Dodaj do ulubionych

badanie nasienia - oligoashenoteratozoospermia

31.01.05, 23:21
Witam,

Wraz z żoną staramy się o dziecko od ponad roku. Mam 28 lat.

Ostatnio zrobiłem badanie nasienia i lekarz na wynikach badania napisał jako
rozpoznanie oligoashenoteratozoospermia. jako wnioski: " W badanym nasieniu
zmniejszona liczba plemników o słabej ruchliwości i przeżywalności. Nieco
zwiększona liczba plemników o nieprawidłowej budowie. Dość liczne komórki
pozaplemnikowe."

Proszę w miarę możliwości o wskananie przyczyny takiego stanu oraz metod
leczenia.

Czy możecie Państwo podać kontakt w Warszawie (centrum lub bemowo) pod którym
będę mógł sie umówić na wizytę u androloga?

dziękuję z góry za informacje
Bogdan Rogowski
Obserwuj wątek
    • 1nova Re: badanie nasienia - oligoashenoteratozoospermi 01.02.05, 09:48
      www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewforum&f=26
      Sprobuj moze pod wyzej podanym adresem. A na wypadek gdyby link nie dzialal -
      trzeba wejsc na strone www.nasz-bocian.pl, znalezc Forum i w nim podforum "o
      plemnikach". Mozesz takze zadac pytanie ekspertowi odnosnie leczenia i
      ewentualnych przyczyn takiego stanu rzeczy. Wazne, ze juz znacie przyczyne -
      nie bedziecie teraz bladzic po omacku. Pozdrawiam! Nova
      • rogowski25 Re: badanie nasienia - oligoashenoteratozoospermi 01.02.05, 10:42
        dzięki wielkie za informacje.

        znalzłem również leki STAR MEN oraz SELENIUM STAR w kontekście rozwiązania
        powyższego problemu - może ktoś wie coś o tych lekach oraz sposobie i czasie
        zażywania?
        • anka_32 Re: badanie nasienia - oligoashenoteratozoospermi 01.02.05, 11:03
          Nie wiem, czy Ci pomogę - nie znam leków, o które pytasz. Ale mogę polecić
          Androvit, Salfazin i Macę. U mojego męża przy pierwszym badaniu wyszła
          athenoterazoospermia (lekka, trochę obniżona ruchliwość i morfologia), brał
          wyżej wspomniane specyfiki przez 3 miesiace i ostatnie badanie wykazało sporą
          poprawę. Nie wiem oczywiście, czy jest to ich zasługą, czy jest to naturalne
          wachnięcie, no ale może warto spróbować?
          Życzę powodzenia
          Ania
      • tusia115 Re: badanie nasienia - oligoashenoteratozoospermi 08.02.05, 14:50
        Mój mąż we wrześniu 2003 roku miał 14 milionów plemników, i tylko 30 procent
        żywych a do tego były słabiutkie. Teraz /badanie tydzień temu/ jest ich 50
        milionów!!! Dostał jakiś hormon, zastrzyki, 6 zastrzyków raz w tygodniu. P{o
        trzech miesiącach zrobił badanie i plemników już było 27 milionów, a po roku
        jest zupełnie dobrze. Tylko nie pamiętam jak się ten hormon nazywał. Ważne żeby
        się leczyć!
    • mika111 Re: badanie nasienia - oligoashenoteratozoospermi 01.02.05, 11:22
      mój mąż też ma postawioną taka sama diagnozę. Lekarz (dr Frącki) przepisał mu
      Polfilin i Folik. Jak się nazywa Twój lekarz?
      Przyczyną takiego schorzenia może być zanieczyszczone środowisko, warzywka
      pędzone na chemii, praca w wysokich temperaturach, polu elektromagnetycznym
      (chyba nie pokręciłam nazwy tego pola - ono jest np. przy stacjach
      transformatorowych), noszenie obcisłych spodni.
      • mika111 Re: badanie nasienia - oligoashenoteratozoospermi 01.02.05, 11:24
        pokręciałm diagnozy. Mój mąż ma taką jak podaje anka_32.
      • vikas Re: Mika111 22.02.05, 12:14
        Witaj nie chcę Cię straszyć,ale mój mąż też swojego czasu
        brał leki,które wymieniasz i powiem krótko szkoda czasu.
        Straciliśmy pół roku,a wyniki były takie same!!!Być może,że był to ten sam
        lekarz nie podważam Jego kompetencji,ale On traktuje wszystkich pacjentów
        rutynowo.Czy On przyjmuje na Starynkiewicza?Jeśli tak to strata czasu,
        ale to moje zdanie.Bardziej skuteczne są te sposoby,które opisują
        dziewczyny!pozdrawiam!!!
    • aniana4 Re: badanie nasienia - oligoashenoteratozoospermi 01.02.05, 11:30
      Moj maz ma taka sama diagnozesad Na razie szukamy dobrego androloga w W-wie,
      boimy sie leczenia na wlasna reke, nawet witamin, przed badaniami maz zazywal
      Androvit, nie wiadomo jakie wyniki byly wczesniej, ale teraz sa zle, nie wiem
      czy Androvit mogl miec zly wplyw... Odezwe sie po wizycie u androloga, nie
      polecam leczenia na wlasna reke, to zbyt delikatne kwestie, mozna wiele
      zepsuc...
      • 1nova Re: badanie nasienia - oligoashenoteratozoospermi 01.02.05, 11:35
        A, jeszcze sobie przypomnialam - jesli dopiero zaczynacie sie leczyc, to moze
        bedzie dla Was pomocny "Raport- niepłodność" (chyba taki to ma tytul), sa tam
        adresy i dane o klinikach leczenia nieplodnosci i wiele innych informacji. I
        znowu link do bociana wklejam smile
        www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=418
        • rogowski25 Re: badanie nasienia - oligoashenoteratozoospermi 03.02.05, 11:07
          Dzięki Wielkie za informacje !

          nie zamierzam leczyc sie na własną rękę...

          mój lekarz to dr Sławomir Zieniuk - Medicus s.c.

          • nie_mama Re: badanie nasienia - oligoashenoteratozoospermi 03.02.05, 12:02
            Mój mąż też ma problemy z plemniczkami. Tych co by się nadały do czegokolwiek
            czyli w ruchu postępowym nie ma wcale.Co prawda morfologia jest dobra. Bierze
            Salfazin - to są witaminy z cynkiem, a cynk jest niezbędny dla plemniczków.
            Mojemu Mężusiowi pomaga, więc polecam
    • malta9 Re: badanie nasienia - oligoashenoteratozoospermi 03.02.05, 12:27
      Witam,

      Oczywiście nie namawiam nikogo do leczenia na własną rękę, ale na przykładzie
      mojego męża, kt. miał nienajlepsze wyniki i stwierdzoną athenozoospermię, czyli
      mało ruchliwe plemniki i ok. 70 % o nieprawidłowej budowie, mogę stwierdic ze
      po miesiącu brania rano folik, salfazin,oeparol, vit. a+e, MACA a wieczorem
      androvit, oeparol i MACA, (po 1 tabletce) wyniki się poprawiły i nawet udało mi
      się w tym czasie zajsc w ciaze (niestety pozamaciczna).
      Lekarze z tego co widze lubia faszerowac facetów róznymi Clo itp, a to
      niezawsze pomaga - cgyba ze trafi sie na jakiegos super speca, a nie konowała.
      Poza tym leki witaminopodobne i naturalne (jak oeparol) brane w rozsadnych
      ilosciach pewnie nikomu nie zaszkodza.

      pozdrawiam i zycze sukcesow

      • ewa11a Do malta9 03.02.05, 14:42
        Mam dla ciebie takie pytanie czy robiliscie po braniu tych witaminek badanie
        nasionek? Zastanawiam sie nad tym ponniewaz mój maz ma 95% plemników o
        nieprawidlowej budowie i lekarz prowadzacy powiedzial, ze z tym sie juz nie da
        nic zrobic. Stwierdzil, ze gdyby chodzilo o ruchliwosc albo o ilosc nasienia to
        jak najbardziej mozna by sie pokusic o jakies leczenie ale w naszym przypadku
        to nie ma sensu. Teraz tak sie zastanawiam czy lekarz mial racje.
        Pozdrawiam ewa
        • malta9 Re: Do malta9 03.02.05, 16:04
          Wiesz co rolbilismy miesiąc pozniej badanie i wyszło lepiej. Nie pamietam
          parametrów, ale ok. 10 - 15% sie poprawiła ruchliwosc i % tych o prawidlowej
          budowie, chyba też.
          Moim zdaniem, lekarz kt. mówi ze sie nic nie da zrobic./poprawic tymi roznymi
          witaminami jest w bledzie. Wystarczy nawet kilka plemnikow ok zbudowanych zeby
          dotrzec gdzie trzeba, tylko trzeba poprawic ich ruchliwosc.
          • ewa11a Re: Do malta9 03.02.05, 18:29
            Dzieki za odp. Mój maz bierze tylko Androwit, chyba dokupie mu jeszcze cos do
            tego smile
    • iwonasz2 Re: badanie nasienia - oligoashenoteratozoospermi 04.02.05, 16:01
      Ewa!
      Mój mąż zaczynał leczenie od morfologii 0%. Po operacji żylaków powrózka i wielomiesięcznym
      leczeniu hormonalno - witaminowym morfologia poszła w górę, potem niestety znowu spadła. W
      każdym razie w ciąże zaszłam po inseminacji z mofrologią 2%.
      Gdy mąż robił badania kilka lat wcześniej - leczyłam się wtedy przed pierszą ciążą - nasienie było OK. I
      tak jest chyba również teraz , bo w trzecią ciążę zaszłam już bez żadnego wspomagania. Życzę
      powodzenia
      Iwona
      • rogowski25 Re: badanie nasienia - oligoashenoteratozoospermi 08.02.05, 14:15
        bylem u dr Zieniuka a wczesniej robilem tam badania:

        Liczba plemniczków to: 11,5mln
        żywych i prosolinijnych 30%
        postepujący powolny 40%
        brak ruchu 30%

        patologia morfologii budowy plemników 36,5%

        test przezywalności:
        ruch zywy i prostolinijny 0%
        ruch w miejscu 5%
        brak ruchu 95%


        diagnoza: przegrzanie plemnikow poprzez prace siedzaca oraz brak noszenia
        bokserek wink

        leczenie:
        Nolician0,4 - 2x1 / 10dni

        oraz

        Diclofenac 50 - 2x1 / 7 dni

        co Wy na to?
        • rogowski25 Re: badanie nasienia - oligoashenoteratozoospermi 13.02.05, 17:10
          znacie może dr. Zieniuka? z Medicus
          • rogowski25 Re: badanie nasienia - oligoashenoteratozoospermi 22.02.05, 11:15
            może wiecie nt. wyników żony, oto one:

            E2 110 pg/ml D:- [5.10-4250]
            LH 7.26 mUI/ml D:- [0.110-198.0]
            FSH 4.62 mUI/ml D:- [0.110-198.0]

            i

            PROG 18.13 ng/ml D:-0.035-59.00

            co to: specjalistyczne badanie - HSG - wiem że stwierdza drożność jajowodów

            kiedy powinno je się robić? gdzie w warszawie? na czym dokładnie polega?
            • mia79 Re: badanie nasienia - oligoashenoteratozoospermi 22.02.05, 13:17
              Przede wszystkim badanie LH i FSH powinno być wykonane w 3 dc i najlepiej jeśli
              stosunek LH do FSH wynosi 1, u was jest to około 1,5 i czasem może to świadczyć
              o PCO......a progesteron powinnien być badany po spodziewanej owulacji-zwykle
              około 22 dc i jeśli przekracza 10 jednostek , to można powiedzieć,że owulacja
              miała miejsce.
              A co do badania HSG, to rzeczywiście wykonuje się go dla oceny drożności
              jajowodów-poprzez cewnik podaję się kontrast i wykonuje zdjęcie rtg.Natomiast
              nie mogę Ci nic powiedzieć na temat wykonania tego badania w W-wie, bo po
              prostu jestem ze Śląska.
              Ppzdrawiam .Aśka.
              • vikas Re: badanie nasienia - oligoashenoteratozoospermi 22.02.05, 16:01
                Napewno na Starynkiewicza.Prywatnie w klinikach niepłodnośći
                Invimed,Novum są tez inne szpitale gdzie wykonują HSg,ale nie pamiętam.
                Poszukaj w wyszukiwarce były na ten temat posty
    • kadrowa Re: badanie nasienia - oligoashenoteratozoospermi 22.02.05, 22:37
      Witaj, polecam dr Wolskiego z Novum. Wogole polecam ta klinike. Leczylismy sie
      tam z mezem kilka lat, teraz jestem w ciazy smile
      Pamietaj ze poza wynikami badan androlog powinien dokladnie Cie obejrzec.
      Powinienes tez miec zrobione USG, dopiero po takich badaniach bedzie mozna
      rozpoczac leczenie. To samo dotyczy Twojej zony. Zdiagnozujcie sie na poczatek,
      nie leczcie sie przez internet. Idzcie do specjalistow.
      Moj maz mial dokladnie to samo rozpoznanie co Ty. Terapia hormonalna, ktora
      zaaplikowal nam doktorek bardzo zle wplynela na jego psychike i nie wplynela
      wcale na poprawe parametrow nasienia. Przerwalismy ja.
      Sa jednak rzeczy, ktore mozesz wprowadzic w zycie juz teraz, to na pewno
      pomoze. Zastanow sie nad swoim stylem zycia (przepracowanie, stres, papierosy,
      alkohol), nad dieta (polecam duuuuzo warzywek i owocow), ruchem (siedzacy tryb
      zycia nie jest zalecany, uprawiasz jakis sport?), ubiorami (zalecane sa luzne
      bokserki i nie obcisle spodnie).
      Mojemu mezowi pomogl Andrivit, zazywal tez Folik (na wypadek ciazy wink
      Powodzenia!
      K.
    • sylfab1195 Re: badanie nasienia - oligoashenoteratozoospermi 23.02.05, 23:23
      My rownież staraliśmy sie bardzo długo, bo aż 2 lata.
      Lekarz zalecił mi przeprowadzenie badań w różnych dniach cyklu, mężowi zalecił
      wizyte u androloga i kazał uzbroic się w cierpliwość, nie myśleć o potomstwie,
      wyjechać na urlop i wszystko będzie ok. Ale czas mijał a tu żadnych efektów.
      Usłyszałam gdzies w pracy katem ucha,ze jest nawet dobry specjalista dr
      Korzycki w Klinice"Consilium" na Postępu i wybraliśmy się z mężem. I nie
      żałuję, bo tam od razu zajęto sie nami, sprawa nabrała takiego obrotu, że po
      miesiacu czy dwóch doszło do inseminacji( z powodu małej ilosci i żywotności
      plemników) i mamy juz 3-letnią córeczke. Pozdrawiam
      • aniana4 do sylfab1195 24.02.05, 07:52
        Piszesz o dr Korzyckim, mam pytanko czy jest on ginekologiem czy andrologiem?
        Pisalas w kontekscie problemow z nasieniem, wiec nie wiem jakim jest
        specjalista. A moze prowadzi pare i zajmuje sie zarowno kobieta jak i
        mezczyzna??? Moglabys napisac cos wiecej, bede bardzo wdziecznasmile
        • sylfab Re: do sylfab1195 03.03.05, 21:11
          jest specjalista ginekologiem-położnikiem. Musisz mu przedstawić swoj
          problem,najlepiej mieć przy sobie badanie prolaktyny, które kosztuje ok. 80 pln
          w Damianie oraz badanie nasienia, które kosztuje 90 pln, może zapytać od ilu
          miesiecy próbujesz zajść w ciążę, jak długie są cykle itd.Naprawdę dobry
          fachowiec.
          • rogowski25 badanie nasienia - oligoashenoteratozoospermia 2 31.03.05, 20:23
            byłem ponownie na badaniach nasienia ogólnie niby się nie zmieniło poniżej
            wyniki porównawcze:

            Wyniki z 21.03.2004 i 24.01.2005 w trakcie branie leków
            Nolician0,4 - 2x1 / 10dni

            oraz

            Diclofenac 50 - 2x1 / 7 dni

            pierwsze wyniki wstrzemięźliwość 3 dni (powinno być 7) drugie badanie 7 dni
            wstrzemięźliwość seksualna z wytryskiem przedwczesnym, ale nie pełnym na 2 dni
            przed badaniem

            Liczba plemników to: 26,5mln było 11,5mln

            Ocena ruchu plemników:

            żywych i prostolinijnych 40% było 30%
            postępujący powolny 30% było 40%
            brak ruchu 30% było 30%

            patologia morfologii budowy plemników 36% było 36,5%

            wady budowy główki: pojedyncze było dość liczne
            wady budowy wstawki: pojedyncze było pojedyncze
            wady budowy witki: pojedyncze było pojedyncze

            komórki okrągłe w polu widzenia preparatu: 5-7 było 5-7

            fragmenty komórkowe: pojedyncze wczesniej nie było tej pozycji

            bakterie: niewidoczne wcześniej nie było tej pozycji

            test przeżywalności plemników po 24 godz.
            ruch żywy i prostolinijny 5% było 0%
            ruch powolny : 10% było ruch w miejscu 5%
            brak ruchu 85% było 95%


            diagnoza: przegrzanie plemników poprzez prace siedzącą oraz brak noszenia
            bokserek
            pracy nie zmieniłem , ale zacząłem chodzić więcej w bokserkach

            leczenie:
            Nolician0,4 - 2x1 / 10dni

            oraz

            Diclofenac 50 - 2x1 / 7 dni

            W obu przypadkach rozpoznanie to : oligoashenoteratozoospermia

            Proszę o radę
            • mmgro Re: badanie nasienia - oligoashenoteratozoospermi 31.03.05, 23:05
              Witam,
              Mamy podobny problem i też leczę się u dr Zieniuka.
              Powiem szczerze, że mam mieszane uczucia. Prawie 2 lata temu stwierdził u mnie
              żylaki powrózków nasiennych 3stopnia, a więc już bardzo zaawansowane, na lewym
              jądrze. Skierował się na operację, poddałem się jej 1,5 roku temu. Miało być
              pięknie, jest trochę lepiej. Przed operacją wyniki badań były merne, liczba ok.
              10-11 mln, jakość dość kiepska, po operacji bardzo spadły, potem powoli zaczęły
              rosnąć, w czasie ostatniego badania 21,5mln, ruch postępowy 30%, powolny 40%,
              wady pojedyńcze wszystkich kategorii, żywotność po 24 godz. 5%. Bez rewelacji,
              rozpoznanie oligoasthonozoospermia.
              Przez cały czas od operacji wchłaniam garści tabletek, w tym pochodne
              testosteronu. Jedynym efektem tej całej mitręgi jest nieznaczne poprawienie
              parametrów nasienia, ale poza tym łysienie, pojawienie się owłosienia na
              plecach i tego typu "miłe" efekty. Dr Zieniuk jest fanem leczena
              farmakologicznego, wg niego mam powody do zadowolenia bo parametry się
              poprawiają. Ale to nie o to w tym wszystkim chodzi, żona jak nie była tak dalej
              nie jest w ciąży, a ja mam zamiar zostać ojcem, a nie buchajem rozpłodowym o
              najlepszym nasieniu w powiecie. Nigdy nie miałem i nadal nie mam problemów
              seksualnych, więc niskie parametry nasienia same w sobie mi życia nie
              uprzykrzają.
              Mam dodatkowe uwagi krytyczne - przed operacją nie poinformował mnie o ryzyku,
              spodziewanych i możliwych efektach pomimo, że o to pytałem. Na pytanie czy nie
              warto na wszelki wypadek oddać nasienia do jakiegoś banku odpowiedział śmiechem
              i uwagami, że operacja jest robiona poto by mi pomóc a nie zaszkodzić. Ponieważ
              pierwsze 2 badania po operacji były wprost beznadziejne udałem się na dodatkową
              konsultację do innego lekarza i dopiero tam dowiedziałem się, że to
              najzupełniej normalne, wyniki powinny się poprawić w stosunku do wyjściowych
              dopiero po 6-12 miesiącach, ale u dość dużej ilości przypadków (o ile pamiętam
              15%) pogorszenie pozostaje trwałe. Trochę mnie to uspokoiło z jednej strony i
              zaniepokoiło z drugiej. Leczyłem siędalej ponieważ jednak czas leciał i leciał,
              a ciąża się nie pojawia postanowiliśmy z żoną wspólnie odwiedzić innych
              specjalistów, dla pewności. Udaliśmy się do Invimedu.
              Spotkaliśmy się z zupełnie innym podejściem do pacjenta, po pierwsze
              otrzymywaliśmy pełną informację, na pytania i zgłaszane wątpliwości słyszeliśmy
              rzeczowe odpowiedzi. Po drugie uzmysłowiono nam, że zasadniczym problemem nie
              jest forma moich plemników lecz brak ciąży, a to wbrew pozorom dość duża
              różnica.
              Jako kolejny etap leczenia dr Zieniuk proponował test penetracji plemników w
              śluzie szyjkowym - to badanie ma na celu stwierdzenie, czy śluz mojej żony nie
              zwalcza moich plemników i tym samym nie uniemożliwia zapłodnienia.
              Zdaniem specjalisty z Invimedu stwierdzenie takiego faktu byłoby tylko kolejnym
              argumentem za inseminacją, a jeden już jest - niska forma plemników.
              Dało mi to bardzo dużo do myślenia, zastanawiam się czy trochę nie
              zmarnowaliśmy niepotrzebnie czasu. Nie można powiedzieć, że nie ma efektów
              leczenia, ale nie o takie przecież walczymy. Jeśli jedyną szansą na ciążę ma
              być wspomaganie z zewnątrz, jeśli nie inseminacja to zapłodnienie
              pozaustrojowe, to po co się męczyć? Moje wyniki nawet sprzed operacji spokojnie
              by wystarczyły do podjęcia takich prób.

              Też mam siedzący tryb pracy, ale w bokserkach chodzę zawsze. Jeśli dotarłeś do
              końca tego wywodu to mam nadzieję, że w czymś Ci pomoże.
              Pozdrawiam
              Marek
              • rogowski25 Re: badanie nasienia - oligoashenoteratozoospermi 01.04.05, 07:55
                to na czym u Was teraz staneło? nadal chodzisz do dr Zieniuka

                a może z żona juz teraz powinniśmy wykonanać badanie HSG , stwierdzające czy
                żony jajowody są drożne. A później , jak wszystko przejdzie pomyślnie
                powinniśmy przygotowywać się do inseminacji. Natomiast jeżeli to nie przyniesie
                oczekiwanych wyników, to skierowanie do Kliniki Novum na zabieg IVF z
                mikromanipulacją.

                a może powinniśmy zrobić dalsze badania aby ustalić co powoduje takie wyniki. W
                pierwszej kolejności posiew nasienia, badanie hormonów (FSH, LH, Testosteron i
                PRL), USG jąder, badanie prostaty, chlamydia.

                a może bym brał folik (bo on jest odpowiedzialny za prawidłową budowę komórek)
                i L-karnitynę (ona wpływa na ruchliwość plemniczków - o ile to jest też u Was
                problemem). Dodatkowo może Maca i Salfazin ,ale one to chyba bardziej wpływają
                na ilość a nie na jakość.

                Proszę o radę

                Wiesz może co to IUI? napisz zdanie lub podaj linka...

                Pozdrawiam
                • rogowski25 Re: badanie nasienia - oligoashenoteratozoospermi 03.04.05, 15:28
                  coraz cześciej myślimy z żoną o jakimś konkretnym działaniu odnśnie zajścia w
                  ciążę. Żoną nie robiła żadnych zabiegów, jedynie wyniki podstawowych badań
                  wskazują że jest OK ja robiłem ju 2 razy badanie nasienia i wynki za 2 razem
                  wydają się być już lepsze (są zamieszczone powyżej) . Czy teraz chcąc zrobić
                  cos konkretnego powinniśmy zdecydować się na
                  1) IUI
                  2) inne zabiegi
                  Nie chcemy już nadal poprawiać wyników nasienie bo nie o to chodzi, według nas
                  chodzi o to aby zajść w ciąże

                  chcemy teraz na www napisać do esperta - może znacie jakieś linki, następnie
                  żona chce iść do swojego Gina i zobaczymy co powie a następnie ja pójdę do
                  swojego androloga, ale przed wizytami chcemy mieć własne zdanie.
    • rogowski25 oligoashenoteratozoospermi - co dalej? 05.04.05, 07:44
      jestesmy zdecydowani na IUI

      mozecie napisac gdzie w Warszawie znależć klinikie z dobrą opinią oraz kontakty
      aptek?

      badania robilismy w Medicus i dużo dobrego słyszelismy o Novum
      • aniana4 Re: oligoashenoteratozoospermi - co dalej? 05.04.05, 08:06
        Witaj! my leczymy sie w Novum i jestesmy bardzo zadodowoleni. Jestem pacjentka
        dr Staroslawskiej, ale chyba wszyscy lekarze w novum sa wybitnymi
        specjalistami. Na pierwszej wizycie, ktora trwala ok. godziny dowiedzialam sie
        dokladnie jakie mamy szanse, poznalam dokladna procedure zabiegu i koszty. Pani
        dr przedstawila nam tez szanse leczenia jesli naszym celem byloby naturalne
        poczecie. Takze jestem bardzo zadowolona. W Novum na pewno nie traci sie czasu,
        od razu konkretne dzialaniasmile oczywiscie zabierzcie wszystkie wyniki badan- w
        Novum uznaja wyniki z innych laboratoriow. Polecam! Powodzenia!!!
        • rogowski25 Re: oligoashenoteratozoospermi - co dalej? 05.04.05, 12:28
          dzieki wielkie za odpowiedź

          masz oczywiście na mysli Novum na ul. Bocianiej w Warszwie - tak?

          link to: www.novum.com.pl/default.htm

          chciałem sie upewnić
          • rogowski25 Re: oligoashenoteratozoospermi - co dalej? 05.04.05, 12:30
            a możesz podać koszt:
            a) 1 IUI
            b) INV
            c) wizyty

            oraz czas przegiegu z uwzględnieniem brania leku i przebieg
            • aniana4 Re: oligoashenoteratozoospermi - co dalej? 05.04.05, 14:07
              Tak, mam na mysli Novum na Bocianiej, link tez sie zgadzasmile Koszt pierwszej
              wizyty to 130zl, obejmuje dokladny wywiad, badanie, usg i omowienie dalszego
              dzialania. Kazda kolejna wizyta kosztuje 60zl, obejmuje takze usg. A jesli
              chodzi o kolejne pytania to niestety nie dam rady Ci odpowiedziec dokladnie. W
              naszym przypadku bylo tak, ze po obejrzeniu wynikow badan pani doktor ocenila,
              ze mamy realne szanse w przypadku IVF ICSI i biorac pod uwage nasz stan zdrowia-
              problemy tylko po stronie meza wycenila koszt na ok. 11 tys - lacznie z
              lekami. Powiedziala, ze gdyby problemy byly takze po mojej stronie, lekow
              byloby wiecej i cena bylaby wyzsza. Nie wiem jak dlugo trwa przygotowanie do
              zabiegu, dostalismy liste badan do wykonania, a samo to zajmuje troche czasu.
              Poniewaz nie mamy szans na IUI na razie odlozylismy decyzje o ICSI. Pani dr
              podala nam namiary na zakonnika zielarza, ktoremu udalo sie pomoc wielu
              mezczyznom z problemami z nasieniem i chcemy najpierw sprobowac leczenia.
              Dodam, ze staramy sie stosunkowo krotko i jestesmy dosc mlodzi dlatego nie
              chemy podejmowac pochopnie decyzji o ICSI. Dlatego nie potrafie udzielic Ci
              konkretnej odpowiedzi, kazdy przypadek jest indywidualny, na razie nie jestem w
              trakcie przygotowywan do zabiegu wiec napisalam tyle ile w tej chwili jestem w
              staniesmile Powodzenia!!!
              • rogowski25 Re: oligoashenoteratozoospermi - co dalej? 05.04.05, 19:46
                dziekuję bardzo za informacje

                trzymamy kciuki za Was i powodzonka
                • rogowski25 Re: oligoashenoteratozoospermi - co dalej? 12.04.05, 21:25
                  Czy ktoś było może w Przychodnia Leczenia Niepłodności przy Szpitalu
                  Bielańskim w Warszawie

                  lub

                  InviMed - Europejskie Centrum Macierzyństwa Adres: ul. Rakowiecka 36

                  ??

                  • rogowski25 Re: oligoashenoteratozoospermi - co dalej? 27.04.05, 21:00
                    Jaki jest koszt INV, bo mi sie wydaje że ok. 10.tys.

                    Jaka jest kolejnośc robienia badań? Nam sie wydaje że: badania żony (hormony,
                    owalacja(jajeczkowanie), USG ) nastepnie badanie nasienia, posiew i teraz HSG
                    (drożność jajowodów IUI (insyminacja) i INV

                    czy u mężczyzny równiez bada sie hormony? jesli tak to gdzie (kontakty)

                    pozatym wczoraj zona była u GIN:


                    Oto wyniki m.in. hormonów

                    8-9 dc

                    E2 110 pg/ml
                    LH 7.26 mIU/ml
                    FSH 4.62 mIU/ml

                    29.09.2004


                    19-20dc
                    PROG 18.13 ng/ml

                    12.10.2004

                    Gin poleciła aby podgonić troszkę jajeczko i przepisała clostilbegyt 1 tab. od
                    5-9 dnia cyklu oraz Duphaston od 13 do 26dc 1 tab. /na noc

                    proszę o radę
    • rogowski25 Re: badanie nasienia - oligoashenoteratozoospermi 14.07.05, 12:41
      hej,

      witam po dłuższej przerwie
      na prośbe żony (bo ja to bym nadal sam diagnozował się i leczył na podstawie
      forum do iui) trafiliśmy do invimedu (mamy bliżej niz do novum) , byliśmi na
      pierwszej wizycie: cel ciąża, na początek podstawowe badania , następna wizyta
      początek sierpnia
      • monikakika Re: badanie nasienia - oligoashenoteratozoospermi 14.07.05, 14:43
        Rogowski - ale Ty pięknie piszesz - będziecie mieli Potomka poetę smile
        Powodzenia w Invimedzie. Dzisiaj rano byłam tam na pobraniu krwi do zbadania
        przeciwciała ASA. Jeśli je znajdą to rozpocznę przygotowania do in vitro.
        Pozdrawiam
    • emde74 Re: badanie nasienia - oligoashenoteratozoospermi 15.07.05, 14:47
      Witam Bogdanie,
      Jak miło, że mężczyźni też są obecni na tym forum. Z reguły to kobiety mają ten
      problem, a mężczyzna stoi "z boku". Zatem tak trzymaj!
      Ja polecam dr. Rokickiego z Invimedu (ul. Bruna - Mokotów). Co prawda to
      klinika leczenia bezpłodności, ale tam właśnie trafiłam z mężem, gdy
      stwierdzono u Niego bezplemnikowość. Dr. to potwierdził. Ty zatem masz jeszcze
      szanse powalczyć. wejdź na www.invimed.pl. Powodzenia! emde74 czyli po prostu
      Marta
    • asiaku duphaston od 13 dc??? 15.07.05, 21:41
      • asiaku duphaston od 13 dc??? 15.07.05, 21:44
        A jesli Twoja żona ma owulacje w 14 dniu lub później??? To duphaston działa jak
        środek antykoncepcyjny.
        Progesteron podaje sie dla podtrzymania ciaży po zapłodnieniu albo
        antykoncepcyjnie. No i jesli Twoja żona bierze clo powinna być monitorowana.
        Czy nie rosnie zbyt wiele pecherzyków, czy pękaja i kiedy.
        Clo bez monitoringu nie jest najlepszym pomysłem tak samo duphaston od 13dc.
        Pozdrawiam.
    • alicjako Re: badanie nasienia - oligoashenoteratozoospermi 19.07.05, 09:14
      Witaj,

      z mężem byliśmy u bardzo dobrego i szczerego do bólu lekarza , przyjmuje w
      Warszawie ul. Jesionowa 5 Zygmunt Janczewski tel.8256414, starszy pan bardzo
      konkretny, usłyszana przez niego diagnoza była druzgocząca dla nas ale
      przynajmniej nie owijał w bawełnę i nie naciągał nas na koszty.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka