Gość: zanka IP: *.dwi.uw.edu.pl / 192.168.0.* 22.10.02, 18:15 CZY KTOS BYL W sYRII???? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: maciek Re: SYRIA IP: *.client.attbi.com 23.10.02, 04:49 A po co tam jechac ? Odpowiedz Link Zgłoś
kambodja Re: SYRIA 23.10.02, 11:27 Byłam rok temu w Damaszku, Hamie, Aleppo, Duras Europas, Homes. Było wspaniale - tanio a Azjaci jak zwykle przyjemni i gościnni jak chcesz wiedzieć coś więcej to pytaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zanka Re: SYRIA IP: *.dwi.uw.edu.pl / 192.168.0.* 23.10.02, 13:52 wlasnie, interesuja mnie ceny- gdzie mozna sie zatrzymac?? jak jest z jedzeniem? o jakiej porze roku jechac?? co zobaczyc?? mysle o Damaszku i czyms nad morzem. czy potrzebna jest wiza? jakimi liniami lecialas?> dzieki za odpowiedz. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
kambodja Re: SYRIA 23.10.02, 15:26 Gość portalu: zanka napisał(a): > wlasnie, interesuja mnie ceny- gdzie mozna sie zatrzymac?? jak jest z jedzeniem > ? > o jakiej porze roku jechac?? > co zobaczyc?? mysle o Damaszku i czyms nad morzem. > czy potrzebna jest wiza? > jakimi liniami lecialas?> > dzieki za odpowiedz. > pozdr. Byłam w zeszłym roku w kwietniu, lecieliśmy lotem (od końca marca zeszłego roku zaczął latać do Damaszku). Mieliśmy przewodnik Pascala po Syrii (z reguły korzystamy z Lonely P. ale tu zrobiliśmy wyjątek i nie żałujemy). Na wiosnę było upalnie ale do wytrzymania, latem jest dużo gorzej. Wizę trzeba załatwiać w Warszawie w Ambasadzie - kosztowała ok. 20 USD (jak chcesz to sprawdzę w domu). Syria jest b. ciekawa - bo jest niedaleko (stosunkowo oczywiście ...) a klimat już azjatycki. Warto zobaczyć Damaszek (cudny Meczet Omajadów), Hamę (pałace sułtańskie, koła wodne z zcasów starożytnych), oczywiście nr 1 w Syrii czyli Palmirę, Aleppo (twierdza), Zamki Krzyżowców. Zatrzymywaliśmy się w tanich pensjonatach, ale dobrze utrzymanych i czystych (jakieś 5 USD za dwójkę). Jedzenie jest pyszne - ja uwielbiam kebaby, szisz-kebaby, szałarmy, czy humus (pasty z ciecierzycy z chlebem arabskim), sałatki, gyros i świeżo wyciskane soki z pomarańczy, melonów i innych owoców. W związku z tym, że to w zasadzie państwo policyjne z "kultem wodza" jest bardzo bezpiecznie - wszędzie na ulicach są policjanci i wojsko. Ludzie są bardzo sympatyczni, ciągle nas zapraszali do domów. Kiedy się wybierasz ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: SYRIA IP: 213.25.26.* 30.12.02, 15:31 kambodja napisała: > Zatrzymywaliśmy się w > tanich pensjonatach, ale dobrze utrzymanych i czystych (jakieś 5 USD za > dwójkę). Czy masz jakieś namiary na te pensjonaty (adresy, nazwy)? Pozdrawiam i z góry dziękuję Marcin Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: acton Re: SYRIA IP: *.w / *.net.pl 30.12.02, 15:48 Gość portalu: Marcin napisał(a): > kambodja napisała: > > > Zatrzymywaliśmy się w > > tanich pensjonatach, ale dobrze utrzymanych i czystych (jakieś 5 USD za > > dwójkę). > > Czy masz jakieś namiary na te pensjonaty (adresy, nazwy)? > Pozdrawiam i z góry dziękuję > Marcin Nie ma potrzeby podawania adresów. be zwiększych problemów znajdziesz coś poniżej 3$ w przyzwoitych warunkach. W tym roku nie płaciliśmy więcej niż 1,5$ za noc. Oczywiście się targowaliśmy. Oprócz Damaszku prawie wszystkie hotele świeciły pustkami (wrzesień, październik). Nawet w znanym trampingowym hotelu riad w hamie było 1,5$:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: SYRIA IP: 213.25.26.* 02.01.03, 14:36 Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam Marcin Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: acton Re: SYRIA IP: *.w / *.net.pl 30.12.02, 16:18 kambodja napisała: > Gość portalu: zanka napisał(a): > > > wlasnie, interesuja mnie ceny- gdzie mozna sie zatrzymac?? jak jest z > jedzeniem > > ? > > o jakiej porze roku jechac?? > > co zobaczyc?? mysle o Damaszku i czyms nad morzem. > > czy potrzebna jest wiza? > > jakimi liniami lecialas?> > > dzieki za odpowiedz. > > pozdr. > Byłam w zeszłym roku w kwietniu, lecieliśmy lotem (od końca marca zeszłego roku > > zaczął latać do Damaszku). Mieliśmy przewodnik Pascala po Syrii (z reguły > korzystamy z Lonely P. ale tu zrobiliśmy wyjątek i nie żałujemy). Na wiosnę > było upalnie ale do wytrzymania, latem jest dużo gorzej. Wizę trzeba załatwiać > w Warszawie w Ambasadzie - kosztowała ok. 20 USD (jak chcesz to sprawdzę w > domu). Syria jest b. ciekawa - bo jest niedaleko (stosunkowo oczywiście ...) a > klimat już azjatycki. Warto zobaczyć Damaszek (cudny Meczet Omajadów), Hamę > (pałace sułtańskie, koła wodne z zcasów starożytnych), oczywiście nr 1 w Syrii > czyli Palmirę, Aleppo (twierdza), Zamki Krzyżowców. Zatrzymywaliśmy się w > tanich pensjonatach, ale dobrze utrzymanych i czystych (jakieś 5 USD za > dwójkę). Jedzenie jest pyszne - ja uwielbiam kebaby, szisz-kebaby, szałarmy, > czy humus (pasty z ciecierzycy z chlebem arabskim), sałatki, gyros i świeżo > wyciskane soki z pomarańczy, melonów i innych owoców. > W związku z tym, że to w zasadzie państwo policyjne z "kultem wodza" jest > bardzo bezpiecznie - wszędzie na ulicach są policjanci i wojsko. Ludzie są > bardzo sympatyczni, ciągle nas zapraszali do domów. Kiedy się wybierasz ??? Jak już zapodałem byłem na Bliskim Wschodzie przez miesiąc na przełomie wrzesnia i paxdziernika 2002. Traska Stambuł-Aleppo-Hama-Homs-Krak de Chevaliers-Hama-Pamira-Damaszek-Maalula-Damaszek-granica syr-libańska (wtopa, kumpela nie dostała wizy)-Damaszek-Bosra-Der'a-Ramtha-Irbid-Amman-Madaba-Mt. Nebo- Morze Martwe-Amman-Zarqa- zamki na pustyni (Hallabat, Hammam Sarah, al- Azraq, Amra, Kharana)-Amman-Petra-Wadi Rum- Aqaba-Amman-Damaszek-Aleppo- St. Simeon-Aleppo-Stambuł-Bukareszt-Suczawa-Czerniowce-Lwów-Przemyśl-Kraków:))) Generalnie z przewodników w najgorszym przypadku może być Pascal, ale nie zawiera żadnej historii, opisów i generalnie jest to totalny skrót, często z błędami z Lonely Planet. Pascal jest dobry jako taka mała ściąga. Polecam LP i Rough Guide-a. Dla przykładu w pascalu nie ma Maaluli, której grzech nie zwiedzić. Wizę do Syrii, jak pisała kambodja, trzeba załatwić w Wawie. Wielokrotna kosztuje 47$, jednokrotna nie pamiętam, ale na pewno więcej niż 20$, myślę ze ok. 30, jak nie więcej. Nam się udało pewnym fortelem załatwić darmową:))) Co do morza, to pewnie okolice Tarus, ale odradzam. Nie są to zbyt zadbane plaże. Lepiej skoczyć do jordanii nad M. Czerwone. Do S. jechałem lądem, więc nie pomogę, za to w Syrii leceliśmy z Damaszku do Aleppo za 18$, niestety nowoczesny airbus, a chcieliśmy trochę przygód:) Ceny dla turystów są bardzo niskie, ze względu na sytuację polityczną, bardzo mało jest turystów. Jedzenia też tanie, przykładowe ceny: falafelek np. to 10-15 SP (1$=52SP), mineralna 1,5l. 25SP, schawarma 25SP napoje gazowane 0,25l 5SP 1 kg winogron 20-30 SP żadko spotykane piwko 0,5l (w Maaluli) 25SP Przepyszne są świeżutkie soki. Najlepiej jest dać się zaprosić przez miejscowych by zakosztować czegoś lokalnego. Pyszności:))) Co do reszty, to Kambodja ma 100% rację, gościnność, bezpieczeństwo niesamowite, coś wspaniałego:))) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawel Re: SYRIA IP: *.ae.krakow.pl 30.12.02, 21:21 Gość portalu: zanka napisał(a): > wlasnie, interesuja mnie ceny- gdzie mozna sie zatrzymac?? Wszedzie spotkac mozna naganiaczy hotelowych. Najtańsze spanie za 1$ na hotelowym dachu(wakacje)...przerazające? wcale nie przy temperaturach lipcowo- sierpniowych optymalna opcja hehe...Polecam Al Haramain Hotel(Damaszek)Sarouja street, kolo centrum kultury francuskiej, dzielnica Bahsa.Super klimatyczny hotel(o klimie nic nie wiem sa wiatraki w pokojach, ja dachowałem;), ludzie z całego świata, Polaków też tam spotkałem. Blisko starego miasta 15 min. piechtą.W Palmirze radzę uważać, ostro się targować mało turystów-duża konkurencja-jesteś BOGIEM!!! zreszta jak w całej Syrii.Aha w Aleppo jest dzielnica(kolo Baron street i Al Ma'ari street, w okolicy jest wieza zegarowa.) tanich hoteli. My za trójkę płaciliśmy 10$ za nockę (pokój z łazienką) i wiatrak (patrzcie czy wiatraki sa sprawne-to wazne:) jak jest z jedzeniem ? oprócz falafeli, kebabow itp. mozna kupic pieczonego kurczaka za grosze (juz nie pamietam ile)w tym salatka i piciu.Radze wziąść węgiel albo inne lekarstwa na brzuszek.Jak się żre jadło z ulicy to nie ma siły trzeba pochorować.Ale to normalne u europejczyków. Ja zatrułem sie mrozonym sokiem z automatu (albo tym wilbłądzim serkiem), oj jazda byla niewąska. > o jakiej porze roku jechac?? bylem w najgorszej z mozliwych czyli sierpiei poprostu piekło na ziemii. Można się przywyknąć, dużo pić ale tylko butelkowaną minerałkę.Warto zakupić galabiję hehehe i kufiję hehehe. > co zobaczyc?? mysle o Damaszku i czyms nad morzem. Damaszek jest w dechę, meczet Omajadów-cudo a jaką ma historię!!+ koniecznie irański, w głebokim szoku bylem jeszcze przez kilka godzin po wyjściu(tam lepiej miec opiekuna by wejść głębiej).Meczety są darmowe(ale nie Omayadow-no chyba ze wbiega sie tam w galabiji!!!) w dobrym tonie jest datek (cieciowi).Dzielnica chrzescijanska(ormianska)i muzeum(warto!).Kolo Damaszku maalula-niesamowity nie z tej ziemi widok+legendy(aramejczycy i te sprawy).Oplaca sie wybrac na Wzgórza Golan do martwego miasta: Quinetry.Przepustkę załatwia sie w Ministry of Interior(dzielnica ambasad). Oprocz tego souq(czyli bazaar) superowski ale moim zdaniem w Aleppo bardziej orientalny i nie taki uturystyczniony. Wlasnie Aleppo polecam-szkoda opuscic! Twierdza, souq(zapieprzające osiołki wąskimi uliczkami i ten niesamowity potok ludzki, zapachy i ach... ja chcę tam wrócić!!!!!! aha Hammam kolo Twierdzy jest panstwowy-ceny podane, nie nabiją was w bambuko. A wybrzeze - nie do plazowania ale Tartus (Tars) i wyspa urodzenia sw.Pawła Award. Klimatyczna, piracka wysepka!!! PALMIRA- koniecznie. > czy potrzebna jest wiza? tak. 28$ jedno-wjazdowka ale oplaca sie wielo-wjazdowke wykupic.My zfajczylismy sprawe, no bo na granicy nie mozna wykupic wizy(my nie mozemy?)udało się tylko dlatego ze przechodzilismy nie-turystycznym przejsciem i uznano nas za wariatów co wydatnie pomogło(nawet łapówy nie zaplaciliśmy). Nie liczyłbym na zalatwienie wizy w konsulacie w Stambule bo wymagaja listu rekomendacyjnego a nasz konsul to kompletny debil, niepomaga w niczym-nie wiem za co mu płacą.Lepiej wykupic w wawie. > jakimi liniami lecialas? lądem, na wariata bez map i jakiejkolwiek wiedzy o tym kraju :))))) > dzieki za odpowiedz. > pozdr. SUPEROWSKI KRAJ, PRZYJAZDNY (tez dla kobiet),POLECAM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MIRKA Re: SYRIA IP: *.acn.pl / 10.70.6.* 01.01.03, 00:43 Gość portalu: zanka napisał(a): > wlasnie, interesuja mnie ceny- gdzie mozna sie zatrzymac?? WSZĘDZIE MNÓSTWO TANICH HOTELIKÓW. JA WOLAŁAM MIESZKAĆ U ZAPRASZAJĄCH MNIE LUDZI, W NAMIOTACH BEDUINÓW, W OAZIE POD PALMAMI, W AKADEMIKU, KARAWANSERAJU. A JAK SIĘ DECYDOWAŁAM NA HOTELE TO I TAK BARDZO CZĘSTO NIE CHCIELI ŻADNEJ ZAPŁATY. PŁACIŁAM TYLKO RAZ - W ALEPPO 150 FUNTÓW, CZYLI OK. 12 ZŁ ZA 4-OSOBOWY POKÓJ TYLKO DLA MNIE. jak jest z jedzeniem TEŻ BARDZO TANIE. MNÓSTWO MIEJSC. BARDZIEJ OPŁACA SIĘ KUPOWAĆ GOTOWE POSIŁKI (MAŁO, A CZĘSTO), NIŻ PRODUKTY, A TAK NAPRAWDĘ TO NIE TRZEBA NAWET KUPOWAĆ, BO CAŁY CZAS JEST SIĘ ZAPRASZANYM DO DOMÓW, RESTAURACJI. PRZEZ MNÓSTWO OSÓB. PRZEZ JAKIŚ CZAS JADAŁAM NAWET POSIŁKI Z SYRYJSKIM MINISTREM. > ? > o jakiej porze roku jechac?? JA BYŁAM OD LIPCA DO PAŹDZIERNIKA. PRZEZ PIERWSZE KILKA DNI PRZEŻYWAŁAM UPAŁY, A PÓXNIEJ SIĘ PRZYZWYCZAIŁAM I NAWET TO ARABOWIE WIECEJ NARZEKALI NA TEMPERATURY NIŻ JA > co zobaczyc?? DAMASZEK MAALULA HALAB QALAT SIMON DAR SIMON 'AIN DARA HAMA HOMS QUNEITRA DARA' BOSRA PALMIRA DEIR AZ-ZAUR RAQQA CRAC DES CHEVALIERS SAJJIDA ZAJNAB LATAKIA TARTUS RAS AL-BASIT UGARIT QARDAHA SAFITA I MNÓSTWO INNYCH MIEJSC mysle o Damaszku RÓZNE SUKI, SZCZEGÓLNIE HAMIDIYYA TWIERDZA AJJ. MECZET UMAJJ. MECZET S. RUQAJJI PAŁAC AZIMA MUZEUM NARODOWE TAKIYYA SULMANIYYA MUZEUM ARMII MUZEUM KALIGRAFII ULICA PROSTA RÓZNE KOŚCIOŁY, SZCZEGÓLNIE KAPLICĘ ANANIASZA BAB TUMA, BAB SZARQI MECZET SZAJCH MUHEDDIN ETC i czyms nad morzem. TARTUS - TUŻ PRZY PLAŻY ZAPARKOWANE SĄ OGROMNE STATKI LATAKIA - ŚWIETNA (PŁATNA) PLAŻA - Z PRYSZNICAMI, PRZEBIRALNIAMI - CHYBA NAZYWA SIĘ PLAŻA NIEBIESKA - PO ARABSKU SZAATI'U AZRAQ NAJLEPIEJ W RAS AL-BASIT - NA PÓŁNOCY. CZYSTO, SPOKOJNIE > czy potrzebna jest wiza? TAK DO UZYSKANIA W AMB. W W-WIE. COŚ OKOŁO 30$, ALE MOŻNA WYKOMBINOWAĆ ZA DARMO. BRAĆ JEDORAZOWĄ, BO W SYRII BEZ PROBLEMU UZYSKUJE SIĘ KOLEJNE ZA 50 FUNTÓW SYR., CZYLI OK. 4 ZŁ > jakimi liniami lecialas?> AL ITALIĄ > dzieki za odpowiedz. > pozdr. MIRKA BEDUINQA@YAHOO.COM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ada Re: SYRIA IP: *.hamrazone.com / 10.0.7.* 25.10.02, 00:01 Gość portalu: maciek napisał(a): > A po co tam jechac ? Hmm... A po co W OGOLE podrozowac? Odpowiedz Link Zgłoś
aksoj1 Re: SYRIA 23.10.02, 16:03 wrocilem 7 wrzesnia moi adres: aksoj @ interia.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirka Re: SYRIA IP: *.acn.pl / 10.70.6.* 01.01.03, 00:17 tak jeśli chcesz to służę radą. beduinqa@yahoo.com gg 1185536 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: SYRIA IP: 213.25.26.* 06.01.03, 13:44 Bierzesz do Libanu i Syrii śpiwór? Trochę nie chce mi się dźwigać niepotrzebnych rzeczy, ale nie wiadomo, jak ciepło jest w hotelach... pozdrawiam Marcin Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: acton Re: SYRIA IP: *.w / *.net.pl 06.01.03, 18:39 Gość portalu: marcin napisał(a): > Bierzesz do Libanu i Syrii śpiwór? > Trochę nie chce mi się dźwigać niepotrzebnych rzeczy, ale nie wiadomo, jak > ciepło jest w hotelach... > pozdrawiam > Marcin Wszystko zależy od zasobności portfela. Na spaniu na dachu można sporo zaoszczędzić. Osobiście portfel mój jest skromny i nie wyobrażałbym sobie go nie brać. W rozumieniu śpiwór nie mam na myśli "puchowych" śpiworów z minionej epoki, także 1kg chyba różnicy robić nie powinien. Zresztą coś chyba wziąć musisz, bo inaczej twój plecak wyglądałby jak tornister do szkoły. Wszystkiego rodzaju kuchenki camping -gazu, grzałki, termosy to już zdecydowanie przesada na te rejony i to zrozumiem, ale spiwór...zależy od portfela. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirka Re: SYRIA IP: *.acn.pl / 10.70.6.* 06.01.03, 18:40 biorę, tym bardziej, że nawet ze względów higienicznych wolę spać w własnym śpiworku, a poza tym często sypiam u ludzi, którzy mnie zapraszają, beduinów itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pik Re: SYRIA IP: *.crowley.pl 01.01.03, 13:39 Jakimi liniami i najtaniej dotrzec do Syrii? ewentualnie innymi srodkami transportu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirka Re: SYRIA IP: *.acn.pl / 10.70.6.* 01.01.03, 14:46 TERAZ NAJTAJNIEJ LOTEM DO LIBANU I DALEJ LĄDEM DO SYRII Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: SYRIA IP: 213.25.26.* 13.02.03, 13:32 Właśnie wróciłem i polecam, żadnych problemów, ludzie przyjaźni mimo niechęci do polityki Jankesów, turystów bardzo mało, pogoda przyjemna. pozdrawiam marcin Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirka Re: SYRIA IP: *.acn.pl / 10.70.6.* 13.02.03, 20:54 Ja wróciłam z kolejnego (trzeciego) już wyjazdu do Syrii. Tym razem połączyłam to z Libanem. Było wspaniale, no może pogoda nie sprzyjała, ale ludzie jak zawsze cudowni. Odpowiedz Link Zgłoś