Dodaj do ulubionych

HSG czy hydrolaparoskopia???

05.07.06, 09:57
Cześć dziewczyny!

czeka mnie sprawdzenie drożności jajowodów. Do wyboru mam HSG i
hydrolaparoskopię. Doktor (w Salve) zasugerował, że hydrolaparoskopia jest
dokładniejsza, lepsza i co za tym idzie, droższa (HSG 300 zł, hydro 800 zł).
Na forum znalazłam tylko jeden post o hydro, ale nie ma w nim słowa o
wyższości hydro nad HSG. Boję się, że to może być próba wyciągnięcia ode mnie
większych pieniędzy. Napiszcie czy słyszałyście o hydrolaparoskopii, czy Wam
również ją proponowano a mimo to wybrałyście HSG. Będę wdzięczna za posty, bo
jestem w kropce smile
Magda
Obserwuj wątek
    • szyszka39 Re: HSG czy hydrolaparoskopia??? 05.07.06, 10:11
      Witam, nie wiem co to jest hydrolaparoskopia, ale napiszę ci co mi mój gin
      powiedział o hsg. Twierdzi że hsg jest zabiegiem przestarzałym, mało przyjemnym
      dla pacjentki i lekarza, bo wykonuje się potem zdjęcie rendgenowskie. Lekarzę
      niechętnie to robią bo muszą być przy tym stole i się naświetlać. Lekarz czyma
      całe to ustrojstwo i jak troszkę mu ręka zadrży to kontrast może wypłynąć a
      zdjęcie pokaże że kontrast kiepsko przepływa. Ja jeśli się zdecyduję to na
      laparoskopię, będzie wtedy widać jajowody i macicę w trójwymiarze, ale to ty
      decydujesz. Pozdrawiam
      • weronusia Re: HSG czy hydrolaparoskopia??? 05.07.06, 10:33
        już wielokrotnie pisano ,ze laparoskopia to zabieg ostateczny w diagnostyce
        niepłodności.
        jestem po hsg kilka dni i nie jest to takie straszne jak opisuje
        szyszka39.dawka jesrt zminimalizowana a lekarz pociąga szyjkę wlasnie po o zeby
        kontrast sie rozlał. dostajesz zastrzykp/bólowy i naprwadę można wytrzymać

        mój gin z kolei twierdzi ,ze laparoskopią ryzykujesz zrosty, nie do konca usuwa
        się torbiele a najlepiej wogóle nie dotykac jajników.( a często robia tzw.
        najłuwanie jajników) przy pco - tworzą sie blizny i skacze FSH.można
        zdiagnozować endometrioze ale nie mozna jej usunąć do końca.
        więc jesli ci sie speiszy to tak ale jeśli masz czas odroczyc laparo to ja bym
        odroczyła.
        • kaska0404 Re: HSG czy hydrolaparoskopia??? 05.07.06, 11:03
          mój gin też trwiedzi że laparoskopia to ostateczność
          bo ryzyko zrostów jest duże
          ja wolałabym HSG
    • ul73 Re: HSG czy hydrolaparoskopia??? 05.07.06, 11:21
      HSG to badania drożności jajowodów, a hydrolaparoskopia to nie to samo co
      laparoskopia bo wchodzi się od pochwy i sprawdza drożnośc jajowodów a
      jednoczesnie robi sie histeroskopie, raczej nie robią sie wtedy zrosty, w
      krajach zachodnich odchodzi się juz od wykonywania HSG zastępując je
      hydrolaparoskoopią nazywaną często fertiloskopią. Dużo na ten temat znajdziesz
      na nasz-bocian. Tam jest dużo dziewczyn które miały to robione, cena sporo
      wyższa ale badanie dokładniejsze, a przy okazji wiadomo tez co sie dzieje
      wewnątrz macicy. Robione jest w znieczuleniu i wychodzi sie po 4-5 godz. do
      domu. Zdecydować musisz sama lekarz może tylko doradzać, ale Ty masz prawo
      wyboru.
      • weronusia Re: HSG czy hydrolaparoskopia??? 05.07.06, 13:35
        a w jaki sposób ogladany jest kontrast- bo rozumiem ,ze laparoskop wpowadzany
        jest do macicy- jakis cewnik pewnie i kontrast też ale jak oglądany jest
        przepływ kontrastu.
        ja np. miałam robione Hycosy - i kontrast ogladany był za pomocą USG na
        monitorze, ale to badanie jako komercyjne zostało przez kolejnego gina
        skrytykowane- że "co lekarz przeprowadzajacy badanie widzi to jego" i dlatego
        poddałam sie HSG z rtg- co najlepsze zgodnosć wyniku 100 %, więc uważam ,ze
        niepotrzebnie to robiłam ale mam juz teraz pewnosć.
        czy wiesz w jaki sposób ogladany jest przepływ kontrastu- bo mnei to
        zaciekawiło.
        skoro nie wchodzi się przez brzuch - to może rzeczywiście jest to lepsze
        badanie niz hsg
        • elfik31 Re: HSG czy hydrolaparoskopia??? 05.07.06, 13:54
          Faktycznie w Polsce hydrolaparoskopię proponują tylko w Salve. Też kiedyś
          poddałam się temu zabiegowi. Różni się on tym od laparoskopii, że w trakcie
          tego zabiegu nic nie można poprawić, a tylko sie ogląda. W razie wykrycia
          czegokolwiek lekarz i tak skieruje Cię na pełną laparoskopię (czyli przez
          brzuch). U mnie badanie było wykonane bez szczególnych wskazań, celem
          sprawdzenia drożności jajowodów. Okazało się ze "jajowód udrożnił się w czasie
          badania" ale i tak prawidłowo nie spełniał swojej funcji, bo nigdy nie zaszłam
          w ciążę z tego jajowodu, zawsze kiedy jajko było z drugiej strony. Do domu
          wyszłam 45 minut po zabiegu - był wykonany w całkowitej narkozie. Wadą
          całkowitej narkozy u mnie było pogorszenie wzroku o 2 dioptrie (miałam tego
          roku 4 narkozy całkowite. Potem musiałam brać antybiotyki przez tydzień (na
          wszelki wypadek). Drugi raz bym chyba wybrała HSG
        • ul73 Re: HSG czy hydrolaparoskopia??? 05.07.06, 13:55
          dokładnie nie wiem, bo ja miałam samą histeroskopię przed ICSI, ale
          zaprzyjaźniłam sie z dziewczyną która miała ten zabieg, podobno to urządzenie
          do oglądania tak jak w laparoskopii - tylko mniejszych rozmiarów lekarz
          wprowadza przez pochwę do brzucha, a jednocześnie na szyjkę jest zakładany
          aparat do hsg i wpuszczany kontrast i obserwuje się ta kamerą do laparoskopii
          jak on przechodzi. Dokładniejsze jest dlatego, że widać cały jajowód łacznie z
          aparatem rzeskowym, czy działa dobrze, bo hsg pokazuje tylko czy jajowód jest
          drożny, może być drożny a mieć zniszczony ten aparat rzęskowy i wtedy i tak nie
          działa i nie moze dojśc do zapłodnienia.
    • korlewna Re: HSG czy hydrolaparoskopia??? 06.07.06, 12:35
      Gdybym szykowała sie do in vitro to wybrałabym hydrolaparoskoipię, ale jeśli
      myślałabym o iui, albo po prostu chciałabym zbadać drożnośc, to zdecydowałabym
      sie na HSG. Tak zrobiłam (tez byłam pacjentką Salve). Powiedzialam lekarzowi,
      ze zdecydowałam się na HSg i ten nie marudził, tylko wyznaczył termin i wykonał
      badanie. Hydrolaparoskopia jest znacznie bardziej inwazyjnym badaniem, niż HSG,
      no i znacznie tańszym, natomiast mozna obejrzec przy okazji macicę.
      Pozdrawiam
      • doko4 Re: HSG czy hydrolaparoskopia??? 10.07.06, 22:17
        dziewczyny pomózcie bo widze ze jestescie w temacie a ja jestem ciemna. Mój dr
        dzis oznajmił mize mam isc na HSG bez wielkiego wyjasnienia co i jak. Jestem po
        ciązy pozamacicznej -laparoskopia w pazdzierniku 1005 teraz juz staramy sie 5
        miesias 3 na Clo i nic dlatego dr dał mi skierowanie na drożnośc. Ale ja nie
        jestem co do tego przekonana, czy to pomoze czy droznos robi sie jak juz
        przeciez byłam w ciązy? Czy za to badanie sie płaci?
        Pozdrawiam i prosze o odp.
        • asiunia555 Re: HSG czy hydrolaparoskopia??? 10.07.06, 22:31
          wiesz ja nie znam się jak jest ciąża pozamaciczna. ale po masz się faszerować
          hormonami na próżno. mój gin mówi że zanim zacznę stymulację muszę zrobić hsg
          żeby wiedzieć czy jajowody są drożne.
          a może właśnie niedrożność spowodowała u Ciebie ciążę pozamaciczną bo np. były
          zrosty i zapłodnione jajeczsko nie miało drogi dojścia do macicy i dlatego
          zagnieżdżało się w jajowodzie (o ile to tam się ciąża zagnieździła)
          a HSG można prywatnie, ale ja się od dziewczyn dowiedziałam że przysługuje też
          w ramach NFZ więc nieodpłatnie.
          • doko4 Re: HSG czy hydrolaparoskopia??? 11.07.06, 22:01
            dziekuje za odpowiedz. Wiesz po twoim poscie coraz bardziej przekonuje sie do
            tego badania, bo wystraszyłam sie kolejnego niepowodzenia!
            Miałam c.pozam na prawym jajniku, a czy zrosty moga byc przed jaka kolwiek
            ingerencja?
        • asiunia555 Re: HSG czy hydrolaparoskopia??? 10.07.06, 22:35
          a tu masz link do mojego zapytania w tej sprawie:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=44589068

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka