dawida_24
21.04.05, 22:19
że się tak wyrażę. Dziś byłam na USG 14dc pęcherzyk pękł po pregnylu podanym
we wtorek, wszystko ładnie, pięknie, tylko to cholerne endometrium, tylko
7mm. Mam dość, tych badań, tych leków, tych spotkań z moją ginką. Nie wiem
nawet czy jest sens podchodzć do iui. Ogarnia mnie k........ bezradność.
Chyba oraganizm boi się przed kolejną fasolką (aniołek 11tc), wszystko mnie
dobija, najchętniej zamknęłabym się w domu i wogóle nie wychodziła.