Dodaj do ulubionych

a jednak CUDA sie zdarzaja

14.11.06, 13:22
odpuscilam sobie pol roku temu leczenie..pcos,zbyt duza prolaktyna,a tu
przypadkowy test ciazowy - 2 grube krechy,powtorzylam test jeszcze 2 razy i
to samo,pozytywny smile cykle mialam zupelnie bezowulacyjne wiec nie wiem jak to
sie stalo,ale jestem szczesliwa i przesylam fluidki ********************
Obserwuj wątek
    • nina_wader Re: a jednak CUDA sie zdarzaja 14.11.06, 13:24
      czyli jednak owulacja musiala byc wink

      Ogromnie sie ciesze i bardzo gratuluje!
      • bahamadia Re: a jednak CUDA sie zdarzaja 14.11.06, 13:26
        boje sie tylko czy wszystko bedzie ok, wpiatek do gina,ale jeszcze na usg nie
        bedzie widac bo to ok 2-3tydz,zastanawiam sie nad beta..
        • agnieszka.krak Re: a jednak CUDA sie zdarzaja 14.11.06, 13:31
          slicznie, gratulacje. zrob betke
        • tymonka30 Re: a jednak CUDA sie zdarzaja 14.11.06, 14:12
          No pięknie - superancko!!!!
          Ale to chyba raczej 5 tydzień co? bo liczy się od 1 dnia @ więc na USG
          pęcherzyk ciążowy będzie.
          • tymonka30 Bahamadia zobacz ile gratulacji a Ty gdzie? 14.11.06, 17:51
            smile
    • ivoral Re: a jednak CUDA sie zdarzaja 14.11.06, 13:32
      Serdeczne gratulacje.
      Życzę Ci spokojnej ciąży, zdrowego dzidziusia i wszystkiego dobrego.
      Łapię fluidki.
    • kinia19830 Re: a jednak CUDA sie zdarzaja 14.11.06, 13:38
      Wielkie Gratulacje!!!
    • bahamadia Re: a jednak CUDA sie zdarzaja 14.11.06, 13:39
      dziekuje dziewczyny za cieple slowa i uwierzcie ze naprawde cuda sie zdarzaja
      (nie wiem jak ale sie zdarzaja) smile
    • ronia.p Re: a jednak CUDA sie zdarzaja 14.11.06, 13:44
      Gratulacje i ubieraj ciepło brzuszek, żeby fasolce było przytulnie! Łąpię
      fluidki jak żarłoczny gremlin kiss**)))). Reszta jest dle Was dziewczyny!
    • eszforcik Re: a jednak CUDA sie zdarzaja 14.11.06, 13:47
      Gratulacje i spokojnej ciąży smilesmilesmilesmilesmile
    • sun32 Re: a jednak CUDA sie zdarzaja 14.11.06, 14:44
      smile))) Gratulacje! Ale fajowo big_grin
      • oleasia29 Re: a jednak CUDA sie zdarzaja 20.11.06, 14:44
        Wielkie gratulacje nastepny dowód ze cuda siezadrzają ja tez na taki liczę.
        Wszystkiego co najlepsze....pozdrowienia
    • zabka27 Re: a jednak CUDA sie zdarzaja 14.11.06, 15:25
      gatulacje!!! smile)). Może jednak warto wierzyc,że cuda sie zdarzaja.
      • hania2005 Re: a jednak CUDA sie zdarzaja 14.11.06, 15:34
        Oj zdarzają, zdarzają!!! Właśnie dziś koleżanka powiedziała, że ma piękną betę!
        To była jej pierwsza inseminacja. Zabrałam ją do dr Dworniaka do Invimedu, bo
        jeździła do Łodzi 3 lata i nic. Już nie mogłam patrzec jak cierpi. I proszę,
        pierwsza próba i udana. Aż się poryczałam z tego szczęścia. ja miałam dwie
        inseminacje i się nie powiodły, ale wierze że i na mnie przyjdzie czas. Ja już
        mam jednego synka. Teraz mamy przerwe do stycznia, a potem zaczynamy kolejne
        próby. Jejku, jak ja sie ciesze, to takie budujące!!
    • twojahanus Gartuluję 14.11.06, 15:26
      a fluidy... zabieram sobie troszkę i dla kolezanki też...
    • alcia152 Re: a jednak CUDA sie zdarzaja 14.11.06, 16:49
      Super-też przyłaczam się do gratulacji..........dzięki za fluidki-niestety nie
      na ten ms.przylazła@pozdrowka itrzymaj się cieplutko.
    • majorka79 Re: a jednak CUDA sie zdarzaja 14.11.06, 16:50
      gratuluję, łapię fluidki,

      i czekam na swoją kolej...
      • gosiasz0 Re: a jednak CUDA sie zdarzaja 14.11.06, 19:32
        Serdeczne gratulacje .Łapie fluidki.
        • gosiasz0 Majorka gdzie byłaś? 14.11.06, 19:38
          Majorka gdzie byłaś .Dawno nie widziałam postu od Ciebie a przecież razem
          starałyśmy się w majowej i czerwcowej inseminacji. U mnie nadal nic. Od lipca
          nie jeżdzę do lekarzy żadnych. Odpuściłam bo nie mam już siły. Mimo to z
          nadzieją patrzę w przyszłość, że się uda. Pozdrawiam . gosia
          • majorka79 Re: Majorka gdzie byłaś? 15.11.06, 11:42
            czesc, wpadam tu ciągle, ale się nie odzywam, bo nie mam nic ciekawego do
            powiedzenia, niestetysad
            w tym tygodniu zapadnie decyzja: czwarta IUI czy in vitro. dam znac. trzymam
            kciuki za ciebie
    • ivoral Re: a jednak CUDA sie zdarzaja 14.11.06, 17:18
      Elizabeth,
      jak juz zdecydujesz, to napisz na co sie zdecydowalas. Trzymam kciuki.
    • marion35 Re: a jednak CUDA sie zdarzaja 14.11.06, 18:30
      GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!
    • mania29 Re: a jednak CUDA sie zdarzaja 14.11.06, 19:32
      Cuda się zdarzają, jestem tego zywym przykładem. Czytam Wasze posty i jestem z
      Wami, trzymam kciuki, bo sama przez tp przeszłam. Dzisiaj mam 10-letnią
      córeczkę. Na dziecko czekałam 8 lat. Łykałam hormony, pielgrzymowałm od lekarza
      do lekarza. Hormony w koncu były w normie, ale dalej nic. Każda miesiączka
      kończyła się płaczem. W koncu kolejny lekarz postawił diagnozę, że przyczyną
      mogą być mięśniaki macicy - małe, ale były. Wyznaczono mi termin operacji.
      Miałam zgłosić się po miesiączce. Tym razem czekałam na nią z niecierpliwością,
      Operacja to była kolejna nadzieja na dziecko. Nie myślałam o zachodzeniu w
      ciążę ( co było moją obsesją), tylko o operacji! Wyluzowałam! I nie dostawałam
      miesiączki. Nie byłam specjalnie zdziwiona, bo zawsze miałam wydłużone,
      niereguralne cykle. W końcu jednak nawet u mnie było to dziwne. Nie miałam
      żadnych objawów ciąży: wymiotów itp. Poszłam na test i BYŁAM W CIĄŻY! Całą
      ciążę czułam się świetnie, urodziłam małą przez cesarskie cięcie, głównie ze
      względu na bezpieczeństwo dziecka. Urodziłą się maleńka, ale zdrowa. CUDA SIĘ
      ZDARZAJĄ. Pozdrawiam!
      • melancholia133 Re: a jednak CUDA sie zdarzaja 14.11.06, 19:44
        Ja też gratuluję serdecznie, mam podobny problem jak Ty i wychodzi na to, że
        faktycznie trzeba dać sobie spokój z nadmiernymi staraniami, a jak komuś
        dzidziś będzie pisany to bocian na pewno go nie ominie...
        pozdrawiam ciepło
        m
    • msztuka1 Re: a jednak CUDA sie zdarzaja 14.11.06, 20:59
      bardzo Ci gratuluję na prawdę to wielkie szczęcie, my z mężem staramy się 2
      lata nie wiem czy to dużo czy mało ale moje nerwy nie wytrzymują, mój lekarz
      polecił mi klinikę w Łodzi i dr Radwan macie może jakieś opinie na ten temat?
      Mam bardzo nieregularne cykle , miesiączki rzadko gospodarka hormonalna w
      ruiniesadnie chce mi sie już nic i boję się że moja teściowa(straszna jędza)
      zbuntuje męża że jestem do niczegosad
      • dagps Re: a jednak CUDA sie zdarzaja 15.11.06, 09:50
        !!!!!!!! az sie wzruszylam smile)))) strasznie sie cieszesmile dziekuje, nie wiem, chyba za to ze jestes w ciazy!smile mnostwo zdrowka dla wassmile
    • szyszka39 Re: a jednak CUDA sie zdarzaja 15.11.06, 10:06
      gratuluję, pamiętam cie z wcześniejszych postów, bardzo się cieszę że ci sie
      udałosmile)
    • cassandra_cass Re: a jednak CUDA sie zdarzaja 15.11.06, 10:07
      Bardzo mocno gratuluję i łapię fluidki z nadzieją, że mnie też taki cud nie
      ominie smilesmilesmile Dbaj o siebie i o fasolkę smile
    • bahamadia Re: a jednak CUDA sie zdarzaja 15.11.06, 11:06
      dzieki dziewczyny za wszystko,dzis betka,w piatek do gina wiec dam znac smile
      pozdrawiam was wszystkie i zycze wielkiego cudu takiego jak u mnie smile
      • kaska0404 Re: a jednak CUDA sie zdarzaja 15.11.06, 11:31
        ogromniaste gratulacje
        życze spokojnej ciąży
        i zdrowego maluszka
        trzymam kciuki za wysoką betę
    • bahamadia Re: a jednak CUDA sie zdarzaja 15.11.06, 13:28
      stwierdzilam jednak ze bety nie robie,poniewaz juz w piatek ide do gina,a wynik
      bety mialabym wlasnie w piatek.wiec zobaczymy co on powie,a juz od dzis lykam
      kwas foliowy. i zastanawiam sie jak sie liczy tydzien ciazy, 9 pazdziernika
      ostatni @ wiec ktory to bylby tydzien? jeszcze raz przesylam fluidki lapcie
      dziewczyny
      ********************************************************************************
      ********************************************************************************
      ********************************************************************************
      • tymonka30 Terminy i tygodnie :-) 15.11.06, 19:12
        5 tydzień skończony i 2 dni! Liczy się od 1 dnia ostatniej @. W każdy pon. mija
        u Ciebie kolejny tydzień. Termin porodu masz na 16 lipiec 2007 smile
    • andzia_s Re: a jednak CUDA sie zdarzaja 15.11.06, 13:28
      Witam. Cuda sie zdarzaja czego swiadkiem jestem rowniez ja. Dzisiaj zrobilam
      dwa testy ciazowe i pokazaly sie dwie kreski. Jakies 2 tygodnie temu mialam
      drobne krwawienie jednodniowe, a dzisiaj zaczelo mnie mdlic, wiec zrobilam
      test. Wyszedl pozytywny, chcialam miec pewnosc i zrobilam drugi. Jestem
      strasznie szczesliwa. Mam nadzieje, ze testy sie nie myla. Staralismy sie z
      mezem od 3 lat o dzidziusia. Mialam wysoka prolaktyne a w dziecinstwie
      przeszlam operacje cisty na jajniku. Niestety stracilam jajnik. Jestem
      niezwykle szczesliwa. Czekam do wieczora, kiedy powiadomie męża. We wtorek ide
      do mojego lekarza. trzymajcie kciuki, zeby mi sie udalo smile Wam również życze
      powodzenia.
      • aniaresz Re: a jednak CUDA sie zdarzaja 15.11.06, 16:00
        andzia! Czy ty też odpuściłaś ciążę? Czy udało się bez wyluzowania? Jak to jest z tym odpuszczeniem, ciężko jest siebie oszukać chyba że zająć się czymś innym. My też 3 lata się staramy i pewnie się kiedyś doczekamy! Gratulacje ogromne wszystkim zaciążonym!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • tymonka30 Re: a jednak CUDA sie zdarzaja 15.11.06, 19:14
          Jak ciągle się myśli o tym odpuszczaniu to tak naprawdę się wcale nie
          odpuszcza, ja np. wykupiłam lot do Anglii i sobie powiedziałam, że w sumie to
          nawet teraz lepiej żeby się nie udało, bo: spotkanie ze znajomymi i imprezy i
          intensywne zwiedzanie i stres związany z lotem - i na przekór temu ... bach smile
          • dooh2 Re: a jednak CUDA sie zdarzaja 15.11.06, 19:45
            Oj potwierdzam z tym odpuszczaniem!! Od dwóch lat w sierpniu po prostu sobie
            pomyslałam, że w sumie tym miesiacu to nawet mi tak nie zalezy ze wzgledu na
            przyszłoroczne lipcowo/czerwcowe plany.. No i moje 'odpuszczenie' jutro zaczyna
            15tc!!
            • dooh2 Re: a jednak CUDA sie zdarzaja 15.11.06, 19:55
              i gratuluje i witam w klubie!
              • tymonka30 Re: a jednak CUDA sie zdarzaja 16.11.06, 07:55
                Pozdrowionka smile
                • dooh2 Re: a jednak CUDA sie zdarzaja 16.11.06, 08:43
                  wzajemniesmile)
        • andzia_s Re: a jednak CUDA sie zdarzaja 16.11.06, 09:14
          Hej Aniu. Ja co miesiac stosowalam testy owulacyjne i chciałam mieć dziecko za
          wszelką cenę. Jednakże w ostatni miesiąc potraktowałam jakoś tak można to ująć
          olewczo, a mianowicie, zrobilam testy owulacyjne, wspolzylam z mezem w
          okreslonych dniach ale jakoś tak mniej mi zależało. Miałam to krwawienie
          jednodniowe, pozniej lekkie plamienia wiec uznalam, ze to okres taki dziwny.
          Wczoraj cos mnie tknelo, zeby zrobic test. I udało się. Należy chyba jednak
          odpuscic troszke, wyluzować. ja wyluzowałam tylko troszke i udało się. Nie mogę
          sie doczekać wtorku i wizyty u lekarza. Z moich wyliczeń to jestem obecnie w 4
          tygodniu i idzie mi 5. Czuje sie nie najlepiej, jakbym miala kaca cały dzień.
          Jestem bardzo szczesliwa.
    • niunia90 Re: a jednak CUDA sie zdarzaja 15.11.06, 22:01
      Gratulacje. Takie cuda są nadzieją dla wielusmile
    • bravia1 Re: a jednak CUDA sie zdarzaja 16.11.06, 12:20
      Gratuluję Bahamadia!!!!!!!! Ja jestem na początku tej długiej drogi....(kiedyś
      przerwanej)
    • bahamadia Re: a jednak CUDA sie zdarzaja 16.11.06, 12:52
      to jesli piaty tydzien dziewczynki to chyba powinno cos juz na usg byc
      widac,coo?mam taka nadzieje smile jutro zdam relacje jak bylo u lekarza,a z tym
      odpuszczaniem to macie racje-ja probowalam odpuscic,myslalam o tym,ze
      odpuszczam,wiec to nic nie dzialalo. trzeba chyba po prostu przestac myslec, co
      jest bardzo ale to bardzo trudne,ale efekty,jak widac rewelacyjne smile
      • tymonka30 Re: a jednak CUDA sie zdarzaja 16.11.06, 13:27
        Ja w 6 tc + 1 dzień widziałam tylko pęcherzyk ciążowy, nie było jeszcze
        serduszka. Gin mówił, że powinien w sumie już widzieć więcej ale mogłam mieć
        owu kilka dni później i dlatego nie widać. Ale coś Ci na pewno powie.
    • bahamadia Re: a jednak CUDA sie zdarzaja 17.11.06, 21:30
      dziewczynki, z malenstwem wszystko ok 6tydz ciazy,1.5cm pecherzyk takze sie
      ciesze smile pozdrawiam
      • tymonka30 Re: a jednak CUDA sie zdarzaja 18.11.06, 09:00
        To samych szczęśliwości teraz, mdłości, zaparć i barwnych snów smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka