Gość: BRYGIDA
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.09.03, 13:33
Zaczełam od tego miesiaca mierzyć temperaturę w celu ztwierdzenia owulacji.
Przeczytałam 3 broszurki, zajrzałam na kilka stron www które dokładnie
opisują , jak to powinno wyglądać. Ja po drugim dniu stwierdzam ze nic z tego
nie rozumiem. Otóz od kilku dni mam niewielki plamienie, z początku myślałam
że zaczał sie okres, ( tydzień wcześniej)
Zaczełam mierzyć temperaturę od wczoraj, i tak wczoraj wynosiła ona 36,7 a
dzisial rano 37,3 . Ne wiem skad taka wysoka .
Wszedzie pisze ze w trakcie miesiaczki jest ona niska( jeden dzień przed
wystąpieniem) a mnie podniosła się
Może znacie jakieś strony www gdzie jest to dokładniej zinterpretowane.
Dodam że od dłuższego czasu staramy sie z mezem o dzidziusia i jak do tej
pory nie wychodziło. Może teraz to mierzenie temperatury pomoże.!!!