Dodaj do ulubionych

inv - zastrzyki?

31.08.06, 11:10
mam nadzieje ze nie glupich pytan na tym forum, bo ja mamjedno z tej serii.
czy przygotowania do inv zawieraja w sobie zastrzyki? jakie (tzn w co??)?
duzo? same je sobie robicie? czy sa one w trakcie przygotowani do punkcji czy
tez przed kazdym kolejnym transferem?
Obserwuj wątek
    • klusqa Re: inv - zastrzyki? 31.08.06, 11:34
      Stymulacja polega m.in. na tym, że bierze się zastrzyki. Robi się je sobie
      samej. To wszystko w przygotowaniach do punkcji, bo stymulacja ma na celu
      skłonienie organizmu do wyprodukowania większej niż zwykle ilości jajeczek w
      cyklu.
      • rzabencja Re: inv - zastrzyki? 31.08.06, 11:37
        aha, a duzo tych zastrzykow, czy sa bolesne?
        • klusqa Re: inv - zastrzyki? 31.08.06, 11:41
          Nie wiem, jeszcze nie miałam i może nawet nie będę miała, bo przy wysokim FSH
          się nie stymuluje. Może inne dziewczyny będą wiedziały.
    • lomre Re: inv - zastrzyki? 31.08.06, 15:43
      Ja brałam najpierw decapeptyl codziennie podskórnie (w oponkę na brzuchu) ok.
      20 zastrzyków. Można zamiast teg wziąć jedną dawkę tzw. depot o działaniu
      długotrwałym, ale ja podchodziłam 1 raz i nie wiadmomo było jak się "zachowam".
      Później brałam menopur. To albo podskórnie albo domięśniowo. Mi mój M robił
      zastrzyki w pośladki. Tych zastrzyków kilka, ale w różnych pojemnościach.
      W sumie zastrzyki są najmniejszym problemem!! Teraz od 1,5 mies. biorę
      codzinnie progesteron w tyłek i nadal jeszcze żyję i nawet mogę chodzić i nie
      mam specjalnie śladów. powodzenia w staraniach !!!!!
    • agwoj Re: inv - zastrzyki? 04.09.06, 14:42
      robiłam sobie sama w brzuch - nic nie bolało wink ale musiałam się przełamać żeby
      zacząć....
    • z_ai Re: inv - zastrzyki? 04.09.06, 15:04
      Ja też robię sama w brzuch, 1 rano, 1 wieczorem, przez ok.10 dni. Do przeżycia -
      ja, która zawsze odwracam wzrok przy pobieraniu krwii i nie dam sobie dotknąć
      oka jak mi coś wpadnie robię te zastrzyki jak w masło. Chyba świadomość po co
      się to robi pomaga.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka