justysia111 18.09.05, 18:53 Czy cała stymulacja jest ciężka?Czy zastrzyki dostaje się codziennie?Ja zaczynam od połowy października Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
loonia1 Re: in vitro - stymulacja 18.09.05, 19:47 czy ciezka - to chyba bardzo indywidualna sprawa. zaczynasz od brania lekow na zahamowanie wytwarzania twoich wlasnych hormonow (mialam spray do nosa) - niektore kobiety czuja wowczas uderzenia ciepla, moze pobolewac glowa, stosunki moga stac sie troche bolesne ze wzgledu na suchosc pochwy - jednym slowem cos a la menopauza. ja osobiscie nie mialam zadnych z tych objawow poza bolem glowy przez pierwsze 3 dni. potem dochodzi menopur przez ok 2 tygodnie (hormony zenskie) - codziennie 1 zastrzyk podskorny - praktycznie bezbolesny. podczas stymulacji menopurem czulam troszke jajniki, ale nie jest to zaden bol - takie troche "ciagniecie". po ok 2 tygodniach (jak juz urosna jajeczka) lekarz zaleca zastrzyk (jednorazowy, domiesniowy o scisle okreslonej godzinie) z pregnylu. i to tyle - 36 godz pozniej jest punkcja czyli pobranie jajeczek. przez caly czas stymulacji jestes pod kontrola lekarska - badania krwi i usg. u mnie poczatkowa dawka menopuru okazala sie za mala (po tygodniu stymulacji mialam zaledwie 2 jajeczka) i lekarz ja zwiekszyl - wowczas codziennie lub co drugi dzien musialam badac krew i robic usg aby uniknac przestymulowania (pod koniec stymulacji pielegniarki juz nie wiedzialy gdzie sie wkluwac tak mialam posiniaczone rece). ogolnie da sie przejsc. bez problemu z chodzeniem do pracy, zyciem towarzyskim czy uprawianiem sportu. dla mnie najwiekszym problemem bylo pamietanie o braniu lekow o konkretnej godzinie (nastawialam sobie budzik w telefonie, zeby nie zapomniec). powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatek-21 Re: in vitro - stymulacja 19.09.05, 11:24 zgadzam sie z loonią to indywidualna sprawa ja na początku dostałam logest tabletki antykoncepcyjne żebym przez jeden cykl nie mniała owulacji potem zaczeły sie zastrzyki robiłam je sama to nie boli pierwszy zastrzyk też zrobiłam sama ale pod okiem pielęgniarki i potem to poszło jak po maśle. najpierw brałam raz dziennie cały zastrzyk DECAPEPTYLU i juz nie pamietam jak długo potem doszedł GONAL 3 zastrzyki gonalu ( ale robiłam je w jednym zastrzyku) oczywuiśćie + decapeptyl ale tylko połowe ampułki potem był MENOPUR 3 ampułki do mieśniowo ale też mnie nie bolało i robiła go położna a nastepnego dnia po menopurze o 22 dostałam 2 amp po 500j Pregnylu Odpowiedz Link Zgłoś