Dodaj do ulubionych

do maretiny

18.01.06, 11:58
moja historia jest trochę podobna do twojej też mam za sobą 2 ciąże,które
zakończyły się mniej więcej w tym samym czasie(ok.4-7 tyg.)Pierwszą poroniłam
samoistnie ,drugą po lekach musiałam ronić w katuszach w domu.Wkońcu kiedy
trafiłam do porządnej kliniki stwierdzono,że mam podwyższone
antykardiolipidy.Przepisano mi clexan 20,acesan 50.Ale mam pytanie;jak
radziłaś sobie ,przy ostatniej ciąży, z myślami ,"czy to się może powtórzyć?"
Bo ja przyznam szczerze dopóki nie dowiedziałam się o becie było ok,ale teraz
mimo że próbuję wyluzować to i tak podświadomie nie dowierzam że tym razem
wszystko się uda.Aha i jeszcze pytanie czy odznaczałaś przy przyjmowaniu
clexanu APPT i liczbę płytek we krwi jeśli tak to jak często.Dziękuję z góry
za odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • maretina Re: do maretiny 18.01.06, 12:10
      odpisza jak zasnie synek. obiecuje.
    • maretina Re: do maretiny 18.01.06, 12:55
      glowa to powazny problem. dlugo sie balam, ale po pierwszym usg w 8 tc strach
      byl mniejszy.zobaczylam na wlasne oczy bijace serduszko i leki sie zmniejszyly.
      do czasu pierwszego usg nie mowilam w rodzinie o ciazy, wiedziala jedna
      kolezanka, ktora poszla ze mna na pierwsza wiztye do lekarza. maz w tym czasie
      nie mogl wyrwac sie z pracy.
      potem w zachowaniu rownowagi psychicznej pomagaly mi mdlosci, ktore meczyly
      mnie okrutnie, ale dzieki nim czulam wyraznie ciaze.wierzylam tez w dobre
      dzialanie clexanu i acardu. masz naprawde dobre leki na ciaze.
      aptt oznaczylam na poczatku ciazy i pod koniec pierwszego trymestru. clexane
      bralam do ok 24-26 tc. juz nie pamietam dokladnie. plytki krwi mialam oznaczone
      w kazdej morfologii.poniewaz mialam anemie, to morfologie wykonywalam co
      miesiac.
      nie boj sie clexanu.plytki na tym leku mialam lepsze niz niejedna ciezarowka,
      ktora nie dostawala zadnych lekow.
      bralam lexane 40 i acard ( 75 mg aspiryny), po 16 tc bralam clexane 20 a acard
      odstawilam w 20 tc.
      w pozytywnym natawieniu pomogla mi dziewczyna z forum bocian. gadalysmy na gg,
      ja zaczynalam ciaze, ona juz byla na finiszu. ronila kilka razy, a na clexanie
      i acardzie donosila ciaze i ma sliczna corke.mialam namacalny dowod na to, ze
      mozna wygrac.
      jakby cos pisz do mnie na gg 559322 lub na adres gazetowy.
      ps. zapomnialam! moja kolezanka za szkolej lawki tez da razy poronila. teraz
      jest w 5 miesiacu. podobnie jak Ty ma podwyzszone kardiolipidy. ciaze prowadzi
      ktos z novum. tym razem sie uda!
      • rafulka Re: do maretiny 18.01.06, 13:27
        Maretino, jeśli mój poziom przeciwciał kardiolipinowych klasy IgG (norma <11)
        wynosi 11,5, zaś klasy IgM (norma <10) wynosi 31 to jak nazwałabyś tę sytuację?
        • maretina Re: do maretiny 19.01.06, 07:36
          rafulka napisała:

          > Maretino, jeśli mój poziom przeciwciał kardiolipinowych klasy IgG (norma <1
          > 1)
          > wynosi 11,5, zaś klasy IgM (norma <10) wynosi 31 to jak nazwałabyś tę sytua
          > cję?
          uwazam, ze podczas ciazy powinnas brac heparyne drobnoczasteczkowa i aspiryne w
          dawce kardiologicznej. pamietaj tylko, ze ja nie jestem lekarzem.musisz isc z
          tym wynikiem do kogos, kto sie na tym zna.
          • rafulka Re: do maretiny 19.01.06, 08:06
            Oczywiście, że zapytałam: w nOvum zrobili duży problem, w Salvie - bez strachu.
            Póki co na wszelki słuczaj łykam acard
      • ki23 Re: do maretiny 18.01.06, 19:59
        dzięki, wpisałam cię do gg jak będę miała pytania albo będę chciała pogadać to
        się odezwę.czesc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka