Dodaj do ulubionych

lutowe IVF

05.02.09, 15:29
Na razie jestem w trakcie wyciszania, w piatek pierwszy zastrzyk decapeptylu.
To nasze pierwsze in vitro. Mam jakies mieszane odczucia, boje sie cieszyc na
wyrost i nastawiac sie ze bedzie dobrze. Choc z drugiej strony jakos czuje ze
bedzie dobrze. A jak u Was?
Obserwuj wątek
    • kurka266 Re: lutowe IVF 06.02.09, 14:23
      Ja też będę przystępować poraz pierwszy do ivf ale dopiero w marcu.
      Teraz biorę antyki i 20.02 mam wizytę u lekarza i zobaczymy co
      dalej. Też mam miesznae uczucia ale już bym chciała zeby był marzec
    • cierpliwa79 Re: lutowe IVF 07.02.09, 22:08
      i ja zaczynam piierwsze podejscie z tym samym lekiem co ty -
      decapeptyl - tyle że 1dc wyznacza kiedy startuję z zastrzykami...
      zakładam ze ok tygodnia jeszcze...
    • cierpliwa79 Re: lutowe IVF 11.02.09, 07:06
      haj ?? jak przygotowania??
    • atom_owka_79 Re: lutowe IVF 11.02.09, 07:45
      Witamsmile

      ja też w piątek będę brała pierwszy zastrzyk, jednak nie wiem czego, bo nie mam
      pamięci do nazwwink...aktualnie biorę tabletki anty, coś na tarczycę i androgeny...

      W sumie też mam mieszane uczucia...niby wiąże z moja pierwszą ICSI duże
      nadzieje, ale strach przed niepowodzeniem gdzieś się też wkrada...

      pozdrawiam!

      atom_owka_79
      • ana_pe Re: lutowe IVF 11.02.09, 14:00
        hej dziewczyny! moj maz zrobił mi dzisiaj 7 zastrzyk decapeptylu (coraz mniej
        boli). Czekam na okres, a w 2-3 dniu cyklu mam isc na badania hormonow i dostane
        kolejne zastrzyki - puregon. Jest strasznie drogi, ale coz..
        Takze moja punkcja będzie za jakies 2 tygodnie, jesli wszystko pojdzie zgodnie z
        planem. Pozdrawiam serdecznie!
        • cierpliwa79 Re: lutowe IVF 11.02.09, 19:37
          mam gorąca prośbe do Ciebie.. napisz mi jak się robi ten zastrzyk z
          decaptyl'u... wypadło mi szkolenie w krakowie a prawdopodobnie @
          dostanę właśnie na wyjeździe i będe musiał sama go sobie zrobić.../a
          wstępnie byłam umówiona z pielęgniarka że mi pokarze...co i jak/
          wiem że zastrzyki są gotowe tylko wyciągnąc strzykawkę i ... no
          własnie- jak wbijać? pod kątem prostym z z ukosa? i czy ta osłona na
          igle to łatwo się zejmuje czy takoś specjalnie tżeba do tego
          podejść?? będe wdzięczna za info...
          • joanna29 Re: lutowe IVF 11.02.09, 19:57
            a może weź od lekarza skierowanie na zastrzyki i podejdz do jakiejs
            przychodni czy szpitala to Ci pokaża. pamietaj że bez skierowania
            nikt Ci nei zrobi zastrzyku.
            • cierpliwa79 Re: lutowe IVF 11.02.09, 21:40
              wiem że bez skierowania to nikt mi zastrzyku nie zrobi... ale raczej
              wątpię żebym miała czas w obcym mieście szukac jakiejś przychodi
              czynnej i chętnej na zrobienie zastrzyku tym bardziej że szkolenie
              od 9 rano...
              • ana_pe Re: lutowe IVF 12.02.09, 11:11
                przyznam sie ze sama nie jestem w stanie zrobic sobie zastrzyku - dlatego robi
                mi je mąz. Ale to chyba nic trudnego.
                Musisz przemyć skóre wacikiem nasaczonym spirytusem salicylowym, chwycic w palce
                fałd skory na brzuchu (dalej od pępka)wbic igłe - nawet pod katem prostym mozna.
                Wciskasz tłoczek raczej pomału. Takie instrukcje dała nam pielegniarka w klinice
                gdzie chodzimy. Pozdrawiam i powodzenia
                • ana_pe Re: lutowe IVF 12.02.09, 11:12
                  a i osłona z igły schodzi bardzo łatwo nie musisz sie tym przejmowac. Napisz jak
                  Ci poszlo. Pozdrawiam ciepło
                  • maybybaby Re: lutowe IVF 12.02.09, 19:33
                    Ja wczoraj dostalam pierwszy zastrzyk do in vitro. Nastepna wizyta 2
                    marca i nastepne zastrzyki, te w brzuch. Tez mam mieszane uczucia,
                    boje sie, ze sie nie uda, boje sie miec nadzieje, a nie moge sie
                    powstrzymac przed wybieraniem imion dla blizniakow ...
                    • ana_pe Re: lutowe IVF 12.02.09, 19:54
                      ja tez wybierałam z mezem imiona.. trudno nie planowac przyszłosci, mysle ze
                      trzeba miec nadzieje ze sie uda, ale tez byc przygotowanym na niepowodzenie.
                      Wiem, łatwo mówic, trudniej wykonac.
                      Ja czuje ze bedzie dobrze smile buziaki i głowa do gory!
                  • cierpliwa79 Re: lutowe IVF 12.02.09, 21:05
                    dzięi dziewczynysmile napewno na wyjazd biorę 1 zastrzyk - jak sie
                    okarze że będe musiała go użyć - dam zanc jak mi poszłosmilesmile
                    • ana_pe Re: lutowe IVF 17.02.09, 17:38
                      podbijam watek. I co dziewczyny jak przygotowania? Ja od jutra biore Puregon i
                      za dwa tygodnie punkcja. Zaczynam sie denerwowac. Za pare dni pierwsze USG zeby
                      zobaczyc jak rosna jajeczka. Zastanawiam sie czy w dniu punkcji lekarz da mi L4
                      czy bede musiala brac urlop?
                      • kurka266 Re: lutowe IVF 17.02.09, 18:17
                        Ja w piątek kończę antyki i mam wizyte u gina i zobaczymy co dalej.
                        Ana_pe trzymam kciuki
                        • ulaula Re: lutowe IVF 17.02.09, 21:24
                          czesc dziewczyny - 3mm kciuki za Was wszystkie wink ja raczej zapisze
                          sie na watek marcowy - teraz jestem na poczatku drogi - antyki,
                          kolejna wizyta 28 luty a sam zabieg INV gdzies pewnie pod koniec
                          marca. Trochę się boję a jednocześnie już nie moge się doczekać tego
                          marcawink 3majcie sie cieplutko
                          • cierpliwa79 Re: lutowe IVF 21.02.09, 19:59
                            ja już po 1 wizycie w klinice... we wtorej 2-ga i najprawdopodobniej
                            punkcja pod koniec tyg. a transfer poniedziałek...zaczyn się trochu
                            bać...
                            • ulaula Re: lutowe IVF 22.02.09, 19:27
                              hej cierpliwa! nie masz się czego bać - troche Ci zazdroszcze że to
                              juz.. ja dopier na antykach, za tydzien ide na wizyte a same inv
                              koniec marca i czas mi sie tak wlecze... juz bym chciala. Mam
                              nadzeje, ze w marcu juz wszystko szybciej poleci, bojuz bede sie
                              klula,pewnie czestsze wizyty u lekarza.
                              Cicho jakos na tym watku - dziewczyny co u Was??
                              • kurka266 Re: lutowe IVF 22.02.09, 20:01
                                Mi też się strasznie dłuży. Ja w piątek dostałam zastrzyk decaptylu i 4 marce
                                idę do gina i zaczynam stymulację i pewnie inv będę miała w połowie marca. Ponoć
                                czas po transferze strasznie się dłuży ale teraz też nie jest za ciekawie bo
                                jeszcze człowiek się stresuję czy coś wyhoduje, czy się nie przestymuluje. Ach
                                cięzki ten nasz los ale mam nadzieję że nam to wszystko wynagrodzi. trzymam
                                mocno za was kciuki
    • rusaczeks Re: lutowe IVF 22.02.09, 21:54
      Ja jestem już po 2 zastrzykach z decapeptylu. To nasze pierwsze IVF i mam
      mieszane uczucia co do tego czy się uda, nie chce się zbytnio nakręcać...
      Zastrzyki robi mi mąż (stresuje się bardziej niż ja, ale niech też ma swój
      udział w tym wszystkim). Mam długi protokół. W przyszłym tygodniu jedziemy na
      Czechy po Merional bo tam jest o połowę tańszy.
      • ana_pe Re: lutowe IVF 23.02.09, 13:42
        cierpliwa69: ja tez juz byłam na pierwszym USG, nastepne tez we
        wtorek i punkcja w okolicach weekendu. Ja podchodze w macierzynstwie
        u Szlachcica, a Ty?
        Brzuch mam cały w małych siniakach po puregonie. Tak bym chciała
        zeby sie udało ze pierwszym razem.. chociaz wczoraj lekarz
        przypomnial mi ze jednak czesciej sie nie udaje.. no zobaczymy.
        Pozdrowienia, trzymajcie sie dzielnie. Uda nam sie!!
        • cierpliwa79 Re: lutowe IVF 23.02.09, 21:49
          no to tak samo czasowo u was wychodzi... tyle ze ja w invimed na
          rakowieciej, jutro z rana usg i będę wszystko już wiedziec kiedy i
          co ...choć zakładam tak jak ty- punkcja koniec tygodnia-może i
          weeknedn-transfer pewnei poniedziałek... ja mam już wstręt do
          zastrzyków... bleee musi si ena mudać za 1 razemwink
          • kurka266 Re: lutowe IVF 24.02.09, 12:42
            dziewczyny mam problem powiedzcie jak było u was.
            Bo 20.02 dostałam zastrzyk z decaptylu i dr umówił mnie na wizytę
            04.03 na wizytę i wtedy mam rozpocząć stymulcję ni nie mówił o
            miesiączce kiedy ma być a ona nawiedziła mnie dzisiaj czyli 4 marzec
            to mój 9 dzień cyklu. Czy to nie za późno na stymulację.
            Proszę o info
            • arabeska5 Re: lutowe IVF 24.02.09, 13:39
              Kiedy ja miałam rozpocząć stymulację Gonalem do inseminacji miałam pojawić się
              przed miesiączką, aby od 2 dc zacząć robić zastrzyki.
            • ana_pe Re: lutowe IVF 25.02.09, 09:39
              Radze zadzwonic do lekarza i wszystko Ci powie. Pozdrawiam
            • kookoo27 Re: lutowe IVF 25.02.09, 17:39
              Ja pierwszym razem rozpoczelam stymulacje w 9dc, a teraz dopiero w
              13dc, a to dlatego, ze mialam wydluzone wyciszanie do 3 tyg.
              Nie stanowi to problemu. Powodzenia.
        • cierpliwa79 Re: lutowe IVF 25.02.09, 06:49
          no i punkcja w piątek..a jak u ciebie-ana_pe?
          • ana_pe Re: lutowe IVF 25.02.09, 09:37
            Termin punkcji wstepnie poniedzialek - wtorek. Doktor jescze nie
            powiedzial mi dokladnie. Jutro pedze na III USG i mam nadzieje ze
            juz bede wiedziala dokladnie.
            Ja tez mam dosc tego klucia, nawet przy pobraniu krwi z trudem sie
            opanowuje zeby nie jęczec wink
            cierpliwa79 trzymam mocno kciuki, powodzenia!!
            • cierpliwa79 Re: lutowe IVF 26.02.09, 18:51
              jutro punkcja...tak sobie myśłe że to juz nie wątek" lutowe ivf"
              tylko "marcowe ivf"
    • kookoo27 Re: lutowe IVF 25.02.09, 17:41
      Trzymam kciuki za Was.
      Ja mialam punkcje w miniony poniedzialek, a jutro odbedzie sie
      transfer.
      Zaplodnili 7 jajeczek i wszystkie wczoraj wykazaly oznaki
      zaplodnienia. Mam nadzieje, ze cala moja siodemeczka wytrwa do jutra
      i beda jeszcze sniezynki.
      • kurka266 Re: lutowe IVF 25.02.09, 18:45
        Dziękuje bardzo za odpowiedzi uspokoiłyście mnie bo rozmawiałam z lekarzem i
        powiedział mi też żebym się nie martwiła że tak ma być a on teraz przebywa na
        urlopie i akurat wraca 4.03 więc myślałam że poprostu ustawił pod siebie ten
        termin ale skoro u was było podobnie to już mi humorek poprawił. A powiedzcie
        ile dni brałīście zastrzyki
        • gwiazdeczkab Re: lutowe IVF do Wszystkich Zhromadzonych :) 26.02.09, 19:13
          dziewczyny z jakich powodów podchodzicie do in vitro?? u nas bardzo
          slabe nasienie u mnie na razie wszystko ok. na inseminacje sie nie
          kwalifikujemy.. coraz bardzie oswajam sie z mysle o ICSI... jaka
          sytuacja jest u was?? gdzie podchodzicie do zabiegu?? ja mysle moze
          o gamecie w łodzi - tu mam stosunkowo blisko - a to i tak 100km sad
          • kookoo27 Re: lutowe IVF do Wszystkich Zhromadzonych :) 26.02.09, 19:23
            U nas to slabe nasienie. Na chwile obecna nie nadaje sie do
            inseminacji. Tylko ICSI
          • ana_pe Re: marcowe IVF do Wszystkich Zhromadzonych :) 26.02.09, 19:26
            faktycznie, to powinien byc watek: marcowe in vitro smile
            W sobote mam kolejne USG i punkcje prawdopodobnie w poniedziałek. In vitro dla
            nas jedyna nadzieja, bo mam calkiem niedrozne jajowody.
            Cierpliwa76 trzymam mocno kciuki za Ciebie. Daj znac jak poszlo. Pozdrawiam
            wszystkich
            • cierpliwa79 Re: marcowe IVF do Wszystkich Zhromadzonych :) 27.02.09, 17:07
              no i juz po punkcji...obsługa super/invimed wawa/ 10
              jajeczek "wyciągneli" ale ile z tego bedzie sie nadawać i czy wogóle
              cokolwiek do mrożenia - dowiemy sie w niedziele - wtedy ma byc
              transfer...teraz obolałam jestm bolimni ebrzuchol n adole ...nie
              sądziłam ze to bedzie tak boleć...mam nadzieję ze do niedzieli
              przejdziesmilesmile
              trzymam kciuki za was dziewczyny!!
              u nas ICSI-słabe wyniki M - u mnie wszystko OK...
              która otwiera wątek "ifv marzec"?
    • kookoo27 Re: lutowe IVF 26.02.09, 19:26
      Ja jestem juz po transferze. Podano mi 2 4-komorkowe zarodki.
      Pozostalych 5 nie nadawalo sie do zamrozenia.
      Cztery komorki to nieduzo, ale chyba ciagle mamy szanse, prawda?
      • gwiazdeczkab Re: lutowe IVF do kookoo27 26.02.09, 20:08
        u nas tez slabe nasienie - 2mln/ml ruch A-0 10%zdrowych, trzymam
        kciuki za zarodeczki !!! no ostatcznie będą bliźnięta !!! gdzie sie
        leczycie i gdzie podchodzisz do ICSI ...
        • kookoo27 Re: lutowe IVF do kookoo27 26.02.09, 20:16
          Podchodze do ICSI w Anglii. U nas bylo 6mln/ml i tez 0 w ruchu A.
          Ale byl taki moment, ze bylo 13.5 mln i nawet 5% A i chyba 25% B i
          wowczas zrobilismy inseminacje w Invikcie w Gdansku, ale niestety
          nie udalo sie.
        • kookoo27 Re: lutowe IVF do kookoo27 26.02.09, 20:19
          Ja wlasnie podnioslam sie nieco na duchu jak przeczytalam na
          bocianie historie kobiet, ktorym podano 4-komorkowe zarodki i po
          kilkunastu dniach ujrzaly dwie kreseczkismile
          • gwiazdeczkab Re: lutowe IVF do kookoo27 27.02.09, 14:57
            to trzymamy kciuki !!!! bądź dobrej myśli smile jak się uda to
            dodasz mi dużo otuchy !!! u nas jak pisałam 2mln żołnierzy !!!
            • maybybaby Re: lutowe IVF do kookoo27 27.02.09, 19:02
              U mnie niedrożność jajowodów po ciaży pozamacicznej, w pon mam
              wizytę, zaczynam zastrzyki, transfer planowany jest na koniec marca.
              Boję się i jednocześnie nie mogę się doczekać. Jakie są szanse, że
              uda się za pierwszym razem? Leczę się w w-wie w invimedzie.
              Powodzenia dla wszystkich dziewczyn lutowych.
              • moniczka456 Re: lutowe IVF do kookoo27 27.02.09, 20:00
                maybybaby,

                szanse podobno w granicach 40%.U mnie ICSI w invimedzie udało się za
                pierwszym razem jestem w 5 tygodniu.Ja nie wierzyłam ze się uda do
                tej pory jestem spanikowan i nie wierze.Bedzie dobrze!!!!
                • maybybaby Re: lutowe IVF do kookoo27 28.02.09, 16:14
                  Gratuluję i zazdroszczę, chciałabym mieć to już za sobą, to czekanie
                  i niepewność. A u kogo się leczyłaś? 40% wydaje się niewiele.
                  • moniczka456 Re: lutowe IVF do kookoo27 01.03.09, 10:44
                    Hej,

                    rzeczywiście wydaje się niewiele wiec nawet nie liczyłam na ten
                    CUD.Leczyłam się u dr D.
                    • maybybaby Re: lutowe IVF do kookoo27 01.03.09, 15:58
                      Ja też! Czy on potem prowadzi całą ciążę? Jakie są szanse na
                      bliźniaki?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka