viola206 05.12.06, 19:18 Dziewczyny proszę o wasze spostrzeżenia jak organizm reaguje na stymulację do icsi. czy przybrałyście na wadze? jak dopisywał humor? i ogólne samopoczucie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
asioolka1 Re: stymulacja - icsi 05.12.06, 21:54 Nie przybrałam na wadze, super sie czułam psychicznie i ogólnie rówenież.Kiedy podchodzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
viola206 Re: stymulacja - icsi 06.12.06, 08:27 13 grudnia mam pierwszy zastrzyk + tabletki mój przemiły lekarz, który nie jest skłonny to dłumaczeń i wyjaśnień dogłebnych (conajmniej jakby o icsi pisano w każdej babskiej gazecie) powiedził mi tylko cytuję "urośnie Pani tu i tam". Cudowne prawda? Więc każda informacja od Was dziewczyny rozjaśni ni ten obraz... Odpowiedz Link Zgłoś
samanta25 Re: stymulacja - icsi 05.12.06, 23:15 Ja czułam się w porządku, nie przytyłam za wiele Ale gorzej z psychiką a szczególnie po transferze POWODZENIA ******** 62 cykl starań czerwiec '06 ICSI - radość trwała krótko (ciąża biochemiczna) Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: stymulacja - icsi 06.12.06, 09:20 Witajcie dziewczyny Ja mam dziś 8 dzień stymulacji. Nie przytyłam. Czuje się dobrze, myślałam że będzie zdecydowanie gorzej. W ciągu 3 pierwszych dni kilka razy zdarzyło się, że bolało mnie w klatce piersiowej. Podejrzewam, że to przez encorton. Miałam też zatwardzenia, czasem zabolała głowa. Teraz jest już w porządku. Nie dokucza mi nic oprócz czasem jajników ale to normalne. Nie bójcie się dziewczyny to naprawdę da się przeżyć Ja nastawiłam się na gorsze odczucia. Jeśli chodzi o psychikę to nachodzą mnie myśli co będzie dalej jak się nie uda. Na razie sobie z tym radzę. Po transferze pewnie będzie bardzo ciężko nie dostać świra przez te 2 tyg. Teraz czekam na punkcje i trochę mam cykora Odpowiedz Link Zgłoś
pimaka Re: stymulacja - icsi 06.12.06, 10:17 ja podczas stymulacji robiłam wszystko nic mnie nie bolało, no może trochę jajniki, ale to normalne jak mamy owu to też trochę bolą, punkcji nie ma się co bać tak naprawdę to najgorsze zaczyna się po transferze i nie jest to ból fizyczny tylko straszna niemoc, nic człowiek nie wie i tylko czeka, czeka, czeka, a potem albo wprzód albo do tyłu, nie ma się co martwić i moja rada jest taka najlepiej zając się czymś, ja po kilku transferach stwierdziłam że idę do pracy nie będę dwa tygodnie siedzieć w domu i to było najlepsze wyjście, dzisiaj idę na betę mam nadzieję że mikołaj będzie dla mnie łaskawy, pozdrawiam trzymajcie się Odpowiedz Link Zgłoś
duda102 Re: stymulacja - icsi 06.12.06, 10:23 pimaka... trzymam kciuki mam nadzieje ze beta ladnei urosla.. Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: stymulacja - icsi 06.12.06, 11:55 Pimaka, daj znać koniecznie. Byłoby cudownie. Trzymam kciuczki. Odpowiedz Link Zgłoś
pimaka Re: stymulacja - icsi 06.12.06, 17:03 No nie bardzo, max 2,7 jestem załamana, nie mam jeszcze miesiączki już nie wiem co mam myśleć, jak powiedzieć m, jeszcze nic nie wie, dlaczego życie jest takie do d..... Odpowiedz Link Zgłoś
yolis_75 Re: stymulacja - icsi 06.12.06, 16:34 Cześć, a ja dziś drugi dzień stymulacji... Gdzie podchodzisz do zabiegu? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
weronusia Re: stymulacja - icsi 06.12.06, 16:57 Yolis - trzymam kciuki ( wybrałaś warszawę czy filię?? ) jak się czujesz po 2 dniach? Odpowiedz Link Zgłoś
yolis_75 Re: stymulacja - icsi 07.12.06, 11:20 Cześć! Wybrałam warszawski Invimed-póki co czuję się dobrze(przy okazji podczytuję Twój wątek wrocławski -super sprawa )ale strasznie boję się hiperstymulacji- doktor uspokaja, żartuje, ale mnie to jakoś przeraża. Najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu punkcja... Odpowiedz Link Zgłoś
weronusia Re: stymulacja - icsi 07.12.06, 12:35 wszystko będzie dobrze - tyle już wytrzymałaś - będę mocno o Tobie myśleć w przyszlym tygodniu - czyli mogą to być najpiękniejsze święta reszta na privie..... Zalozyłam wątek bo dziewczyny prosiły- choc mało sie tam udzielam bo moja sytuacja miala byc taka prosta po zabiegu a sie skomplikowala . reszta na privie. Odpowiedz Link Zgłoś