Jestem tu całkiem nowa

Zaczynam wspomagane starania o drugie dziecko, bo minęły dwa lata
starań i nic.
Moja gin na początek zaleciła mi badanie drożności jajowodów - HSG.
Dostałam skierowanie do szpitala na Karowej w Warszawie.
Dziewczyny, napiszcie proszę, na czym polega to badanie. Gin mówiła,
że jest dość bolesne. Jak dokładnie wygląda taka wizyta? Czy trzeba
położyć się do szpitala, czy tylko przyjść na zabieg? Czy to bardzo
boli? Mniej więcej jak poród? Czy dają jakieś znieczulenie?
Będę baaaardzo wdzięczna za odpowiedzi. Podzielcie się swoimi
doświadczeniami.