień 2014 22.12.14, 12:56
                  to nie będę sama , końcem lutego a początkiem marca powinnam mieć crio, dziś mam wizytę i się dowiem coś więcej smile
                • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 22.12.14, 16:46
                  oj troche sie boje takiego dlugiego cyklu i to jeszcze bolesnej @...brrr...pamietam jak przestalam brac visanne na endometrioze to sie tak zwijalam z bolu jak zaczal sie okres to jakbym nie wiedziala na 300% ze nie jestem w ciazy, to myslalabym ze rodze....lezalam w wannie z ciepla woda, wylam z bolu a maz tylko kolejne no-spy donosil....jakos mi sie nie usmiecha przez to jeszcze raz przechodzic...powiedzcie prosze ze nie jest tak zle!
              • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 22.12.14, 12:55
                Czesc dziewczynki!! Ja dzis wlasnie dostalam @, w 38dc.. Troszke sie bije z myslami - zadzwonic do kliniki i "otworzyc akta", czy odczekac ten cykl? Dopiero co odstwailam leki i znow mialabym je jutro zaczynac? Nie mam dziewczyny chyba na to sily jednak.. Nie wiem, z jednej strony boje sie "straty" cykli, a z drugiej obawiam sie, ze to na sile bedzie..
                • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 22.12.14, 14:22
                  Gocha-bedziemy chyba w podobnym czasie w takim raziesmileodusiaczku-ja tak samo ciagle sie zastanawiam co z a gameta,szkoda ze zada dziewczyna sie nie odezwala zeby ulatwic choc troszke podjac decyzje na watku GAMETA RZGOWsadarianka-wszystko tak naprawde zalezy od Ciebie choc ja bylam w takiej sytacji ze robilam dwa razy pod rzad transfer i powiem ci jedno wykonczylo mnie mega to ega osychicznie wiec teraz pomimo ze lekarz chce dzialac juz pod koniec stycznia dam sobie troszke wecej czasu aby dojsc psychicznie i fizycznie do siebie...
                  • 6friend Re: in vitro grudzień 2014 22.12.14, 16:27
                    Hej dziewczynywink w koncu powolnym krokiem zblizam sie do crio..wink dzis moj 2 dc i zaczynam brac estrofem 3x1.
                    Ariana83 nie odpuszczaj tego cyklu. Nie ma sensu tego wszystkiego opozniac. Co ma byc to i tak bedzie, nie mamy na to wplywu. Moze byc tylko lepiej. I lepiej to przyspieszycsmile niz odwlekac na pozniej.
                    • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 22.12.14, 16:42
                      No to trzymamy kciuki! a krio mozna zaczac zaraz w kolejnym cyklu po stymulacji i swiezym transferze? tak z marszu? zglaszasz sie w 2 dc na konsultacje z lekarzem czy jak to jest?
                • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 22.12.14, 17:35
                  Arianka - jeśli tego potrzebujesz, to jak najbardziej odpocznij. Miałaś jechać na urlop? W tej sytuacji miesiąc nie robi różnicy, a trochę zregenerujesz siły. Tak jak pisałaś - ostatnio wszystko było podporządkowane IVF. Pomyśl teraz o sobie, a za miesiąc wrócisz zregenerowana i podejdziesz do crio. I tak cię bardzo podziwiam, że tak ciągniesz jeden transfer za drugim.
                  Ja dziś byłam na wizycie. Jest pęcherzyk 8mm prawidłowo umiejscowiony, pęcherzyk żółtkowy 3,1mm i nasza kropka 1,4mm smile Wg OM dziś wypada 5t5d, ale z USG 4t6d. Lekarz powiedział, ze to nie jest powód do zmartwień, że to się często zdarza przy IVF ze względu na transfery w różnych dniach cyklu u różnych pacjentek i wszystko się nadgoni. Leki mam bez zmian, nie za wysokim progesteronem kazał się nie przejmować. Mam nadzieję, ze będzie już tylko lepiej. Następna wizyta 8.01
                  • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 22.12.14, 17:40
                    ah, ale Ci dobrzesmilesmile to takie budujace sluchac takie dobre historie...ze jednak warto sie dawac kluc, usypiac, karmic tabletkami itd. dbaj o siebie i malucha! no i daj znac jak plec juz bedzie znana hihismile
              • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 22.12.14, 16:56
                ja dziekuje dobrze, gdyby nie ten glod non stop to byloby idealniesmile no i piersi mnie tylko od wczoraj wieczor bola masakrycznie (tak od strony ramion, wiec jak sie klade na bok to czuje:/) - ale z tego co widze z wypowiedzi na forum to raczej norma. urlop przebiega milo i przyjemnie, dzis dzien spedziam na picu herbaty i skladaniu zyczen znajomym. Girlande z jodly tez zawiesilam na kominku i ustroilam kokardkami przez co pieknie pachnie w saloniesmile a jutro pakowanie prezentow! Zero nerwowki, stania przy garach (tesciowka urzadza w tym roku, nawet swinke zorganizowali gdzies na wsi na te okazje i otrzymalismy juz mase domowej wedlinkismile) wiec zostalam zwolniona ze wszelkich obowiazkow - same przyjemnosci, zwlaszcza ze dom maz ogarnal. Zlota kobieta ta moja tesciowa swoja droga...calkiem fajne te swieta jak sie mozna poobijac, szkoda tylko ze taka pogoda pod psem za oknem (u mnie leje i wieje), mogloby lekko posniezyc. Ale poza tym zyc nie umieracsmile Mam nadzieje ze u lilith i wszystkich dziewczyn tez w porzadku!
            • effka29.04 Re: in vitro grudzień 2014 22.12.14, 20:29
              u mnie nastepnego dnia po odstawienu lekow , miaąłm @. bolało jak nigdy wczensiej. ale po takiej dawce hormonow nic dziwnego. tym bardzej ze byłam pzrestymulowana, pobrali mi 21 komórek. dlatego tez musze czekac do koljengeo cylku, zeby znowu "walczyc".Dzieczyny, powiem Wam szczerze, ze wogole nie czuje tych Swiąt, atmosfery, na dodatek ta dołująca pogoda.
              • danutella1403 Re: in vitro grudzień 2014 22.12.14, 21:47
                Cześć. Kuka-22 wielkie gratulacje!! Ja też mogę się dziś podzielić dobrą nowiną, (choć trochę się boję cieszyć). Dziś jest 12 dzień po transferze i mam Bhcg 110,4 . Chyba nie uwierzę dopóki nie zobaczę na USG.
                • kuka-22 Re: in vitro grudzień 2014 23.12.14, 15:47
                  danutella gratulacje! smile ja mam to samo, boje się cieszyc. jutro powtarzam bete to sie może trochę uspokoje a cieszyc sie bede jak zobacze serduszko
        • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 22.12.14, 16:41
          ja sobie obiecalam ze robie w 14 dni i wczesniej nie zamierzam...sprawe omowilam z mezem i jest tego samego zdania (niech poczuje na sobie troche tej odpowiedzialnosci). co prawda skomentowalam ze jestem nakrecona jak maly budzik, ale widac mnie bedzie pilnowal w tym zakresiesmile moze i dobrze, tylko szkoda ze to wypadnie po Sylwestrze. Jak nie wyjdzie to tej lampki szampana na Nowym Rok bede troche zalowac...a jak mi wczoraj piwem zapachnialo bo malz akurat sobie otworzyl...normalnie ambrozja. Ledwo sie powstrzymalam. Ale ogolnie to bym non stop jadla...chyba sie nie zmieszcze w swoje ciuchy w nowym roku jak tak dalej pojdziesadsad
          • martitulka Re: in vitro grudzień 2014 22.12.14, 17:16
            No to sie ciesze smile zycze spokoju i wytrwałości smile a co do crio to ja podchodziłam od razu w następnym cyklu po nie udanym transferze czekałam na @ i od razu od drugiego dnia cyklu zaczęłam brać estrofem.
            • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 22.12.14, 17:24
              ok, dzieki za info! czyli wizyte zaraz trzeba umowic na drugi dzien cyklu? czy nawet wczesniej jak tylko test jest negatywny? pewnie mi powiedza, ale im wiecej wiem naprzod tym bede spokojniejsza...juz tak mamsmile
              • martitulka Re: in vitro grudzień 2014 22.12.14, 17:44
                Ja juz jak miakam ta 3 weryfikacje telefoniczna gdzie beta niestety nie rosła to lekarz przez tel mnie poinformował żebym czekała na @ i od drugiego dnia cyklu zaczęła brać estrofem. Na wizytę poszłam 8dc następna miałam 12dc (około owulacji) i wtedy robiłam tez hormony i wtedy lekarz zadecydował ze crio robimy 18dc. Wiec poszło całkiem sprawnie.
                • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 22.12.14, 17:52
                  aaa ok, to musze sie wywiedziec jak to bedzie u mnie bo nie mam weryfikacji, a test mam zrobic dopiero 14 dnia po transf. i dopeiro wtedy ewent. odstawic leki...moze to wplynie na kolejny cykl negatywnie (strasznie bedzie dlugi bo sam test to juz 31 dc..). Dzieki bardzo za info!! czy ktos ma jeszcze jakies doswiadczenia co do krio zaraz w kolejnym cyklu po stymulacji?
                  • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 22.12.14, 22:13
                    Kkrakow-ja mam-za perwszym jak i drugim podejsciem in vitro mialam od razu po swiezaczku na nastepnym cyklu crio...niestety za kazdym razem proba nieudana...tak niestety gylo w moim przypadkusadzreszra krakow co to za pesymistyxzne myslenie!!!!!ma sie udac teraz!!!i nie mys narazie o zadnym criowink
                    • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 22.12.14, 22:19
                      Stokrotka mam teraz koleżankę która idzie długim protokołem u nas Gamecie, tak w połowie stycznia bedzie miała transfer, jak by jej się udało to wróciła by mi wiara w naszą klinikę.
    • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 23.12.14, 12:16
      Oj świąteczną przerwą tu po wiało smile
      • milo19799 Re: in vitro grudzień 2014 23.12.14, 12:31
        Tak wink szał zakupów i pieczenia ciast wink
        Wszystkim zaciążonym gratuluję, to będą cudowne święta.
        U mnie dziś 8dpt i wczorajsza beta na drugiej weryfikacji 0,5 - czyli znów nic z tego. Niby dalej mam brać leki i w sobotę trzecia weryfikacja, ale z doświadczenia wiem że coś już powinno wyjść. I nawet nie jestem smutna, jestem po prostu wkur... Ile można?
        Czy któraś z Was podchodziła z marszu do następnego programu? (nie mam mrozaków)
        Nie chodzi mi o kwestię psychiki, bo tu jestem gotowa, to nie moja pierwsza porażka, tylko czy czy organizm będzie gotowy, czy komórki będą dobrej jakości itp. Czy lepiej zregenerować się miesiąc?
        Lilith co u Ciebie, szłyśmy dokładnie tak samo?
        • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 23.12.14, 14:39
          Milo19799-jedyne zalecenie to 3 miesiace przerwy od ostatniej punkcji.Teraz miakas crio?ktory to twoje podejscie?niom ja robilam zawsze w 8-9 dpt i tez zawsze kazdym razem beta pokazywala ujemna i tez juz byla lipa (tak cztery razy)ale kazdy przypadek jet inny...wiec moze jeszze nic straconegosmile
          • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 23.12.14, 14:44
            Odusiaczku-daj znac hak am rwoja kolezanka po transferze z gamety...
            • milo19799 Re: in vitro grudzień 2014 23.12.14, 16:11
              Stokrotko, teraz miałam pierwsze rządowe podejście, mrozaków brak. Więc muszę zaczynać od nowa.
              W ogóle to już było moje 5 ivf... i zostały mi dwa rządowe. Jeśli się nie uda odpuszczamy już sobie z mężem dalsze próby, to to wszystko trwa już prawie 8 lat... w międzyczasie cztery laparskopie, laparotomia itp.
              Z trzeciego ivf mam synka i gdyby nie on to nie wiem jakbym to wszystko dała radę udźwignąć.
              • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 23.12.14, 17:11
                Milo19799-super ze masz synka!!!juz nigdy nie bedzesz samasmileja jestem po dwoch nieszczesliwych naturalnych ciazach w tym jednej pozanacicznej z usunieciem jajowodu..w tym dwa niedane in vitro rzadowe(4 transfery)pozostalo ost podehscie rzadowe tez trace nadzieje...tylko ze ja nie mam zadnego dzieciatkasadi kolejne smutne swietasadech
                • milo19799 Re: in vitro grudzień 2014 23.12.14, 18:15
                  Stokrotko, ja tez miałam cztery transfery nieudane zanim zaskoczyłam przy trzecim ivf - więc życzę Ci żeby następne podejście było szczęśliwe wink
                  Martitulka usłyszeć bijące serduszko - bezcenne. Tak naprawdę dopiero wtedy uwierzyłam że się udało i naprawdę jestem w ciąży. Ale i tak całą ciążę bardzo na siebie uważałam, może nawet przesadnie ale tylko dziewczyny takie jak my są w stanie zrozumieć tak wielki lęk o dziecko, bo być może więcej się nie uda. Potrafiłam jechać z poduszką pod pupą nad morze na gorszych odcinkach trasy by za bardzo mnie nie trzęsło smile Teraz się z tego śmieję, ale pewnie dziś zrobiłabym tak samo wink Na szczęście mąż doskonale mnie rozumiał i wyręczał z czego tylko mógł... ale spokojnie, po ciąży mu minęło wink
              • martitulka Re: in vitro grudzień 2014 23.12.14, 17:13
                Ehhh milo... Przykro mi bardzo! Ale wierze ze synek doczeka sie siostry lub brata.

                Ja dzis 19dpt robiłam Bhcg ktora wyniosła 4775 smile byłam dzis na usg. Wszystko jest prawidłowo wiec jestesmy szczęśliwi. Kolejna wizyta w sylwestra, powinno juz byc serduszko.

                Nie zależnie od sytuacji chciałam Wam dziewczyny życzyć Spokojnych Radosnych Swiat! Wierze w to bardzo mocno ze w przyszłe swieta nasze rodziny beda w powiększonym składzie!
                • gocha770 Re: in vitro grudzień 2014 23.12.14, 18:03
                  martitula super ! , MILO PRZYKRO MI , a reszcie życzę wesołych świąt, ja wnastepnym cyklu szykuję sie na histerosopie ze strechingiem ( pierwsza w 2010r ) i w lutym na crio, mam 3 snieżynki, jak z nimi nie wyjdzie to przed 0statniom rządowym ivf powalczę z moimi mieśniakami, niby mówią żę nie ma ich co ruszać, ale tyle się o nch naczytałam i w dodatku wczoraj na wizycie powiedział że lekko mi deformują macicę te dziady....
                  • milo19799 Re: in vitro grudzień 2014 23.12.14, 18:25
                    gocha, ja też mam mięśniaka i też każą go nie ruszać. Rok temu miałam laparoskopię (wodniak jajowodu i usunięcie) i myślałam o usunięciu wtedy też mięśniaka ale profesor stwierdził że lepiej nie, trzeba będzie poczekać z dwa lata z następnymi próbami, a nie jestem już najmłodsza itp.
                    Ale gdy trochę się poczyta o tych mięśniakach to rzeczywiście mogą przeszkadzać w zachodzeniu w ciąże... i bądź tu człowieku mądry.
                  • pudelek09 Re: in vitro grudzień 2014 23.12.14, 22:29
                    ja po kilku latach nieudanych staran za lekka namowa lekarza zdecydowałam się podejść do usuniecie miesniakow macicy(podobno nie przeszkadzaly w zajściu w ciaze,ale...).Wahalam się,dlugo zwlekałam z decyzja bo jak uszkodzą podczas operacji błone sluzowa macicy to już koniec!
                    Powiedzialam,ze pojde tylko prywatnie i dzięki Bogu!Dostalam namiary do lekarza,bylam prywatnie u niego w gabinecie a potem w klinice.Skad jesteś?Moze warto tak sprobowac?
                    Ja lekarza błagałam przed operacja,zeby w razie czego nie usuwali mi macicy,mialam krwotok,ale pow,ze zrobil wszystko,zeby macica została,potem transfuzja krwi,ale potem nie było już problemów.Mysle ze jakbym poszla na fundusz to raczej by wycieli wszystko,zeby nie ryzykować i nie bawic się.Okazalo się ze jeden mięśniak miał 10-12cm,kolejny 14cm i jeszcze jakies drobne.Po kilku latach zaszłam w ciaze(in vitro) a po porodzie okazało się ze sa kolejne i lekarz pow ze tak do ok 10-12lat raczej będę miała usunieta macice
                    Wszystko tez zależy jakie to mięśniaki i jak umiejscowione
                    • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 24.12.14, 08:26
                      Kochane!Zycze wam wszystkich zdrowych i pogodnych swiat wink
                      • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 24.12.14, 08:27
                        Wszystkim*
                        • 0dusiaczek79 Re: in vitro grudzień 2014 24.12.14, 09:42
                          Kochane życzę nam wszystkim aby te święta były naszymi ostatnimi świętami bez maleństwa smile Zdrowych i pogodnych świąt smile
                          • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 24.12.14, 11:24
                            Wesołych Świąt kochane smile
                            • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 24.12.14, 11:52
                              Dziewczynki kochane, życzę Wam wszystkim Zdrowych i Wesołych Świąt! smile
                              • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 24.12.14, 11:58
                                Przylaczam sie do zyczen! Wszystkim tym, ktore doczekaly sie najwspanialszego prezentu na te swieta i tym, ktore jeszcze czekaja zycze wszystkiego najlepszego! Usmiechu na co dzien, duo wiary, optymizmu i radosci z malych i duzych sukcesowsmile spelnienia marzen kochane
                                rkkrakow
                                • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 24.12.14, 18:31
                                  I ja się dołączam do życzeń Wesołych Świąt 😀
                                  • zosianorwegia Re: in vitro grudzień 2014 25.12.14, 22:27
                                    Dobry wieczór. No i nie udało sie mam troszke żal do siebie ze chyba za ciezko pracowałam sadnajpierw cos robiłam a dopiero pozniej po powrocie do domq zastanawiałam sie ze chyba przesadziłam moze to tylko tak sobie tłumacze ze gdybym bardziej uważała to wszystko było by dobrze, bo przecież juz czułam ze jest dobrze juz dałabym sobie rękę uciąć ze jest ciąża bo czułam to a pozniej nadeszla cisza i juz wiedziałam ze to koniec crying test zrobiłam w poniedziałek 12dpt- wynik negatywny i zaczęłam sie sie zadręczać ze mogłam wziac te 100% zwolnienia a nie 50% ! Ale przecież kazali wrócić normalnie do pracy sad nastepnym razem chyba lepiej wziac 100% zwolnienia, co wy na to? Teraz przyszła miesiaczka i mysli ze gdzies w tym wszystkim jest moj dzidziuś to takie smutne crying nawet nie rozmawiałam z rodzina w te swieta bo nie potrafię nie chce zeby sie smucili przekazałam tylko mamie ze sie nie udało i ze nie bede dzwonic do nikogo bo nie dam rady słuchać jak płaczą i beda próbowali mnie pocieszać to ma byc szczęśliwy dzien a nie smutny. Teraz oczekiwanie na kolejny zabieg i odrazu podświadomie zaczynam sie bać bo nie mamy żadnych mrozaczkow sad i boje sie ze moze tym razem sie nie udać bo mam tez problem z pęcherzykami i ich ilością teraz były tylko 4 pecherzyki a w nich 3 jajeczka i z tego to jedno co sie rozwinęło sad no i teraz były swieta, najsmutniejsze swieta w moim życiu, a przy drugim podejściu beda nasze urodziny 27.03 z mezem mamy w tym samym dniu, moze to bedzie nasz prezent urodzinowy i wielkanoceny? I tak sie boje zeby tez nie były najgorsze crying dlatego tez do tego momentu musze zacząć myslec ze wszystko sie uda, macie jakies sposoby? bo jak narazie opłakuje moja stratę crying
                                    Nie chciałam Was smucić ale musiałam to gdzies wyrzucić z siebie a przy mężu nie chce za duzo płakać bo wiem ze mu tez przykroi i miał nadzieje cały czas ze test sie myli nawet gdy zrobiłam wczoraj drugi to tez mowil ze moze jeszcze cos zaskoczy smile faceci kiss
                                    Gratuluje wszystkim przyszłym Mamom i zycze szystkim niedoszłym zeby Wam tez sie udało
                                    • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 26.12.14, 13:50
                                      Zosiunorwegia-bardzo mi przykro ze tak sie stalo...ale kolejne podejscie kolejna szansa,trzeba myslec wten sposob...bo inaczej wszystkie bysny tu zgupialysadwyplacz sie,posmuc ile potrzebujesz i do dzielawinka czy sa jakies sposoby?sama chcialabym je znac juz cztery transfery i nicsadale to raczej lud szzescia troche loteria....ale uda sie trzeba wierzyc kochana,
                                      ,Nowy ROk nowe szansewink
                                    • barbarita38 Re: in vitro grudzień 2014 27.12.14, 14:47
                                      Przykro mi ja dzisiaj robilam bete 12 dpt i 0,1 i jeszcze luteiny nie mam, 4 weryfikacja we wtorek i każą mi wykupić receptę bo nie mogę sama przestać brać , lekarz ma zdecydować co dalej, to dla mnie tragedia bo wiem ze się nie udało a muszę pakować w siebie luteine,jestem w pracy i muszę udawać ze jest ok jak mi się chce ryczec
    • cornelia2333 Re: in vitro grudzień 2014 27.12.14, 14:41
      Zosianorwegia mnie tez jest bardzo przykro ale wiemy co przechodzisz same tego doswiadczamy niestety..sad a co do zwolnienia 100% to ja takie mialam wlasnie przy dwoch probach i nie udało sie ... mysle ze to nie ma nic wspolnego z praca a wrecz przeciwnie 2 stycznia mam transfer i tym razem chce pracowac moze wlasnie nie bede tyle myslala na ten temat (o ile sie da). Mam w miare ciezka prace ale nie bede nic dzwigała i bede sie starala poprostu wszystko robic z umiarem.. Tez próbuje na wszytskie sposoby a moj lekarz każe życ normalnie..wink Głowa do góry kochana uda sie nam wszystkim ..kiss
      • gocha770 Re: in vitro grudzień 2014 27.12.14, 18:46
        zosianorwegi i barbarita przykro mi kochane, mnie już brakuje łez po nieudanych transferach, trzymajcie się sad
        milo19799 jestem z okolić Wrocławia, wszystko robię prywatnie, laparoskopię( 2007r ) , histeroskopię (2010r ) i teraz znów mam histeroskopię w okolicach 1-5 luty zależy kiedy będzie @, i mam 2 mięśniaki niby małe, ale lekarz powiedział żę deformują mi lekko macice, tym razem robimy też screching przed crio, i właśnie jak sie czyta to najlepiej wyciąć dziady, ale nie chcą mi ich ruszać ....? mam 3 snieżynki, jak z nimi nie wyjdzie to powiedziałam męzowi że potem zwalczam dziady i dopiero podchodzę od początku do ostatniej stymulacji ( czyli czwartej ) i wtedy coś musi zaskoczyć , wiem że łatwo się pisze - mi samej brak już sił, ale jakoś sie nie poddaje !!!!czasem myślę że to bez sensu -ja i ciąża ,a chwilami marzy mi się wielki brzuch, nocne wstawanie i spacerki z wózkiem ...i znów dzwonię i umawiam sie na wizytę smile
      • pudelek09 Re: in vitro grudzień 2014 27.12.14, 22:09
        na pewno zalecane jest oszczędzanie się ,ale....po 1transferze lezalam kilka dni potem kilka w szpitalu,i udało się!
        teraz miałam 3transfer-juz wiecie ze udany,ale nie oszczedzalam się za bardzo,nie z mojej winy.M ciagle poza domem,wiec czy chce czy nie przy roztrzepanej,ruchliwej 3latce jakikolwiek odpoczynek jest niemożliwy!a to ja dzwignelam, a to zniosłam ze schodow,a to lapalam żeby nie zleciała z tapczanu/parapetu/stolu itd.Balam się ze przez to ...mam nadzieje ze będzie dobrze(po transferze udało mi się lezec 40-45minut).
        Do tego nerwy ...ale w Wigilie to dopiero.Przy poprzedniej ciąży powiedzieliśmy rodzince w Wigilie,ze będzie dzidzia-była radość,lzy szczęścia,gratulacje,widac ze szczere i było tak milo.Teraz powiedzieliśmy a moja mama-o,to na razie nie maluje scian bo i tak pobrudzą,a po chwili bylejakie-gratulacje.I co znowu na 4wrzesnia?
        Poczulam się jak kretynka,jakbym co roku informowala ich o kolejnym dziecku,ktoremu nie mam nic do zaoferowania'.Do tej pory jak pomysle o tym to lzy mi naplywaja do oczu!a to miała być taka mila chwila.Wiedza ile lat walczyliśmy,jak chcieliśmy dzieci!Jeszcze żebyśmy obarczali ich jakas czesta opieka nad dziecmi,ale robimy to sporadycznie,w ostateczności.Nie obciążamy siedzieniem z dziecmi bo my np.impreza wyjazdy itd.Staramy się wymieniac opieka,albo brac mala ze sobą,nawet do lekarza z nami jedzila,oprocz transferu.Musialam się wygadać!
        To bardziej ucieszyla się i gratulowala mi szczerze kolezanka!
        • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 27.12.14, 23:33
          Pudelek gratulacje smile powiedz mi proszę czy miałaś przepisane relanium po transferze? Na ulotce pisze ze może zaszkodzić więc mam wątpliwości.
          • pudelek09 Re: in vitro grudzień 2014 28.12.14, 18:09
            nie,za zadnym razem(miałam 3transfery)
            • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 28.12.14, 18:17
              Mi tez nie przepisali ale jestem 100% pewna ze niektore dziewczyny biora po transferze. Chyba lilith gdzies wyzej pisala ze jej przepisali. Moze zalezy od kliniki czy danej kobiety...
              • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 28.12.14, 19:04
                No właśnie przy poprzednich dwóch razach nie brałam Relanium, a teraz dostałam na pierwsze trzy dni po transferze. Wczoraj wzięłam ale jakoś mam wątpliwości.
                • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 28.12.14, 19:23
                  Ponoc ma to zmniejszac stres i zapobiegac skurczom macicy i ponoc na samym poczatku ciazy moze byc tzw " mniejszym zlem" wiec jak przepisali to moim zdaniem brac. Widac sa jakies wskazania
                • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 28.12.14, 19:23
                  DPonoc ma to zmniejszac stres i zapobiegac skurczom macicy i ponoc na samym poczatku ciazy moze byc tzw " mniejszym zlem" wiec jak przepisali to moim zdaniem brac. Widac sa jakies wskazania
    • cornelia2333 Re: in vitro grudzień 2014 28.12.14, 01:26
      Pudelek my sie bardzo cieszymy razem z Tobą...wink Nie smuc sie takimi rzeczami najwazniejsze ze Wam sie udalo...wink Ściskam z calych silkiss
      • martitulka Re: in vitro grudzień 2014 28.12.14, 10:49
        Zosianorwegia...pozostaje tylko zbierać siły na dalsza walkę! Wiem ze czasami jest cieżko ale kto ma dac radę jak nie my. Wydaje mi sie ze nie ma jednej recepty na powodzenie. Mnie za pierwszym razem sie nie udało, żyłam normalnie za drugim leżałam plackiem i zaskoczyło. Ale pewnie inne czynniki tez miały wpływ, np pierwszy raz był na cyklu symulowanym a drugi na naturalnym. Pamietajmy ze pomimo tego ze staramy sie o to samo przyczyny naszej bezpłodności sa rożne...
        Pudelek gratuluje z całego serca raz jeszcze i niestety z rodzina tak czasami jest. Rodzina mojego m jest bardzo wierząca wiec tez sie jakos specjalnie nie cieszyli, wiesz powinnam sie wybrać na pielgrzymkę, modlić codziennie zawierzyć Bogu według nich a nie decydować sie na in vitro bo według nich to żadne rozwiazanie...ale ja to robie tylko dla siebie i męża dla nikogo innego, wiec stałam sie odporna z czasem na uwagi tego typu.
        A Ty pudełek ciesz sie ta chwila i nie patrz na innych smile tyle dziewczyn chciało by byc na Twoim miejscu - jestes szczęściara i tyle!
        • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 28.12.14, 18:14
          Zosianorwegia, barbartia glowy do gory, Nowy lepszy Rok sie zbliza, na pewno szczesliwy, dacie rade. Trzymamy kciuki razem z Wami!! Pudelek, szczesciaro, nie martw sie taka reakcja, najwazniejsze ze sie udalo, oby junior rosl zdrowosmile i tak Ci zazdroscimysmile. Czy jest tu gdzies moze lilith? Jakos niedlugo mialas betowac, jak idzie??? Czekamy na wiesci. Ja grzecznie czekam do 2 stycznia...jakos nie czuje sie w ciazy chociaz co nie zjem to wygladam na 5 mscuncertain jakos nigdy nie mialam zadnej diety i trzymanie tej lekkostrawnwj, zwlaszcza w swieta idzie mi oporniesad macie na to sposob? Mozna brac espumisan?
        • pudelek09 Re: in vitro grudzień 2014 28.12.14, 18:20
          wiem,dzieki!dziekuje Bogu,ze się udało,tym bardziej,ze tydz temu 38l stuknelo!ale z drugiej str naprawdę jest mi przykro,moi rodzice zachowują się jakby mieli pretensje,M wyjechal i naprawdę nie radze sobie!rycze wieczorami,nie mogę się powstrzymać,boje się żeby to nie zaszkodzilo maluszkowi,starsza dokłada do pieca,jak zescie sobie zrobili dziecko to...powiedziałam jeszcze jednej koleżance,tez się szczerze ucieszyla,tym bardziej ze wiedziała jak bardzo chcieliśmy jeszcze jedno dziecko,poprostu koleżanki sa mi bliższe w takich sytuacjach niż wlasni rodzice!
          Pierwsza ciaze przeryczałam,bo moja mama nakrecala się-taka mloda(ur jak miałam 21l!,staralismy się 2lata),zrobil dziecko i Cie zostawi itd...nie zostawil,walczylismy ponad 10,5roku,ucieszyli się ,ale zaraz moja mama kazala nam się wyprowadzić!szybko znalezismy mieszkanie do wynajęcia,ale nerwy,narwy...teraz znowu!chcialabym chociaż jedna ciaze przezyc w spokoju!
          Staram się omijac rodzicow szerokim lukiem,i w miare w spokoju czekac na usg.Kiedy serduszko widać na usg,po ok 4tyg cos mi się kojarzy?
          • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 28.12.14, 18:43
            Co do usg i serduszka to niestety nie doradze bo nie mam zadnego doswiadczenia... A za chwile 33 na karkusad Z rodzicami rzeczywiscie srednio... Chyba tak wyrazaja troske o Ciebie.. Czasem nie dojdziesz o co chodzi, ludzie dziwaczeja z wiekiem. Moze po prostu musisz na spokojnie sprobowac opisac Mamie swoj punkt widzenia i uzasadnienie takiej a nie innej decyzji? Podkreslajac jakie to wazne. Moze cos dotrze... Przede wszystkim sie nie denerwuj (wiem ze latwo sie mowi ale skup sie na pozytywach a nie na zlych stronach), zadzwon do meza i przytul mocno dziecko, ktore juz masz (chociaz juz prawie dorosle z tego co rozumiemsmile )
            • ryczacatrzydziecha81 Re: in vitro grudzień 2014 28.12.14, 19:47
              Witajcie dziewczyny!
              Wystartowalam tydzien temu z rzadowki w Katowicach w Gyncentrum. Zaczelam stymulacje Gonalem 22 grudnia. Wczoraj po 5 dniach zastrzykow w dawce 150 jednostek bylam na kontroli wzrostu pecherzykow. Na jednym jakniku jest ich 5 na drugim 3. Lekarka dyzurujaca (lekarza prowadzacego nie bylo) stwierdzila ze slabo sie stymuluje??!! Estradiol badany w dniu wizyty : 649. Zadecydowala dalej Gonal w tej samej dawce i Cetrotide na powstrzymanie pekania pecherzykow.
              Napiszcie blagam co myslicie o mojej sytuacji. To moja pierwsza stymulacja do invitro.Jestem totalnie zielona...czy ta stymulacja da jakis efekt? AMH i reszta badan super, startujemy z powodu czynnika meskiego.
              • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 28.12.14, 20:10
                Wiesz co ja bym sie specjalnie nie martwila na tym etapie, zwlaszcza ze jesli idziesz rzadowka to i tak wiecej niz 6 Ci nie zaplodnia. Troche niski estradiol, z tego co kojarze lekarz mi mowil ze powinien byc ponad 1000, ale mi tez podskoczyl wlasciwie pod koniec stymulacji, w mojej naturalnej fazie cyklu i pobrali 8 komorek, z czego z 7ma bylo w porzadku, a to tez wazne i nie bylo hiperstymulacji co tez jest zaleta. Tylko mi tylko zmienili jednak leki w trakcie (z gonalu na inne), ale zakladam ze Twoj lekarz wie co robi
                • ryczacatrzydziecha81 Re: in vitro grudzień 2014 28.12.14, 20:18
                  Kolejna kontrola we wtorek 30grudnia. Ciekawe czy urosnie. Lekow mi narazie nie zmienili bo niestety nie bylo lekarza prowadzacego. Dzieki serdeczne za odpowiedzsmile
                  • martitulka Re: in vitro grudzień 2014 28.12.14, 20:35
                    Pudelek w ok 7 tygodniu ciazy widać serduszko. Bhcg powyżej 10 000 z tego co wiem. Ja ide w środę i powinnam juz widzecsmile Bardzo na to liczę! Bedzie to dokładnie 6tyg.i 5 dni ciazy smile
                    • pudelek09 Re: in vitro grudzień 2014 28.12.14, 21:35
                      o to dasz znac!
                      Ja mam isc w przyszłym tyg,ale to dopiero bdz 5tydz,oby szybko zleciało!Nie mam papierów z 1invitro,tzn dokumentacji już po,bo bym wiedziała,mialam wszystko w tym samym czasie.Dokumentacje z ciąży,badania,wyniki bd mogla porownywac z ciekawosci
                • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 28.12.14, 22:55
                  Rkkrakow który masz dzień po transferze? Miałaś podaną blastocyste czy. wczesniaczka?
                  • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 29.12.14, 10:10
                    Transfer mialam 20 grudnia ranosmile 5dniowa blastocysta 4aa. To podaje sie jeszcze starsze?? Czekam grzecznie na wyniki ale jakos sie nie nastawiam...
                    • ryczacatrzydziecha81 Re: in vitro grudzień 2014 29.12.14, 10:33
                      Trzymam za Was wszystkie kciukismile ja do mety mam daleko... Czekamysmile
                    • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 29.12.14, 10:54
                      To ty juz rób tą betę bo będzie widać smile przy blastocyście hcg się szybciej wytwarza. Ja już dostaje do głowy. Leżę trzeci dzień po transferze. Nic nie czuję i nie wiem co myśleć. Chciałbym żeby Karol był ze mną. Tak jakoś od razu nazwałam mojego blastusia smile, ale do bety jeszcze daleko.
                      • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 29.12.14, 12:20
                        Lez sobie spokojnie i sie ciesz ze nic nie czujesz- to akurat normalnesmile jeszcze nie powinien kopacsmile wiekszosc babeczek podobno nic nie czuje. Swoja droga tez bym chciala chlopca! smile trzymam kciuki!! Ustalilismy z mezem i lekarzem ze spokojnie zaczekamy na sikanca do 14 dnia po tr. To akurat zreszta beda moje urodziny wiec moze dobry znaksmile jakos nie usmiecha nam sie ogladac tej bety czy rosnie czy nie bo zeby miec pewnosc trzeba zrobic kilka testow... A potem zdarza sie ze nagle spada po poczatkiwym wzroscie bo jednak nici z tego.... Taka hustawka jest wyczerpujaca. Ma byc to bedzie - juz tego i tak nie zmienimy i te kilka dni mnie nie zbawi. Nie chcemy sie za bardzo nakrecac chociaz drinka na Nowy Rok mi bedzie szkoda jesli nic z tego. Dzis mialam konsultacje telef. z lekarka bo mam staszne wzdecia wlasciwie po wszystkim i zasugerowala ze to raczej dobry sygnal bo tak czasem jest na poczatku ciazy i przy wysokim poziomie progesteronu...ale tak czy siak czekamy do 14 dnia. Podobno moge brac espumisan doraznie - ciesze sie bo mi to daje w kosc. Ktoras z Was tez tak miala??
                        • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 29.12.14, 12:37
                          Ja tak miałam właśnie przy poprzednich ciazach. Wzdęcia i zaparcia. I brzuch jak balon. Nie brałam nic na to. Potem samo przeszło. W sumie masz rację z tą betą. Lepiej poczekać i mieć 100% pewność. Tym razem też chciałam do tego podejść na spokojnie. Co ma być to będzie, chociaż wahania myśli i nastrojów są ciężkie do zniesienia. Jutro idę juz do pracy. Jak się miało zagnieździć to się zagnieździło. smile Trzeba myślęc o czymś innym to czas szybciej zleci smile
                          • pudelek09 Re: in vitro grudzień 2014 29.12.14, 16:59
                            ja jak zaczelam brac zastrzyki to po kilku dniach brzuch mi wywalilo i tak mam do dziś-24dzien po udanym transferze.Ale przez ten brzuch wyglądam jakbym w 4mies a nie tyg była.Po pierwszym transferze,tez udanym tak mialam
                        • majunia2010 Re: in vitro grudzień 2014 29.12.14, 17:55
                          Te wzdęcia to dobry znak miałam tak przy pierwszej ciąży i teraz powtórka 36dpt i nadal brzuch jak balon jak w 5 miesiącu😜
                          • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 29.12.14, 19:20
                            kurcze, dajecie mi nadzieje dziewczynysmile juz myslalam ze to glownie po lekach, ale dokladnie tak sie czuje - jak w 4 msc, kanapke zjem i puff brzuch jak balon na caly dzien, o obiedzie to nawet nie wspomne...w nic sie nie moge przez to zmiescicsad no zobaczymy bo powiem szczerze jak nic z tego nie bedzie to jest to chyba gorsze niz te wszystkie zastrzyki i narkoza razem wziete. w zyciu nie bylam taka wzdeta...wlasciwie wszystko jadlam do tej pory - chipsy, cola, pizza, piwo (oczywiscie nie codziennie) i nigdy mi nic nie bylo a teraz sie czuje jak maly balonik, a z dieta oparta na wafelkach ryzowych jakos sie nie moge dogadacsmile
                            • majunia2010 Re: in vitro grudzień 2014 29.12.14, 22:15
                              Staraj się trzymać dietę wysokobiałkową i pij dużo wody .
                              • ryczacatrzydziecha81 Re: in vitro grudzień 2014 30.12.14, 10:03
                                Dzis o 14 mam wizyte kontrolna. Badanie estradiolu i kontrola pecherzykow... Trzymajcie kciuki... Bojeee sieesad
                                • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 30.12.14, 10:28
                                  Bedzie dobrzesmile ciesz sie ze na razie sa male. Urosna kiedy trzeba a jak juz beda duze to mi lekarz doslownie powiedzial ze mam sie oszczedzac i "wysiadywac te jajka" bo jak sa duze to jest szansa ze Ci mimo lekow popekaja przy nawet drobnym wysilku. i lezalam przed ta punkcja grzecznie na kanapiesmile daj znac po wizycie kiedy data punkcji - juz Ci mniej wiecej powinni moc wyznaczyc wstepnie
                                  • ryczacatrzydziecha81 Re: in vitro grudzień 2014 30.12.14, 11:31
                                    Dzieki za slowa otuchysmile teraz to balsam dla mojego brzucha wielkiego. Jestem troche podenerwowana bo nie ma mojego lekarza prowadzacego.. Zostalam przerzucona do lekarza dyzurnego. Wogole glupi termin wypadl mi w tym wszystkim bo swieta i sylwester a ja jajka wysiadujeuncertain lekarze wolne pobrali a ja z pelnym wyposazeniem czuje strachuncertain
                                    • ryczacatrzydziecha81 Re: in vitro grudzień 2014 30.12.14, 13:46
                                      Jestem! smilewink moj lekarz jednak bylwink mam 3 jajka widoczne na usg. W piatek o 10 rano mam punkcjewink
                                      • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 30.12.14, 13:55
                                        no to dbaj teraz o siebiesmile jeszcze sie kilka moze wykluc w miedzyczasie. Mi tez lekarz na ostatniej wizycie stymulacyjnej mowil o 5ciu a ostatecznie pobrali 8mwink
                                        • ryczacatrzydziecha81 Re: in vitro grudzień 2014 30.12.14, 14:02
                                          Dzieki rkkrakowsmilesmile zeby tylko sie dobrze rozwinely zarodkiwink u nas azoospermia wiec plemniki kiepsciutkiesad dlatego IMSI mamy w procedurze.
                                          • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 30.12.14, 14:26
                                            beda dobre jajka, beda i dobre zarodki (a plemniki to juz sobie wylapia za ogonki te najlepsze, wiec najczesciej i tak ostatecznie wszystko od nas zalezysmile ). Tez mielismy IMSI, wlasciwie to nie wiem dlaczego bo u meza wsio gra, nawet sie smial kiedys ze ma teraz certyfikat jakoscismile chyba przy idiopatycznej przyczynie tak robia na zas albo skoro moga to wiecej refundacji dostana z NFZsmile z 6 komorek wzietych do procedury rozwinely sie 3 super i jeden sredni mocno...nie wiem czy to normalny procent czy nie prawde mowiac..ale tak naprawde wystarczy jeden silny zarodeczek z duza wola zagniezdzeniasmile
                                            • ryczacatrzydziecha81 Re: in vitro grudzień 2014 30.12.14, 14:35
                                              Tak tak , przy idiopatycznej tez jest IMSIwink to podobno jajlepsza opcja to IMSI. Zobaczymysmile to Twoje pierwsze podejscie?
                                              • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 30.12.14, 14:44
                                                tak...i nie powiem, ciekawe doswiadczeniesmile jak Ci daja zdjecie Twojego zarodka przy transferze to sie mozna naprawde nakrecic co calej sprawy nie ulatwia moim zdaniem....nie wiem czy mi sie ten pomysl podoba ostatecznie chociaz swoja droga jakby sie udalo to niewiele osob ma zdjecie swojego dziecka w wieku 5 dni od zaplodnieniasmile
                                                • ryczacatrzydziecha81 Re: in vitro grudzień 2014 30.12.14, 14:48
                                                  A instyknt macierzynski sprawia ze kochamy te zarodeczki od samego poczatkuwink fotka to dodatkowo mega umacniabig_grin musi nam sie udac!
                                                  • pudelek09 Re: in vitro grudzień 2014 30.12.14, 22:28
                                                    co do jakości nasienia to przed pierwszym in vitro lekarz pow,ze dobrze będzie jak wogole dojdzie do zapłodnienia,a jednak udało się za 1razem.Teraz się balam,bo 4lata do przodu,ale zolnierzyki daly rade!
                                                  • marta.marta15 Re: in vitro grudzień 2014 31.12.14, 09:37
                                                    Cześć. Wracam po kilkutygodniowej przerwie w czytaniu forum. Musiałam psychicznie odpocząć. Przypomnę że w grudniu udała się beta na poziomie 42 chyba ale potem zaczęły się krwawienia i spadła sad To była moja druga próba in vitro (3 transfer). Dwa poprzednie wogóle się nie udały. Przed ostatnią próbą chcemy zrobić badania kariotypów i histeroskopię. Już mam umówione badania. Oprócz tego mąż chce żebyśmy jeszcze poszli do jakiegoś innego lekarza od niepłodności na konsultację. Ja nie jestem przekonana, uważam że lepiej leczyć się u jednego lekarza. Myślicie że miałaby sens taka konsultacja?
                                                  • 2pasik Re: in vitro grudzień 2014 31.12.14, 12:05
                                                    Myślę że nie zaszkodzi zrobić badania gdzie indziej. Wiem na własnym przykładzie bo zmieniłam w trakcie leczenia lekarza i wyszło mi to na dobre.
                                                  • ryczacatrzydziecha81 Re: in vitro grudzień 2014 31.12.14, 14:09
                                                    Jaki powinnam miec progesteron przed punkcja?
                                                  • 2pasik Re: in vitro grudzień 2014 31.12.14, 12:33
                                                    A tak na marginesie- 19 grudnia miałam transfer 2 pięciodniowych mrożakow. Nie wytrzymałam i zrobiłam betę wczoraj rano, czyli w 11dpt. Dzisiaj odebrałam wyniki i jest 305. Myślicie że mogę się już cieszyć. To moje 3 podejście
                                                  • barbarita38 Re: in vitro grudzień 2014 31.12.14, 12:34
                                                    No pewnie ciesz się kochana ale prezent na nowy rok smilegratuluję
                                                  • pudelek09 Re: in vitro grudzień 2014 31.12.14, 14:06
                                                    w 11 dniu taka beta to nie na bliźniaki?
                                                    I gratulacje!
                                                  • ryczacatrzydziecha81 Re: in vitro grudzień 2014 31.12.14, 14:11
                                                    Wow ale super!!! Pewnie ze bym sie cieszyla!!!! To przeciez 3-cyfrowa beta!
                                                  • ryczacatrzydziecha81 Re: in vitro grudzień 2014 31.12.14, 14:12
                                                    Jaki powinnam miec progesteron przed punkcja?
                                                  • ryczacatrzydziecha81 Re: in vitro grudzień 2014 31.12.14, 14:20
                                                    Piersi nabrzmiale i tkliwe a dzis ostatnia dawke gonalu i cetrotide wzielam rano. O 22:00 mam robic zastrzyk ovitrelle. I teraz nie wiem czy czasem jajka nie popekaly wczesniej.. No bo skad ten bol piersi???
                                                  • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 31.12.14, 14:43
                                                    Ryczacatrzydziestka - piersi bolą od wszystkiego co w siebie wstrzykujemý. Na tym etapie nie musi to mieć nic wspólnego z progesteronem. Bez obaw, na pewno nic ci nie popęka. Cetrotide to zresztą powstrzymuje. A tak ogólnie progesteron przed punkcją im niższy tym lepszy. Powinien być chyba najlepiej poniżej 1, ok. 0.5
                                                  • 2pasik Re: in vitro grudzień 2014 31.12.14, 14:58
                                                    Piersiami się nie martw, mnie też bolały przed punkcją i to nic nie oznacza. Nie nakręcaj się niepotrzebnie i nie denerwuj
                                                  • 2pasik Re: in vitro grudzień 2014 31.12.14, 14:52
                                                    No wolę się chyba nie cieszyć za bardzo bo wszystkie dobrze tutaj wiemy że może być różnie :-\
                                                  • ryczacatrzydziecha81 Re: in vitro grudzień 2014 31.12.14, 14:55
                                                    Dzieki za pocieszenie MAKATKAwink
                                                    2pasik nastawiaj sie pozytywniewink a jak nie dasz rady pozytywnie to minimum obojetniewink ..kiedy powtarzasz bete?? Masz mozliwosc pojutrze?
                                                  • 2pasik Re: in vitro grudzień 2014 31.12.14, 15:04
                                                    No taki mam właśnie zamiar żeby zrobić betę w piątek i w sobotę będę mieć wynik
                                                  • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 31.12.14, 15:14
                                                    2pasik - serdecznie gratuluję! Strach jest cały czas, ale kiedyś trzeba się choć trochę ucieszyć, uśmiechnąć do siebie w lustrze. Wiem, ze to nie łatwe, bo sama mam caly czas z tym problem, ale musimy myśleć pozytywnie
                                                  • gocha770 Re: in vitro grudzień 2014 31.12.14, 15:01
                                                    2pasik, takie bety tylko pozazdrościć , pewnie nawet jak przyrośnie, to będziesz mieć obawy- naturalne po tylu próbach, ja już gratuluję! smile
                                                    rycząca trzydziestka progesteron przed punkcją to mi chyba nie mierzyli, tylko estradiol i miałam mega wysoki 5100 ,a ostatnim razem to 1600, wazny jest progesteron 4 dni po transferze , aby doszło do zagnieżdzania sie zarodka wystarczy <10 . powodzenia.
                                                  • ryczacatrzydziecha81 Re: in vitro grudzień 2014 31.12.14, 16:41
                                                    Przerazona jestem no ale coz... Byle do piatkubig_grin
                                            • martitulka Re: in vitro grudzień 2014 31.12.14, 16:37
                                              Witam dziewczyny. Byłam dzis u lekarza, jest to mój 27dpt i moja bhcg wynosiła dzis 22 853. Nasze malensteo ma juz 7 mm i bije mu serduszko po prostu cudowne zakończenie rokusmile prof Łukaszuk pogratulował nam dzis tak juz oficjalnie wiec tak naprawde dzis na 100% wszystko do nas dotarło smile
                                              • 2pasik Re: in vitro grudzień 2014 31.12.14, 16:42
                                                Gratuluję z całego serducha smile to będzie dla Was r wspaniały rok smile smile smile
                                                • martitulka Re: in vitro grudzień 2014 31.12.14, 16:47
                                                  2pasik ja tez Tobie gratuluje, chociaz wiem co to znaczy umiarkowane szczęście bo tez tak miałam. Najpierw test cieszyłam sie ale czekałam na betę. Potem zrobiłam betę była wysoka ale czekałam jaki bedzie przyrost. Potem jak przyrost był dobry czekałam na usg by zobaczyć czy ciaza jest dobrze umiejscowiona, potem jak byla dobrze umiejscowiona czekałam na serduszko smile i dopiero dzis tak ze mnie zeszło to całe napięcie smile
                                              • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 31.12.14, 16:52
                                                Martitulka - super! Strasznie żałuję, ze ten mój doktorek jest na urlopie, bo też byłabym juz po wizycie, a tak musze jeszcze tydzień odczekać. No ale cóż. ...wytrzymam. Tez się chłopu odpoczynek należy wink wink
                                                • kiriaki13 Re: in vitro grudzień 2014 01.01.15, 11:30
                                                  Gratuluje wszystkim ktorym sie udalo!Mam pytanie?Czy mozecie mi powiedzec ile kosztuje cale ivf z lekami itd.prywatnie gdzies w katowicach!z gory dziekuje!
                                                  • ryczacatrzydziecha81 Re: in vitro grudzień 2014 01.01.15, 12:57
                                                    Mimo szczerych checi, nie pomoge. Jestem na rzadowce. Do tej pory za same leki zaplacilam 2000zl. Gdyby nie refundacja pewnie bylo by 3 razy tyle...
                                                  • kiriaki13 Re: in vitro grudzień 2014 01.01.15, 13:23
                                                    Nic nie szkodzi!Moze jeszcze sie znajdzie ktos kto wie?!?Niestety to jest ogromny rachunek,za szczescie!powodzenia...
                                                  • ryczacatrzydziecha81 Re: in vitro grudzień 2014 01.01.15, 13:34
                                                    A z rzadowki nie dacie rady? Probowaliscie kwalifikacji?
                                                  • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 01.01.15, 13:32
                                                    Hej, w zeszłym roku robiłam prywatnie w Provicie i płaciłam bez leków około 7000 z badaniami. Punkcja 5000, transfer 1000, no i badania, HIV, Hbs, Amh Fsh, nasienie itp. Leki teraz są refundowane, ostatnio na Rządówce zapłaciłam za całą stymulację 1000 zł więc prywatnie tez masz refundację.
                                                  • kiriaki13 Re: in vitro grudzień 2014 01.01.15, 13:44
                                                    Dziekuje bardzo za info!Nie mieszkam w pl.to za leki tez 100proc!
                                                  • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 01.01.15, 13:47
                                                    Za leki 100% płaciłam 6000 sad
                                                  • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 01.01.15, 13:50
                                                    Ja 2x podchodzilam z rzadowki jak jeszcze leki były 100% i wtedy wychodziło mnie to po 4000
                                                  • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 01.01.15, 14:03
                                                    To zależy jak długą stymulację potrzebujesz. U mnie to chwilę trwało smile
                                                  • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 01.01.15, 14:11
                                                    No oczywiście to zależy od długości stymulacji i ilości zużytych leków. Ja tez mialam dość długą stymulacje, ale jak widać można mieć jeszcze dłuższą sad
                                                  • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 01.01.15, 14:59
                                                    Makatko w którym dpt robiłaś pierwszą betę? Ja tak myślę zrobić w 9. Po blastusiu powinno już coś być w tym dniu. Migdałek zaczął mnie dzisiaj boleć i wczoraj poleciała mi krew z nosa. Miałam tak przy pierwszej ciąży wiec może to dobry znak smile
                                                  • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 01.01.15, 15:13
                                                    Aniu, klinika kazała w 14dpt, ale przy blastocyscie robiłam zawsze w 10 dpt. Przekonałam się teraz jak mogą być złudne wcześniejsze testy. Wyszło mi 38,31 i byłam załamana bo to malutko jak na ten dzień. Potem zrobiłam w 14dpt i było już 301,90 i dalej przyrosty były prawidłowe.
                                                    Przy pierwszym razie 10dpt miałam 146, ale skończyło się biochemiczna.
                                                  • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 01.01.15, 15:21
                                                    Aniu, jeśli chodzi no krwawienie z nosa, to czy może bierzesz Encorton, acard albo jakieś zastrzyki przeciwzakrzepowe? ?bo może to one są przyczyną? Mi po encortonie ciągle pękala śluzowka w nosie, krwawila i robiły się strupy. Ale oczywiście może to u Ciebie jakiś objaw, czego życzę wink
                                                    Ryczacatrzydziestka - ja miałam brzuch zawsze wydety przed punkcją od jajek, ale na prawdę się tym nie sugeruj. Będzie dobrze! Powodzenia jutro!
                                                  • ryczacatrzydziecha81 Re: in vitro grudzień 2014 01.01.15, 15:06
                                                    Jaka wielkosc brzucha mialyscie przed punkcja? Zmalal Wam czy byl bez zmian a moze urosl? ... Glupie pytanie ... Wiem ... Ale moj brzuch dzis jest plaskisad a jutro punkcja... Boziu co to bedzie jak sie okaze ze jajka ucieklysad ... Ale mam schize... Wczoraj o 22 wzielam Ovitrelle.. A do jutra dalekosad
                                                  • martitulka Re: in vitro grudzień 2014 01.01.15, 15:19
                                                    Kiriaki to zależy od paru czynnikow. Jaka stymulację potrzebujesz, jaki pakiet in vitro wybierzesz (w in victa masz pare typu standard optimum all inclusive i jeszcze jakies). Masz opcje dodatkowe które albo masz w pakiecie albo musisz dodatkowo zapłacić typu ah czy embrio glue.

                                                    Nas wszystko kosztowało około 18 tys. Ale mowie jest to troche indywiwidualna sprawa. Jedni pewnie zamknęli sie w niższej kwocie a inni ja pewnie przekroczyli. Pobrali mi 17 komórek. 15 sie nadawało do zapłodnienia(jedna buła niedojrzała a druga miała jakaś wadę) Zapłodnilo sie 9 wszystkie dobrej jakości.
                                                  • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 01.01.15, 15:38
                                                    Makatko biorę wszystko, Acard, Encorton i Fragmin. Cały komplet na ewentualne podtrzymanie. Jak wygląda biochemiczna ciąża? Byłam dwa razy w ciąży, ale na krótko. Przy drugiej po podaniu blastocysty w 10 dpt betę miałam 290.
                                                  • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 01.01.15, 15:45
                                                    Najogolniej mowiac biochemiczna jest wtedy jak beta wychodzi pozytywna , ale przyrosty są słabe a potem zaczyna spadac. U mnie było 10dpt 146, 14dpt 162, a potem już 62 i coraz niżej do 0
                                                    --
                                                    NOVOMEDICA MYSŁOWICE - Program Refundowany - Czynnik jajowodowy
                                                    02.2014 - 1 IVF (-) ciąża biochemiczna
                                                    07.2014 - 2 IVF (-)
                                                    12.2014 - 3 IVF - β-hcg 14dpt 301,90, 16dpt 870,30, 18dpt 2095
                                                  • kiriaki13 Re: in vitro grudzień 2014 01.01.15, 16:06
                                                    Dziewczyny dzieki bardzo jeszcze raz!Ale i tak bede musiala sama sie dowiedziec,co i jak bo tak jak mowisz Martitulka to jest sprawa indywidualna,kazdy inaczej albo podobnie!Troche juz wiem na ten temat(nie chce sie rozpisywac) ale chialam sie dowiedziec jak to jest u nas!Jeszcze tylko jedno, ktora Klinika w kat.jest godna uwagi,waszym zdaniem,wiecie tak ogolnie?!pozdrawiam i zycze powodzenia.
                                                  • 2pasik Re: in vitro grudzień 2014 01.01.15, 16:14
                                                    Jak dla mnie w Katowicach to tylko Gyncentrum. Fachowe podejście i przede w wszystkim indywidualne nie tak jak w Provicie gdzie miałam wątpliwą przyjemność leczyć się na początku
                                                  • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 01.01.15, 16:23
                                                    Zdania są podzielone, musisz sama zadecydować. Ja od początku jestem w Provicie. Trzeci transfer i dwie kompletne procedury ivf. W.Gyncentrum byłam na konsultacji, wyszłam z dużym metlikiem w głowie. Jest jeszcze Ziemba Clinic tez ma dobre opinie. Osobiście na tą chwilę jest mi obojętne gdzie robię ivf. Jak mam mieć ten cud to będę go miała, a jak nie to trudno smile trzeba żyć dalej. Mój ostatni jakniczek wychodował 5 pęcherzyków, z czego 3 jajca, 2 dobre, 2 zapłodnienie, 1 przetrwał do transferu. Więc jak ma być cud to będzie smile Liczę pocichu na to ze Karol jest nadal ze mną smile
                                                  • ryczacatrzydziecha81 Re: in vitro grudzień 2014 01.01.15, 16:17
                                                    Ja lecze sie w gyncentrum u dr M.
                                                    O zadowoleniu i poleceniu bede mogla mowic jak sie udasmile niemniej jednak polecam!
                                                  • ryczacatrzydziecha81 Re: in vitro grudzień 2014 01.01.15, 16:18
                                                    Ooooo 2pasik!!! Leczymy sie w jednym miejscusmile
                                                  • ryczacatrzydziecha81 Re: in vitro grudzień 2014 01.01.15, 16:32
                                                    ANIA2622 a jaka mialas stymulacje?
                                                  • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 01.01.15, 16:40
                                                    Długi protokół, Gonal F i Menopur po 150 obydwa.
                                                  • ryczacatrzydziecha81 Re: in vitro grudzień 2014 01.01.15, 16:53
                                                    Ja krotki protokol: 10 dni gonal 150 i ostatnie 4 dni Cetrotide. Wczoraj Ovitrelle a na ostatnim usg widoczne 4 komorki na jajniku. Mam w zasadzie tylko jeden dzialajacy jajnik bo drugi padl zaraz po usunieciu jajowodu przy cp.
                                                  • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 01.01.15, 17:04
                                                    No ja też mam jeden jajnik. Drugiego brakuje już od lat. Szkoda bo mamy przez to mniejsze szanse na więcej komórek. Ale jak to moja pani doktor powiedziała, wystarczy nam tylko jeden! smile i tego się trzymajmy smile
                                                  • ryczacatrzydziecha81 Re: in vitro grudzień 2014 01.01.15, 17:12
                                                    Ja mzm tulko nadzieje ze moze przy punkvji okaze sie ze jest ich wiecej...
                                                    Miejmy nadzieje ze nasze pojedyncze jajniki dadza radewink
                                                  • kiriaki13 Re: in vitro grudzień 2014 01.01.15, 21:02
                                                    Jeszcze raz wielkie dzieki!A no tak zdecydowac to ja musze sama prawie bo jeszcze ukochany M tez ma co do gadania wink!Pozdrawiam i powodzenia w tym '15...
                                                  • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 02.01.15, 09:24
                                                    2pasik GRATULACJEsmilesmilesmile ja dzisiaj sie testowalam z moczu, nadal nie moge w to uwierzyc, rozryczalam sie jak glupia budzac meza - wyszla druga bardzo mocna kreska....wiec chyba sie udalosmilesmile Mam leciec do przychodni na oznaczenie poziomu hormonow to mi potwierdza poziom bety przy okazji. Normalnie nie ogarniam...nigdy dotad nie widzialam dwoch kresek na tescie!!! przez tyle lat!
                                                  • malaczarna5550 Re: in vitro grudzień 2014 02.01.15, 10:01
                                                    czesc dziewczyny mam pytanie, jak dzwoniłyście do kliniki z pozytywnym wynikiem testu to leki brałyście nadal czy kazali coś odstawić? jutro jest 14 dpt i kończą mi sie leki a lecze sie w białymstoku
                                                  • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 02.01.15, 10:08
                                                    Rkkrakow - rewelacyjne wiadomości! Gratulacje! Jak kreska jest gruba, to beta tez będzie solidna nie powodująca żadnych wątpliwości. Czekamy na wynik!
                                                    Malaczarna - raczej mało jest przypadków żeby coś odstawiali, czasem wręcz dokładają. Na pewno zostanie progesteron. Co masz jeszcze?
                                                  • malaczarna5550 Re: in vitro grudzień 2014 02.01.15, 10:15
                                                    progesteron jeszcze mam, dzisiaj ostatnia tabletka estrofemu i clexane, brałam jeszcze encorton ale musiałam odstawić bo zołądek wysiadł
                                                  • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 02.01.15, 10:35
                                                    A to "pół biedy", progesteron najważniejszy. Estrofemu nigdy nie brałam to nie wiem. Clexane to zależy z jakich brałas powodów. Bo jak profilaktycznie wspomagająco zagnieżdżane, to może być tak że już zakonczysz. Ja brałam odpowiednik Fragmin i miałam tyko 20 szt od punkcji do 14dpt. Odstawiany miałam też z tego powodu, że powodował u mnie plamienia. Jeśli jest jakiś inny medyczny powód do brania "Clexane, to czasem bierze się go do końca ciąży. A Encorton odstawiłas sama czy za zgodą lekarza? Ja biorę ciągle 2x dziennie. Ulotka trochę przeraża jesli chodzi o stosowanie w ciąży, ale biorę bo korzyści są dla mnie większe wg lekarza niż potencjalne skutki uboczne
                                                  • malaczarna5550 Re: in vitro grudzień 2014 02.01.15, 10:57
                                                    encorton lekarz kazał odstawić bo mam wrzody zoładka a co do clexane to lekarz smiał sie ze w programie rzadowym wszyscy to biorą wiec chodzi bardziej o moment zagniezdzenia tak mi sie wydaje
                                                  • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 02.01.15, 11:33
                                                    hasmile dziewczyny mam wyniki z krwi, beta 654, progesteron 885. Obnizamy dawke progesteronu bo podobno wysoki i stad te wzdecia wszystkie. uff moze odetchne. Ale sie ciesze, to chyba calkiem ladna betasmile jak zobacze usg to dopiero chyba uwierze. aha co do odstawiania lekow to ja mialam encorton, luteine, folik, bromergon i estrofe. Folik oczywiscie zostaje, luteina zostaje (u mnie w zmienionej dawce), bromergon odstawiam calkowicie, encorton odstawiam stopniowo (dawke zmniejszamy o pol tbl dziennie), estrofem tez odstawiamy stopniowo tj przez najblizsze 7 dni po jednej dziennie (a byly dwie) i potem juz nic. Co do clezane to nie wiem bo nie bralamsad ale chyba lekarz musi ustalic bo to podobno zapobiega pornienieniom i do 3 msc niektore kobitki biora
                                                  • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 02.01.15, 12:08
                                                    Rkkrakow - beta wypasiona wink progesteron tez kosmiczny. Jakie jednostki? Nie dziwie się ze zmniejszają ci dawkę wink będziesz jeszcze powtarzać?
                                                    Ryczacatrzydziestka - powodzenia!
                                                  • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 02.01.15, 12:28
                                                    tak, mam powtarzac w poniedzialek na wszelki wypadek. nie wiem jakie jednostki bo mi lekarka przez telefon tylko mowila i chyba tylko liczby wspomniala (dla niej to pewnie oczywiste a mi nie przyszlo do glowy spytac). w ogole w takim szoku jestem dzisiaj ze malo co do mnie dociera a z pracy dzisiaj to chyba nici w praktycesad zakladam ze jakies standardowe jednostki - robie badania w lab. novum. Ale jak duzo to chyba dobrze - sam sobie zarodek juz produkuje moze czesciowo ten progesteronsmile sie tylko od razu zaczynam marwic czy na pewno sie zagniezdzil we wlasciwym miejscu itd, itp...jak Wam dobrze ze Wy juz wiecie!
                                                  • 2pasik Re: in vitro grudzień 2014 02.01.15, 11:32
                                                    Rkkrakow czekałam na wiadomości od Ciebie bo miałyśmy transfer dzień po dniu. Gratulacje! Bardzo się cieszę. Ja dziś zrobiłam betę Ale wyniki dopiero w poniedziałek więc czekam cierpliwie. Ryczacatrzydziecha u kogo jesteś w gynie?
                                                  • ryczacatrzydziecha81 Re: in vitro grudzień 2014 02.01.15, 11:53
                                                    TKKKRAKOW!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Boska beta!!!!!! Yupi!!!! Ja jestem po punkcji sa 2 jajka i czekamy na telefon z kliniki czy sie zaplodnilywink

                                                    2pasik lecze sie u doktora Mercikasmile
                                                  • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 02.01.15, 11:55
                                                    jutro telefon? to daj znac co powiedza, dobrze ze sa i sie udalo! trzymam kciuki zeby wyrosly piekne maluchy. jak sie czujesz po tej punkcji?
                                                  • ryczacatrzydziecha81 Re: in vitro grudzień 2014 02.01.15, 12:11
                                                    Narazie bez zarzutuwink nic nie boli ale ketonal dzialawink ale sie ciesze ze Ci sie udalo! Beta wrecz cudowna!
                                                  • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 02.01.15, 12:34
                                                    ketonal fajna sprawasmile ale szkoda ze morfinki nie daja - to jest dopiero jazda (kiedy mi dali po operacji nosa i maz sie ze mnie smieje do tej pory bo raz sie smialam a raz ryczalam trzymajac go za reke i szlochajac jak go mocno kocham). to pierwszy wazny krok za Toba, to transfer kiedy jak dobrze pojdzie? wtorek?
                                                  • 2pasik Re: in vitro grudzień 2014 02.01.15, 12:10
                                                    Ooo to tak jak ja. Pewnie nie raz się mijałyśmy w klinice smile rkkrakow robiłaś tą betę?
                                                  • 2pasik Re: in vitro grudzień 2014 02.01.15, 12:12
                                                    Sorki, nie doczytałam. Piękna beta. Gratulacje smile smile smile
                                                  • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 02.01.15, 12:31
                                                    az sie boje dziekowacsmile ale sie strasznie ciesze ze to forum pomoglo mi przez to przejsc do tej pory. sie pewniej czuje bo wiem co dalej na kazdym etapie a tak to czlowiek troche zagubiony - to chyba tez blastusia wspomagalo! ale fajnie ze nam sie razem udalo, dzien po dniusmilesmile moze sie razem urodza!! oh sie rozmarzylam. Kiedy masz USG zaplanowane?
                                                  • ryczacatrzydziecha81 Re: in vitro grudzień 2014 02.01.15, 12:46
                                                    Transfer w poniedzialek podobnowink oby sie tylko komoreczki zaplodnily bo sa tylko dwiesad
                                                  • 2pasik Re: in vitro grudzień 2014 02.01.15, 13:23
                                                    Ja dopiero w poniedziałek będę dzwonić z tym drugim wynikiem bety i dowiem się co i jak dalej. A Ty już dzwoniłaś?
                                                  • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 02.01.15, 13:35
                                                    no dzisiaj mialam konsultacje telefoniczna bo mi tak od razu kazali (wlasciwie to nie wiedzialam co mnie czeka, mialam powiedziane zeby zrobic test w domu i jaki by nie byl wynik to zadzwonic po dalsze instrukcje - kazali jechac na krew i potem sie od razu skonsultowac z lekarzem jak beda wyniki (tutaj po godzinie) wiec wlasciwie na wiekszosc pytan mam juz odpowiedzi. Podobno na I USG mam sie umowic jakos na 14 stycznia, ale stwierdzilam ze jak zobacze wyiki z poniedzialku to zadzwonie jeszcze raz, powierdze czy sa ok i sie dopiero umowiesmile tak sie tylko zastanawiam czy to nie za wczesnie - bedzie 25 dzien po transferze, ale to pewnie tylko ocena gdzie jest pecherzyk
                                                  • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 02.01.15, 14:18
                                                    Rkkrakow - jak będziesz miała szczęście, to możesz nawet serduszko zobaczyć wink
                                                  • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 02.01.15, 14:23
                                                    serio?smile o kurcze...tego to bym sie nie spodziewala. dzieki za info!smile to by mnie zupelnie uspokoilo ....no ale to jeszcze prawie dwa tygodnie. na razie maz zdecydowal sie ugotowac mi zupke warzywna na obiad i zdecydowal ze chwilowo oprocz gotowania (co robil zawsze), do odwolania rowniez on sprzata i prasuje (czyli jak od stymulacji wlasciwiesmile). nie powiem to prasowanie mi bardzo odpowiada bo nie cierpie go strasznie (maz chodzi do pracy w koszulach wiec zawsze tego mam najwiecej) wiec chwilo trwaj, jestes tak pieknasmilesmile
                                                  • ryczacatrzydziecha81 Re: in vitro grudzień 2014 02.01.15, 14:40
                                                    Kurcze... A jak sie nie zaplodni zadnasad
                                                  • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 02.01.15, 14:45
                                                    Rkkrakow - sądząc po twojej becie masz duże szanse. Z tego co wyczytałam na różnych forach, to zależnie od bety czyli w sumie też od czasu i tempa zagnieżdżania się zarodka (zwlaszcza blastocysty) dziewczyny widziały serduszka nawet już w 23 dpt. Więc w 25 przy twojej becie wg mnie masz szansę.
                                                    Ja zaczynałam od słabych wyników bety i podejrzewam, że jeśli serduszko jest to pojawiło się u mnie ok 30 dpt (mam porównanie z dziewczyna która zaczynała od takich wyników jak ja i niedawno urodzila) Sprawdzę w czwartek wink
                                                  • martitulka Re: in vitro grudzień 2014 02.01.15, 14:45
                                                    Ja byłam 19 dpt to widziałam pęcherzyk z pęcherzykiem żółtkowym w środku a jak poszłam w sylwestra czyli był to mój 27 dpt to widziałam juz serduszko i 7 mm człowiekasmile wiec jak najbardziej 25 dpt mozesz zobaczyć serduszko smile ja tego 27 miałam betę prawie 23 tys wiec pewnie będziesz miała podobnie smile gratuluje i pozdrawiam!
                                                  • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 02.01.15, 14:52
                                                    sad u mnie 6 dpt blastusia, beta 0 sad
                                                  • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 02.01.15, 15:09
                                                    Aniu - a nie miałaś robić 9 dpt? 6 dzień to na prawdę wcześnie. Hcg dopiero zaczyna się wydzielac.
                                                  • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 02.01.15, 15:19
                                                    Miałam zrobić w 9 ale nie wytrzymałam. Jak na blastocyste to powinno być cokolwiek, a tu zero. Szkoda. Chyba już dalej nie chce walczyć.
                                                  • 00frezja00 Re: in vitro grudzień 2014 02.01.15, 14:59
                                                    rkkrakow - gratuluje ci . Wlasnie przewertowalam trochę to forum i ucieszyłam sie bo ja tez podobnie jak ty miałam transfer 20 grudnia , podano mi 2 blastocysty 2AA i 1BB. Beta po 10 dpt 179 więc OK , kreska ciemnieje , czuje sie dobrze. Trochę mnie brzuch pobolewa, tez mam wysoki progesteron - powyżej 100 (10 dpt), mam pytanie jakie masz dawki luteiny ? Bo ja brałam do tej pory lutinus 100 3 razy dziennie ale mi sie kończy , a mam jeszcze spory zapas luteiny , tylko nie wiem jak dawkowac . Na wizyte wybieram sie najwcześniej za tydzień więc znowu czekanie . Pozdrawiam i gratuluje smile
                                                  • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 02.01.15, 15:27
                                                    ryczacatrzydziecha - mam przeczucie ze bedzie minimum jeden zarodeczeksmile na razie sie nie przejmuj, na pewno sa pod dobra opieka!
                                                    ania2622 - tez uwazam ze troche wczesnie ta Twoja beta, 6 dzien to chyba nie slyszalam jeszcze na forum zeby ktos juz test robil...chociaz 0 to troche przygnebiajace, ale moim zdaniem na razie sie nie nakrecaj i spokojnie zaczekaj do 10 dnia....a nuz bedzie w porzadku, zwlaszcza jesli mialas wczesniaczka
                                                    martitulka, makatka - dzieki za wszystkie informacje, bede czekac z niecierpliwoscia w takim raziesmile makatka daj znac w czwartek co uslyszalas! (bo to rozumiem nie tylko obraz ale i fonia czy zle mysle??)smilesmile
                                                    frezja super wiadomoscismile mnie przez ostatnie dwa dni bolal brzuch tak trcohe jak na okres albo biegunke i sie nawet troche martwilam, ale lekarka mi powiedziala ze to moze byc z przekrwienia wszystkiego wiec to chyba dobry znak u Ciebie tez. Jesli chodzi o progresteron ja mialam 2 dziennie luteine 100 dopochwowo (wydali mi w aptece zamiast lutinusa) czyli rano i wiczroem po jednej a do tego 2 podjezykowe 50 mg (czyli w sumie 100 na raz) tak miedzy tymi dopoch. czyli ok 14-15 u mnie wychodzilo. teraz mam brac po jedenj podjezykowej 3 razy dziennie, ale specjalnie obnizaja dawke...ciekawe jak mi spadnie progesteron po tym, chociaz mysle ze z 800 to ma jeszcze zapas zeby nie byc za malysmile aha, jakbys potrzebowala te dopochwowe to mam chyba ze 20 tabletek tej luteiny 100..wyglada na to ze sie nie przydadza chwilowo. troche inaczej sie dawkuje dopochwowo i podjezykowo (te dopochowe ponoc uzyskuja wyzsze stezenie w macicy) wiec ja bym zadzwonila nie czekajac na wizyte sie skonsultowac. zawsze musza Ci poradzic i w razei czego wypisac recepte do odbioru poza wizyta.
                                                  • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 02.01.15, 15:43
                                                    rkkrakow - z tą fonią to niekoniecznie. Na tym etapie lekarze nie chcą raczej narażać zarodka na dodatkowe wrażenia, bo podobno te fale wydzielane przy włączeniu dźwięku nie są za dobre.
                                                    00frezja00 - gratuluje smile kojarzę twój nick z jakichś starych wątków, więc podejrzewam, że walka też trwała jakiś czas. Chyba jesteś z zagranicy? Co do dawkowania, to myślę, że jeśli jest stosowanie dopochwowe, to i Lutinus i Luteina działają tak samo i dawkuje się też tak samo. Podjęzykowa faktycznie działa trochę inaczej. Ale jak najbardziej polecam telefon do kliniki smile
                                                    ryczącatrzydziecha - przynajmniej 1 musi być! Wiem jaki to stres, ale spróbuj myśleć pozytywnie. Do jutra już niedaleko.
                                                  • ryczacatrzydziecha81 Re: in vitro grudzień 2014 02.01.15, 18:07
                                                    Ale strach ze tylko 2 komorki jest ogromny!
                                                  • ryczacatrzydziecha81 Re: in vitro grudzień 2014 03.01.15, 09:57
                                                    2pasik jak to bylo u Ciebie po pynkcji? Kiedy dzwonili z kliniki? A moze sama dzwonilas i pytalas?
                                                  • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 03.01.15, 10:46
                                                    Dziewczyny jaki musi być odstęp czasowy do następnej procedury w Rządowym?
                                                  • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 03.01.15, 11:12
                                                    Aniu - jeśli chodzi o względy medyczne to najczęściej kliniki zalecają 3 cykle przerwy między stymulacjami jeśli nie ma się mrozakow. Niektóre kliniki pozwalają szybciej. Inne z kolei mają jakieś swoje kolejki i mimo, że pod względem medycznym juz można, to i tak każą dużo dłużej czekać...
                                                  • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 03.01.15, 11:50
                                                    ania a powtarzasz test dzisiaj/w poniedzialek? czy juz powtorzylas? przykro mi kochana...potwierdzam slowa makatki ze te 3 msc trzeba odczekac, z tego co slyszalam m.in ze wzgledu na watrobe i powiekszone jajniki po kazdej stymulacji (wracaj do siebie przez 2 cykle okolo). dobrze ze planujesz dalsza walke jakby co!
                                                  • 2pasik Re: in vitro grudzień 2014 03.01.15, 11:01
                                                    Moja punkcja to długa historia. Ogólnie pobrali mi 8 komórek i miałam mieć transfer po dwóch dniach. Ale wylądowałam w szpitalu bo w czasie punkcji doszło do podrażnienia otrzewnej i zaczął mi się zbierać płyn w brzuchu. Ból nie do zniesienia. Przez cztery dni leżała w szpitalu pod kroplówkami przeciwbólowymi. W między czasie zadzwonił do mnie z kliniki chyba po dwóch dniach że udało się zaplodnić 6 komórek Ale transfer mi przesunięto że względu na to zapalenie. Ogólnie parę dni zaciętych z życiorysu z których niewiele pamiętam.
                                                  • 2pasik Re: in vitro grudzień 2014 03.01.15, 11:03
                                                    Możesz spróbować zadzwonić, nie zaszkodzi przecież. Przynajmniej w razie czego powiedzą Ci że masz poczekać na info
                                                  • ryczacatrzydziecha81 Re: in vitro grudzień 2014 03.01.15, 11:10
                                                    O matko! Wspolczuje Ci 2pasiksad okropna historia!
                                                    Ja poczekam do 15. Jak sami nie zadzwonia do tej godziny to wtedy bede dzwonic. W sumie powinni zadzwonic bo planowana punkcje mam w poniedzialek
                                                  • ryczacatrzydziecha81 Re: in vitro grudzień 2014 03.01.15, 11:10
                                                    Nie punkcje tylko transfer mialo byc
                                                  • 2pasik Re: in vitro grudzień 2014 03.01.15, 11:15
                                                    Na pewno dzwonią bo muszą Ci podać godzinę transferu.
                                                  • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 03.01.15, 11:48
                                                    o kurcze 2pasik ale mialas przeboje....tym bardziej gratuluje ze sie udalosmile
                                                    u mniej dzwonili dzielnie dzien po punkcji, powiedzieli godziny w ktorych beda dzwonic (juz nie pamietam ale cos 12-14), a ze mialam spotkanie w pracy a wzielam ze soba nie te komorke, na ktora dzwonili (reczywiscie w obiecanych godzinach) to dodzwonili sie ostatecznie do meza z informacja co i jak. Takze bylam pod wrazeniem ze nie zarzucili tematu i dotrzymuja slowa.
    • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 03.01.15, 11:15
      Hej dziewczyny gratuluję pozytywnych bet 😊mi się nie udało niemam mrozakow mam pytanie czy któraś z was leczy się w Katowicach?
      • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 03.01.15, 11:19
        Szukam dobrej kliniki by podejść jeszcze raz ...
        • ryczacatrzydziecha81 Re: in vitro grudzień 2014 03.01.15, 11:27
          Ja lecze sie w Gyncentrum
          • ryczacatrzydziecha81 Re: in vitro grudzień 2014 03.01.15, 12:42
            1 komorka zdegenerowala a jedna zaplodnili. Zaczela sie dzielic wiec embriolog stwierdzil ze moga mnie zsprosic na transfer w poniedzialek na 11:20. Ciekawe dlaczego zdegenerowala? Slyszalyscie moze o takim przypadku? Cos jest nie tak z komorkami czy co? Hmmm
            • martka35 Re: in vitro grudzień 2014 03.01.15, 13:25
              Tutaj jesteście smile)))
              Makatko jak dobrze Cię słyszeć kiss

              Aniu ku przestrodze: ja miałam stymulację kolejną po jednym cyklu. Udana i nawet była ciąża. Ale kolejna stymulacja tak szybko wykończył mi jajnik. Nie dość ze poroniłam to mam stan zapalny jajnika i jajowodu. Na razie się leczę przez kolejne dwa miesiące i jak nie uda się opanować to wszystko mi wytną. Od czekaj 3 pełne cykle I najlepiej na antkach aby wyciszyć jajniki. Szybko nie oznacza dobrze. Trzymam kciuki kiss
              • ariana83 Re: in vitro grudzień 2014 03.01.15, 13:30
                Cześć dziewczyny! Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku! smile a przede wszystkim spełnienia tego najważniejszego marzenia! smile
                Ja melduje, ze wszystko poszło sprawnie i bez stresu i transfer wstępnie zaplanowany we wtorek smile
              • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 03.01.15, 14:23
                Dzięki dziewczyny za info. Sił mi już brakuje do tego wszystkiego. W poniedziałek powtórzę betę ale to raczej nic nie zmieni. Makatko przykro mi. Ja też musiałam poronić dwa razy bo dzieciątko przestało się rozwijać. Wiem co czujesz sad zostały mi jeszcze dwa podejścia z rządowego. Może kiedyś się uda, chociaż przez te porażki tracę nadzieję.
                • monruper Re: in vitro grudzień 2014 03.01.15, 15:20
                  Nie pisałam w tym wątku, ale się wtrącę. Ania nie pomyliłaś osób? pisząc do Makatki, aż mnie zmroziło, że coś się stało. Uffffffff
                  Ryczącatrzydziecha zdegenerowana komórka to taka co się "rozleciała". Miałam podobnie, chyba ze 3 komórki. W klinice nikt nie wyjaśniał. W sumie nie wiem dlaczego, gdzieś czytałam, że bardzo wiele zależy od embriologów i ich obchodzenia się z komórkami. Masz tą właściwą i na nią musisz liczyć.
                  Gratuluję pozytywnych bet, życzę zdrowych uśmiechniętych dzieciaczków smile
                  • ania2622 Re: in vitro grudzień 2014 03.01.15, 15:37
                    Sorki Martka miało być. Czeski błąd.
                  • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 03.01.15, 15:39
                    Monruper kiss na razie wszystko ok na szczęście. Oby do czwartku!
                    • martka35 Re: in vitro grudzień 2014 03.01.15, 15:44
                      Makatka nie ma innej opcji smile))))))))
                      • malaczarna5550 Re: in vitro grudzień 2014 03.01.15, 16:23
                        dziewczyny mam jeszcze pytanie, zrobiłam dzisiaj bete 343 ale progesteron 19.44 nie jest zbyt niski? dzisiaj jest 14dpt jak było u was
                        • martka35 Re: in vitro grudzień 2014 03.01.15, 16:29
                          Ja miałam gdzieś w granicach 60 ale dawki luteiny jak dla konia brałam. Dobrze by było gdybyś miała gdzieś w granicach 25. Ile teraz bierzesz?
                          • malaczarna5550 Re: in vitro grudzień 2014 03.01.15, 16:40
                            biore 3x1 dopoch 100mg
                            • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 03.01.15, 16:47
                              Skontaktuj się z klinika. Przy twoich dawkach powinni ci może zwiększyć?
                            • martka35 Re: in vitro grudzień 2014 03.01.15, 16:48
                              Ja bym zwiększyła na 3x200. Wchłonie się tylko tyle ile organizm będzie potrzebował.
                              • malaczarna5550 Re: in vitro grudzień 2014 03.01.15, 16:57
                                zadzwoniłam do kliniki i kazał brac takie dawki jak do tej pory i czekać do wizyty. Czasem załuje ze ze nie zdecydowałam sie na klinike w warszawie byłoby na miejscu to wymysliłam sobie białystok
                        • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 03.01.15, 16:42
                          Malaczarna - możemy sobie podać rękę wink ja miałam 14dpt 22, a 18dpt 15,29. Mimo to i mimo, że miałam plamienia lekarz nie zmienił leków, bo powiedział ze i tak dużo biorę tzn. 3x200 utrogestanu i 3x1 duphaston. Po 2 tyg plamienia ustały i piersi z powrotem stały się wrażliwe stąd wnioskuję, że może podskoczył ten progesteron. Badanie robie w środę przed wizytą to sprawdzę. Jeśli bierzesz duphaston to on podobno nie jest wykrywany w badaniach jako syntetyk, wiec to co wychodzi w wyniku jest tylko z natury i z luteiny, a duphaston działa dodatkowo
                          • malaczarna5550 Re: in vitro grudzień 2014 03.01.15, 16:50
                            biore tyko luteine i clexane nic wiecej nie mam, duphastonu nigdy nie brałam w poniedziałek mam wizyte moze coś jeszcze wymyśli
                            • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 03.01.15, 16:56
                              A to dobrze, że masz wizytę. W takim razie bez obaw. Lekarz na pewno zareaguje jeśli będzie potrzeba
              • bluerose07 Re: in vitro grudzień 2014 03.01.15, 23:55
                Cześć. Regularnie czytam Wasze forum, ale dopiero teraz odważyłam się napisać. Czy któraś z Was zna sie na becie? Czy wysoka beta swiadczy o ciazy mnogiej?
                • monruper Re: in vitro grudzień 2014 04.01.15, 00:09
                  to zalezy, o jak dużej myślisz ?
                  • bluerose07 Re: in vitro grudzień 2014 04.01.15, 09:37
                    w11dpt beta ok 400. blizniaki czy jest szansa na jena dzidzie? jak myslicie?
                    • monruper Re: in vitro grudzień 2014 04.01.15, 10:11
                      Jest szansa, super beta.
                    • kalina_lin Re: in vitro grudzień 2014 08.01.15, 15:36
                      A transfer był zarodka 3 dniowego, czy 5 dniowego? Bo to ma duży wpływ na wysokość bety na początku.
    • molly-84 Re: in vitro grudzień 2014 03.01.15, 17:21
      Czesc Dziewczyny. Czy ma moze komus Prolutex? Mam transfer we Wtorek i pilnie potrzebuje te zastrzyki, a niestety na chwile obecna Prolutex nie jest dostepny w Polscesad
      • gocha770 Re: in vitro grudzień 2014 04.01.15, 17:47
        molly nie pomogę sad ale kliniki nie mają? powinny mieć takie leki jakich używają w leczeniu !
        jeśli idzie o wysoką bete to mogą to być blizniaki a nie muszą , koleżanka w 11dpt blasy miała ponad 300 i jest 1 dzidzia a inna w 8 dpt świeżaczka miała betę zaledwie 9 i ma już 7 miesięczne bliżniaki ! co by nie było grunt że jest i rośnie, powodzenia i gratulację !!! smile
        • martitulka Re: in vitro grudzień 2014 04.01.15, 21:25
          Wysoka beta nie musi wskazywać na bliźniaki smile ja w 14dpt miałam betę 942,5 i ciaza pojedyncza smile
        • 2pasik Re: in vitro grudzień 2014 04.01.15, 21:25
          Rkkrakow jak tam samopoczucie?
          • bluerose07 Re: in vitro grudzień 2014 04.01.15, 22:34
            dzieki dziewczyny!
          • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 05.01.15, 10:50
            a dziekuje coraz lepiejsmile wlasnie odebralam wyniki krwi z dzisiaj i beta od piatku wzrosla z 658 na 1729smilesmilesmilesmile niestety wzrosl mi takze progesteron z 880 na 938 wiec wzdecia stale na poziomie 4go msc i znowu bede miec konsultacje telefoniczna co z tym fantem zrobic...i spytam o jednostki tym razemsmile chyab zupelnie leki odstawie bo przy takim poziomie to nei wiem czy ma sens cokolwiek brac...
            a jak u Ciebie??? tez dizsiaj mialas odbierac dodatkowe wyniki o ile dobrze kojarze i mi sie nie pomerdalo z tego szczesciasmile
            • 2pasik Re: in vitro grudzień 2014 05.01.15, 11:26
              No dokładnie dzisiaj odbieram te wyniki bety która robiłam 14dpt. Głupio to u nas jest zorganizowane bo wyniki są dopiero na drugi dzień, a ja robiłam w piątek no i przez to że weekend to wyniki dopiero dziś. Jedno mnie niepokoi bo przez cały czas boli mnie pieszych jak przed @. No zobaczymy. Mam nadzieję że będę dziś mała powodu do radości smile I Ciebie super beta, kiedy masz usg? 14 o ile dobrze pamiętam no nie?
              • 2pasik Re: in vitro grudzień 2014 05.01.15, 11:32
                Miało być boli mnie brzuch smile smile
              • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 05.01.15, 11:51
                tak, USG 14go...jeszcze tyle czasu!!! ale do testu wytrzymalam to teraz tez sie jakos ogarne i nie bede kombinowacsmile Daj znac jak te wyniki jak tylko bedziesz miec w lapce. Co do brzucha to sie nie przejmuj - poodbno taki jest jeden z objawow i to normalne (mnie tez tak zreszta pobolewalo i juz myslalam ze po ptakach) - lekarka mi powiedziala ze macica jest przekrwiona i tak to mozna czuc, a to ze jest przekrwiona to jest dobrym objawem a nie zlym bo sie maluch zadomawia wlasciwie. Wiec glowa do gory. Co do mojego progesteronu to w jednostakcj nmol/l , ale w tych drugich po przeliczeniu (ng/ml) i tak jest wysoki (290), ale wlasnie mi doktor potwierdzila przez telefon ze to na pewno maleznstwu nie zaszkodzi, wrecz przeciwnie. jeszcze zmniejszyla dawke leku i powiedzial ze niestety z ta minimalna juz sie musze przemeczy do konca I trymestru niezaleznie od poziomu progesteronu..moze jeszcze zmieni zdanie przy USG...bo co nie czytam to nikt takiego poziomu nie mial...chyba az zaloze watek na ten temat. tylko te wzdecia cholerne....wygladam na 4ty msc i ciezko mi sie ubracsad sie nie spodziewalam takiego balonika tak szybko..
                • 2pasik Re: in vitro grudzień 2014 05.01.15, 12:02
                  No przyzwyczajaj się do balonika bo nawet się nie zorientujesz a będzie jeszcze większy smile dam znać jak będę mieć wyniki
                • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 05.01.15, 12:20
                  Rkkrakow - piękny przyrost smile pewnie, że wytrzymasz. Ja też myślałam, ze jajko zniosę, a już tylko 3 dni zostały. Progesteron fakt i tak jest wysoki, ale jednak różnica jest smile tak właśnie myślałam, że masz to w jednostkach nmol, dlatego wogóle o to zapytałam.
                  Rozmawiałam z dziewczyną, która jest u tego samego lekarza co ja i potwierdziła, że na tak wczesnym etapie nie włącza on dźwięku przy oglądaniu serduszka żeby nie denerwować dzieciaczka.
                  • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 05.01.15, 12:33
                    jej 3 dni tylko, dobrze Cismilesmile trzymamy kciuki!!! dzieki za potwierdzenie co do tej fonii, nawet bez dzwieku powinno byc to fajne przezycie! idziesz z mezem? moj akurat ma podroz sluzbowa w tym czasie a nie chce przekladac USG na pozniejsad
                    • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 05.01.15, 12:46
                      Tak, idziemy razem, chybaby mi nie darował smile on pracuje w systemie 24/48, więc też z kalendarzem w ręku ustalałam wizytę w najbliższym terminie, ale "pod niego"
                      • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 05.01.15, 13:02
                        ale Ci dobrze!! z takim wsparciem nie ma bata - musi byc wszystko idealnie!smile eh a moj jest caly tydzien poza miastemsad a w weekend ma zjazd na studiach podypl. wiec nawet sobota odpada i musialabym czekac az do 19go...nie czuje sie gotowa na takie poswiecenie na tym etapiesmile... a w tym tyg byloby z kolei za wczesniesad no ale jak pech to pech. przy transferze byl, ale tak mnie rozsmieszal (norma) ze w koncu pani doktor mu kazala usiasc w kaciku i przestac mnie trzymac za reke na czas najwazniejszej operacji bo mi sie srodek za bardzo trzesie, wiec moze lepiej jak tym razem tez go nie bedziesmile
                        • 2pasik Re: in vitro grudzień 2014 05.01.15, 13:12
                          No odebrałam. 1207 z 14 dpt smile
                          • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 05.01.15, 13:24
                            Wow 2pasik Gratulacje! Ogromny wynik. Bliźniaki?
                            • 2pasik Re: in vitro grudzień 2014 05.01.15, 13:34
                              Zobaczymy. Zaczyna to do mnie pomału docierać smile
                              • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 05.01.15, 13:56
                                cieszymy sie razem z Tobasmilesmile super beta, taki byl sezon przed swietami gdzie spora ilosc dziewczyn miala wynik negatywny...widac skumulowane zyczenia wszystkich na Nowy Rok sie przydaly bo w tej chwili mam wrazenie ze szala sie przechyla w druga strone. Oby tak dalej dla wszystkich! a i jeszcze jedno- wlasnie sie dowiedzialam ze kolezanka, ktora wczesniej 4 razy poronila jest wlasnie w 8 tygodniu!! mam nadzieje ze wszystkie urodzimy szczesliwie w sierpniu/wrzesniu! caluje i sciskam mocnosmile no i potwierdz kiedy USG!
                            • ruda797 Re: in vitro grudzień 2014 05.01.15, 13:36
                              ale dziewczyny szalejecie z wynikami szok.... GRATULUJĘ super
                              Makatko?? czy twój maz budżetówka/mundurówka ??? dziś macie wizyte czy za dwa dni???
                              • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 05.01.15, 15:39
                                Ruda - mundurowy wink czyżbyś znała temat? wink wizyta w czwartek dopiero na19:30, ale mam się nastawiac na ok. godzinny poslizg, wiec wrócę w nocy, bo godzinę ma trwać wizyta+ prawie godzina do domu
                                • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 05.01.15, 16:29
                                  ale jaja dziewczyny, moj tez mundurowywink ale teraz juz nie pracuje zmianowo
                                  • 2pasik Re: in vitro grudzień 2014 05.01.15, 16:52
                                    Ja też mundurowa smile
                                    • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 05.01.15, 20:48
                                      hehe ale jaja, mundurowi gora!smile
                          • bluerose07 Re: in vitro grudzień 2014 05.01.15, 18:32
                            super.
                            2pasik a lekarz kazal powtorzyc Tobie beta w 14 dpt. czy sama robilas. leczysz sie w gyn u dr M?
                            • ruda797 Re: in vitro grudzień 2014 05.01.15, 18:47
                              haha ale jaja.. u nas mundurowo z obustronna... ja i mój emek... pochwalcie się jakie szeregi mudnurow?? u NAS SG i SW
                              • ruda797 Re: in vitro grudzień 2014 05.01.15, 18:48
                                kurcze pisanie z fona jest masakryczne - skladnia i byki
                                • ruda797 Re: in vitro grudzień 2014 05.01.15, 18:50
                                  jeszcze się okaze się znamy wink.. już raz tak miałam ze pisałam na bocku z dziewczyna i okazało się ze jej maz pracuje z moim
                                  • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 05.01.15, 19:14
                                    Ruda- SP wink ja kiedyś na innym forum jeszcze dotyczącym "naturalnych" starań spotkałam sie z dziewczyną z mojej firmy wink
                                    • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 05.01.15, 20:49
                                      u mnie zwykla policja. ale za to w stopniu inspektora od niedawnasmile
                            • 2pasik Re: in vitro grudzień 2014 05.01.15, 19:16
                              Ja ogólnie od samego początku miałam powiedziane że najlepiej bhcg zrobić 14. Nie wytrzymałam i zrobiłam 11 a 14 powtórzyłam. Tak, u dr mercika
                              • bluerose07 Re: in vitro grudzień 2014 05.01.15, 19:59
                                2 pasik a dobrze pamiętam, ze miałaś criotransefer z dwóch blastocyst? Przepraszam, ze tak pytam, ale mam wizytę dopiero w pt i strasznie się denerwuje. Mi lekarz (ten samsmile) nic nie mówił o becie, położna po transferze powiedziała, ze robić bete w 11dpt. Jak ostatnio pytałam lekarza czy powtarzać stwierdził, że nie. A Ty pokazywałaś lekarzowi bete w 11dpt?
                                Jakie masz leki i jak dawkujesz po transferze, miałaś ostatnio zmniejszenie dawek?


                                Moja historia.
                                blisko 5 lat staran sad 2 inseminacje: lipiec 2013 i wrzesien 2013, in vitro październik 2014 nie udane, in vitro gudzien 11dpt beta 385,3smile
                                • 2pasik Re: in vitro grudzień 2014 05.01.15, 20:07
                                  Dokładnie, miałam podane 2 blastocysty. Ja tego 11dpt zrobiłam betę z ciekawości bo już nie mogłam wytrzymać, ale powiedziane miałam żeby zrobić 14dpt. Biorę lutinus 3x2 encorton 1x1,5 tabl. I estrofem 3x1. Dzisiaj kazał mi odstawić fragmin bo brałam 1 zastrzyk dziennie. Na usg mam się zgłosić po 20 dpt
                                  • bluerose07 Re: in vitro grudzień 2014 05.01.15, 20:24
                                    dzieki za odp. Leki takie same jak ja smile To usg na poczatku przyszłego tygodnia? Miałysmy transfer w jednym czasie smile
                                    • 2pasik Re: in vitro grudzień 2014 05.01.15, 21:49
                                      Bluerose a jak beta u Ciebie? Bo chyba gdzieś mi umknęło smile
                                      • bluerose07 Re: in vitro grudzień 2014 05.01.15, 22:00
                                        prawie 400 w 11dpt. Nie musiałam powtarzać w 14dpt- lekarz uznał, ze nie ma takiej potrzeby. A ja chyba żałuje, ze nie zrobiłam sad
                                      • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 05.01.15, 23:58
                                        Dziewczyny czy któraś się leczy w katowicach w gyncentrum lub invimed?chce zmienić klinikę i wizytę mam w obydwu klinikach w środę????
                                        • bluerose07 Re: in vitro grudzień 2014 06.01.15, 08:52
                                          80agatka ja jestem w gyn i jestem zadowolona. Moja cudowna pani dr gin kierowała mnie do gyn lub invimedu. Wybraliśmy z mężem gyn i nie żałujesmile W rejestracji pani się zapytała jakiego lekarza wybieramy, ale po sek się zorientowała, ze pani dr ma urlop. Tak ze ślepy los zadecydował za nas i trafiliśmy do pana doktora M z czego bardzo jesteśmy zadowoleni. Warto. A ponadto w gyn bardzo mi się podoba to, że szanują człowieka, podchodzą indywidualnie do każdego ( nie wiem jak jest w invimedzie). Jak masz wyznaczona godzinę to wchodzisz o tej godzinie może z kilkuminutowym opóźnieniem a nie tak jak np w Krakowie do gabinetu wchodziłam 3godz po omówionej godzinie. Powodzenia. Napisz co zdecydowałaś.
                                          • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 07.01.15, 23:06
                                            Bluerose07 jeśli mogę spytać w Krakowie w jakiej klinice byłaś?ja podejeme decyzję we wtorek mam w dwóch klinikach wizyty ...
                                            • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 08.01.15, 12:20
                                              a to juz mialas wizyty wczoraj czy przelozylas? jakie wrazenia? ja osobiscie unikalabym invimedu, ale to troche moje skrzywienie po tym warszawskim. W krakowie moze byc zupelnie inaczej bo to w koncu najbardziej od lekarzy zalezy....martwi mnie tylko troche fakt ze invimed i medicover maja jednego wlasciciela. Byc moze nie ma to wplywu na leczenie ale jednak medicover oprocz dobrego sprzetu diagnostycznego i szybkiego dostepu do lekarzy jakos nie przyciaga specjalistow wyoskiej klasy...ale tak naprawde o klinikach w krowie wiem nic wiec tak sobie troche gdybam
                                            • bluerose07 Re: in vitro grudzień 2014 08.01.15, 21:53
                                              agatko byłam w parensie, ale to tylko jedna wizyta. Pan dr skutecznie umiał zniechęcić.
                                              • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 09.01.15, 09:05
                                                Bluerose07 ja żałuję że tyle czasu zmarnowałam a u jakiego lekarza byłaś ??i gdzie się teraz leczysz bo ja szukam nowej kliniki....
                                                • bluerose07 Re: in vitro grudzień 2014 09.01.15, 10:55
                                                  80agata byłam u dr JP (Ty chyba do niego chodziłaś?). Wiem, że ma dobre opinie, ale powiedzmy delikatnie mojego zaufania nie wzbudził a dla mnie to jest bardzo ważne. No cóż...
                                                  Pisałam już Tobie kiedyś gdzie się leczę (albo nie leczę bo u nas wszystko ok, nie stwierdzono nieprawidłowości po prostu niepłodność idiopatyczna). Teraz jestem w Gyncentrum i jesteśmy z mężem zadowoleni u pana doktora DM.
                                                  • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 09.01.15, 16:07
                                                    Bluerose07 u nas tez nic nie stwierdzono wszystko ok
                                                  • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 09.01.15, 16:15
                                                    eh u mnie tez idiopatyczna...a przez 3 lata nicsad
                                        • olkainatala Re: in vitro grudzień 2014 26.01.15, 15:13
                                          80agatka napisz, jak wypadła wizyta w gyncentrum, jestem ciekawa - też się zapisałam na leczenie do doktor Anny Piekarz-Adamczyk, podobno bardzo dobra specjalistka.
                                          • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 29.01.15, 14:59
                                            hej ja jednak wybrałam invimed w katowicach ....
            • bluerose07 Re: in vitro grudzień 2014 05.01.15, 18:29
              GRATULACJE KOCHANA! 3-mam kciukismile
            • effka29.04 Re: in vitro grudzień 2014 05.01.15, 19:03
              gratulacje, dobrze pamietam ze jestes w inwimedzie??? w Wawrszawie??
      • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 07.01.15, 22:23
        alez tu u nas cicho..grudzien sie co prawda skonczyl ale mam nadzieje ze wszystkie kobitki z forum i ich maluchy czuja sie dobrze!smile jak sie macie? cos nowego sie zadzialo? dawajcie znac. Jedno mnie martwi, byla dosc aktywna na tym forum lilith186 swego czasu...ale juz sie nie odezwala po kilku dniach po transferze (miala trcohe wczesniej niz ja)...kojarzycie czy jest na jakimkowliek innym watku? nie zlapalam jej dotad i sie martwiesad a poza tym u mnie wzdecia i oczekiwanie usg..nudy samesmile a w pracy mi sie chce na przemian siusiu, jesc i spac.
        • 2pasik Re: in vitro grudzień 2014 07.01.15, 23:15
          No faktycznie jakoś ucichło smile Rkkrakow objawy jak najbardziej na miejscu. Kiedy masz to usg?
          • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 07.01.15, 23:21
            14go..czyli caly tydzien jeszcze. a Ty??
            • 2pasik Re: in vitro grudzień 2014 07.01.15, 23:39
              Ja idę w poniedziałek, to będzie 24dpt. Boję się strasznie :-\
              • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 08.01.15, 08:17
                ale masz fajnie, juz poniedzialek! na pewno zobaczysz min. 12 mm szczesciasmilesmile ale rozumiem bo sie sama tez stresuje co to tam bedzie. Bede trzymac kciuki!!
                • gocha770 Re: in vitro grudzień 2014 08.01.15, 11:38
                  trzymam za was kciuki dziewczyny smile
                  • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 08.01.15, 11:56
                    a jak tam u Ciebie kochana? robisz cos z tymi miesniakami czy czekasz na transfer mrozaka/ow?
                    • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 08.01.15, 12:11
                      Kciuki dziewczyny😊
                      • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 08.01.15, 15:30
                        Monika1699-to ja sonic tylko ze id innym nickiem no niestety nie udalo sie ale juz niechce ego rozdrapywac bo swoje wyplakalam a zielone swiatlo mam juz podkoniec stycznia ale najwczesniej zaczne marzec...aco u ciebie?
                    • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 08.01.15, 16:51
                      Rkkrakow a gdzie się leczysz i leczylas ?przełożyłam wizytę na wtorek ...
                      • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 08.01.15, 19:18
                        no ja w warszawie. Zaczelam na samym poczatku w invimedzie wlasnie bo jako abonent medicover mam tam znizki wiec wybor na poczatku wydawal sie idealny, potem jednak przerzucilam sie na szpital na Karowej (wysokospecjalistyczny, mialam tam znajoma po prostu i jakos dawalo rade umawiac wizyty na NFZ, zrobic laparoskopie itd w bardzo rozsadnych terminach), no ale jak sie okazalo ze jednak zostaje in vitro to do invimedu nie mialam zamiaru wracac (zniechecili mnie skutecznie), wiec po przewertowaniu statystyk, przeszlam do novum i mam tu szczera nadzieje zakonczyc to kilkuletnie leczeniesmile
                        • pudelek09 Re: in vitro grudzień 2014 08.01.15, 21:24
                          ja ide jutro na pierwsze usg po transferze-równo 5tygodni!trzymajcie kciuki!
                          • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 08.01.15, 21:30
                            no to dawaj znacsmile pecherzyk powinno juz byc widac znakomicie. Mam nadzieje ze i cos wiecej sie obejrzy!! trzymam mocno mocno kciuki!!! wierze ze wszystkie zobaczymy w ciagu najblizszego tygodnia same mile obrazy na USG!
                          • bluerose07 Re: in vitro grudzień 2014 08.01.15, 21:55
                            pudelek09 mogę zapytać gdzie się leczysz? 5 tyg to cyba strasznie długo lekarz Cie przetrzymał? Ja prawie 3 tyg po transferze mam pierwsze usg i strasznie sie boje. Niestety stres mnie zzera. Jak wytrzymałaś az 5 tyg?
                          • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 09.01.15, 08:56
                            Pudelek - czekamy na wieści smile 5 tyg, czyli 35dpt, to na pewno już serduszko będzie.
                            Ja byłam na wizycie wczoraj w 38dpt. Było serduszko, Maluch 14mm z mikro rączkami i nóżkami. Lekarz powiedział, że nawet się już poruszył, ale ja nie zauważyłam smile
                            • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 09.01.15, 09:56
                              aaaaaaaaaa!smilesmile makatka super!!! ale sie pewnie cieszyszsmilesmilesmile a my razem z Toba!!! 14 mm to kawal maluchasmile jeszcze troche i plec zobaczyszsmile dobrze ze dalas znac, mniej sie bede denerwowac przed przyszlym tyg dzieki tak pozytywnym fluidom. Ja ide grzecznie 25dpt jak doktor zalecil czyli 3,5 tyg. Mam nadzieje ze bedzie widac cos wiecej niz sam pecherzyk, w koncu to bedzie juz ponoc poczatek 7 tygodnia ciazysmile czytalam dodatkowo i rzeczywiscie serduszko powinno byc widoczne kiedy beta jest powyzej 10 tys, a tak jak przyrastala to powinno byc w dniu usg ok 14 tys min. zobaczymy
                              • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 09.01.15, 10:04
                                Rkkrakow - a betę masz jeszcze zrobić? trochę to bez sensu , ale np mój lekarz mi kazał i przed wizytą czyli w 37dpt miałam 60421. Pamiętaj, ze od około 1000 beta przyrasta wolniej niż 2x co 48h. Może to być 2x co 72 lub nawet 96h. Naprawdę liczę, że zobaczysz serduszko, ale gdyby tak się nie stało, to jeszcze się nie stresuj. Powodzenia! smile
                                • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 09.01.15, 10:48
                                  mam tez zrobic beta przed wizyta jak Ty (i jeszcze do tego progesteron), moze jest w tym sens - lekarz chce zobaczyc wszystkie wyniki na raz zeby ocenic przebieg. Jednoczesnie mi doktor powiedziala ze nia ma sensu robic juz bety w miedzyczasie, bo na razie jest ok, to i tak trzeba bedzie zaczekac do USG, no chyba ze zaczne plamic czy cos. Ale przy moim ogromnym poziomie progesteronu plamienie nie wchodzi chwilowo w gre jak sadzesmile sie nie moge doczkeac na to usg znacznie bardziej niz na pierwszy test ciazowysmile to chyba mi ta iskierka szczescia sie juz zapalila i sie strasznie stresuje ze cos mogloby byc nie tak i zgasnie...
                                  • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 09.01.15, 11:03
                                    Rkkrakow - progesteron też robiłam. Ja z kolei mam bardzo niski, ale wg lekarza wystarczający. Przy kolejnej wizycie chce mi nawet odjąć trochę tabletek, czego się obawiam.
                                    Masz rację - im później tym stres większy, bo i ewentualna strata byłaby bardziej traumatyczna
                            • bluerose07 Re: in vitro grudzień 2014 09.01.15, 10:56
                              mega sie ciesze Kochana gratulacje!
    • 80agatka Re: in vitro grudzień 2014 09.01.15, 10:55
      Gratuluję wam dziewczyny😉
      • pudelek09 Re: in vitro grudzień 2014 09.01.15, 16:03

        Lecze się w invimedzie Wroclaw u najlepszego dr.Gizlera.
        Ja liczyłam równo 5tyg od transferu a lekarz pow 7tydz,bo liczy się od miesiączki!wiec chociaż 2tyg do przodu! Maluszek ma 12mm i słyszałam bicie serduszka!
        • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 09.01.15, 16:17
          jejciusmilesmile slyszalas?? bylo z dzwiekiem?? ale supersmilesmilesmilesmile 12 mm to bardzo sporo, no tak w 7 tyg jestes jesli chodzi o oficjalny kalendarz ciazy. to ile to bylo dni po transferze? czyli jedna zdrowa dzidzia w srodku? ale czadowo. sciskam mocno i gratuluje!smile
        • bluerose07 Re: in vitro grudzień 2014 09.01.15, 16:58
          GRATULACJE!!!!! Ale musisz być szczęśliwa. Jejku extra!! Takie przeżycie. No no 12 mm to już coś. Jeszcze raz gratuluję i 3-mam dalej kciukismile
    • bibi393 Re: in vitro grudzień 2014 09.01.15, 18:44
      Dziewczyny jeśli któraś potrzebowałaby utrogestan zostało mi 1 opakowanie, mogę odsprzedać, a jeśli trzeba by wiecej a macie recepty mogę wykupić w Czechach.
      milusiaw@gazeta.pl
      • pudelek09 Re: in vitro grudzień 2014 09.01.15, 20:12
        dzięki,pewnie ze słyszałam serduszko!
        transfer miałam 5grudnia,czyli równo 5tyg temu
        • 2pasik Re: in vitro grudzień 2014 09.01.15, 23:17
          Ale super smile smile smile cieszymy się tutaj wszyscy razem z Tobą. To na pewno cudowne uczucie. Podnosi mnie to na duchu bo podobnie jak rkkrakow czekam na pierwsze usg. Fajnie czytać takie dobre wiadomości smile
          • pudelek09 Re: in vitro grudzień 2014 10.01.15, 10:27
            to zycze Wam wszystkim takich cudownych widokow na monitorach usg i glosu bijącego serduszka maluszka/ów!
            Teraz mam za 2tyg zglosic się już do swojego lekarza ,który bdz prowadzil ciaze.
            • kasia851229 Re: in vitro grudzień 2014 10.01.15, 13:36
              witajcie, pierwszy raz jestem na takim forum ... jestem w trakcie stymulacji i za około 2 tygodnie mam mieć 1 biopsje komórek jajowych, której strasznie się boje. możecie mi opisać jak to było u Was ? jak się czułyście po ?

              pozdrawiam
              • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 10.01.15, 16:00
                hej, przede wszystkim nie ma sie czego bac, jak widzisz tutaj same pozytywne rezultatysmile punkcja to naprawde pikus - nie ma sie czego bacsmile gdzie sie leczysz?
                • pudelek09 Re: in vitro grudzień 2014 10.01.15, 21:17
                  przecież to w krótkiej narkozie,potem może pobolewać brzuch,ale można ratować się no-spa,paracetamolem,ale do przezycia,przynajmniej u mnie tak było
                  Mysl ze to tylko kolejny wielki krok do dzidziuni,potem transfer,12 dni czekania(najdłuższego chyba w zyciu) i myślisz pozytywnie...wysoka beta...
                  • bluerose07 Re: in vitro grudzień 2014 10.01.15, 22:58
                    dziewczyny czy od dnia transferu jesteście na L4? A jeśli tak to same poprosiłyście czy lekarz zasugerował?
                    • barbarita38 Re: in vitro grudzień 2014 10.01.15, 23:37
                      Raczej jak sama nie poprosisz to nie daja, ja w okresie punkcji miałam zwolnienie z invicty na 4 dni a potem bralam od ogólnego lekarza

                      • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 10.01.15, 23:45
                        na punkcje mialam jeden dzien zwolnienia bo to jednak troche trwa, chociaz jakby sie uprzec to pol dnia mozna jeszcze wukorzystac (ja sie czulam swietnie w kazdym razie), ale na transfer juz nie, aczkolwiek tak sie zlozylo ze transfer byl w sobote rano a ja na poniedzialek i wtorek mialam dawno zaplanowany urlop a potem juz byly swieta wiec siedzialam w domciu na przedluzonym weekendzie. lekarka jednak sama sugerowala zwolnienie na poniedzialek/wtorek i nawet chciala ten urlop zamieniac na zwolnieniesmile, ale tak ogolnie to chyba bez przesady- druga mi mowila ze nie ma zadnych wskazan medycznych zeby lezec. Teraz normalnie chodze do pracy aczkolwiek jestem senna i rozbita, czuje sie jakby mi IQ spadlo o 50% i do tego wszystkiego trudno mi ukryc ogromne wzdecia wiec zobacze co mi powiedza na USG, chetnia bym chwile odpoczela w domu bo mi dresy na brzuch wtedy nie uciskaja i latwiej sie oddycha (ale u mnie to pewnie wszystko za sprawa naprawde nietypowego poziomu porgesteronu wiec nie sadze zeby ktos mial te same objawy na szczescie!)smile
                      • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 10.01.15, 23:48
                        barbarita kope latsmile co tam u Ciebie?? jak samopoczucie w Nowym Roku??podchodzisz od nowa czy masz przerwe?
                        • barbarita38 Re: in vitro grudzień 2014 10.01.15, 23:56
                          Jade dalej za ciosem teraz mam antyki, po których mam takie nastroje i jak dobrze pójdzie w połowie lutego transfer, musialam podejść od razu kolejny raz, bo czulam ze psychicznie nie zniose tej porażki, tylko dlatego ze dalej dalsze jakoś się trzymaj, ale wątroba mi dokucza, nie mam woreczka żółciowego i ta wątroba musi dużo znieść a antyki i zastrzyki złe na nią wpływają sad
                          • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 12.01.15, 15:16
                            uu no moja tez ledwo zipie, a woreczek niby mam..jeszcze sie tylko chwile przemeczysz mam nadzieje! to w koncu transfer juz za msc i za poltora same dobre wiescismile
                      • kasia851229 Re: in vitro grudzień 2014 11.01.15, 09:39
                        rkkrakow - leczę się w Gdański w invictie.

                        dziękuję za podpowiedzi smile
                        • barbarita38 Re: in vitro grudzień 2014 11.01.15, 22:01
                          Kasia ja tez invicta Gdańsk smile
                          • kasia851229 Re: in vitro grudzień 2014 12.01.15, 07:57
                            barbarita38 a które to Twoje podejście do in vitro ? i jeśli to nie tajemnica wink powiedz u kogo się leczysz ?
                            • barbarita38 Re: in vitro grudzień 2014 12.01.15, 11:42
                              moje teraz drugie, zaczęłam u Sowińskiej dużo dziewczyn jej nie poleca ale mi nawet pasuje, w miedzy czasie byli inni lekarze bo nie zawsze jest wolny termin, ewentualnie jeszcze pasował mi M.Łukaszuk, Olszak robiła pick up ale w tym dniu zasłabła i jest na zwolnieniu cały czas, szkoda bo też fajna lekarz, Zimiński robił transfer też go chwalą, a Ty kasiu na jakim jesteś etapie
                              • barbarita38 Re: in vitro grudzień 2014 12.01.15, 12:00
                                A doczytałam wcześniej że masz pierwszy raz pick up niedługo, ja Ci powiem że szłam na luzie nawet juz chciałam że by zabrali jajeczka bo mi ciężko było, byłam taka szczęśliwa że już niedługo może spełni się moje marzenie , każda z nas chciałaby żeby za 1 razem się udało no ale niestety, teraz już się tak nie nastawiam, i nie brałam weryfikacji telefonicznych bo szkoda kasy dodatkowe 500zł trzeba zapłacić a nic to nie wnosi tylko można doła złapać
                                • martitulka Re: in vitro grudzień 2014 12.01.15, 14:31
                                  Ooo ja tez in victa Gdańsk smile
                                  pudelek jak dobrze pamietam miałaś transfer dzien po mnie bo ja miałam 4 grudnia a Ty 5? Jak dolegliwości ciążowe? Bo ja od dwich tygodni "pawiuje" dzien w dzien...
                                  • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 12.01.15, 15:18
                                    nie strasz!! ja mialam transfer 16 dni po Tobie i jak mi jeszcze nudnosci dojda za chwile to sie chyba zastrzele. ale to znak ze wszystko u Ciebie w porzadku z drugiej strony!!smile jaki mialas puls malucha (tzn FHR) - fetus heart rate)? bo to podobno bardzo wazne jak sie niedawno dowiedzialam
                                    • martitulka Re: in vitro grudzień 2014 12.01.15, 17:55
                                      rkkrakow.... Nie straszę smile ale to chyba najgorsza dolegliwość, na początku same mdłości a pozniej doszły wymioty. Oczywiście z jednej strony sie ciesze ze sa te wymioty bo przecież tego wlasnie chciałam smile no ale czekam na II trymestr smile
                                      Jezeli chodzi o fhr to nie wiem niestety... Byłam ostatnio na usg w Polsce w sylwestra było widoczne bijące serduszko ale lekarz mi nic nie powiedział tylko zalecił żeby za około 2 tygodnie zgłosić sie juz do lekarza prowadzącego ciąże. Wiec zamierzam w tym tygodniu sie wybrać to pewnie wiecej sie dowiem. Mieszkam co prawda w Holandii wiec to troche inaczej tu wyglada ale zobaczymysmile
                                      • kasia851229 Re: in vitro grudzień 2014 12.01.15, 21:49
                                        barbarita, tak to moje pierwsze podejście ... straszny stres ... leczę się u dr Szczyptańskiej. nie wiedziałam, że aż kilku lekarzy może być w ten cały proces zaangażowanych
                                        • 2pasik Re: in vitro grudzień 2014 13.01.15, 07:33
                                          Rkkrakow ja już po usg. Spodziewałam się nie wiadomo czego A zobaczyłam tylko pęcherzyk ciążowy. Tylko albo aż smile mój lekarz nie jest urodzonym optymistą i powiedział że będzie mógł nam gratulować za tydzień. Usg mam w przyszły czwartek. Nie wiem czy to dobre wiadomości czy takie sobie w każdym razie czekam dalej i chyba zwariuje. Zastanawiałam się czy nie iść gdzieś prywatnie na usg Ale chyba nie ma sensu. Jakaś taka skołowana jestem :-\
                                          • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 13.01.15, 08:33
                                            hmm no to ze jest pecherzyk to juz jest niezlesmile to dobre wiadomosci bo np wiesz ze jest w prawidlowym miejscusmile supersmile Zobaczysz za tydz. bedzie juz widac znacznei wiecejsmile a jaki masz poziom bety na dzisiaj?? bo slyszalam ze powyzej 10 tys to jednak juz powinno byc cos wiecej widac niz pecherzyk (moze bujda kto wie)
                                            • bluerose07 Re: in vitro grudzień 2014 13.01.15, 09:06
                                              Dziewczyny czy któraś wie na 100% czy w 29dpt jest szansa by usłyszeć serduszko i zobaczyć raczki i nóżki. Czy to nie za wcześnie? Ewentualnie do którego dnia trzeba czekać? Na pierwszym usg zobaczyłam tylko pęcherzyk ciążowy i lekarz kazał się zgłosić 29dpt. Chce już coś więcej zobaczyć. Plizzz pomóżcie
                                              • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 13.01.15, 09:25
                                                hej, no slyszalam ze ponoc mozna i wczesniej jak dobrze pojdzie (w zaleznosci od poziomu bety), ale jak jest w praktyce to ciezko powiedziec. ale sadze ze lekarz kazal Ci przyjsc na drugie USG wlasnie w tym celu wiec bylabym pozytywnie nastwaionasmile
                                                • bluerose07 Re: in vitro grudzień 2014 13.01.15, 09:45
                                                  dzięki!!! ja chyba już świruję z tego wszystkiego. jest radość i niepokój...
                                            • 2pasik Re: in vitro grudzień 2014 13.01.15, 11:24
                                              No wiesz co, ja nie robiłam bety przed wizytą bo powiedzieli mi że nie ma takiej potrzeby.Wczoraj pobrali mi krew po badaniu.Nie no myślę że jest dobrze, po prostu nastawiłam się że zobaczę serdunio smile Ale zwariuje na bank do tego przyszłego czwartku wink
                                              • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 13.01.15, 11:45
                                                2pasik, bluerose - dobrze Was rozumiemsmile ja mam pierwsze USG jutro i sie normalnie nie moge doczekac oc tez tam bedzie widac i czy wszystko w porzadku. ale mi kazali zbadac beta i progesteron przed wizyta i wlasnie kombinuje czy isc dzisiaj czy jutro rano. Jakbym poszla dzisiaj to chociaz wyniki bym miala juz dzisiaj ale chyba nie bede przesadzac i pojde na wszystko jutro spokojniesmile
                                                • martitulka Re: in vitro grudzień 2014 13.01.15, 13:54
                                                  Dziewczyny nie denerwujcie sie!! smile Co ma byc to bedzie trzeba byc po prostu dobrej mysli smile
                                                  Ja bym badania zrobiła jednak w dniu wizyty... Będę najrzetelniejsze.
                                                  A jezeli chodzi o usg to wszystko po kolei...smile najpierw pęcherzyk (beta ok 1000) potem serduszko(ok 10 000). Niech wszystko idzie zdrowo i po kolei smile ja wychodze z takiego założenia!!
                                                  Zycze pięknych widoków na usg... Ja tez sie jutro wybieram by zapisać sie do położnej/lekarza i tez licze ze moze uda sie od razu wizytę umowicsmile
                                                • bluerose07 Re: in vitro grudzień 2014 13.01.15, 13:54
                                                  powodzenia jutro. 3-mam kciuki! i koniecznie napisz co i jak. Jestem z Tobą!
                                              • kalina_lin Re: in vitro grudzień 2014 13.01.15, 14:28
                                                2 pasik - ile dni po punkcji/zapłodnieniu byłaś? Serduszko najwcześniej można zobaczyć 25 dni od zapłodnienia. Parę dni wcześniej powinno być widoczne echo zarodka. Ja w poprzedniej ciąży byłam równo 28 dni po punkcji i serduszko już biło, ale zarodek był torchę za mały. Po tygodniu na ponownym usg nadgonil.
                                                • 2pasik Re: in vitro grudzień 2014 13.01.15, 15:10
                                                  To był mój 24 dpt. Ale nie mówił mi nic lekarz na temat echa płodu. Powiedział że jak na ten moment jest wszystko zgodnie z planem. I tego się trzymam wink
                                                  • kalina_lin Re: in vitro grudzień 2014 13.01.15, 20:36
                                                    No to ok, pewnie za wczesnie na serduszko.
                                                  • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 14.01.15, 14:21
                                                    Aaaaa!smilesmilesmilesmile bije serduszko!!! Jest mlody w srodku i sobie zyje!!! Nie wierze!!! Co prawda na razie ma 3,4 mm wiec ogromny to nie jest ale juz sobie jakos radzismilesmile beta na dzis to 24500 a ja sobie wyliczylam ze powinna byc minimum 14tyssmile tylko jakos jajniki mi urosly jak glupie (nie mialam hiperki wiec wlasciwie nie wiadomo czemu), a ze sa wielkie (jakies 10cm na 7cm) to mam sie bardzo oszczedzac i dostalam zwolnienie do kolejnego usg w przyszly piatek
                                                  • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 14.01.15, 15:34
                                                    Gratulacje Rkkrakow smile A nie mówiłam, że serduszko będzie smile
                                                  • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 14.01.15, 15:50
                                                    Dzieki kochana, teraz sie juz chyba zaczne cieszyc na calego, wczesniej sie hamowalam. To kiedy masz termin porodu?smilewink
                                                  • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 14.01.15, 17:36
                                                    Lekarz jeszcze mi nie podał terminu. Może na następnej wizycie jak założy kartę ciąży. Ale Google podaje 19.08
                                                  • 2pasik Re: in vitro grudzień 2014 14.01.15, 17:37
                                                    No gratuluję rkkrakowsmilesmilesmile czekałam na wieści od Ciebie. Ciesz się już teraz na calego i oszczędzaj się żeby wszystko było ok. Ściskam Cie mocno smilesmilesmile
                                                  • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 14.01.15, 20:49
                                                    dziekismile makatka - uwazam ze to swietna data!! Moj maz sie urodzil 19tego sierpniasmile
                                                  • pudelek09 Re: in vitro grudzień 2014 14.01.15, 22:00
                                                    ja miałam z pierwsza corka na 25sierpien,przenoszona-ur.4wrzesien
                                                    z druga 28sierpien (moje imieniny)-przenoszona,ur 4wrzesien (w siostry urodziny)
                                                    teraz na 28sierpien-planije przenosić na 4wrzesien,musi się udac!
                                                  • procka2014 Re: in vitro grudzień 2014 14.01.15, 23:15
                                                    Witam wszystkie dziewczyny, dawno nie pisałam bo w sumie nie było o czym, wszystkim gratuluję dużych bet potwierdzonych usg a pozostałym walecznym życzę wytrwałości kiss
                                                    Hey Pudelek
                                                    Ja również jestem pacjentka dr Gizlera niesamowity lekarz, do pierwszego in vitro podeszłam w sierpniu 2014 wszystko szło fantastycznie do pierwszego usg okazało się że nie ma serduszka, potem poronienie i zbierałam siły na kolejną próbę. Niestety w miedzy czasie było podejrzenie polipa i musiałam wykonać hcg. Teraz przygotowuje się do crio, możesz mi podpowiedzieć czy ty teraz miałaś transfer ze swiezakow czy mrozakow? Była bym bardzo wdzięczna big_grin
                                                  • pudelek09 Re: in vitro grudzień 2014 15.01.15, 16:54
                                                    pierwsze 2 swieze zarodki(grudzien2010),rozwinal się jeden,bryka mi za plecami.2podejscie -2mrozaki,nie udało się (13!!! styczeń 2014),teraz 2swieze podane(grudzień 2014),ulowowal się jeden,jeden został mi zamrozony
                                                  • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 14.01.15, 23:51
                                                    no nie...jak bedziesz miec trojke dzieci urodzonych tego samego dnia to zaraz 5 wrzesnia dyktujesz mi numery w lotku!smile
                                                  • ruda797 Re: in vitro grudzień 2014 15.01.15, 10:32
                                                    Dziewczynki kochane - jest sprawa... od tego roku ruszył program monitorowania klinik z programu .. potrzebne dziewczyny które się leczą / leczyly w Novomedice w Mysłowicach. Znajoma która przeprowadza monitoring tejże kliniki potrzebuje opinii o tej klinice- oczywiście będzie to forma anonimowa... jedynie chce się spotkać na kawkę zadać kilka pytań i wsio.... Dziewczyny pomóżcie bo jak nie my to kto... w ten sposób pomagamy sobie nawzajem ..
                                                  • pudelek09 Re: in vitro grudzień 2014 15.01.15, 16:51
                                                    no problem!
                                                  • martitulka Re: in vitro grudzień 2014 15.01.15, 18:40
                                                    Rkkrakow ojjj ale ja sie ciesze smile)) wiem co to za radość zobaczyć takie widoki na usgsmile sama je dzis miałam smile nasza fasola mierzy juz ponad 2 cmsmile wierci sie i kręci smile termin ustalili mi na 23.08.15 smile i dzis mi sie łezka w oku zakręciła zreszta mężowi tez bo był ze mną na usg smile ale daje mi niezle popalić...wymiotuje codziennie...
                                                  • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 15.01.15, 23:23
                                                    ale wam dziewczyny zazdroszcze ale z drugiej strony bardzo sie ciesze ze wam sie udalo i trzymam za was mega kciuki winkpozdr
                                                  • pudelek09 Re: in vitro grudzień 2014 18.01.15, 19:28
                                                    może podowiecie co to może być,moze ktoras tak miała i cos zaradzila...
                                                    W nocy wstaje kilka razy do toalety,chce mi się dość mocno siku,az brzuch mnie pobolewa a za cholerę nie mogę się wysikać,po wielkim "wysiłku"dopier.Zrobilam bad moczu w pt,leukocytow nie ma,nieliczne bakterie,babka zadzwonila ze daje na posiew,ale się martwię.Wizyte mam dopiero 28.01.Jutro bd dzwonic może na pon,wt się uda(potem lekarz wyjezdza a ja do innego nie chce)
                                                    I drugi problem-cos mi się zrobilo na jezyku-z boku,wyglada jak biala falbanka,jakies afty czy cholera wie co i nie wiem czym mogę to plukac czy smarować,boli jak cholera,mowic za bardzo nie mogę.Chyba jutro do dentystki podjade.niewiecie co można na pewno uzyc?
                                                  • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 18.01.15, 20:41
                                                    martitulka na szczescie u mnie nudnosci nie masmilesmile tzn jak mam pusty zoladek to czuje sie niewyraznie ale wystarczy ze jakies orzeszki pochrupie czy co tam mam pod reka i jest super. Mam nadzieje ze wytrzymasz!!

                                                    stokrotka/sonic - co tam u Ciebie??? jak zyjesz??

                                                    Pudelek - niestety to wymaga moim zdaniem lekarza, chyba jakies zapalenie pecherza (ja tez musze wstawac w nocy a nigdy wczesniej mi sie nie zdarzalo, ale wszystko jest normalnie poza tym)... jedyne co bym radzila w miedzyczasie to zurawina suszona (najlepiej) i/lub urosept - nie zaszkodzi na pewno. no i trzeba duzo pic to sie bedzie przeplukiwac. Ale tylko w nocy tak masz??? co do jamy ustnej to mysle ze jakis miejscowy preparat powinien pomoc (dezaftan zdaje sie mozna brac w ciazy bo kolezanka na pewno uzywala). No i spojrzalabym przychylnym okiem na preparaty z wit. z grupy B, zwlaszcza B6 bo braki powoduja problemy ze sluzowka, a w I trymetrze i tak jest wskazana suplementacja. Ja bym to traktowala ogolnie jako dobry znak - zmniejszenie odpornosci w ciazy jest normalne zeby nie zwalczyc przypadkiem "malego pasozyta"smile trzymaj sie i koniecznie skonsultuj z lekarzem!!
                                                  • pudelek09 Re: in vitro grudzień 2014 18.01.15, 22:21
                                                    witaminki to biore a jakze!
                                                    Do dentystki musze się wybrać,bo bylam jakies 3mies temu,potem durna zwlekałam,bo nienawidzę tych wizyt,bez znieczulenia nie siadam,pozniej kilka x dostrzykiwane itd.Dlatego jak tylko pomysle to mnie zbiera na wymioty
                                                    Zadzw i spytam od kiedy można ewentualnie znieczulenie i czy wogole można.A może ktoras miała w ciąży,kiedy?
                                                    To wcześnie,ale chyba musze przyzwyczajać się ,ze będzie synek,choc po cichu licze na coreczke.Ochote mam na calkiem inne jedzenie niż z dziewczynami,z nimi na słodkie,teraz na kwaśne,z nimi jadlam jak hipopotam,teraz rzadko jestem glodna,raczej się zmuszam,z nimi lody pochlanialam w ilościach hurtowych,teraz mogą nieistniec
                                                  • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 18.01.15, 22:31
                                                    znalazlam cos takiego na portalu dla stomatologow:

                                                    Znieczulenie miejscowe podczas zabiegów stomatologicznych
                                                    Stosowanie środków znieczulenia miejscowego u kobiet w ciąży jest bezpieczne. Pamiętaj zawsze aby poinformować lekarza stomatologa o tym, że jesteś w ciąży - stomatolog dobierze właściwy środek znieczulający. Dla kobiet w ciąży stosuje się znieczulenia pozbawione środków obkurczających naczynia krwionośne.

                                                    wiec mam nadzieje ze bedzie w porzadku! Ale Ci zazdroszcze z tym synkiem!! ja strasznie chce chlopca wlasnie (nie mowiac o M.). Mi sie glownie marza zupy warzywne - takie geste, zawiesiste. I salatki warzywne wszelkiego rodzaju. No i dzisiaj mnie naszla ochota na frytki - ale jaka! najlepiej z majonezem!!!! ledwo sie powstrzymalam. co do slodyczy to ja w ogole nie jestem slodyczowa i nie widze zeby mi sie obecnie zmienilo. zostaje przy slonym i strasznie czasami zaluje ze chipsow nie moge pochrupacsmile mam nadzieje ze to na chlopcasmile
                                                  • barbarita38 Re: in vitro grudzień 2014 21.01.15, 14:04
                                                    rkkrakow widziałam na innym wątku pisałas o problemach z wątrobą, ja też mam wieczorem wzdęcia okropne jak sobie radzisz, ja po 1 stymulacji odczuwam bóle takie kłucia, czy ty bierzesz jakieś tabletki a moze jakieś badania miałaś robione, ja nie mam woreczka żółciowego
                                                  • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 21.01.15, 14:23
                                                    hej, wlasnie wrocilam z drugiego USGsmile mlody mam 9 mm i 138 uderzen/minsmile podobno to super na ten dzien (32dpt czyli koniec 7ego tyg). Mam takiego stresa przed kazdym USG ze to poezja....dzis mi pobrali krew to sie dowiem wiecej jakie mam wyniki watrobowe...na razie tylko kazali brac essentiale forte i doraznie espumisan ale nie widze zeby pomagalo (juz biore jakis czas - zaczelam drugie opakowanie)...juz sama nie wiem czy to watroba czy w ogole efekt tej calej procedury...mam dalej strasznie spuchniete jajniki i do tego jakies torbiele sie pojawily (po 4 cm) i jeszcze troche wiecej plynu...teraz to sie tak szybko mecze ze po 10 min spaceru mam dosc..wiec nie wiem czy to mi sie przypadkiem nie naklada. ale essentiale forte Ci pewnie nie zaszkodzi skoro mi zapisali. No i dieta. Ale to tez mam wrazenie nie pomaga tak bardzo jak myslalam ze bedziesmile chociaz calego dnia na wafelkach ryzowych to jednak nie stosowalamsmile
                                                  • barbarita38 Re: in vitro grudzień 2014 21.01.15, 15:24
                                                    rkkrakow ,super że ciąża dobrze sie rozwija, ja zaczęłąm łykać sylimarol ale miałam jakieś biegunki i nic lepiej się nie czułam, odstawiłam spróbuję esentiale forte
                                                  • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 21.01.15, 17:52
                                                    oby pomoglo! bez woreczka musi byc Ci jeszcze ciezej!
                                                  • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 21.01.15, 21:24
                                                    Dziewczyny kupiłam dhea micronized, a dopiero teraz przeczytałam że stosuje sie przy obniżonym amh, a ja mam podwyższone - pco, wiec nie mogę go stosować. Jeśli któraś by chciała to mam do sprzedania 2 op. (1 op= 90 tabl) za 50 zł jedno.
                                                  • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 21.01.15, 21:33
                                                    wiem ze na forum styczniowym bardzo dziewczyny poszukiwaly - moze tam oglos, mysle ze bedzie lepszy odzewsmile
                                                  • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 22.01.15, 08:33
                                                    86edytka-Czesc jak sie czujesz?doszlas juz do siebie?kiedy planujesz kolejne podejscie?pozdr
                                                  • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 22.01.15, 10:07
                                                    Cześć Stokrotko ! Szybko się pozbierałam, nie wiem jednak kiedy zaczne kolejne podejście, bo mam torbiel, za parę dni zaczynam brać antyki i mam nadzieję że się wchłonie, bo jak nie, to się odwlecze. Faszerujemy się teraz z mężem witaminkami żeby zwiększyć nasze szanse. Aco u Ciebie?
                                                  • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 26.01.15, 07:44
                                                    Dhea znalazło już nową właścicielkę, więc post nieaktualny smile
                                                  • stokrotka8880 Re: in vitro grudzień 2014 26.01.15, 08:08
                                                    86edytka-teraz dopiero zobaczylam twojego posta;-/a u mnie oki odpoczywam po tym wszystkim,zbieram sily itp i chce ruszyc ze wszystkim na poczatku marca...a jakie bierzesz dodatkowo witaminki?ja tez mialam torbilka przy drugim poejsciu ale sie wchlonal i zaczelam stymulacjewinku Ciebie etz tak pewnie bedziewinkpozdr
                                                  • 86edyta Re: in vitro grudzień 2014 26.01.15, 11:54
                                                    Ja mam teraz wizytę 13 lutego, to będzie 21 dc, mam nadzieję , że lekarz powie że jest ok i możemy zaczynać smile To też mi wyjdzie jakoś koniec lutego/początek marca start, Nie mogę sie doczekać, ale z drugiej strony dobrze że sięprzesunęlo o ten miesiąc, może trochę parametry nasienia się poprawią.
                                                    Biotę centrum materna x2 dziennie, inofolic x2 dziennie, cynk, kwas filiowy, omega-3, koenzym Q10, magnez, wit d3, żeńszeń - troche tego jest smile A no i jeszcze mleczko pszczele ostatnio kupiłam, podobno może zdziałać cuda ! smile
                                                  • barbarita38 Re: in vitro grudzień 2014 19.01.15, 00:31
                                                    Dziewczyny ja mam trochę zębów do zrobienia i chodze na bieżąco do dentystki i mowilam jej ze będę mieć ivf i ona że ze znieczuleniem owszem ale drugi trymestrze wtedy jest najbezpieczniejszy, naradzie mam kanałowe i niestety robię bez znieczulenia, bo byłam u niej 3 dni po transferze ale ona jest super, jak jej powiedziałem ostatnio ze się nie udało to tak mnie pocieszala ze się az poplakalam, i dołożyła mi więcej wizyt żeby poleczyc przed drugim podejsciem smile
                                                  • pudelek09 Re: in vitro grudzień 2014 19.01.15, 10:44
                                                    juz znalazłam dentystke leczaca kobiety w ciąży(kazda,ale ta się tak ogłasza)wiec na bank bd mieć odpowiednie znieczulenia.Juz mi z tym jezykiem przechodzi,malo co zostało,na szczęście!
                                                    Lekarza przelozylam na jutro na 10,posiew powinnam do jutra mieć.
                                                    Zazdroscisz mi z synkiem-to powiem Ci tak jak powiedziałam koleżance.Bylysmy rownoczesnie w ciąży,podobny termin,ona strasznie chciała dziwczynke(miała 2chlopakow),ja tez dziwczynke chciałam.Mowi-Ty masz już dziewczynke,teraz na mnie kolej.A ja-Ty już masz chlopcow,wiesz co i jak to sobie miej chłopca,ja mam dziewczynke i wiem co i jak z dziwczynka,musi być coreczka.I tak się stało.
                                                    Wiec oby i tym razem moje słowa były prorcze!Zdowe wszystkie maluszki,Tobie synusia a mi coreczke,i reszcie co sobie zycza!
                                                  • ajeh Re: in vitro grudzień 2014 31.01.15, 18:01
                                                    Czesc dziewczyny smile jestem tu nowa. To moje drugie podejście, tym razem mrozaczki. Testuję w poniedziałek i bardzo się denerwuję. Któraś z Was też testuje teraz?
                                                  • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 01.02.15, 10:29
                                                    mysle ze szybciej Ci ktos odpowie na forum styczniowym lub lutowym, na styczniowym na pewno sa osoby ktore testuja we wtorek i chyba jedna w poniedzialeksmile powodzenia!
                                                  • monikczkas Re: in vitro grudzień 2014 13.02.15, 11:48
                                                    Hej dziewczyny! Ja też teraz od jakiegoś czasu podczytuję tylko bo czekam... Ponieważ grudzień to forum na którym się wpisałam i w grudniu był transfer z sukcesem to postanowiłam jeszcze dopisać info o mnie. Transfer pierwszy miałam w listopadzie - kompletnie nic nie wyszło! Drugi właśnie w grudniu, na niego mój M nie to że nie chciał się zgodzić ale był bardzo przeciwny bo twierdził że po stymulacji jestem wyczerpana i powinnam odpocząć... Wyprodukowałam 20 jaj z czego 10 się zapłodniło, 1 podany w listopadzie i 9 miało być zamrożone ALE... do mrożenia dotrwał tylko jeden! TYLKO JEDEN z 10! i tak po listopadowej porażce ja dążyłam do transferu w grudniu a M był przeciw... ale w końcu się zgodził i miałam transfer w grudniu a beta po 9 dniach od transferu 175! Mega radość podszyta strachem czy będzie dalej ok!? Słuchajcie teraz jestem w 13TC mam za sobą 3 USG w tym test PAPA i jak na razie jest wszystko SUPER! Test PAPA dla tego że mam już swoje lata (41L.) Jednak jest też wiele strachu i obaw... Od 6 tygodni śpię po 5 godzin i to z przerwami, paleta koszmarnych snów jakie mam zaskakuje nawet mojego M. I tylko Wy i moja Pani Gin wiecie o co w tym chodzi! "Kobiety które zachodzą normalnie nie mają zielonego pojęcia co to znaczy starać się a potem bać się czy jest dobrze...!" Jeśli którąś z was będą interesować jakieś szczegóły czy inna forma kontaktu to ja bardzo chętnie tym co wiem się podzielę. Trzymam za was kciuki oby udało się każdej!
                                                  • barbarita38 Re: in vitro grudzień 2014 13.02.15, 12:07
                                                    Monia gratuluje ja w grudniu miałam nieudany transfer a teraz w lutym mam na dniach następny tez szybko bo maz nie chciał ale zobaczymy może cos w tym jest ze zaskoczył organizm
                                                  • monikczkas Re: in vitro grudzień 2014 13.02.15, 12:20
                                                    barbarito trzymam kciuki, bierz swojego kropeczka do domku smile
                                                  • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 13.02.15, 12:26
                                                    zazdroszcze moniczkas ze juz po pierwszym trymestrze i tych wszystkich testach genetycznych! u mnie dopiero 10,5 tyg choc mlody sie juz ladnie wierci i rusza wszystkim czym mozewink az niesamowite ze ten maly pasozyt w srodku zyjesmile tez juz bym chciala byc po tym usg genetycznym!! oby ten 2015 byl szczesliwy i wszystkie grudniowe forumowiczki urodzily do kolejnego grudniasmile na kiedy masz termin?
                                                  • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 13.02.15, 12:45
                                                    Monikczkas - serdeczne gratulacje! niezmiennie przechodza mnie ciarki jak czytam, ze komuś po wielu perypetiach się udaje smile Święta racja: "Kobiety, które zachodzą normalnie nie mają zielonego pojęcia co to znaczy starać się a potem bać się czy jest dobrze...!"
                                                    Wykorzystałam wszystkie 3 podejścia z Programu Rządowego. Z każdego nie miałam żadnego mrozaczka, tylko ten 1 podawany zarodek. Z pierwszej próby ciąża biochemiczna, z drugiej zupełnie nic, za trzecim razem ciąża. To była naprawdę ostatnia szansa. Transfer miałam 1.12. Jeszcze przed betą krwawienia (łącznie 2 tyg), potem jak się uspokoiło, to pękł mi krwiaczek i znów strach, że to koniec szczęścia jak tylko zobaczyłam krew. W tym tyg miałam USG prenatalne i testy z krwi, które uspokoiły mnie na tyle, że jestem w stanie powoli mówić ludziom, ze jestem w ciąży i myśleć, ze to na prawdę może się udać. Dziś13t2d.
                                                    Wszystkim życzę wytrwałości i szczęścia. Jesteście silne, dacie radę, a nagroda będzie wielka smile
                                                  • monikczkas Re: in vitro grudzień 2014 13.02.15, 12:58
                                                    Makatka! cudownie! to idziemy razem smile w sierpniu nasze rodzinki będą większe!!!! Trzymam kciuki i powodzenia wink
                                                  • martitulka Re: in vitro grudzień 2014 13.02.15, 13:07
                                                    Gratuluje dziewczyny!!!smile cudowne wiesci!! Ja mam termin na 18.08smilebig_grin wiec moze niedługo wątek ciążowy "mamy sierpień 2015?"smile
                                                  • makatka81 Re: in vitro grudzień 2014 13.02.15, 13:09
                                                    ja 19.08 smile
                                                  • monikczkas Re: in vitro grudzień 2014 13.02.15, 13:36
                                                    Ja 24-08 i już nie mogę się doczekać kiedy będę mogła się wpisać w wątek ciążowy na sierpień smile
                                                  • rkkrakow Re: in vitro grudzień 2014 04.03.15, 17:13
                                                    no to wyglada na to ze ja bede ostatnia w kolejce bo mi wychodzi termin na 3 wrzesniasmile tez sie uspokoilam dopiero po usg genetycznym i zaczelam naprawde myslec ze jestem w ciazy i moge to powiedziec innym takze rozumiem o czym mowicie...kto sie nie stara dlugo ten nie wie o co chodzi. zrobcie watek sierpien/wrzesien to sie przylacze!smile
                    • olkainatala Re: in vitro grudzień 2014 29.01.15, 14:28
                      Leczy się ktoś w Gyncentrum w Katowicach? Halooooooooooooooooooooo smile
                      • maxime11 Re: in vitro grudzień 2014 12.03.16, 00:24
                        Ja się leczyłam.. niestety, nie napiszę ni więcej, żeby mi nit nie zarzucał spamowania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka