delphi_blonde
31.05.07, 19:26
witam
moja siostra bliźniaczka stara się od dłuższego czasu zajść w ciąże, niestety
bezskutecznie
ma za sobą trochę badań, ale wg jej lekarki nie ma jeszcze powodów do
niepokoju (chodzi o tyłozgięcie i niezgodność seroloigiczną - coś co nie
przeszkadza w byciu matką) choć moja siostra szuka chyba na siłę
przyczyn...jakiś czas temu umyśliła sobie, że może jest problem z jajowodami...
czy to możliwe? 3 miesiące temu była w tzw ciaży biochemicznej (HCG 124 szybko
spadła do 2 jednostek)?
To jak to by było możliwe przy problemach z jajowodami?
Pracuje w szpitalu (ale w administarcji) i już sama ogłupiałam....bo z relacji
jednej lekarki wynika, że taka ciąża nie wyklucza problemów z jajowodami....
sama już nie wiem, co mam powiedzieć siostrze, która prosiła mnie o dopytania
różnych lekarzy...
co Wy myslicie