julia56 06.05.07, 15:25 Kochane, zapraszam do nowego wątku. Bo tamten nam się nieźle rozrósł. Całuski i czekam na Was. )) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
julia56 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 06.05.07, 15:25 Cześć, Lilyan. Fajnie, że już wróciłaś. Trochę uporządkowałaś nam tu sprawy. )) Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Julia 06.05.07, 15:31 tylko powiedz jeszcze czy ja dobrze zrozumiałam ta kwestię Twojej wizyty 10.06 ??? bo wpisałam, ale nie byłam pewna czy właściwie kumam... Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 06.05.07, 15:49 A widzisz tego kochana nie doczytałam. 9 maja dr D, 11 czerwca prof Radwan (konsultacje o ewentualnej histero u niego, etc)). )) Odpowiedz Link Zgłoś
mayaxx Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 06.05.07, 17:07 witam kochane w niedzielne popoludnie! u mnie 4 dpt, czyli 4 dzien schizowania. od transferu kluje mnie jajnik. tzn. czasami, raz jeden raz drugi. biore 1x dziennie progesteron i co 3 dni zastrzyk z choragonu. czy to klucie jest normalne po transferze? a jesli sie udalo, czy powinnam cos czuc... jakies objaaaaawyyyyyy...??? (buuuu...jestem beznadziejna! wiem, ze nie ma zadnych objawow!!!) Odpowiedz Link Zgłoś
szklanapulapka2 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 06.05.07, 17:10 A guzik prawda! Właśnie kłucie jest jednym z najpierwszych objawów. Potem... w zależności od indywidualnego przypadku. Rzyganie lub sikanie na akord))). Trzymaj sie, pamiętaj, ze kłucie jajników wróży bardzo dobrze. Życzę mooooooccccnego kłucia. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 06.05.07, 19:49 mayaxx napisała: > witam kochane w niedzielne popoludnie! u mnie 4 dpt, czyli 4 dzien schizowania. > > od transferu kluje mnie jajnik. tzn. czasami, raz jeden raz drugi. biore 1x > dziennie progesteron i co 3 dni zastrzyk z choragonu. czy to klucie jest > normalne po transferze? a jesli sie udalo, czy powinnam cos czuc... jakies > objaaaaawyyyyyy...??? (buuuu...jestem beznadziejna! wiem, ze nie ma zadnych > objawow!!!) skarbie jajniki jeszcze długo będą cię kłuć, przynajmniej mnie do tej pory nieraz zakłują. to jest skutek uboczny tej całej stymulacij do invitro, w końcu dostawałyśmy takie końskie dawki hormonów że teraz nasze jajniki potrzebują troche czasu żeby dojść do siebie i nie schizuj kochanie bo napewno wszystko będzie dobrze)) trzymamy kciuki za wysoką bete Odpowiedz Link Zgłoś
eryka1976 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 08.05.07, 21:21 Cześć! Ja jestem 6 dni po transferze w Novum. Czasem mnie kłuje prawy jajnik czasem lewy. Bolą mnie sutki, ale bolały już przed punkcją. Żadnych innych objawów nie mam. 5 godz po punkcji wypłynęło ze mnie trochę płynu. Może zarodki wypłynęły razem z nim. Już sama nie wiem. Przecież oni podają te zarodki w jakimś płynie. Jaka jest gwarancja że nie wypłyną??? Napiszcie o swoich obfawach po transferze!!! Ja też już jestem niespokojna. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 10.05.07, 13:59 eryczko nic się nie bój. napewno po transferze zarodki ci nie wypłyneły. ja ci powiem że ja też jak leżałam po transfrze pół godziny i jak pózniej wstałam z tego łóżka to też na prześcieradle była duża, mokra plama ale to chyba jest normalne bo mino to mi się udało (*) czego i tobie z całego serca życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
szklanapulapka2 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 06.05.07, 17:08 Witajcie. Długie 8 miesiecy czekałam, aby móc wreszcie wpisać się na któryś z wąteczków o isci. Majowo/kwietniowy (upsss odwrotnie) chyba nie byłby dobry, ale na majowo/czerwcowy, to mam nadzieję, ze sie załapię. We wtorek (8 msja) mam pierwszą wizytę do isci w Gamecie u dr Radwana. Może któras z Was zaczyna razem ze mną? (nawet niekoniecznie w Gamecie, po prostu razem zaczynać jest łatwiej i przyjemniej). W każdym razie - witajcie na wątku!!! Pozdrawiam, jestem z Wami myślami i proszę o to samo. Agnieszka. PS. To mój 8 rok walki o dziecko. Jeden raz sie udąło 3 lata temu i mam cudownego synka (www.adamamine.smyki.pl - zapraszam). Przeszłam 11 iui. Z ogromna nadzieją przypuszczam atak na Gametę. Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Agniecha 06.05.07, 18:47 witaj w wątku. Czekamy na wieści z pierwszej wizyty w Gamecie. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 06.05.07, 19:53 witaj szklanapułapko)) widze że spotykamy się znowu napewno ci się skarbie uda w gamecie są super! specjaliści Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 06.05.07, 19:44 melduje się na nowym wąteczku juleńko kochanie widze że się wybierasz do mojego profesorka)) idz,idz do niego to jest naprawde świetny specjalista. on teraz zdobył pierwsze miejsce w polsce właśnie w djadnostyce i leczeniu metodą laparoskopi i histeroskopi więc będziesz w dobrych rękach-najlepszych w polsce w tej dziedzinie powodzenia skarbie trzymam kciuki za ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Kalendarium - dla porządku :) 06.05.07, 19:33 Testujące: 16.04. populek - (1) beta 145 w 12 dpt.!!! 25.04. pęcherzyk miał 12 mm 18.04. lilyan - (1) beta 92,4 12dpt - 27.04. pęcherzyk miał 11 mm 22.04. majorka - (3) beta 142 w 11dpt zeschizowana na maxa ;P 08.05. agineczka – (2) boi się że oszaleje.... 16.05. mayaxx – po kriotransferze 02.05 czeka na dobrego niusa Kolej teraz na transfer: ??.??. ... Punkcja: ??.??. kiedy następna randka z chłopakami??? Inne ważne daty: 27.04. marcy_83 - była na wycieczce koleją przez całą Polskę! do kliniki i nic nie chce powiedzieć o efektach... 09.05. wizyta julii u dr D. 10.05. majorka idzie na podglądanie maleństwa 10.05. zxcvb503 - skoro histero było ok, to może ruszać 11.05. lilyan - wizja lokalna ;P 22.05. sun32 - laparo na nfz, ale w prywatnej klinice 10.06. julia - konsultacje dr Radwan w sprawie histero Czekają na swoja kolej (w porządku alfabetycznym): bardzochce - 3 mrozaki w zapasie - będzie walczyć !!! czekamy na wyniki rezonansu!!! julia56 - ma juz plan B, hsg i wakacyjna ciąża , a na razie walczy z anginą kinga38 – odpocznie, uspokoi się i wróci może już w lipcu. jesteśmy z Tobą!!! lusiasia - ruszyła, jest pierwsza do awansu w górę kalendarium misiama – w czerwcu będzie walczyć o zmianę nicka na misiaMAMA sun32 - jednak będzie laparo... a potem, to już z górki na pazurki sylvusia - w przyszłym cyklu mrozaczki! myśli o histero... szklanapulapka2 - rekordzistka... po 11 iui przypuszcza atak na Gametę szyszka – ( teraz szuka najlepszego planu B Nasze niewidoczne duszki: anik771 - odwiedza nas rzadko, liczymy na wiecej! malutka1939 - czy jeszcze wróci??? cdn... Odpowiedz Link Zgłoś
bardzochce Re:lilyan.. 06.05.07, 19:58 ...nie mam mrozczków ani nawet jednego chce od końca maja zacząć długi protokół i walczyc od nowa..moze w tym tygodniu uda mi sie zrobic rezonans.. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re:lilyan.. 06.05.07, 20:01 przepraszam za pomyłkę.. coś mi się musiało pokręcić wszystko przez ten długi weekend i zbyt duże zaległości liczę na wyrozumiałość i już koryguję mój błąd Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Lilyan 07.05.07, 12:21 Jeszcze korekta: nie 10, a 11 czerwca, i nie doktor, a prof Radwan (bo jest dwóch). ) Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: Lilyan 07.05.07, 12:36 nadrabiam zaległości... wprowadzę przy najbliższej aktualizacji Odpowiedz Link Zgłoś
lusiasia Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 06.05.07, 20:01 czesc dziewczyny, We wtorek ide do lekarza i sie dowiem czy zaczynamy stymulacje, ale ogolnie boje sie strasznie tesciowa mi dawala dobre rady zeby nie myslec, zeby zyc normalnie i traktowac to jak leczenie np "gardla", ale cos mi nie wychodzi buu, buu Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Kalendarium - korekta 06.05.07, 20:04 Testujące: 16.04. populek - (1) beta 145 w 12 dpt.!!! 25.04. pęcherzyk miał 12 mm 18.04. lilyan - (1) beta 92,4 12dpt - 27.04. pęcherzyk miał 11 mm 22.04. majorka - (3) beta 142 w 11dpt zeschizowana na maxa ;P 08.05. agineczka – (2) boi się że oszaleje.... 16.05. mayaxx – po kriotransferze 02.05 czeka na dobrego niusa Kolej teraz na transfer: ??.??. ... Punkcja: ??.??. kiedy następna randka z chłopakami??? Inne ważne daty: 27.04. marcy_83 - była na wycieczce koleją przez całą Polskę! do kliniki i nic nie chce powiedzieć o efektach... 09.05. wizyta julii u dr D. 10.05. majorka idzie na podglądanie maleństwa 10.05. zxcvb503 - skoro histero było ok, to może ruszać 11.05. lilyan - wizja lokalna ;P 22.05. sun32 - laparo na nfz, ale w prywatnej klinice 10.06. julia - konsultacje dr Radwan w sprawie histero Czekają na swoja kolej (w porządku alfabetycznym): bardzochce - będzie walczyć długim protokołem od końca maja !!! rezonas może już w tym tygodniu - czekamy na wyniki!!! julia56 - ma juz plan B, hsg i wakacyjna ciąża , a na razie walczy z anginą kinga38 – odpocznie, uspokoi się i wróci może już w lipcu. jesteśmy z Tobą!!! lusiasia - ruszyła, jest pierwsza do awansu w górę kalendarium misiama – w czerwcu będzie walczyć o zmianę nicka na misiaMAMA sun32 - jednak będzie laparo... a potem, to już z górki na pazurki sylvusia - w przyszłym cyklu mrozaczki! myśli o histero... szklanapulapka2 - rekordzistka... po 11 iui przypuszcza atak na Gametę szyszka – ( teraz szuka najlepszego planu B Nasze niewidoczne duszki: anik771 - odwiedza nas rzadko, liczymy na wiecej! malutka1939 - czy jeszcze wróci??? cdn... Odpowiedz Link Zgłoś
misiama witam 06.05.07, 21:46 witam ponownie, bo ja-gapa nie zauwazylam nowego watku. wiec witam i walcze dalej - juz niedlugo z antykami... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
loubna rowniez witam 07.05.07, 07:53 szykuje sie do transferu mrozaczkow - pod koniec maja zaczynam brac menopur. mam 2 mrozaczki - oby sie rozmrozily i przyjely ) pozdrawiam testujace, czekajace i szykujace sie! Odpowiedz Link Zgłoś
zxcvb503 Re: witam,witam 07.05.07, 09:37 Mam nadzieje że ruszam w tym tygodniu jak miesiączka przyjdzie o czasie,tylko nie wiem czy to będzie stymulacja czy antykon(zobaczymy).Dziś już byłam zrobić ostatnie (chyba) wyniki badań .(toxoplazmoza,hiv,różyczka i takie tam nie pamiętam już więcej)Mam nadzieje że w czerwcu będzie już po wszystkim i będę najszczęśliwsi na świecie . Odpowiedz Link Zgłoś
agineczka jesteście wielkie 07.05.07, 11:19 Tak czytam o Waszych przejściach i jestem pełna podziwu.Skąd w Was tyle siły i wytrwałości?Ja trzymam się już naprawdę ostatkami sił, jeśli teraz się nie uda (jutro idę na betę) to chyba nie dam rady dalej walczyć.Niedługo będzie rok jak straciłam moją pierwszą ciążę a ja nadal nie mogę zapomnieć.Teraz też latam co chwilę do łazienki i sprawdzam czy wszystko ok.Aż boję się pomyśleć co będzie się działo gdy okaże się, że jestem w ciąży. Naprawdę Was podziwiam i trzymam mocno kciuki aby jak najszybciej spełniło się Wasze marzenie o macierzyństwie. Odpowiedz Link Zgłoś
loubna Re: jesteście wielkie 07.05.07, 11:29 agineczko, trzymam kciuki! wiem, ze Ci ciezko. moja kolezanka stracila ciaze ok rok temu a teraz lada dzien urodzi tez miala ciezko i sie denerwowala, czy wszystko bedzie ok. sciskam mocno i czekam na dobre wiesci! Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Agineczka 07.05.07, 12:22 czekamy na wyniki o pozytywnej becie. Bardzo mocno trzymam za Ciebie kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: Agineczka 07.05.07, 12:33 Agineczko ja też czasem mam wrażenie że jadę resztkami sił. Tylko mija kilka dni i znów czuję że muszę walczyć i starać się dalej. Jest ciężko momentami ale nie sądziłam że znajdę w sobie tyle siły. Bardzo pomagają mi dziewczyny. Każdych Ich sukces jest cudowną nagrodą i motywuje do dalszego pozytywnego myślenia. Czekamy z Tobą na piękny wynik Odpowiedz Link Zgłoś
mama1315 Re: jesteście wielkie 02.06.07, 21:31 Nie poddawaj sie. Ja tez myslałam ze juz dluzej nie dam rady. Pierwsza ciaza pozamiciczna, pozniej in vitro pierwsza proba i poronienie. Powiedzilam sobie ze jesli sie nie uda nastepnym razem juz nie bede walczyc. Druga proba in vitro powiodla sie. Dzis mam sliczna dziewieciomiesieczna coreczke i juz mysle o nastepnym dzidziusiu. Nie poddawaj sie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anik771 Re: Kalendarium - korekta 07.05.07, 16:53 Cześć Dziewczynki rzeczywiście rzadko sie ostatnio odzywam ale podczytuję wąteczek regularnie. U mnie jutro ostatni dzień antykoncepcji i od 2 dc zaczynam krótki protokół stymulacja gonalem i menopurem. Dr Z długo zastanawiał się nad wyborem protokołu, skonsultował sie z "Szefem" dr L i dziś mnie poinformował że będzie "krótki"mam nadzieje ze tym razem stymulacja da lepsze efekty niz przy poprzednim icsi Pozdrawiam wszystkie Ciężarówki i oczekujące Anik Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 07.05.07, 11:20 Dzień dobry ) Jula **** Za wizytę w środę piąstki zaciśnięte Mayaxx i Agineczka trzymam kciuki za dużą betę. Bardzochce trzymam za dobre wiadomości po rezonansie. Wszystko zwala Ci się na głowę Szklanapułapka witaj u nas Majorko jak się czujesz? Mnie zostało 15 dni czekania na laparo. Chciałabym aby to było już bo kolejną noc nie spałam Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 07.05.07, 12:24 Sun, Skarbie. Jeszcze tylko laparo, pamiętasz? Dasz radę, bo dzielna z Ciebie kobitka, a potem już maluchy zabierasz. Może pij mleko przed snem. Albo melisę. Mamusia musi być wypoczęta, jak po zarodki pojedzie, Skarbie. Odliczamy razem z Tobą. ** Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 07.05.07, 12:35 Jula odliczam już. Nienawidzę tak siedzieć i czekać. Łatwiej znoszę wszystko jak coś mogę działać. Pewnie każda z nas ma tak samo. O której masz wizytę? Odczekasz kilka cykli dobrze? Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 07.05.07, 12:43 Wiem, kochanie czekanie męczy, ale dni tak szybko mijają. Już za chwilę będziesz leżała, czekając na transfer. Odczekam, Sunuś. Kilka dobrych. Zastanawiam się nad przerwą do końca roku (to znaczy tylko naturals). Postanowiłam zawalczyć trochę o nasienie M. Folik i takie tam. Wizyta o 8 rano. )) Napiszę Ci sms zaraz potem. Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 07.05.07, 16:27 Ja już faszerowałam 3 miechy M różnościami ale nic to nie dało Czasem piszą dziewczyny że jest poprawa więc spróbuj Będę czekać rano na esa Słońce Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan i znowu kłucie... 07.05.07, 12:29 najpierw musiałam zrobić wszystkie badania, żeby sprawdzić gdzie jest problem, potem procedura wymagała kontroli estradiolu, żeby wiedzieć, czy stymulacja przebiega prawidłowo, teraz cały czas zastrzyki clexane w brzuch... zaczynam mieć alergię na igłę. a dziś znowu kolejne kłucie, bo potrzebne są wyniki morfologii... i jeszcze kilka dni temu miałam chyba złą passę w robieniu zastrzyków clexane, posiniaczyłam sobie brzuch eh... jeszcze tylko 8 miesięcy... i problemem już nie będzie kłucie tylko konieczność zachowania drakońskiej diety podczas karmienia ;P Odpowiedz Link Zgłoś
agineczka dziewczyny 07.05.07, 13:57 dziękuję za wsparcie!!Dam znać jutro jak wynik bety.Sama nie wiem co mam myśleć.Z jednej strony czuję się normalnie, nie mam żadnych objawów i wydaje mi się, że nic z tego,a z drugiej strony mam cichą nadzieję, że się uda.Trochę kuje mnie brzuch i jestem strasznie senna , ale to pewnie od leków i jeszcze całkiem niewygojone rany po punkcji... Trzymajcie kciuki, proszę... i jeszcze pytanie do Dziewczyn od dr Dworniaka, jak to było z wynikiem bety, kiedy zadzwonił?Czy musiałyście same skontaktować się z recepcją po wynik?Ostatnio jak byłam na transferze to miał wynik jakieś dziewczyny (było to przed 12) i cieszył się że beta ponad 180, kazał być dobrej myśli...mam nadzieję, żę długo nie będe czekać na wiadomość, bo oszaleje. Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: dziewczyny 07.05.07, 14:02 kochanie, jak jutro?? Ty nam dzisiaj dawaj znać. )) Dr D zaraz powinien zadzwonić. Odpowiedz Link Zgłoś
agineczka Re: dziewczyny 07.05.07, 14:04 nie, nie, źle mnie zrozumiałaś, ja dopiero jutro idę na badanie. Też już wolałabym mieć to za sobą. julia56 napisała: > kochanie, jak jutro?? Ty nam dzisiaj dawaj znać. )) > > Dr D zaraz powinien zadzwonić. Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: dziewczyny 07.05.07, 14:09 Aaaaa, ojej, to będę się do jutra denerowować. ))) Bedzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 07.05.07, 14:35 agineczko! dr dzwoni z wynikami bety ok. 14-tej ale czasem wczesniej, ok. 13- tej. trzymam mocno, mocno kciuki!!! sun, kochana, oby do laparo! pytasz jak sie czuje - normalnie zupelnie, strach jest wielki czy wszystko ok, oby do czwartkowej wizyty!!! lylian, ja juz nie robie siniaków, mam sposób- musisz uchwycić jak największą "fałdkę tłuszczyku", maksymalnie dużą i wtedy wkuć, i jak najbliżej pępka. od kiedy tak robię, nie mam sińców! lylian, czy przylączysz się do forum grudniówek? Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 07.05.07, 15:33 majorka, o tą fałdkę to ja się akurat nie martwię... od początku stymulacji jakoś łatwo się hodowała ;P na początku jeszcze myślałam, że opuchlizna mi nie zeszłą po punkcji... ale teraz już wiem ,że to fałdka do robienia zastrzyków a z tym kłuciem blisko pępka chyba musze spróbować, może będzie mniej bolało. a na grudniówki zaglądam, to od nich dowiedziałam się najwięcej na początku mojej drogi do inv, więc tam są moje korzenie D Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 07.05.07, 15:44 lylian, ale ja nie o tych grudniówkach)))) chodzi o termin porodu: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=46598 Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 07.05.07, 15:48 dla mnie grudniówki jeszcze kojarzą się z naszymi koleżankami z placu boju nawet nie wiedziałam, że jest już forum grudniówek... szukałam wczoraj, ale nie znalazłam... zaraz idę się przywitać jesteś tam?? na kiedy Ty masz termin??? Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 07.05.07, 15:49 a widzisz napiszę Ci cos na priv. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 07.05.07, 18:28 lilyan napisała: > majorka, o tą fałdkę to ja się akurat nie martwię... od początku stymulacji > jakoś łatwo się hodowała ;P na początku jeszcze myślałam, że opuchlizna mi nie > > zeszłą po punkcji... ale teraz już wiem ,że to fałdka do robienia zastrzyków > a z tym kłuciem blisko pępka chyba musze spróbować, może będzie mniej bolało. > > a na grudniówki zaglądam, to od nich dowiedziałam się najwięcej na początku > mojej drogi do inv, więc tam są moje korzenie D no właśnie a grudnióweczki zaglądają do was bo tu wy jesteście -,,nasze kochane dziewczynki" )) Odpowiedz Link Zgłoś
misiama Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 07.05.07, 19:37 sloneczko, a ty bralas antyki przed? ciekawe co ma wieksza skutecznosc. moj gin uwaza, ze nalezy najpierw bardzo wyciszyc jajniki, by potem daly czadu i wyprodukowaly jak najwiecej. no ale to dodatkowy miesiac czekania(( Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 08.05.07, 11:16 misiama napisała: > sloneczko, a ty bralas antyki przed? ciekawe co ma wieksza skutecznosc. moj gin > uwaza, ze nalezy najpierw bardzo wyciszyc jajniki, by potem daly czadu i > wyprodukowaly jak najwiecej. no ale to dodatkowy miesiac czekania(( skarbie ja brałam przed wszystkim przez 21 dni antyki ale moje jajniki i tak nie zaszalały zbytnio bo ja miałam tylko 6 jajek wyciągniętych przy punkcij, z czego zapłodniły się tylko 2 i jeden został w moim brzuszku ja miałam długi protokuł. Odpowiedz Link Zgłoś
misiama Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 08.05.07, 14:50 to znaczy, ze ja tez mam dlugi protokol. oby pomyslny Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 08.05.07, 16:41 misiama napisała: > to znaczy, ze ja tez mam dlugi protokol. oby pomyslny napewno będzie pomyślny trzymam kciuki za ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
malutka1939 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 07.05.07, 17:38 witajcie dziewczynki. Oczywiście ciągle Wam kibicuję i czytam codziennie ) Kochane ja na razie czekam na @ ale jak to u mnie zwykle bywa cykl się ciągnie... Potem robie badania i w 4dc znowu Novum. Pozdrawiam i dalej trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
lusiasia Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 07.05.07, 14:53 dziewczyny boli mnie brzuch (jak na owulacje albo z nerwow), tak sie boje ze ze ten moj lek na mnie nie zadzialal i nie bede mogla podejsc do stymulacji, bo bedzie za pozno Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 07.05.07, 15:06 Lusiasia, zadziała, staraj się uspokoić, wszystko idzie w dobrą stronę. Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 szklanapulapka2 07.05.07, 15:44 Czesc, zycze powodzenia, oby sie udalo. Nie wiem czy nie pomylilam ale czy to ty leczylas sie u dr Janeczko? Napisz gdzie podchodzilas do IUI i ISCI ( o ile mozesz) Ja zastanawiam sie gdzie teraz jechac-do jakiej kliniki i dlatego pytam. Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: Szyszka 07.05.07, 17:50 Nie Julciu, bo na kariotyp jade dopiero 12 czerwca, potem jakies 4 -5 tyg bedziemy musieli czekac za wynikami. Umowie sie jak bede po badaniach, moze pani dr cos wiecej powie. Chcialabym juz z tymi wynikami jechac na 1 wizyte. Jak sie czujesz?? Jestes na antykach?? bo ja nie, pomimo ze moj 1 dr radzil zeby je brac. Odpowiedz Link Zgłoś
mayaxx Trzymamy kciuki! 07.05.07, 20:23 AGINECZKA - trzymam kciuki z calej sily za jutrzejsza bete!!! To Twoje pierwsze podejscie? usciski dla Wszystkich na tym watku! Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Szyszelek 07.05.07, 21:33 nie, nie jestem na antykach. A dlaczego? Są jakieś wskazania? Zamierzam naturalsika próbować przez najbliższe kilka miesięcy. Dobrze, że zapisałaś sie na ten kariotyp. Czas szybko płynie. Odpowiedz Link Zgłoś
mayaxx Re: Mayaxx 08.05.07, 19:41 julia56 napisała: > kochana, a co u Ciebie? czesc julio! u mnie 6 dpt. schizuje coraz bardziej: szukajac objawow rejestruje kazdy ruch jelit... po prostu szkoda gadac. ciekawe, czy te klucia w okolicy jajnikow czulabym w normalnym cylku, nie czekajac na test? moj maz w tygodniowej delegacji, nie mam sie nawet komu wyzalic. dobrze, ze chociaz w pracy duzo roboty - to pozwala mi sie chwilami oderwac od tego czekania. jutro usg kontrolne, a do testu jeszcze z tydzien. ja zwariuje! mayaxx Odpowiedz Link Zgłoś
szklanapulapka2 Re: szklanapulapka2 07.05.07, 22:37 Szyszuś! Ja podchodziłam w sumie do 11 iui. 5 z nich odbyło sie w Gamecie, reszta u dr W. Niwalda (tam też udało mi się zajść w pierwszą ciążę). Nie leczyłam sie nigdy u dr Janeczko, mimo że o Krakowie całkiem realistycznie myślałam):. W ostateczności zdecydowałam się na gametę. Przeciwko klinice invitro w Krakowie stanęła niestety prozaiczna rzecz - odległość. Do Krakowa mam 350km. w jedna strone, do Łodzi - 50, więc jest różnica. Poza tym liczyłam sie z tym, że trzeba będzie tam dojechać kilka razy, więc pieniążki, które zaoszczędziłabym jeżdżąc do krakowa (bo tam jednak było trochę taniej niż w Łodzi), weszłyby w koszty dojazdów. Na koniec moich rozważań zadzwoniłam do dr JJ i... no cóż? Okazało się, ze wcale nie jest tak różowo. Ceny, początkowo rzeczywiście atrakcyjne, teraz zaczęły dobijać do średnich krajowych za isci, żadna rewelacja w sumie, a cena niektórych usług wręcz droższa niż w Gamecie czy Salve. Stwierdziłam więc, ze nie ma sensu dojeżdżać do Krakowa, bo Gameta cieszy sie dłuższym stażem, większą popularnością i... co tu dużo mówić... bardzo dobrymi fachowcami. Zdecydowałąm sie więc podejść właśnie tu. Nigdy wcześniej nie podchodziłam do ivf. To będzie mój pierwszy i ostatni raz. Na drugio program nie będzie mnie już stać, bo długi zaciągnięte na ten cel w tym roku, będziemy spłacać jeszcze dwa lata. Jest dobrze o tyle,zę mam juz dziecko i ewentualna porażka , jakkolwiek bolesna, będzie chyba łatwiejsza do zniesienia. Mimo wszystko bardzo, bardzo chciałabym żeby sie udało. Choćby ze względu na taką masę włozonych pieniędzy, własnych nerwów i zdrowia. No i chciałabym, aby Adaś miał rodzeństwo. On bardzo kocha dzieci i wierzę, ze byłby wspaniałym bratem, co nnajmniej takim, jakim jest Synkiem. Pozdrawiam. agnieszka. Odpowiedz Link Zgłoś
szklanapulapka2 Agineczka! 08.05.07, 08:58 Pamiętaj, jesteśmy z Tobą! trzymam kciuki, myślę ciepło! Dawaj znać co i jak? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: szklanapulapka2 08.05.07, 11:22 szklanapulapko napewno ci się skarbie uda ja w to wierze głęboko)) w gamecie są naprawde super! specjaliści i ci napewno pomogą)) tylko jeśli bym ci mogła coś doradzić to zdecyduj się na icsi z nacinaniem osłonek zarodków-to bardzo, bardzo zwiększa szanse powodzenia a możesz mi kochanie napisać z kąd jesteś? bo ja też mam 50 km do łodzi)) jeśli nie chcesz pisać na forum to napisz mi na majla)) plisss Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 08.05.07, 09:14 Dzień dobry Juluś i jak..? Agineczka czekamy Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Agineczka 08.05.07, 09:20 kciuki zaciśnięte! będzie dobrze, zobaczysz!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: Agineczka 08.05.07, 09:46 Ja tez trzymam kciuki. Szkalanapulapka2- a zdradzisz mi ile teraz dr JJ sobie wola za ISCI? W sumie to ja sie nie zapytałam, uznalam ze ceny w necie sa aktualne. Julciu-ja tez zamierzam starac sie naturalnie-tez nie biore antykow. Boje sie tylko ze marnuje moje jajeczka, mam schize na tym punkcie ze mi ich w koncu zabraknie Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: Agineczka 08.05.07, 10:40 trzymamy kciuki bardzo mocno! Już pewnie krewka upuszczona. ))) Szyszelek, to, że teraz fsh jest wyższe to jak czytałyśmy normalne po programie. Zbadaj za trzy miesiące. Niczego Ci nie zabraknie. Obiecuję. Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Majorka,Lilyan 08.05.07, 10:42 jak się czujecie? Rządzicie już na grudnióweczkach? Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: Majorka,Lilyan 08.05.07, 15:21 ja nigdzie nie rządzę ... a tak było pięknie dotej pory, cisza, spokój... i fooooruuuum DD zrobili mi sajgon w pracy, tak więc nawet nie mam czasu poforumować ;P ciągle tylko praca, praca, praca... Odpowiedz Link Zgłoś
agineczka czekam... 08.05.07, 11:48 byłam rano na pobraniu krwi, a tu taka niespodzianka - dziękuję za kciuki i dobre myśli.Dam znać po telefonie dr.Mam nadzieję, że będę mogła przekazać Wam cudowne wieści. Buziaki, potrzymajcie jeszcze kciuki, proszę. A. Odpowiedz Link Zgłoś
misiama Re: czekam... 08.05.07, 14:49 oj trzymamy trzymamy a dlugo jeszcze??? bo ja taka bardziej niecierpliwa... Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: kciukasy trzymam z calej sily!!! n/txt 08.05.07, 15:39 ja tez trzymam z całej siły zaciskam jak tylko mogę!!! agineczka, masz już wynik??? Odpowiedz Link Zgłoś
agineczka Re: kciukasy trzymam z calej sily!!! n/txt 08.05.07, 15:50 nie udało się, nie mam siły na więcej, odechciało mi się żyć, mam dosyć Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: kciukasy trzymam z calej sily!!! n/txt 08.05.07, 16:02 Agineczka strasznie mi przykro ((( Niektóre z nas wiedzą jak się teraz czujesz ale wierz mi że za kilka dni będzie Ci łatwiej... Musi minąć pierwszy szok, muszą opadnąć trochę emocje. Teraz jesteś rozżalona, wściekła i zrezygnowana i MASZ PRAWO TAK SIĘ CZUĆ. Zostań z nami bo jest łatwiej razem. Odpowiedz Link Zgłoś
misiama agineczko:( 08.05.07, 16:12 trzymaj sie jakos. tak bardzo mi przykro sun ma racje - zostan z nami Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: kciukasy trzymam z calej sily!!! n/txt 08.05.07, 16:43 agineczka napisała: > nie udało się, nie mam siły na więcej, odechciało mi się żyć, mam dosyć o cholera! :'-((((((((((((((((((((( tak mi przykro skarbie((((((((( przytulam cię bardzo mocno. a masz mrożaczki kochanie? Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Re: kciukasy trzymam z calej sily!!! n/txt 08.05.07, 17:21 co za piep... los! przytulam cię z całych sił kochana.. Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: kciukasy trzymam z calej sily!!! n/txt 08.05.07, 18:47 Przytulam Ja pare dni temu tez sie rozczarowalam ,wiem ze jak troche ochloniesz to poczujesz sie lepiej. Kiedys i dla nas zaswieci sloneczko Bardzo mi przykro, bardzo bardzo....... Odpowiedz Link Zgłoś
mayaxx Re: kciukasy trzymam z calej sily!!! n/txt 08.05.07, 19:21 tak mi przykro, agineczko! wiem, jaka tragedie przezywasz... czy to Twoje pierwsze podejscie? masz mrozaki? zaraz tu jakis plan B obmyslimy. usciski, mayaxx Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Kalendarium 09.05.07, 10:08 Testujące: 16.04. populek - (1) beta 145 w 12 dpt.!!! 25.04. pęcherzyk miał 12 mm 18.04. lilyan - (1) beta 92,4 12dpt - 27.04. pęcherzyk miał 11 mm 22.04. majorka - (3) beta 142 w 11dpt zeschizowana na maxa ;P 16.05. mayaxx – po kriotransferze 02.05 czeka na dobrego niusa Kolej teraz na transfer: ??.??. ... Punkcja: ??.??. kiedy następna randka z chłopakami??? Inne ważne daty: 27.04. marcy_83 - była na wycieczce koleją przez całą Polskę! do kliniki i nic nie chce powiedzieć o efektach... 09.05. wizyta julii u dr D. 10.05. majorka idzie na podglądanie maleństwa 10.05. zxcvb503 - skoro histero było ok, to może ruszać 11.05. lilyan - wizja lokalna ;P 22.05. sun32 - laparo na nfz, ale w prywatnej klinice 11.06. julia - konsultacje prof. Radwan w sprawie histero 12.06. szyszka - kariotyp i 4-5 tyg czekania na wyniki Czekają na swoja kolej (w porządku alfabetycznym): agineczka – straciła chwilowo siły, ale wierzymy, że je odzyska i będzie dalej walczyć bardzochce - będzie walczyć długim protokołem od końca maja !!! rezonas może już w tym tygodniu - czekamy na wyniki!!! julia56 - ma juz plan B, hsg i wakacyjna ciąża , a na razie walczy z anginą kinga38 – odpocznie, uspokoi się i wróci może już w lipcu. jesteśmy z Tobą!!! loubna - szykuje się do transferu mrozaczków (2) lusiasia - ruszyła, jest pierwsza do awansu w górę kalendarium misiama – w czerwcu będzie walczyć o zmianę nicka na misiaMAMA sun32 - jednak będzie laparo... a potem, to już z górki na pazurki sylvusia - w przyszłym cyklu mrozaczki! myśli o histero... szklanapulapka2 - rekordzistka... po 11 iui przypuszcza atak na Gametę szyszka – ( teraz szuka najlepszego planu B Nasze niewidoczne duszki: anik771 - szepnęła cichutko, że już za chwilę odstawia antyki i rusza do boju! malutka1939 - czy jeszcze wróci??? cdn... Odpowiedz Link Zgłoś
agineczka dziękuję 09.05.07, 10:41 za wszystkie ciepłe słowa.NIe potrafię się pozbierać, strasznie wierzyłam, że się uda a tu taki kopnie wiem co dalej robić, straciłam nadzieję, że kiedykolwiek się uda.Nie wiem co jest nie tak, ale boję się, że dr nie będzie umiał mi pomóc.Wiem, że to dopiero pierwszy transfer, ale naprawdę to niepowodzenie zwaliło mnie z nóg. Mamy jeszcze chyba 13 mrozaków (na transferze dr mówił, że 8 jest już zamrożonych, nie wiem co z resztą- mam nadzieję, że wszystkie udało się zamrozić). Powiedzcie mi co robićWczoraj dr mówił, że nie mogę się poddawać i koniecznie mam przyjść do niego ok 12 dnia cyklu, w ogóle wydawał się bardzo poruszony, ale co z tego...mówił, że transfer poszedł idealnie, komórki bez problemu się zapłodniły, to dlaczego nie wyszło, jaka może być przyczyna??Mam pustkę w głowie.Już nic nie wiem, boję się, że nigdy nie spełnią się moje marzenia Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Re: dziękuję 09.05.07, 12:16 agineczko, to cudownie, że masz mrozaczki. popatrz na mnie, mi też nie powiódł sie pierwszy transfer, a mrozaki zakiełkowały!!!! idź do doktorka i wspólnie ustalcie, kiedy mozesz zabrać mrozaki. dostaniesz inne leki, organizm się uspokoi po stymulacji. będzie dobrze, zobaczysz! ja wierzę w mrozaczki! Odpowiedz Link Zgłoś
agineczka Majorka, Jula 09.05.07, 12:34 Majorka po jakim czasie od pierwszego transferu dr podjął decyzję o kolejnym?Przyjmowałaś jakieś inne dodatkowe leki?Jakoś specjalnie o siebie dbałaś?Z tego co pamiętam to ty też jesteś od dr Dworniaka, powiesz mi jak finansowo wygląda 2 transfer?Wczoraj odstawiłam wszystkie leki i nie wiem ile będę teraz czekać na miesiączkę, jak to jest, po jakim czasie powinna przyjść?Jest szansa, że w tym cyklu będę mogła podejść do kolejnego transferu? Jula jak po wizycie, jakie planu ma dla Ciebie dr?Też Dworniak,prawda?? Przepraszam za tyle pytań na raz ale nie będę nękać dr telefonami, skoro Wy wszystko wiecie. ps.nie poszłam dzisiaj do pracy, wstyd mi było z taką twarzą spuchniętą, poza tym nikt nie wie o moich problemach więc nie chciałam aby snuli jakieś dziwne domysły.Siedzę przed komputerem i na przemian histeria i euforia przed następną wizytą.Boję się, że oszaleje a do tego wywalą mnie z pracy przez ciągłe zwolnienia, zwalniania się i inne dziwne niewyjaśnione nieobecności. poratujcie... Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: dziękuję 09.05.07, 12:31 Agineczko masz tyle mrozaczków! Ja mam tylko 2 a jest sporo dziewczyn na tym wątku które nie mają wcale Ty przynajmniej nie masz wizji kolejnego programu... Czy chociaż troszkę to Cię nie pociesza? Nie rób teraz nic, żadnych badań. Spróbuj trochę wyciszyć się i trzymamy kciuki abyś mogła jak najszybciej podjeść do kriotransferu. To loteria, jednym się udaje za pierwszym razem a innym nie. My musimy walczyć dalej ale nie możemy przekreślać swoich szans po jednym transferze. Odpowiedz Link Zgłoś
agineczka Re: dziękuję 09.05.07, 12:40 wiem kochana, że mimo wszystko jestem w dobrej sytuacji, niemniej jednak nie wiem czy zniosę kolejne przygotowania i ewentualne niepowodzenie.Pamiętam, że na ostatniej wizycie u dr, sam żartował, że musimy teraz wymyślić dobrą przyszłość dla naszych komóreczek bo tyle ich mamy.Wizja kolejnego niepowodzenia nie pomaga , boję się przyszłości.A jak Twoje najbliższe plany?? sun32 napisała: > Agineczko masz tyle mrozaczków! Ja mam tylko 2 a jest sporo dziewczyn na tym > wątku które nie mają wcale Ty przynajmniej nie masz wizji kolejnego > programu... Czy chociaż troszkę to Cię nie pociesza? Nie rób teraz nic, żadnych > > badań. Spróbuj trochę wyciszyć się i trzymamy kciuki abyś mogła jak najszybciej > > podjeść do kriotransferu. To loteria, jednym się udaje za pierwszym razem a > innym nie. My musimy walczyć dalej ale nie możemy przekreślać swoich szans po > jednym transferze. Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: dziękuję 09.05.07, 13:58 Ja czekam na laparo a potem podchodzę do kriotransferu. Do mrozaczków możesz podejść jak tylko wyregulują Ci się cykle. Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: dziękuję 09.05.07, 14:10 Ja nie rozumiem czym ty sie martwisz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Masz meozaki i to bardzo duzo mrozakow!!!!!!!!!!!!!!!!! Ja ci ich bardzo zadroszcze, ja jestem po 2 tymulacjach do ISCI i z zadnej nie mialam mrozakow, zagryz zeby i idz dalej, Jedz do dr tak jak ci kazal, zapytaj kiedy mozesz zabrac mrozaki. Nie ogladaj sie do tyly, nie udalo sie to trudno, wazne ze masz jakies wyjscie. Odpowiedz Link Zgłoś
agineczka Re: dziękuję 09.05.07, 14:57 wiem, że jestem w dużo lepszej sytuacji niż niektóre z Was, ale wierz mi, że wcale dzięki temu nie jest mi łatwiej.Jest to dla mnie porażka, nie pierwsza zresztą jeśli chodzi o starania, ale mam nadzieję, że ostatnia jeśli chodzi o transfer.Przykro mi tylko, że nie rozumiesz czym się martwię. Życzę powodzenia w Twojej walce. szyszka39 napisała: > Ja nie rozumiem czym ty sie martwisz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! > Masz meozaki i to bardzo duzo mrozakow!!!!!!!!!!!!!!!!! > Ja ci ich bardzo zadroszcze, ja jestem po 2 tymulacjach do ISCI i z zadnej nie > mialam mrozakow, zagryz zeby i idz dalej, Jedz do dr tak jak ci kazal, zapytaj > kiedy mozesz zabrac mrozaki. Nie ogladaj sie do tyly, nie udalo sie to trudno, > wazne ze masz jakies wyjscie. Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: Agineczka 09.05.07, 16:29 Agineczko a myślisz że nieudany transfer to nasza pierwsza porażka w staraniach? Ja staram się 3 lata i rekordzistką zdecydowanie nie jestem. Jestem po kilku zabiegach. Też mnie to boli że się nie udało, też to przeżywam jak KAŻDA z nas. Też czasem płaczę. Po becie przeżyłam szok, wyłam parę dni ale potem było mi lżej. Myślę że Tobie za kilka dni też będzie łatwiej. Nie piszemy Ci o swoich dramatach abyś poczuła się lepiej bo my mamy gorzej. Szyszka chciała Ci tylko UŚWIADOMIĆ że musisz docenić to co masz... A masz bardzo dużo i duże szanse na bycie mamą. Nie miej o to do Niej żalu. Odpowiedz Link Zgłoś
agineczka Re: Agineczka 09.05.07, 16:56 Nie mam żalu.Wiem, że każda z nas ma za sobą wiele bolesnych przeżyć, ale mówienie , że któraś z nas ma gorzej a inna lepiej jest nie fair.Każdy ma inny próg wytrzymałości i inaczej reaguje.Nikogo nie krytykuje i nie oceniam bo to indywidualna sprawa, wiec tak samo proszę o wyrozumiałość i nie ocenianie mnie czy mam lepiej czy gorzej bo mam 13 mrozaków i niepowodzenie przy pierwszej próbie to nic takiego.Nasz starania trwają ponad 2 lata, nie wiem czy to długo czy nie, ale przez ten czas naprawdę wiele przeszłam, nie tylko w sferze dążenia do zostania mamą.Wiem, że jesteśmy tu żeby sobie pomagać i wspierać i domyślam się, że wypowiedź Szyszki właśnie to miała na celua ja znakomicie wiem, że mam wielkie szczęście, że czekają na mnie moje małe eskimoski wierze, że na każdą z nas przyjdzie pora, zobaczycie i będziemy najwspanialszymi mamami na świecie. A. sun32 napisała: > Agineczko a myślisz że nieudany transfer to nasza pierwsza porażka w > staraniach? Ja staram się 3 lata i rekordzistką zdecydowanie nie jestem. Jestem > > po kilku zabiegach. Też mnie to boli że się nie udało, też to przeżywam jak > KAŻDA z nas. Też czasem płaczę. Po becie przeżyłam szok, wyłam parę dni ale > potem było mi lżej. Myślę że Tobie za kilka dni też będzie łatwiej. > Nie piszemy Ci o swoich dramatach abyś poczuła się lepiej bo my mamy gorzej. > Szyszka chciała Ci tylko UŚWIADOMIĆ że musisz docenić to co masz... A masz > bardzo dużo i duże szanse na bycie mamą. Nie miej o to do Niej żalu. Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: Agineczka 09.05.07, 18:22 Mysle ze nie doceniasz tego co masz! Jak chcesz wyrownac szanse to porozdawaj swoje mrozaki- wtedy bedziemy stac na starcie w tej samej lini. Nie bedziesz wiedziala ile jajeczek wyprodukujesz, jak zniesziesz stymulacje, narkoze i czy wogole jakies jajeczko ci sie zaplodni! NIE PLACZE SIE NAD ROZLANYM MLEKIEM!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mayaxx Re: Agineczka 09.05.07, 20:00 wiesz agineczko, jednak nie zrozumialas intencji szyszki. jeszcze pare godzin temu chcialam Ci napisac cos podobnego, bo tez nie mialam tyle szczescia co Ty. jesli piszesz na forum, ze jest Ci ciezko i ze nie wiesz, czy Ci starczy sil do dalszej walki, to logiczne, ze potrzebujesz wsparcia i pocieszenia. a kiedy je otrzymujesz, twierdzisz, ze dziewczyny sa nie fair, bo pisza, ze maja gorzej lub lepiej. a co mialy Ci napisac? to nie fair, agineczko! zycze wytrwalosci w dalszych staraniach! pozdrawiam, mayaxx Odpowiedz Link Zgłoś
mayaxx Majorka 10.05.07, 09:03 gdzie sie podziewa nasza Majorka??? kochana, czy wiesz juz ile mrazakow zostalo? jak samopoczucie? odczuwasz juz jakies objawy? czekamy na niusy! zeschizowana mayaxx (8 dpt) Odpowiedz Link Zgłoś
lusiasia Re: Majorka 10.05.07, 09:45 gdziesz czytalam ze podczas stymulacji trzeba pic min 2 litry wody? czy ja sobie to wymyslilam? A wlasciwie poco? czy to chodzi o 2 litry napojow (cherbata itp) czy o czysta wode? trzymam kciuki! mayaxx nie schizowac! jak to moja mamusia powtarza "co ma wisiec nie utonie" a mojorka mam nadzieje ze nas powiadomi szybko ( bo ja tu specjalnie zajrzalam zeby sie dowiedziec co u niej slychac) dziewczyny, nie targujmy sie kto ma lepsza lub gorsza sytuacje, bo tego z nas nikt nie wie, dopoki dzidzius sie nie urodzi musimy wierzyc ze bedziemy mialy dziecko (albo dzieci)! musimy! Odpowiedz Link Zgłoś
szklanapulapka2 Re: Majorka 27.05.07, 22:59 Cześć dziewczynki! Melduję, ze zostały mi jeszcze dwa yasminki do łyknięcia, a jutro 21 dc. i jadę na drugą wizytę do Gamety. Mój dr jest na jakimś sympozjum, więc wizytę mam u profesora. Jutro powinnam dostać leki i... chyba pierwszy zastrzyk z diphereliny. Nie bardzo rozumiem i wiem, jak to będzie dalej. czy po tym jednym zastrzyku będzie parę dni spokoju, czy też już codzienne iniekcje? Nie wiecie czasem jak to sie odbywa przy długim protokole? No w każdym razie kolejny etap za mną (antyki) i zaczynam właściwą stymulacje. Trzymajcie kciuki, bardzo proszę. Pozdrawiam serdecznie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: Mayaxx 10.05.07, 09:48 Mayaxx trzymam kciuki za Ciebie )) Kiedy zrobisz betę? W której klinice jesteś? Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Dziewczyny 10.05.07, 11:06 cześć, Skarby. ) Mayaxx, to beta już tuż, tuż, trzymamy kciuki. )) Agineczko, barzdo mi przykro, że się nie udało, wiem, co czujesz. Rzeczywiście nie ma co licytować naszych emocji, chociaż muszę uczciwie powiedzieć, że Szyszkę rozumiem, sama wolałabym mieć mrozaki, bo to szansa kolejna. A tak, czeka mnie stymulacja i program od początku. Co nie oznacza, Agineczko, że Cię nie rozumiem. Naprawdę. Dlatego proponuję, żebyśmy się tu nie przepychały, która ma gorzej. Jedziemy na tym samym wózku chwilowego braku dziecka i musimy się wspierać. Ja się staram wspierać jak mogę, i proszę o wsparcie. Staram się też rozumieć i proszę o zrozumienie. I myśle, że każda z nas ma tak samo. Całuję Was mocno. Lilyan, Majorka, co u Was? Sun, buziaczki duże, myślę o Tobie. Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 plamię:( 10.05.07, 09:49 wczoraj wieczorem dostalam bóli brzucha jak podczas @ i pojawilo sie plamienie, strasznie sie przestraszylam, wzielam nospe i lezalam do teraz, dzis rano juz brzuch nie boli i plamienie jakby znika, jezu dziewczyny, tak strasznie sie boje... dzis ide na pierwsza wizyte, to jest jakis 6tc, tak strasznie sie boje Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: plamię:( 10.05.07, 10:01 Oooooooooooooooooooooo, Majorko- lez ile mozesz!!!!!!!!!!!!!!! I śmigaj do lekarza!!!!!! Jak bedzie cie chcial polozyc do spzpitala to nie odmawiaj, tam zawsze bedziesz na miejscu i od razu ci pomoga( tfu tfu!!!!!) Jednak mysle ze ci sie tzw korek robi! Bedzie dobrze, lekarz napewno cie uspokoi, ściskam!!!!!!!Myslami jestem z wami! Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: plamię:( 10.05.07, 10:40 Majorko trzymam kciuki mocno. Jejku czy stres nas nie opuści nawet jak już zajdziemy w ciążę? Trzymaj się dzielnie kochana. ( Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: plamię:( 10.05.07, 11:08 Majorka, wiele dziewczyn plamii. To się zdarza i nie oznacza niczego złego. Bądź dobrej myśli. I daj znać po wizycie, bo wszystkie tu o Tobie myślimy. Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: Juluś :) 10.05.07, 11:24 Jula myślę od rana kiedy już wstaniesz i dołączysz do nas Jak gardło? Co z hsg? Ustalasz jakieś terminy już? Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: Juluś :) 10.05.07, 11:28 Wstałam dziś wcześnie, Sunuś, pracowałam trochę w domu. Gardło wyleczone, chociaż wczoaj lekarka powiedziała, że migdałki jeszcze powiększone i żeby do konca tygodnia w domu posiedzieć, co czynię. Dziś o 14 wizyta u ginki w Łodzi na pobranie materiału do posiewu przed hsg. Jutro wizyta u magika od usg w sprawie obrazu jajników, etc. (wiesz. **) Około 4 czerwca (zależy od @) hsg, już dzwoniłam do Gamety. A potem się zobaczy. Będę Ci pisać, Skarbie. Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: Juluś :) 10.05.07, 11:39 Ale fajnie już sobie poukładałaś Ten magik to tak jak mi pisałaś z G? Ile tam kosztuje hsg? Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: Juluś :) 10.05.07, 11:47 Tak, magik z G. HSG kosztuje 300 pln, ale się obawiam, że to bez znieczulenia. Porozmawiam o dopłacie i znieczuleniu jednak. Ty miałaś, Skarbie hsg? Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: Juluś :) 10.05.07, 12:04 Szybko udało Ci się umówić do niego. Kurde że ja tak daleko mieszkam Jula miałam hsg 2x nawet i nie wspominam tego dobrze Miałam znieczulenie dolargan w żyłe i nie wyobarażam sobie go nie mieć bo i tak bolało jak cholera. Ja miałam to w szpitalu na nfz więc może w klinice prywatnie lepiej to zniesiesz. Był tutaj niedawno wątek o tym badaniu i czytałam że każda inaczej to znosi. Jedne bardzo bolało a inne pisały że bolało jak na @. Mam nadzieje że w tej grupie będziesz. Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: Juluś :) 10.05.07, 12:09 No oby. Wczoraj zadzwoniłam, na jutro był termin. )) Jakby co, przyjeżdżaj, to podobno świetny spec, zanocujesz u mnie. ** Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: Juluś :) 10.05.07, 12:42 Opowiesz mi jutro jakie robi wrażenie i czy faktycznie jest tak kompetentny. Muszę przemyśleć gdzie drugi program U nas kriotransfery to porażka straszna Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: Juluś :) 10.05.07, 12:58 Wszystko Ci opowiem. Sun, nie możesz zabrać mrozaków do Novum? Podobno jest szansa przetransportować. Trzeba by popytać. Wypożyczają specjalny termos. Myślałaś o tym? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Juluś :) 10.05.07, 14:18 sun32 napisała: > Szybko udało Ci się umówić do niego. Kurde że ja tak daleko mieszkam > Jula miałam hsg 2x nawet i nie wspominam tego dobrze Miałam znieczulenie > dolargan w żyłe i nie wyobarażam sobie go nie mieć bo i tak bolało jak cholera. > > Ja miałam to w szpitalu na nfz więc może w klinice prywatnie lepiej to > zniesiesz. Był tutaj niedawno wątek o tym badaniu i czytałam że każda inaczej > to znosi. Jedne bardzo bolało a inne pisały że bolało jak na @. Mam nadzieje że > > w tej grupie będziesz. sun, nie strasz juli bo mnie też w szpitalu tak straszyły dziewczyny na sali które już przez to przeszły i ja poszłam na to badanie cała w strachu i prawie z płaczem a okazało się że to mnie nic ale to nic nie bolało)) to chyba zależy czy się ma drożne jajowody czy jednak ten pyn (kontrast) który wpuszczają pod ciścieniem musi troche te jajowody rozepchnąć. każdy to chyba inaczej przechodzi. mnie to nic nie bolało Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: Słoneczko 10.05.07, 16:06 Słoneczko nie chcę straszyć nikogo a szczególnie Juli. Mnie bolało strasznie a dodam że jajowody mam drożne i badanie wyszło dobrze. Napisałam że to indywiduwalna sprawa bo wiem ze różnie kobiety to przechodzą. Jednak chyba lepiej się nastawić że będzie gorzej niż że to nic nie boli a potem prawie zjechać pod stół. Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: Słoneczko 10.05.07, 19:20 Nie odebrałam tego w ogóle jako straszenie. ) Mnie dziś ginka powiedziała, że to boli i żeby poprosic o przeciwbólowy czopek. Muszę przyznać, że trochę sie boję, ale wiem, że to mnie do przodu posunie, kochane. Odpowiedz Link Zgłoś
misiama Re: Słoneczko 10.05.07, 22:10 powiem tak - bolalo. dostalam tylko jakies dwie pigulki - nospe i cos jeszcze. ale bol trwal chwileczke, bo nawet nie chwile - idzie przezyc. bardziej boli, gdy sie zaczyna kolejny cykl Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Słoneczko 11.05.07, 11:00 to żeczywiście miałyście pecha bo mnie nic nie bolało i jak zaczełam kolejny cykl też wszystko było ok)) ale pewnie to jest tak jak np. z porodem: jedne kobiety wspominają swój poród jako koszmar! a drugie 2 razy stękną i już dzidziuś jest na świecie więc to napewno jest tak samo, jednych boli a drugich wogóle mam nadzieję juluś że ciebie nie będzie bolało Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: plamię:( 10.05.07, 14:13 sun32 napisała: > Majorko trzymam kciuki mocno. Jejku czy stres nas nie opuści nawet jak już > zajdziemy w ciążę? Trzymaj się dzielnie kochana. > > ( sun kochanie, na to niestety nie licz że stres odpuści jak już będziesz w ciąży wtedy zaczynają się inne stresy ale wcale nie mniejsze od tych przed ciąży. taki to juz chyba nasz los. Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan julia 10.05.07, 11:16 w poniedziałek byłam na pobraniu krwi i beta ponad 23 tyś w piątek wizyta u gina, mam nadzieję, że wszystko będzie ok. Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Szyszelek 10.05.07, 11:32 co u Ciebie, kochana? Co porabiasz? Ja idę na hsg. Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: No, Lilyan 10.05.07, 11:40 Lilyan kiedyś pisałyśmy o oddawaniu zarodków do adopcji. Myślałaś o tym? Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: No, Lilyan 10.05.07, 12:34 Julciu, wlasciwie nic nie robie Taka jakas beznadzieja. Mozemy tylko dzialac sami, tylko ze czemu mialoby sie udac wlasnie teraz naturalnie?? ahhhhh chcialabym zeby juz sie cos dziala, np jechac po wyniki kariotypy, lub z wynikami do jakiegos dr. Wczoraj szukalam gdzie jest najblizszy osrodek adopcyjny. Tylko ze jakos tak jestem do tej calej procedury"starania sie o dziecko" zniechecona, ze nawet nie sposalam tel. Chyba sie na razie wypalilam A ty Julciu pewnie bedziesz miala hsg w znieczuleniu tak?? Lilyan jak bedziesz oddawala zarodki to prosze nie zapomnij o mni Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: No, Lilyan 10.05.07, 12:45 Myślę że Lilyan mogłaby uszczęśliwić jakąś parę na maxa Odpowiedz Link Zgłoś
misiama sloneczko!!! 10.05.07, 12:51 ile czasu minelo u ciebie od pierwszego dnia antykow do transferu? musze to sobeie wyliczyc, co by nie kolidowalo mi z praca, a antyki zaczynam juz w przyszlym tygodniu)) nareszcie Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: sloneczko!!! 10.05.07, 14:25 misiama napisała: > ile czasu minelo u ciebie od pierwszego dnia antykow do transferu? musze to > sobeie wyliczyc, co by nie kolidowalo mi z praca, a antyki zaczynam juz w > przyszlym tygodniu)) nareszcie misiama ja zaczełam brać antyki 3 grudnia a transfer miałam 16 stycznia. tylko że to wszystko zależy od tego jak zareaguje twój organizm na te wszystkie zastrzyki. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: sloneczko!!! 11.05.07, 11:01 misiama napisała: > dzieki - musze spojrzec w kalnedarz nie ma sprawy pytaj o wszystko o co tylko chcesz Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: No, Lilyan 10.05.07, 12:56 Szyszelek, mam nadzieję, że w znieczuleniu. Rozumiem Cię doskonale. Ja działam jakimś dziwnym rozpędem po tamtym programie. Trochę się martwię, że owu nie mam, no o nawet naturalse odpadają. ech.. Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: No, Lilyan 10.05.07, 13:08 Mnie jajnik boli i mam schize ze mi peknie Ogolnie to na slowo gonekolog zle mi sie robi. Ja mialam Hsg w znieczuleniu,ale bez narkozy na Polnej. Dalo sie przezyc. Co bylo fajne to to ze mogla auto prowadzic spowrotem do domu( jechalam sama). O co chodzi z tym wodniakiem?? HSG ma cos pokazac, tak? jesli by byl?Po to robisz hsg?Twoja wczorajsza opowiesc bardzo mi cisnienie podniosla-kretyn!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: No, Lilyan 10.05.07, 13:14 Szyszelek, jakby był, to ma się kontrastem wypełnić. Nic Ci kochanie nie pęknie. Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: No, Lilyan 10.05.07, 13:26 Tak tez sobie tlumacze, ale schiza nie slucha Odpisalam ci o kom na be.. Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: No, Lilyan 11.05.07, 08:39 Mój Ty Szyszelku... Wiem, co to schiza. Miewam. Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: No, Lilyan 10.05.07, 15:09 sun, julia, szyszka, dzięki mam tylko nadzieje, że na usg bedzie wszytko dobrze... Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: julia 10.05.07, 14:21 lilyan napisała: > w poniedziałek byłam na pobraniu krwi i beta ponad 23 tyś w piątek wizyta u > gina, mam nadzieję, że wszystko będzie ok. super!!!!!!!!!! )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dziękuję 10.05.07, 14:02 agineczka napisała: > za wszystkie ciepłe słowa.NIe potrafię się pozbierać, strasznie wierzyłam, że > się uda a tu taki kopnie wiem co dalej robić, straciłam nadzieję, że > kiedykolwiek się uda.Nie wiem co jest nie tak, ale boję się, że dr nie będzie > umiał mi pomóc.Wiem, że to dopiero pierwszy transfer, ale naprawdę to > niepowodzenie zwaliło mnie z nóg. Mamy jeszcze chyba 13 mrozaków (na transferze > dr mówił, że 8 jest już zamrożonych, nie wiem co z resztą- mam nadzieję, że > wszystkie udało się zamrozić). > Powiedzcie mi co robićWczoraj dr mówił, że nie mogę się poddawać i koniecznie > mam przyjść do niego ok 12 dnia cyklu, w ogóle wydawał się bardzo poruszony, al > e > co z tego...mówił, że transfer poszedł idealnie, komórki bez problemu się > zapłodniły, to dlaczego nie wyszło, jaka może być przyczyna??Mam pustkę w > głowie.Już nic nie wiem, boję się, że nigdy nie spełnią się moje marzenia spełnią się spaełnią napewno! masz piękne mrożaczki więc się napewno uda następnym razem Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 agineczko 10.05.07, 14:06 odpowiem na twoje wszystkie pytania kochanie po południu, musze teraz troche ochłonąć, ale pamiętam o twoim poście i na pewno Ci odpisze. Odpowiedz Link Zgłoś
zxcvb503 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 10.05.07, 12:42 Czekam na 17 00 godzinę i dziś ruszam ,zobaczymy czy antykoncepcja czy stymulacja. Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 ufffff, maulteńka migająca kropeczka:) 10.05.07, 13:55 kochane, juz po wizycie. wszystko jest w porządku, widzieliśmy dzidziusia, i jego bijące serduszko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jest jeden groszek. jestesmy tacy szczesliwi! plamienia jakby ustają, dostałam zwolnienie i mam leżeć plackiem do następnej wizyty za dwa tygodnie. dziekuje, ze przez ten caly czas bylyscie ze mna. odezwe sie jeszcze pozniej. calusy Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: ufffff, maulteńka migająca kropeczka:) 10.05.07, 13:58 uffffffffffffffffff, no do juz jestem spokojna)) brawo mamusiu, tylko pamietaj, masz sie oszczedzac!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: ufffff, maulteńka migająca kropeczka:) 10.05.07, 14:05 majorka, nawet nie wiesz, jak się cieszę, że wszystko ok no i mam nadzieję, że ja też zobaczę jutro serduszko... a lekarz mówił od czego mogły być te plamienia?? Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Re: ufffff, maulteńka migająca kropeczka:) 10.05.07, 14:08 lilyan, napisalam na priv. a plamienia mogly byc od wysilku (wczoraj sie lekko przeforsowalam, glupia baba ze mnie), doktor powiedzial, ze tak sie zdarza, trzeba uwazac i sie oszczedzac, jak najwiecej lezec. jakby sie nasilaly to wtedy jechac do niego, a jakby bylo krwawienie to do szpitala. mam zamiar lezec przez najblizsze 2 tygodnie i nie robic NIC Odpowiedz Link Zgłoś
mayaxx Hurrrra!!! 10.05.07, 14:14 majorko, mialas podane 3 mrozaki - dobrze pamietam? masz jakies objawy (oprocz tego paskudnego plamienia)?? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: ufffff, maulteńka migająca kropeczka:) 10.05.07, 14:31 majorko! super! kochanie)))))))))))))))))))))))) ciesze się że wszystko jest ok i że twój dzidzius jest cały i zdrowy i że już serduszko widziałaś coprawda byłam pewna że z taką dużo betą to będą blizniaki lub trojaczki no ale najważniejsze że jest dzidziuś cały i zdrowy! jeszcze raz ci serdecznie gratuluje)))) Odpowiedz Link Zgłoś
agineczka Re: ufffff, maulteńka migająca kropeczka:) 10.05.07, 14:51 odpoczywaj ile wlezie dbaj o siebie i maleństwo.Trzymam kciuki kochana, będzie dobrze, musisz odpoczywać jak najwieciej, teraz Ty i maleństwo jesteście najważniejsi, nie zapominaj o tym!!!praca czy inne zajęcia odłóż na później.Na pewno widok maleńkiego bojącego serduszka jest cudownym przeżyciem, cieszę się razem z Tobą. Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: ufffff, maulteńka migająca kropeczka:) 10.05.07, 16:12 Majorka cieszę się bardzo że wszystko jest dobrze!!! )))))) Ale widoki DD Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Lilyan 10.05.07, 17:38 Napewno wszystko bedzie dobrze-jutro ty tez zobaczysz pkajace serduszko Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Agineczko to do Ciebie 10.05.07, 18:11 Po nieudanym transferze (19.01)@ dostalam raczej w terminie, chyba 3 dni po odstawieniu lekow. doktor kazal przyjsc juz w biezacym cyklu w 12 dc, ale powiedzial, ze to zalezy ode mnie, jesli chce odpoczac psychicznie, to moge przyjsc za kilka miesiecy. poszlam od razu, ale na usg okazalo sie, ze po stymulacji zostala torbiel, wiec transfer nie mogl sie odbyc. mialam przepisany lutenyl na wchloniecie torbieli, ale to mi rozregulowalo cykl zupelnie. wiec ostatecznie lekarz podjal decyzje, ze nie czekamy na naturalny cykl, tylko podchodzimy do mrozakow na bezowulacyjnym (na estrogenach). i tak od konca marca przygotowywalam endometrium a w polowie kwietnia byl transfer. Za drugi transfer placilam chyba 1700 zl, ale to juz bylo ze wszystkimi wizytami, badaniami krwi itd, za nic nie placisz osobno. no i mialam nacinane otoczki wszystkich trzech mrozakow. po pierwszym transferze normalnie chodzilam do pracy. po tym drugim poszlam na zwolnienie i generalnie chyba bardziej sie oszczedzalam, chociaz np. lecialam samolotem w 8 dpt.. jesli masz jeszcze jakies pytania, to smialo, moze byc na priv uda sie z mrozaczkow, zobaczysz caluje m. Odpowiedz Link Zgłoś
agineczka Re: Agineczko to do Ciebie 11.05.07, 11:30 Dziękuję kochana za wyczerpującą odpowiedz.D. dał Ci po 2 transferze zwolnienie do bety czy dłużej?Może też tak zrobię, niestety po ostatnim transferze nie oszczędzałam się jakoś specjalnie Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Re: Agineczko to do Ciebie 11.05.07, 11:42 nie, nie chcialam aż do bety, bo jechalam na urlop, ale jak poprosisz to pewnie Ci da, powiedz, ze masz jakies delegacje czy cos Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Julia 10.05.07, 18:12 czy ja cos przeoczylam, czy nie napisalac: jak po wizycie u dr D? jakie wnioski? napisz pls, bo szukam w watku i nie widze Odpowiedz Link Zgłoś
mayaxx Dzieki! 10.05.07, 19:43 sun32 i julia56 - dziekuje za pamiec i kciuki! zamierzam testowac 15.05, a wiec jeszcze cale dluuuuuuugie 5 dni (uwazam, ze w tej calej procedurze czekanie na test jest najgorsze). nie nastawiam sie pozytywnie, bo nie chce byc tak rozczarowana i zalamana jak za 1 razem. wczoraj bylam na usg i powiedzalam ginowi, ze jak sie nie uda, to chce jak najszybciej rozpoczac kolejna stymulacje (kazal zrobic miesiac przerwy). endo OK. oczywiscie bez przerwy wsluchuje sie w swoj organizm w poszukiwaniu objawow... lilyan - trzymam kciuki za jutrzejsze usg i mam nadzieje, ze zobaczysz to, na co tak dlugo czekasz! majorko - oby juz zadne cholerstwo sie wiecej nie przyplatalo! Odpowiedz Link Zgłoś
misiama Re: Dzieki! 10.05.07, 22:13 i ja i ja trzymam!!! a czemu bylas na usg? to jakas procedura? Odpowiedz Link Zgłoś
mayaxx Re: Dzieki! 11.05.07, 11:17 w naszej klinice (niemcy) tak sie praktykuje, ze 5-6 dni po transferze jest kontrolne usg. gin sprawdza endo i czy nie doszlo do przestymulowania. dzieki za kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: Lilyan 10.05.07, 19:43 szyszka, mam nadzieję, że masz racje... ale i tak się boję, bo od dzis leżę, wizyta dopiero jutro. musiałam zadzwonić do męża, zeby mnie zabrał dziś z pracy do domu, bo zaczęłam plamić... ale u majorki było ok, więc mam nadzieję, że w podobnej sytuacji też będę miała trochę szczęścia Odpowiedz Link Zgłoś
misiama Re: ufffff, maulteńka migająca kropeczka:) 10.05.07, 22:08 o rany!!! gratulacje - poplakalas sie??? zazdroszcze i zycze duuuzo zdrowka Odpowiedz Link Zgłoś
populek bijące serduszko !!! 11.05.07, 07:56 Widziałam !!!Cześć dziewczyny ! Dawno się nie odzywałam bo i nic przez ostatnie dwa tygodnie się nie działo oprócz całodziennych nudności i troski o to, czy w pęcherzyku jest zarodek. Zrobiłam nawet betę we wtorek i wyniosła ponad 90 tyś. Uspokoiłam się trochę a podczas wizyty ujrzałam swoje 15 mm maleństwo i migajacy punkcik. Coż więcej można dodać? Życzę aby każdej z Was było ujrzeć i przeżywać ten cud a wierzę że tak będzie. Ja też czekałam wiele lat, co miesiąc umierałam z rozpaczy podczas @, byłam pełna pesymizmu, że mi się nie uda chociaż w głębi duszy tylko o tym marzyłam więc dziewczyny ! uważajcie o czym marzycie bo to się spełnia!Pozdrawiam i trzymam za Was kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: bijące serduszko !!! 11.05.07, 08:50 Populek cieszę się ogromnie!!! )))) Wierzę że każda z nas doświadczy kiedyś takich cudnych widoków. Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: bijące serduszko !!! 11.05.07, 09:11 Populek, to musi być dudowny widok. )))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: ufffff, maulteńka migająca kropeczka:) 11.05.07, 09:12 Majorka, jejku, ale się cieszę twoim szczęściem. Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Mayaxx 11.05.07, 09:13 pewnie, że pamietam, kochana. Ja cały czas trzymam kciuki za wysoką betę. Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Majorka 11.05.07, 09:14 doktor D zalecił hsg. W kolejnym cyklu zrobię. Wczoraj byłam na posiewie. Koło sierpnia kolejny program. Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Sun 11.05.07, 09:15 kochana Ty moja, dzień dobry. Koło 13 napiszę. ** Okazało się, że tem magik, do którego idę jest przyjacielem moich sąsiadów. Już do niego dzwonili i uprzedzili, że przyjdę. Miłe, prawda? Powołam się na nich i przetrę nam szlak. Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: Sun 11.05.07, 12:21 Juluś ja już czekam Dzień dobry tak w ogóle ) Przetrzyj szlak Słońce bo potem może ja... Odpowiedz Link Zgłoś
lusiasia Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 11.05.07, 10:35 Powiem wam dziewczyny ze umieram ze strachu i niedlugo mnie zamkna w szpitalu psychiatrycznym popadam z ogolnej euforii i spokoju i nie robienia sobie nic z tego calego in vitro, to ogolnego pesymizmu i strachu przed porazka, ciaza, wychowaniem dziecka itd daleko mi od spokojnego podejscia do calej sprawy, co jest po czesci gwarancja sukcesu a na dodatek w poniedzialek mam wazny egzamin (mowiacy o mojej przyszlosci zawodowej) i jak ja sobie poradze, skoro jest strzepkiem nerwow nie dziala na mnie uspokuj sie, nie mysl o tym, wyluzuj, nie mozesz sie martwic rzeczami ktorych nie ma, jak ja mam to wyrzucic ze swojej glowy? nie umiem Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 lusiasia, mayaxx, lilyan 11.05.07, 11:39 lusiasia, nie denerwuj sie tak skarbie, stres jest ogromny, ale za wszelka cene musimy sie go pozbyc, bo w tym okresie nie sluzy niczemu dobremu. trzymam kciuki za Ciebiec. mayaxx, za twoja bete kciuki tez zacisniete, bedzie dobrze! lilyan, jak po wizycie? umieram z ciekawosci, pisz jak tylko wrocisz Odpowiedz Link Zgłoś
mayaxx Re: lusiasia, mayaxx, lilyan 11.05.07, 12:10 dzieki majorko! mialas jakies symptomy ciazy przed beta? u mnie 9 dpt i nic! Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Re: mayaxx 11.05.07, 12:37 ja w 10 dpt mrozaków zrobiłam test sikany i po jakimś czasie wyszła bardzo bladziusieńka kreseczka. z objawów nie miałam nic. w 11-12 dpt miałam napięte podbrzusze, lekkie pobolewanie. i właściwie dotychczas (6tc) nie mam objawów poza lekkim bólem piersi i wilczym apetytem. także nie sugeruj się objawami, bo nie musisz ich mieć trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
lusiasia chyba nie wytrzymam 11.05.07, 13:30 jak przezyje w zdrowiu psychicznym do transferu i do testu po transferze, to juz bedzie cud..narazie chcialbym krzycze i taka jestem zla jak nie wiem nie wiem czy to te leki co biore tak na mnie dzialaja Gratuluje wszystkim serduszek bijacych !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: chyba nie wytrzymam 11.05.07, 13:38 Lusiasia napewno wytrzymasz-czekanie jest najgorsze, ale nic na to nie poradziszMusisz wytrwac Lilyan-napewno bedzie dobrze, pewnie dr kaze ci sie polozyc i odpoczywac, nie forsowac sie Tam sie teraz wszystko uklada po swojemu i wymaga na tobie pewnych ograniczen-nie jestes ty tylko WY)) Trzymajcie sie wszystkie cieplutkoPozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan szyszka 11.05.07, 14:43 wiem że masz rację. przecież musi być dobrze ale to co się dzieje strasznie przewartościowuje mi świat... wcześniej chciałam przejść tą ciążę jak normalny człowiek, czyli bez jakiegoś nadmiernego rozczulania się nad sobą. a wystaczył jeden sygnał, że coś mogłoby byc nie tak, a już w mojej głowie wszystko jest odwrócone do góry nogami... niektóre rzeczy trzeba niestety samemu przeżyć, żeby zrozumieć co człowiek w takiej sytuacji czuje... Odpowiedz Link Zgłoś
agineczka transfer mrozaczków- pytanie 11.05.07, 13:34 dzisiaj przyszła cholerna miesiączka umówiłam się już do dr D na 22 maja, mama nadzieję, że nie będzie przeciwwskazań do kolejnego transferu.Umówiłam się na wizytę w 12 dniu cyklu tak jak sugerował dr, tylko zapomniałam się zapytać (jeśli oczywiście będzie wszytko ok)w którym dniu cyklu odbywa się transfer.Czy czekają mnie jeszcze jakieś badania?Monitoring, ile wizyt?Wiem, że od kilku dni zamęczam as pytaniami, ale nikt inny nie jest tak dobrze zorientowany w temacie jak WyStrasznie się od nowa nakręciłam i nie mogę się doczekać, muszę działać bo inaczej chyba bym oszalała, a perspektywa długiego oczekiwania na transfer mnie przeraża. Majorka jak się czujesz? Plamienie ustąpiło?Czy Ty nie masz też wizyty w okolicach 12 maja???? Odpowiedz Link Zgłoś
agineczka Re: transfer mrozaczków- pytanie 11.05.07, 14:09 > Majorka jak się czujesz? Plamienie ustąpiło?Czy Ty nie masz też wizyty w > okolicach 12 maja???? oczywiście chodziło mi o 22 maja nie 12 Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Re: transfer mrozaczków- pytanie 11.05.07, 14:52 Agineczko kochana, jak pójdziesz w 12 dc i endometrium bedzie ok to transfer bedzie zaraz po owulacji (jesli masz naturalną), ja miałam inaczej, bo nie miałam owulacji. musze Cie jednak uprzedzic, zebys nie nastwiala sie, ze trnsfer bedzie w tym cyklu, bo organizm po stymulacji troche wariuje i nie zawsze wszystko ksiazkowo wraca do normy. wiec lepiej sie nie nastawiac niz potem plakac z rozczarowania, ze kolejny miesiac przez toba. sprobuj sie na tym nie koncentrowac, wiem ze to cholernie trudne, ale sprobuj. ja sie czuje dobrze, glownie leze, plamienie ustapilo, wizyta 25 maja. trzymaj sie Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: transfer mrozaczków- pytanie 11.05.07, 23:35 Mój dr mówił że krio będzie wtedy gdy naturalne cykle powrócą i organizm troszkę dojdzie do siebie. Wiem że po owu jakieś dwa dni jest transfer. Tak jak radzi Majorka lepiej nie nastawiać się że będzie od razu w następnym cyklu bo czasem trzeba chwilkę odczekać na dobry moment. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: transfer mrozaczków- pytanie 13.05.07, 16:48 majorko ja też mam teraz wizyte 25 maja Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan moja wizyta 11.05.07, 14:34 będzie późnym wieczorem, a jutro rano wyjeżdżam do rodziców na weekend. jak po powrocie zasnę na stojąco, to na pewno napiszę do Ciebie majorko sms-a. Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: moja wizyta 11.05.07, 15:47 bedzie dobrze, napewno zaslugujesz na spokojna ciaze, taka jak sobie marzysz- bez rozczylania. Zycze ci tego z calego serca Doktorek napewno cie uspokoi, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: moja wizyta 11.05.07, 19:57 czesc dziewczyny bardzo was przepraszam ze sie nie odzywalam jestem juz po punkcji - pobrano 9 jajeczek, dojrzewalo 12 - nie wiem daleczego tych 3 nie pobrano? Czy wy wiecie jaka moze byc tego przyczyna? transfer we wtorek 15 - o ile bedzioe co podac przy pgd te sznase maleja bo chore zarodki sa niszczone co u was? Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: moja wizyta 11.05.07, 20:45 moja wizyta już się odbyła... i jest cudnie!!! jest malutka pikająca kropeczka, wszystko jest ok, po plamieniu nie ma sladu w poniedziałek normalnie idę do pracy D Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: moja wizyta 11.05.07, 23:46 Lilyan cieszymy się że serducho pika i wszystko w porządku z dzieciaczkiem ) Życzymy Ci abyś więcej nie musiała się zbytnio rozczulać nad sobą... Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Dobry wieczór :) 11.05.07, 23:56 Marcy83 nareszcie jesteś! Ja na usg też miałam więcej pęcherzyków a po punkcji powiedzieli że pobrano tylko 5 komórek. Nie w każdym pęcherzyku jest komórka więc pewnie dlatego tak Ci powiedzieli. Trzymam mocno za transfer ) I pisz nam tu co się dzieje częściej Majorko cieszę się że plamienie ustało i jest już lepiej Odpoczywaj. Pamiętasz z naszych IUI Olasas? Poznałam Ją osobiście - jest w ciąży Mayaxx w poniedziałek beta? Trzymam za Twój sukces Jula mówiłam że nie zasnę *** Dobranoc dla wszystkich bo chyba dziś zamykam nasz wątek Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Dzień dobry. :) 12.05.07, 12:19 Cześć, kochane. ) Mayaxx, cały czas myślę o twojej duużej becie. Lilyan, Majorka, bardzo cię cieszę, że u was serduszka juz teraz podwójne. )) Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Re: Dzień dobry. :) 12.05.07, 12:42 czesc kochane! mayaxx, jak sie czujesz? Lilyan, strasznie sie ciesze, ze po wizycie wszystko ok. ty to twarda jestes, ja wole posiedziec na poczatku w domu, to plamienie tak mnie przerazilo, ze wole dmuchac na zimne, zreszta zgodnie z zaleceniem lekarza. mam do ciebie tysiac pytan, ale to moze napisze na priv. milego dnia kochane! Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: Dzień dobry. :) 13.05.07, 10:44 Ja nie jestem twarda... po prostu wychodzę z założenia, że się jeszcze należę, bo tak od początku grudnia już chyba chcę l4, żeby uniknąć infekcji i spokojnie załatwić ostatnie zakupy przed porodem. A jeśli wcześniej lekarz powie że są wskazania, to nie bede się zastanawiać lylko bede leżeć. Póki co lekarz mówi, że nie ma takiej potrzeby, więc wole sobie normalnie pożyć, zanim moje życie już na dobre odwróci się do góry nogami Majorka, priv poszedł Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 sun 12.05.07, 12:49 pamietam olasas! super, ze jej sie udalo!!!!! pogratuluj ode mnie przy okazji! ty kochana juz niedlugo do nas dolaczysz, zobaczysz, juz niedlugo! Odpowiedz Link Zgłoś
mayaxx mayaxx 12.05.07, 14:06 sun, julia, majorka - moje kochane kolezanki!!! u mnie wszystko OK. bardzo sie ciesze, ze o mnie pamietacie i kibicujecie. na hcg ide we wtorek rano - w 13 dpt - wyniki beda dopiero po 17:00. jesli test bedzie negatywny, to ide od razu z pracy na aerobik (z ktorego zrezygnowalam od dnia transferu). taki mam plan majorko, ciagle trzymam kciuki, zeby wszystko przebiegalo u Ciebie bez nieprzyjemnych niespodzianek! Lilyan, super wiadomosc!!! usciski - mayaxx Odpowiedz Link Zgłoś
misiama Re: mayaxx 12.05.07, 18:55 wobec tago zycze, bys nie dotarla na ten aerobic!!! a jak tam objawki? Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: mayaxx 12.05.07, 21:19 Mayaxx ale fajowy masz plan Oby się nie udał i beta była pozytywna ) Z całego serca życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
eryka1976 Re: mayaxx 15.05.07, 13:15 Nie umiem się jeszcze poruszać na tych forum. Jestem początkująca. Nie wiem czy otrzymałaś moją wiadomość o objawach. Nie mam żadnych objawów, nic mnie nie boli. Wczoraj robilłam test, negatywny. Biorę dalej leki. A Ty robiłaś betę?? Jakie masz objawy, czy masz jakieś bóle? Eryka Odpowiedz Link Zgłoś
misiama zaczelam antyki 15.05.07, 14:06 no i ruszylo... teraz antyki, w poniedzialek hysteroskopia. tylko sie kurde martwie, bo moje fsh tez ponad 8 (4dc) a wy ile mialyscie? Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: sun 12.05.07, 21:17 Pogratuluję ) Mam nadzieję Majorko że kiedyś dołączę * Odpowiedz Link Zgłoś
lusiasia czy podczas stymulacji 13.05.07, 15:27 czy podczas stymulacji czulyscie bol jajnikow? jak mialam iui i dawke puregonu malenka, czulam wszystko, a teraz mam dawke 3 wieksza i nic nie czuje ( stymulacja od wtorku), a do lekarz we wtorek Odpowiedz Link Zgłoś
mayaxx HCG ??? 13.05.07, 16:38 drogie kolezanki! jak wiecie ide we wtorek na bete. jedenak mam pewne watpliwosci, a mianowicie: w dniu transferu 02.05 dostalam od gina 2 szt. zastrzyku na poprawe endo o nazwie choragon, ktory zrobilam sobie 04.05 i 07.05. wlasnie wyczytalam na ulotce, ze w jego sklad wchodzi HCG!!! 15.05 to dopiero 8 dzien po zastrzyku, czyli beta moze byc dodatnio zafalszowana. co robic??? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: HCG ??? 13.05.07, 16:56 mayaxx napisała: > drogie kolezanki! jak wiecie ide we wtorek na bete. jedenak mam pewne > watpliwosci, a mianowicie: w dniu transferu 02.05 dostalam od gina 2 szt. > zastrzyku na poprawe endo o nazwie choragon, ktory zrobilam sobie 04.05 i > 07.05. wlasnie wyczytalam na ulotce, ze w jego sklad wchodzi HCG!!! 15.05 to > dopiero 8 dzien po zastrzyku, czyli beta moze byc dodatnio zafalszowana. > > co robic??? a kiedy twój lekarz kazał ci zrobić bete??? Odpowiedz Link Zgłoś
mayaxx Re: HCG ??? 13.05.07, 18:22 gin kazal przyjsc na bete 15 lub 16.05. przypomnialam mu o tych zastrzykach, a on nic nie powiedzial. eeeeeeeh, moze juz przesadzam z tym mysleniem... pojde we wtorek na bete, zobacze co test pokaze i potem sie najwyzej bede zastanawiac. Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: HCG ??? 14.05.07, 09:14 Mayaxx nie miałam tego leku. Wydaje mi się że tyle dni po transferze jest już ok. Ściskam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: HCG ??? 14.05.07, 10:48 mayaxx napisała: > gin kazal przyjsc na bete 15 lub 16.05. przypomnialam mu o tych zastrzykach, a > on nic nie powiedzial. eeeeeeeh, moze juz przesadzam z tym mysleniem... pojde > we wtorek na bete, zobacze co test pokaze i potem sie najwyzej bede > zastanawiac. kochanie idz na tą bete we wtorek i podasz wynik bety swojemu lekarzowi to on napewno będzie wiedział czy wynik jest prawidłowy. powodzenia. trzymam kciuki za wysoką bete Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: czy podczas stymulacji 14.05.07, 09:12 Lusiasia mnie prawie wcale nie bolały jajniki. Wyobrażałam sobie że to będzie boleć skoro tyle pęcherzyków ale o dziwo był luzik Nie martw się. Odpowiedz Link Zgłoś
mayaxx zmiana planow 14.05.07, 10:11 witam Was moje drogie kolezanki! dzis rono (12 dpt) zrobilam poranny test w domu - jedna krecha, bez zadnego cienia. wydaje mi sie, ze znowu sie nie udalo. od wczoraj mam wszelkie objawy nadchodzacej menstruacji. chyba dam sobie spokoj z ta jutrzejsza beta, bo szkoda tylko nerwow, czasu i pieniedzy. mysle, ze nic sie nie stanie, jak poczekam 2-3 dni na @, a jesli nie przyjdzie w terminie, to wtedy pojde na bete. po 1. nieudanym transferze poszlam na bete 14 dpt, a 16 dpt dostalam @. a wiec - zmiana planow: NIE IDE NA BETE !!! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: zmiana planow 14.05.07, 10:53 no zrobisz jak zechcesz ale ja bym na twoim miejscu poszła jednak na tą bete bo przynajmniej nie będziesz się dłużej denerwować i zastanawiać czy jesteś w ciąży czy nie, więc lepiej wiedzieć wcześniej i się już nie denerwować. no i bierzesz przecież cały czas leki i jak ich nie odstawisz to @ może jeszcze długo nie przyjść (jeśli nie jesteś w ciązy). no już sama nie wiem. ale ja bym na bete poszła. Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: zmiana planow 14.05.07, 11:24 mayaxx, nie mart sie na zapas. Jednak z beta cie rozumiem, ja tez ostatni raz chcialam czekac do @ i najwyzej jak sie spozni to wtedy isc na bete. Nie bylo mi to jednak dane, bo @ przyszka o 3dni wczesniej, trzymam kciuki za pozytywny wynik Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: zmiana planow 14.05.07, 13:07 Mayaxx, ja też się jeszcze nie poddałam w Twojej sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
szklanapulapka2 Re: zmiana planow 14.05.07, 16:44 Cześć Dziewczynki! Trochę mnie tu nie było, bo i wątpliwości miałąm nieziemskie . Postanowiłam nie zaśmiecać Wam wątku moimi chorymi dylematami, dlatego otworzyłam drugi i otrzymałam nieopcenioną pomoc . Teraz jednak znów jestem i nadal walczę. Dzis 7 dzień na yasminie. czuję sie świetnie i niecierpliwie czekam na wizytę 28 maja i na zastrzyki. Mayaxx, pamiętaj, zawsze są szanse, póki @ nie ma. TYrzymam kciuki bbbbbbbbb. mocno)) Odpowiedz Link Zgłoś
loubna Re: zmiana planow 15.05.07, 09:20 i ja tez trzymam kciuki za bete Mayaxx! nie dostalas @ wiec jest nadzieja a bole jak na @ moga byc bardzo dobrym objawem ) Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: moja wizyta 15.05.07, 09:00 sun32 napisała: >Lilyan cieszymy się że serducho pika i wszystko w porządku z dzieciaczkiem ) >Życzymy Ci abyś więcej nie musiała się zbytnio rozczulać nad sobą... Dzięki sun. nawet nie wiesz jak mi wtedy ulżyło... Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Kalendarium 15.05.07, 09:11 Testujące: 16.04. populek - (1) beta 145 w 12 dpt.!!! widziała już bijące serduszko 18.04. lilyan - (1) beta 92,4 12dpt - jest już mała pikająca kropeczka 22.04. majorka - (3) beta 142 w 11dpt malutkie serduszko na swoim miejscu 15.05. mayaxx – czas jej się straaaaasznie dłuuuuuuży... a godzina 17.00 tuż tuż... oby poszła na beteę, bo próbowała się buntować Kolej teraz na transfer: ??.??. ... Punkcja: ??.??. kiedy następna randka z chłopakami??? Inne ważne daty: 15.05. marcy_83 - DZIŚ TRANSFER!!! (wynik punkcji = 9) 22.05. agineczka - wizyta u dr. D i być może jakaś decyzja... 22.05. sun32 - laparo na nfz, ale w prywatnej klinice 25.05. majorka - wizyta kontrolna 28.05. szkalnapułapka2 - wizyta, zastrzyk i coraz bliżej awansu w górę 11.06. julia - konsultacje prof. Radwan w sprawie histero 12.06. szyszka - kariotyp i 4-5 tyg czekania na wyniki Czekają na swoja kolej (w porządku alfabetycznym): agineczka – wierzymy że będzie dalej walczyć bardzochce - będzie walczyć długim protokołem od końca maja !!! czekamy na wyniki rezonansu!!! julia56 - ma juz plan B: hsg i wakacyjna ciąża , w następnym cyklu HSG kinga38 – odpocznie, uspokoi się i wróci może już w lipcu. jesteśmy z Tobą!!! loubna - szykuje się do transferu mrozaczków (2) lusiasia - ruszyła, jest pierwsza do awansu w górę kalendarium i do psychiatryka ;P misiama – w czerwcu będzie walczyć o zmianę nicka na misiaMAMA sun32 - jednak będzie laparo... a potem, to już z górki na pazurki sylvusia - w przyszłym cyklu mrozaczki! myśli o histero... szklanapulapka2 - rekordzistka... po 11 iui przypuszcza atak na Gametę szyszka – szuka najlepszego planu B zxcvb503 - skoro histero było ok, to może ruszać Nasze niewidoczne duszki: anik771 - szepnęła cichutko, że już za chwilę odstawia antyki i rusza do boju! malutka1939 - czy jeszcze wróci??? Odpowiedz Link Zgłoś
mayaxx Re: Kalendarium 15.05.07, 09:25 kochane, cala noc nie spalam, wiec poszlam na ta cholerna bete! od wczoraj mam bole menstruacjyjne i bolace piersi (test sikany negativ). czuje, ze @ przyjdzie najpozniej jutro. mam juz oczywiscie plan B: miesiac przerwy i zaczynam nowa stymulacje (nie mam juz mrozakow). pewnie dzisiejszy wieczor nie bedzie najszczesliwszy, ale postaram sie go jakos przezyc. Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: Kalendarium 15.05.07, 10:10 Mayaxx jesteśmy z Tobą, spokojnie czekamy. O której wyniki? Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: Kalendarium 15.05.07, 10:15 Mayaxx, kochanie, trzymam bardzo mocno kciuki, żeby się cholera udało. Odpowiedz Link Zgłoś
lusiasia Kalendarium zmiana :-(((( 15.05.07, 11:21 Brak boli przy mojej stymulacji byl jednak objawem niepokojacym, wytworzylam 2 pecherzyki ( po tygodniu stymulacji i 1000 ml puregonu i 2 butelkach synareli) i cala procedura zostala dzis przerwana ((((( nie ma sensu robic in vitro przy takich wynikach, moje fsh (8,8) jest jednak wysokie i opinie paru lekarzy sie potwierdzily, ze moga byc problemy przy stymulacji nie wspolczujcie mi, mam dzis 1000 roznych mysli i popadam z optymizmu w calkowity pesymizm coraz bardziej zdaje sobie jednak sprawe, ze jednak nie mamy na to wszystko wplywu, ze moze czas sie z tym pogodzic tak naprawde i zaczac normalnie zyc pozdrawiam trzymam kciuki za reszte! Odpowiedz Link Zgłoś
lusiasia Re: Kalendarium zmiana :-(((( 15.05.07, 12:07 bedzie dobrze, ja wierze ze bede miec dziecko nie wiem jak i kiedy ale wiem ze bedzie (a nawet beda) widoczenie nie teraz podchodze w piatek do iui (troche dla jaj, bo w nia nie wierze) ale lekarz stwierdzil ze zawsze warto, to sie okaze a tak wogole to bedzie najdrozsza inseminacja jaka mialam, mam jeszcze cala butelke puregonu w lodowce (bo wczoraj otworzylam nowe opakowanie) a pozniej to juz wakacje od nieplodnosci! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: Kalendarium zmiana :-(((( 15.05.07, 12:29 Lusiasia ((( Ja mam takie same fsh i nikt nie mówił mi że jest wysokie. Odpowiedz Link Zgłoś
lusiasia Re: Kalendarium zmiana :-(((( 15.05.07, 13:02 mnie powiedzialo to juz 3 lekarzy (2 tutejszych i 1 z Polski), moze kazdy organizm dziala inaczej, moj dziala tak jak widac smutne to, ale prawdziwe, nie mamy na to wplywu Odpowiedz Link Zgłoś
hamaa Re: Kalendarium zmiana :-(((( 15.05.07, 16:09 Ale to twoje FHS jest ok, ja mam takie same i juz kilku lekarzy powiedziało ze jest ok. Ostatnio wyprodukowałam 16, a dojrzałych 11 kom. Nie przejmuj sie, może leki które stosowałaś nie były odpowiednie dla ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
szklanapulapka2 Re: Kalendarium zmiana :-(((( 15.05.07, 16:31 Hmmm.... no to ciekawa sprawa. Ja mam FSH 5,61 (jakie to w końcu, duże czy nie???). Jestem na antykach i 28 maja w 21 dc. mam sie zgłosić z kasą (wcale niemałą) - 6.700. Dr powiedział, zę to będą pieniążki za leki i większa część za zabieg. no i co? A jeśli w trakcie stymulacji będę zmuszona ją przerwać, to co z moimi pieniędzmi? Przecież nie tylko nie wykorzystam leków, ale nawet nie podejdę do zabiegu za który większą część już wpłacę. Jak to rozumiec, bo zgłupiałam teraz? Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: Kalendarium zmiana :-(((( 15.05.07, 16:37 Ja mam fsh powyżej 8 i wyprodukowałam 7 jajeczek. (pobrano 5, wszystkie sie zapłodniły, 2 się rozpadły). A Ty, Szklanka, chyba jedziesz na długim, skoro bierzesz antyki. Właśnie dlatego, że dobrze się będziesz stymulować. Krótki jest dla dziewczyn z kiepską stymulacją, jak ja. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Kalendarium zmiana :-(((( 16.05.07, 11:19 szklanapulapko2. nie przejmuj się tym tak, bo w gamecie jest tak że jak wcześniej zapłacisz kase za leki i pózniej się okaże że wszystkich nie wykożystałaś to oddajesz leki i oni ci kase oddawają za te leki które nie wykożystasz. mi np. zostało chyba 5 ampułek jakiegoś tak leku (już nie pamiętam jakiego) i oddali mi 400zł. ale może się też zdażyć tak że leków ci zabraknie i będziesz je musiała dokupić. to jest zawsze ryzyko. nikt ci nie da gwarancij że jak zapłacisz całą kase to zajdziesz w ciąże. nieraz przecież bywa tak że zapłaci się za leki za pukckje za icsi i pózniej okazuje się że się np. zarodki nie dzielą i wtedy też dupa- blada. i kasa wydana i nikt ci kasy nie zwróci bo to nie jest nikogo wina poprostu musisz mieć świadomość że różne żeczy się mogą zdażyć ale trzeba mieć zawsze nadzieję że wszystko będzie dobrze a to że np.wcześniej zapłacisz za icsi a np.w trakcie by się okazało że z jakiegoś powodu trzeba przerwać całą procedure i wogóle by nie doszło do punkcij to oni ci kase oddadzą-nie martw się tym. w gamecie nikt ci nie będzie kazał płacić za coś do czago nie doszło. powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: Kalendarium zmiana :-(((( 15.05.07, 17:43 Ja też sądzę, że to może być wina leków. Czytałam już posty dziewczyn, które dopiero przy zmienionych lekach stymulowały sie jak na drożdżach. Może spróbujesz jeszcze raz za jakiś czas, ale np. u innego lekarza, na innych lekach... Tylko się nie poddawaj, a jak się nie poddasz, to na pewno w końcu osiąniesz swój cel. Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: Kalendarium zmiana :-(((( 15.05.07, 18:16 Ja mam fsh ponad 14, a przed 1 stymulacja mialam ponad 8. Chyba po prostu koncza mi sie jajeczka. Przed 1 wizyta u nowego gina pojde jeszcze raz na badanie-zobaczymy co pokaze. Ja bylam stymulowana gonalem i dipherelina. Przy 1 stym mialam 3 jajeczka, z czego do podania nadalo sie 1 reszta sie rozpadla, 2 stym 5 jajeczek, 4 wyciagneli, 3 sie zaplodnily, a podali 1 podzielone i jedno co jeszcze sie nie zdazylo podzielic. Nie wiem o co chodzi tak samo jak wy,czy to zmiana lekow cos pomoze? Oby!!!! Ja tez czytalam ze te co sie slabo stym to jada na krotkim protokolu, u mnie 2 stym byla poprzedzona miesiacem na antykach.Pozdrawiam trzymam kciuki za dzisiajsza bete, juz po 17....masz juz wynik?? Odpowiedz Link Zgłoś
mayaxx Re: Kalendarium zmiana :-(((( 15.05.07, 19:02 niestety. kolejny raz porazka. beta 9 w 13 dpt. chcialam sobie pojsc na earobic, zeby sie w domu nie dolowac (M w delegacji), ale gin tydzien temu na usg kazal mi sie bardzo oszczedzac, z uwagi na powiekszone jajniki. powiedzial, ze moga sie "powykrecac" ???, i wtedy trrzeba je operowac. ze strachu zrezygnowalam. kochane, dziekuje Wam za to, ze mi kibicowalyscie i do konca trzymalyscie kciuki! to niesamowicie mi pomoglo. teraz musze zrobic miesiac przerwy, zanim zaczne wszystko od poczatku. zamierzam zalapac sie na watek IVF/ICSI czerwiec/lipiec. usciski, mayaxx Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: Kalendarium zmiana :-(((( 15.05.07, 19:27 Mayaxx, bardzo mi przykro.. Ale widzę, że silna z Ciebie dziewczyna. Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Mayaxx 16.05.07, 10:23 Strasznie mi przykro Maya (((( Szlag mnie trafia jakie to wszystko niesprawiedliwe (( Trzymaj się dzielnie Słońce, spotkamy się na kolejnym wątku. I wiesz co? Będzie szczęśliwszy, zobaczysz Odpowiedz Link Zgłoś
malutka1939 Re: Kalendarium 15.05.07, 18:35 No to wracam Kochane wczoraj byłam w novum. Badania w trakcie. Teraz łykam 2 cykle cykloprogynovę , potem mrozimy nasionka i czekamy na komórke Kochane a potem to już bedziecie trzymać kciuki zeby komórka została z nami Odpowiedz Link Zgłoś
lusiasia szukam lekarza 16.05.07, 06:59 czesc dziewczyny, przeplakalam wczoraj caly dzien i zreszta nadal placze...moj ojciec mi jeszcze dowalil ze trzeba bylo wybrac Boga a nie klinike nieplodnosci, zreszta wszyscy maja dobre rady (ze zycie jeszcze mnie zaskoczy...byle tylko nie gorzej) moj maz jest bliski calkowitej rezygnacji, a z tego wzgledu ze ja juz jedna noga jestem w Polsce (mowie tu o leczeniu), maz stwierdzil ze moze powinnam sie troche zorientowac i moze tam mi pomoga ( mam tylko do Polski dobre 1000 km) wiec tak sobie pomyslalam ze czas zaczac szukac lekarza, ktory rodzilby sobie z takim przypadkiem jak ja: -brak odpowiedzi na stymulacje, wysokie fsh -choroba tarczycy (autoimmunologiczna), przeciwciala tarczycowe -inne mozliwe przeciwciala (chociaz zbadalam 4 inne i nic nie wyszlo) w sumie chyba tylko w Warszawie (blisko z lotniska) moze kogos polecicie dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
lusiasia Re: szukam lekarza 16.05.07, 07:19 z tym fsh, u mnie to 9 jest ta zla granica, ktorej lepiej nie przekraczac ja nie mialam teraz badanego fsh i moze mam wyzsze niz to 8,8 lekarz mi to wytlumaczyl tak, ze jesli mam wyczerpujaca sie rezerwe jajnikowa to tak sie zdarza, ruszyly tylko 2 pecherzyki bo byly tylko dwa "zaczatki" (tak to zrozumialam) i niekoniecznie leki maja na to wplyw albo ich ilosc ale tego nikt nie wie z tego wzgledu ze moj program in vitro jest dofinansowany, oni maja prawo go przerwac jak nie ma min 3 pecherzykow, jak sa 1-2 pecherzyki robi sie inseminacje (czyli tak jak u mnie) z 2 pecherzykow, jesli byly by 2 jajeczka (najczesciej zapladnia sie 70%) to w najlepszym przypadku byloby 1 zarodek ( ktory moglby sie zle podzielic itd) i rozczarowanie jeszcze wieksze chociaz do konca tego nie rozumie, nie wiem dzis czy dobrze zrobilam, moj maz uwaza ze moze trzeba bylo sie uprzec, ale tez nie jest pewny ogolnie jego to tez dobilo Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: szukam lekarza 16.05.07, 16:19 jesli szukasz lekarza to napisze ci co mi dziewczyny doradzily. W kolejnosci od najlepszej kliniki : Bialystok Wa-wa-Novum Łodz-Gameta Kraków dr Janeczko Co do dr musisz sie ich popytac, bo ja juz nie pamietam kogo polecaly, chyba Kuczynskiegi , prof Radwana. Tyle pamietam. Ja wybieram sie do dr Janeczko, ale czy on z tarczyca sobie radzie to juz nie wiem, moze na bocku ci powiedza. tam jest caly watek o dr Janeczko, Gameciei pewnie o Novum tez. Najgorsze jest to ze kazda chwali tego dr u kt sie jej udalo. Co nie powiedziane ze nam sie tez tam uda. W tym wszystkim tkwi tyle szczegolow...nie jest latwo. Ja tez sie slabo stym. tez mialam tylko 3 jajeczka pobrane z 1 i 2 stym. no i oczywiscie nie wyszlo Trzeba probowac? moze pojedziesz zrobic bad kariotypy? Ja sie zapisalam.Pzdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
lusiasia Re: szukam lekarza 16.05.07, 17:23 mysle ze wchodzi w gre tylko Warszawa (mam znajomego gina i on polecal mi Novum) a tak wogole kiedy ja w sumie moge zaczac robic badania, tzn ile mam czekac (bralam te hormony przez tydzien w sumie 1000 ml puregonu i jeszcze ten synarel, tam jest napisane ze organizm wraca do dawnego stanu po pol roku) tzn mam czekac teraz pol roku i nic nie robic? Ile wczesniej sie trzeba zapisac do prof. X (mniej wiecej 1-2-3 miesiace wczesniej) Nie mam juz sily na walke z nieplodnoscia tutaj, to co sie stalo to byl przyslowiowy gwozdz do trumny, ma takie mysli ze albo wogole zrezygnuje albo jade do Polski (nie wiem tylko co z moim malzenstwem tylko jak ja bede w Polsce) Odpowiedz Link Zgłoś
lusiasia no to chyba koniec? 16.05.07, 19:17 stracilam chec dalszej walki po rozmowie z moja mama, jednym slowem mama stwierdzila ze w Polsce jest tak samo albo gorzej i wogole nie ma sensu, i wogole jak ja to sobie wyobrazam ( a moje studia, praca) mieszkac tu i leczyc sie tam??? wogole oszalalam moge sobie isc do lekarza ale on mi pomoze tyle co nic i wogole podchodze do tego zbyt emocjonalnie... ale ja juz nie wierze ze uda mi sie tu gdzie mieszkam, liczylam na Polske maz tez kreci nosem z leczeniem w Polsce, dla niego to by bylo najlepsze jakbym wogole nie chciala tego dziecka i nie byla nieszczesliwa ze go nie ma zyla sobie spokojnie i byla zadowolona z tego co mam moze naprawde czas na powiedzenie sobie "dosc" i pogodzenie sie z tym nie wiem tylko jak, ale sama walczyc nie umiem i nie mam takich mozliwosci Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: no to chyba koniec? 16.05.07, 19:29 A ja mysle ze powinnas isc na wizyte do tego novun( jesli jestes zdecydowana na ta klinika) idz ze wszystkimi badaniami. POwiedz w czym problem i dlaczego sie wahasz, niech ci powie ze jak tak to jakie badania masz zrobic i kiedy, popros o rozpiske i ni potem decyduj. Teraz to ja mysle ze nie am co gdybac. mysle ze kariotym tez warto zrobic bo bedziecie wiedziec czy to wada genetyczna jest przyczyna niepowodzen. Trzymam kciuki za dalsze chceci do walki. Twojemu mezowi tez nie jest latwo patrzec jak sie zaplakujesz. Co do mamy..... ona ma juz dzieci. Moja babci taz mi powiedziala ze ona by bnie robila bo to tyle kosztuje...tylko ze ona spelnila sie jako matka i babcia ja niestety nie. Dlatego sie nie poddam, jeszcze bede probowac. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: no to chyba koniec? 16.05.07, 19:34 szyszka39 napisała: > A ja mysle ze powinnas isc na wizyte do tego novun( jesli jestes zdecydowana na > > ta klinika) idz ze wszystkimi badaniami. POwiedz w czym problem i dlaczego sie > wahasz, niech ci powie ze jak tak to jakie badania masz zrobic i kiedy, popros > o rozpiske i ni potem decyduj. Teraz to ja mysle ze nie am co gdybac. mysle ze > kariotym tez warto zrobic bo bedziecie wiedziec czy to wada genetyczna jest > przyczyna niepowodzen. Trzymam kciuki za dalsze chceci do walki. Twojemu mezowi > > tez nie jest latwo patrzec jak sie zaplakujesz. Co do mamy..... ona ma juz > dzieci. Moja babci taz mi powiedziala ze ona by bnie robila bo to tyle > kosztuje...tylko ze ona spelnila sie jako matka i babcia ja niestety nie. > Dlatego sie nie poddam, jeszcze bede probowac. Pozdrawiam. szyszko bardzo mądre słowa dzielna z ciebie kobitka Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: no to chyba koniec? 16.05.07, 19:32 ja bym ci doradziła żebyś jednak się uparła przy swoim bo jak teraz zrezygnujesz z walki to pózniej będzie już za pózno! i możesz mieć żal do całej twojej rodziny że cię odwodzili od walki o dziecko o swoje szczęście! walcz skarbie! walcz! i może wtedy jak rodzina zobaczy że to nie jest jakaś twoja fanabelja to też cię zaczną wspierać. ja bym na twoim miejscu nie odpuściła a jak czujesz że w polsce ci się uda to zapisz się do ,,novu" i zaczynaj walkę!!! tam podobno na pierwszą wizytę czeka się ok.2-3 miesięcy. NIE PODDAWAJ SIĘ!!! JESTEŚMY Z TOBĄ mi się udało w ,,gamecie" a ,,novum" podobno ma lepsze notowania od gamety. powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: no to chyba koniec? 18.05.07, 10:44 Lusiasia ja bym spróbowała jeszcze. Przyjedź do Polski skonsultować się z jakimś kumatym lekarzem. Co do reakcji mamy... Moja teściowa też każe mi się wyluzować, przestać chodzić do lekarza i iść do bioenergoterapeuty. Jak słysze teksty że będzie dobrze tylko mam przestać się starać to szlag mnie trafia Dziwne że do M tak nie gada Łykałam takie teksty po roku starań ale już mam na koncie trochę więcej. Każda z nas prędzej czy później to słyszy więc nie przejmuj się tą gadką. Rób tak jak Ci serce dyktuje i bądź w zgodzie z samą sobą. I porozmawiaj koniecznie z mężem. Musisz mieć jego wsparcie i musicie chcieć tego razem. Odpowiedz Link Zgłoś
malutka1939 lusiasia 16.05.07, 19:44 ja jestem pacjętką Novum, od niedawna. leczę się u dr Wojewódzkiego. Moje FSH wynosi 48,8 U/l a mam 26 lat. Dla mnie jedynym rozwiązaniem jest komórka dawczyni. Właśnie dzieki temu będę nosić pod serduszkiem MOJE dziecko. Nie poddawaj się!! Na rezygnacje bedzie jeszcze czas. Póki co jeśli masz tyle sił zeby latać do Polski do lekarza to warto. takie jest moje zanie. Novum jest niedaleko Okęcia. POWODZENIA! Odpowiedz Link Zgłoś
lusiasia dzieki dziewczyny i sorry ze was doluje 16.05.07, 21:05 poki co dzis biore ostatni zastrzyk z pregnylu i ide w piatek na inseminacje narazie nic nie planuje, w sukces iui tez nie wierze jestem strzepkiem nerwow i caly czas placze, postanowilam isc na impreze i sie upije, a co tam.. przestalam sie zdrowo odzywiac - juz dawno nie jadlam tak nie zdrowo, nie pije litrami mleka, za to pije litrami kawe i wogole nie robie juz nic zeby zajsc w ciaze dmuchalam i chuchalam podczas stymulacji i co z tego mam? (teraz mi przychodza do glowy bardzo brzydkie slowa) wiem malutka, jak ja wczoraj wyskoczylam ze trzeba zaczac szukac dawcy komorki, to moj maz omalo sie nie przewrocil ale on tez sie zawiodl, wierzyl tak w ta medycyne i tutejsze kliniki i sam mi powiedzial ze sie nie spodziewal, nie wiem tylko czy starczy mu sily na to zeby walczyc ze mna ( i z podrozami do Polski) ale wiecie najgorsze jest to, ze nikt nie bierze tego wszystkiego tak do konca powaznie, wiekszosc mysli ze przesadzam i ze pewnie sie zablokowalam i ze za bardzo przezywam Odpowiedz Link Zgłoś
malutka1939 Re: dzieki dziewczyny i sorry ze was doluje 16.05.07, 21:31 kochana nie powiedziane że w Polsce bedzie lepsze leczenie i lepszewyniki. wiesz to trochę taka loteria z nami.Ja też nie chciałam słyszeć o komorce dawcy a mój mąz jeszcze bardziej... Ale teraz nie mamy innego wyboru. Zostaje jeszcze adopcja ale ja zostawiam na koniec. Kochana a teksty o blokadzie psychicznej każdej z nas wychodzą bokiem!! Odpowiedz Link Zgłoś
tekla12 lusiasia 17.05.07, 19:32 twoje fsh nie jest wysokie, wartości między 5 a 10 są optymalne do stymulacji. Polskie kliniki, ze względu na to, że pacjenci pokrywają pełne koszty leczenia, mają skuteczność w pełni porównywalną z europejską i to mimo, że nie grymaszą i nie przebierają w pacjentach jak w kraju, w którym się leczysz. Wydaje mi się, że twój problem to immunologia a tu Novum nie ma wiele do zaproponowania. Między stymulacjami trzeba odczekać 3 cykle. Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan zaciskajcie kciuki!!! 17.05.07, 17:46 Niestety nasza Majorka z powodu plamień trafiła do szpitala, chyba we wtorek wieczorem. Dziś jest już coraz lepiej, plamienia ustają, ale Majorka potrzebuje teraz jak najwięcej zaciśniętych kciuków, żeby jak najszybciej ze swoim maleństwem wrócić do domu. Przekazuję dla Was pozdrowienia od Majorki i proszę o zaciskanie kciuków, zeby wszystko było dobrze i żeby Majorka jak najszybciej do nas wróciła Ja wierzę, że wróci całkiem szybko Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Re: zaciskajcie kciuki!!! 17.05.07, 18:44 Ojej, zaciskam jak cholera. Mocno ją ucałuj i niech wraca jak najszybciej nasza Majoreczka. Odpowiedz Link Zgłoś
malutka1939 Re: zaciskajcie kciuki!!! 17.05.07, 18:47 ja tez zaciskam mooooooocccccccnnnnnnooooooooo!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: zaciskajcie kciuki!!! 17.05.07, 19:01 ja rowwniez mocno tzrymam zacisniete kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: zaciskajcie kciuki!!! 17.05.07, 19:15 o kurcze! mam nadzieję że wszystko będzie dobrze i te cholerne plamienia szybko ustąpią. pozdrów ją lilyan od nas i powiedz że kciuki cały czas mamy zaciśnięte Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: Majorka 18.05.07, 09:49 Majorko zaciskam mocno kciuki. Bądź dzielna. Jesteśmy z Tobą. * Odpowiedz Link Zgłoś
agineczka Re: Majorka 18.05.07, 12:24 mocno trzymam kciuku!!!!!!!!!!!!! myślami jestem przy Tobie. Odpowiedz Link Zgłoś
misiama Re: Majorka 18.05.07, 20:20 Majorko! trzymaj sie dzielnie. czekamy na Ciebie!!! musi byc dobrze... Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: Majorka 18.05.07, 22:38 przepraszam dziewczyny, ostanio nie mam mozliwosci was czytac chcilam wam tylko powiedziec ze jestem po transferez, \podano 2 zarodki, wiecej nie mamy wiec nie byly mrozone. z 9 jaeczek 7 bylo dojrzalych, 5 sie zapolodnilo, 4 byly zdrowe (bez wady genetycznej) ale 2 przestaly sie rozwijac po tescie. Jestem po 1 weryfikacji, w pon nastepna, mysle ze cos juz konkretnie bede wideziala w pt 25.05. Nadal was prosze o kciuk Mimo ze nie mam za bardzo mozliwosci nadrobic tego co napisalyscie dam znac jak juz cos bede widziala majorko sciskam kciuki za ciebie i malenstwo Odpowiedz Link Zgłoś
mytest Re: Majorka 19.05.07, 09:05 Marcy_83 trzymam kciuki !!!!! Jesteś młodziutka i zdrowiutka masz bardzo duze szanse !!! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: marcy:-) 19.05.07, 10:13 trzymam mocno kciuki za ciebie i twoje 2 maleństwa)) jestem pewna że musi ci się udać i będziesz miała 2 zdrwe dzieciaczki (**) 25 maja będziesz już widziała czy się udało ja też 25 maja mam wizytę u swojego ginka i usg połówkowe i też tak jak ty miałam podane 2 zarodki i nie miałam mrożaczków i udało się-jeden dzidziulek jest u mnie w brzuszku)) Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: marcy:-) 19.05.07, 12:48 dziekuje dziewczyny postaram sie troszke czesciej pojawiac ale jak na razie jeste to dla mnie bardzo trudne nie wizielam L4 i bardzo zaluje atmosfera w pracy jeste taka ze codziennie chce mi sie plakac mam nadzieje zed ten stres nie przekresla wszystkiego czy ktorej z was ktora nie byla na L4 po transferzee sie udalo? i czy wy tez bierzecie takie ilosci luteiny? mi lekarz po wczorajszej weryfikacji zwiekszyl dawke do 24 tabletek dopochwowych na dobe i 12 podjezyk juz wiem ze nie cierpie tych pod jezyek bleeee i jeszcze jedno pytanie: w ktortymmdniu po transferze zarodki sie mnie nj wiecej zagniezdzaja? i czy musi byc plamienie implantacyjne? jeszcze raz wam dziekuje za kciuki jestem dobrej myslio na razie choc przez ten stres mam czasem chwile zwatpienia Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: marcy:-) 19.05.07, 12:54 jeszcze jedno wqas chcialam zapytac czy caprogest to odpowiednik choragonu i moze fałszowac wyniki hcg? Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: marcy:-) 19.05.07, 13:24 czy mozesz mi napisac gdzie podchodzilas do INF i czemu robili jakies testy genetyczne? Ja w czerwcu wybieram sie na bad kariotypu i mozliwe ze bedziemy musieli tez podchodzic do INF z testami. Pozdrawiam. Moze wezmiesz sobie teraz zwolnienie! co masz sie denerwowac i meczyc? przeciez rodzinny tez ci wypisze. Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: marcy:-) 19.05.07, 14:02 jedyne miejsce jak narazie pl gdzie robia pgd to invicta w gdansku z tego co wiem na chiele obecna nie ma innej kliniki choc kilka sie przymierza nie moge wziac L4 teraz bo jesli sie nie uda to nie wiem czy bede miala gdzie wracac -moje szefowa wie o pgd (dluga historia jak do tego doszlo) no a poza tym dziewczyny w dziale juz mnie nienawidza - jak teraz pojde na L4 ( a mialam juz 6 dni urlopu w tym miesiacu zeby jechac na punkcje i tranfer) to jak wroce to mnie zlinczuja chyba.... obiecalam sobie ze jeslei bedzie koniecznosc nastepnego razu to wtedy bede miala juz wszelkie skrupuly w dupie - do tej pory bede musiala popracowac nad swoej psycho ktora kaze mie sie przejmowac tym co sie stanie jak mnien nie bedzie i jak to sie na innych odbije... juz teraz jeste u nas za malo osob bo jedna kolezanaka 2 tyg urodzila maluszka (po 6 latach walczenia z nieplodnoscia -ku pokrzepieniu serc) wiec jak mnie zabraknie to ja nie wiem co sie tam bedzie dzialo na szczecie od czerwca mamy dostac 1 lub 2 osoby... czy wy dziewczyny tez macie w swoich klinickach nadzor nad implantacja zarodkow? bo z waszych opisow nie wynika... nie wiemm czy to tylko w inviccie jeste czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: marcy:-) 19.05.07, 15:12 marcy, ty nie myśl teraz o innych co myślą i co zrobią jak wezmiesz sobie zwolnienie. pamiętaj że teraz ty jesteś najważniejsza. MIEJ WSZYSTKICH W DUPIE! powiem ci że ja też zawsze taka głupia byłam i zawsze patrzyłam na to w ten sposób że: a kto się tym czy tym zajmnie jak mnie zabraknie??? i takie tam inne pierdoły. a teraz zmądrzałam bo przecież ŚWIAT SIĘ NIE ZAWALI JAK CIEBIE NIE BĘDZIE W PRACY! I PAMIĘTAJ NIE MA LUDZI NIE ZASTĄPIONYCH. a ty już tyle przeszłaś że teraz przez taki szczegół nie może ci się nie udać! przecież już wydaliście na to wszystkpo tyle pieniędzy i tyle czasu i nerwów poświęciliście. myśl skarbie więcej o sobie tymbardziej że nie masz mrożaczków. ja na twoim miejscu teraz zrobiłabym tak: skoro już nie chcesz teraz iść na zwolnienie lekarskie to nie idz ale w pracy uważaj na siebie i naprawde olewaj wszystko, ale jak tylko okaże się 25 maja że się udało (czego ci życze z całego serca) to odrazu idz na zwolnienie lekarskie i nie patrz na nikogo! w pracy znajdą kogoś na twoje miejsce a ty wypoczniesz w domu i po urlopie macierzyńskim wrócisz spokojnoie do pracy i wszystko będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: marcy:-) 19.05.07, 14:03 a jesli chodzi o testey genetyczne - mysmy robili kariotyp ale bardziej profoprma moj maz ma zdiagnozowana chorobe genetyczna ktorej ryzyko dzidzieczenia wynosi 50% - poniewaz dla nsa jeste ono za duze (bo ta choroba jest naprawde wredna) dlatego podeszlismy do pgd Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: marcy:-) 19.05.07, 15:02 ja np. miałam plamienie implantacyjne tak gdzieś 2-3 dnia po transferze ale podobno dziewczyny bardzo żadko mają to plamienie. powodzenia skarbie trzymam kciuki za ciebie napewno będzie dobrze (**) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: marcy:-) 19.05.07, 15:01 jestem w szoku! :-0 ile ty skarbie tej luteiny bierzesz:-0 ale bierz tak jak ci zalecił twój ginek i nie sugeruj się nami-widocznie tobie jest potrzebne więcej tej luteiny. ja np.brałam 8 tabletek luteiny (podjęzykowej) ale miałam ją wsadzać do pochwy. a co do zwolnienia lekarskiego to faktycznie szkoda że go nie wziełaś no ale teraz już nie ma czego żałować, musisz poprostu w pracy się nie denerwować i najwyżej olewać wszystko i wszystkich pamiętaj że teraz ty i twoje dzidzialki jesteście najważniejsi. Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: marcy:-) 19.05.07, 15:17 mi tez sie te dawki wydaja duze najpierw mialam dawke 8 tabletek dopochwowo 3 razy dziennie a tarz mi zwiekszyli wydaje mi sie ze co klinika to inne podejscie ale jesli to ma pomoc to moge nawet 2 razy tyle brac :p chocicaz ta podjezykowa jeste naprade ochydna! Odpowiedz Link Zgłoś
misiama Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 20.05.07, 19:04 o rany, jak tu cichutko. ja mam jutro hysteroskopie i troszke sie boje, ale mam nadzieje, ze w-tko bedzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Misiama 20.05.07, 20:29 kochanie, trzyamm bardzo mocno kciuki. Szybko pójdzie, zobaczysz. Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: Misiama 20.05.07, 21:17 ja tez trzymam juto nastepne badania krwi - pozniej telefoniczna konsultacja z lekarzem troche sie boje - bo tam jest badanie hcg - boje sie zeby wynik nie byl nizszy lub zerowy ale jakos generalnie staram sie trzymac zakupilam pelno plyt z muzyka klasyczna bo strasznie mnie wciagnela i sie relaksuje bylam tez dzis w kinie - jakos jak czlowiek oderwoie mysli to czas szybciej leci Odpowiedz Link Zgłoś
lusiasia dziewczyny! 21.05.07, 08:09 Zycze wam powodzenia, mnie sie narazie nie udalo (historia wyzej), ale mam juz zarys planu na sierpien-wrzesien! pisze z mezem skarge do kliniki ( bo sie okazuje,ze ja wiem o tym leczniu wiecej niz moj maz) ale on tam dodada "pare pragrafow" i.. opisza nas pewnie w gazecie ale co tam, nic chyba nie mamy do stracenia zastanawiamy sie nad zmiana kliniki na calkowicie prywatna, gdzie klient nasz pan! zreszta mialam juz tam iui (ta po nie doszlym in vitro) i widze roznice nadal szukam lekarza w Polsce, poszlam bym chociaz na konsultacje... Trzymam za was kciuki!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: dziewczyny! 21.05.07, 08:13 lusiasia - prosze pisz co u ciebie i jak sie sprawy maja trzymam kciuki zeby plan sie powiodl!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Marcy! 21.05.07, 09:51 Czy mozesz cos wiecej napisac o klinice? jak wyglada INF z PGD? Jak to jest po punkcji ile czeka sie na wyniki, kiedy transfer, no i co z ta kontrola po transferze. Ja nic takiego nie mialam. napisz tez jakiego lekarza polecasz. I jeszcze jedno, czy bad genetyczne w 100% chronia zarodek przed choroba genetyczna? Trzymaj sie w pracy- nie daj sie zaszczekac, jestes najwazniejsza i cen sie w pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: Marcy! 21.05.07, 10:15 szyszko PGD od IVf zasadnieczo roznie sie cena (drozsze) i transferem -to znaczy transfer jest 5 dni po punkcji a nie 3 zarodki hoduje sie do momemntu podzialu na 8 komorek wtedy tez jedna komorke sie usuwa i na niej przeprowadza test genetyczny nie wiem jak dokladnie wygladalby test genetyczny w waszym przypadku - dla kazdej pary opracowywywany jest on oddzielnie ja dowiedzialm sie ile embrionow bylo zdrowych a ile chorych dopiero przy transferze i chyba taka jeste generalie procedura w tej klinice - nie mowia ci wczesniej - telefon jeste tylko w przypadku kiedy nie ma zadnych embrionow ktore moznaby podac musisz sie liczyc z tym ze pierwszysm stoipniem, znim rozpoczniesz stymulacje jeste przygotowanie tego testu genetycznego -w tyum celu musza miec krew twojw i partnera... i na pewno zleca jeszcze jakies badania jedna sonda pgd kosztuje 2000 zł (ja musiałam zapłacić tylko za 1 ) i czest opłte to trzeba uiscic przed rozpoczeciem prac nad samym testem aby pokryc koszt odczynnikow jesli chcesz wiedziec wiecej pytaj smialo -postaram sie pomoc jak moge natomisat jesli chhodzi o te kontrole to to nie jeste zwiazane z pgd - po prostu w inviccie w gadansku moesz sobie wykupic sobie cos co sie nazywa nadzor nad implementacja zarodka - moze to byc w formie wuizyt u nich lub konsultacji telefonicznej - w okreslone dni rano robisz badanie estr, proge, i hcg, wysylasz im wyniki i po poludniu oddzwania do cciebie lekarz - podaje ci dawkowanie lekow i inne zalecenie ja sie zdecydowalam na cos takiego - z tego co pamietam kosztuje to 180 plus koszt badan... tych weryfikacji jeste 3 - na trzeciej juz wiadomo czy sie udalo czy nie natomisat ja mam dzis druga i tez mysle ze juz bede wiedziala - chociazby poprzez fakt czy mi przyroslo ccos hcg czy nie dlateego bardzo prosze o kciuki.... Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: Marcy! 21.05.07, 10:17 jeszcze jedno - test genetyczny nie daje 100% pewnosci - ryzyko błędu wynosi 3-5% ale np w moim przypadku ryzyko choroby genetycznej wynosilo bez pgd 50% - dla mnie to bardzo duza roznica.... a kliniki nazywa sie invicta i jeste w gadansku Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: Marcy! 21.05.07, 10:57 dziekuje slicznie za info, juz znalazlam strone kliniki i troche poczytalam. Zadradzisz mi jeszcze ile placilas za INF, bez tych dodatkowych kosztow, bo to chyba dla kazdej pary jest inaczej wyceniane. Ja ciagle sie zastanawiam gdzie jechac po kariotypie. Pewnie wyniki badan zadecyduja, pozdrawiam, no i oczywiscie trzymam kciuki bedzie dobrze, zobaczysz Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: Marcy! 21.05.07, 11:06 szyszko cena pgd jeste dla kazdego taka sama - jedna sdonda kosztuje 2000 zł natomiast za ivf nie jeste ci w stanie powiedziec teraz - musialabym w domu sprawdzic rachunki i faktury bo to sie opo troche placi -ale cena standardowa jak w innnych kliikach - wydaje mi sie ze okolo 8 tysiecy z lekami ale nie powiem ci na pewno zadzwon sobie do kliniki - bardzo kompetenetne sa osoby w recpcji wiec ci wszystko powiedza Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: Marcy! 21.05.07, 11:32 ok,zadzwonie, myslalam ze cos dorozej, ale jak piszesz ze cena jak w innych klinikach to sie uspokoilam. Moglabys mi jeszcze jakiegos lekarza z tej kliniki polecic? Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: Marcy! 21.05.07, 12:24 tam z tego co wie pgd sie tylko diocen łukaszuk zajmuje nic sie nie martw - onie cie sami pokieruja gdzie trzeba jak im powiesz ze chodzi o pgd Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: Marcy! 21.05.07, 14:35 Po wynikach kariotypu zdecyduje gdzie jechac dzieki za rady, a ty po pracy do domciu i odpoczywaj Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: Marcy! 21.05.07, 18:49 chcialam wam tylkon napisac ze wyglada na to ze wszystko idzie dobrze 6 dpt hcg 12,6 a jeszcze w pt bylo 3,3 dziekuje za wszystkie kciuki i nadal licze na wasze pozytywne fluidy bo z wczesnie jeszcze zeby sie caslkiem cieszyc Odpowiedz Link Zgłoś
misiama Re: Marcy! 21.05.07, 21:16 o kurcze to super!!!! trzymam kciuki za happy end za 9 miesiecy Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Marcy! 22.05.07, 12:25 marcy_83 napisała: > chcialam wam tylkon napisac ze wyglada na to ze wszystko idzie dobrze > 6 dpt hcg 12,6 a jeszcze w pt bylo 3,3 > dziekuje za wszystkie kciuki i nadal licze na wasze pozytywne fluidy bo z > wczesnie jeszcze zeby sie caslkiem cieszyc ale super! ja już ci gratuluje mamusiu)) jednak wydaje mi się że jak zarodki są podawane w 5 dobie to jest większa szansa na powodzenie)) Odpowiedz Link Zgłoś
misiama Re: Misiama 21.05.07, 21:13 hej. dzieki za kciuki. poszlo szybko i sprawnie. zrosty usuniete troche jeszcze krwawie, ale czuje sie ok i nic nie boli. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lusiasia Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 22.05.07, 06:52 Czesc dziewczyny, Jakos mi dzis smutno, pada deszcz i zrobilo sie zimno i moje plany balkonowe padly, sadze tam kwiaty, ucze sie i kupuje wszystko co niepotrzebne (zamiast oszczedzac na walke z nieplodnoscia) a tak naprawde mialam miec dzis/jutro punkcje, pod koniec tygodnia transfer...tak mi jest zle Mialo sie tyle wyjasnic, nawet nie chodzi o dziecko ale wogole czy powstana zarodki, a tu nawet jajeczek porzadnych nie umialam "wyprodukowac" (((((( Nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo? co? tylko co jest to dobre i kiedy bedzie? Odpowiedz Link Zgłoś
zxcvb503 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 22.05.07, 10:25 hej kobitki.W piątek ruszam na trase będę stymulowana (menopurem i decapeptylem jak Wy reagowałyście na te leki.(tyłyście). Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 22.05.07, 14:54 ja mialam decapepetyl i menopur - dojrzewalo 12 jajeczek, pobrano z tego 9..... Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 22.05.07, 12:22 Nie martw sie, kiedys nam sie uda Wiem ze musisz sie wysmucic, jutro prawdopodobnie bedziesz chodzila juz usmiechnieta Pozdrawiam Moje jajeczka sie rozpadaja, i malo ich produkuje-wiem co czujesz Odpowiedz Link Zgłoś
frestre Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 22.05.07, 12:43 Lusiasia, w następnym tygodniu jadę do Białegostoku - aby dowiedzieć sie czegoś...może właśnie usłyszę takie informacje jak TY. Staram sie przygotować na wszystko... Co dobre - tylko tyle,że już wiesz, co się dzieje. Żadne pocieszenie wiem.... też sadzę kwiatki na balkonie ))) Frestre Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 22.05.07, 14:56 ja na razie czekam do pt na decydujace badanie krwi - jesli hacg nadal roznie to maja mi zmniejszyc dawki progesteronu...... lusiasia - przytulam cie mocno, nie znam sie na tyle na hormonach zeby ci cos poradzic ale myslami jestem z toba.... Odpowiedz Link Zgłoś
misiama Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 22.05.07, 23:33 hej hej. gdzie jestescie? slonce wszystkich wygrzalo, czy piszemy gdzieindziej??? Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 23.05.07, 08:25 chyba wszystkich wywaiało gdzieś..... Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 23.05.07, 10:48 Dzień dobry kobitki! Misiama cieszę się że poszło szybko i sprawnie i wróciłaś już Marcy trzymam kciuki aby rosło... ) Lusiasia przytulam Cię Słoneczko * Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 23.05.07, 12:36 dziewczyny jutro (w czwartek) będą mówić o leczeniu niepłodności na programie 2 w programie ,,pytanie na śniadanie" ciekawa jestem co tam ciekawego powiedzą? może zaproszą któregoś z kekarzy który nas leczy? ja napewno będę oglądać)) pamiętam jak w tamtym roku tez był podobny program to zaprosili jakiegoś ginka z ,,novum" ale ja go nie znałam bo ja się leczyłam ,,w gamecie" u profesora radwana oglądajcie jeśli możecie zobaczymy co te mądrale będą tam mówić. Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: Szyszka 23.05.07, 16:42 Słonko dzieki za cynk Jak tylko bede mogla to obejrze, tylko czy oni cos nowego powiedza?? Pewnie bedzie reklamowal klinike i chwalil sie statystyka Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Szyszka 24.05.07, 10:37 szyszko, ja właśnie oglądam ten program i się tylko wkurzam bo znowu słysze o ,,blokadach psychicznych" już się żygać chbe od tego! coprawda nie wątpie że są pary z tzw.blokadą psychiczną ale przecież nie można wsadzić wszystkich do jednego worka! no i wogóle tak tylko mówią po łebkach. ale z drógiej strony to przecież problem niepłodności jest taki skomplikowany że trudno jest coś więcej powiedzieć w takim programie więc ci wszyscy profesorowie muszą tak mówić krótko i po łebkach. chciałam zobaczyć czy zaprosili tez profesora radwana ale niestety nie. nikogo z ,,novum" też nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: Szyszka 24.05.07, 18:18 Słonko, ja niestety nie moglam obejrzec programu Juz od rana zawracali mi w pracy glowe , a tak sobie obiecywala dobrze ze napisalas co mowili) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: Szyszka 25.05.07, 08:02 dziewczyny widze ze na topik podupada ja dzis rano bylam na badaniach kriw -10 dpt - wyniki beda po poludniu -postaram sie wam napisac - moge niestety byc odcieta od sieci wiec wtedy dopiero z domu dam znac bardzo prosze o kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Szyszka 25.05.07, 10:49 marcy)) kciuki zaciśnięte ale napewno wszystko będzie dobrze)) i już jutro będziesz mogła świętować ,,dzień mamy" )) powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Szyszka 25.05.07, 10:47 szyszka39 napisała: > Słonko, ja niestety nie moglam obejrzec programu > Juz od rana zawracali mi w pracy glowe , a tak sobie obiecywala > dobrze ze napisalas co mowili) Pozdrawiam szyszko nie masz czego skarbie żałować. bo pewnie byś się tylko wkurzała na to co mówili. a ci prowadzący to już wogóle beznadzieja bo robili sobie z tego śmichy chichy. ja wiem że przecież nikt nie będzie płakał nad tym problemem ale chociaż powinni być odrobine powarzni bo problem jest powarzny i widać było że nie mają zielonego pojęcia o czym mówią. powiem ci skarbie że mnie bardzo wkurzał ten program (mimo tego że ja już jestem w ciąży) a już sobie wyobrażam jak się musiały wkurzać osoby które jeszcze walczą o ciążę. więc nic się skarbie nie martw-nic nie straciłaś. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: Szyszka 25.05.07, 11:46 Masz racje, syty glodnego nie zrozumie. Jakas tam pani redaktor kt ma juz dzieci nie wie co czujemy, to sie pewnie nigdy nie zmieni. Ten kto nie doswiadczyl czegos na wlasnej skorze nie ma o tym zielonego pojecia, pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
lusiasia czy wiecie co sie dzieje z lilyan? 25.05.07, 12:51 tak przez przypadek weszlam na forum poronienia (czasami tam sa wiadomosci o przeciwcialach, dlatego sprawdzam) i troche sie przerazilam..ale moze cos pomylilam, mam nadzieje Odpowiedz Link Zgłoś
populek Re: czy wiecie co sie dzieje z lilyan? 25.05.07, 13:44 O rany! Sprawdziłam, też się przeraziłam, ten sam login oby tylko to nie Ona, Lilyan odezwij się, co się dzieje??? Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: czy wiecie co sie dzieje z lilyan? 25.05.07, 21:50 jednak to ona... jutro zabieg... Odpowiedz Link Zgłoś
misiama Re: czy wiecie co sie dzieje z lilyan? 25.05.07, 21:53 (( to niesprawiedliwe Odpowiedz Link Zgłoś
populek Re: czy wiecie co sie dzieje z lilyan? 27.05.07, 08:12 Kochana, nic nie powiem bo nie ma słów...wiedz tylko, że nasze historie były bardzo podobne i ja strasznie to przezyłam... Odpowiedz Link Zgłoś
lilyan Re: czy wiecie co sie dzieje z lilyan? 27.05.07, 11:36 populek, wiem, że nie ma słów, które można powiedzieć, bo to i tak nic nie zmieni... ale czasami lepiej nic nie mówić, tylko po prostu być... dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: czy wiecie co sie dzieje z lilyan? 28.05.07, 08:47 lilyan przytulam cie mocno tak bardzo los jeste niesprawiedliwy Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: Szyszka 25.05.07, 15:14 chciałam wam tylko powiedzieć ze mam wyniki hcg w 10 dpt 178 dziekuje za wszystkie kciuki!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mytest Re: Szyszka 25.05.07, 15:45 Marcy gratulacje !!!! Przecież to bliźniaki !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: Marcy 25.05.07, 16:41 Brawo, piekna beta)))))) Oszczedzaj sie kobieto!!!!))))) dla dzidziusia))) Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: Marcy 25.05.07, 17:01 dziekuje wam dziewczyny bardzo mi pomoglyscie to od was dowiedzialm sie najwiecej teraz ja trzymam kciuki za was i przesylam fluidy Odpowiedz Link Zgłoś
misiama Re: Marcy 25.05.07, 18:06 o rany!!! GRATULACJE! lapie fluidy. trzymaj sie! i baaardzo zazdroszcze)) Odpowiedz Link Zgłoś
zxcvb503 Re: Marcy 25.05.07, 20:49 GRATULUJE DBAJ O SIEBIE I DZIDZIE , Łapię fluidki Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Szyszka 25.05.07, 22:42 marcy_83 napisała: > chciałam wam tylko powiedzieć ze mam wyniki > hcg w 10 dpt 178 > dziekuje za wszystkie kciuki!!!!!!! gratulacje)) to napewno będą blizniaki(**) superowo! )) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Szyszka 25.05.07, 22:43 a ja właśnie wróciłam z usg połówkowego i będę miała córunie jestem szczęśliwa)) malutka jest zdrowa i ładnie się rozwija)) Odpowiedz Link Zgłoś
lusiasia przepraszam ze znowu pesymistycznie 26.05.07, 11:47 Patrzac na nasze historie, to juz sama nie wiem czy in vitro sie naprawde udaje trace troche sens tej walki.. Mam takie wrazenie ze owszem jak kobieta jest zdrowa i problem lezy po stronie mezczyzny, to in vitro ma najwieksze szanse powodzenia Ale jak juz jest problem po stronie kobiety, to juz nie jest tak prosto Wiem ze niektorym sie udaje, ale to jest taki maly procent i nikt jeszcze nie wie czy by sie w koncu nie udalo naturalnie (albo z iui) To co sie dzieje na naszym watku troche mnie przerasta To takie smutne (( Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Szyszka 31.05.07, 17:08 misiama napisała: > sloneczko gratulacje!!! masz juz imie? dziękuję wam dziewczyny za gratulacje jesteście kochane)) moja córunia będzie miała na imie MICHALINA jestem szczęśliwa)) i wierze że i wy wszystkie już w krótce będziecie miały swoje maleństwa w brzuszku życze wam tego z całego serca bo wiem doskonale co przeżywacie ale i wiem też że każda z nas będzie kiedyś mamą Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 26.05.07, 12:56 czesc kochane. dziekuje za pamiec.wyladowalam w szpitalu z powodu krwawienia. usg wykazalo odwarstwienie kosmowki. to byl poczatek poronienia. lezalam 10 dni. wczoraj wyszlam. usg kilka dni temu wykazalo ze wszystko jest ok - dzidzia miala 15,5 mm. teraz leze w domu. strach jest ogromny. dziekuje wszystkim za kciuki, trzymajcie dalej prosze, oby do 12 tygodnia. wierze, ze wszystko bedzie dobrze. marcy, gratulacje. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 31.05.07, 17:11 majorko ciesze się że już jesteś w domku i trzymam MOCNO! MOCNO! ZA CIEBIE KCIUKI żeby wszystko było ok. i napewno tak będzie-wszystko będzie dobrze pozdrawiam cię serdecznie i uważaj na siebie bardzo. leż jak najwięcej. Odpowiedz Link Zgłoś
anik771 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 26.05.07, 20:34 Witam wszystkie Kolezanki, rzadko tu zagladam bo ostatnio mam szalenstwo w pracy i nie mam nawet czasu do Was zajrzec. Chcialam zameldowac do kalendarium ze wczoraj mialam punkcje, pobrano mi 7 komorek (niestety tylko 6 dojrzalych ale z moim PCO to i tak podobno niezly wynik, przy poprzednim programie mialam tylko 2). Zaplodnily sie na razie 4, mam nadzieje ze cos sie jeszcze zmieni do poniedzialku (w poniedzialek transfer). Trzymam za wszystkie kciuki i wszystkie Was serdecznie pozdrawiam (i niesmialo poprosze o kciuki) Anik Odpowiedz Link Zgłoś
mytest Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 27.05.07, 08:20 Lusiasia masz rację najlepsze efekty dla in vitro są jak u babki jest wszystko ok (( Pocieszające jest to że przynajmniej tym parom się udaje (a jest ich bardzo dużo) i że skuteczność jest naprawdę wysoka. Odpowiedz Link Zgłoś
misiama Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 27.05.07, 10:39 majorko! jak to dobrze, ze w-tko ok! i bedzie dobrze. odpoczywaj, leniuchuj, obijaj sie, bo za 8 miesiecy nie bedziesz miala na to czasu)) anik! trzymam mocno!!! Odpowiedz Link Zgłoś
szklanapulapka2 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 27.05.07, 23:00 Cześć dziewczynki! Melduję, ze zostały mi jeszcze dwa yasminki do łyknięcia, a jutro 21 dc. i jadę na drugą wizytę do Gamety. Mój dr jest na jakimś sympozjum, więc wizytę mam u profesora. Jutro powinnam dostać leki i... chyba pierwszy zastrzyk z diphereliny. Nie bardzo rozumiem i wiem, jak to będzie dalej. czy po tym jednym zastrzyku będzie parę dni spokoju, czy też już codzienne iniekcje? Nie wiecie czasem jak to sie odbywa przy długim protokole? No w każdym razie kolejny etap za mną (antyki) i zaczynam właściwą stymulacje. Trzymajcie kciuki, bardzo proszę. Pozdrawiam serdecznie!!! Agnieszka. Odpowiedz Link Zgłoś
lusiasia moze wiecie 28.05.07, 07:02 mam bete w piatek (chociaz bardzo pesymistycznie do tego podchodze) to nie wiem na 100 % jak wyjdzie, i tu moje pytanie czy ja moge usunac pieprzyk ( bo zauwazylam zmiane), same usuniecie to nic ale tez zastrzyk przeciw bolowy? nie chce sie zapisac na usuniecie a pozniej uslyszec ze musze sie upewnic (a pielegniarka to mi nic nie powie) Kiedy moge zrobic zwykly test ciazowy jak pregnyl ( 10 000) mialam w srode o 23 prawie 2 tygodnie temu ( iui bylo w piatek, 1 1/2 tygodnia temu) moge zrobic w srode /czwartek? Dzieki! Anik u kogo/gdzie ty sie leczysz? Trzymam kciuki za wszystkie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
misiama Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 28.05.07, 19:00 szklanapulapko! nie potrafie ci odpowiedziec, bo jestem na tym etapie co ty, tylko tydzien wczesniej ale bardzo jestem ciekawa, jak to sie dalej toczy. koniecznie daj znac!!! i mam jeszcze pytanko? czy mialas moze hysteroskopie? ja mialam tydzien temu i ciagle jeszcze plamie i to coraz bardziej - i nie wiem, czy to normalne. a do gina dopiero w piatek(( Odpowiedz Link Zgłoś
szklanapulapka2 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 28.05.07, 22:06 No więc już jestem po wizycie. Nie miałam żadnej histeroskopii, mało tego, nawet nie byłam zwyczajnie badana (ani na pierwszej wizycie, ani dziś). Wyniki obydwoje z mężem mamy dobre, i zaczęłam właściwą stymulację. Od jutra mam brać decapeptyl do 11 czerwca. W tym dniu wizyta w Gamecie o 10 rano. Badanie poziomu estyradiolu i... decyzja czy mogę już dołączyć gonal -F. Jeśli estradiol będzie poniżej 50, to włączamy gonal. wszystko potrwa jeszcze ze 3 tygodnie. W sumie będzie mnie to kosztowało ok. 9 tyś, czyli tak, jak na początku lekarz mówił. W każdym razie jestem bardzo mile zaskoczona wizytą u prof. Radwana. 8 lat temu to był zupełnie inny człowiek. teraz - super, miły, serdeczny, komunikatywny, wyczerpująco odpowiadał na wszystkie pytania. Bardzo sie cieszę, ze jestem u niego i mam ogromną nadzieję, ze wszystko będzie ok. Po prostu... ufam mu. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 29.05.07, 08:23 Cześć Dziewczyny. Ja wiecej podczytywałam te różne wąteczki niż pisałam. Wiele sie tu dowiedziałam i znalałam odpowiedzi na nurtujące pytania. Może kilka słów o mojej drodze.. Jestem po 3 inseminacjach - nieudanych. HSG, laparoskopia i histeroskopia w marcu br. Przygotowuje się do in vitro w Invimedzie. Teraz w 22 dc dostałam diphereline 3,75 mg i 4 czerwca do doktorka. Z tego co mówił to zaczne stymujlacje. Denerwuje sie tym wszystkim bardzo i mam tysiące mysli. Pozdrawiam Was serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
arrabellka Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 29.05.07, 13:49 czesc Podobnie jak gosia 1705 czesto do Was zagladałam. Jestem po trzech inseminacjach. Wczoraj punkcja. 9 komórek w tym wszystkie dojrzałe. zapłodniło się 6 . Jutro o 15 transfer. Nie mogłam dzis spac, dostałam tyle pigułek i śniło mi sie ze nie pamiętam które i jak mam brac, wszystko mi sie myliło. PS. Gosiu1705 na pewno wszystko bedzie git ! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 29.05.07, 14:03 Dzieki arabellko za słowa otuchy. Będę trzymać bardzo mocno za Ciebie kciuki Żeby się udało. Bedzie dobrze Przeciez w końcu musi sie udac. Odezwij sie co i jak. Jesli możesz to napisz mi czy po punkcji chodziłaś do pracy czy może byłaś na zwolnieniu. Jak sie czułaś. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
arrabellka Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 29.05.07, 14:19 Gosiu w dniu punkcji praca odpada na 100%. Po pierwsze czas , spędzilismy tam 6 godzin. Po drugie a może po pierwsze to samopoczucie. Boli troche... czułam sie jak by mnie rozjechał czołg. Całą stymulację czułam sie aż podejrzanie dobrze, kumulacja nastąpiła w niedziele, tuz przed punkcją i trwa niestety , ale co tam ! dzis nie byłam w pracy, jutro tez nie idę. Bez problemu wypisza Ci zwolnienie. Ja też trzymam kciuki za Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
misiama Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 30.05.07, 15:00 no i umiera nam wąteczek(( gosia arrabellka - moze wniesiecie troche nowego zycia??? gdzi sie wszyscy podziali??? Odpowiedz Link Zgłoś
arrabellka Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 30.05.07, 19:08 nie damy mu umrzec misiama Jego celem jest nowe życie ) dzis o 15.00 zgodnie z planem miałam transfer. Okazało się wyobrażcie sobie, ze dodatkowo zaczęly dzielic sie jeszcze dwie komórki. Co łącznie dało 8 zapłodnionych na 9 Jeden juz sie podzielił na 8 - harpagan drugi piekna czwóreczka - pielęgniarka powiedziała ze to z pewnoscią dziewczynka bo taka śliczna Mam juz je w brzuszku Powiedzćie mi jeczsze moje drogie bo może jestem ograniczona , jak sie liczy dni od transferu. dzis jest pierwszy , czy dopiero jutro ? jak kogos uraziłam swoją tępotą to sorry, ale życie uczy ze nie ma rzeczy oczywistych : ) A z tego co się juz zdazyłam zorientowac jestescie skarbnicą wiedzy ! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 31.05.07, 08:10 To pieknie. Trzymam mocno kciukim i życzę żeby pozostały z Tobą w brzuszku.Ja w poniedziałek do doktorka i zaczynam stymulację. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
arrabellka Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 31.05.07, 11:41 Gosiu,a czy znasz juz przybliżony termin ? jak byłam na pierwszej wizycie 12 marca od razu powiedzieli że do końca maja bedzie juz po zabiegu : )Na początek dostałam marvelon na wyciszenie jajników. Potem decapeptyl i encorton gonal i menopur .Chyba juz "świecę " ? heh dzięki sun i misiama za miłe przyjecie w kupie łatwiej a wszystkie jedziemy na tym samym wózku, czasem łatwą a czasem wyboistą drogąWszystkim dziewczyną życzę dojechania do celu ! Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 31.05.07, 13:46 Arabellko jak byłam 21 maja u doktora to powiedział ze teraz zastrzyk, od 4 czerwca stymulacja przez około 10 dni Pewnie to "około" to zależy od tego jak będę się stymulować a potem punkcja i transfer. Także jak dobrze pójdzie na koniec czerwca będe testować. Ech... tak bym chciała zeby było juz po wszystkim No i oczywiście zeby sie udało. A Ty Arabelko kiedy bedziesz mogła testować. Ile trzeba czekać żeby dowiedzieć się czy się udało. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
arrabellka Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 31.05.07, 15:17 Rzeczywiście jakby wszystko poszło zgodnie z planem to jeszzce w czerwcu mogłabys zrobic test Ja testuje w środe 13 czerwca po czternastu dniach od transferu Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 31.05.07, 17:25 arrabellka napisała: > Rzeczywiście jakby wszystko poszło zgodnie z planem to jeszzce w czerwcu > mogłabys zrobic test > Ja testuje w środe 13 czerwca > po czternastu dniach od transferu arabelko możesz zrobić bete już 10 dnia po transferze)) a teścior sikany dopiero 14 dnia po transferze. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 31.05.07, 17:22 arabelko)) gratuluje-super wynik! a dni po transferze liczysz od następnego dnia jako dzień pierwszy. dzień transferu to dzień ,,zerowy" )) i nie jesteś tępotą bo kto pyta nie błądzi ja pamiętam że tez zadawałam mnóstwo pytań dziewczynom więc się naprawde nie ma co przejmować)) pytaj o wszystko trzyma za ciebie kciuki napewno się uda)) Odpowiedz Link Zgłoś
misiama Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 29.05.07, 14:02 szkalnapulapko - no to sie zaczelo!!! trzymam kciuki. a ten decapeptyl to zastrzyki?, czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 30.05.07, 21:22 Ja się melduję kobitki! Lilyan - napisałam już w innym wątku a na naszym też chcę abyś wiedziała że jestem z Tobą całym serduchem. Marcy ucieszyła mnie bardzo Twoja wiadomość! Cudownie ) Gratuluję Ci Słoneczko gratuluję córuni Anik i Lusiasia trzymam za pozytywną betę Szklana kciuki za stymulację Gosia i Arrabellka witajcie u nas Fajnie że wyszłyście 'z krzaków' Życzę Wam powodzenia i wielkiej bety. Arrabellka transfer to dzień zero. Buziaki dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
zxcvb503 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 31.05.07, 11:58 witam.W środę zaczymam stymulację do invitro (chociaż OB mam 25 czegoś tam ,ale mam nadzieje ze to nie przeszkoda bo te OB to potrzebne do znieczulenia,dzwoniłam do kliniki i powiedziały panie ,żeby się nie martwić)będę stymulowana decapeptylem i memopurem .A beta gdzieś około 10 lipca (w 3 rocznice ślubu)MAM nadzieję ,że to będzie prezent dla nas. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 31.05.07, 17:29 zxcvb503 napisała: > witam.W środę zaczymam stymulację do invitro (chociaż OB mam 25 czegoś tam ,ale > mam nadzieje ze to nie przeszkoda bo te OB to potrzebne do > znieczulenia,dzwoniłam do kliniki i powiedziały panie ,żeby się nie martwić) będ > ę > stymulowana decapeptylem i memopurem .A beta gdzieś około 10 lipca (w 3 > rocznice ślubu)MAM nadzieję ,że to będzie prezent dla nas. napewno skarbie będziecie mieli cudowny prezęt na 3 rocznice ślubu)) wierze w to bardzo i życzę powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 31.05.07, 13:48 Dzięki za miłe przyjęcie. Tak długo siedziałam przyczajona w tych krzakach Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
arrabellka Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 31.05.07, 15:24 ja tak sobie myslę , ze kazdy ma swoje piec minut w krzakach, to taka aklimatyzacja ) badanie terenu. zxcvb503, jezeli Panie mówią ze jest git to sie nie zamartwiaj słuchajcie mi nikt nie kazał robic bety , dlaczego ? Odpowiedz Link Zgłoś
misiama Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 31.05.07, 15:51 arrabellko!!! trzymam kciuki za dziewuszkę!!! ja jutro do gina na USG, jesli bedzie ok, to zastrzyk - na szczescie koncze juz antyki, bo cere mam okropna pozdrawiam dziewczynki, lato nalezy do nas Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 31.05.07, 17:27 witaj sun)) kochanie dziękuję za gratulacje powiedz mi skarbie co u ciebie słychać? na jakim etapie jesteś teraz z leczeniem? a co się dzieje u juli??? bo już dawno się też nie odzywała Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 31.05.07, 17:16 szklanapułapko profesor radwan jest najlepszy)) mi się udało u niego icsi za pierwszym razem życze ci powodzenia)) Odpowiedz Link Zgłoś
arrabellka Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 31.05.07, 17:48 misiama!: ) dziewczynka to pobozne życzenia mój instynkt razem z intuicją podpowiada mi ze bede rodzic same chłopaczyska Słoneczko, z tego co zrozumiałam udało Ci się : ) Napisz w dwóch słowach o tym. ten watek jest taki ze mozna tu zaginąc dziękuję tez za informacje o becie i testach. Powiedzcie dlaczego doktor kazała mi zrobic po 14 dniach test o becie nie wspominajac ? I jeczcze jedno pytanie natury technicznej. Jak najlepiej pisac i odpowiadac zeby dobrze się czytało ? trzymac się konkretnego wątku czy odpowiadac na ostatni napisany post ? czy to wypada wchodzic komus w zdanie i paradę ? Nie chcę byc posądzona o brak dobrych manier : ) A gapiostwo mam juz wpisane w charakter Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 31.05.07, 20:07 czesc dziewczyny dawno nie pisalam ale jak zwykle praca mi w tym przeszkodzila i przeogromna chec snu codziennie popoludniu jade jutro znow do gadanska - w sobote mam wizyte u lekarza bardzo jestem ciekawa co powie i troszke sie boje czy wszystko bedzie ok po prostu trudno uwierzyc ze to wszystko sie dzieje nie pamietam kto tu pytal o bete -ale jeste ona bardziej wiarygodna niz sikaniec i mozna ja zrobic wczesniej poniewaz kazda z nas z niecierpliwoscia czeka na wynik mysle ze to jeste lepsze rozwiazanie -chociazby ze wzgledu na to ze skraca meke oczekiwania Odpowiedz Link Zgłoś
katja15 Do dziewczyn z tego watku !!!!!!!! 31.05.07, 20:49 Dziewczyny z gory przepraszam, ze sie tu wtracam z moim pytaniem, ale Wy na tym watku mozecie mi najlepiej pomoc.. Otoz lekarz powiedzial mi, ze najlepiej u mnie przeprowadzic (po 3 nieudanych iui) IVF... Mamy o tym w najblizszych dniach porozmawiac....Musze przyznac, ze mina mi zrzedla..bo juz sie w tych nazwach podubilam. Oki wiem na czym polega ICSI i ze najnowsza metoda ICSI to IMSI...i oto moje pytanie czy IMSI to to samo co IVF? Nie zdazylam go zapytac, bo bylo sporo zamieszania i tak jak napisalam wyzej mamy o tym w najblizszych dniach porozmawiac..ale ciekawosc mnie zjada... Z gory dziekuje Wam za odpowiedzi i trzmam za nas wszytskie kciuki!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
misiama julia 31.05.07, 22:11 julia gdzie sie podziewasz? tesknimy za twoim dobrym slowem... Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: sloneczko 01.06.07, 16:07 misiama napisała: > sliczne imie!!! raz jeszcze gratuluje! dziękuję kochanie Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Do dziewczyn z tego watku !!!!!!!! 01.06.07, 16:07 katjo. wszystkie te skróty to jest nic innego jak invitro tylko że ivf-to jest to tradycyjne invitro. icsi-to jest też invitro tylko że wtedy lekarz pomaga wejść plemnikowi do jaja jakąś specjalną igłą i wtedy się zwiększa szanse na powodzenie. no a imsi-to też invitro tylko że jeszcze się bada zarodki czy nie mają jakiejść choroby np.genetycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 01.06.07, 16:01 arabelko)) co do przeczuć to nic nie mów ja też myślałam że będę miała chłopczyka a tu niespodzianka-będzie córunia chciałaś żebym napisał w skrócie czy mi się udało. a więć: ja leczyłam się 2 lata.zrobili mi hsg-wyszło wszystko ok. , pózniej okazało się że mam wrogi śluz i pózniej się jeszcze okazało że mam 7 centymetrowego guza na jajniku-guza mi wycieli przez laparoskopie. pózniej miałam robione 5 razy iui i niestety bez rezultatów. aż w końcu podjełam decyzje o icsi i udało się za pierwszym razem)) teraz jestem w 21 tygodniu ciąży Odpowiedz Link Zgłoś
arrabellka Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 01.06.07, 18:16 ojej , to cudnie !!! a jak sie czujesz ? jak dzidzia ? naczytalam sie dzisiaj tych wszystkich głupot o icsi i o dzieciach z próbówki z bardzo mało obiektywnego żródła. az mi sie płakac chciało w sierpniu miałam laparoskopie, wykryto endometrioze, trzy razy podchodziłam do iui teraz icsi Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 02.06.07, 12:22 arrabellka napisała: > ojej , to cudnie !!! a jak sie czujesz ? jak dzidzia ? > naczytalam sie dzisiaj tych wszystkich głupot o icsi i o dzieciach z próbówki > z bardzo mało obiektywnego żródła. az mi sie płakac chciało > > w sierpniu miałam laparoskopie, wykryto endometrioze, trzy razy podchodziłam > do iui teraz icsi arabelko ja czuje się świetnie)) chociaż jestem już coraz bardziej ocieżała i szybko się męczę ale przetrwam wszystko żeby tylko moja niunia urodziła się cała i zdrowa arabelko trzymam kciuki za twoje icsi-bądz dobrej myśli a napewno się uda i ty też juz niedługo będziesz w ciąży)) powodzenia skarbie)) Odpowiedz Link Zgłoś
arrabellka Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 02.06.07, 20:39 słoneczko )) dziękuję za dobre słowo, jestes jak balsam na moją duszę to było Twoje pierwsze icsi ? Ile miałas podanych zarodków ? miałas jakies przeczucia ? a objawy ? wiem ze troche marudze , ale jestem taka ciekawa wszystkiego... poza tym Twoja radosc i szczescie jest zaraźliwe ! I tak Ci zazdroszcze dziewczynki... Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 03.06.07, 20:39 arabelko)) wcale skarbie nie marudzisz chętnie odpowiem na twoje pytania. to było moje pierwsze icsi pobrali mi przy punkcij 6 jajeczek z czego zapłodniły się tylko 2 i właśnie te 2 zarodki mi podano i zastał ze mną w brzuszku jeden-moja michalinka kochana mrożaczków nie mam żadnych. co do objawków to gdzieś tak od 2-3 dnia po transferze zaczoł mnie pobolewać brzuszek tak jak na @ więc byłam przekonana że się nie udało. pozatym też gdzieś tak 2-3 dnia po transferze miałam na bieliznie taki skrzep krwi i wtedy się załamałam-bo myślałam że juz po wszystkim i pewnie już nawet nie mam na co czekać. byłam załamana i płakałam codziennie i już sobie układałam plan ,,B" jak tu walczyć dalej? skąd wziąść pieniądze? itp. tymbardziej że nie mieliśmy już mrożaków. i na bete poszłam praktycznie z płaczem i już byłam nastawiona na wynik negatywny a ty NIESPODZINKA beta w 10 dniu po transferze 64,3)))) czyli jest ciąża powiem ci arabelko że nie mogłam w to uwierzyć i wyłam ze szczęścia jak krowa! nie zapomne tego dnia chyba do końca życia arabelko napewno i ty w krótce przeżyjesz taki niesamowity dzień jak się dowiesz że masz bete pozytywną życze ci tego kochanie z całego serca zresztą za was wszystkie dziewczyny mocno! mocno! trzymam kciuki bo wiem co to znaczy walczyć o ciąże. Odpowiedz Link Zgłoś
arrabellka Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 03.06.07, 21:53 och, joj...westchnęłam sobie jak ten czas sie dłuży, dzis 4dpt DOPIERO !!! ogólnie czuje sie normalnie, pobolewają odrobine jajniki, podejrzewam ze to po jeszcze po punkcji, piersi "spuchły" chyba nawet o 3/4 numeru to pigułki ? przezytałam juz niżej słonko ze brzuszek troche doskwiera ?! Na kiedy masz termin? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 04.06.07, 13:19 arrabellka napisała: > och, joj...westchnęłam sobie > jak ten czas sie dłuży, dzis 4dpt DOPIERO !!! > ogólnie czuje sie normalnie, pobolewają odrobine jajniki, podejrzewam ze to po > jeszcze po punkcji, piersi "spuchły" chyba nawet o 3/4 numeru to pigułki ? > > przezytałam juz niżej słonko ze brzuszek troche doskwiera ?! > Na kiedy masz termin? arabelko skarbie wiem że czas się dłuży ale musisz być dzielna-ja jestem dobrej myśli że wszystko będzie dobrze i że się uda cały czas trzymam mocno kciuki za ciebie)) a termin mam na 10 pazdziernika ale coś czuje że urodze pod koniec września nie wiem dlaczego tak czuje ale tak jest zobaczymy jak to będzie jak narazie się oszczędzam jak mogę żeby bezpiecznie dotrwać do 7 miesiąca ciąży wtedy już będę choć troszke spokojniejsza bo to zawsze 7 miesiąć ciąży to już jest jaoś inaczej. zresztą sama zobaczysz już niedługo jak to jest, ciągle się o coś martwimy nawet jak już się uda i dzidzia jest w brzuszku to ciągle jest strach o nią ale to już jest chyba normalne w końcu matka o swoje dziecko boi się całe życie. Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 31.05.07, 22:27 Dobry wieczór Słoneczko ja czekam ciągle na @ po danazolu. Potem podchodzę do krio. Myślę gdzie pojechać na drugi program. Buziaki dla Ciebie ) Arrabellka moim zdaniem najlepiej wpisywać się na końcu a jeśli chcesz wtrącić coś to najlepiej wpisywać czyjegoś nicka w tytule bo ciężko się połapać później. Moim zdaniem zrób betę bo zdecydowanie bardziej wiarygodna Katja pytasz o skróty? IVF to in vitro. Wykonywane np przy niedrożnych jajowodach. IMSI to ulepszone ICSI. To dla par ze słabym nasieniem bo powiększają plemnik 6000x. Słoneczko i Misiama Julcia była najpierw mocno zapracowana a teraz jest na szkoleniu. W weekend się do nas odezwie na pewno Ja długo byłam w krzakach Buziaki dla wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
lusiasia sun32 01.06.07, 06:46 dzieki za pamiec, juz sie na tym watku nie udzielam ;-( brzuch mnie boli na @, wiec raczej nie licze na cud... zreszta wszystko mnie boli (chyba czesciowo z nerwow), zawsze przed wszystkim testami tak sie denerwuje ze dostaje @ (ale teraz biore progesteron i mi ja blokuje) ps. wiesz ze to moja pierwsze beta w zyciu ( tak sie uchowalam porzez 3,5 roku staran, @ zawsze punktualna) trzymam kciuki!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lusiasia Re: sun32 01.06.07, 13:52 beta za okolo 40 min wynik, ale to juz chyba dla formalnosci bo zaczelam plamic (pewnie mi sie @ rozkrece, nawet progestoron nie przeszkadza) od wrzesnia zaczynam od nowa Odpowiedz Link Zgłoś
katja15 Lusiasia 01.06.07, 14:22 Ja nadal za Ciebie trzymam kciuki..Czekaj na wynik bety... Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 01.06.07, 16:12 sun narazie kochanie nie myśl o drugim programie bo napewno teraz się uda i mrożaczki zostaną z tobą więc nie masz co o tym rozmyślać i sobie głowy zaprzątać napewno wszystko będzie dobrze! dobrze że julcia się w weekend do nas w końcu odezwie bo już się bałam że się coś złego z nią dzieje. sun teraz czekamy na twoją @ niech przychodzi jak najszybciej! Odpowiedz Link Zgłoś
lusiasia Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 01.06.07, 14:38 dzieki za kciuki, ale sie nie udalo Odpowiedz Link Zgłoś
arrabellka Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 01.06.07, 15:37 w takich własnie chwilach nie przychodzą do głowy żadne słowa, wiedz że nawet bez tych słów jesteśmy z Tobą - sercem Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 01.06.07, 15:54 To niesprawiedliwe Przytulam Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 01.06.07, 16:14 lusiasia napisała: > dzieki za kciuki, ale sie nie udalo (((((((((((((((((((((((((((( przytulam cię kochanie ale we wrześniu na 1000% się uda. trzymam kciuki za ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
lusiasia Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 01.06.07, 16:22 Mam teraz taki plan min: zeby tylko doszlo chociaz do punkcji! bo jak znowu bedzie tak marnie z pecherzykami, to sie chyba naprawde poddam (a dla nie zorientowanych, nie udalo mi sie teraz iui, bo do in vitro nie doszlo) Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 01.06.07, 16:33 Lusiasia przykro mi bardzo (( Słoneczko wiesz to jakiś paradoks że czekam na @ ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
misiama Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 01.06.07, 17:27 lusiaisa - trzymaj sie kochana(( ja tez nigdy nie robilam bety! chodze jak zegarek bylam dzis u gina - wydluzamy antyki o 10 dni - czekamy na sprzet do kliniki. Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 01.06.07, 19:47 lusiasia -tak bardzo mi przykro -przytulam cie mocno ciesze sie ze watek znow 'ozyl' ja za 10 miut uciekam na pociag do gdanska -jutro mam wizyte u docenta -prosze was o kciuki dziewczyny... zdam relacje po powrocie ale wierze ze wiesci beda dobre ja tez jestem po icsi czeka mnie jeszcze pewnie weryfikacja genetyczna w ktoryms momencei ale to chyba jeszcze nie na tej wizycie wiec przypuszczam ze to moje nieostanie odwiedziny nad morzem bde sobie musiala jakiegos lekarza znalezc na miejscu jak juz wszystko sie uspokoi bo jedzenie 700 km na wizyty jeste naprawde meczoace - ze o kosztach nie wspomne... Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 02.06.07, 12:30 marcy)) kciuki zaciśnięte będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 02.06.07, 12:28 sun32 napisała: > Słoneczko wiesz to jakiś paradoks że czekam na @ ;/ wiem kochanie, wiem ale i tak nieraz bywa. ja pamiętam jak z niecierpliwością czekałam na @ żeby zacząć brać antyki przed icsi i śmiać mi się chciało z samej siebie bo zawsze jak przychodziła @ to ja płakałam i byłam załamana a jak dostałam @ przed icsi i wiedziałam że właśnie w tej chwili zaczyna się droga do icsi i upragnionej ciązy to aż podskakiwałam z radości że w końcu przyszła @ i ty teraz pewnie też się tak będziesz cieszyć bo to dla ciebie będzie pierwszy krok do zabrania dzieci z zimowiska trzymam kciuki za ciebie skarbie)) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: IVF,ICSI - maj, czerwiec - kolejny 02.06.07, 12:25 lusiasia napisała: > Mam teraz taki plan min: zeby tylko doszlo chociaz do punkcji! > bo jak znowu bedzie tak marnie z pecherzykami, to sie chyba naprawde poddam > > (a dla nie zorientowanych, nie udalo mi sie teraz iui, bo do in vitro nie doszl > o) a ty skarbie miałaś długi protokół czy krótki? bo podobno na krótkim dziewczyny mają dużo,dużo więcej jajeczek. Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Misiama i inne Skarby 02.06.07, 12:46 już jestem. Ciężki okres zawodowo miałam, ale już wychodzę na prostą. Dzisiaj zczytam to, co ominęłam i już zaczynam wspierać całym sercem. Misiama, kochanie, dziękuję za pamięć. ** Odpowiedz Link Zgłoś
misiama Re: Misiama i inne Skarby 02.06.07, 13:38 jak to dobrze ze jestes - z Toba jakos razniej)) mam nadzieje, ze sobie odpoczniesz! co planujesz dalej??? Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Misiama, kochanie 02.06.07, 13:46 11 czerwca mam wizytę u prof. Radwana. Od jego decyzji zależy co dalej. Co u Ciebie, kochana? Pisz mi. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Misiama, kochanie 02.06.07, 21:49 julia56 napisała: > 11 czerwca mam wizytę u prof. Radwana. Od jego decyzji zależy co dalej. juluś ciesze się bardzo że się zdecydowałaś na profesora radwana on napewno ci pomoże)) i juz w krótce będziesz w ciązy Odpowiedz Link Zgłoś
misiama Re: Misiama, kochanie 03.06.07, 18:42 julia - ja tez 11-go ide do gina. chyba dostane zastrzyk - dipherine (czy jak to tam sie zowie) no i sie zacznie. nie moge sie doczekac!!! bo jakos mam przeczucie, ze sie uda! kurcze musi sie udac. juleczko - pozdrawiam cie bardzoo i ciesze sie ze jestes Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Misiama, kochanie 03.06.07, 20:44 misiama napisała: > julia - ja tez 11-go ide do gina. chyba dostane zastrzyk - dipherine (czy jak t > o > tam sie zowie) no i sie zacznie. nie moge sie doczekac!!! bo jakos mam > przeczucie, ze sie uda! kurcze musi sie udac. > juleczko - pozdrawiam cie bardzoo i ciesze sie ze jestes misiama pewnie że się uda)) ja pamiętam jak też się nie mogłam doczekać tych wszystkich zastrzyków i byłam cała optymistycznie nastawiona do całego programu i wiedziałam że każdy zastrzyk i każda wizyta u profesora radwana przybliża mnie do mojego szczęścia i tak się stało coprawda dobry nastrój opuścił mnie w chwili jak przyjechałam na transfer i się dowiedziałam że mam tylko 2 zarodki i nie mam mrożaczków-wtedy zaczełam na to wszystko patrzeć w czarnych barwach i codziennie płakałam. ale profesor mi powiedział że nie ma się co załamywać bo do zajścia w ciąże wystarczy tylko jeden zarodek więc głowa do góry)) no i tak się żeczywiście stało Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Misiama i inne Skarby 02.06.07, 21:47 no w końcu julus skarbie jesteś co u ciebie kochanie słychać? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: testuje mój sówaczek-przepraszam. 02.06.07, 22:20 src="bd.lilypie.com/NRKHp2.png" alt="Lilypie Expecting a baby Ticker" border="0" width="400" height="80" /></a Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: testuje mój sówaczek-przepraszam. 02.06.07, 22:27 hej to znowu ja przepraszam ale chciałam popróbowac mój sówaczek. wybaczcie dziewczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: testuje mój sówaczek-przepraszam. 02.06.07, 22:29 no w końcu się udało! ))))))))))))))))))))) oczywiście z pomocą mojego miśka bo ja-ślimok bym chba nigdy nie dała rady zrobić tego sówaczka Odpowiedz Link Zgłoś
misiama Re: testuje mój sówaczek-przepraszam. 03.06.07, 18:39 suwak dziala, a jakze)) sloneczko - Tobie tak niewiele juz zostalo!!! jak sie czujesz? duzy brzuszek??? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: testuje mój sówaczek-przepraszam. 03.06.07, 20:54 misiama napisała: > suwak dziala, a jakze)) sloneczko - Tobie tak niewiele juz zostalo!!! jak sie > czujesz? duzy brzuszek??? kochanie ja już jestem na półmetku)) czuje się niby dobrze ale strasznie się męczę. nie mogę za długo siedzieć jak dłużej pochodze to też już mi brzuch twardnieje. zresztą wystarczy że troche się gdzieś przejde a wracam do domu taka zmęczona jak bym jakiś maraton przeszła i zaraz jak poczuje łóżeczko to zasypiam widzę że jeszcze miesiąc góra 2 miesiące jakoś będę na chodzie a pózniej to już będzie ciężko się ruszać-no ale wszystko zniose dla michaliny)) byle by się zdrowa urodziła)) co do brzusia to już jest sporawy no ale tak musi być w końcu zaczełam już 6 miesiąc ciązy więc brzusio z dnia na dzień jest większy)) włąśnie wczoraj robiłam sobie zdjęcia z brzuszkiem odkrytym a ostatnie takie zdjęcia brzuszka robiłam 6 tygodni temu i byłam sama w szoku! jaka jest różnica w wielkości brzucha szok! :-0 już sobie wyobrażam jaki brzuchol będę miała pod koniec ciązy no dobra już wam nie smęcę dziewczyny cały czas wam wszystkim kibicuje i mocno trzymam kciuki za was wszystkie Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: testuje mój sówaczek-przepraszam. 04.06.07, 09:03 Witam Nie smecisz słoneczko Bardzo miło sie czyta o rosnacych brzuszkach. Ja właśnie dziś byłam u doktorka i zaczynam stymulację. Od dziś zastrzyki Menopur do piatku i w sobote na wizytę. Tak dziwnie sie czuje jestem taka podekscytowana a zarazem bardzo sie boje - dosłownie wszystkiego. Arabelko co u Ciebie. Kiedy testujesz. Trzymam cały czas kciuki. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
arrabellka Re: testuje mój sówaczek-przepraszam. 04.06.07, 10:48 gosiu,jestem z Tobą i trzymam kciuki Nie bój się Rybko u mnie dzis 5 dpt, troche bolą jajniki i piersi takie nie swoje Tez mam tysiąc mysli w głowie, przyznam że moze sie polasowac ! Jak mój mąz zobaczył że sypie cukier na parapet za oknem dla bociana , to grzecznie nie skomentował ale mie chciałabym czesto widziec u niego takiego wyrazu na twarzy ( wyczytałam ze tak sie robi w zaklinaczach rzeczywistosci ) pozdrawiam serdecznie wszystkie dziewczyny i duży buziak dla gosi Odpowiedz Link Zgłoś
arrabellka Re: testuje mój sówaczek-przepraszam. 04.06.07, 10:50 czy ja na pewno jestem normalna ??? Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: testuje mój sówaczek-przepraszam. 04.06.07, 11:09 Jesteś jak najbardziej normalna Ja całkiem zapomniałam o tym cukrze Ale jak dzis wróce do domku to posypie. A bocianów nie powiem kreci sie u mnie dużo. Tylko jak dotychczas to omijały nasz domek. Może teraz wyczuja ten słodki zapach cukru i przylecą zrobić kilka kółeczek nan moim domkiem he, he. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: testuje mój sówaczek-przepraszam. 04.06.07, 13:24 arrabellka napisała: > czy ja na pewno jestem normalna ??? jesteś,jesteś)) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: testuje mój sówaczek-przepraszam. 04.06.07, 13:24 arabelko nic się nie przejmój)) twój mąż napewno się zdziwił i już sobie wyobrażam jaką miał mine mój pewnie też by się popukał w głowe ale co tam! zawsze jak można sobie jakoś pomóc to nawet cukier można sypać za okno)) chociaż przyznam ci się że nie słyszałam o takim zaklinaniu ale pewnie jak bym wcześniej słyszała to nie jeden kg.cukru by za okno poleciał hi,hi,hi Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: testuje mój sówaczek-przepraszam. 04.06.07, 13:20 gosia1705 napisała: > Witam > Nie smecisz słoneczko Bardzo miło sie czyta o rosnacych brzuszkach. Ja > właśnie dziś byłam u doktorka i zaczynam stymulację. Od dziś zastrzyki Menopur > do piatku i w sobote na wizytę. Tak dziwnie sie czuje jestem taka > podekscytowana a zarazem bardzo sie boje - dosłownie wszystkiego. > > Arabelko co u Ciebie. Kiedy testujesz. Trzymam cały czas kciuki. > > Pozdrawiam gosiaczku wiem co czujesz i napewno wszystko będzie dobrze)) trzymam mocno kciuki za ciebie jak będziesz po wizycie to odrazu pisz co i jak)) Odpowiedz Link Zgłoś
marcy_83 Re: testuje mój sówaczek-przepraszam. 04.06.07, 20:47 czesc dziewczyny w gdansku spotkala mnie niespodzianka okazalo sie ze beda blizniaki!!!! ktoras z was to przepowiedziala kiedy mialam bete 176 w 9 dpt traz beta powyzej 6000 no i sa 2 pecherzyki na nastepnej wizycie lekarz bedzie probowal sluchac serduszek oby jakos przetrwac ten tydzien i oby wszystko bylo dobrze teraz z perspektywy moge powiedzic ze ciaza wydaje sie mi tak samo trudna i stresuajca jak starnia caly czas sie boje ze cos pojdzie nie tak.... ale wierze ze bedzie dobrze, musi byctrzymam za was kciuki i przesylam podwojne fluidki Odpowiedz Link Zgłoś
misiama Re: testuje mój sówaczek-przepraszam. 04.06.07, 21:39 marcy - to wspaniala wiadomosc - GRATULACJE))) Odpowiedz Link Zgłoś
zxcvb503 Re: testuje mój sówaczek-przepraszam. 04.06.07, 22:21 GRATULACJE zwłaszcza ,ze ja też tam będę mieć in vitro. Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Re: testuje mój sówaczek-przepraszam. 05.06.07, 07:43 GRATULUJĘ!!!!! Wiem ze to tylko łatwo sie mówi ale nie zamartwiaj się. Wszystko będzie dobrze. Łapie fluidki. Pozdrawiam Was wszystkie i trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: testuje mój sówaczek-przepraszam. 05.06.07, 10:22 marcy gratuluję ci kochanie z całego serca super! wiadomość)) a nie mówiłam że będą blizniaki-miałaś piękną betę więc to musiały być blizniaki)) co do stresów to powiem ci skarbi eże ja też myślałam że stery są tylko przy staraniach a tak naprawde to stresować się teraz będziesz wcale nie mniej a nawet bym powiedziała że dużo,dużo bardziej tylko to jest poprostu inny stres:- ) teraz już non-stop będziesz się zamartwiać o swoje maleństwa ale się cieszę! )))))))))))))))))))))))))))))))))))))) super! bd.lilypie.com/NRKHp2.png Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Gdzie się moje Skarby podziewają? 05.06.07, 17:49 Pisać mi tu jak na spowiedzi co u której, bo kalendarium stworzę, żeby łatwiej było. )) Witam nowe koleżanki w wątku. Halo, kochane, gdzie Wy? Odpowiedz Link Zgłoś
arrabellka Re: Gdzie się moje Skarby podziewają? 05.06.07, 19:06 na miano "skarba" z pewnoscia sobie jeszce nie zasłużyłam ale posłusznie stawiam sie do raportu ! : 6 dpt testuje w środe 13 czerwca - podano dwie dzidzie czekam cała w nerwach Odpowiedz Link Zgłoś
arrabellka Re: testuje mój sówaczek-przepraszam. 05.06.07, 19:00 marcy , jaka t cudowna wiadomosc )) Bardzo się cieszę i jeszcze bardziej ci zazdroszczę powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
julia56 Arabelko 05.06.07, 19:32 Trzynasty musi być szczęśliwy. Musi i już. ) Trzymam kciuki. Nerwom się nie dziwię. Odpowiedz Link Zgłoś